harriet_makepeace 10.12.03, 13:30 wyszlo nad stolica... :))))) gdzie indziej tez czy tym razem tylko nam sie poszczescilo. nie ma sily zasuwac. wiec w sekrecie robie sobie chwile przerwy na buszowanie po forum :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hetacus Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 13:39 a u mnie nie ma słońca tylko straszna mgła a może nawet smog :-( Wy w stolicy to zawsze macie lepiej ;-( Cześć Kobieto Harieto :-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:05 Hej Hetakusie! Rozgarnij tę mgłę (czy smog) i pokaż swoje uśmiechnięte oczy!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:08 uśmiechnięte ?! Meg, one są załzawione od smogu ;-) smog wdziera się do mego pokoju i dusi ! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:14 Szybko zamknij okno! A może zamknięte tylko nieszczelne? Biedaku... Łap! Mam zapasową maseczkę! Na wąglika, ale na smog też będzie dobra. Chyba...:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:16 Hrrrrrrrrr, żhhh.... aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:21 Ojejku! No już? Przeszło? Ładnie Ci w tej maseczce! Wyglądasz jak... doktor Quinn, chciałam powiedzieć dr. Kildare;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:27 hmmm, prawdę powiedziawszy to nie wiem kto jest dr Quinn ani dr Kildare :-( zatem nie wiem czy nie lepiej wyglądać po prostu jak zwykły hetacus ;-) Meg, ja jednak wolę smog od tej maski ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:35 Wolisz się dusić? Ale, ale, mam jedwabną apaszkę, może zawiążę Ci ją delikatnie na buzi...:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:38 ooo, jaki przyjemny materiał, jaki delkatny i leciutki, tak przyjemnie łaskocze ;-) Aha, to Twoje dłonie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:59 Otwórz oczy Hetakusie, to będziesz wiedział co!;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 15:02 boję się, że jak otworzę to czar pryśnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 15:06 Nie otwieraj... Ale smogu już nie czujesz, prawda? Czujesz przyjemny, miły zapach?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 15:10 skądś go chyba znam, ale skąd ? nie chcę otwierać oczu... Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 15:13 Sięgnij pamięcią... Jazda pociągiem, hotelik, plaża... Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 15:14 opowiadaj, opowiadaj ;-) nie otwieram oczu... Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 15:29 Kolacja, dużo wina, spacer... Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 13:41 Ja nic nie widzę! Nie mam okna.:( Ale wierzę Ci na słowo Harriet! Też mam już dość!!!! Chwila wytchnienia należy się! :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:15 meg25 napisała: > Ja nic nie widzę! Nie mam okna.:( Ale wierzę Ci na słowo Harriet! > Też mam już dość!!!! > Chwila wytchnienia należy się! > :)))))) Nieskromnie sie pochwale,ze mam park za oknem i sloneczko jak na dloni:))) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:25 Litości Ariesko!!!! :((( :))) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:27 meg25 napisała: > Litości Ariesko!!!! > :((( > :))) Nieswiadoma nietaktu unizenie przepraszam:) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:36 Wdzięczna jestem niesłychanie i za to masz dropsa! Mleczny!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:41 meg25 napisała: > Wdzięczna jestem niesłychanie i za to masz dropsa! > Mleczny!:)) Pycha.W sama pore,bo mi kiszki marsza graly:) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:46 A to masz dziewczyno cały rulonik! A co tam! Lepiej? (lepiej to by było gdybym dała Ariesce kanapkę...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:49 meg25 napisała: > A to masz dziewczyno cały rulonik! A co tam! > Lepiej? (lepiej to by było gdybym dała Ariesce kanapkę...:))) Na kanapce to ja legne obok psa,jak juz dotre do domu:D:D;))) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:52 Na kanapce z kanapką obok pieska kanapowego;)) A jaka rasa? Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 14:57 meg25 napisała: > Na kanapce z kanapką obok pieska kanapowego;)) > A jaka rasa? Ja ja nazywam skundlonym owczarkiem niemieckim;)Troche nizsza od rasowego i ma dluzsza siersc-sliczna.Z racji tego,ze jest juz stateczna matrona mozna ja spokojnie nazwac kanapowcem:) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 15:04 To masz z kim wychodzić na spacer! Ja miałam kota, ale już nie mam. Był utrapieniem wszystkich. Był u mnie 5 lat i nigdy się nie oswoił. Istny drapieżnik! Musiałam go oddać. Jest teraz na wsi i nareszcie jest w swoim żywiole. Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 15:08 meg25 napisała: > To masz z kim wychodzić na spacer! Ja miałam kota, ale już nie mam. Był > utrapieniem wszystkich. Był u mnie 5 lat i nigdy się nie oswoił. > Istny drapieżnik! Musiałam go oddać. Jest teraz na wsi i nareszcie jest w > swoim żywiole. Moje psisko to lagodny pieszczoch:) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: alez piekne slonce zimowe 10.12.03, 15:14 To musi być strasznie fajne tak się przytulić do takiego pieszczocha...:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: alez piekne slonce zimowe 11.12.03, 09:43 meg25 napisała: > To musi być strasznie fajne tak się przytulić do takiego pieszczocha...:)))) Pewnie,przytulnie i cieplutko:) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: alez piekne slonce zimowe 11.12.03, 09:53 tak pies jest najlepszym przyjacielem człowieka.. nie narzeka z byle przyczyny, nie tróje ciagle na ten sam temat, jak chc sie mieć spokój to umie to uszanować, jak jesteśmy niedotlenieni to zmusza nas do spaceru itd:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: alez piekne slonce zimowe 11.12.03, 10:06 samowolny napisał: > tak pies jest najlepszym przyjacielem człowieka.. nie narzeka z byle > przyczyny, nie tróje ciagle na ten sam temat, jak chc sie mieć spokój to umie > to uszanować, jak jesteśmy niedotlenieni to zmusza nas do spaceru itd:)))) Same plusy.Moja kocha jesc,spac i jest rozbestwionym pieszczochem. Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: alez piekne slonce zimowe 11.12.03, 10:16 jakbym mieszkał w swoim domu ( co mam nadzieje niebawem sie stanie) to też sobie sprawie psa. Bo bedzie sie sam na ogród wyprowadzał a poza tym uważam ze trzymanie dużego psa w bloku to znecanie sie nad nim a małe psy mnie nie interesuja:) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: alez piekne slonce zimowe 11.12.03, 10:19 no z tym znecaniem to bym nie przesadzala :)))) znam jedego kanapowego rotweilera :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: alez piekne slonce zimowe 11.12.03, 10:29 harriet_makepeace napisała: > no z tym znecaniem to bym nie przesadzala :)))) znam jedego kanapowego > rotweilera :))))))))) w zoo tez widuje dużo zwierząt dzikich co niby dobrze im w klatkach i na sztucznych wybiegach... jestem za tworzeniem parków przyrodniczych w naturalnych środowiskach zwierzat a nie sztuczne twory typu zoo. Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: alez piekne slonce zimowe 11.12.03, 10:41 psy sie nie mecza z czlowiekiem - to jest ich naturalne srodowisko - widziales kiedys budowlane kundelki jak sie konczyla budowa? moj pierwszy pies w dziecinstwie byl wlasnie takim psem. zachudzony, zabiedzony, nieufny. jezeli nmieszkasz w pokoju 9 m2 i masz doga angielskiego albo lepiej charta - to fakt jest to hardcore - no ale w takim pomieszczeniu to samemu czlowiekowi jest malo wygodnie a co dopiero z psem - sadze wiec ze ludzie mimo wszystko w miare rozsadnie dobieraja psy do pomieszczen :))) a sa srednie pieski ktore sa fajne i "pasuja" jak ulal do 45-50 m2. Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: alez piekne slonce zimowe 11.12.03, 10:19 samowolny napisał: > jakbym mieszkał w swoim domu ( co mam nadzieje niebawem sie stanie) to też > sobie sprawie psa. Bo bedzie sie sam na ogród wyprowadzał a poza tym uważam ze > trzymanie dużego psa w bloku to znecanie sie nad nim a małe psy mnie nie > interesuja:) Ja nie lubie maskotek,takich jak Yorki,brr.Ale moze to kwestia tego,ze mam duzego psa i do takiego jestem przyzwyczajona.A gdybym juz miala miec malego pieska to raczej kundelka niz wyfiokowanego rasowca z kokardka:) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace ja cierpię.... 11.12.03, 09:55 bo musze pracować zamiast leniuchować i konwersować :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
barnaba7 Ja tez cierpię.... 11.12.03, 10:01 z tegoz powodu. jestes mi wiec siostra w lenistwie. ale targaja mna wyrzuty sumienia... podrzuc moze jakies (nie)etyczne wytlumaczenie, ze wolno troche leniuchowac na koszt pracodawcy? Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: Ja tez cierpię.... 11.12.03, 10:07 to ty pracujesz???? to czemu wczoraj albo przed wcozraj ok 13-14 miales spasc na piwo???? to jest dopiero nieetyczne :))))))) pracodawca to kapitalistyczny krwiopijca ktory wykorzystuje pracownikow - trybiki w maszynie wiec nie zbiednieje jezeli my tez go troche ponaciagamy :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
barnaba7 ha..., ale wczoraj 11.12.03, 13:19 to bylo legalne piwo, w czasie legalnej przerwy obiadowej. A dzisiaj, niestety zostaly mi tylko wyrzuty. (chociaz na ciele niewidoczne). Mowisz, od trybika w maszynie (brakujacego) jeszcze nikt nie umarl? Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: ha..., ale wczoraj 11.12.03, 14:18 tak myślę... zostaly mi tylko wyrzuty. > (chociaz na ciele niewidoczne). > ????? hę? nie rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś