kubus2003 03.03.09, 07:27 Po ile teraz się płaci za metr mieszkania w bloku.? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rozmarry Re: Po ile za metr? 03.03.09, 19:44 ja sprzedałam w lipcu 65 m2 (3 pokoje) do generalnego remontu za 2900zł/m2 a kupiłam kilka dni temu 52 m2 (2 pokoje) w idealnym stanie za 2600zł/m2, więc chyba ceny spadają Odpowiedz Link Zgłoś
ja.mazi Re: Po ile za metr? 03.03.09, 23:28 raczej mialas farta, i to dwa razy :) Odpowiedz Link Zgłoś
batongazeta.pl Re: Po ile za metr? 05.04.09, 15:50 sraju, sraju będziesz w raju bo u nas w alzacjiśniegi po pachy Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Po ile za metr? 04.03.09, 18:24 zalezy gdzie ten blok, jaki to blok, z ktorego roku ten blok, w jakim stanie mieszkanie, czy rynek wtorny czy pierwotny, jaki metraz i ktore pietro ... a i w jakim mieście :D Odpowiedz Link Zgłoś
kubus2003 Re: Po ile za metr? 05.03.09, 07:49 Znalazłem 50m(2) do remontu pierwsze piętro blok z cegły 2 pokoje i cena 2700 za m(2) i niewiem czy to dużo czy dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.mazi Re: Po ile za metr? 05.03.09, 16:20 Wszystko zalezy od wielu czynnikow, np.: - lokalizacji, - czy chcesz zeby ktos Ci po glowie chodzil, - czy jest piecyk gazowy czy ciepla woda z cieplowni, - czy mieszkanie jest widne - czy podoba Ci sie - czy jest ladny widok z okna - itp. itd. Cena to kwestia wzgledna :-) Niedawno znajomi sprzedali za ~ 3 000 / m2 mieszkanie 3 pokojowe na 4 pietrze, nie mieli z tym wiekszego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
rozmarry Re: Po ile za metr? 05.03.09, 19:16 jane-bond007 napisała: > zalezy gdzie ten blok, jaki to blok, z ktorego roku ten blok, w > jakim stanie mieszkanie, czy rynek wtorny czy pierwotny, jaki metraz > i ktore pietro ... > a i w jakim mieście :D Oba bloki w Krasnymstawie na Serbinowie. Sprzedałam na II piętrze (trwało to całe długie 8 m-cy) a kupiłam na I piętrze. Sprzedającym bardzo zależało na szybkim zbyciu mieszkania a ja akurat miałam gotówke więc się dogadalismy.... zwłaszcza że wcześniej mieli kilku chętnych którzy nie dostali kredytu. W urzędzie skarbowym oczywiscie musieliśmy dopłacić 2% podatku od różnicy w rzeczywistej cenie zakupu a cenie jaką US uznał za wiarygodną ( niby wartość rynkową). Dowartościowali nam do 2700 za metr. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.mazi Re: Po ile za metr? 05.03.09, 20:26 > Sprzedającym > bardzo zależało na szybkim zbyciu mieszkania a ja akurat miałam > gotówke więc się dogadalismy.... i w takiej sytuacji można liczyć na niższą cenę niż rynkowa, tym bardziej jak płaci się gotówką. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Po ile za metr? 05.03.09, 22:30 spoko Rosemarry, ja odp Kubusiowi, do Twojego wpisu nic nie mam chyba ze mnie cytujesz od tak :D Odpowiedz Link Zgłoś
kubus2003 Re: Po ile za metr? 06.03.09, 09:38 czyli cena od 2700 do 3000 zł za m(2). Odpowiedz Link Zgłoś
kubus2003 Re: Po ile za metr? 05.04.09, 21:32 za 50 m(2)do remontu 130tys znalazłem dużo???? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.mazi Re: Po ile za metr? 06.04.09, 00:15 To zalezy od kilku czynnikow: gdzie, jak zaawansowanego remontu wymaga, czy podoba Ci sie widok z okna, czy nie jest zadluzone itp. itd. Ogolnie chyba nie jest tak zle ... ale nie widzialem to i nie bede konstruktywanie wypowiadal sie :) Powodzonka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rozmarry Re: Po ile za metr? 09.04.09, 16:56 kubus2003 napisała: > za 50 m(2)do remontu 130tys znalazłem dużo???? ja myslę że cena jest ok tylko czy to nie jest mieszkanie w TBS-ie? Bo jeśli tak to zdecydowanie odradzam. TBS ma strasznie wysokie czynsze i dodatkowo co jakiś czas wystawia jakieś rachunki za wodę której im w ogólnym rozrachunku brakuje tzn. możesz mieć na licznikach 50 m3 wody a TBS będzie Ci kazał dopłacić za np. jeszcze 5 m3 bo gdziueś im ta woda uciekłą i ktoś muysi zabulić. W spółdzielni mieszkaniowej jest pod tym względem znacznie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kubus2003 Re: Po ile za metr? 18.04.09, 09:27 Z tą wodą w TBS- ie to nie prawda nikt ci nie może kazać płacić za więcej niż masz na liczniku , za to ogrzewanie się tam opłaca ponieważ nie ma liczników i grzejesz na ful. Nie wiem skąd masz takie informacje na temat wody ja tam mieszkam i coś na ten temat wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aambiancee Re: Po ile za metr? 06.04.09, 11:50 ja proponuje tańsze mieszkanie, po generalnym remoncie z wyposażoną kuchnią...na osiedlu cukrowni w siennicy nadolnej..dla zmotoryzowanych to nie problem;)mieszkanie gotowe do zamieszkania..a cena do uzgodnienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
kubus2003 Re: Po ile za metr? 07.04.09, 08:06 Sienica nie wchodzi w gre ja mówię o Krasnymstawie znalazłem na okrzei stare budownictwo ale po remoncie myslę że będzie super ale 130 tys nie wiem czy nie za duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
laki9 Re: Po ile za metr? 17.04.09, 21:32 Właśnie zaczynam szukać, hmm... czegoś dwupokojowego. Mam kilka ogłoszeń, muszę podzwonić i umówić się na obejrzenie mieszkań. Gdyby ktoś coś wiedział proszę o info. Interesuje mnie wszystko poza IV piętrem;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kubus2003 Re: Po ile za metr? 18.04.09, 09:07 mogę ci przesłać namiary na 2 pokoje 50m(2) za 130 tys pierwsze piętro. podaj e- mail . Odpowiedz Link Zgłoś
laki9 Re: Po ile za metr? 20.04.09, 09:22 Mieszkanie oczywiście do remontu? podaję e-mail: matikasta@o2.pl. Jak możesz to napisz na jakiej ulicy się mieści. Dzięki;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ja.mazi Re: Po ile za metr? 20.04.09, 06:49 IV pietro zdecydowanie jest lepsze od III :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rozmarry Re: Po ile za metr? 21.04.09, 11:49 ja 20 lat mieszkałam na 4 piętrze i jest super...cisza sokój i zero wycieczek przy samych drzwiach. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.mazi Re: Po ile za metr? 21.04.09, 17:01 Dokladnie. Ja przez kilka lat na 4tym (ostatnim) pietrze w akademiku, pozniej dluzszy czas na VIII (ostatnim), nastepnie znowu na IV, krotko na I pietrze i ostatnio na parterze. Wrazenia mam nastepujace: wole dla zdrowotnosci wejsc na IV pietro i miec swiety spokoj, niz siedziec pod kims, wysluchiwac chodzących w szpilkach pan, skrzypiacych podlog, jezdzacych chodzikami po plytkach dzieci, odglosow z rur kanalizacyjnych i innych dobrodziejstw dochodzacych z wyzszych pieter. Poza tym na parterze zawsze bylo ciemno, zawsze ktos klatka chodzil, nigdy nie bylo spokoju. Wiecznie wiedzialem, ze mieszkam w bloku... Odpowiedz Link Zgłoś