Dodaj do ulubionych

wartościowanie stanowisk

16.09.10, 11:55
Jestem bardzo ciekawa czy wartościowanie stanowisk będzie obejmowało cała Polske czy będzie podział Warszawa i reszta. Jak już wszystkim wiadomo płace w Warszawie są o 100% wyższe niż w innych województwach. Będąc na szkoleniu w Warszawie (alnova) wszyscy mieliśmy okazję się przekonac że jest jedną wielką bujdą że koszty zycia tam są o wiele większe . Teraz też ponoc obowiązuje jakaś siatka płac . ale w obrębie nawet wydziału sa kolosalne różnice.Nie wymagam wiele ale nie żyję by pracowac ( na płace i odprawy kolejnych prezesików ) ale pracuję żeby życ a nie wegetowac. Do jasnej cholery przecież pracuję ponoc w największym polskim banku.
Obserwuj wątek
    • qween1 Re: wartościowanie stanowisk 16.09.10, 12:59
      moja droga, jeśli dojdzie do wartościowania stanowisk (w co osobiście wątpie) to na pewno będę płace zróżnicowane, zawsze w wiekszych aglomeracjach były i są pensje wyższe. Sama pracuję na prowincji i czuję dotkliwie tą różnce. Powód wg. mnie jest jeden. U nas jest taka kicha z pracą ze wszyscy pracujemy i zależy nam na pracy. Nawet jak nie będzie podwyżki to i tak 45-50 letnia osoba się nie zwolni bo i tak na lokalnym rynku nie znajdzie nic lepszego. Myślę że zarząd dobrze o tym wie i sprytnie to wykorzystuje. W dużych miastach typu W-wa, Kraków nikt za 2000 brutto nie będzie pracował a u nas jest to normalka... Smutne ale prawdziwe :-(
      • wersa999 Re: wartościowanie stanowisk 16.09.10, 14:54
        wartościowanie stanowisk ma być zakończone do końca roku2010 a wyniki poznamy po n0wym roku.oczywiście wiemy jak to u nas wygląda różnice kolosalne a to duże czy małe miasto a to czy ktoś jest lizusem czy nie itp,itd.ale jedno jest pewne nie oczekujmy cudów.podwyżek znaczących nie doczekamy się jedynie co mogą nam dać to zlikwidują 13-tkę i podzielą na miesiące ewentualnie okroją fundusz socjalny np.wczasy pod gruszą i tyle.Dostaniemy po jakimś ochłapie żeby nie było że podwyżek nam nie dali i tym sposobem będzie na jakiś czas po problemie.
        • antysz1313 Re: wartościowanie stanowisk 16.09.10, 20:32
          Zawsze fascynuje mnie argument wyrównywania pensji do "tych z Warszawy" bo mają dużo i drugi, że koszty utrzymania w Wawie nie są aż taki eolbrzymie ... to może chce się ktoś zamienić i spróbuje wyżyć za 1200 zł na rękę i spłaci mieszkanie w kredycie, utrzyma 4-osobową rodzinę ?

          Życzę powodzenia.
          • ad63 Re: wartościowanie stanowisk 25.09.10, 13:19
            A na prowicji za 1200,00 to się da?! A kredyt mieszkaniowy dla "prowincujsza" jest niżej oprocentowany niż dla Warszawiaka?!

            Sorry. To jakieś nieporozumienie. Z autopsji znam realia i Warszawie i na głębokiej prowincji.
            Wbrew pozorom wiele dóbr konsumpcyjnych na głębokiej prowincji bywa dużo droższe niż w stolicy. :(
            Niestety utarło się, że Warszawiak może oczekiwać że jego poziom konsumpcji nie powiniem zjeść poniżej pewnego poziomu .... a na prowincji można wegetować, i jeszcze należy pracodawcę całować po nogach, że się w ogóle pracuje. I dotyczy to zarówno starych jak i młodych. :(
            Tak się niestety przyjęło ale czy tak powinna pracować firma, która mówi o jakimś ładzie korporacyjnym?!
            A co do siatki wynagordzeń w tym Banku to się nie zdziwię jak się okaże, że i następny prezes nie dał rady istniejącym dysproporcjom. To są takie zaszłości, że aby je zniwelować to jednym należałoby zabrać by drugim dołożyć, bo w zwiększenie generalnie funduszu wynagrodzeń to ja niestety nie wierzę. :(
            • antysz1313 Re: wartościowanie stanowisk 25.09.10, 13:44
              problemem zrównania jest to, że nie da się wyrównać... a dyskusja nad tym jest i tak jałowa bo ile pracowników tyle potrzeb i rozwiazań i niezadowolonych twarzy. więc najprościej nie dać nic i nie robić zrównania pensji - po co obiecywać skoro nie można i nie warto tego dawać.
              • kdmazow Re: wartościowanie stanowisk 25.09.10, 22:32
                Koledzy a macie może kogoś z Wawy w oddziale? Bo my tak i to nie jednego, popracowali tam rok..dwa i wrócili na naszą prowincję z poborami warszawskimi...nikt ich nie zrównał do prowincji, nóż w kieszeni się otwiera
                • qween1 Re: wartościowanie stanowisk 26.09.10, 20:27
                  dobry sposób... są też przypadki, iż zatrudniania się w oddziale nowego pracownika który na dzień dobry dostaje pensję wyższą niż pracownik który pracuje już kilka dobrych lat...nie do uwierzenia ale tak jest
                • antysz1313 Re: wartościowanie stanowisk 27.09.10, 19:07
                  w dół nie można równać ... to jest zabronione.
    • renne79 Re: wartościowanie stanowisk 29.09.10, 19:33
      Podwyżki w tym roku były dla obsługi klienta, zaplecze nie odstało nic!!!! Tam inflacja nie sięga. Moje miasto jest dość duże, ale do Warszawy mu daleko więc i pensja odpowiednio niższa. Poza tym żeby dostać jakieś dofinansowanie do wczasów najlepiej mieć dużo dzieci, bo osoba samotna nic nie dostanie, a do ostatniej imprezy integracyjnej chcieli by dopłacić za przejazd i jeszcze parę groszy tak ogólnie.
      Największy BANK !!! Największe ZYSKI!!! I największe OSZUSTWO I WYKORZYSTYWANIE ZWYKŁYCH PRACOWNIKÓW!!!
      • hansk Re: wartościowanie stanowisk 30.09.10, 21:02
        a MOŻE by tak zaplecze przestało obsługiwać doradców, sam doradca bez zaplecza nie zrobi nic, my pomagamy i głównie przyczyniamy się do wykonywania planów przez doradców, ( analitycy, księgowość, informatyka itp), poszanowania żadnego ani przez przełożonych ani przez doradcę
        • koziorozec84 Re: wartościowanie stanowisk 01.10.10, 16:54
          szkoda słów. jestem kasjerem i dostałam podwyżkę (owszem)... 50 zł netto. to jest smieszne. a zreszta zamieńmy sie- z checia pojde na zaplecze, a Was zapraszam do kasy:)))) i z checia zamienie sie pensją:))))
          Proszę Was NIE WYDZIWIAJCIE!!! pozdrawiam
          • hansk Re: wartościowanie stanowisk 01.10.10, 21:42
            nikt tutaj nie wydziwia droga koleżanko, bo nie wiem czy wiesz że i ty pracujesz na 1 doradcę, który tych z zaplecza też nie szanuje, ( znowu zawalił sprawę analityk, albo ktoś inny to pospolite myślenie doradcy). A tak apropos podwyżek u nas nie był 3 lata i mamy o nich zapomnieć
            • a_grafka_2 Re: wartościowanie stanowisk 01.10.10, 23:14
              A wiecie, że od czasu do czasu u nas w oddziale typu A doradcy nie wytrzymuja psychicznie i odchodzą.....Ogłaszany jest nabór na INTRZE i jeszcze nie zdarzyło się, aby akces złożył ktoś z zaplecza. Zapraszamy-miodzio, kredyty 500 000 na kwartał, 21 kart kredytowych, 50 000 funduszu, 20 ror-ów.Pokażcie, co potraficie, drodzy niedoceniani zapleczowcy...:)))I ciągle reklamacje, wściekli, roszczeniowi klienci. Zaprzaszamy, obiecujemy, że Was docenimy
              • fotograf82 Re: wartościowanie stanowisk 02.10.10, 08:15
                "a MOŻE by tak zaplecze przestało obsługiwać doradców, sam doradca bez zaplecza nie zrobi nic, my pomagamy i głównie przyczyniamy się do wykonywania planów przez doradców, ( analitycy, księgowość, informatyka itp), poszanowania żadnego ani przez przełożonych ani przez doradcę "

                HEH NIEŹLE UŚMIAŁEM SIĘ CZYTAJĄC TEN WPIS. AKURAT JESTEM DORADCĄ I DOPIERO TERAZ DOWIEDZIAŁEM SIĘ, ŻE MOJE PLANY SPRZEDAŻOWE WYKONUJE ZAPLECZE :) SZCZERZE MÓWIĄC MOŻE RAZ NA MIESIĄC(ALBO RZADZIEJ) DZWONIĘ DO KOGOŚ Z SZEROKO ROZUMIANEGO ZAPLECZA I PROSZĘ O POMOC... MAŁO TEGO -POLITYKA BANKU JEST TAKA, ŻE TERAZ WSZYSTKO KAŻĄ ROBIĆ NA DOLE W ODDZIALE WIĘC PROSZĘ NIE PISAĆ TAKICH FARMAZONÓW NA TEMAT ZAPLECZA... POZDRAWIAM
                • ad63 Re: wartościowanie stanowisk 02.10.10, 17:34
                  I sami zobaczcie jaki ton przybiera dyskusja w tym wątku. Smutne to. :(
                  Ludzie nie pozwólcie się podpuszczać i napuszczać wzajemnie na siebie.
                  Skonflikotowany tłum nic nie zdziała a łatwiej nim manipulować i wykorzystać.
                  Truizmem jest to co powtórzę ..... ale czy SPRZEDAŻ funkcjonowałaby bez ZAPLECZA?! A czy ZAPLECZE byłoby potrzebne gdyby nie było SPRZEDAŻY?
                  Posunięcie z podywżkami tylko dla sprzedaży dość już napsuło krwi i wywołało niezdrowych emocji. Dlatego uważam, że nie powinniśmy się licytować kto ma ciężej. Zdecydowana wiekszość nie ma lekko. Tylko charakter problemów jest inny. Dlatego zamiast się kłócić powinniśmy pogonić związki zawodowe, radę pracowniczą, żeby jednak temat ruszyć. I przede wszystkim nie dajmy się manipulować!
              • hansk Re: wartościowanie stanowisk 03.10.10, 18:53
                hej koleżanko właśnie obrabiam wasze kredyty po 50.000.000 zł mesięcznie też mam plany na ich obrobienie i jeszcze nie rzadko ich prezentację na różych komitetach. Więc zastanów się co piszesz. Bo nie podpiszesz umowy jak nie masz decyzji kredytowej.
                • intra_pko Re: wartościowanie stanowisk 03.10.10, 19:25
                  o kilkuset lub tysiącach zgłoszeń dziennie w helpdesk nie wspomne a same sie nie generują, prawda ?
                  • 1.kruszek Re: wartościowanie stanowisk 06.10.10, 23:07
                    raczej w tysiącach...
                    nie wnikając, że 3/4 z nich dotyczą blokady haseł :/ rekordziści nawet po 10 takich zgłoszeń dziennie potrafią przesłać blokując się po kolei do wszystkiego.
                    • zwykly_szary Re: wartościowanie stanowisk 07.10.10, 22:24
                      1.kruszek napisał:

                      > raczej w tysiącach...
                      > nie wnikając, że 3/4 z nich dotyczą blokady haseł :/ rekordziści nawet po 10 ta
                      > kich zgłoszeń dziennie potrafią przesłać blokując się po kolei do wszystkiego.

                      o tak bardzo dziwne zwłaszcza, że doradca obsługuje średnio 10 aplkacji dziennie i do każdej zasadniczo ma inne hasło, a w miedzyczasie obiera 500 tel i opier... od szefa.
                      bardzo dziwne....
                      • 1.kruszek Re: wartościowanie stanowisk 11.10.10, 02:15
                        500 telefonów? ahh to zdolne bestie z nich..


                        ;)
                        • antysz1313 Re: wartościowanie stanowisk 11.10.10, 19:29
                          no.. zdolne :) mnie się zdaje że oni nawet na 5 telefonów czasu nie mają bo skoro stoi nad nimi szef to pogadać nawet nie zdążą.

                          I weź takiemu zrób wartościowanie stanowiska ... mega LOL

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka