Dodaj do ulubionych

PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodawców

22.06.12, 13:27
A jednak nie jest wcale tak, jak to niektórzy tutaj przedstawuają.

"Konsekwentnie wdrażana polityka personalna PKO Banku Polskiego zyskuje uznanie. Za tworzenie pracownikom odpowiednich warunków do pracy oraz możliwości rozwoju zawodowego bank otrzymał tytuł "Solidnego Pracodawcy" oraz „Solidnego Pracodawcy 2011 Branży Finansowej”.

Za najwyższe standardy w zakresie HR natomiast międzynarodowy certyfikat Top Employers.

Tytuł „Solidnego Pracodawcy” przyznano PKO Bankowi Polskiemu po raz drugi. W konkursie, którego celem jest wyłonienie najlepszych firm doceniona została efektywna polityka HR.

Bank utrzymał także pozycję w ścisłej czołówce spółek uznawanych za najlepsze dla rozwoju kariery zawodowej. Certyfikat Top Employers jest przyznawany przez specjalizujący się w badaniach polityki personalnej oraz warunków pracy w organizacjach na całym świecie Instytut CSF. Przeprowadzone przez niego badania dowodzą, że PKO Banku Polski postrzegany jest jako instytucja stabilna i nowoczesna, która oferuje pracownikom możliwość rozwoju zarówno poprzez szkolenia, jak i awans wewnętrzny.

Wyrazem uznania dla banku są też rankingi pracodawców tworzone w oparciu o opinie studentów. Od wielu lat PKO Bank Polski znajduje się w nich w czołówce najlepszych firm sektora bankowego. Jako instytucji od lat konsekwentnie wspierającej inicjatywy promujące studentów, bankowi udało się wypracować wspólnie ze środowiskiem uczelni wyższych deklarację współpracy między uczelniami wyższymi i instytucjami biznesowymi.

Na zorganizowanym pod hasłem „Biznes dla Uczelni, Uczelnie dla Biznesu” spotkaniu z przedstawicielami Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego zainicjowano potrzebę integracji procesu kształcenia z potrzebami polskiej gospodarki. W podpisanej wspólnie deklaracji reprezentanci obu środowisk zobowiązali się m.in. do optymalnego przygotowywania studentów do pracy zawodowej poprzez przekazywanie im rzetelnej wiedzy teoretycznej i praktycznej, jak również uznania praw studentów do odbywania w trakcie nauki staży oraz praktyk zawodowych przy jednoczesnym dołożeniu starań, by mogli z tego prawa w pełni korzystać."
Obserwuj wątek
    • exworker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 22.06.12, 13:48
      Polska - najdynamiczniejszy kraj Europy od 2 lat wedle rankingów. Polska rozwija się szybciej niż Niemcy, Francja, Anglia. Polacy są więc szczęśliwym narodem i zamożnym.

      I tyle w temacie Twoich rankingów. Puknij się w głowę chłopie.
      • exworker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 22.06.12, 14:07
        He he he wśród laureatów są praktycznie wszytskie największe banki w Polsce, ale chwal się kolego, chwal.

        A
        ArcelorMittal Poland
        B
        Bank BPH, Grupa GE Capital
        Bank Pekao SA
        Boehringer Ingelheim Polska
        BSH Sp. z o.o.
        C
        Capgemini Polska
        CEMEX Polska
        CGI Information Systems and Managment Consultants (Polska) Sp. z o.o.
        CHI Polska SA
        Citi Handlowy
        Citibank International
        G
        GAZ-SYSTEM S.A.
        Grupa ITI
        GTECH Poland Sp. z o.o.
        I
        IMPERIAL TOBACCO POLSKA SA
        Infosys BPO Poland
        ING Bank Śląski S.A.
        J
        JTI Polska Sp. z o.o.
        L
        LIDL Polska
        M
        MAN
        N
        Netia S.A.
        P
        P4 Sp. z o.o.
        PKO Bank Polski
        Polska Telefonia Cyfrowa
        Polski Koncern Naftowy ORLEN S.A.
        R
        Raiffeisen Bank Polska S.A.
        RWE w Polsce
        S
        Samsung Electronics Polska
        SAS Institute Polska
        T
        Telekomunikacja Polska
        V
        Valeo Polska
        Volvo Polska
        • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 22.06.12, 15:11
          Praktycznie wszystkie największe banki w Polsce mówisz. Hmmm...a prawda wygląda tak, że nie ma w Twoim zestawieniu BRE, BZ WBK, Millenium, Kredyt Banku, BGŻ, Getin Banku, BNP Paribas, Nordei, Deutsche Banku, Aliora, itp. Możesz więc dalej zawijać w sreberka i udawać, że białe jest czarne, ale bez argumentów nikt się na to nie nabierze. Do dzieła zatem. Napisz coś równie ogólnego jak do tej pory, odpowiedz ze trzy razy sam na swoje poprzednie posty, może ktogoś w ten sposób zmylisz. Zawijaj świstaku, zawijaj. Prawda niestety jest bolesna, odszedłeś sam/musiałes odejść? z póki co najlepszego banku w Polsce. Pa pa...
          • exworker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 22.06.12, 15:21
            No jak dla PKO konkurncją jest Kredyt Bank, BGŻ, Getin, BNP coś tam, Nordea, Alior to ja dziękuję, nie mam więcej pytań.

            Widzę, że już się wataha z Centrali zleciała.
            • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 22.06.12, 15:28
              Ach ten mityczny już chyba w twoim przypadku brak argumentów. No cóż, jak mawia moja koleżanka z g...a tortu nie ukręcisz. Pa pa.
              • exworker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 22.06.12, 15:33
                Gadaj zdrów chłopie.
                • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 22.06.12, 15:39
                  Dzięki za potwierdzenie moich domysłów, że z tymi argumentami to u ciebie krucho. Pa, pa...
                  • exworker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 22.06.12, 15:46
                    Czy Ty jesteś idiotą czy płacą Ci za udawanie ? Argumenty są w pierwszym wpisie.
                    • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 22.06.12, 16:06
                      Przepraszam - nie znalazłem. Przeczytałem twój wpis, odnalazłem raport który cytujesz, znalazłem w nim liczby, które przytoczyłem, i które mówią, że w sieci jeśli chodzi o opinie nt. produktów PKO BP komentarzy pozytywnych jest ok. dwa razy więcej niż negatywnych, więc sprawa wygląda całkiem obiecująco i naiwny czekałem na twoje argumenty, które wykażą, że mój tok rozumowania jest błędny. A ty zaraz epitety. A fe świstaku, nieładnie, nieładnie. Ja przecież wcale nie zabraniam ci zawijania w sreberka, zawijaj, zawijaj i udowadniaj, że białe jest czarne. Wolny kraj i wolna droga. Ja tylko będę zwracał uwagę, na te miejsca, które są wg mnie manipulacją. Każdy przecież ma prawo do prezentowania własnego zdania. A jak jeszcze to zdanie się uzasadni, pokazując właśnie konretne fakty i argumenty, to widać co białe, a co czarne. Pa, pa... No i miłego weekendu życzę, będzie czas na przemyślenia co by tu jeszcze można...
    • ad63 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 22.06.12, 18:36
      A tak w ogóle to najlepiej okrzyknąć się najlepszym pracodawcą, bez pytania samych zainteresowanych, co myślą o swoim chlebodawcy!

      Zawsze znajdzie się ranking, w którym można wygrać. Grunt to odpowiednia propaganda.
      No i przy okazji będzie można się pochwalić, że zrealizowało się strategię.
      A, że nie do końca jest to prawda, to kogo to obchodzi poza pracownikami, którym "krew się burzy" kiedy widzą wyniki kolejnego bzdurnego rankingu.

      O tym, jak sami zainteresowani podsumowali ten ranking, najlepiej świadczą wpisy na naszej wewnętrznej INTRZE. Swoją drogą, skoro jest tak dobrze, to dlaczego większość widzi w tym tylko działania pijarowskie? :)
      • mis_podkarpacki Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 24.06.12, 23:23
        No tak, wszystko jasne. Niejednokrotnie uczestnicy tego forum pisali, że próbowali zainteresować programy typu "Uwaga" mobbingiem w PKO i innymi podobnymi patologiami, niestety, nie było odzewu. No bo kto, moi drodzy, ośmieli się przedstawić w ogólnopolskiej telewizji "Najlepszego Pracodawcę" w tak niekorzystnym świetle? A w ogóle jako to możliwe, że pracownicy "Najlepszego Pracodawcy" ośmielają się go krytykować i właściwie o co im chodzi? Przecież powinni być dumni, że pracują u "Najlepszego...".
        To forum też należałoby zlikwidować, bo od teraz straciło rację bytu ;)
        • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 25.06.12, 08:23
          no sorrki, ale nie kumam o co chodzi; ja jestem dumny z tego, ze w PKO pracuje; pewnie ze kaska moglaby byc wieksza a plany mniejsze; ale nie ma co narzekac; plan raz sie uda zrobic raz nie, a kasa i tak co miesiac na konto plynie; pewnie ze szef co chwile pyta co juz zrobilem i opierdziela, ze tak malo, ale jaki to mobbing; ze gosc se troche powrzeszczy, ot normalka jak wszedzie; a gdzie jest inaczej; jego tez przeciez cisna; placa to i wymagaja; czysta sprawa; w takich miejscach jak u mnie to wazne ze bank w rankingach zwycieza, bo jak kumple wiedza gdzie pracuje to im gul skacze jak slysza ze bank znowu nagrode jakas zgarnal; pare razy to juz piwo postawili z tego powodu; czad i oby tak dalej
          • dragomir6 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 25.06.12, 20:16
            Nieeee - no gościu -respect. Kolo w porzo, euro-koko i po prostu spoko. Jest pyfko jest balanga. Gul mnie skacze na ten wpis
            • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 27.06.12, 08:52
              a co w tym wpisie jest nie tak; to juz nie mozna byc zadowolonym z tego ze sie pko pracuje; ja jestem i ludzie z oddzialu ktorych widze codzienie tez tak mowia; to duza sprawa pracowac w takim banku jak nasz; bo to przede wszystkim stabilnosc; jak kumpli slysze, ktorzy opowiadaja, ze miesiacami na pensje czekaja, ze ich szefowie potrafia pracownika z dnia na dzien wywalic, to szanuje swoj bank; i do takiego zdania mam prawo
              • gaze-la40 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.08.13, 23:34
                też szanowałem, do momentu jak mnie nie postawili pod ścianą, za pierdołe paragraf wlepili, teraz sprawa w sądzie, szanij dalej
                • zocha37 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.08.13, 14:17
                  gaze-la40 napisał(a):

                  > też szanowałem, do momentu jak mnie nie postawili pod ścianą, za pierdołe parag
                  > raf wlepili, teraz sprawa w sądzie, szanij dalej

                  [url=http://tiny.pl/hzfrm]ciekawe czy i Ta Pani[/url] weszła na drogę sądową z najlepszym pracodawcą......chyba,że nie miała podstaw [img]https://tiny.pl/hsf34[/img]
                  • rompil Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.08.13, 15:36
                    zocha37 napisała:

                    > [url=http://tiny.pl/hzfrm]ciekawe czy i Ta Pani[/url] weszła na drogę sądową z
                    > najlepszym pracodawcą......chyba,że nie miała podstaw [img]https://tiny.pl/hsf34
                    > [/img]
                    :D
                    Niestety mam wrażenie /zwłaszcza po wczorajszej akcji usuwania postów nieprzychylnych Cenzorowi-Robotnikowi oraz wspierających Młodego Duszka/, że to forum powstało właściwie tylko po to, żeby dokopywać wszystkim, którzy ośmielą się mieć pozytywne zdanie o naszym banku. Tezę swą opieram również na tym, że jeżeli założyciel tego forum dobiera sobie do współpracy człowieka pałającego nienawiścią do zatrudnionych w nim pracowników, myślących odmiennie niż Cenzor to znaczy, że tu nie chodzi o jakąś wymianę poglądów, wzajemną pomoc i obiektywną dyskusję tylko o stworzenie jednostronnego złego wizerunku naszego banku
                    • pienkowa.dama Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 21.08.13, 15:07
                      rompil napisał:

                      > zocha37 napisała:
                      >
                      Pieniek mi mówi:
                      Rompil obnaża dwulicowość różnych forumowych postaci.
                      • zocha37 tragiczny finał stażu w banku 21.08.13, 15:52
                        na szczęście u nas stażystom to nie grozi

                        wiadomosci.onet.pl/swiat/tragiczny-final-stazu-w-banku-21-latek-nie-zyje/ldqp6
                        • tor-r-es szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 21.08.13, 16:09
                          zocha37 napisała:

                          > na szczęście u nas stażystom to nie grozi
                          >
                          > wiadomosci.onet.pl/swiat/tragiczny-final-stazu-w-banku-21-latek-nie-zyje/ldqp6

                          a u nas niektórzy narzekają że cieżko się pracuje. widać że zawsze może być gorzej. punkt dla pko :)
                          • zocha37 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 22.08.13, 11:30
                            tor-r-es napisała:

                            > a u nas niektórzy narzekają że cieżko się pracuje. widać że zawsze może być gor
                            > zej. punkt dla pko :)

                            bidulki, nie wiedza co ich jeszcze czeka?
                            w końcu my wciąż jesteśmy na początku tej samej kapitalistycznej drogi, ale biorąc pod uwagę ambicje dogonienia tejże korpocywilizacji wszystko jeszcze przed nami ;)
                            zysk, zysk, zysk i po stokroć zysk za wszelką cenę :D
                            • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 23.08.13, 13:54
                              zocha37 napisała:

                              > bidulki, nie wiedza co ich jeszcze czeka?
                              > w końcu my wciąż jesteśmy na początku tej samej kapitalistycznej drogi, ale bio
                              > rąc pod uwagę ambicje dogonienia tejże korpocywilizacji wszystko jeszcze przed
                              > nami ;)
                              > zysk, zysk, zysk i po stokroć zysk za wszelką cenę :D
                              :D
                              Tak długo jak długo to forum będzie budować wyłącznie negatywny obraz banku poprzez podawanie fałszywych i zmanipulowanych informacji między innymi przez Ciebie, tak długo będą pojawiać się wpisy różnych osób i mam nadzieję, że będzie ich więcej, które będą te fałszywe informacje dementować.
                            • max.p Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 25.08.13, 19:10
                              zocha37 napisała:


                              > zysk, zysk, zysk i po stokroć zysk za wszelką cenę :D
                              No a co w tym dziwnego??? Przecież wszyscy pracujemy dla zysków a nie dla pięknych oczy szefów. Firma ma mieć zyski i to coraz wyższe. Taki jest sens jej istnienia.
                              • troublemaker_next Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 25.08.13, 19:40
                                max.p napisał:

                                > zocha37 napisała:
                                >
                                >
                                > > zysk, zysk, zysk i po stokroć zysk [b]za wszelką cenę[/b] :D
                                > No a co w tym dziwnego??? Przecież wszyscy pracujemy dla zysków a nie dla piękn
                                > ych oczy szefów. Firma ma mieć zyski i to coraz wyższe. Taki jest sens jej istn
                                > ienia.

                                Dziwne jest "za wszelką cenę".
                                • zocha37 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 25.08.13, 20:29
                                  troublemaker_next napisał:

                                  > Dziwne jest "za wszelką cenę".

                                  No, np. za taką, jak opisuje to bankowiec w komentarzu pod kolejnym artykułem na temat [url=http://tiny.pl/hz4kf]śmierci stażysty[/url]

                                  ~bankowiec : Koszmar,który niestety ma również miejsce na polskim rynku finansowym.Wystarczy poczytać fora pracowników banków,żeby wywnioskować co się dzieje. Mobing ( pomimo specjalnie stworzonych komórek do walki z mobingiem, bo kto chcący pracować zgłosi swój problem), wielogodzinna praca bez zapłaty,zwalnianie ludzi w okresie chronionym tzn. propozycje nie do odrzucenia,dwa lata przed emeryturą propozycja pracy np. w Gdańsku, gdy ktoś mieszka w Warszawie, poniżanie. Zapomnij o podwyżkach i dodatkach do pensji , godziny nadliczbowe(tylko na papierze) świadczą o braku organizacji czasu pracy.Efekt - coraz więcej pracowników leczących się psychicznie, również wypadki śmiertelne.Pozdrawiam -bankowiec zwiń
                                  • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 26.08.13, 14:49
                                    zocha37 napisała:

                                    > troublemaker_next napisał:
                                    >
                                    > > Dziwne jest "za wszelką cenę".
                                    >
                                    > No, np. za taką, jak opisuje to bankowiec w komentarzu pod kolejnym artykułem n
                                    > a temat [url=http://tiny.pl/hz4kf]śmierci stażysty[/url]
                                    >
                                    :D:D:D
                                    Przecież to od dawna było już tak czytelne, że aż kuje w oczy. Rżnięcie głupa, prowokowanie, manipulowanie i odgrywanie roli trybuna ludowego. Bywają ludzie z przerostem ambicji i zbyt wygórowanym mniemaniem o sobie. Kiedy się ich ambicji nie zaspokoi dochodzi do takich patologii. Stąd takie odreagowanie zapiekłej nienawiści do byłego pracodawcy.
                                    Tacy ludzie nie są zdolni do racjonalnej dyskusji. Nie są zdolni do obiektywnych ocen rzeczywistości. Wszystko, co pozytywne w Banku drażni, a to co w nim negatywne cieszy.
                                  • zocha37 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 26.08.13, 22:31
                                    Dalszy ciąg dyskusji o [url=http://tiny.pl/hzkzj]wyścigu szczurów [/url].
                                    Bankowiec - jeden z zawodów z największym ryzykiem utraty zdrowia.
                                    Dożo zdrowia wszystkim życzę.
                                    • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 27.08.13, 13:53
                                      zocha37 napisała:

                                      > Dalszy ciąg dyskusji o [url=http://tiny.pl/hzkzj]wyścigu szczurów [/url].
                                      > Bankowiec - jeden z zawodów z największym ryzykiem utraty zdrowia.
                                      > Dożo zdrowia wszystkim życzę.
                                      :D
                                      Jestem codziennie o różnych porach, czytam wszystko ale nie zawsze się wypowiadam, ponieważ [b]mam, jak to Wafel pisze,wiedzę historyczną i raczej ograniczoną do moich ówczesnych obowiązków w Banku[/b].Znam również relacje koleżanek jeszcze pracujących, ale nie mogę się za nie wypowiadać.
                                      Bywa, że nie wytrzymuję i się wtrącam, zwłaszcza jak ktoś z czymś przesadzi.
                                      Stosuję aforyzmy, sentencje, cytuję cudze myśli, ponieważ jak to napisał Fryderyk Nietzsche:
                                      "Aforyzm jest formą „wieczności”; moją ambicją jest wyrazić w dziesięciu słowach to, co inni wyrażają w książce i czego czasami nie zdołają wyrazić."
                                      [b]Są to formy krótkie i treściwe, a że wymyślone wcześniej przez innych? no cóż trzeba z nich korzystać tak, jak korzystamy z różnych doświadczeń wcześniejszych pokoleń. [/b]
                                  • troublemaker_next Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 27.08.13, 14:48
                                    zocha37 napisała:

                                    > > Dziwne jest "za wszelką cenę".
                                    >
                                    > No, np. za taką, jak opisuje to bankowiec w komentarzu pod kolejnym artykułem

                                    Ta cena to nie tylko mobbing... Można klientowi zdolność w papierach poprawić a monitoringu unikać bo czasem nie warto wiedzieć za dużo ;) Można przed komornikiem biedaka obronić rachuneczek tajemny zakładając ;) Pomysłowość ludzka nie zna granic :D Najgorsze, że to wszystko rękami pracownika się odbywa a w razie draki audyt to co oczywiste nagle odkrywa i dyscyplinarki rozdaje. Kupa śmiechu normalnie...
                                    PS. Oczywiście to niemożliwe w najlepszym z banków :)
                                    • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 27.08.13, 14:57
                                      troublemaker_next napisał:

                                      > Najgorsze, że to wszystko rękami pracownika się odbywa a w razie
                                      > draki audyt to co oczywiste nagle odkrywa i dyscyplinarki rozdaje.
                                      :D
                                      pracownik musi sam przestrzegać prawa i może odmówić wykonania polecenia niezgodnego z prawem (sam kilka razy odmawiałem)
                                      • troublemaker_next Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 27.08.13, 17:10
                                        rompil napisał:

                                        > troublemaker_next napisał:
                                        >
                                        > > Najgorsze, że to wszystko rękami pracownika się odbywa a w razie
                                        > > draki audyt to co oczywiste nagle odkrywa i dyscyplinarki rozdaje.
                                        > :D
                                        > pracownik musi sam przestrzegać prawa i [b]może odmówić wykonania polecenia niezgo
                                        > dnego z prawem[/b] (sam kilka razy odmawiałem)

                                        Dokładnie tak :D Właśnie we wszystkich takich (i innych) sytuacjach odmawiałem i zachowałem czyste konto... Niestety inni to robili, robią i będą robić wpadając w pułapkę. No bo jak tu poskarżyć na szefa jak ktoś sam grzebie się w g...ie? Za to zachowując czyste konto zyskuje się szerokie możliwości wpływania na szefuńcia ;)
                                        PS. Oczywiście to nie może wydarzyć się w najlepszym z banków :)
                                        • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 29.08.13, 10:28
                                          troublemaker_next napisał:

                                          >we wszystkich takich (i innych) sytuacjach odmawiałem
                                          > i zachowałem czyste konto... Niestety inni to robili, robią i będą robić wpadaj
                                          > ąc w pułapkę. No bo jak tu poskarżyć na szefa jak ktoś sam grzebie się w g...ie
                                          > ?
                                          :D
                                          Skąd biorę te straszliwe wizje? O wszystkim strach pisać ale taki przykład maleńki... Wiecie ilu spraw, z kilkuset rocznie, nie mogłem od razu zrealizować bo przy ladzie doradca 3 dokumentów nie potrafił przyjąć? Dużo więcej niż połowę... i praktycznie w każdej konieczne było powtórne wezwanie klienta. [b]To jak jest z ta obsługą? [/b]
                                          • troublemaker_next Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 29.08.13, 13:25
                                            rompil napisał:

                                            [b]To jak jest z ta obsługą? [/b]

                                            Źle oczywiście :) Dzięki za przypomnienie jak widać wciąż piszę to samo ;) Z powodu durnego sprzedażowego obłędu zaniedbuje się przepisy. Procedury, tajemnicę bankową itp. Z braku wiedzy lub dlatego, że przeszkadzają w sprzedaży... W banku trwa nieustanna, codzienna, sprzedażowa tresura a inne zagadnienia są niedoceniane. Czasem jakieś flashowe szkolonko. Uważa się, że wciąż trzeba uczyć technik sprzedaży ale już procedury, prawo bankowe, tajemnica, ochrona danych osobowych powinny być dla pracowników oczywiste. Oczywiście oczywiste nie są a znajomość tych zagadnień wydaje się być proporcjonalna do ilości uwagi jaką poświęcają temu ci co decydują np. o szkoleniach. W banku jest coraz więcej sprzedawców ale coraz mniej bankowców niestety...

                                            To nie tylko obserwacje byłego pracownika ale bardzo aktualne klienta :) po tym jak zadzwoniła do mnie konsultantka na numer tel. który był zarejestrowany przy aktywacji IKO a potem zmieniony. Po pierwsze numery te nie znikają z systemu po odinstalowaniu aplikacji co już jest nie w porządku ale przegięciem jest wykorzystywanie ich do kontaktów z klientem. Może ktoś za to odpowiedzialny walnąłby się czymś w głowę i to zmienił zanim ktoś zechce pogadać z GIODO... :)
                                            • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 30.08.13, 19:13
                                              troublemaker_next napisał:
                                              > To nie tylko obserwacje byłego pracownika
                                              :D
                                              Dzięki troublemaker 69 za pochylenie się nad tą kwestią.

                                              Wiele czasu poświęciłeś ale i wiele nam pomogłeś.

                                              Przytoczony przez Ciebie artykuł daje wiele do myślenia......

                                              Mądry z Ciebie facet ))
                                            • chudy_ser Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 30.08.13, 22:39
                                              Co to znaczy "zaniedbuje się"? Samo nic się nie robi. Jeśli jest tak jak piszesz a jesteś chyba w swoich opiniach odosobniony to ktoś musi zaniedbywać te przepsy.
                                              • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 30.08.13, 23:00
                                                chudy_ser napisał:

                                                > Co to znaczy "zaniedbuje się"? Samo nic się nie robi. Jeśli jest tak jak piszes
                                                > z a jesteś chyba w swoich opiniach odosobniony to ktoś musi zaniedbywać te prze
                                                > psy.
                                                :D
                                                Nie dajcie się wmanewrować w bezsensowną dyskusję.
                                              • troublemaker_next Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 31.08.13, 00:34
                                                chudy_ser napisał:

                                                > Co to znaczy "zaniedbuje się"? Samo nic się nie robi. Jeśli jest tak jak piszes
                                                > z a jesteś chyba w swoich opiniach odosobniony to ktoś musi zaniedbywać te prze
                                                > psy.

                                                Ludzie zaniedbują. "Góra" mało szkoli a "dół" ma z tym problem z braku szkoleń. Ile szkoleń pamiętasz np. o inżynierii społecznej? W banku to podstawa. Nie musisz odpowiadać... ;) Porównaj to z codzienną sprzedażową tresurą. Nie ma takiej? To tylko moja odosobniona opinia? A nowy rytm to niby czym jest? :D Mogły się ludziom proporcje pomieszać?
                                                Nie będę pisał o słabych punktach o których wiem z resztek współczucia dla byłej firmy ;) Napiszę jako klient. Ostatnio miałem dwie rozmowy z konsultantami PKO. Dzwonili na numery na które dzwonić nie powinni a które pozostały po odinstalowanym IKO. W obu przypadkach zanim potwierdziłem kim jestem dowiedziałem się skąd i do kogo dzwonią... Nie zauważyli nawet jak zmieniłem im kolejność pytań i za wcześnie się zdradzili. Oba przypadki powinny się skończyć co najmniej naganą z wpisem do akt.
                                                • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 31.08.13, 11:05
                                                  troublemaker_next napisał:


                                                  > Ludzie zaniedbują. "Góra" mało szkoli a "dół" ma z tym problem z braku szkoleń.
                                                  :D
                                                  A sobie nie masz nic do zarzucenia?to przeczytaj jeszcze raz, a jak trzeba to i 10 razy, to co napisałeś powyżej i swoje poprzednie wypowiedzi,to może zrozumiesz
                                                • smaczny_wafelek Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 31.08.13, 16:20
                                                  troublemaker_next napisał:

                                                  > Ludzie zaniedbują. "Góra" mało szkoli a "dół" ma z tym problem z braku szkoleń.
                                                  o czym tu mówimy? Pomówienia? Nieprawdziwe rzeczy?
                                                  To sie zdarza, wszystko mozna zweryfikować. Akurat rzeczy najbardziej precyzyjne da sie szybko zweryfikować. Dlatego tak straszono, by nie pisac na maila do mnie

                                                  > Ile szkoleń pamiętasz np. o inżynierii społecznej? W banku to podstawa. Nie mu
                                                  > sisz odpowiadać... ;)
                                                  Kiedys jeden z moich rozmowcow, ktory na tym Forum nie chciał sie publicznie wypowiadac powiedział, ze jak kiedys na spotkaniu gdzie pojawił sie ktos z decydentów spoza oddziału (chyba z centrali) zapytał go tylko o mozliwosc dodatkowych szkoleń, po spotkaniu dostał totalna "zje...kę" za to, ze sie wychylił. I to ze strony swej szefowej z oddziału. Ot dramat, zapytał sie bezczelnie....!

                                                  >Porównaj to z codzienną sprzedażową tresurą. Nie ma takie
                                                  > j? To tylko moja odosobniona opinia? A nowy rytm to niby czym jest? :D Mogły si
                                                  > ę ludziom proporcje pomieszać?
                                                  mozesz sie zapytac, ktory z pracownikow odwazylby sie zadzwonic np. decydentów, i np. Napisac o absurdach planowania sprzedazy? Albo o niekompetencji przelozonych?
                                                  Bo przeciez tak wlasnie wyraża sie troska o dobro kolegow, klientów i całej firmy? Ktos sie tak wystraszyl czy co?

                                                  > Nie będę pisał o słabych punktach o których wiem z resztek współczucia dla byłe
                                                  > j firmy ;)
                                                  mozesz sie zapytac tez, czy takie straszenie, by cokolwiek z tego co jest złe, co jest patologią nie wydostalo sie komu jest na rekę? Pracownikom? ktorym? Czy tym, ktorzy za to odpowiadają , aby wszystko było ok, prawidłowe, zgodne z zasadami? Komu to przynosi korzyść, ze sie kłamie?
                                                  • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 01.09.13, 09:39
                                                    smaczny_wafelek napisała:


                                                    > mozesz sie zapytac tez, czy takie straszenie, by cokolwiek z tego co jest złe,
                                                    > co jest patologią nie wydostalo sie komu jest na rekę? Pracownikom? ktorym? Czy
                                                    > tym, ktorzy za to odpowiadają , aby wszystko było ok, prawidłowe, zgodne z zas
                                                    > adami? Komu to przynosi korzyść, ze sie kłamie?
                                                    :D
                                                    nie potrafiąc sie przyznać, iz sie wciaz mylisz pitolisz bez sensu. Otoz teraz sobie zakonotuj to wreszcie i skończ to pisanie "specjalisto".
                                                  • szar_mysz Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.09.13, 10:52
                                                    smaczny_wafelek napisała:

                                                    > mozesz sie zapytac tez, czy takie straszenie, by cokolwiek z tego co jest złe,
                                                    > co jest patologią nie wydostalo sie komu jest na rekę? Pracownikom? ktorym? Czy
                                                    > tym, ktorzy za to odpowiadają , aby wszystko było ok, prawidłowe, zgodne z zas
                                                    > adami? Komu to przynosi korzyść, ze sie kłamie?

                                                    Podziwiam ze mozesz wciaz i wciaz powtarzac to samo... Bo przeciez musisz widziec ze odbijasz sie od .. betonu..
                                                  • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.09.13, 16:05
                                                    szar_mysz napisała:

                                                    > Podziwiam ze mozesz wciaz i wciaz powtarzac to samo... Bo przeciez musisz widzi
                                                    > ec ze odbijasz sie od .. betonu..
                                                    :D
                                                    Tego co napisalas nie bardzo rozumiem
                                                • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 01.09.13, 15:34
                                                  troublemaker_next napisał:

                                                  > Oba przypadki powinny się skończyć co najmniej nag
                                                  > aną z wpisem do akt.
                                                  :D
                                                  Upomnienie lub naganę możesz nawet dostać za niepodpisanie się na liście obecności...
                                                  • q.p.r Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.09.13, 06:54
                                                    rompil napisał:


                                                    > Upomnienie lub naganę możesz nawet dostać za niepodpisanie się na liście obecno
                                                    > ści...

                                                    no qrede mozna; ale wtedy trzeba z szefowa zagadac i jak jest sensowna to oko przymknie ;)
                                    • zocha37 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 27.08.13, 15:12
                                      troublemaker_next napisał:

                                      > PS. Oczywiście to niemożliwe w najlepszym z banków :)

                                      Oczywiście, że nie, nawet przez myśl mi nie przeszły takie metody pomnażania zysków ;)
                                      • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 27.08.13, 15:23
                                        zocha37 napisała:


                                        > Oczywiście, że nie, nawet przez myśl mi nie przeszły takie metody pomnażania zy
                                        > sków ;)
                                        >
                                        :D
                                        szczerze się dziwię, że dajesz się prowokować. Przecież to się rzuca w oczy, że poluje na Twoje posty i wiecznie tym samym ulubionym przez siebie „słowolejstwem” atakuje, co sprawia mu jak widać wielką przyjemność.
                                        Niepotrzebnie próbujesz cokolwiek mu tłumaczyć. Rozumiem, że masz prawo czuć się dotknięty, ale reagując na jego zaczepki dajesz mu tylko niezasłużoną satysfakcję.
                                • zocha37 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.09.13, 12:10
                                  troublemaker_next napisał:

                                  > Dziwne jest "za wszelką cenę".

                                  Również za taką cenę.
                                  Wczoraj wieczorem rozmawiałam z Koleżanką od której dowiedziałam się, że następna osoba 50-letnia z oddziału jest do zwolnienia.Po 31 latach pracy, pracodawca dochodzi do wniosku, że ten "zasób już jest wyeksploatowany". Już się nie da nic wycisnąć.Brawo najlepszy pracodawco!!!

                                  Można powiedzieć: przecież nie ona pierwsza i nie ostatnia, ale tak mi stoi przed oczyma obrazek, jak ten konkretny "zasób" z zapaleniem korzonków nerwowych,cierpiąc z bólu pracowała obsługując klientów.
                                  Grypa skosiła kasjerów, a ona w poczuciu obowiązku i lojalności do pracodawcy poświęciła się i dziś między innymi za to, najlepszy z najlepszych, tak dziękuje!!!

                                  Dziś starsza, mniej wydajna i mająca wewnętrzny opór do wciskania klientom czegoś, co się im nie opłaca, ale za co mogłaby uzbierać więcej punktów i dorównać korpoludkom w wyścigu, nawet jeśli przegrywa to jednak ona jest moralnym zwycięzcą, a nie korpogryzonie!!!

                                  Wszystkim propagandzistom życzę zdrowia i nadal takiego dobrego samopoczucia.
                                  Możecie nadal koloryzować dzisiejszą rzeczywistość bankową, tylko kto poza Wami w to jeszcze uwierzy
                                  • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.09.13, 14:17
                                    zocha37 napisała:

                                    > Wczoraj wieczorem rozmawiałam z Koleżanką
                                    :D
                                    Znam również relacje koleżanek jeszcze pracujących, ale nie mogę się za nie wypowiadać
                                  • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.09.13, 16:24
                                    zocha37 napisała:

                                    > Wczoraj wieczorem rozmawiałam z Koleżanką od której dowiedziałam się, że następ
                                    > na osoba 50-letnia z oddziału jest do zwolnienia.Po 31 latach pracy, pracodawca
                                    > dochodzi do wniosku, że ten "zasób już jest wyeksploatowany". Już się nie da n
                                    > ic wycisnąć.Brawo najlepszy pracodawco!!!
                                    :D
                                    > to ciekawe bo 95 proc PKO to Panie to 50 siątce
                                    No proszę, to teraz wiemy komu zawdzięczamy pozycję lidera na rynku
                                    bankowym
                                  • d.p.r Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 03.09.13, 08:38
                                    zocha37 napisała:

                                    > troublemaker_next napisał:
                                    >
                                    > > Dziwne jest "za wszelką cenę".
                                    >
                                    > Również za taką cenę.

                                    To przykre co piszesz. Ale zawsze ktoś z firmy odchodzi ktoś przychodzi. To już nie te czasy gdzie się w jednym miejscu pracowało całe życie. Może tak było fajniej ale rzeczywistość wszędzie jest właśnie taka jak opisujesz. Zamiast się tym biczować lepiej brać sprawy w swoje ręce i szukać nowych możliwości.
                                  • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 03.09.13, 15:31
                                    zocha37 napisała:

                                    > Wszystkim propagandzistom życzę zdrowia i nadal takiego dobrego samopoczucia.
                                    > Możecie nadal koloryzować dzisiejszą rzeczywistość bankową, tylko kto poza Wami
                                    > w to jeszcze uwierzy
                                    :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
                                    "A poza tym sądzę, że Kartaginę należy zniszczyć" Katon Starszy
                                    No i ....oczywiście Balcerowicz musi odejść
                                  • mareku1976 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.09.13, 07:55
                                    zocha37 napisała:

                                    > Wczoraj wieczorem rozmawiałam z Koleżanką od której dowiedziałam się, że następ
                                    > na osoba 50-letnia z oddziału jest do zwolnienia.Po 31 latach pracy, pracodawca
                                    > dochodzi do wniosku, że ten "zasób już jest wyeksploatowany". Już się nie da n
                                    > ic wycisnąć.Brawo najlepszy pracodawco!!!

                                    Jeśli jest tak jak piszesz to moim zdaniem nie jest dobrze. Jeśli to byłyby przypadki jednostkowe to jeszcze. Gorzej gdyby to był normalny sposób postępowania z pracownikami po 50-ce, którzy mogą być dla każdej firmy przydatni. Ale Twoje czy moje zdanie to nie zdanie wszystkich. Znalazłem na forum wpis sprzed trzech lat, który mówi cos przeciwnego. [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,108269887,108644444,Re_rozmowa_kwalifikacyjna_PKO.html]Tekst linka[/url]. To mi wygląda na głos w dyskusji.
                                    • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.09.13, 08:08
                                      Marku. Nie czytałem linku ale wiem, że nie jest możliwym by masowo zwalniać teraz, w krótkim czasie, osoby po 50-tce. Czytaliśmy, że jest stanowią one (jakoby -;) 95 % ogółu
                                      pracowników obsługujących klientów. Taką rewolucję kadrową , totalną wymianę kadr mógłby robić tylko szaleniec. Co innego .... polityka "odmaładzania" armii sprzedawców,
                                      w ciągu 3-5 lat. To mogę zrozumieć. Mogą tu odgrywać rolę względy ekonomiczne i organizacyjne. Nie rozwijam tego ostatniego zdania.
                                      Minęły czasy kiedy bardzo dobry pracownik banku nie przechodził (w wieku emerytalnym na emeryturę) na "pensję ZUS" lecz zostawał w banku jeszcze kilka lat, jako doradca, ekspert,...
                                      Bankowi opłaca się przeszkolić bardzo dobrych i przyszłosciowych pracowników, przygotowanych psychicznie i fizycznie pracować wydajnie jeszcze 30 lat, za grosze (w porównaniu do "starszych" pracowników). A jeszcze trzeba dodać, że spośród wieloletnich pracowników zdarzają się jeszcze "niereformowalni" . I co z takimi mozna zrobić. Tzw. zaplecze jest "na zleceniach", poza bankiem. Mozliwości przesunięć tam osób (delikatnie powiem - mniej efektywnych i efektownych) skonczyły się .Czy tego nie widzimy ?
                                      • troublemaker_next Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.09.13, 09:14
                                        @skuter44

                                        Skuter, tak sobie Ciebie czytam od kilku dni i coś mi nie pasuje ;) To na pewno Ty?
                                        • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.09.13, 14:42
                                          troublemaker_next napisał:

                                          >wyłączyłem rompila, pół forum zniknęło
                                          :D
                                          Prawie uwierzyłem
                                          • ta-bulla-rasa Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.09.13, 20:11
                                            rompil napisał:

                                            > troublemaker_next napisał:
                                            >
                                            > >wyłączyłem rompila, pół forum zniknęło
                                            > :D
                                            > Prawie uwierzyłem

                                            Ktoś tu poległ od własnej broni :D
                                        • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.09.13, 20:40
                                          troublemaker_next napisał:
                                          @skuter44
                                          Skuter, tak sobie Ciebie czytam od kilku dni i coś mi nie pasuje ;) To na pewno Ty?

                                          [i]Czy chodzi Ci o to, że nie wiedziałeś o tym - urzędnik ma swoje zdanie jak przyjdzie do domu albo jak pójdzie na emeryturę ?[/i]
                                        • d.p.r Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 05.09.13, 12:48
                                          @troublemaker

                                          Zmodyfikowałem trochę Twoją koncepcje. Na chwilę wyłączyłem rompila, pilmora i troubla ;). Po forum hulał wiatr ;).
                                          • krolewna.smieszka Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 05.09.13, 16:26
                                            d.p.r napisał:

                                            > @troublemaker
                                            >
                                            > Zmodyfikowałem trochę Twoją koncepcje. Na chwilę wyłączyłem rompila, pilmora i
                                            > troubla ;). Po forum hulał wiatr ;).

                                            Koledzy pomóżcie! Jak Wy to robicie. Chciałam wyłączyć grę pozorów a cały czas widzę jego wpisy. Co robię nie tak?
                                            • troublemaker_next Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 05.09.13, 19:39
                                              krolewna.smieszka napisała:

                                              > Koledzy pomóżcie! Jak Wy to robicie. Chciałam wyłączyć grę pozorów a cały czas
                                              > widzę jego wpisy. Co robię nie tak?

                                              1. zaloguj się
                                              2. kliknij "ustawienia"
                                              3. zakładka "znajomi"
                                              4. w czerwonej ramce wpisz dokładny login i kliknij "dodaj", powinien pojawić się poniżej
                                              5. zaznacz (niżej z lewej) "Nie pokazuj wątków i postów nieprzyjaciół"
                                              6. kliknij "zapisz", zaraz z prawej
                                              7. wróć do forum i chyba trzeba odświeżyć
                                              • krolewna.smieszka Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 05.09.13, 19:51
                                                troublemaker_next napisał:

                                                > krolewna.smieszka napisała:
                                                >
                                                > > Koledzy pomóżcie! Jak Wy to robicie. Chciałam wyłączyć grę pozorów a cały
                                                > czas
                                                > > widzę jego wpisy. Co robię nie tak?
                                                >
                                                > 1. zaloguj się
                                                > 2. kliknij "ustawienia"
                                                > 3. zakładka "znajomi"
                                                > 4. w czerwonej ramce wpisz dokładny login i kliknij "dodaj", powinien pojawić s
                                                > ię poniżej
                                                > 5. zaznacz (niżej z lewej) "Nie pokazuj wątków i postów nieprzyjaciół"
                                                > 6. kliknij "zapisz", zaraz z prawej
                                                > 7. wróć do forum i chyba trzeba odświeżyć
                                                >
                                                Dziękuję. gra_pozorow, szar_amysz i zocha37 stały się niewidoczne :)
                                                • s.mok_wawelski Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.09.13, 19:13
                                                  krolewna.smieszka napisała:


                                                  > Dziękuję. gra_pozorow, szar_amysz i zocha37 stały się niewidoczne :)

                                                  To bez sensu? Po co skasowałaś zochę?
                                                  • q.p.r Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.09.13, 21:31
                                                    s.mok_wawelski napisał:

                                                    > krolewna.smieszka napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Dziękuję. gra_pozorow, szar_amysz i zocha37 stały się niewidoczne :)
                                                    >
                                                    > To bez sensu? Po co skasowałaś zochę?

                                                    qrede to skasowanie dziala tylko wtedy jak sie jest zalogowanym; nie chce mi sie za kazdym razem logowac jak czytam ten komiks; qrede jak zablokowac bez logownia?
                                                  • tu-j-23 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 09.09.13, 10:58
                                                    q.p.r napisał:

                                                    > qrede to skasowanie dziala tylko wtedy jak sie jest zalogowanym; nie chce mi si
                                                    > e za kazdym razem logowac jak czytam ten komiks; qrede jak zablokowac bez logow
                                                    > nia?

                                                    Bez logowania się nie da.
                                                    Dostajesz punkty za określenie "komiks". Mam podobne odczucia. Dużo tu rysunkowych postaci i farbowanych lisów i lisic ;)
                                                  • kociolek_matolek Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 09.09.13, 14:14
                                                    q.p.r napisał:

                                                    > s.mok_wawelski napisał:
                                                    >
                                                    > > krolewna.smieszka napisała:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > > Dziękuję. gra_pozorow, szar_amysz i zocha37 stały się niewidoczne :
                                                    > )
                                                    > >
                                                    > > To bez sensu? Po co skasowałaś zochę?
                                                    >
                                                    > qrede to skasowanie dziala tylko wtedy jak sie jest zalogowanym; nie chce mi si
                                                    > e za kazdym razem logowac jak czytam ten komiks; qrede jak zablokowac bez logow
                                                    > nia?

                                                    Kogo będziesz blokował.
                                                    Z moich obliczeń wynika że jak zablokujesz 5 bytów - Balcerek, Gra, Skuter, Truble i Zocha to wystarczy na forum zaglądać raz na tydzień. Ruch tu robią oni. ;)
                                    • balcerek04 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 05.09.13, 14:54
                                      mareku1976 napisał:

                                      >z pracownikami po 50-ce, którzy mogą być dla każdej firmy przydatni.

                                      Z informacji jakie znalazłem [url=http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/646821,pracodawcy-boja-sie-zatrudniac-osoby-po-50tce,id,t.html?cookie=1]t u t a j[/url] wynika że przedsiębiorcy boją się zatrudniać osoby po 50-tce, a bezrobocie w grupie 55+ rośnie :(
                                      • gra_pozorow Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 05.09.13, 21:59
                                        balcerek04 napisał:

                                        > mareku1976 napisał:
                                        >
                                        > >z pracownikami po 50-ce, którzy mogą być dla każdej firmy przydatni.
                                        >
                                        > Z informacji jakie znalazłem [url=http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/646821,p
                                        > racodawcy-boja-sie-zatrudniac-osoby-po-50tce,id,t.html?cookie=1]t u t a j[/url]
                                        > wynika że przedsiębiorcy boją się zatrudniać osoby po 50-tce, a bezrobocie w g
                                        > rupie 55+ rośnie :(

                                        No tak, ale nie porównuj proszę naszego najlepszego banku do jakichś przedsiębiorców !
                                        • chudy_ser Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 06.09.13, 07:05
                                          gra_pozorow napisała:

                                          > balcerek04 napisał:
                                          >
                                          > > mareku1976 napisał:
                                          > >
                                          > > >z pracownikami po 50-ce, którzy mogą być dla każdej firmy przydatni.
                                          >
                                          > >
                                          > > Z informacji jakie znalazłem [url=http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/64
                                          > 6821,p
                                          > > racodawcy-boja-sie-zatrudniac-osoby-po-50tce,id,t.html?cookie=1]t u t a j
                                          > [/url]
                                          > > wynika że przedsiębiorcy boją się zatrudniać osoby po 50-tce, a bezroboc
                                          > ie w g
                                          > > rupie 55+ rośnie :(
                                          >
                                          > No tak, ale nie porównuj proszę naszego najlepszego banku do jakichś przedsiębi
                                          > orców !

                                          Warunki rynkowe są takie same dla wszystkich. Skoro wszędzie ludzie starsi mają problemy z utrzymaniem pracy to i w banku to się musi uwidocznić. To raczej pytanie jak systemowo z tym walczyć w całym kraju.
                                        • grabjeiwidly Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 06.09.13, 21:35
                                          gra_pozorow napisała:


                                          > No tak, ale nie porównuj proszę naszego najlepszego banku do jakichś przedsiębi
                                          > orców !

                                          A ty coś za jeden i skadś się urwał. Po co podbijasz wątki rankingowe. Pomyśl za nim coś zrobisz. Nie widzisz że im chodzi o to by tacy naiwniacy dali się wciągnąć w ta grę.
                                          • brat_cioteczny Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 07.09.13, 23:04
                                            Ludzie. To jakaś paranoja. Przecież o każdy kto cokolwiek napisze w jakimkolwiek wątku można powiedzieć ze ten wątek podbija.
                              • 40lolek Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 11.02.14, 21:55
                                To jest wersja POwskich Prezesików kształconych na UBeckich kursach. W cywilizowanym świecie od dawna nie traktuje się korporacji jako jednostki działającej wyłącznie dla zysku. Ale o tym trzeba poczytać coś więcej poza komunikatami PKO BP.
                                • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 12.02.14, 11:15
                                  Inspirowany poniższym wpisem, przeczytałem kilkanaście misji rożnych korporacji. Faktycznie nie znalazłem misji w których eksponowano by troskę o pracowników. W misji PKO BP (poniżej) jest wzmianka o pracownikach. [i]Czyżby w tej części nie była realizowana ?[/i]

                                  Cytat : Misja i wartości
                                  "Chcąc utrzymać uniwersalny, polski charakter, Bank konsekwentnie wzmacnia pozycję lidera we wszystkich ważnych segmentach rynku. Dążąc do osiągnięcia tego nadrzędnego celu, rozwija się w sposób zrównoważony, skupiając się na rozpoznaniu i zaspokajaniu potrzeb klientów, z którymi buduje silne, długookresowe relacje. Dzięki zwiększonej sprawności operacyjnej zdecydowanie i konsekwentnie poprawia jakość obsługi klientów. Równocześnie dba o zachowanie stabilnej rentowności zgodnej z oczekiwaniami akcjonariuszy, prowadząc ostrożną politykę zarządzania ryzykiem. [b]Aby budować zespół z najbardziej wartościowych pracowników na rynku, ma ambicje stać się najlepszym pracodawcą w polskim sektorze finansowym.[/b]
                                  Chęć i gotowość do ciągłego doskonalenia się znalazła odzwierciedlenie w najnowszej strategii PKO Banku Polskiego na lata 2013-2015. Jej główne cele to trwały wzrost wartości dla akcjonariuszy, utrzymanie wysokiej efektowności kosztowej, wzrost udziałów rynkowych oraz jakości i efektywności obsługi klientów. Chcemy jednocześnie aktywnie poszukiwać możliwości rozwoju w Polsce oraz w Europie Środkowo-Wschodniej poprzez przejęcia lub alianse. Nowa strategia na lata 2013-2015 wyznacza 6 kierunków działań kluczowych:
                                  satysfakcję klienta,
                                  doskonałość dystrybucyjną – związaną z lepszą i bardziej efektywną obsługą klientów oraz
                                  rozwojem kanałów zdalnych,
                                  innowacje i technologie – zwiększenie innowacyjności w dziedzinie nowych rozwiązań
                                  finansowych nie tylko w zakresie produktów, ale także kanałów dystrybucji,
                                  efektywność organizacji – związaną z utrzymaniem wysokiej konkurencyjności poprzez
                                  wprowadzenie inteligentnej informacji zarządczej, optymalizacji
                                  zarządzania ryzykiem i płynnością,
                                  [b]rozwój kompetencji – głównie w zakresie rozwoju kompetencji pracowników oraz
                                  rozwoju kultury korporacyjnej,[/b]
                                  akwizycje i alianse – finansowane posiadanymi istotnymi nadwyżkami kapitału."
                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 12.02.14, 12:25
                                    On nie pisze o tym, co bank sobie wypisał w misji tylko jak odbiera ten bank. Chłopie, wstydu oszczędź....
                                    • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 12.02.14, 12:52
                                      Przecież nie będę pisał ,że czytałem przed chwilą wpis narkotyczny.
                                      Przypomnę 40latek napisał : "W cywilizowanym świecie od dawna nie traktuje się korporacji jako jednostki działającej wyłącznie dla zysku ".

                                      Nawiązałem do tego wpisu. Potwierdziłem, że istotnie zysk jako jedyny cel korporacji nie występuje w korporacjach działających w Polsce. [b]Natomiast podjąłem nowy temat - "Jakie
                                      jest miejsce pracowników w misjach korporacji, na przykładzie PKO BP"[/b]. [u]Bo przecież
                                      misja każdej firmy powinna uwzględniać pracowników w swojej misji[/u].
                                      Masz coś przeciwko temu ????????????
                                      W przypadku PKO BP jest wzmianka o pracownikach. Ale tylko wzmianka. Zapytałem ..... co pracownicy na to ?

                                      Wszystko mieści się w temacie wątku i ostatniego tytułu wpisu.

                                      A więc człowieku..... zaczynasz ??????
                                      • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 12.02.14, 12:59
                                        40latek pisze : W cywilizowanym świecie od dawna nie traktuje się korporacji jako jednostki działającej wyłącznie dla zysku.

                                        Co to oznacza ? A no to, że 40latek ma opinię pośrednio oceniającą Bank PKO BP, że jest nastawiony wyłącznie na zysk. Bo inaczej w jakim celu by napisał to zdanie ?
                                        Sprawdziłem misje wielu korporacji . Budują swoje misje (pięknymi i chwytliwymi słowami)
                                        nastawione prawie wyłącznie na przyciąganie klientów i promowanie swoich usług/wyrobów.
                                        Piszą prawdę, bo pracownicy w korporacjach traktowani są przedmiotowo. Ciekawy byłem jak jest w PKO BP. i..... c.d. w poprzednim wątku.
                                        Pytanie moje - w tym wpisie - jest aktualne.
                                        • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 12.02.14, 13:27
                                          [b]Powinno być - nie w wątku lecz tak [/b]:

                                          [i] ....w poprzednim wpisie..... [/i]
                                        • cornel75 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.02.14, 15:40
                                          Hmmm. Mnie się zdaje, że celem działania wszystkich firm na świecie jest...osiąganie zysków. Wszystko co składa się na firmę, a więc także pracownicy nie jest zgromadzone w postaci przedsiębiorstwa samo dla siebie. Tylko po to by ktoś, kto dał kapitał i założył firmę, miał z tego zainwestowanego kapitału coroczny wzrost. Czyli pracownicy, jako zasób firmy są jednym z narzędzi do osiągania zysków. Nie są celem dla firmy, tzn. firma nie jest po to by robić pracownikom dobrze. Są do tego by realizować politykę firmy. I mają możliwość zgodzić się na warunki jakie są im oferowane, albo poszukać sobie innego miejsca pracy.
                                          • staryrytm Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 25.02.14, 09:50
                                            Bez zadowolonych pracowników ta Twoja firma nie będzie miała zysków. Czas w końcu wbić to sobie w ciasne IXX wieczne kapitalistyczne umysły.
                                            • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 25.02.14, 11:58
                                              To jest sens, sedno sporu. Wg mnie, rozsądni, nowocześnie i racjonalnie myślący pracodawcy doceniają wiodącą rolę pracowników w firmie. Tacy pracodawcy mogą liczyć na sukcesy w prowadzeniu biznesu. Zaś pracodawca który traktuje pracownika przedmiotowo nie może liczyć na pełną efektywność firmy, na zysk adekwatny do posiadanego potencjału usługowego.

                                              Dziwne, że ze środowiska zarządzających bankiem słychać poglądy odmienne, oparte na przestarzałym, nieracjonalnym myśleniu.
                                              • theodorius Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 28.02.14, 09:47
                                                skuter44 napisał:

                                                > To jest sens, sedno sporu. Wg mnie, rozsądni, nowocześnie i racjonalnie myślący
                                                > pracodawcy doceniają wiodącą rolę pracowników w firmie. Tacy pracodawcy mogą l
                                                > iczyć na sukcesy w prowadzeniu biznesu. Zaś pracodawca który traktuje pracownik
                                                > a przedmiotowo nie może liczyć na pełną efektywność firmy, na zysk adekwatny do
                                                > posiadanego potencjału usługowego.
                                                >
                                                > Dziwne, że ze środowiska zarządzających bankiem słychać poglądy odmienne, opart
                                                > e na przestarzałym, nieracjonalnym myśleniu.

                                                O tym jaka metoda zarządzania jest skuteczniejsza decyduje to co forma uzyskuje "na końcu". Ten lepiej zarządza kto ma lepsze wyniki. W Polsce nie znam banku, który osiągałby wyższe rezultaty od PKO BP. Myślę, że to rozstrzygająca kwestia :). Cała reszta to takie teoretyczne bajdurzenie. Fajnie tak sobie pogadać, ale pożytku z tego nie ma bo nikt przy zdrowych zmysłach nie zmieni sposobu zarządzania, który przynosi mu najlepsze rezultaty.

                                                • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 28.02.14, 13:10
                                                  Widać, że nie masz pojęcia o zarządzaniu i ekonomii.

                                                  O efektywności nie świadczy wielkość zysku tylko mierniki efektywnościowe typu - wynik na zatrudnionego, zwrot z aktywów itp.

                                                  Zadanie domowe - policz wynik na zatrudnionego w PKO, PEKAO SA i BZ WBK za III kwartały 2013
                                                  to porozmawiamy merytorycznie.
                                                • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 28.02.14, 15:15
                                                  Widzę, że wolisz bajdurzyć jak skuter.

                                                  Podaję wskaźniki efektywności - zysk na zatrudnionego - w PKO BP i BZ WBK za 3 kwartały 2013 :

                                                  BZ WBK - 132 900
                                                  PKO BP - 60 000

                                                  Teraz możemy prowadzić dyskusję o efektywności i zarządzaniu. Pracownik BZ WBK SA wypracowuje ponad dwukrotnie więcej zysku niż PKO BP.

                                                  Dane są obarczone błędem nie mającym wpływu na ocenę.
                                                  • theodorius Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 28.02.14, 16:22
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Widzę, że wolisz bajdurzyć jak skuter.
                                                    >
                                                    > Podaję wskaźniki efektywności - zysk na zatrudnionego - w PKO BP i BZ WBK za 3
                                                    > kwartały 2013 :
                                                    >
                                                    > BZ WBK - 132 900
                                                    > PKO BP - 60 000
                                                    >
                                                    > Teraz możemy prowadzić dyskusję o efektywności i zarządzaniu. Pracownik BZ WBK
                                                    > SA wypracowuje ponad dwukrotnie więcej zysku niż PKO BP.
                                                    >
                                                    > Dane są obarczone błędem nie mającym wpływu na ocenę.

                                                    Wynika z tego że w PKO BP pracuje zbyt dużo osób. Przykra ta Twoja analiza. Wynika z niej...że trzeba przyspieszyć zwolnienia :(((.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 28.02.14, 20:19
                                                    Sprawne i efektywne zarządzanie nie polega na zwalnianiu ludzi. Zwolnisz polowe to pewnie i wynik spadnie o polowe. Przedstawione przeze mnie wskaźniki świadczą, ze bank jest fatalnie zarządzany.
                                                  • theodorius Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 03.03.14, 12:15
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Sprawne i efektywne zarządzanie nie polega na zwalnianiu ludzi. Zwolnisz polowe
                                                    > to pewnie i wynik spadnie o polowe. Przedstawione przeze mnie wskaźniki świadc
                                                    > zą, ze bank jest fatalnie zarządzany.

                                                    Nie jestem jakimś tam specem od zarządzania ale zdaje mi się że chodzi w nim o to by wynik był jak najwyższy. Skoro w innym banku jeden pracownik potrafi zrobić wyższy zysk, to znaczy że albo u nas jest przerost zatrudnienia i trzeba część osób zwolnić, albo plany są za małe i trzeba je podnieść. I tak źle i tak niedobrze :(
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 03.03.14, 12:30
                                                    To bardzo płytkie i stosowane z powodzeniem w banku podejście.

                                                    To leczenie objawów a nie choroby.

                                                    Aby poprawić taki wskaźnik należy - unowocześniać infrastrukturę, upraszczać procedury, komunikację wewnątrz firmy, zoptymalizować liczbę departamentów, optymalizować koszty pozapłacowe, wprowadzać innowacyjne produkty, posiadać kadrę nastawioną na realizację celów a nie sztywną ze strachu przed zwolnieniem itp. itp.
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 03.03.14, 15:03
                                                    Dziura pisze, m.in: ... "posiadać kadrę nastawioną na realizację celów a nie sztywną ze strachu przed zwolnieniem"....

                                                    Ale zalecenia ? Ale wnioski ?
                                                    Odczytać można je tak :[b] "kadra nie jest nastawiona na realizację celów bo boi się zwolnienia " [/b]

                                                    [u]Posiadać kadrę[/u] ? ..[i]..czy zatrudniać kadrę / pracowników.[/i]...

                                                    ...:[u]posiadać kadrę nastawioną na realizację celów[/u]..... [i]sama kadra ma się nastawić na realizację celów ? [/i] [i]Wg mnie, pracownikom aż ponad miarę stawia się cele. A są to zadania nierealne, zadania kategorycznie rozliczane, wykonanie ich ostro egzekwowane.[/i]

                                                    ....[u]"a nie sztywną ze strachu przed zwolnieniem itp. itp."[/u] ..... ocena nie uprawniona, nieżyciowa. Strach może być jednym (choć nie najlepszym) z bodźców do wykonania postawionego zadania. Nie zawsze strach usztywnia, można tu dawać wiele przykładów na nieprawdziwość opinii dziury.

                                                    Zastanawiam się w jakim celu są te dywagacje i nietrafne zalecenia ?
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.03.14, 07:57
                                                    [i]Przykład osobisty, pozwalający na zrozumienie znaczenia strachu,
                                                    w konkretnej sytuacji życiowej..

                                                    Chodzę ostatnio wolno (ból kręgosłupa) .
                                                    Kiedy ktoś mnie zapytał - czy nie mógłbyś chodzić szybciej.

                                                    Odpowiedziałem : MOGĘ ..... ALE MUSIAŁBYŚ MNIE POSZCZUĆ PSEM.[/i]
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.03.14, 09:30
                                                    Generalnie skończyłem dyskusję z Tobą bo nie mam się do czego odnosić - dla mnie piszesz od rzeczy byle coś pisać.

                                                    Co do poszczucia psem - oczywiście, że nagle będziesz biegł. Adrenalina spowoduje, że organizm wyłączy mechanizm obronny Twojego kręgosłupa aby dać Ci siłę na walkę o przetrwanie, co w ocenie organizmu jest ważniejsze niż ochrona kręgosłupa. Taka sytuacja może spowodować nieodwracalne zmiany w kręgosłupie ale dzięki temu przetrwasz.

                                                    Analogia do pracowników - pracownik o skrajnym poziomie adrenaliny spowodowanej strachem przed zwolnieniem, wyłączy mechanizmy obronne takie jak - regeneracja, ochrona psychiki, moralność, etyka. Podwyższony poziom stresu w dłuższym okresie czasu powoduje choroby takie jak : nadciśnienie, nerwica, depresja, wydzielanie kortyzolu itp.

                                                    Nie podzielam więc Twojego poglądu, aby pracownik musiał być szczuty psem.
                                                  • ta-bulla-rasa Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.03.14, 10:05
                                                    Jeśli jesteś najlepszy na rynku, masz najwyższe zyski, największą grupę klientów, najniższe koszty odniesione do przychodów, największe udziały rynkowe, najlepsze....to jesteś zdrowy, nie chory. Politykę, która przynosi takie rezultaty trzeba kontynuować. Co chciałbyś w niej zmienić. PKO BP jest naj od wielu, wielu lat. Dlaczego chciałbyś to popsuć ?
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.03.14, 12:31
                                                    Wg mnie.
                                                    Odnosząc się do sformułowania dziury : bank powinien... " posiadać kadrę nastawioną na realizację celów a nie sztywną ze strachu przed zwolnieniem".... jeszcze raz uważam , że
                                                    nie ma potrzeby szukać nowej kadry - istniejąca załoga banku jest najlepsza z możliwych do wykonania nakładanych zadań , wystarczy zmienić/udoskonalić system promocji i sprzedaży produktów a także organizacji sprzedaży (realnego planowania i rozliczania). Wtedy poprawi się
                                                    efektywność pracy w obszarze promocji i sprzedaży .
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.03.14, 13:47
                                                    A od kiedy to "posiadać kadrę..." znaczy "zmienić kadrę" ?
                                                    Oj skuter ja już nie mam sił.
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.03.14, 15:11
                                                    Jeszcze raz czytaj : [b] "posiadać kadrę nastawioną na realizację celów a nie sztywną ze strachu przed zwolnieniem".... [/b]

                                                    Przecież oceniasz, że kadra jest sztywna ze strachu przed zwolnieniem a takich sztywnych i strachliwych pracowników można zmienić/ łatwo zmienić/ warto zmienić .
                                                    Tak odbieram ten wpis.

                                                  • elkana102 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 09.03.14, 14:45
                                                    Ja uważam że w banku lepiej niczego nie zmieniać. Bo lepsze jest wrogiem dobrego. Wyniki banku są dobre, najlepsze. Nie bardzo widzę co by tu trzeba zmiać.
                                                  • muheria Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 13.03.14, 08:19
                                                    elkana102 napisała:

                                                    > Ja uważam że w banku lepiej niczego nie zmieniać. Bo lepsze jest wrogiem dobreg
                                                    > o. Wyniki banku są dobre, najlepsze. Nie bardzo widzę co by tu trzeba zmiać.
                                                    A ja to wcale nie lubię zmian. Tylko teraz takie czasy przyszły że zmiany mam co chwila. Nowe zadania, plany, szefowi, produkty, procedury, wstawanie, siadanie, ubiory, itd. Źle się z tym czuję. Poproszę o trochę stabilizacji.
                                                  • elkana102 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 14.03.14, 14:42
                                                    muheria napisała:

                                                    > elkana102 napisała:
                                                    >
                                                    > > Ja uważam że w banku lepiej niczego nie zmieniać. Bo lepsze jest wrogiem
                                                    > dobreg
                                                    > > o. Wyniki banku są dobre, najlepsze. Nie bardzo widzę co by tu trzeba zmi
                                                    > ać.
                                                    > A ja to wcale nie lubię zmian. Tylko teraz takie czasy przyszły że zmiany mam c
                                                    > o chwila. Nowe zadania, plany, szefowi, produkty, procedury, wstawanie, siadani
                                                    > e, ubiory, itd. Źle się z tym czuję. Poproszę o trochę stabilizacji.

                                                    Nie da się mieć stabilizacji wtedy gdy wszystko naokoło Ciebie się zmienia i żeby nie zostać w tyle i Ty musisz się zmieniać - dokształcać, wprowadzać nowe produkty, procedury, itp.
                                                  • obb.serwator Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 17.03.14, 12:44
                                                    Teraz to piszesz jak Wafel. To jest prawda, ale nie znam nikogo kto lubi takie zmiany.
                                                  • tergam Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 20.03.14, 15:20
                                                    obb.serwator napisał:

                                                    > Teraz to piszesz jak Wafel. To jest prawda, ale nie znam nikogo kto lubi takie
                                                    > zmiany.

                                                    Nie ma znaczenia co się lubi. Nikt nas w pracy o0 takie rzeczy nie pyta. Pracujesz=dostosowujesz się. Jeśli nie to szukasz sobie innego miejsca. Tak jest i nie widze jak można to zmienić :(
                                                  • ramzesiq Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 21.03.14, 10:55
                                                    Jest tak jak piszesz. Rządzi dyrektor i od niego zależy nasz los. A jak nam się nie podoba to słyszymy że na nasze miejsce czeka ze stu chętnych
                                                  • mimi1818 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 20.02.15, 20:07
                                                    to nie tak. ja nie mogę narzekać na swoją dyrektorkę. ona też ma już dośc a pomimo tego trzyma fason, jest człowiekiem. I to nieprawda, ze na nasze miejsce jest 100 chętnych. Ostatnio mieliśmy kilka nowych osób - żadna tu nie wytrzymała. I moja dyrektorka mówi, ze woli o nas dbać bo jesteśmy ok niż uczyć obcy element, który i tak za chwilę odejdzie bo nie wytrzyma tego kieratu.
                                                    Na marginesie...Panowie z Zarządu jak wam się siebie ogląda przy goleniu? Pewnie nie macie żadnych wyrzutów, myśli, ze gnębicie dół co nie? Wpływy na konto rozwiewają wasze wątpliwości...
                                                    Ale będzie wam to policzone...
                                                  • pokolenie-y Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.03.15, 14:44
                                                    Ja też niby nie miałem za co narzekać na swojego szefa.
                                                    Ale on był taki niedzisiejszy.
                                                    Oddawałem mu efekt swojej pracy.
                                                    I pytałem czy mogę iść na fitness.
                                                    A on mi na to, że jeszcze nie minęła 16.00
                                                    Skąd się tacy ludzie biorą?
                                                  • czuk1 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.03.15, 22:00
                                                    Współczuję Ci, że masz niedorosłego szefa. Niedorosłego do Twoich wymagań. ;)
                                                    pozdrawiam Cię :)
                                                  • pokolenie-y Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 03.03.15, 11:28
                                                    Miałem!
                                                    Zmieniłem pracę.
                                                    W tej nowej nie muszę siedzieć bezproduktywnie.
                                                    Mam postawione zadanie.
                                                    I realizuję je najlepiej jak potrafię.
                                                    Jak skończę przed czasem mam wolne.
                                                    Jak się nie wyrobię siedzę aż zrobię.
                                                  • czuk1 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 03.03.15, 12:23
                                                    Rozumiem, że zmieniłeś pracodawcę.
                                                    Jako Twój (ew.) drugi przełożony w banku, nie mógł bym
                                                    robić dla Ciebie wyjątku i puszczać Ci na fitness w czasie godzin pracy.
                                                  • pokolenie-y Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.03.15, 06:31
                                                    Rozumiem że byś nie mógł.
                                                    Z tym właśnie jest cały czas problem.
                                                    Ale pomyśl dlaczego byś nie mógł.
                                                    Zleciłeś mi zadania.
                                                    Zrobiłem wszystkie co do jednego.
                                                    Dzięki temu że wiedziałem że mnie puścisz byłem z motywowany i pracowałem wydajnie.
                                                    A teraz Ty mówisz że za taką wydajną pracę nie ma nagrody.
                                                    To bez sensu.
                                                    I demotywujące.
                                                    Dlaczego mamy z tym taki problem?
                                                  • czuk1 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.03.15, 08:00
                                                    Chłopie. Rozumiem Cię.
                                                    W Urzędzie, gdzie byłem "szefem" , przed pół wiekiem, z mojej własnej inicjatywy
                                                    stosowałem podobne metody organizowania pracy. Nie płaciliśmy dodatkowo za akcje spisowe, sprawozdawcze, skupowe, .. Pracownicy skrupulatnie liczyli (w godzinach) swoją dodatkową pracę , otrzymywali w zamian godziny wolne. W firmie finansowej zaś, nie byłem pracodawcą, obsady były za małe a zakres i czas pracy narzucały okreslone procedury (sprawdzić coś, wyslać w sesji I, II, III). Nie było więc mozliwości wprowadzenia swojego(przełożonego) systemu organizacji pracy. Stosowało sie jedynie wolne za prace nad bilansem, może jeszcze z wdrożeniem zmieniających się często systemów informatycznych. Nikt nie oddawał pracownikom godzin za pracę domową nad studiowaniem nowych procedur, które trzeba było wdrozyć za dzień-dwa.
                                                    Wiem , że Tobie chodzi o system elastycznego wykonywania pracy. No, taki system (na dziś) nie wszędzie da sie zastosowac. Jestem za tym by (tam gdzie możliwe) go zastosować, nie czekając w zmiany w Kodeksie Pracy.
                                                    pozdrawiam
                                                  • czuk1 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.03.15, 08:02
                                                    Na dowód, że Cię rozumiem.
                                                    Napiszę - [i]"To bez sensu. I demotywujące."[/i]
                                                  • balcerek04 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 17.03.15, 13:23
                                                    Zaraz. Co jest bez sensu? Pracodawca przecież płaci nie tylko za zadania, ale i za czas pracy który mu poświęcamy. Pracownik "oddaje" swój czas, pracodawca "daje" wynagrodzenie z dodatkami. W takim podejściu nie ma miejsca na czas wolny w ramach godzin pracy.
                                                  • czuk1 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 19.03.15, 10:51
                                                    Przytaknąłem Ypokoleniu, który uzasadniał swoje poglądy na sposób wykonania pracy, cytując jego słowa. Odpowiadaj jemu....
                                                  • pokolenie-y Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 25.06.15, 10:09
                                                    Trochę mnie nie było.
                                                    Tak mnie chodzi o system elastycznego wykonywania pracy.
                                                    Można go wprowadzić w wielu miejscach.
                                                    Nawet na obsłudze klienta.
                                                    Tylko dlaczego w banku się o tym nie myśli.
                                                    Można by w ten sposób pozyskać wiele wartościowych pracowników.
                                                    A rynek pracy już się zmienia.
                                                    Z rynku pracodawcy na rynek pracownika.
                                                    Przecież wiele razy o tym pisałem.
                                                    No i tka elastyczna praca mogła by być kartą przetargową gdy to bank będzie stał w kolejce po konkretną osobę do pracy.
                                                  • malutenka00 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 24.03.14, 08:40
                                                    tergam napisała:

                                                    > obb.serwator napisał:
                                                    >
                                                    > > Teraz to piszesz jak Wafel. To jest prawda, ale nie znam nikogo kto lubi
                                                    > takie
                                                    > > zmiany.
                                                    >
                                                    > Nie ma znaczenia co się lubi. Nikt nas w pracy o0 takie rzeczy nie pyta. Pracuj
                                                    > esz=dostosowujesz się. Jeśli nie to szukasz sobie innego miejsca. Tak jest i ni
                                                    > e widze jak można to zmienić :(

                                                    Właśnie. Ja już dawno doszłam do tego że co z tego że sobie ponarzekam jak zmieniającego świata tym nie zatrzymam. Nawet jak nie podoba mi się w jakim kierunku to wszystko zmierza to co z tego :(
                                                  • muheria Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 25.03.14, 08:19
                                                    A może te osoby co od nas odeszły powiedziały by jak jest u nich teraz. czy tez wszystko tak się zmienia?
                                                  • barbalala003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 25.03.14, 14:40
                                                    muheria napisała:

                                                    > A może te osoby co od nas odeszły powiedziały by [b]jak jest u nich t[/b]eraz. czy tez
                                                    > wszystko tak się zmienia?

                                                    Pewnie w każdym przypadku jest inaczej. W mniejszej firmie zmiany dokonują się szybciej, ale na mniejszą skalę. W dużej, takiej jak bank zmiany są wolniejsze ale jak już są dotykają większości i wtedy bardziej je widać.
                                                  • zytawia Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 28.03.14, 17:19
                                                    Chyba nie o to chodzi? Ludzie raczej nie lubią gwałtownych zmian wpływających na ich życie.
                                                    Oczekują stabilności i przewidywalności.
                                                    Przyjmując do wiadomość że zmiany być muszą, lepiej niektórzy by się z tym czuli, gdyby komunikacja była jasna i pełna.
                                                    Po co coś bank zmienia, jakie będą dalsze kroki, jak to dotknie osoby na różnych stanowiskach. Co dla kasjera, co dla opiekuna, ale i co dla dyrektora.
                                                  • q.p.r Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 30.03.14, 13:00
                                                    zytawia napisała:

                                                    > Chyba nie o to chodzi? Ludzie raczej nie lubią gwałtownych zmian wpływających n
                                                    > a ich życie.
                                                    > Oczekują stabilności i przewidywalności.
                                                    > Przyjmując do wiadomość że zmiany być muszą, lepiej niektórzy by się z tym czul
                                                    > i, gdyby komunikacja była jasna i pełna.
                                                    > Po co coś bank zmienia, jakie będą dalsze kroki, jak to dotknie osoby na różnyc
                                                    > h stanowiskach. Co dla kasjera, co dla opiekuna, ale i co dla dyrektora.

                                                    wlasnie qrede; ja nie lubie zmian; chce wiedziec co mnie spotka jutro, pojutrze; moze nie byc fajerwerkow, moge zarabiac tyle ile zarabiam, ale wazniejsze dla mnie jest, że wiem że kasa wplynie na konto i wiem ile jej wplynie
                                                  • zytawia Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 31.03.14, 11:10
                                                    q.p.r napisał:

                                                    > wlasnie qrede; ja nie lubie zmian; chce wiedziec co mnie spotka jutro, pojutrze
                                                    > ; moze nie byc fajerwerkow, moge zarabiac tyle ile zarabiam, ale wazniejsze dla
                                                    > mnie jest, że wiem że kasa wplynie na konto i wiem ile jej wplynie

                                                    Też nie oczekuję cudów. Też chcę wiedzieć co będzie następnego dnia. I kolejnego. Zgadzam się z Toba, że mogę nie mieć ZUSu, mogę podpisywać kolejne umowy czasowe, ale jeśli je podpisuję i mam swoja pensję, nawet niską, to już jest coś. O wiele gorzej jak co miesiąc nie mam wpływu na ROR.
                                                  • barbidur003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 31.03.14, 14:31
                                                    @ zytawia, q.p.r i inni...

                                                    Jeśli oczekujecie stabilności to trafiliście nie do tej co trzeba firmy. Bo co my tu mamy? Redukcje, reorganizacje, centralizacje i inne "acje" trwają nieprzerwanie przez kilkanaście lat. Niczego nie można być pewnym.
                                                  • q.p.r Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 31.03.14, 22:42
                                                    barbidur003 napisał:

                                                    > @ zytawia, q.p.r i inni...
                                                    >
                                                    > Jeśli oczekujecie stabilności to trafiliście nie do tej co trzeba firmy. Bo co
                                                    > my tu mamy? Redukcje, reorganizacje, centralizacje i inne "acje" trwają nieprze
                                                    > rwanie przez kilkanaście lat. Niczego nie można być pewnym.

                                                    qrede mimo tego wszystkiego ja caly czas uwazam, ze pko to dobra firma i dalej chce mi sie tu pracowac; nie rozumiem teztych co to juz sie z banku spulili; skoro nie pracuja z nami to poci glos zabieraja i pisza cos o czym juz nie maja pojecia bo te ich wypowiedzi to tylko historia?
                                                  • joan333 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.04.14, 14:15
                                                    q.p.r napisał:

                                                    > barbidur003 napisał:
                                                    >
                                                    > > @ zytawia, q.p.r i inni...
                                                    > >
                                                    > > Jeśli oczekujecie stabilności to trafiliście nie do tej co trzeba firmy.
                                                    > Bo co
                                                    > > my tu mamy? Redukcje, reorganizacje, centralizacje i inne "acje" trwają n
                                                    > ieprze
                                                    > > rwanie przez kilkanaście lat. Niczego nie można być pewnym.
                                                    >
                                                    > qrede mimo tego wszystkiego ja caly czas uwazam, ze pko to dobra firma i dalej
                                                    > chce mi sie tu pracowac; [b]nie rozumiem teztych co to juz sie z banku spulili; sk
                                                    > oro nie pracuja z nami to poci glos zabieraja i pisza cos o czym juz nie maja p
                                                    > ojecia bo te ich wypowiedzi to tylko historia[/b]?

                                                    Qper nawet nie wiesz jak bardzo zgadzam się z tym co napisałeś. Jak ktoś od nas odszedł to może by się z łaski swojej zajął swoim nowym miejscem pracy. Nasze niech zostawi w spokoju bo to już nie są jego problemy tylko nasze. A jak widać część z nas różnie patrzy na zmiany, które się dzieją.
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.04.14, 15:28
                                                    joan333 napisała:

                                                    > Jak ktoś od nas
                                                    > odszedł to może by się z łaski swojej zajął swoim nowym miejscem pracy. Nasze
                                                    > niech zostawi w spokoju bo to już nie są jego problemy tylko nasze

                                                    "Forum jest skierowane do wszystkich obecnych i byłych Pracowników Banku PKO Banku Polskiego i ma na celu wspieranie się w trudnych momentach pracy." (mobbing_pkobp)

                                                    To co napisałaś jest zaprzeczeniem tego w jakim celu istnieje forum. Tylko taka drobna informacja bo może przeoczyłaś.

                                                    > A jak widać część z nas różnie patrzy na zmiany, które się dzieją.

                                                    A widać właśnie dlatego, że każdy może o tym pisać a Ty chcesz tu cenzurę zaprowadzić. To się tu nie udaje ;)
                                                  • barbalala003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.04.14, 16:22
                                                    joan333 napisała:

                                                    > Qper nawet nie wiesz jak bardzo zgadzam się z tym co napisałeś. Jak ktoś od nas
                                                    > odszedł to może by się z łaski swojej zajął swoim nowym miejscem pracy. Nasze
                                                    > niech zostawi w spokoju bo to już nie są jego problemy tylko nasze. [b]A jak widać
                                                    > część z nas różnie patrzy na zmiany, które się dzieją[/b].

                                                    Wybacz, ale Twój apel jest głupi, bo jak można nawoływać do zaprzestania wypowiedzi tych, którzy odeszli albo zostali zwolnieni właśnie dlatego, że nie chcieli zaakceptować zmian, które się wprowadza. Zastanów się, zanim poprosisz o coś takiego czy Twoja prośba jest poważna.
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.04.14, 18:57
                                                    Grupa Barbi - lala i papa ... też próbuje zamykać usta pracownikom. Ostatnio pracownicy dyskutują, dają różne oceny sytuacji i warunków pracy. To jest ich zadanie. Niektórzy nie chcą by im narzucać poglądy, by wciskać im oceny z zewnątrz. Mają częściowo rację. [u]Zarówno Założyciel forum jak i pracownicy banku wcale nie oczekują na forum (z utęsknieniem) udziału byłych pracowników.[/u] [u]Co najwyżej dopuszczają nas do głosu.[/u] Choćby dlatego, że my b.pracownicy nie utożsamiamy się z bankiem i b.często z ich pozytywnymi opiniami.
                                                    Jeśli już tak ustawiamy profil tematyczny na forum , to nie manipulujmy (wybierając do argumentowania tylko fragment forum) , bo [i]w motto forum wyeksponowana jest właśnie - solidarność i samopomoc pracownicza.
                                                    I oczekiwania te skierowane są też do nas .... byłych pracowników.[/i]
                                                    Całe motto forum brzmi:
                                                    [b]Forum[/b] jest skierowane do wszystkich obecnych i byłych Pracowników Banku PKO Banku Polskiego i [b]ma na celu wspieranie się w trudnych momentach pracy.
                                                    Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie. Życie mamy tylko jedno :) [/b]
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.04.14, 19:03
                                                    Winno być -
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.04.14, 19:33
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Grupa Barbi - lala i papa ... też próbuje zamykać usta pracownikom.

                                                    Jasne :) Oczywiście potrafisz uzasadnić istnienie grupy i próby zamykania ust?

                                                    > Zarówno Założyciel forum jak i pracownicy banku wcal
                                                    > e nie oczekują na forum (z utęsknieniem) udziału byłych pracowników. Co
                                                    > najwyżej dopuszczają nas do głosu.

                                                    Gdzie to znalazłeś? W motto? W regulaminie? Nie ma nic takiego. Mamy równe prawa w wyrażaniu poglądów. Pracownicy mają swoje, zapewne prężnie działające forum "JA Pracownik PKO BP SA" i tam się nie wciskam.

                                                    > Jeśli już tak ustawiamy profil tematyczny na forum , to nie manipulujmy (wybier
                                                    > ając do argumentowania tylko fragment forum) , bo [i]w motto forum wyeksponowan
                                                    > a jest właśnie - solidarność i samopomoc pracownicza.
                                                    > I oczekiwania te skierowane są też do nas .... byłych pracowników.[/i]
                                                    > Całe motto forum brzmi:
                                                    > [b]Forum[/b] jest skierowane do wszystkich obecnych i byłych Pracowników Banku
                                                    > PKO Banku Polskiego i [b]ma na celu wspieranie się w trudnych momentach pracy.
                                                    > Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie. Życie mamy tylko jedno :) [/b]

                                                    Sam manipulujesz. Cytowałem całą pierwszą część czyli:

                                                    "[b]Forum[/b] jest skierowane do wszystkich obecnych i byłych Pracowników Banku PKO Banku Polskiego i [b]ma na celu wspieranie się w trudnych momentach pracy.[/b]"

                                                    Jest o wspieraniu? Jest. Co Ci nie pasuje?
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.04.14, 22:09
                                                    [i]1. Piszesz [/i]: Jest o wspieraniu? Jest. Co Ci nie pasuje?
                                                    [i] ŚWIADOMIE POMINĄŁEŚ, to co najważniejsze :[/i]
                                                    [b]Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie. Życie mamy tylko jedno [/b]
                                                    [i]2. Piszesz[/i]: Oczywiście potrafisz uzasadnić istnienie grupy i próby zamykania ust?
                                                    Kilka kolejno powstających nicków (o prawie podobnych nazwach) ...to dla mnie grupa,
                                                    dla kogoś innego może to być RODZINA, jak w "Ojcu Chrzestnym".

                                                    Barbalala pisała :
                                                    Wybacz, ale [b]Twój apel jest głupi,[/b] bo [b]jak można nawoływać do zaprzestania wypowiedzi tych, którzy odeszli albo zostali zwolnieni właśnie dlatego, że nie chcieli zaakceptować zmian,[/b] które się wprowadza. Zastanów się, zanim poprosisz o coś takiego [b]czy Twoja prośba jest poważna.[/b]

                                                    Ja to odbieram jako przyganę i brak zgody na swobodne wypowiadanie się pracowników na temat naszych - byłych pracowników - zachowań, wpisów, wymagań,..... Nam wszystko wolno a pracownik nie może pochwalić banku, swojego pracodawcy ?. Cały czas jest problem
                                                    rankingów, konkursów, wyróżnień. .... Tylko kilka tematów dot. pozycji/oceny banku prowadzone było w sposób spokojny, z uczciwymi intencjami, faktami i wnioskami.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.04.14, 22:43
                                                    Problem to jest z ciągłym zasmiecaniem, spamowaniem, obrażaniem inteligencji wklejanymi gluopkowatymi pijarowskimi linkami do rankingów.

                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 02.04.14, 22:44
                                                    Tylko idiota nie zauważy, ze jest to celowo prowadzone przez klony.
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 03.04.14, 09:41
                                                    Dla mnie grasujące tu ciągle klony i trolle to są szkodniki na forum, bez względu po czyjej stronie stoją/z czyjego zlecenia piszą. Nie wnikam już w ich pochodzenie (bo można się pogubić)
                                                    ale [u]odnoszę się do treści ich ostatnich wypowiedzi.[/u]
                                                  • barbalala003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 07.04.14, 15:36
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Dla mnie grasujące tu ciągle klony i trolle to są szkodniki na forum, bez wzgl
                                                    > ędu po czyjej stronie stoją/z czyjego zlecenia piszą. Nie wnikam już w ich poch
                                                    > odzenie (bo można się pogubić)
                                                    > ale [u]odnoszę się do treści ich ostatnich wypowiedzi.[/u]

                                                    Ciekawa teoria skuter. Tym bardziej, że nie przeszkadzało Ci gdy forum było dewastowane przez Wafelka i Myszkę za cichym przyzwoleniem Mobbing. Ty również dołożyłeś do tego swoją cegiełkę.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 07.04.14, 16:21
                                                    Skuter niewątplwie należy do znanych Inkwizytorów :)
                                                  • obb.serwator Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.04.14, 09:33
                                                    barbalala003 napisała:

                                                    > Ciekawa teoria skuter. Tym bardziej, że nie przeszkadzało Ci gdy forum było dew
                                                    > astowane przez Wafelka i Myszkę za cichym przyzwoleniem Mobbing. Ty również doł
                                                    > ożyłeś do tego swoją cegiełkę.

                                                    Niestety patrząc z boku, trudno się z tym podsumowaniem nie zgodzić. Krucjaty prowadzone przez kilka osób przeciwko wyimaginowanym trollom doprowadziły do kompletnej marginalizacji forum. Być może o to chodziło tym, którzy brali w swe ręce nożyczki i cieli bez opamiętania. Nie wiadomo tylko teraz skąd zdziwienia, że tak to się skończyło.
                                                  • szar_amysz Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 03.04.14, 00:25
                                                    Nie gadaj Dziuro :D


                                                    > Problem to jest z ciągłym zasmiecaniem

                                                    ;)

                                                    spamowaniem,

                                                    ;) ;)

                                                    obrażaniem inteligencji

                                                    ;) ;) ;)

                                                    wk
                                                    > lejanymi gluopkowatymi pijarowskimi linkami do rankingów.

                                                    ;) ;) ;) ;) < ---
                                                  • barbidur003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 04.04.14, 14:41
                                                    szar_amysz napisała:

                                                    > wk
                                                    > > lejanymi gluopkowatymi pijarowskimi linkami do rankingów.
                                                    >
                                                    > ;) ;) ;) ;) < ---
                                                  • szar_amysz Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 05.04.14, 19:56
                                                    barbidur003 napisał:

                                                    > > Ps. Wybacz Dziuro, ale [b]nie moglam się powstrzymać [/b]:D Piszesz o sob
                                                    > ie?? ;)
                                                    >
                                                    > Ja tam nie wiem. Ale co by było gdyby pisał o Was ;)

                                                    Nas? Chyba chciałeś powiedzieć "o Tobie" (tzn. o mnie :) - l. poj.)

                                                    > Ps. Wybacz, kimkolwiek jesteś, ale nie mogłem się powstrzymać :)
                                                    Spox :) Nie gniewam się :)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 03.04.14, 10:59
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > [i] ŚWIADOMIE POMINĄŁEŚ, to co najważniejsze :[/i]
                                                    > [b]Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie. Życie mamy tylko jedno [/b]

                                                    To nie jest najważniejsze bo to tylko rozwinięcie pierwszego zdania. Tam jest napisane dla kogo jest forum i jaki ma cel - wspieranie. To wspieranie polega m. in. na trzymaniu się razem i pomaganiu sobie :) Drugie zdanie nie może istnieć bez pierwszego bo niczego byś się z niego nie dowiedział :) Świadomie wybrałem najistotniejszą część, tę mówiącą o użytkownikach i celach forum. To wystarczy. Drugie zdanie ma tylko wzruszać a nie informować :)

                                                    > Kilka kolejno powstających nicków (o prawie podobnych nazwach) ...to dla mnie grupa,
                                                    > dla kogoś innego może to być RODZINA, jak w "Ojcu Chrzestnym".

                                                    Czyli jak powstanie kilka nicków typu skuter66, skuter88, skuterna102, ukryty_skuter i jeden z nich napisze, że nie lubi prezesa to będę mógł, kierując się Twoją logiką, napisać, że [b]grupa skutera[/b] atakuje prezesa? :D

                                                    > Ja to odbieram jako przyganę i brak zgody na swobodne wypowiadanie się pracowni
                                                    > ków na temat naszych - byłych pracowników - zachowań, wpisów, wymagań,..... Na
                                                    > m wszystko wolno a pracownik nie może pochwalić banku, swojego pracodawcy ?.

                                                    To dziwnie to odbierasz bo to jest właśnie protest przeciwko wyrzucaniu stąd byłych pracowników i ograniczaniu swobody wypowiedzi.
                                                  • tor-r-es Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.04.14, 16:07
                                                    joan333 napisała:

                                                    > Qper nawet nie wiesz jak bardzo zgadzam się z tym co napisałeś. Jak ktoś od nas
                                                    > odszedł to może by się z łaski swojej zajął swoim nowym miejscem pracy. Nasze
                                                    > niech zostawi w spokoju bo to już nie są jego problemy tylko nasze. A jak widać
                                                    > część z nas różnie patrzy na zmiany, które się dzieją.

                                                    Nic tylko poprzeć taką propozycję. My dalej pracujemy w PKO. Byli pracownicy są już poza firmą. Swoje przeżyli, ale już nie mają pojęcia o dniu codziennym. Fajnie by było gdyby stworzyli sobie forum byłych pracowników PKO BP i tak leczyli swoje kompleksy.
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.04.14, 16:46
                                                    tor-r-es napisała:

                                                    > Fajnie by było gdyby stworzyli sobie forum byłych pracowników PKO BP i tak leczyl
                                                    > i swoje kompleksy.

                                                    Takie forum już jest. Tutaj :) Forum tylko dla pracowników jest [url=https://forum.gazeta.pl/forum/f,246891,JA_Pracownik_PKO_BP_SA.html]tutaj[/url].
                                                    Czy oprócz kompleksów widujesz coś jeszcze? Duchy? Białe myszki? Kolorowe smoki? :D
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.04.14, 22:24
                                                    Papo nr3. Nieładnie paniom odpisujesz. I piszesz nieprawdę. Dla mnie te dwa merytoryczne wpisy Torres i Joan nie biorą się z kompleksów tylko jest to " prawda w oczy". Nie będę tych mocnych ich argumentów rozwijac. Zastanów się Trouble czy nie mają dużo racji ?

                                                    Co z tego, że forum jest też dla byłych pracowników ale i od nich założyciel oczekuje wspólnego/podobnego działania jak pracownicy, a konkretnie "wspierania się w trudnych momentach pracy, trzymania się razem, wzajemnej pomocy." Czy takie są zachowania byłych pracowników ? Czy jest choć jeden , który tu na forum wczuwa się w sytuację w jakiej znajdują się pracownicy banku i czy obiektywnie ocenia bank ? Pracowników mogą przecież już denerwować te ciągłe pouczania, krytyka ich pracodawcy, podpowiedzi dawane przez ludzi z poza banku.
                                                    W pewnym stopniu ja też czuję się adresatem tych wypowiedzi, bo atakuję - zarządzanie bankiem, system marketingu i sprzedaży. A przecież mam już do tego za mało aktualnych informacji. Nic dziwnego, że pracownicy centrali kilkakrotnie zwracali mi na to uwagę.

                                                    Torres ma rację ( pisząc bez kompleksów, duchów i białych myszek) pisząc delikatnie, że [u]byli pracownicy fajnie by zrobili gdyby swoją "bankową polemikę" przenieśli na inne fora .[/u] A są takie - dwa ... utworzone specjalnie do swobodnych rozmów. Teraz umierają jak stare drzewa. A forum ukryte Mobbiego też jest martwe, po co więc odsyłać tam pracowników ? ;)
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.04.14, 22:34
                                                    A kto bardziej, niż były pracownik, który przeszedł swoją Golgotę, który patrzy już z boku, bez emocji, ma bagaż doświadczeń, miał czas przemyśleć prace, nie boi sie pisać w sieci, może udzielić lepszych rad ?

                                                    Wspieranie sie ? Mówisz, ze ciagle wklejanie rankingów to jest to, czego oczekują pracownicy ? Dla mnie to poniżające.

                                                    Kompleksy ? To raczej żal straconego czasu, uczestniczenia w wyścigu szczurów itp.
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.04.14, 22:40
                                                    Rzadko kiedy , jak teraz, tak jasno przedstawiasz swoje zdanie. :)
                                                  • alcybiades7 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.04.14, 23:02
                                                    skuter44 napisał:

                                                    >Co z tego, że forum jest też dla byłych pracowników ale i od nich założyciel oczekuje wspólnego/podobnego działania jak pracownicy, a konkretnie [b]"wspierania się w trudnych momentach pracy, trzymania się razem, wzajemnej pomocy." Czy takie są zachowania byłych pracowników ? Czy jest choć jeden , który tu na forum wczuwa się w sytuację w jakiej znajdują się pracownicy banku i czy obiektywnie ocenia bank ? [/b]

                                                    ależ był, jest i będzie po wsze czasy jeden jedyny jak zawsze [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,39597918,39739505,Re_Do_mobbing_pkobp.html]"wrażliwy i pomocny"[/url] tyle tylko, że dla banku, a nie jego pracowników:



                                                    [b]Autor: skuter44 ☺ 03.04.06, 21:15 [/b]
                                                    Dodaj do ulubionych
                                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    To tylko zmiana TYTUłY? a tresć ma być dalej o mobbingu?
                                                    Jaki to sens przy tak szerokiej widowni oplatać tu co dzieje sie w banku?
                                                    nIE MACIE GDZIE SOBIE PISAć, PREZES WAM NIE POZZWALA?.

                                                    Nie macie gdie? Mam żyć waszymi klopotami? Wole iść do banku gdzi są
                                                    uśmiechnięte panienki, nie takie smutne, zmeczone od kolejek panienki (jak moja
                                                    siostrennica0

                                                    pEPIEJ SOOBIIE WYPOCZNIJCIE, BO TYM CAYM KOROOOWODZIE.
                                                    kTOś WAS MOżE OSKARżYć O SZKODZENIE BANKOWI !

                                                    [b]Do skuter44
                                                    Autor: mobbing_pkobp 03.04.06, 22:35 [/b]
                                                    Dodaj do ulubionych
                                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    Witam Pana skuter44
                                                    Szanowny Panie jest to forum dla pracowników obecnych i byłych Banku PKO BP SA.
                                                    Nie podoba się to proszę się nie wypowiadać na tym forum.
                                                    Posty obraźliwe będę usuwał. Nie toleruję chamstwa.
                                                    mobbing_pkobp

                                                    Forum Pracowników PKO BP SA

                                                    [b]Re:Do mobbing_pkobp
                                                    Autor: czuk1 ☺ 04.04.06, 16:07 [/b]
                                                    Dodaj do ulubionych
                                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    Ale daliście mu popalić , temu oponentowi. A moze on boi się o Wasze zdrowie.?
                                                    m
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.04.14, 23:26
                                                    Dobre, naprawdę dobre.....
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.04.14, 23:44
                                                    [i]To nie znaczy, że tak uważam - jak napisałem. [/i]
                                                    To były moje pierwsze wpisy, wygłupy w sieci, pierwsze wpisy prowokacyjne na nowym forum...... Wstyd teraz to czytać. Nie bawię się jednak w rozpamiętywanie, samobiczowanie. Niedługo minie 10 lat i przestępstwo się przedawni. :)
                                                    Do takich czynności katowskich zawsze znajdą się specjaliści, którzy wiedzą, że ja nie będę buszował w archiwum forum by znaleźć na nich haka. Zresztą nie znalazł bym na pewno , bo teraz używają (jak Alma - 5 tego nicka). A są też inni - młodzi, bardziej święci i mściwi.
                                                    Trudno, przed Wielkanocą trzeba będzie wyspowiadać się z tych grzechów. ;)
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.04.14, 23:57
                                                    Oj skuter, skuter, jak ja Cię lubię za Twoje wpisy :)
                                                  • alcybiades7 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 09.04.14, 00:03
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Trudno, przed Wielkanocą trzeba będzie wyspowiadać się z tych grzechów. ;)

                                                    a to ciekawe? kto niby ciebie wysłucha?

                                                    jesteś głównym szkodnikiem i niszczycielem tego forum, obłudnym obrońcą pracowników, który ponoć (sam się tym chwaliłeś) dorabia do dyrektorskiej emerytury jako MS,piszesz na nas raporty? tak z empatii? w ramach pomocy?

                                                  • barbalala003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 09.04.14, 08:00
                                                    alcybiades7 napisał:

                                                    > [b]jesteś głównym szkodnikiem i niszczycielem tego forum[/b], obłudnym obrońcą pracown
                                                    > ików, który ponoć (sam się tym chwaliłeś) dorabia do dyrektorskiej emerytury j
                                                    > ako MS,piszesz na nas raporty? tak z empatii? w ramach pomocy?
                                                    >
                                                    >

                                                    Trochę przesadzasz. Skuter jaki jest każdy widzi, ale moim zdaniem intencje ma dobre.
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 09.04.14, 11:03
                                                    @ Barbalala002 Ciekawa teoria skuter. Tym bardziej, że nie przeszkadzało Ci gdy forum było dewastowane przez Wafelka i Myszkę za cichym przyzwoleniem Mobbing. Ty również dołożyłeś do tego swoją cegiełkę
                                                    [i] Forum dewastowali ci co teraz są tu gospodarzami. Forum ostało się dzięki determinacji Założyciela.[/i]
                                                    @ dziura_zabita_deskami Skuter niewątpliwe należy do znanych Inkwizytorów :)
                                                    [i]Bardzo często mam podobne zdanie do moich adwersarzy. Mimo mojej jakoby działalności inkwizytora stałeś się gospodarzem forum. Nie była to więc skuteczna inkwizycja Występujesz teraz nawet w kilku osobach – jak bóg. I nikt tego nie kwestionuje. . Teraz nawet pracownicy banku mają mało tu do gadania. Dostają przygany za swoje wpisy, których intencją jest prośba do byłych pracowników o zaniechanie pouczeń i insynuacji w sprawach pracowniczych. [/i]
                                                    @ alcybiades7 ależ był, jest i będzie po wsze czasy jeden jedyny jak zawsze wrażliwy i pomocny tyle tylko, że dla banku, a nie jego pracowników:
                                                    [i]Pomijam ogólnie kagebowskie Twoje metody zwalczania przeciwnika i częste pisanie nieprawdy. Nawet tu, nic z tego co piszesz wyżej nie przypisuję sobie. I zarówno swoim zachowaniem codziennym na forum, jak i treścią wpisów nie uzurpuję sobie przypisywanych mi cech pozytywnych : stabilności poglądów (sam pisałem – tylko krowa nie zmienia poglądu), wyłączności na wrażliwość i niesienie pomocy pracownikom. Wprost przeciwnie, rzadko wcinam się w tematy pracownicze. A i bankowi nie pomagam swoimi krytycznymi ocenami. Moje zdanie w toczonych tu sporach, stawanie po czyjeś (jednej) stronie jest głównym powodem znielubienia mojej osoby (przez niektórych). Nie musi być jednak powodem by gnębić mnie osobiście. ,Wszyscy nie możemy dopracować się kultury wypowiedzi. Atakujemy imiennie człowieka (autora tekstu) zamiast dyskredytowania/obalania jego poglądów w poruszonych sprawach.
                                                    [/i]
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 09.04.14, 13:17
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Papo nr3. Nieładnie paniom odpisujesz.

                                                    Jakim Paniom Skuter?? :D Torres występuje tu jeszcze pod nickiem Sytem będącym facetem ;)

                                                    > I piszesz nieprawdę. Dla mnie te dwa mer
                                                    > ytoryczne wpisy Torres i Joan nie biorą się z kompleksów tylko jest to " prawda
                                                    > w oczy".

                                                    Piszą o [b]naszych kompleksach[/b] Skuter, które podobno tu leczymy.

                                                    > Nie będę tych mocnych ich argumentów rozwijac. Zastanów się Trouble c
                                                    > zy nie mają dużo racji ?

                                                    Pisząc o moich kompleksach (?) i wyrzucając mnie z forum? Nie, nie mają racji :)

                                                    >
                                                    > Co z tego, że forum jest też dla byłych pracowników ale i od nich założyciel oc
                                                    > zekuje wspólnego/podobnego działania jak pracownicy, a konkretnie "wspierania
                                                    > się w trudnych momentach pracy, trzymania się razem, wzajemnej pomocy." Czy ta
                                                    > kie są zachowania byłych pracowników ?

                                                    A czy takie są zachowania tych "Pań" których tak bronisz?

                                                    > Czy jest choć jeden , który tu na forum
                                                    > wczuwa się w sytuację w jakiej znajdują się pracownicy banku i czy obiektywnie
                                                    > ocenia bank ?

                                                    Jest :) To w sprawie wczuwania. Co do obiektywnej oceny banku to jak to sobie wyobrażasz? [b]Czy pisząc np. o mobbingu, rodzajach umów, skali zwolnień miałbym za każdym razem dodawać "ale zyski są największe"??[/b] Czy może na stałe przypiąć sobie w podpisie linki do PRNews? :)

                                                    > Pracowników mogą przecież już denerwować te ciągłe pouczania,

                                                    A kto Ich poucza? Jak nie mają racji w sprawach przepisów, liczb, faktów to mam kogoś głaskać żeby nie czuł się pouczany?

                                                    > krytyka ich pracodawcy, podpowiedzi dawane przez ludzi z poza banku.

                                                    Czyli jak pracownik krytykuje nieetyczne lub bezprawne zachowania przełożonych lub system sprzyjający mobbingowi a były pracownik mający często więcej różnych doświadczeń i wiedzę mu podpowiada to to jest złe?? A czy przypadkiem dokładnie do tego celu nie zostało powołane to forum?

                                                    > W pewnym stopniu ja też czuję się adresatem tych wypowiedzi, bo atakuję - zarzą
                                                    > dzanie bankiem, system marketingu i sprzedaży. A przecież mam już do tego za ma
                                                    > ło aktualnych informacji. Nic dziwnego, że [b]pracownicy centrali kilkakrotnie zwr
                                                    > acali mi na to uwagę.[/b]

                                                    Pracownicy centrali mówisz... Skuterku drogi, zanim posłuchasz pracowników centrali to dobrze się zorientuj czym się w banku zajmują... ;)

                                                    > Torres ma rację ( pisząc bez kompleksów, duchów i białych myszek) pisząc delik
                                                    > atnie, że [u]byli pracownicy fajnie by zrobili gdyby swoją "bankową polemikę" p
                                                    > rzenieśli na inne fora .[/u]

                                                    Pisanina Torres jest niezgodna z przeznaczeniem forum. O kompleksach to chyba nie zrozumiałeś. On(a) [b]widzi u innych nieistniejące[/b] kompleksy. Dlatego sprawdzam czy widzi też inne niewidzialne rzeczy.

                                                    > A są takie - dwa ... utworzone specjalnie do swobo
                                                    > dnych rozmów. Teraz umierają jak stare drzewa.

                                                    Są takie trzy a to jest największe. Chyba, że twierdzisz tak jak klony, że to akurat nie jest do swobodnych rozmów? :)

                                                    > A forum ukryte Mobbiego też jest
                                                    > martwe, po co więc odsyłać tam pracowników ? ;)

                                                    Ja tego nie wiem. To, że licznik postów stoi nic nie oznacza. Forum może być ukryte głębiej ;) Nawet jak jest martwe to nie mój problem. Jak pracownicy nie chcą tam pisać to niech piszą na wspólnym ale bez narzekania, że jest wspólne ;)
                                                  • tor-r-es Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 09.04.14, 16:22
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > skuter44 napisał:
                                                    >
                                                    > > Papo nr3. Nieładnie paniom odpisujesz.
                                                    >
                                                    > Jakim Paniom Skuter?? :D Torres występuje tu jeszcze pod nickiem Sytem będącym
                                                    > facetem ;)

                                                    Dziękuję miłym Panom za tak wielkie zainteresowanie moją skromną osobą. O ile mi wiadomo, nie jestem facetem i nie używam nicka System :). To jest oczywiście tylko moje zdanie na ten temat i nigdy nie ośmieliłabym się powiedzieć, że nie macie prawa mieć własnego/innego zdania. Widać jednak na tym przykładzie jak bardzo oderwani od bankowego życia są byli już pracownicy Pko Bp (przynajmniej Wasza Szanowna Dwójka) i jak niewiele, poza poszukiwaniem klonów i mnożeniem spisków, są w stanie wnieść do dyskusji pomiędzy wciąż pracującymi w Pko.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 09.04.14, 22:28
                                                    Oczywiście, ze nie masz klona System, tylko Sytem.
                                                  • theodorius Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 10.04.14, 10:58
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Oczywiście, ze nie masz klona System, tylko Sytem.

                                                    A jakie są Twoje klony? Alcybiades i kto jeszcze ?
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 13.04.14, 20:42

                                                    [i]dziura_zabita_dechami napisał:[/i] Oczywiście, ze nie masz klona System, tylko Sytem.
                                                    [i]
                                                    theodorius zapytal:[/i] A jakie są Twoje klony? Alcybiades i kto jeszcze ?

                                                    [b]Ja[/b] pozwolę sobie zauważyć, dużą konsolidację na forum:
                                                    - a l e towarzycho ( agenturę) mamy ostatnio na forum. ?! ;)
                                                    - kiedy do niego dodamy wielką rodzinę Barbi , wspierającą się we wszem...
                                                    .... to w sumie mamy zgraną paczkę nie do pokonania w polemikach, mającą monopol na
                                                    forum . Gratuluję.
                                                    Zawsze można zakrzyczeć pracowników niezadowolonych z dominacji byłych pracowników,
                                                    którzy długo pamiętają "krzywdy" wyrządzone im przez "najlepszego" pracodawcę.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 13.04.14, 21:19
                                                    skuter44 napisał:

                                                    >
                                                    > [i]dziura_zabita_dechami napisał:[/i] Oczywiście, ze nie masz klona System, ty
                                                    > lko Sytem.
                                                    > [i]
                                                    > theodorius zapytal:[/i] A jakie są Twoje klony? Alcybiades i kto jeszcze ?
                                                    >
                                                    > [b]Ja[/b] pozwolę sobie zauważyć, dużą konsolidację na forum:
                                                    > - a l e towarzycho ( agenturę) mamy ostatnio na forum. ?! ;)
                                                    > - kiedy do niego dodamy wielką rodzinę Barbi , wspierającą się we wszem...
                                                    > .... to w sumie mamy zgraną paczkę nie do pokonania w polemikach, mającą monop
                                                    > ol na
                                                    > forum . Gratuluję.
                                                    > Zawsze można zakrzyczeć pracowników niezadowolonych z dominacji byłych pracowni
                                                    > ków,
                                                    > którzy długo pamiętają "krzywdy" wyrządzone im przez "najlepszego" pracodawcę.

                                                    Spoko, spoko skuter, jutro 8.26 atak klonów grają na tym forum :) Tak więc szykuj się na sporą dawkę emocji, bo nawet nie podejrzewasz, w czym bank jest najlepszy :)
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 13.04.14, 22:17
                                                    Mnie to wisi i powiewa.Na pewno nie będę chwalił banku za złe wyniki i ganił za dobre. Nie jestem odpowiedzialny za forum, za wasze poczynania, dlatego rób co uważasz.. Nie myślę włączać się do jakiś akcji na forum . Jestem tu wolnym człowiekiem, bez kompleksów i ograniczeń . Napisałem ... jak widzę układ sił na forum. I przedstawiłem swoje zdanie. I tylko tyle.
                                                    Ataki na forum to już wielokrotnie exiu robiłeś . Jesteś specjalistą od rozwalania forum i rekordzistą w tworzeniu nowych nicków. Kiedyś naliczyłem ich 18 , teraz chyba przekracza już 25. W tym dziele jesteś super. Dzięki wielokrotnym zmianom nicka utrzymujesz się na forum.
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 10.04.14, 12:02
                                                    tor-r-es napisała:

                                                    > O ile mi wiadomo, nie jestem facetem i nie używam nicka System :)

                                                    Nie zaprzeczam. Pisałem, że używasz obu płci na forum :) O nicku System również nic mi nie wiadomo, ja pisałem o nicku Sytem ;)

                                                    > [b]Widać jednak na tym przykładzie jak ba
                                                    > rdzo oderwani od bankowego życia są byli już pracownicy Pko Bp[/b] (przynajmniej Wa
                                                    > sza Szanowna Dwójka) i jak niewiele, poza poszukiwaniem klonów i mnożeniem spis
                                                    > ków, są w stanie wnieść do dyskusji pomiędzy wciąż pracującymi w Pko.

                                                    Czy mogłabyś wskazać w jaki sposób z "tego przykładu" (cokolwiek masz tu na myśli) wynika oderwanie od bankowego życia? Logicznie mi tu coś nie trybi :)
                                                    Poza tym ja się niewiele zajmuję bankowym życiem chociaż coś jeszcze wiem bo moi "informatorzy" wciąż tam pracują ;) Ja zajmuję się np. IKO. Jak chcesz sobie merytorycznie pogawędzić zamiast organizować akcję "barbapapa musi odejść" to zapraszam np. [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,150370226,150370226,Paragraf_22_czyli_regulamin_tego_nie_przewiduje_.html]tutaj[/url].
                                                  • obb.serwator Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 11.04.14, 08:32
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > Jak chcesz sobie
                                                    > merytorycznie pogawędzić zamiast organizować akcję [b]"barbapapa musi odejść"[/b] to z
                                                    > apraszam np. [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,150370226,150370226,Para
                                                    > graf_22_czyli_regulamin_tego_nie_przewiduje_.html]tutaj[/url].

                                                    A ja powiem inaczej. Barbapapa musi zostać ;). Chwilę Go nie było i w ciągu dnia na Forum pojawiał się jeden-dwa wpisy. On wrócił i na Forum dyskusja wrze na całego :)))
                                                  • barbalala003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 12.04.14, 23:53
                                                    obb.serwator napisał:


                                                    > A ja powiem inaczej. Barbapapa musi zostać ;). Chwilę Go nie było i w ciągu dni
                                                    > a na Forum pojawiał się jeden-dwa wpisy. [b]On wrócił i na Forum dyskusja wrze na
                                                    > całego :)))[/b]

                                                    A ja się cieszem, że w końcu doszedłeś do logiczego wniosku :D
                                                  • barbidur003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 13.04.14, 19:20
                                                    barbalala003 napisała:

                                                    > obb.serwator napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > A ja powiem inaczej. Barbapapa musi zostać ;). Chwilę Go nie było i w cią
                                                    > gu dni
                                                    > > a na Forum pojawiał się jeden-dwa wpisy. [b]On wrócił i na Forum dyskusja
                                                    > wrze na
                                                    > > całego :)))[/b]
                                                    >
                                                    > A ja się cieszem, że w końcu doszedłeś do logiczego wniosku :D

                                                    Nie chwaląc się powiem, że i ja doszedłem do identycznego wniosku. Wiwat barba...papa. Bez niego nic nie było by takie jakim jest :D
                                                  • obb.serwator Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 14.04.14, 11:43
                                                    barbalala003 napisała:

                                                    > obb.serwator napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > A ja powiem inaczej. Barbapapa musi zostać ;). Chwilę Go nie było i w cią
                                                    > gu dni
                                                    > > a na Forum pojawiał się jeden-dwa wpisy. [b]On wrócił i na Forum dyskusja
                                                    > wrze na
                                                    > > całego :)))[/b]
                                                    >
                                                    > A ja się cieszem, że w końcu [b]doszedłeś do logiczego wniosku[/b] :D

                                                    Dlaczego mnie to nie dziwi? :)
                                                  • alcybiades7 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 15.04.14, 20:37
                                                    tor-r-es napisała:

                                                    > Dziękuję miłym Panom za tak wielkie zainteresowanie moją skromną osobą. [b]O ile m
                                                    > i wiadomo, nie jestem facetem [/b]i nie używam nicka System :). [b]To jest oczywiście
                                                    > tylko moje zdanie na ten temat [/b]i nigdy nie ośmieliłabym się powiedzieć, że nie
                                                    > macie prawa mieć własnego/innego zdania.


                                                    [i]widać, że masz problemy ze swoją tożsamością płciową... podobnie jak kiedyś twój mocodawca:[/i] :D

                                                    [b]‘dodałbym do tego kiepskiego trenera.”
                                                    ‘z cyklu naj znalazłem cos takiego :)”
                                                    „musiałem coś nie tak zrobić. ważne że ktoś czuwał ;)”
                                                    „ja radziłbym mieć więcej cierpliwości.”[/b]

                                                    [i]to tylko parę cytatów z tak typowo męskiego wątku...futbolowego znaczy się ;)

                                                    przyznam,że jedna z kobiet na tym wątku to mi futbolową wiedzą zaimponowała:[/i]
                                                    [b]Annamaria : "Z super spraw został jeszcze Real kontra Manchaster United. Panowie jak myślicie, czy tu też skazany na porażkę Sir Alex da sobie radę z aroganckim Portuglaczykiem?"[/b]

                                                  • ex_ex-ex Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 08:57
                                                    alcybiades7 napisał:

                                                    > [i]widać, że masz problemy ze swoją tożsamością płciową... podobnie jak kiedyś
                                                    > twój mocodawca:[/i] :D
                                                    >
                                                    > [i]to tylko parę cytatów z tak typowo męskiego wątku...futbolowego znaczy się ;
                                                    > )

                                                    > przyznam,że jedna z kobiet na tym wątku to mi futbolową wiedzą zaimponowała:[/i
                                                    > ]

                                                    Przykro patrzeć jak rewolucja pożera własne dzieci :(
                                                  • annamaria87 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 10:17
                                                    alcybiades7 napisał:

                                                    > przyznam,że jedna z kobiet na tym wątku to mi futbolową wiedzą zaimponowała:[/i
                                                    > ]
                                                    > [b]Annamaria : "Z super spraw został jeszcze Real kontra Manchaster United. Pan
                                                    > owie jak myślicie, czy tu też skazany na porażkę Sir Alex da sobie radę z aroga
                                                    > nckim Portuglaczykiem?"[/b]
                                                    >
                                                    W czymś się wtedy pomyliłam? Chyba nie. Lubię piłkę nożną, oglądam, chodzę na mecze. Masz z tym problem?
                                                  • tor-r-es Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 16:28
                                                    annamaria87 napisała:


                                                    > >
                                                    > W czymś się wtedy pomyliłam? Chyba nie. Lubię piłkę nożną, oglądam, chodzę na m
                                                    > ecze. [b]Masz z tym problem?[/b]

                                                    oni mają tu same problemy. szkoda czasu by reagować na takie zaczepki. w końcu potraktują Cię tak jak Tergam.
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 16:37
                                                    tor-r-es napisała:

                                                    > oni mają tu same problemy. szkoda czasu by reagować na takie zaczepki. w końcu
                                                    > potraktują Cię tak jak Tergam.

                                                    Facet, nie spinaj się :D Tergam kopiował(a) cudze wpisy jak Rompil. Stracił(a) wiarygodność na własne życzenie niezależnie kim naprawdę jest.
                                                  • obb.serwator Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 17:26
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > tor-r-es napisała:
                                                    >
                                                    > > oni mają tu same problemy. szkoda czasu by reagować na takie zaczepki. w
                                                    > końcu
                                                    > > potraktują Cię tak jak Tergam.
                                                    >
                                                    > Facet, nie spinaj się :D Tergam [b]kopiował(a) cudze wpisy jak Rompil[/b]. Stracił(a)
                                                    > wiarygodność na własne życzenie niezależnie kim naprawdę jest.

                                                    Zaintrygowałeś mnie tym brakiem pamięci. Sprawdziłem. Pomysłodawcą kopiowania cudzych wpisów był niejaki meritt. Wieść gminna niesie, że był to klon Troublemakera_recovery... czyli Ciebie :D
                                                  • skuter44 2000-ny wpis na wątku 16.04.14, 18:51
                                                    2000-czny wpis na wątku, jednym z największych na forum pod względem liczby postów.
                                                    Jednocześnie w tym wielkim wątku bardzo mało merytorycznej i rzetelnej dyskusji na temat
                                                    - najlepszego pracodawcy.... przez eksperta2.0
                                                  • barbapapa003 Re: 2000-ny wpis na wątku 16.04.14, 19:02
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Jednocześnie w tym wielkim wątku bardzo mało merytorycznej i rzetelnej dyskusj
                                                    > i na temat
                                                    > - najlepszego pracodawcy.... przez eksperta2.0

                                                    [b]Nie napiszę[/b], że się czepiasz bo znowu ktoś się przyczepi, że Ci krzywdę robię... ;)
                                                  • skuter44 Re: 2000-ny wpis na wątku 16.04.14, 22:19
                                                    Barbo to nie jest czepianie. Ten wątek jest historyczny, na nim głównie toczyła się walka internetowa , nieraz o opinię o pracodawcy ale częściej była to gra o pietruszkę, nie na temat.
                                                    I na to chciałem zwrócić uwagę.
                                                    Takie spostrzeżenie o krzywdzie mojej czy Twojej (kiedy jest prawdziwe) cieszy, bo dobrze świadczy o wysokim poziomie etycznym wielu uczestników forum.
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 19:01
                                                    obb.serwator napisał:

                                                    > Zaintrygowałeś mnie tym brakiem pamięci. Sprawdziłem. Pomysłodawcą kopiowania c
                                                    > udzych wpisów był niejaki meritt. Wieść gminna niesie, że był to klon Troublema
                                                    > kera_recovery... czyli Ciebie :D

                                                    Nie mam żadnego braku. Oczywiście, że ja to wymyśliłem jako najlepszy i praktycznie niewykrywalny sposób trollowania. Była wojna... ;) Zrobiłem 2-3 próby żeby sprawdzić jak to działa i koniec. Merrit dawno nie istnieje. Na dużą skalę wprowadził to Rompil. Kto by tego nie robił to nie jest normalne zachowanie bo zostało wymyślone jako broń ;) No i właśnie Acybiades wskazał kogoś kto to również robił... Co mam o tym myśleć?

                                                    PS. troublemaker_recovery wciąż ma bana na tym forum, takiego specjalnego od Mobbiego, dlatego potrzebowałem klonów :)
                                                  • rompil Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 17.04.14, 10:20
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > obb.serwator napisał:
                                                    >
                                                    > > Zaintrygowałeś mnie tym brakiem pamięci. Sprawdziłem. Pomysłodawcą kopiow
                                                    > ania c
                                                    > > udzych wpisów był niejaki meritt. Wieść gminna niesie, że był to klon Tro
                                                    > ublema
                                                    > > kera_recovery... czyli Ciebie :D
                                                    >
                                                    > Nie mam żadnego braku. Oczywiście, że ja to wymyśliłem jako najlepszy i praktyc
                                                    > znie niewykrywalny sposób trollowania. Była wojna... ;) [b]Zrobiłem 2-3 próby żeby
                                                    > sprawdzić jak to działa i koniec[/b]. Merrit dawno nie istnieje. Na dużą skalę wpr
                                                    > owadził to Rompil. Kto by tego nie robił to nie jest normalne zachowanie bo zos
                                                    > tało wymyślone jako broń ;) No i właśnie Acybiades wskazał kogoś kto to również
                                                    > robił... Co mam o tym myśleć?
                                                    :D
                                                    Zgadza się ;) to część projektu meritt16 ;) [b]Jest tego więcej [/b];) [b]Niewykryte do dzisiaj[/b]. Ciastek był bezradny. Posądzał mnie o szaleństwo i masówkę z którą nie miałem nic wspólnego a ja eksperymentowałem :) Miał szczęście, że mnie nie wkurzył za bardzo bo próby wyszły pomyślnie ale atak został odwołany ;) Teraz bawi się tym rompil :D
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 17.04.14, 20:54
                                                    rompil napisał:

                                                    > :D
                                                    > Zgadza się ;) to część projektu meritt16 ;) [b]Jest tego więcej [/b];) [b]Niewy
                                                    > kryte do dzisiaj[/b]. Ciastek był bezradny. Posądzał mnie o szaleństwo i masówk
                                                    > ę z którą nie miałem nic wspólnego a ja eksperymentowałem :) Miał szczęście, że
                                                    > mnie nie wkurzył za bardzo bo próby wyszły pomyślnie ale atak został odwołany
                                                    > ;) Teraz bawi się tym rompil :D

                                                    I o co Ci znowu ***** chodzi? Więcej [b]niż ten jeden [/b]tam odkryty. Napisałem 2-3 [b]próby [/b]. Były 2-3 nicki, na każdym chyba od 1 do 3 wpisów, nie pamiętam dokładnie. W sumie [b]kilka [/b]wpisów. Poza tym jak pisałem była wojna a to była broń. Ty to robisz masowo w czasie pokoju (i nie tylko Ty jak się okazuje).
                                                  • d.p.r Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 11:02
                                                    rompil napisał:

                                                    > [b]Zrobiłem 2-3 p
                                                    > róby żeby
                                                    > > sprawdzić jak to działa i koniec[/b].
                                                    > Zgadza się ;) to część projektu meritt16 ;) [b]Jest tego więcej [/b];) [b]Niewy
                                                    > kryte do dzisiaj[/b].

                                                    Brawo !!! :)))
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 13:19
                                                    d.p.r napisał:

                                                    > Brawo !!! :)))

                                                    Podniecanie się czymś czego nie ma może być niezdrowe ale Twój wybór. Zwrócę tylko uwagę na błędne rozumowanie. Zestawiasz informacje nie mające ze sobą nic wspólnego. Cytat pochodzi stąd: [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,137400260,146487040,Re_Prosta_analiza.html]link[/url] a "więcej" oznacza "więcej [b]niż ten jeden [/b]znaleziony przez max.p" W praktyce było kilka co wyjaśniłem [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,136839065,150599705,Re_szanuj_szefa_swego_bo_mozesz_miec_gorszego.html?wv.x=2]tutaj[/url] ale nie raczyłeś zacytować :) Nie raczyłeś zacytować również tego czego rompil nie pogrubił czyli: "Posądzał mnie o szaleństwo i [b]masówkę z którą nie miałem nic wspólnego[/b] a ja eksperymentowałem :)" Jedynym trolem, który robi to na masową skalę jest rompil. Na mnie nic nie znajdzie :) Nigdy nie organizowałem żadnych z tych dużych akcji jakie tu się odbywały. Nie mam z tym nic wspólnego ale jak ktoś chce tracić czas to proszę bardzo... ;)

                                                    PS. Jeszcze raz przestrzegam przed niezdrowym podnieceniem szczególnie w okresie świątecznym :)
                                                  • ciuciubabka78 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 14:07
                                                    barbapapa003 napisał:


                                                    > Podniecanie się czymś czego nie ma może być niezdrowe ale Twój wybór. Zwrócę ty
                                                    > lko uwagę na błędne rozumowanie. Zestawiasz informacje nie mające ze sobą nic w
                                                    > spólnego. Cytat pochodzi stąd: [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,137400
                                                    > 260,146487040,Re_Prosta_analiza.html]link[/url] a "więcej" oznacza "więcej [b]n
                                                    > iż ten jeden [/b]znaleziony przez max.p" W praktyce było kilka co wyjaśniłem [u
                                                    > rl=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,136839065,150599705,Re_szanuj_szefa_swe
                                                    > go_bo_mozesz_miec_gorszego.html?wv.x=2]tutaj[/url] ale nie raczyłeś zacytować :
                                                    > ) Nie raczyłeś zacytować również tego czego rompil nie pogrubił czyli: "Posądza
                                                    > ł mnie o szaleństwo i [b]masówkę z którą nie miałem nic wspólnego[/b] a ja eksp
                                                    > erymentowałem :)" Jedynym trolem, który robi to na masową skalę jest rompil. Na
                                                    > mnie nic nie znajdzie :) Nigdy nie organizowałem żadnych z tych dużych akcji j
                                                    > akie tu się odbywały. Nie mam z tym nic wspólnego ale jak ktoś chce tracić czas
                                                    > to proszę bardzo... ;)
                                                    >
                                                    > PS. Jeszcze raz przestrzegam przed niezdrowym podnieceniem szczególnie w okresi
                                                    > e świątecznym :)

                                                    Trouble daj spokój. Przyłapali Cię koledzy na tym jak się rozminąłeś z tym co pisałeś wcześniej. Albo się przyznaj albo nie brnij dalej :D
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 14:18
                                                    ciuciubabka78 napisała:

                                                    > Trouble daj spokój. Przyłapali Cię koledzy na tym jak się rozminąłeś z tym co p
                                                    > isałeś wcześniej. Albo się przyznaj albo nie brnij dalej :D

                                                    Mają urojenia i manipulują moimi tekstami. Nie rozminąłem się. Wiem w jakim celu użyłem słowa więcej. Było kilka wpisów (więcej niż jeden) i zawsze się do tego przyznawałem. Co Ci się tu nie zgadza? Nie ma żadnej sensacji. :)
                                                  • ciuciubabka78 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 14:34
                                                    barbapapa003 napisał:


                                                    > Mają urojenia i [b]manipulują moimi tekstami[/b]. Nie rozminąłem się. Wiem w jakim cel
                                                    > u użyłem słowa więcej. Było kilka wpisów (więcej niż jeden) i zawsze się do teg
                                                    > o przyznawałem. Co Ci się tu nie zgadza? Nie ma żadnej sensacji. :)

                                                    Oni dokładnie to samo mogą powierzieć o Twoich tłumaczeniach. Nie brnij bo moim zdaniem tylko pogarszasz sprawę :). Ale to tylko moje zdanie :)
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 15:04
                                                    ciuciubabka78 napisała:

                                                    > Oni dokładnie to samo mogą powierzieć o Twoich tłumaczeniach. Nie brnij bo moim
                                                    > zdaniem tylko pogarszasz sprawę :)

                                                    [b]Jeden wpis znaleziony. Było kilka więc powiedziałem, że jest tego więcej. [/b] Większą przyjemność i mniej wysiłku dawało mi wtedy samo podpuszczanie (rozdających bany) adminów ;) Co tu się nie zgadza? To proste i nie do podważenia :) Jak ktoś tego nie rozumie to ma poważny problem z procesami myślowymi albo IQ niższe niż temperatura pitej kawy... :) Mogę to samo powtarzać dziesiątki razy bo to prawda i sumienie mam czyste :)
                                                  • obb.serwator Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 16:21
                                                    barbapapa003 napisał:


                                                    > [b]Jeden wpis znaleziony. Było kilka więc powiedziałem, że jest tego więcej. [/
                                                    > b] Większą przyjemność i mniej wysiłku dawało mi wtedy samo podpuszczanie (rozd
                                                    > ających bany) adminów ;) [b]Co tu się nie zgadza?[/b] To proste i nie do podważenia :)
                                                    > Jak ktoś tego nie rozumie to ma poważny problem z procesami myślowymi albo IQ
                                                    > niższe niż temperatura pitej kawy... :) Mogę to samo powtarzać dziesiątki razy
                                                    > bo to prawda i sumienie mam czyste :)

                                                    Hmmmm... Jakby to powiedzieć? Skoro za pierwszym razem pod jednym nickiem napisałeś że były 2-3 próby w których skopiowałeś i wkleiłeś cudzą wypowiedź, a za drugim razem już pod innym nickiem napisałeś, że było takich akcji więcej, to teraz Twoje tłumaczenia ciężko tak od razu przyjąć. Wygląda to na zwykłą nieuwagę, gdy pisałeś przy użyciu różnych nicków.
                                                    Jeśli jeszcze czynisz przy tym aluzje do IQ swoich rozmówców, to nie dość że jest to mało kulturalne, to jeszcze nie sprawia, że Twoje wyjaśnienia brzmią przekonująco.
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 17:55
                                                    obb.serwator napisał:

                                                    > Skoro [b]za pierwszym razem pod jednym nickiem napis
                                                    > ałeś że były 2-3 próby [/b]w których skopiowałeś i wkleiłeś cudzą wypowiedź, [b]a za d
                                                    > rugim razem już pod innym nickiem napisałeś, że było takich akcji więcej,[/b] to te
                                                    > raz Twoje tłumaczenia ciężko tak od razu przyjąć

                                                    Czytaj dokładnie. Było [b][u]odwrotnie[/u][/b] :)
                                                    Za [b]pierwszym razem[/b] napisałem, [b]że było tego więcej[/b] jak max.p znalazł [b]jedną z nich[/b] i było to [b]21.08.2013[/b] - [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,137400260,146487040,Re_Prosta_analiza.html]link[/url]
                                                    Za [b]drugim razem[/b] czyli już [b]16.04.2014[/b] potwierdziłem, że było więcej czyli 2-3 próby. Konkretnie było to kilka wpisów na łącznie 2-3 nickach, bardzo dokładnie nie pamiętam. Chodzi o rząd wielkości czyli kilka a nie kilkadziesiąt.
                                                    Wszystko się zgadza tylko [b]Wy odwracacie [/b]kolejność :) Dlaczego robicie z siebie mało rozgarniętych albo złośliwych? Nie mam pojęcia.

                                                    > Jeśli jeszcze czynisz przy tym aluzje do IQ swoich rozmówców, to nie dość że je
                                                    > st to mało kulturalne, to jeszcze nie sprawia, że Twoje wyjaśnienia brzmią prze
                                                    > konująco.

                                                    Ja nie muszę niczego wyjaśniać. Fakty powyżej mówią same za siebie :) Śmieszy mnie Wasze odwracanie kota ogonem w sytuacji tak oczywistej i zastanawiam się czym to jest spowodowane :) Manipulujecie kolejnością wpisów. Przy prawidłowej kolejności wszystko pasuje. Jak czegoś szukacie to poszukajcie też na innych forach może faktycznie coś tam jest bo jak straszyłem ;) adminów to może im coś większego naobiecywałem :D
                                                  • ukryty_wafel Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 18:33
                                                    Troubke - zacytuje to co kiedys pisałem. To dobra rada: TYLKO WINNY SIE TŁUMACZY"
                                                    :)
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 18:48
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > Troubke - zacytuje to co kiedys pisałem. To dobra rada: TYLKO WINNY SIE TŁUMACZ
                                                    > Y"
                                                    > :)

                                                    Ja się nie tłumaczę. Ja tłumaczę jak bzdurne wnioski wyciągają :) Taki pedagogiczny nawyk. W końcu to są podobno pracownicy PKO? Wypada żeby lepiej radzili sobie z rozumieniem tak prostych zagadnień :)
                                                  • tor-r-es Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 18:53
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > ukryty_wafel napisał:
                                                    >
                                                    > > Troubke - zacytuje to co kiedys pisałem. To dobra rada: TYLKO WINNY SIE T
                                                    > ŁUMACZ
                                                    > > Y"
                                                    > > :)
                                                    >
                                                    > Ja się nie tłumaczę. Ja tłumaczę jak bzdurne wnioski wyciągają :) Taki pedagogi
                                                    > czny nawyk. W końcu to są podobno pracownicy PKO? Wypada żeby lepiej radzili so
                                                    > bie z rozumieniem tak prostych zagadnień :)

                                                    tak, to rzeczywiście wygląda jak obrona przez atak. a podobno nie atakujesz pracowników banku. kolejny raz coś ci się wypsło i za chwilę będziesz wmawiał, że ty przecież niczego takiego nie robisz. a tu proszę najpierw IQ teraz aluzja ze zrozumieniem prostych zagadnień. masz kompleksy na tle banku to je sobie miej, ale pracowników zostaw w spokoju.
                                                  • barbabelle003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 19:19
                                                    tor-r-es napisała:

                                                    > tak, to rzeczywiście wygląda jak obrona przez atak. a podobno nie atakujesz pra
                                                    > cowników banku.

                                                    nie zasłaniaj się pracownikami banku, bo wliczasz w to również mnie,
                                                    a ja w przeciwieństwie do Troubla napiszę coś , co was zaboli,
                                                    otóż to,że góruje on nad wami inteligencją to widać i to jest jego jedyna tutaj przewina,
                                                    wam łatwiej tolerować i bronić debila, bo na jego tle będziecie błyszczeć, ale przy nim, okazujecie się miernotami i to was najbardziej boli i tak wam doskwiera, że musicie się go pozbyć, nieprawdaż?
                                                  • barbalala003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 19:27
                                                    barbabelle003 napisała:


                                                    > nie zasłaniaj się pracownikami banku, bo wliczasz w to również mnie,
                                                    > a ja w przeciwieństwie do Troubla napiszę coś , co was zaboli,
                                                    > otóż to,że góruje on nad wami inteligencją to widać i to jest jego jedyna tutaj
                                                    > przewina,
                                                    > wam łatwiej tolerować i bronić debila, bo na jego tle będziecie błyszczeć, ale
                                                    > przy nim, okazujecie się miernotami i to was najbardziej boli i tak wam doskwie
                                                    > ra, że musicie się go pozbyć, nieprawdaż?

                                                    A pomyśleliście co zrobicie jak już wam się uda go pozbyć.
                                                    Będziecie się upajać swoim towarzystwem i wzajemnie przekonywać jak jest dobrze.
                                                    Co z was za ludzie?
                                                  • tor-r-es Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 19:35
                                                    barbabelle003 napisała:


                                                    > nie zasłaniaj się pracownikami banku, bo wliczasz w to również mnie,

                                                    słusznie. mała poprawka. przestań Trouble atakować tych pracowników, którzy sobie tego nie życzą. ja sobie nie życzę. jak już koniecznie musisz być przeciw, to atakuj sobie te wszystkie barbatwory.
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 19:53
                                                    tor-r-es napisała:

                                                    > przestań Trouble atakować tych pracowników, którzy sob
                                                    > ie tego nie życzą. ja sobie nie życzę

                                                    [b]To się w końcu ode mnie i innych byłych odczep. [/b] To Wy prowadzicie nagonkę na "byłych" nie ja. Odpowiem na każdy durny tekst o byłych pracownikach. Nie będzie durnych ataków nie będę odpowiadał. Proste czy przeliterować?
                                                  • q.p.r Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 21:58
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    Odpowiem na każdy durny tekst o byłych pracownikach. Nie
                                                    > będzie durnych ataków nie będę odpowiadał. Proste czy przeliterować?

                                                    czyli qrede co; nie mozna juz powiedziec ze byli pracownicy robia zamieszanie i przestali sie z nami identyfikowac; co to qrede za dyskusja; dlaczego nie moge napisac ze dla mnie te awantury wywolywane przez dziure a teraz pape sa niezrozumiale; i bardzo prosze by przestali tak robic; zostawili pracownikow w spokoju; jak nie to moga te swoje gierki prowadzic na swoich forach; tutaj szukacie trolli a okazuje sie ze sami trolujecie; no juz qrede to co wyprawisz barbi to przegiecie; tak odwracac to co zostalo tu pokazane to nie jest w porzo; ludzie nie sa glupi; widza co zrobiles i jak sie wijesz zeby zrzucic wine na innych; to nie wporzo
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 22:53
                                                    q.p.r napisał:

                                                    > barbapapa003 napisał:
                                                    >
                                                    > Odpowiem na każdy durny tekst o byłych pracownikach. Nie
                                                    > > będzie durnych ataków nie będę odpowiadał. Proste czy przeliterować?
                                                    >
                                                    > czyli qrede co; nie mozna juz powiedziec ze byli pracownicy robia zamieszanie i
                                                    > przestali sie z nami identyfikowac; co to qrede za dyskusja; dlaczego nie moge
                                                    > napisac ze dla mnie te awantury wywolywane przez dziure a teraz pape sa niezro
                                                    > zumiale; i bardzo prosze by przestali tak robic; zostawili pracownikow w spokoj
                                                    > u; jak nie to moga te swoje gierki prowadzic na swoich forach; tutaj szukacie t
                                                    > rolli a okazuje sie ze sami trolujecie; no juz qrede to co wyprawisz barbi to p
                                                    > rzegiecie; tak odwracac to co zostalo tu pokazane to nie jest w porzo; ludzie n
                                                    > ie sa glupi; widza co zrobiles i jak sie wijesz zeby zrzucic wine na innych; to
                                                    > nie wporzo

                                                    Awanturują i wiją się Twoi koledzy nie ja. Podający się przy tym za pracowników największego polskiego banku... Ja tylko odpowiadam na idiotyczne i niprawdziwe uwagi próbując robić to na zrozumiałym dla Nich poziomie.
                                                    Mozesz pisać co chcesz ale jak atakujesz innych to musisz liczyć się z kontrą. Inaczej mówiąc musisz być wporzo żeby inni byli wporzo :) Inaczej się nie da.
                                                    Mam nadzieję, że pomogłem. Dużo Was jeszcze w kolejce czeka :) Centrala zlecenie na mnie wystawiła? Nadgodziny za pracę w Święta dostaniecie? :D
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 23:16
                                                    Dostali opr za kompromitację, a więc teraz w panice za darmochę ratują twarz przed przełożonymi.
                                                  • rompil Tajemnice Pana T... 18.04.14, 23:19
                                                    barbapapa003 napisał:


                                                    > Awanturują i wiją się Twoi koledzy nie ja. Podający się przy tym za pracowników
                                                    > największego polskiego banku... Ja tylko odpowiadam na idiotyczne i niprawdziw
                                                    > e uwagi próbując robić to na zrozumiałym dla Nich poziomie.
                                                    > Mozesz pisać co chcesz ale [b]jak atakujesz innych to musisz liczyć się z kontrą[/b].
                                                    > Inaczej mówiąc musisz być wporzo żeby inni byli wporzo :) Inaczej się nie da.
                                                    > Mam nadzieję, że pomogłem. Dużo Was jeszcze w kolejce czeka :) Centrala zleceni
                                                    > e na mnie wystawiła? Nadgodziny za pracę w Święta dostaniecie? :D
                                                    :D
                                                    Jak to mnie nie było a rick_b to pies??
                                                  • barbapapa003 Jakie tajemnice??? :) 19.04.14, 00:24
                                                    rompil napisał:

                                                    > Jak to mnie nie było a rick_b to pies??

                                                    Jak mnie cytujesz to podaj źródło :) To wciąż zbanowany tutaj troublemaker_recovery Nie ma żadnej tajemnicy. Jak bez przerwy byłem tu banowany musiałem mieć wciąż nowe nicki żeby zmylić W. Rejestrowałem czasami ze 3 na zapas i używałem w miarę możliwości po kolei. Po banie likwidowałem. Wtedy wiele osób musiało to robić. To była chora sytuacja ale nie było wyjścia. Od dawna nie ma takiej potrzeby to został barbapapa003. Pisałem o tym i kiedyś nawet podawałem te nicki. Nie mam powodu żeby robić to teraz a tym bardziej udawać jakąś drużynę. Jeszcze masz jakieś sensacje? :D
                                                  • rompil Tajemnice Pana T... 19.04.14, 10:32
                                                    barbapapa003 napisał:


                                                    > Jak mnie cytujesz to podaj źródło :) To wciąż zbanowany tutaj troublemaker_reco
                                                    > very Nie ma żadnej tajemnicy. Jak bez przerwy byłem tu banowany musiałem mieć w
                                                    > ciąż nowe nicki żeby zmylić W. Rejestrowałem czasami ze 3 na zapas i używałem w
                                                    > miarę możliwości po kolei. Po banie likwidowałem. Wtedy wiele osób musiało to
                                                    > robić. To była chora sytuacja ale nie było wyjścia. Od dawna nie ma takiej potr
                                                    > zeby to został barbapapa003. Pisałem o tym i kiedyś nawet podawałem te nicki. N
                                                    > ie mam powodu żeby robić to teraz a tym bardziej udawać jakąś drużynę. [b]Jeszcze
                                                    > masz jakieś sensacje?[/b] :D
                                                    :D
                                                    Jak możesz nazywać te pomówienia sensownymi pytaniami?? Nie rozumiem tego. Nie rozumiem takiego dręczenia ludzi, którzy muszą walczyć z przeciwnikami forum i pewnie banku żeby utrzymać tu porządek i pozwolić na wymianę poglądów.
                                                  • barbapapa003 Bardziej się postaraj :) 19.04.14, 11:17
                                                    rompil napisał:

                                                    > Jak możesz nazywać te pomówienia sensownymi pytaniami?? Nie rozumiem tego. Nie
                                                    > rozumiem takiego dręczenia ludzi, którzy muszą walczyć z przeciwnikami forum i
                                                    > pewnie banku żeby utrzymać tu porządek i pozwolić na wymianę poglądów.

                                                    Postanowiłeś zamienić ten wątek w mój wątek? :)
                                                    Pisałem już linki podawaj. Podaję i dokładam jeszcze kilka :)
                                                    [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,147988550,148023566,Re_co_myslicie_o_ilosci_kierownikow_dyrektorow.html]link1[/url]
                                                    [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,148016076,148023586,Re_net.html]link2[/url]
                                                    [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,147979965,148023629,Re_Jak_znalezc_pytanie_mistrza_do_myszki.html]link3[/url]
                                                    [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,147988819,148023709,Re_Zmiany_na_dobre_czy_zle_.html]link4[/url]
                                                    To pierwsze wpisy barbapapy003 na tym forum. O ile pamiętam było to już po wycofaniu troubla i nie miałem zamiaru wracać. w tym czasie pojawiło się na forum dużo przesłodzonych wpisów chwalących bank. Odezwałem się dla jaj też w tym stylu a potem zacząłem normalnie funcjonować. Stąd barbapapa003 to całkiem przypadkowy nick. Dzięki za przypomnienie :)
                                                  • skuter44 Dużo tu można się dowiedzieć .... 19.04.14, 11:36
                                                    Wklejam zdanie, pogląd, postępowanie godne ikony forum:
                                                    [b]Jak bez przerwy byłem tu banowany musiałem mieć wciąż nowe nicki żeby zmylić W. [/b]

                                                    I ten wzorzec funkcjonuje nadal na forum, bez banowania.
                                                    Tak sobie, z "czystej obłudy i wredności" kolejnych ikon.
                                                    Vide - dziura, alcybiades, rodzinka barbi,....
                                                    Ci nie szkodzą forum ?

                                                  • barbapapa003 Re: Dużo tu można się dowiedzieć .... 19.04.14, 11:46
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > I ten wzorzec funkcjonuje nadal na forum, bez banowania.
                                                    > Tak sobie, z "czystej obłudy i wredności" kolejnych ikon.
                                                    > Vide - dziura, alcybiades, rodzinka barbi,....
                                                    > Ci nie szkodzą forum ?

                                                    Dokładnie. Już nie ma banowania dlatego takie postępowanie, usprawiedliwione (konieczne) kiedyś, teraz jest naganne u klonów atakujących innych forumowiczów (np. atak na byłych pracowników). Ja sam od dawna nie zmieniam nicków.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Dużo tu można się dowiedzieć .... 19.04.14, 12:41
                                                    Kłamiesz skuterze, kłamiesz obrzydliwie, nie mam i nie miałem nigdy klonów.
                                                  • barbalala003 Re: Dużo tu można się dowiedzieć .... 19.04.14, 17:48
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Kłamiesz skuterze, kłamiesz obrzydliwie, nie mam i nie miałem nigdy klonów.

                                                    Skutera zostaw w spokoju. On nie należy do tej bandy.
                                                  • rompil Re: Bardziej się postaraj :) 19.04.14, 13:07
                                                    barbapapa003 napisał:


                                                    > Postanowiłeś zamienić ten wątek w mój wątek? :)
                                                    :D
                                                    W pewnym sensie już ustąpiłem. Od jakiegoś czasu [b]nie komentuję żadnych opinii na mój temat [/b]a tylko przypominam, że to nie jest forum o mnie. Na inne tematy i pytania w mniejszym lub większym stopniu związane z tematyką forum będę się wypowiadał nawet jeśli będą to pytania z Ich strony, w innym wypadku musiałbym całkiem przestać pisać a w najbliższym czasie tego nie planuję.
                                                  • barbapapa003 Powtarzasz się... 19.04.14, 14:59
                                                    rompil napisał:

                                                    > barbapapa003 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Postanowiłeś zamienić ten wątek w mój wątek? :)
                                                    > :D
                                                    > W pewnym sensie już ustąpiłem. Od jakiegoś czasu [b]nie komentuję żadnych opini
                                                    > i na mój temat [/b]a tylko przypominam, że to nie jest forum o mnie. Na inne te
                                                    > maty i pytania w mniejszym lub większym stopniu związane z tematyką forum będę
                                                    > się wypowiadał nawet jeśli będą to pytania z Ich strony, w innym wypadku musiał
                                                    > bym całkiem przestać pisać a w najbliższym czasie tego nie planuję.

                                                    I nie komentowałem w tamtej sprawie. Jak tu mi się znudzi to też przestanę. Poza tym powtarzasz się, już to cytowałeś - [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,145692813,145765610,Re_Falszywi_prorocy_na_forum_.html]link[/url]. Daj coś weselszego :)
                                                  • rompil Tajemnice Pana T... 19.04.14, 18:10
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    Daj coś
                                                    > weselszego :)
                                                    :D
                                                    Tego nie trzeba specjalnie wynajdywać :D Bardzo łatwo znaleźć cytaty, które jakoś tam pasują jako odpowiedź :) Wyobraźnia łatwo przypisuje im nowe znaczenia dlatego najlepiej czytać to w oryginalnym wątku bo tylko tam widać naprawdę o co kaman :) Ta łatwość dopasowania tekstów to było moje największe odkrycie jak [b]szukałem sposobu prostego dla [u]trolla[/u][/b] i trudnego dla admina :)
                                                  • barbapapa003 A Ty to popsułeś :) 19.04.14, 19:15
                                                    rompil napisał:

                                                    > Ta łatwość dopasowania tekstów to było moje największe odkrycie jak
                                                    > [b]szukałem sposobu prostego dla [u]trolla[/u][/b] i trudnego dla admina :)

                                                    To akurat warto napisać bo tu widać jak dobry jest mój pomysł ;) i jak to popsułeś. Mój pomysł był trudny do wykrycia. Sprawdziłem na kilku wpisach i... dyskusja dalej się potoczyła. Nikt nie zauważył, że coś jest powtórzone. Potem przerwałem doświadczenia. Nie byłem trollem po prostu tylko wymyśliłem narzędzie :) Twoja wersja to masówka, którą każdy zobaczy. Ma niewiele wspólnego z oryginalnym pomysłem.
                                                  • rompil Odświeżajmy pamięć Pana T... 20.04.14, 06:47
                                                    barbapapa003 napisał:


                                                    > To akurat warto napisać bo tu widać jak dobry jest mój pomysł ;) i jak to popsu
                                                    > łeś. Mój pomysł był trudny do wykrycia. Sprawdziłem na kilku wpisach i... dysku
                                                    > sja dalej się potoczyła. Nikt nie zauważył, że coś jest powtórzone. Potem przer
                                                    > wałem doświadczenia. [b]Nie byłem trollem[/b] po prostu tylko wymyśliłem narzędzie :)
                                                    > [b]Twoja wersja to masówka[/b], którą każdy zobaczy. Ma niewiele wspólnego z oryginaln
                                                    > ym pomysłem.
                                                    :D
                                                    Uprzejmie informuję, że [b]barbapapa003 nie jest osobą a tylko nickiem reprezentującym tzw. [u]"grupę barbapapy"[/b].[/u] Członkowie grupy są całkowicie niezależni i mogą reprezentować skrajnie różne poglądy. Z tego powodu nie jest możliwe odgórne podjęcie decyzji o której piszesz. Członkowie grupy nie dyskryminują ludzi z powodu niższego niż przeciętne IQ i dlatego starają się w każdej wypowiedzi znaleźć coś merytorycznego i w sposób merytoryczny to skomentować. [b]Korzystając z okazji chciałabym podziękować za powołanie tego projektu do życia naszemu twórcy i mistrzowi. Dzięki Trouble[/b]
                                                  • rompil Wcześniej Pan T pisał tak... 20.04.14, 13:51
                                                    rompil napisał:


                                                    > Uprzejmie informuję, [u]że [b]barbapapa003 nie jest osobą a tylko nickiem reprezen
                                                    > tującym tzw. "grupę barbapapy"[/b][/u].
                                                    :D
                                                    To Wasze klony nie moje ;) [b]Ja jestem sam[/b] :)
                                                  • ukryty_wafel Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 01:03
                                                    Trouble - ja wiem, ze to co napisze bedzie dla Ciebie trudne do przetrawienia i zapewne w to nie uwierzysz, bo masz o sobie TAAAAAK WIELKIE MNIEMANIE, jako najgenialniejszego człowieka na tym Forum, ale prosze przyjmij moje słowa wyjątkowo na spokojnie:

                                                    [b]Bank a Centrala w szczegolnosci ma Cie głęboko w d.... i zupełnie sie twoja osoba jako byłym pracownikiem nie interesuje. [/b]


                                                    Wiem, to moze tez frustrować, ale pozwolę sobie wyłuszczyć coś co kiedyś pisałem do ciebie ale to olales (moze to Rompil znajdzie).

                                                    Otóż ja Cie rozkminiłem dawno temu i wiedziałem, ze twoja megalomania nie tylko w realu sprawiła Ci kłopoty ale to poczucie, że jestes najgenialniejszym specjalistą od wszystkiego, wszechwiedzacy i najinteligentnieszy, ze to doprowadzi do tego, ze Cie w koncu złapią na tym, ze to tylko twoje osobiste dobre zdanie na swoij temat a nie fakty i ci dokopią. No i teraz Uzytkownicy odwdzięczają Ci się za to, żeś ich potraktował jak idiotów i uwazasz, ze wiesz lepiej niz oni co dla nich jest dobre i co sie dzieje w Banku (nie wiesz co sie dzieje). Pokory w sobie nie znajdziesz, do bledow sie nie przyznasz, bo jestes megalomanem - dlatego ja Ci szczerze wspolczuje.

                                                    Na pewno zrozumiesz tez, co napisze: w tej dyskusji powoli zbliżacie sie do granicy, za ktora moga pojawić sie reakcje Adminow, czyli kasowanie wpisow, w ktorych obraza sie rozmowcow.
                                                    Radziłbym jako były Admin, byscie przystopowali. Trouble nie ustąpi, nie jest w stanie przyznac sie do bledow i kłamstw czy manipulacji. To tylko go napędza.

                                                    Natomiast tak jak Exworker, ktory jako Dziura zaklina siel ze nie używał klonow, tak jak Ty, ktory mętnie tłumaczy sie z tego, ze celowo tu trollowałeś i udaje, ze do tego był zmuszony, albo gdy siegasz po narzedzia, ze cos wiesz i zaraz powiesz - co ma rzekomo przestraszyć adwersarzy, to juz nikogo nie rusza Trouble. A na pewno Centrali.

                                                    Tak wiec podsumowując: obraziles spora grupe Pracownikow Banku - to fakt - i teraz straciłeś wiele w ich oczach. Dyskusja z Toba to jak walenie głowa w zbrojony beton, niestety masz wadę ludzi o wysokim IQ - nawet jesli uwazasz, ze masz racje, nie uwierzysz, że jej nie masz - dlatego zawsze masz ostatnie zdanie i śmiesznie sie tłumaczysz.

                                                    Podsumowując - wspolczuje Ci Trouble. Ale kto sieje wiatr, zbiera burze. Znasz Bank sprzed roku, pracujac w kilku Oddzialach i majac wysokie aspiracje, wydaje Ci sie, ze wiesz wszystko.
                                                    Ale posłuchaj Pracownikow PKO aktualnie pracujacych. Uwierz, ze często sie mylisz. Google to za mało. Bo jak nie uwierzysz, to Cie tu znienawidzą.
                                                    A to, ze nie jestes w stanie przyciągnąć ludzi niech świadczy fakt, ze. Twoje forum, ktore założyłeś licząc, ze wyciągniesz stad ludzi, jest martwe. Wiem, to frustruje.
                                                    I jedna dobra rada extra -pozwól ludziom miec inne zdanie. Pozwól pracownikom Banku, miec własne zdanie. Nie naśmiewać sie z ich przekonań, szanuj rozmowcow, to moze niektorzy Ci zapomną?
                                                    Wszystkiego najlepszego w te Swieta wszystkim co to przeczytaja zycze i pozdrawiam


                                                  • barbapapa003 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 02:30
                                                    Panie psychologu-filozofie, wróć Pan do szkoły bo tych bzdur czytać się nie da :-D
                                                  • ukryty_wafel Re: Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 16:39
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > Panie psychologu-filozofie, wróć Pan do szkoły bo tych bzdur czytać się nie da
                                                    > :-D

                                                    Panie Wszystkowiedzący :) By wiedziec, czy mam wrocic do szkoły, musiałbys sie znac na psychologi i filozofii co do filozofii na pewno wiesz wiecej filozofujesz tu cały czas. Natomiast jesli tego sie nie da czytać, to czemu czytasz? Jesli Ty mogles to przeczytać, to kazdy moze. Tak wiec klamiesz jak zwykle byleby tylko zbagatelizować moje słowa :) Kolejny Twoj mechanizm obronny. Wazne, ze przeczytales. A to, że nie zrozumialeś to juz twoja sprawa. :)
                                                  • barbabelle003 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 18:35
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    >Natomiast jesli tego sie nie da czytać, to czemu czytasz? Jeśli i Ty mogles to przeczytać, [b]to kazdy moze.[/b]

                                                    może, bo od biedy da się przeczytać, ale i bez czytania wiadomo co napiszesz, czyli nic nowego :D
                                                    ty to jednak masz tupet,sądzisz, że ci co czytają to forum mają sklerozę, że twoje "zielone ludziki" zdołają zniekształcić i tak zmienić jego historię? nawet czyszczenie nic nie pomogło, więc już się tak nie męcz...nie pomoże już nic :D

                                                    PS
                                                    i uważaj ta twoja zawiść, kiedyś cię zniszczy ;)
                                                  • ukryty_wafel Re: Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 19:26
                                                    barbabelle003 napisała:

                                                    > ukryty_wafel napisał:
                                                    >
                                                    > >Natomiast jesli tego sie nie da czytać, to czemu czytasz? Jeśli i Ty mogle
                                                    > s to przeczytać, [b]to kazdy moze.[/b]
                                                    >
                                                    > może, bo od biedy da się przeczytać, ale i bez czytania wiadomo co napiszesz, c
                                                    > zyli nic nowego :D

                                                    Ciekawe. My sie znamy? No to patrz Trouble, kolejna osoba jest w stanie mnie czytać o czyta, czyli nie miales racji :) A Ty Barbacośtam zagraj w Lotto, jesli wiesz do sie wydarzy :)


                                                    > ty to jednak masz tupet,

                                                    Tupet? Moze byc i tupet. Moge tu pisac i zamierzam od czasu do czasu coś skrobnąć
                                                    Niezaleznie czy to sie komuś podoba czy nie.


                                                    >sądzisz, że ci co czytają to forum mają sklerozę, że tw
                                                    > oje "zielone ludziki" zdołają zniekształcić i tak zmienić jego historię?

                                                    Myślę, że dzieki Rompilowi nawet gdyby mieli, to moich tekstów nie da sie zapomnieć.
                                                    Uwierzysz, ze to miłe, ze ktoś o nich pamięta?
                                                    Nie wiem o jakich zielonych ludzikach piszesz. Za to po twojej histerii rozumiem, ze w Troublemakerze widzisz swojego wodza i zbawcę. Nie martw sie, nie zalezy mi na twoim Lubym.
                                                    On niestety sam sobie rozwalił reputację, wiec nie wiń mnie za jego niepowodzenia.

                                                    > nawet
                                                    > czyszczenie nic nie pomogło, więc już się tak nie męcz...nie pomoże już nic :D

                                                    Ja sie wogole nie martwię. Nie wiem o jakim czyszczeniu mowisz jak na razie Trouble daje ciała sam.
                                                    >
                                                    > PS
                                                    > i uważaj ta twoja zawiść, kiedyś cię zniszczy ;)

                                                    Ale jaka znowu zawiść? Nie mam jej. Myslisz, ze tu jest jakis konkurs piękności?
                                                    Ja jestem tutaj złym duchem :) I nie musze o nic zabiegać. Cokolwiek zrobie, nawet jak sie moje przepowiednie spełniają, nikt mnie nie polubi, wiec p co kam miec zawiść? Jestem od niej wolny,
                                                    Cieszy mnie to, ze nie musze wlazić ludziom w d.... by mnie lubili.
                                                    Za to Trouble pokazał, ze on ma ich w d...., ze uwaza sie za madrzejszego od tych, o ktorych poparcie zabiegał i za to mozesz winić tylko jego. Ale tak sie konczy los tych, ktorych
                                                    przepelnia pycha. Jesli Rompil bedzie taki dobry, znajdzie te moja przepowiednie, ze kto mieczem wojuje od miecia ginie :)

                                                  • agrafek10 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 12:21
                                                    ukryty_wafel napisał:
                                                    > [b]Bank a Centrala w szczegolnosci ma Cie głęboko w d.... i zupełnie sie twoja
                                                    > osoba jako byłym pracownikiem nie interesuje. [/b]

                                                    Zgadzam się z Tobą, to prawda że bank nie interesuje się tymi, których się pozbył z różnych powodów(nie mam na myśli zwolnienia dyscyplinarnego).

                                                    To, co nareszcie nam uświadomiłeś niewątpliwie przyczyni się do tego,aby ci, którzy jeszcze maja nadzieję w związku z tą firmą, zupełnie się jej wyzbyli.

                                                    Dzięki, Wafel za szczerość,chwała Ci za to;DDD
                                                  • skuter44 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 14:21
                                                    Agrafko. Nie zauważyłaś, że wafel pisze imiennie a Ty uogólniasz ?
                                                    I to "nam", a może inni odebrali tę wypowiedź inaczej, nie do siebie ?
                                                  • agrafek10 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 23:34
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Agrafko. Nie zauważyłaś, że wafel pisze imiennie a Ty uogólniasz ?
                                                    > I to "nam", a może inni odebrali tę wypowiedź inaczej, nie do siebie ?

                                                    Skuterku a ja Cię polubiłam bardzo, bardzo ale nigdy się nie domyślisz dlaczego ponieważ
                                                    te posty zostały wykasowane przez .......staram się nie używać wulgarności heh:)
                                                  • skuter44 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 21.04.14, 05:45
                                                    Domyślam się , że w cudzysłowie są słowa polubiłam bardzo. A także , nie sądzę abyś zapomniała co było na forum przed rokiem, w tym moje kasowania. Ale żeby chcieć
                                                    wulgarnie okazać brak sympatii ? Damie nie przystoi. :)
                                                    Chciałbym się mylić, że w Twoim wpisie są cudzysłowy.

                                                    Jest lany poniedziałek. Ciesz się, masz efekt, wylałaś mi kubełek wody na głowę.
                                                  • agrafek10 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 21.04.14, 12:01
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Domyślam się , że w cudzysłowie są słowa polubiłam bardzo. A także , nie sądzę
                                                    > abyś zapomniała co było na forum przed rokiem, w tym moje kasowania. Ale żeby c
                                                    > hcieć
                                                    > wulgarnie okazać brak sympatii ? Damie nie przystoi. :)
                                                    > Chciałbym się mylić, że w Twoim wpisie są cudzysłowy.
                                                    >
                                                    > Jest lany poniedziałek. Ciesz się, masz efekt, wylałaś mi kubełek wody na głowę
                                                    > .
                                                    Cholercia,raz chciałam być sympatyczna i nie wyszło:)Serio pisałam,te posty usunęli aktualni moderatorzy,pa
                                                  • skuter44 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 21.04.14, 21:38
                                                    Jeśli tak, to przepraszam Cię Agrafko. [i]Cieszę się, że zaczynamy się rozumieć[/i]. Stąd niedaleko do miłej forumowej znajomości. Wg mnie, nie wykluczającej różnicy zdań na forum. Przesyłam Ci Agrafko wyrazy szacunku. :)
                                                  • barbamama003 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 21.04.14, 08:54
                                                    agrafek10 napisał(a):

                                                    > skuter44 napisał:
                                                    >
                                                    > > Agrafko. Nie zauważyłaś, że wafel pisze imiennie a Ty uogólniasz ?
                                                    > > I to "nam", a może inni odebrali tę wypowiedź inaczej, nie do siebie ?
                                                    >
                                                    > Skuterku a ja Cię polubiłam bardzo, bardzo ale nigdy się nie domyślisz dlaczego
                                                    > ponieważ
                                                    > te posty zostały [b]wykasowane[/b] przez .......staram się nie używać wulgarności heh:
                                                    > )
                                                    Czyżbyśmy mieli do czynienia z powrotem cenzury ;)? Trzeba będzie odświeżyć narzędzia przydatne w stanie "wojny" ;). Rompil będziesz miał co robić :D
                                                  • skuter44 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 21.04.14, 09:21
                                                    Czy pisząc Mamo Barbi - "Rompil będziesz miał co robić" - zlecasz/sugerujesz mu nową robotę?
                                                  • barbamama003 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 21.04.14, 11:18
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Czy pisząc Mamo Barbi - "Rompil będziesz miał co robić" - zlecasz/sugerujesz m
                                                    > u nową robotę?
                                                    Nie ja tu jestem od zlecania roboty. Mówią niektórzy, że ostatnio ich wpisy zginęły. Macie Rompila-Przypominacza.
                                                  • ukryty_wafel Re: Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 16:43
                                                    agrafek10 napisał(a):

                                                    > ukryty_wafel napisał:
                                                    > > [b]Bank a Centrala w szczegolnosci ma Cie głęboko w d.... i zupełnie sie
                                                    > twoja
                                                    > > osoba jako byłym pracownikiem nie interesuje. [/b]
                                                    >
                                                    > Zgadzam się z Tobą, to prawda że bank nie interesuje się tymi, których się pozb
                                                    > ył z różnych powodów(nie mam na myśli zwolnienia dyscyplinarnego).

                                                    Kazda firma, jak kogos zwalnia nie interesuje sie zwalnianym. To nie jest specyfika Banku, ale kazdej firmy.

                                                    >
                                                    > To, co nareszcie nam uświadomiłeś niewątpliwie przyczyni się do tego,aby ci, kt
                                                    > órzy jeszcze maja nadzieję w związku z tą firmą, zupełnie się jej wyzbyli.

                                                    Agrafka, myśl logicznie. Jesli tobie sie wydaje, ze jakakolwiek firma interesuje sie co sie dzieje po zwolnieniu i to po roku, z pracownikiem, to znaczy, ze zyjesz w innym świecie.

                                                    >
                                                    > Dzięki, Wafel za szczerość,chwała Ci za to;DDD

                                                    Polecam sie :) Nie wiedziałem, ze masz takie nierealne wyobrażenia.
                                                    To abc HR-u.
                                                  • agrafek10 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 12:28
                                                    ukryty_wafel napisał:


                                                    > Tak wiec podsumowując: obraziles spora grupe Pracownikow Banku - to fakt - i te
                                                    > raz straciłeś wiele w ich oczach.

                                                    > Ale posłuchaj Pracownikow PKO aktualnie pracujacych. Uwierz, ze często sie myli
                                                    > sz.

                                                    Nic nie stracił w oczach pracowników,którzy funkcjonują na tym forum dłużej niż TY. Ty do dzisiaj nie odbudowałeś swojej reputacji.

                                                    I Trouble, nadal słuchaj pracowników aktualnie pracujących. Niekoniecznie tych,którzy chwalą się swoim przełożonym że tu pisują ;PPP
                                                  • q.p.r Re: Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 13:12
                                                    agrafek10 napisał(a):


                                                    > Nic nie stracił w oczach pracowników,którzy funkcjonują na tym forum dłużej niż
                                                    > TY. Ty do dzisiaj nie odbudowałeś swojej reputacji.
                                                    >
                                                    qrede agrafek, trable w jednych oczach nie stracil w innych stracil; ja tez qrede troche na forum pisuje i dopiero teraz jak widze co rampil pokazuje, a jak trable reaguje, jak zbluzgał dwie dziewczyny jak sie wysmiewal z inteligencji pracujacych w banku, czyli qrede i z mojej, to widze ze cos jest nie tak; wafel qrede tu szkod strasznych narobił, ale widac ze i trable jest zainteresowny gierkami i soba samym; o nas zdanie ma takie jak napisal w tym teksce o iq ostyglej kawy; i to qrede w porzo nie bylo; powinien qrede przeprosic
                                                  • d.p.r Re: Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 16:29
                                                    agrafek10 napisał(a):


                                                    >
                                                    > Nic nie stracił w oczach pracowników,którzy funkcjonują na tym forum dłużej niż
                                                    > TY. Ty do dzisiaj nie odbudowałeś swojej reputacji.
                                                    >
                                                    > I Trouble, nadal słuchaj pracowników aktualnie pracujących. Niekoniecznie tych,
                                                    > którzy chwalą się swoim przełożonym że tu pisują ;PPP

                                                    Ja funkcjonuję na forum dłużej i w moich oczach Trouble stracił wiele. Do tej pory gdy go czytałem myślałem, że wszystko co pisze jest po to by każdy z nas kto wciąż pracuje w Pko mógł skorzystać z doświadczenia kogoś kto pracował i odszedł do innej pracy.
                                                    Teraz już tak nie myślę. Nie wiem jakie kompleksy chce tu leczyć Trouble, co tak go frustruje, ale zaczynam widzieć jak z nami pogrywa. "Grupa Barbapapy" przelewa czarę goryczy. Co są warte wcześniejsze zapewnienia, że nie trollował, nie miał klonów?
                                                    Nie podoba mi się to co Trouble (Grupa Barbapapy), Alcybiades robią innym użytkownikom forum. To grzebanie w starych wpisach, wyszukiwanie nieścisłości, nieprzyjmowanie wyjaśnień nieładnie wygląda.
                                                    Gdy takie same podejście jest zastosowane wobec Troubla wtedy on jest święty, wtedy to jego nie dotyczy, wtedy mieszamy kolejność, wtedy nasze iq jest zbyt niskie by zrozumieć jego intencje.
                                                    Moim zdaniem Agrafko stracił, wiele stracił uważając się za mądrzejszego od nas. Trochę się z nas naśmiewając. Szczując przeciwko niektórym z nas. Nie żyje już naszymi problemami. Nie rozumie ich. Stąd może i taki nieprzyjemny stosunek do pracowników. Stąd te zaczepki, uszczypliwości, pouczenia.
                                                  • barbabelle003 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 20.04.14, 19:03
                                                    d.p.r napisał:

                                                    >Nie podoba mi się [b]to co Trouble (Grupa Barbapapy), Alcybiades robią innym użytk
                                                    > ownikom forum.[/b] To grzebanie w starych wpisach, wyszukiwanie nieścisłości,[b] [u]niepr
                                                    > zyjmowanie wyjaśnień [/u]nieładnie wygląda.[/b]


                                                    [i]o ile zauważyłam, to podają fakty i żadne z tych faktów, do tej pory nie zostały obalone [/i]


                                                    > Moim zdaniem Agrafko stracił, [b]wiele stracił uważając się za mądrzejszego od nas[/b]
                                                    > . Trochę się z nas naśmiewając.


                                                    [i]a w to jestem w stanie uwierzyć i zrozumieć wasze reakcje, ale problem w tym, że on nie musi się uważać za mądrzejszego, on po prostu jest mądrzejszy i tego mu nie możecie darować, jakież to ludzkie i w naszym kraju powszechne, najlepiej ściągnąć go za nogi do wspólnego kotła, niech się nie wychyla i równa do szeregu :D[/i]


                                                    >Szczując przeciwko niektórym z nas.[b] Nie żyje już naszymi problemami[/b]. Nie rozumie ich.


                                                    [i]przecież wy nie należycie do tych, co w tej firmie mają problemy, więc dlaczego miałby żyć czymś czego nie ma? i w waszych oczach może tracić, ale nie stracił, nie traci, a wręcz zyskuje w oczach tych, którzy znają go od czasów jego aktywności na HD i wasza nagonka na pewno mu nie zaszkodzi :D [/i]
                                                  • rompil Re: Moje słowo w tej pyskówce... 21.04.14, 13:57
                                                    barbabelle003 napisała:

                                                    >
                                                    > [i]a w to jestem w stanie uwierzyć i zrozumieć wasze reakcje, ale problem w tym
                                                    > , że [b]on nie musi się uważać za mądrzejszego[/b], on po prostu jest mądrzejszy i teg
                                                    > o mu nie możecie darować, jakież to ludzkie i w naszym kraju powszechne, najlep
                                                    > iej ściągnąć go za nogi do wspólnego kotła, niech się nie wychyla i równa do sz
                                                    > eregu :D[/i]
                                                    :D
                                                    I tak trzymać ojczulku z projektu Troubla :D
                                                  • d.p.r Re: Moje słowo w tej pyskówce... 21.04.14, 17:45
                                                    barbabelle003 napisała:


                                                    > przecież [b]wy[/b] nie należycie do tych, co w tej firmie mają problemy, więc dlacz
                                                    > ego miałby żyć czymś czego nie ma? i w [b]waszych[/b] oczach może tracić, ale nie stra
                                                    > cił, nie traci, a wręcz zyskuje w oczach tych, którzy znają go od czasów jego a
                                                    > ktywności na HD i [b]wasza[/b] nagonka na pewno mu nie zaszkodzi :D

                                                    Wy to wg. Ciebie kto? Wasza to wg. Ciebie czyja? Niech
                                                    sobie zyskuje gdzie ma zyskiwać. Niech traci gdzie ma tracić. Tylko niech łaskawie przestanie obrażać tych, z których zdaniem się nie zgadza. Lepiej
                                                    niech wykaże dlaczego się nie zgadza argumentami innymi niż dyskredytowanie rozmówcy, zwłaszcza gdy się okazuje, że sam nie jest święty i co nieco tu namotał i pomanipulował.
                                                  • tergam Re: Moje słowo w tej pyskówce... 23.04.14, 12:34
                                                    barbabelle003 napisała:

                                                    >wasza nagonka na pewno mu nie zaszkodzi :D [/i]

                                                    Wasza nagonka? Chyba coś pomyliłaś. Zaczęło się od nagonki na mnie. I wtedy nie przyszło do Twojej głowie by stawać w mojej obronie?
                                                  • theodorius Re: Moje słowo w tej pyskówce... 24.04.14, 10:19
                                                    tergam napisała:

                                                    > barbabelle003 napisała:
                                                    >
                                                    > >wasza nagonka na pewno mu nie zaszkodzi :D [/i]
                                                    >
                                                    > Wasza nagonka? Chyba coś pomyliłaś. Zaczęło się od nagonki na mnie. I wtedy nie
                                                    > przyszło do Twojej głowie by stawać w mojej obronie?

                                                    Czas by powrócić do głównego tematu tego wątku. W temacie grup, intryg, klonów, obrażania, itp. powiedziano już raczej wszystko.
                                                  • tor-r-es Re: Moje słowo w tej pyskówce... 24.04.14, 16:07
                                                    tergam napisała:

                                                    > Wasza nagonka? Chyba coś pomyliłaś. Zaczęło się od nagonki na mnie. I wtedy nie
                                                    > przyszło do Twojej głowie by stawać w mojej obronie?

                                                    nagonki na Ciebie i zaglądania pod moją spódnicę ;). panowie Alcybiades i Barbapapa okazali się bardzo spragnieni wrażeń :)
                                                  • agrafek10 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 24.04.14, 23:09
                                                    tor-r-es napisała:

                                                    > tergam napisała:
                                                    >
                                                    > > Wasza nagonka? Chyba coś pomyliłaś. Zaczęło się od nagonki na mnie. I wte
                                                    > dy nie
                                                    > > przyszło do Twojej głowie by stawać w mojej obronie?
                                                    >
                                                    > nagonki na Ciebie i zaglądania pod moją spódnicę ;). panowie Alcybiades i Barba
                                                    > papa okazali się bardzo spragnieni wrażeń :)

                                                    A widzisz, droga(i) genderze mnie NIGDY nie przydarzył się głupi błąd typu "napisałem",powiedziałem". Se już daruj pisanie albowiem straciłaś(eś)wiarygodność.
                                                  • rompil Uprzedzenia...? 25.04.14, 08:30
                                                    agrafek10 napisał(a):

                                                    > tor-r-es napisała:
                                                    >
                                                    > > tergam napisała:
                                                    > >
                                                    > > > Wasza nagonka? Chyba coś pomyliłaś. Zaczęło się od nagonki na mnie.
                                                    > I wte
                                                    > > dy nie
                                                    > > > przyszło do Twojej głowie by stawać w mojej obronie?
                                                    > >
                                                    > > nagonki na Ciebie i zaglądania pod moją spódnicę ;). panowie Alcybiades i
                                                    > Barba
                                                    > > papa okazali się bardzo spragnieni wrażeń :)
                                                    >
                                                    > [b]A widzisz[/b], droga(i) [b]genderze[/b] mnie NIGDY nie przydarzył się głupi błąd typu "nap
                                                    > isałem",powiedziałem". Se już daruj pisanie albowiem straciłaś(eś)[b]wiarygodność.[/b]
                                                    :D
                                                    he he , fajnie się czyta...prawie jak Kim Ir Sen, waleczny wódz...nie widzicie, klakierzy, jacy jesteście śmieszni? [b]Nie znam faceta, a już go nie trawię [/b];P
                                                  • obb.serwator Re: Moje słowo w tej pyskówce... 25.04.14, 10:15
                                                    agrafek10 napisał(a):

                                                    > A widzisz, droga(i) genderze mnie NIGDY nie przydarzył się głupi błąd typu "nap
                                                    > isałem",powiedziałem". Se już daruj pisanie albowiem straciłaś(eś)wiarygodność.

                                                    Jakby wszyscy co tu stracili wiarygodność przestali pisać to trzeba będzie czekać na nowe pokolenia by na nowo zaludnić forum ;)
                                                  • rompil Rozmnażajmy się... 25.04.14, 10:53
                                                    obb.serwator napisał:

                                                    > [b]agrafek10 [u]napisał(a): [/u][/b]
                                                    >
                                                    > > A widzisz, droga(i) genderze mnie NIGDY nie przydarzył się głupi błąd typ
                                                    > u "nap
                                                    > > isałem",powiedziałem". Se już daruj pisanie albowiem straciłaś(eś)wiarygo
                                                    > dność.
                                                    >
                                                    > Jakby wszyscy co tu stracili wiarygodność przestali pisać to trzeba będzie czek
                                                    > ać na nowe pokolenia by na nowo zaludnić forum ;)
                                                    :D
                                                    Masz coś przeciwko polityce prorodzinnej? ;)))
                                                  • tor-r-es Re: Moje słowo w tej pyskówce... 25.04.14, 17:54
                                                    agrafek10 napisał(a):


                                                    > A widzisz, droga(i) genderze mnie NIGDY nie przydarzył się głupi błąd typu "nap
                                                    > isałem",powiedziałem". Se już daruj pisanie albowiem straciłaś(eś)wiarygodność.

                                                    a mnie się przydarzył. KILKA razy. jesteś pewnie uważniejsza ode mnie. albo ja jestem bardziej zmęczona. nieważne. nic z tego nie było powodem by się na mnie rzucić i sprawdzać co mam w majtkach. dla normalnych ludzi. nie dla zakompleksionych erotomanów.
                                                  • elkana102 Re: Moje słowo w tej pyskówce... 26.04.14, 23:47
                                                    tor-r-es napisała:


                                                    > a mnie się przydarzył. KILKA razy. jesteś pewnie uważniejsza ode mnie. albo ja
                                                    > jestem bardziej zmęczona. nieważne. nic z tego nie było powodem by się na mnie
                                                    > rzucić i sprawdzać co mam w majtkach. dla normalnych ludzi. nie dla zakompleksi
                                                    > onych erotomanów.

                                                    Dobrze napisane. Te ostatnie fizjologiczne teksty były niesmaczne :(.
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 19:33
                                                    tor-r-es napisała:

                                                    > tak, to rzeczywiście wygląda jak obrona przez atak. a podobno nie atakujesz pra
                                                    > cowników banku. kolejny raz coś ci się wypsło i za chwilę będziesz wmawiał, że
                                                    > ty przecież niczego takiego nie robisz. a tu proszę najpierw IQ teraz aluzja ze
                                                    > zrozumieniem prostych zagadnień. masz kompleksy na tle banku to je sobie miej,
                                                    > ale pracowników zostaw w spokoju.

                                                    Oczywiście, że nie atakuję pracowników banku. Tłumaczę tylko oczywistości na poziomie gimnazjum. Ktoś kto tego nie rozumie z pewnością nie jest pracownikiem banku bo bank nie zatrudnia ludzi po podstawówce :)

                                                    Nic mi się nie wypsło a tym bardziej kolejny raz :) Pokaż gdzie to wypsnięcie widzisz :) Czy naprawdę masz problemy[b] ze zrozumieniem, że kilka to [u]więcej [/u]niż jeden[/b]? Czy sobie jaja robisz? :)

                                                    Ty znowu z tymi kompleksami? Chyba o sobie piszesz :)
                                                  • obb.serwator Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 19:06
                                                    barbapapa003 napisał:


                                                    > Ja nie muszę niczego wyjaśniać. Fakty powyżej mówią same za siebie :) Śmieszy m
                                                    > nie Wasze odwracanie kota ogonem w sytuacji tak oczywistej i zastanawiam się cz
                                                    > ym to jest spowodowane :) Manipulujecie kolejnością wpisów. Przy prawidłowej ko
                                                    > lejności wszystko pasuje. Jak czegoś szukacie to poszukajcie też na innych fora
                                                    > ch może faktycznie coś tam jest bo jak straszyłem ;) adminów to może im coś wię
                                                    > kszego naobiecywałem :D

                                                    Nie musisz - nie wyjaśniaj. Za innych się nie wypowiem. Dla mnie fakty rzeczywiście mówią same za siebie :D. Wszystko pasuje :D
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 18.04.14, 19:47
                                                    obb.serwator napisał:

                                                    > Dla mnie fakty rzeczywi
                                                    > ście mówią same za siebie :D. Wszystko pasuje :D

                                                    Cokolwiek przez to rozumiesz :) To, że prawidłowa kolejność zamienionych przez Ciebie wpisów pozbawia jakiegokolwiek sensu całe "odkrycie" Rompila jest oczywiste tak jak to, że 8 złotych to [b]więcej [/b]niż złotówka :) W każdym razie powinno być ale mam wrażenie, że kilka osób postanowiło popełnić tu dzisiaj intelektualne samobójstwo i to w dosć rozpaczliwy sposób. Zastanawiam się czy pomóc czy przeszkodzić? :)
                                                  • obb.serwator Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 16:45
                                                    tor-r-es napisała:


                                                    > [b]oni mają tu same problemy.[/b] szkoda czasu by reagować na takie zaczepki. w końcu
                                                    > potraktują Cię tak jak Tergam.

                                                    Krok po kroku forum zmierza w kierunku konfrontacji na linii byli pracownicy (były pracownik) - obecni pracownicy (obecne pracownice) ;). Sprowadzając to wszystko do tematu tego wątku retorycznie zapytam, czy pracodawca o którym pracownicy (jakaś ich część) mówią, że jest dobry, a byli pracownicy (jakaś ich część), że nie jest dobry, w końcu jest czy nie jest dobrym pracodawcą???
                                                  • sytem Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 20:35
                                                    obb.serwator napisał:

                                                    Sprowadzając to wszy
                                                    > stko do tematu tego wątku retorycznie zapytam, czy pracodawca o którym pracowni
                                                    > cy (jakaś ich część) mówią, że jest dobry, a byli pracownicy (jakaś ich część),
                                                    > że nie jest dobry, w końcu jest czy nie jest dobrym pracodawcą???

                                                    wiem, że pytasz retorycznie. skoro to jest jednak główny temat wątku to ja powiem, że nigdy nie będzie jednego zdania.
                                                    każdy ma swoje kryteria oceny i daje temu wyraz. w tego typu badaniach sens jest chyba brać pod uwagę jakie opinie dominują, na jakie pozytywne rzeczy zwraca się uwagę i na jakie negatywne.
                                                    i tak jak kiedyś napisałem, że nie ma przymusu pracy w pko to skoro nadal bank nie narzeka na brak rąk do pracy, a przynajmniej ja o tym nie słyszałem, to może oznaczać, że ludzie chcą w nim pracować. skoro chcą to plusy przeważać muszą nad minusami. inaczej to te wszystkie zachowania byłyby nieracjonalne.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 22:26
                                                    Zabawny jesteś :) A kto w Polsce narzeka na brak rąk do pracy przy 13 procentowym bezrobiociu ? Kompromitujesz siebie i firmę w której pracujesz, wypisując takie rzeczy.
                                                  • joan333 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 17.04.14, 07:08
                                                    obb.serwator napisał:


                                                    > Krok po kroku forum zmierza w kierunku konfrontacji na linii byli pracownicy (b
                                                    > yły pracownik) - obecni pracownicy (obecne pracownice) ;). Sprowadzając to wszy
                                                    > stko do tematu tego wątku retorycznie zapytam, czy pracodawca o którym pracowni
                                                    > cy (jakaś ich część) mówią, że jest dobry, a byli pracownicy (jakaś ich część),
                                                    > że nie jest dobry, w końcu jest czy nie jest dobrym pracodawcą???

                                                    Nie ma i nie będzie odpowiedzi na to pytanie. Zawsze będzie grupa zadowolonych i grupa sfrustrowanych. Liczebność będzie się zmieniać. Może się mylę, ale póki bank znajduje osoby chcące w nim pracować na takich warunkach jakie oferuje, nikt nic nie będzie zmieniał.
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 12:49
                                                    alcybiades7 napisał:

                                                    > [i]widać, że masz problemy ze swoją tożsamością płciową... podobnie jak kiedyś
                                                    > twój mocodawca:[/i] :D

                                                    Czyli tor-r-es to facet :) O ile można opuścić "a" to musiałem-musiałam i ilość tych "przypadków" mnie przekonuje. W sumie mało mnie interesuje płeć tego kogoś do momentu kiedy nie zaczyna siać zamętu posługując się klonami :) Zainspirowałeś mnie do zrobienia generalnego przeglądu klonów ;) Wynikami pewnie się wkrótce podzielę ;)
                                                  • obb.serwator Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 13:35
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    Zainspirow
                                                    > ałeś mnie do zrobienia generalnego przeglądu klonów ;) Wynikami pewnie się wkró
                                                    > tce podzielę ;)

                                                    Tylko o swoich klonach nie zapomnij :D
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 13:43
                                                    obb.serwator napisał:

                                                    > Tylko o swoich klonach nie zapomnij :D

                                                    To mogę obiecać :) Na pewno nie zapomnę bo... ich nie mam :)
                                                  • obb.serwator Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 13:48
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > obb.serwator napisał:
                                                    >
                                                    > > Tylko o swoich klonach nie zapomnij :D
                                                    >
                                                    > To mogę obiecać :) Na pewno nie zapomnę bo... ich nie mam :)

                                                    Gratuluję... poczucia humoru :)
                                                  • barbapapa003 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 16.04.14, 14:04
                                                    obb.serwator napisał:

                                                    > Gratuluję... poczucia humoru :)

                                                    Poczucie humoru akurat mam :) Chyba, że myślisz o podróbkach? Podróbka to nie klon. Klony kiedyś miałem ale albo mają tu bana albo są zlikwidowane. Od dawna ich tu nie ma. Chyba, że masz na myśli troubla ale on nie obsługuje tego forum i to raczej barbapapa jest klonem. Niektórzy mylą mnie z Alcybiadesem i to jest nawet ciekawe ale zupełnie nietrafione :)
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 09.04.14, 16:56
                                                    Muszę przyznać, że jesteś chlubnym wyjątkiem. Starasz się tematy,sprawy,problemy przedstawiać analitycznie, obiektywnie bądź oceniając je z wg odmiennych
                                                    kryteriów. Twoje spojrzenie z boku, analityczne i krytyczne ułatwia precyzowanie bardziej
                                                    trafnych ocen i prognoz. A swoją drogą potrafisz też "obstawiać przy swoim", znajdywać swoją prawdę i ją mocno eksponować.... to nieraz wkurza adwersarzy ale chyba (taka osobowość) pomaga Ci w życiu . Uważam też, że za bardzo bierzesz do siebie zgłoszone tu uwagi niektórych pracowników . Przecież Twoje wpisy nie burzą istniejącego porządku i zasad forumowych.
                                                    Dodatkowo uważam też, że ma potrzeby stawiania wysokiej poprzeczki uczestnikom forum; nie każdego stać bowiem na spokojne, rzeczowe wyrażanie swoich myśli i emocji, na polemiki przy pomocy faktów, na twórcze dyskusje i przyznawanie się do swoich błędów. No i aż prosi się (na forum) by było więcej wzajemnej tolerancji. Nie powinno być tu IPN-wskich rozliczeń za pochodzenie , mniej walk osobowych a więcej konkretnych polemik na tematy bankowe.
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 09.04.14, 17:07
                                                    Torres .... nie mogę odmówić Ci racji. Jeszcze raz podkreślam. Staram się nie wcinać do Waszych rozmów na konkretne tematy pracownicze bo nie mam aktualnej wiedzy o pracy
                                                    w banku. Mam dlatego prośbę o traktowanie moich wypowiedzi jako spojrzenie z boku na bank,
                                                    klienta banku i emeryta bankowego. Nie sądzę by moje opinie szkodziły w czymkolwiek pracownikom banku.
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 09.04.14, 19:56
                                                    **** [b]@ Barbapapa003 [/b]… pisze mi :

                                                    [b]***”[/b]Jakim Paniom Skuter?? :D Torres występuje tu jeszcze pod nickiem Sytem będącym facetem ;) „ [i]W swojej naiwności uważam, że jeżeli uczestnik forum podaje, że jest mężczyzną to tak go za takiego uważam. Tor-res potwierdza teraz , że jest mężczyzną.[/i]
                                                    [b]****”[/b]Piszą o naszych kompleksach Skuter, które podobno tu leczymy. „ [i]Muszę przyznać, że na bankowym forum leczę niedosyt (jako substytut) kontaktów z ludźmi z banku. Nic dziwnego, po ponad 16 latach solidnej i efektywnej pracy w banku, zostały mi miłe wspomnienia . Udział w forum jest moją ułudą o funkcjonowaniu w rodzinie bankowej. Ta potrzeba kontaktów maleje jednak, w miarę upływu czasu. Twierdząc, że leczę jakieś kompleksy na forum Koleżanki nie mają racji, bo z bankowością mam ścisłe bardzo kontakty a udział w forum raczej przysparza mi kompleksów, bo młodzi skaczą po mnie jak kozy po drzewie. Do udziału w forum wciągają mnie też predyspozycje zawodowe, pedagogiczne. [/i]
                                                    [b]****”[/b]Pisząc o moich kompleksach (?) i wyrzucając mnie z forum? Nie, nie mają racji.” [i]Sądzę, że pracownicy piszą o takich jak ja mam kompleksach (niepotrzebnego przyglądania się sprawom banku w którym już nie pracuję) i takich jak niektórzy ,aktywni nadal zawodowo, byli pracownicy którzy zajmują się tu wyłącznie krytyką banku. A Ty jesteś chyba wyjątkiem, masz długie przerwy w obecności na forum , nie jesteś - wg mnie - od forum uzależniony …. Jak exworker czy dziura ? Stali bywalcy i znawcy.
                                                    [/i]
                                                    [b]****”[/b]A czy takie są zachowania tych "Pań" których tak bronisz? „ [i]Nie oczekuję na równorzędne zachowania pracowników na forum. Przecież sami uznaliśmy, że byli tu niedowartościowani, blokowani, niedopuszczani. I jeśli nam wolno tu atakować i krytykować bank, pracowników centrali. To dlaczego mam nie tolerować uwag pracowników pod moim adresem ? Tym bardziej, że przekazywane są one w formie prośby czy propozycji …. by nie zajmować się sprawami pracowników bo nie są nam one należycie znane.. Czym innym jest bronić prawa pracowników do krytyki naszych zachowań (i ja to robię) a czym innym bronienie swojego miejsca na forum. Miejsce na forum gwarantuje nam Założyciel.[/i]
                                                    [b]****”[/b]jest :) To w sprawie wczuwania. Co do obiektywnej oceny banku to jak to sobie wyobrażasz? Czy pisząc np. o mobbingu, rodzajach umów, skali zwolnień miałbym za każdym razem dodawać "ale zyski są największe"?? Czy może na stałe przypiąć sobie w podpisie linki do PRNews? :)”
                                                    [i]Ależ ja też nie myślę być promotorem banku, obiektywną ocenę banku wyobrażam sobie wtedy, kiedy będzie poprzedzona analizą fachową/ekonomiczną banku i sytuacji pracowników. Niestety na forum mało kto takie analizy prezentuje. Jedni rzucają linki do rankingów lub 2-3 liczby na podstawie których jednoznacznie i pozytywnie oceniają bank. . Drudzy kwestionują tę oceną przedstawiając na dowód 2-3 liczby o negatywnej ocenie banku. Prawda może być wydobyta dopiero do fachowej analizie….. a taką rzadko na forum można zobaczyć. Pisząc o wczuwaniu się w sytuację pracowników i banku miałem na myśli pogłębienie swoich ocen analizami i opiniami pracowników a dopiero dokonywanie ocen.. A jak jest ? Czy mamy wystarczająco pogłębione analizy potrzebne do jednoznacznych ocen ? Już sam fakt najczęściej krytycznych ocen banku może świadczyć o nieobiektywnych ocenach sytuacji banku. Czy można się więc dziwić teraz, że nienajlepsza staje się atmosfera na forum wokół b. pracowników.[/i]
                                                    [b]****”[/b]A kto Ich poucza? Jak nie mają racji w sprawach przepisów, liczb, faktów to mam kogoś głaskać żeby nie czuł się pouczany?” [i]A to już jest i mój problem. Ja piszę w formie swojej opinii (b. często akurat niezgodnej z ocenami b. pracowników) która odbierana jest jako pouczanie, wciskanie nieprawdy, promocja banku. Ponieważ staram się nie krytykować pracowników (bo nie mam danych do ewentualnej krytyki, a tez by się im nie narażać) a próbuję pogłębić oceny banku, co często oznacza , że pokazuję inne niż autorzy wątków spojrzenie na bank …… i wtedy jestem przedmiotem ataku głownie b. pracowników. Może dlatego mniej mam ataków, że strony pracowników. Ale masz rację, jeśli takie osoby jak Ty, nie pokażą prawdy na tematy bankowe to forum stanie się: po pierwsze - ścianą płaczu pracowników i – po drugie - PR na potrzeby banku.[/i]
                                                    [b]****”[/b]Czyli jak pracownik krytykuje nieetyczne lub bezprawne zachowania przełożonych lub system sprzyjający mobbingowi a były pracownik mający często więcej różnych doświadczeń i wiedzę mu podpowiada to to jest złe?? A czy przypadkiem dokładnie do tego celu nie zostało powołane to forum? „ [i]Niby tak powinno być. Ale historia forum pokazuje co innego. Przez powszechną, bardzo często wyłącznie „krytykę negatywną” banku do b. pracowników przylgnęła opinia, że robią to by szkodzić bankowi. I nic dziwnego, że teraz wyprowadzane są dalej idące wnioski.
                                                    ****”Pracownicy centrali mówisz... Skuterku drogi, zanim posłuchasz pracowników centrali to dobrze się zorientuj czym się w banku zajmują... ;) „ . Zauważam, że przeważają tu ludzie z obszaru PR . Ci mnie ustawiają. Wielokrotnie przywoływany byłem jednak do wojskowej postawy przez ekspertów, organizatorów, ekonomistów banku i jejekscelencję…. za krytykę strategii, systemów marketingu i sprzedaży, struktury organizacyjnej, politykę płac i zatrudnienia.[/i]
                                                    [b]****”[/b]Pisanina Torres jest niezgodna z przeznaczeniem forum. O kompleksach to chyba nie zrozumiałeś. On(a) widzi u innych nieistniejące kompleksy. Dlatego sprawdzam czy widzi też inne niewidzialne rzeczy.” [i] Torres chyba na to odpowie. O kompleksach teraz (po Twojej wypowiedzi) chyba zrozumiałem i odpowiadam jak rozumiem słowa Torres. Pisanie o niewidzialnych rzeczach, może być odbierane – mimo wszystko - jako insynuacja nt. sprawności umysłowej autorki wpisu.[/i]
                                                    [b]**** [/b]„Są takie trzy a to jest największe. Chyba, że twierdzisz tak jak klony, że to akurat nie jest do swobodnych rozmów? :) „ [i]Nic nie twierdzę. Podaję dwa fora do swobodnych prawie wypowiedzi, na podstawie deklaracji założycieli . Nasze, stare forum ma regulamin i moderatorów i są przypadki usuwania wpisów. Forum działa w ramach regulaminu forum i netykiety.[/i]
                                                    [b]****”[/b]Ja tego nie wiem. To, że licznik postów stoi nic nie oznacza. Forum może być ukryte głębiej ;) Nawet jak jest martwe to nie mój problem. Jak pracownicy nie chcą tam pisać to niech piszą na wspólnym ale bez narzekania, że jest wspólne ;) „ [i]No nie , chyba cudów nie ma, ja widzę „szyld” forum z liczbą 17 wpisów , a więc forum jest nieczynne prawie od samego początku. Nic się nie dzieje. Wystarcza stare forum[/i]. :)
                                                  • alcybiades7 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 08.04.14, 23:32
                                                    tor-r-es napisała:

                                                    > joan333 napisała:
                                                    >
                                                    > > Qper nawet nie wiesz jak bardzo zgadzam się z tym co napisałeś. Jak ktoś
                                                    > od nas
                                                    > > odszedł to może by się z łaski swojej zajął swoim nowym miejscem pracy.
                                                    > [b]Nasze
                                                    > > niech zostawi w spokoju bo to już nie są jego problemy tylko nasze[/b]. A jak
                                                    > widać
                                                    > > część z nas różnie patrzy na zmiany, które się dzieją.
                                                    >
                                                    > Nic tylko poprzeć taką propozycję. [b]My dalej pracujemy w PKO. Byli pracownicy są
                                                    > już poza firmą. Swoje przeżyli, ale już nie mają pojęcia o dniu codziennym.[/b] Fa
                                                    > jnie by było gdyby stworzyli sobie forum byłych pracowników PKO BP i tak leczyl
                                                    > i swoje kompleksy.

                                                    To nie są wasze problemy i to wy nie macie pojęcia o dniu codziennym.O tym co się dzieje w tej firmie wiedzą ci, którzy tę codzienność [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,149722941,149722941,jak_dlugo_jeszcze_wytrzymacie_w_tej_obludzie_.html]opisują min. w tym wątku[/url]. A wy co? z centralki? z regionów nasłani, że walicie takim tekstami?
                                                  • skuter44 Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 28.02.14, 16:29
                                                    Jest co najmniej 10 wskaźników określających efektywność .
                                                    Trzeba je analizować bo same wskaźniki nie pozwalają na ocenę (każdy bank ma inną klientelę, strukturę usług, stan finansów, wielkość kapitału ,...).
                                                    Niegodna by była dla mnie dyskusja z dziurą na tematy ekonomiczne. Nie zna się na finansach banku ale za to potrafi wprowadzać w błąd, wtykając wybiórczo informacje/dane finansowe dla potwierdzenia swoich , wcześniej wymyślonych ocen. Tu mamy przykład szermowania porównaniem jednego wskaźnika z jednym wybranym bankiem. Nawet szkoda mojego czasu na kontynuację tematu.

                                          • 40lolek Re: szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego 28.04.14, 11:00
                                            Ani o misji ani o PKO nie był ten wpis.
                                            ...
                                            Wpis był o pewnym sposobie podejścia do celów istnienia korporacji. Korporacja równie dobrze może nie mieć zysków. Zasadniczo liczą się koszty i zerowy zysk po ich realizacji a nadal będzie miała uzasadnienie ekonomiczne swojego istnienia. Tak się do tego podchodzi w rozwiniętych gospodarkach kapitalistycznych.
                                            ...
                                            Jeśli chodzi o podejście POlskie.
                                            W latach 1990-1995 koszty płac w bankach stanowiły od 40% do 60% czyli tendencja ta była odzwierciedleniem powszechnej wtedy opinii ze "największym kapitałem Banku są ludzie". Po kilkunastu latach konsolidacji rynku, fuzji i przejęć, koncentracji kapitału i "prywatyzacji" koszty wynagrodzeń w bankach osiągnęły wartosć "rynkową" jakieś <20% kosztów ogółem. Nikt już nie nadyma się nad rolą kapitału ludzkiego złożonego z klepaczy w klawiaturę.
                                            W połowie lat 90. kiedy wprowadzono podatek PIT większość pracowników banków znalazła się w II a sporo w III przedziale podatkowym. I to nie tylko banków komercyjnych ale także np. NBP.
                                            Obecnie mimo zamrażania waloryzacji progów podatkowych, a wiec ich realnego obniżania, pracownicy instytucji finansowych są na dole drabiny wynagrodzeń. Na przekroczenie progów podatkowych mogą liczyć dopiero dyrektorzy. W dodatku na tle innych krajów zatrudnienie w sektorze finansowym w Polsce jest stosunkowo niskie.
                      • rompil Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 21.08.13, 16:03
                        pienkowa.dama napisała:


                        > Rompil obnaża dwulicowość różnych forumowych postaci.
                        :D
                        Ale najgorsze jest to, że nikt, nawet Ci co onegdaj wspólnie występowali na tym forum w obronie wolności wypowiadania się, dziś milczą i zgadzają się na to co im kiedyś przeszkadzało.I to jest rzeczywiście smutne.
                      • zuzia_bez_bielizny Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 21.08.13, 17:19
                        pienkowa.dama napisała:

                        > Rompil obnaża dwulicowość różnych forumowych postaci

                        Misiu Ty nic nie rozumiesz. Od dłuższego czasu Twoje forum jest zalewane głupotami. Większość nicków to klony tego samego dowcipnisia. Informacje są skopiowane z wcześniejszych wypowiedzi np. Twoich, Myszy, Skutera. Najfajniejsze są Eksperta bo pasują do każdego tematu. :D
                        • tu-j-23 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 22.08.13, 10:46
                          Ale to racja że rompil najpierw wykazywał podwójne standardy myszy i skutera, a teraz zochy i troubla. Ciekawe. Najpierw była mysz i skuter. Potem ucichli. A teraz uaktywniła się zocha i trouble. Zwłaszczavzocha która podobno zrezygnowała z tego miejsca. Czyżby to nowi, ukryci admini?
                          • troublemaker_next Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 22.08.13, 15:33
                            @tu-j-23

                            Moje podwójne standardy??? Gdzie? :-D Nie ma czegoś takiego.
                            • rompil Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 23.08.13, 13:51
                              troublemaker_next napisał:


                              > Moje podwójne standardy??? Gdzie? :-D Nie ma czegoś takiego.
                              :D:D:D
                              Od jakiegoś czasu nie komentuję żadnych opinii na mój temat a tylko przypominam, że to nie jest forum o mnie. Na inne tematy i pytania w mniejszym lub większym stopniu związane z tematyką forum będę się wypowiadał nawet jeśli będą to pytania z Ich strony, w innym wypadku musiałbym całkiem przestać pisać a w najbliższym czasie tego nie planuję.
                              • troublemaker_next Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 23.08.13, 16:37
                                rompil napisał:

                                > Od jakiegoś czasu nie komentuję żadnych opinii na mój temat a tylko przypominam
                                > , że to nie jest forum o mnie. Na inne tematy i pytania w mniejszym lub większy
                                > m stopniu związane z tematyką forum będę się wypowiadał nawet jeśli będą to pyt
                                > ania z Ich strony, w innym wypadku musiałbym całkiem przestać pisać a w najbliż
                                > szym czasie tego nie planuję.

                                No właśnie. Sam bym tego lepiej nie napisał ;) Pod wszystkim się podpisuję :)
                                • rompil Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 23.08.13, 16:46
                                  troublemaker_next napisał:


                                  > Sam bym tego lepiej nie napisał ;)
                                  :D
                                  Chcesz wkurzyć Zochę
                                  • troublemaker_next Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 23.08.13, 16:57
                                    rompil napisał:

                                    > Chcesz wkurzyć Zochę

                                    Wielu rzeczy nie widzisz. Ale nic nie tracisz. Przeżywam tu szał trolla. Mam nadzieje, ze Ty nie jestes jego kolejnym wcieleniem.... ;)
                                    • rompil Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 23.08.13, 17:05
                                      troublemaker_next napisał:


                                      > Wielu rzeczy nie widzisz. Ale nic nie tracisz. Przeżywam tu szał trolla. Mam na
                                      > dzieje, ze Ty nie jestes jego kolejnym wcieleniem.... ;)
                                      :D
                                      Skąd Ty bierzesz takie teorie :D:D:D
        • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 05.07.12, 11:38
          To rzeczywiście ciekawy temat, dlaczego mimo niejednokrotnych jak piszesz prób zainteresowania programów typu "Uwaga" mobbingiem w PKO i innymi podobnymi patologiami, nie było odzewu. A może po prostu autorzy tych programów, po zapoznaniu się z faktami uznali, że w przypadku PKO o patologiach nie ma mowy?
          • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 06.07.12, 14:52
            A ja myślę, że to jest często tak, że to co pokrzywdzeni uważają za mobbing, nie jest przez innych jako mobbing traktowane. Stąd duża ostrożność mediów. Ciekaw jestem ile spraw toczących się w sądzie w sprawie mobingu bank przegrywa, a ile wygrywa.
      • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 25.06.12, 08:29
        skad wiesz, ze to wiekszosc; mnie tam sie wydaje ze to skromna grupka sie czepia; pewnie ze chcialoby sie wiecej zarabiac i mniej pracowac, ale trzeba szanowac co sie ma; jako przyklad to podam cos czego nie moge zapomniej; jakis czas temu przy premiach czy czyms innym ktos tu zadal pytanie czy to sie bedzie nalezec dziewczynom, ktore na urlopie wychowawczym byly; ja sie pytam jak mozna takie pytanie zadac; przeciez jak ktos caly rok byl na urlopie to ktos inny za niego zasuwal i to ten ktos powinien podwojna nagrode zgarnac; ale juz jest powod zeby byc niezadowolonych, tylko czy czy to o banku zle swiadczy???
      • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 25.06.12, 15:43
        Ja bym zagłosował na nasz bank. Mam porównaie z trzema innymi. Z przyjemnością tu wróciłem (pracowałem w PKO, odszedłem do konkurencji i z powrotem jestem w PKO BP).
        • diabolo13 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 25.06.12, 17:22
          Czyli masz porównanie z jednym bankiem, pko-konkurencja-pko
          • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 14.07.12, 20:23
            a po co robic takie porownania; sa takie miejsca w polsce gdzi z bankow jest tylko pko, wiec nie ma gdzie isc i trzeba szanowac swoje miejsce pracy, bo wybor jest taki - albo pko i te 1400 figi, albo bezrobocie i zasilek przez rok
            • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 14.07.12, 20:39
              i właśnie o to chodzi!
              tylko, że ja już wyboru nie miałam, bo mi się zasiłek skończył.... więc nie miałam wyjścia i musiałam przyjąć pracę za pensję, z której ciężko żyć.

              pracodawca skrzętnie wykorzystuje trudną sytuację pracowników płacąc marne pieniądze za ciężką pracę uzyskując za to bardzo dobre wyniki , jako firma.
              i tak - cieszę się, że w ogóle mam pracę.

              nnnnoooo....
              i jeżeli na tym polega bycie najlepszym pracodawcą.... to ja jestem wielbłądem. :/
              • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 17.07.12, 12:02
                Widzisz ja rozumiem, że jest ciężko za twoją płace wyżyć, ale masz w ogóle jakąś płacę. Ponad 2 mln ludzi w Polsce jej nie ma wcale. Nie chcę cię przekonać, że masz się cieszyć z tego, że inni mają jeszcze gorzej, ale ja też uważam że to nie byłoby racjonalne gdyby nam płacili więcej niż sie po prostu płaci na rynku. Nawet jeśli to i mnie dotyczy. Przecież jeśli np. robię remont i wymieniam ryru to hydraulikowi nie zapłace 15% więcej niż biorą inni jego koedzy po fachu w moim mieście. Płacę mu tyle ile trzeba. I nie ma nic do rzeczy, że tu bank a tu hydraulika. Płaa to płaca.
              • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 23.07.12, 15:20
                fig-a75 napisała:

                > i właśnie o to chodzi!
                > tylko, że ja już wyboru nie miałam, bo mi się zasiłek skończył.... więc nie mia
                > łam wyjścia i musiałam przyjąć pracę za pensję, z której ciężko żyć.
                >
                > pracodawca skrzętnie wykorzystuje trudną sytuację pracowników płacąc marne pien
                > iądze za ciężką pracę uzyskując za to bardzo dobre wyniki , jako firma.
                > i tak - cieszę się, że w ogóle mam pracę.
                >
                > nnnnoooo....
                > i jeżeli na tym polega bycie najlepszym pracodawcą.... to ja jestem wielbłądem.
                > :/

                Wielbłądem na pewno nie jesteś, ale dlaczego dziwisz się pracodawcy, że nie chce ci zapłacić więcej niż musi. Czy ty za usługi, które zamawiasz płacisz więcej niż trzeba. Umawiasz się z fachowcem, ustalacie cenę i on tyle od ciebie dostaje. Ani złotówki więcej. Przeciez nie zapłacisz glazurnikowi 500 zł więcej tylko dlatego, że on mało zarabia (ba na rynku jest z 10 wolnych glazurników) i musi się jakoś utrzymac. Z bankiem też się na pensję umówiłaś. Rozumiem, że to dla ciebie jest za mało, ale dla banku pewnie (nie wiem tego, tak to tylko rozumiem) jest racjonalnie.
                • tor-r-es Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 23.07.12, 16:18
                  a ja dodam jeszcze jedno. jak w pko byłem niezadowolony z pensji to zmieniłem prace później wróciłem do banku w innym mieście i nie narzekam. do figi: a może spróbuj tak.
                  • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 23.07.12, 20:57
                    szukałam innej pracy. byłam też u 2 doradców zawodowych w poszukiwaniu porad, co robię nie tak w szukaniu pracy - bardzo dziwili się, że z moim doświadczeniem nic nie mogę znaleźć. (w CV i listach motywacyjnych robili poprawki jedynie kosmetyczne, na zasadzie zmiany przecinka).
                    ja wiem jakie są powody tego: mój wiek, brak znajomości (nawet do dobrych sklepów składałam podania, choć wiedziałam, że nie mam szans...), mało atrakcyjny rynek pracy w mojej miejscowości. a przeprowadzka do innego miasta nie wchodzi w grę z powodów rodzinnych.

                    nie wszyscy mogą sobie pozwolić na ryzyko zmiany pracy.
                    • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 24.07.12, 08:35
                      fig-a75 napisała:

                      > szukałam innej pracy. byłam też u 2 doradców zawodowych w poszukiwaniu porad, c
                      > o robię nie tak w szukaniu pracy - bardzo dziwili się, że z moim doświadczeniem
                      > nic nie mogę znaleźć. (w CV i listach motywacyjnych robili poprawki jedynie ko
                      > smetyczne, na zasadzie zmiany przecinka).
                      > ja wiem jakie są powody tego: mój wiek, brak znajomości (nawet do dobrych sklep
                      > ów składałam podania, choć wiedziałam, że nie mam szans...), mało atrakcyjny ry
                      > nek pracy w mojej miejscowości. a przeprowadzka do innego miasta nie wchodzi w
                      > grę z powodów rodzinnych.
                      >
                      > nie wszyscy mogą sobie pozwolić na ryzyko zmiany pracy.

                      a mi moi zazdroszcza; zazdroszcza bo tu nie o sama kaske chodzi; oni wiedza ze bank z dnia na dzien nie upadnie i ludzi na lodzie nie zostawi; wiedza ze bank zaplaci w terminie; wiedza ze na jeszcze pare dodatkow sie zalapujemy; jak widac to moze roznie wygladac; jak sie w banku zatrudnialem to mi dyro powiedzial ze bede mial pensje X i moglem ja przyjac albo nie; zdecydowalem sie przyjac a nikt mi wiecej nie obiecywal; teraz nie mam do nikogo pretensji bo wiedzialem co biore; i to jest wg mnie wporzo; co innego jakby mi ktos naobiecywal nie wiadomo co a teraz nie dotrzymywal
                      • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 24.07.12, 20:10
                        zależy w jakim środowisku przebywasz. - to mogą ci i marnej pensji zazdrościć.
                        moi znajomi też mają stabilność zatrudnienia i pensje na czas. i różne dodatki też. i wszystko na czas.
                • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 23.07.12, 21:11
                  porównanie niezbyt trafne: z glazurnikiem się umawiam, mam możliwość negocjacji.

                  z bankiem - na moim poziomie zatrudnienia negocjacji nie ma. może na twoim poziomie możesz sobie ponegocjować.

                  teksty o negocjowaniu pensji świadczą o totalnej nieznajomości realiów zatrudnienia pracowników niższego poziomu.

                  największy bank, największe zyski, najlepszy pracodawca.... a pracownicy zarabiają niewiele wyżej niż minimum socjalne i wg ciebie na tym to polega - wielkość i wspaniałość banku.
                  ... tylko dlaczego moi znajomi nie zazdroszczą mi pracodawcy?

                  pozdrawiam,
                  wielbłąd

                  • exworker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 24.07.12, 05:20
                    Moi znajomi też nie zazdoscili mi pracy a rodzina wręcz martwiła się o mnie.
                  • tor-r-es Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 24.07.12, 15:54
                    fig-a75 napisała:

                    > porównanie niezbyt trafne: z glazurnikiem się umawiam, mam możliwość negocjacji
                    > .
                    >
                    > z bankiem - na moim poziomie zatrudnienia negocjacji nie ma. może na twoim pozi
                    > omie możesz sobie ponegocjować.
                    >
                    > teksty o negocjowaniu pensji świadczą o totalnej nieznajomości realiów zatrudn
                    > ienia pracowników niższego poziomu.
                    >
                    > największy bank, największe zyski, najlepszy pracodawca.... a pracownicy zarabi
                    > ają niewiele wyżej niż minimum socjalne i wg ciebie na tym to polega - wielkoś
                    > ć i wspaniałość banku.
                    > ... tylko dlaczego moi znajomi nie zazdroszczą mi pracodawcy?
                    >
                    > pozdrawiam,
                    > wielbłąd
                    >

                    tu się trochę niezgadzam. przychodząc na rozmowę do banku dostałem propozycję zarobków. mogłem ją przyjąć, albo szukac dalej. to rozumiem przez negocjacje. jak juz przyjęłas ofertę to sie nie łudź, że ktoś ci teraz cos doda.
                    • ad63 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 24.07.12, 18:18
                      Ok - prawda, o ile pracę rozpocząłeś/łaś stosunkowo nie dawno. Owszem osoby z nowych przyjęć zazwyczaj otrzymują lepsze wynagrodzenie od osób z długim stażem. Choć zazwyczaj wykonują mniej skomplikowane zadania, zarabiają więcej niż pracownicy doświadczeni z większymi umiejętnościami. Taka specyfika tej insytucji.
                      Niestety jeżeli pracujesz, kilka, kilkanaście lat - to już z renegocjacją warunków umowy wcale nie jest tak łatwo. I niestety z osobistego doświadczenia wiem, że stwierdzenia - jak się nie podoba to won - to jest podstawowe motto przełożonych. Najbardziej demotywujące jest to, że bez względu jak bardzo człowiek się stara udowodnić swoją przydatność tej instytucji, niestety nie może liczyć na żadną gratyfikację finansową.
                      A do tego gdy bombardowany jest pijarowskimi komunikatami typu NAJLEPSZY PRACODAWCA, w sytuacji gdy z drugiej strony traktowany jest jak szmata, śmieć to niestety i tu się z godzę z 'ukrytym waflem' w człowieku rodzi się ogromna frustracja.
                      Pracownicy centrali wyzywają nas od frustratów -ale nikt z nich nie pochyli się nad przyczynami tej frustracji.
                      Gdyby jeszcze pracodawca uczciwie powiedział - "nie będziemy płacić wiecej, bo lokalny rynek pracy jest taki a nie inny i tak będziesz 'zap...ł" za tyle za ile Ci zapłacimy i basta".
                      Ale gdy próbują przy prowadzonej polityce personalnej ubierać się w piórka NAJLEPSZEGO PRACODAWCY, to już jest i niemoralne i fałszywe. Niemoralne jest też traktowanie szeregowych pracowników jak ostatnich półgłówków, którzy pozbawieni są umiejeności samodzielnego myślenia i mają bezkrytycznie wierzyć w to co pisze centrala. Choć czasami mam wrażenie, że Puławska nawet w to wierzy.
                    • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 24.07.12, 20:22
                      to widać mogłeś sobie pozwolić na dalsze szukanie pracy.
                      ja sobie na to pozwolić nie mogłam.


                      a wiesz, że renty, emerytury, zasiłki dla bezrobotnych oraz pensja minimalna są podwyższane?
                      to co? na podwyżkę pensji u najlepszego pracodawcy nie ma co liczyć?
                      • tor-r-es Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 26.07.12, 16:14
                        fig-a75 napisała:

                        > to widać mogłeś sobie pozwolić na dalsze szukanie pracy.
                        > ja sobie na to pozwolić nie mogłam.
                        >
                        >
                        > a wiesz, że renty, emerytury, zasiłki dla bezrobotnych oraz pensja minimalna są
                        > podwyższane?
                        > to co? na podwyżkę pensji u najlepszego pracodawcy nie ma co liczyć?

                        no i co z tego, że emerytury są podwyższane. mnie nikt nie obiecał podwyżki jak się zatrudniałem. pewnie, że szukałem pracy. ale zwróć też uwagę, że zmieniłem miejsce zamieszkania by zarabiać więcej. samo nic nie przyszło.
                      • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.07.12, 17:37
                        fig-a75 napisała:

                        > to widać mogłeś sobie pozwolić na dalsze szukanie pracy.
                        > ja sobie na to pozwolić nie mogłam.
                        >
                        >
                        > a wiesz, że renty, emerytury, zasiłki dla bezrobotnych oraz pensja minimalna są
                        > podwyższane?
                        > to co? na podwyżkę pensji u najlepszego pracodawcy nie ma co liczyć?

                        dziewczyno nie rozumiem cie; cxzy jak podpisywalas umowe to ci dyro obiecywal podwyzke; mnie niestety nie to i nie mam pretensji, ze zarabiam ciagle tyle samo; ostatnio na piwku kumpel mowil nam, ze u nich w firmie szef dal nowe warunki pracy z nizsza kasa i powiedzial, ze albo biora albo on firme zamyka i bez roboty zostaja; jak myslisz co zrobili?
                        • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.07.12, 21:54
                          a czy pko jest upadającą firmą? jeżeli tak - to faktycznie, płacenie niewiele powyżej minimum byłoby na miejscu. i obniżanie pensji też.
                          i doskonale rozumiem twoich kolegów - ja już byłam na bezrobociu i dlatego przyjęłam nawet tak niską stawkę (żeby była jasność - u mnie nie było możliwości negocjacji). i właśnie, że określono w jakich okolicznościach można podwyżki dostać - tylko co z tego, skoro warunki spełniam i słyszę "wiecie-rozumiecie" ...
                          ogólnie cieszę się, że mam pracę bo mogłabym jej nie mieć.
                          ale niech mi nikt nie wmawia, że pko to najlepszy (wg podobno niezależnych ocen) pracodawca na rynku.
                          bo jeżeli najlepszy pracodawca na rynku płaci tak kiepsko... to jakim cudem inni zarabiają więcej????
                          sam powiedz - co jest tu nie tak?
                          • skuter44 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.07.12, 22:20
                            Na ten wątek warto wpadać iczytać. Okazuje się, że można dyskutować spokojnie na trudne tematy.
                            • exworker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 29.07.12, 09:56
                              Trzeba sobie zadać pytanie - czy największa instytucja finansowa mająca ambicję być najlepszym pracodawcą powinna politykę wynagrodzenia opierać na zasadach, jakie istnieją np. w marketach, warsztatach, firemkach ?
                          • ekspert2.0 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.07.12, 09:55
                            fig-a75 napisała:

                            > a czy pko jest upadającą firmą? jeżeli tak - to faktycznie, płacenie niewiele p
                            > owyżej minimum byłoby na miejscu. i obniżanie pensji też.
                            > i doskonale rozumiem twoich kolegów - ja już byłam na bezrobociu i dlatego przy
                            > jęłam nawet tak niską stawkę (żeby była jasność - u mnie nie było możliwości ne
                            > gocjacji). i właśnie, że określono w jakich okolicznościach można podwyżki dost
                            > ać - tylko co z tego, skoro warunki spełniam i słyszę "wiecie-rozumiecie" ...
                            > ogólnie cieszę się, że mam pracę bo mogłabym jej nie mieć.
                            > ale niech mi nikt nie wmawia, że pko to najlepszy (wg podobno niezależnych ocen
                            > ) pracodawca na rynku.
                            > bo jeżeli najlepszy pracodawca na rynku płaci tak kiepsko... to jakim cudem in
                            > ni zarabiają więcej????
                            > sam powiedz - co jest tu nie tak?

                            To czy Bank jest najlepszym pracodawcą na rynku, czy nie jest jest, to raczej kwestia indywidualnej oceny. I wcale nie poziom wynagrodzenia musi o tym decydować, bo sama przecież napisałaś, że z wielu elementów z których Twoja praca się składa jesteś zadowolona. Jak zawsze podkreślam, nie mam ambicji nikogo i do niczego tu przekonywać. Ale chciałbym tylko zwrócić uwagę, iż to nie Bank sam okrzyknął się najlepszym pracodawcą, tylko tak zakwalifikowała go zewnętrzna firma oceniająca wiele innych podmiotów. Nikt tu niczego nikomu nie wmawia. Po prostu z jednej strony mamy narzekanie jak w Banku jest źle, z drugiej pojawiają się głosy, że wcale tak źle nie jest, no i gdzieś tam po środku mamy ocenę inną niż pracowników Banku. Po prostu jeden z głosów w dyskusji.
                            • exworker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.07.12, 10:24
                              SPAM

                              Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA, którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie.
                              Życie mamy tylko jedno!
                              • ekspert2.0 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.07.12, 14:44
                                exworker napisał:

                                > SPAM
                                >
                                > Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA,
                                > którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również
                                > wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobi
                                > e.
                                > Życie mamy tylko jedno!

                                DO SKUTERA:

                                No i jak widzisz Twoje ojcowskie rady ;) nie zostały wysłuchane. Jak ktoś widział w merytorycznych wpisach spam tak dalej go widzi, a istota wypowiedzi mu umyka. Możesz ze sto razy napisać, dlaczego z kimś się nie zgadzasz, podając przy tym jakieś konkrety uzasadniające swoją wypowiedź, a dyskusji w wariancie numer 2 jak nie było tak nie ma. Poddajesz się, czy jeszcze nie ;)?
                                • exworker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.07.12, 15:41
                                  SPAM

                                  Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA, którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie.
                                  Życie mamy tylko jedno!
                            • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.07.12, 20:45
                              wiele elementów, z których jestem zadowolona? jest kilka spraw, ale tego nie zapewnia mi firma tylko pozytywnie nastawieni współpracownicy i przełożeni - podkreślam - W MOIM OBECNYM WYDZIALE. (o fatalnych doświadczeniach z przeszłości już pisałam kiedyś)
                              lubię to co robię, ale to też nie jest zasługa pko - tylko taki mam charakter.
                              zasługą firmy mogą być polepszające się warunki pracy. bo pensji wypłacanej na czas jakoś nie mogę zaliczyć do elementów, które decydują o postawieniu pko w gronie najlepszych pracodawców.
                              inne wielkie firmy też zapewne mają fundusze socjalne, tak samo jak instytucje państwowe.
                              czasami korzystam z pakietu luxmed, ale jakby tego nie było - jakoś bardzo by mi tego nie brakowało.
                              jest możliwość uzyskania remontówki. ale niestety nie dla mnie - bo z moimi zarobkami nie mogę sobie na to pozwolić, nawet na małą kwotę.
                              jest karta multisport - "wynegocjowana"przez geniuszy kwota jest zbyt wysoka jak dla mnie i poza tym nie byłabym w stanie tego wykorzystać (ostatnio orientowałam się, że miesięczny karnet na siłownię/fitness z 3 wejściami w tygodniu to koszt 90zł)
                              świadczenia "gruszkowe".... mizerne.... (koleżanka jest pracownikiem państwowej uczelni i ma 2000zł i nikt jej nie pyta o zarobki współmałżonka i nie musi mieć dzieci - wystarczy, że jest pracownikiem uczelni)
                              talony przedświąteczne - brak (ostatni dostałam 12 lat temu na zawrotną kwotę 50zł)
                              dofinansowanie do dokształcania się - kiedyś się orientowałam, że dotyczy to kadry kierowniczej.
                              wysokość pensji - żałosna.
                              jest możliwość uzyskania zapomogi socjalnej - teoretycznie jest to dobra sprawa.... ale dla mnie jest to upokarzające, że nie stać mnie na kupno książek do szkoły dla dziecka z pensji u najlepszego pracodawcy w kraju.... ot, widać taką mam głupią dumę, że zapomogi socjalne mnie upokarzają, biorąc pod uwagę fakt zatrudnienia w tak "świetnej" firmie.

                              smutne to.
                              ale taka jest prawda. fakty. nie wyimaginowane powody do marudzenia.
                              i nie jestem odosobniona w ciężkiej sytuacji i poglądach które przekazuję... bo takich "fig" jak ja jest tu wiele.


                              aha. i sam sobie zaprzeczasz.
                              najpierw piszesz, że ocena banku jako najlepszego pracodawcy to indywidualna sprawa, a potem piszesz, że ocenę wystawiła specjalistyczna firma oceniająca i nikt nic nikomu nie wmawia - chyba że czegoś znowu nie zrozumiałam.
                              • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 31.07.12, 08:53
                                Nie ma LUXMEDU - niedobrze bo pracodawca o nas nie dba. Jest LUXMED - niedobrze bo w pakiecie za mało i placówki za daleko.
                                Nie ma kart sportowych - niedobrze bo pracodawca o nas nie dba. Jest karta M.Sport - niedobrze bo limit nie taki, bo ceny za wysokie.
                                Nie ma dopłat z funduszu socjalnego do potrzeb mieszkaniowych - niedobrze bo pracodawca o nas nie dba. Można korzystać z ZFŚS na takie cele - niedobrze bo mnie nie stać na remont.

                                No i można tak w nieskończoność. A czasy komunizmu dawno już minęły. Już nie ma każdemu po równo. Już nie ma wczasów pod gruszą, bonów na świeta i innych tego typu reliktów. Takie rzeczy pozostawały tylko w budżetówce, która właśnie w ten sposób przejada nasze - czyli podatników pieniądze. A my się potem dziwimy, że służba zdrowia działa tak, jak działa, że szkoły nie takie, itp. A jak to ma dobrze działac, jak nasze pieniądze są w ten sposób marnowane.

                                W komercji nie ma takiej rozrzutności i jej nie będzie. Bo w komercji wydaje się racjonalnie. A każdy ma wybów - może pracować w sferze budżetowej i co roku czekać na te bony, albo w firmie komercyjnej, w której poza pensją, premią i ewentualnie paroma innymi udogodnieniami każdą złotówkę się szanuje.
                                • skuter44 Patrz wątek przyszpilony - Pomagajmy sobie 31.07.12, 21:19


                                  Wielkie dzięki Założycielowi forum. Ustawiając na początku forum wątek -" Pomagajmy sobie " - jako przyszpilony, stały; Założyciel potwierdził ważność swojego życzenia (misji forum) abyśmy , tu na forum, wspierali się w trudnych momentach pracy, trzymali razem i pomagali sobie - bo życie mamy tylko jedno.
                                  Mam nadzieję, że ten ważny, nowy wątek specjalny będzie na równi z wątkiem - Mobbing - koncentrował rozproszone dotychczas głosy pracowników na tematy pracownicze ( porad prawnych, rozwiązywania sporów z pracodawcą, współpracy z PIP i Zw.Zaw, praktycznych zachowań w trudnych sytuacjach w banku,miejscem wymiany doświadczeń).Może być więc bardzo pomocny dla wielu pracowników.
                                • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 31.07.12, 21:56
                                  no to może ten pracodawca dostosuje ofertę socjalną do możliwości swoich pracowników?

                                  sam się zastanów. tak na spokojnie. co mi po tym, że jest karta multisport, skoro mnie na to nie stać?????
                                  po co ludziom z małych miasteczek pakiet luxmed, skoro do najbliższej placówki jest kilkadziesiąt kilometrów?
                                  firma może być tak wspaniała, że może oferować jeszcze wiele "atrakcji" dla swoich pracowników.... tylko co z tego, skoro wielkie grono pracowników nie będzie mogło sobie na to pozwolić????
                                  ale dba firma o pracowników? - dba!

                                  a co!
                                  niech pracodawca podpisze umowę na wypoczynek w dobrych hotelach ze specjalnie wynegocjowanym rabatem - koszt pokoju dla 2 osób: 350zł za nocleg.

                                  o!
                                  albo jeszcze lepiej!
                                  niech pracodawca podpisze umowę z jakimś dilerem samochodów na upust dla pracowników naszego banku!
                                  i już widzę grono pracowników, korzystających z oferty! i ja będę pierwsza w kolejce.

                                  i co z tego że szeregowi pracownicy nie mogą sobie na to pozwolić!

                                  - pracodawca dba??? - dba! a co!

                                  może niech firma zapewni taki socjal, z którego pracownicy będą mogli korzystać.... albo niech da taką pensję, aby można było ponosić dodatkowe koszty.

                                  ja bardzo chętnie skorzystałabym z karty multisport, gdyby kosztowała 30-40 zł. wiem, że takie ceny są w innych firmach. albo niech mi dadzą taką podwyżkę, żeby mnie było stać na 117zł.
                                  chciałabym wziąć remontówkę, ale nie będę miała podczas spłaty z czego żyć....

                                  a wiesz z czego z pewnością skorzystam? - z zapomogi socjalnej.
                                  przełknę tą gorzką pigułę upokorzenia.

                                  no popatrz.... jaki niewdzieczny pracownik za mnie.... tyle rzeczy mi firma proponuje a ja specjalnie robię wszystko, żeby nie było mnie stać i żebym nie korzystała.
                                  wredna jestem.
                                  • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 01.08.12, 08:20
                                    Wybacz, ale nie ty jedna pracujesz w banku. Trzeba by zapytać innych co sądzą o abonamencie na zajęcia sportowe, pakietu LM, czy korzystania z ZFŚS. Ja osobiście uważam, co widać z twojego wpisu, że jeszcze się taki nie narodził co by każdemu dogodził. Mimo, iż firma funduje pracownikom ponad płacowe udogodnienia, to oni i tak nie są zadowoleni, bo... i tu pojawiają sie różne powody. Nie mówię, że to są całkowicie powody bezzasadne, ale ja osobiście uważam, że czas skończyć z takimi socjalnymi dodatkami. Przychodzę do pracy, pracodawca mówi mi ile będę zarabiał i albo to biorę, albo szukam sobie czegoś innego. Te wszystkie dodatki to chyba strata pieniędzy, skoro i tak ludzie są z nich niezadowoleni.
                                    • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 01.08.12, 11:39
                                      właśnie - wybacz ale nie ty jeden pracujesz w banku. i jest duże grono osób (nawet bardzo duże), których nie stać na dodatkową pozapłacową ofertę banku.

                                      nigdzie nie napisałam, że nie podobają mi się dodatkowe możliwości, które oferuje bank.
                                      oferta jest fajna, doceniam to.
                                      tylko jest jeden problem - bank płaci ludziom tak niską pensję, że ich nie stać na skorzystanie z oferty.
                                      zacznij czytać to co piszę ze zrozumieniem.
                                      i powtarzam po raz kolejny - nie wszyscy mają komfort pozostawania bez pracy i szukania lepiej płatnej. są ludzie, których sytuacja życiowa zmusza do brania, tego co jest. a bank wykorzystuje sytuację rynkową i płaci niewiele ponad minimum socjalne. i to są fakty.
                                      • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 01.08.12, 11:49
                                        fig-a75 napisała:

                                        > właśnie - wybacz ale nie ty jeden pracujesz w banku. i jest duże grono osób (n
                                        > awet bardzo duże), których nie stać na dodatkową pozapłacową ofertę banku.
                                        >
                                        > nigdzie nie napisałam, że nie podobają mi się dodatkowe możliwości, które oferu
                                        > je bank.
                                        > oferta jest fajna, doceniam to.
                                        > tylko jest jeden problem - bank płaci ludziom tak niską pensję, że ich nie stać
                                        > na skorzystanie z oferty.
                                        > zacznij czytać to co piszę ze zrozumieniem.
                                        > i powtarzam po raz kolejny - nie wszyscy mają komfort pozostawania bez pracy i
                                        > szukania lepiej płatnej. są ludzie, których sytuacja życiowa zmusza do brania,
                                        > tego co jest. a bank wykorzystuje sytuację rynkową i płaci niewiele ponad minim
                                        > um socjalne. i to są fakty.

                                        W porządku. Przyjmuje to do wiadomości. Ale nie zgodzę się, że za to mozna krytykowac bank. To są wszystko dodatkowe, pozapłacowe udogodnienia, które wszyscy pracujący w PKO mamy. Pensje w banku sa rózne. Ty masz swoją, ktos inny swoja. Każdy jak go zatrudniali to wiedzial na co się godzi. Więc o co teraz te pretensje. Wzięłaś tę pensję świadomie. Pewnie dlatego, że jak ja brałas to myslenie było takie albo te pieniądze, albo 0 zł. A że bank płaci tyle ile musi to przeciez oczywiste. Jak się zwolnisz i za twoją pensje nikt się nie zgłosi to bedzie musiał podnieść stawkę. Ale jak się zwolnisz i na twoje miejsce przyjdą inni to po co ma podnosić. Ty tez przeciez możesz szukac lepiej płatnej pracy. I to wcale nie musi być w twoim mieście. A może nawet i w Polsce. Co w tym złego, że ludzie za lepiej płatną pracą podróżują po całym świecie.
                                      • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 01.08.12, 13:33
                                        do fig-a75

                                        Uważaj bo zaraz cie nasz forumowy cenzor ochrzani, ż ew godzinach pracy przesiadujesz na forum i napisze że jestes z wrogiej centrali. A potem jeszcze w innym wcieleniu zaliczy cie do ubecji i bedziesz zrobiona na szaro ;).
                                        • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 02.08.12, 12:01
                                          tak łatwo eksmisji z forum mi nie zrobią.
                                          mogę jeszcze w odwecie klątwę na nich rzucić ;) bo ja "stara" czarownica jestem
                                          • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 02.08.12, 14:04
                                            fig-a75 napisała:

                                            > tak łatwo eksmisji z forum mi nie zrobią.
                                            > mogę jeszcze w odwecie klątwę na nich rzucić ;) bo ja "stara" czarownica jestem

                                            coraz bardziej się boję o Ciebie Koleżanko ;). znów wpis w godzinach pracy. exworker już dla Ciebie tabelke przygotował i każdą minutę zaznacza. wieczorek pojawi się redek i tez Cie na indeks pracowników zakazanych weźmie. a stos już czeka. trzymaj się.
                                      • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 02.08.12, 06:17
                                        teraz to nic już nie kijami; bank ci płaci maskę co miesiąc, jak plan zrobisz to premie dostaniesz, do lekarza za bankowa kasę idziesz, na siłownię tez ci dopłaca, na szkolenie za darmo wyślą, a dalej jest zle
                                        • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 02.08.12, 12:29
                                          racjonalny i q.p.r.

                                          wy naprawdę macie poważne problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego.
                                          w odpowiedzi na to, co teraz napisaliście musiałabym zrobić "kopiuj-wklej" z tego co do tej pory napisałam.

                                          a co do szukania pracy w innych miastach czy krajach - na to mogą sobie pozwolić jednostki nie posiadające rodzin. albo osoby, wg mnie, niby przebojowe i zaradne ale jednak z problemami na tle emocjonalnym, które nie są w stanie "zagrzać miejsca",związać się z miejscem, ludźmi - tylko gnają gdzieś przed siebie w poszukiwaniu czegoś ciągle lepszego... ale to co znajdują, ciągle im nie odpowiada i gnają dalej...

                                          i tak prawdę mówiąc słyszałam, że jeden z dyrektorów centrali właśnie taki przykład dawał pracownikom - możecie szukać lepszej pracy na całym świecie.
                                          nie ma co - fajnie podejście dyrekcji - zamiast robić wszystko, aby zatrzymywać wyszkolonych pracowników w firmie - proponuje zmianę pracy.
                                          czy takim działaniem przypadkiem firma nie szkodzi sobie? - ponosi nakłady na szkolenia a potem sugeruje zmianę pracy. :/

                                          q.p.r
                                          premii za friko nie dostaję - ciężko na nią pracuję. może wg ciebie powinnam jeszcze piać z zachwytu, że firma daje mi możliwość uzyskania premii? bo przecież mogliby nie dawać. tak samo mogli by mi dać wybór - albo cię zwalniamy albo zgadzasz się na pensję minimalną? hę?
                                          z multisportu nie korzystam, bo mnie nie stać
                                          szkolenia? - eeee..... jeździsz gdzieś? ja nie, mnie szkolą w wydziale i poza tym sama muszę dbać, aby być na bieżąco z wiedzą.
                                          z resztą firma cię szkoli we własnym interesie, żebyś lepiej pracował i miał większy zakres wiedzy i kompetencji. no chyba, że ty tam jeździsz, żeby sobie popić. jak wprowadzali alnowę to się napatrzyłam jak chlali.
                                          luxmed - alleluja! kilka razy byłam! vivat firmo! - doceniam, że jest ten pakiet, ale piać z zachwytu, jaki to wspaniały pracodawca mi to umożliwia, nie zamierzam.
                                          • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 02.08.12, 16:41
                                            fig-a75 napisała:

                                            > q.p.r
                                            > premii za friko nie dostaję - ciężko na nią pracuję. może wg ciebie powinnam je
                                            > szcze piać z zachwytu, że firma daje mi możliwość uzyskania premii? bo przecież
                                            > mogliby nie dawać. tak samo mogli by mi dać wybór - albo cię zwalniamy albo zg
                                            > adzasz się na pensję minimalną? hę?
                                            > z multisportu nie korzystam, bo mnie nie stać
                                            > szkolenia? - eeee..... jeździsz gdzieś? ja nie, mnie szkolą w wydziale i poza t
                                            > ym sama muszę dbać, aby być na bieżąco z wiedzą.
                                            > z resztą firma cię szkoli we własnym interesie, żebyś lepiej pracował i miał w
                                            > iększy zakres wiedzy i kompetencji. no chyba, że ty tam jeździsz, żeby sobie po
                                            > pić. jak wprowadzali alnowę to się napatrzyłam jak chlali.
                                            > luxmed - alleluja! kilka razy byłam! vivat firmo! - doceniam, że jest ten pakie
                                            > t, ale piać z zachwytu, jaki to wspaniały pracodawca mi to umożliwia, nie zamie
                                            > rzam.

                                            pewnie ze premii za friko nie dostajesz i ciezko na nia zasuwasz; ale w ogole masz cos takiego jak premia; przyjedz do nas, razem sie piwa napijemy i poopowiadaj to kumplom; zobaczysz jakie oczy zrobia jak zacznie o premii; albo poopowiadaj jednemu kumplowi jak to malo zarabiasz, zobaczysz jakie oczy zrobi po tym jak juz 8 miesiac roboty szuka; jak cie na silownie nie stac to nie korzystaj ale po co to dajesz jako cos zle o banku swiadczace; a jeszcze szkolenia, to nie tylko mnie firma dla siebie szkoli, ale przeciez nie caly dzien sie szkole i potem mi mily wieczor funduje; to ja chce to docenic
                                            • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 02.08.12, 18:47
                                              jasne :) piwka się możemy napić.
                                              tylko jeżeli będziemy w moim towarzystwie - to będą robili wielkie oczy sądząc, że kłamiesz mówiąc o wysokości zarobków. nawet mój brat nie chciał mi wierzyć - musiałam mu dokument pokazać.... a moim znajomi to też takie "małe trybiki" w innych firmach.... i gdy rozmawiam o zarobkach wstyd mi....

                                              tak jak ty - doceniam, że mam pracę, czuję stabilność zatrudnienia.... bo wiem, jak smakuje bezrobocie bez prawa do zasiłku.
                                              .... ale jeżeli najlepszy pracodawca na rynku, lider branży tak kiepsko płaci swoim pracownikom - to jest tu coś nie tak (delikatnie mówiąc) i dlatego piać z zachwytu na temat pracodawcy nie zamierzam.
                                              • exfreud Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 02.08.12, 18:52
                                                Pracując, mozna szukać sobie czegoś odpowiedniejszego. Nikt tego nie zabroni. I taką taktykę polecam.
                                                • ukryty_wafel Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 02.08.12, 20:39
                                                  Exworkredekfreud napisał(a):

                                                  > Pracując, mozna szukać sobie czegoś odpowiedniejszego. Nikt tego nie zabroni. I
                                                  > taką taktykę polecam.

                                                  Exworkredekfreudzie, jak ja to pisałem, to zes mi do gardła skakał, a teraz sam tak piszesz?
                                                  Ładnie to tak?
                                                  • exfreud Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 02.08.12, 23:40
                                                    Mam szacunek dla exworkera za jego przejścia i uważam, że wiązanie Nas w jedną osobę jest nieco nietaktowne. Moja historia jest inna.
                                                    Czy tak pisałeś? hmm....może kontekst całej Twojej wypowiedzi był inny?....ale to chyba dobrze, że w czyms się zgadzamy. To jest w końcu opowieść o mobbingu i o profilaktyce zjawiska. Nikomu nie życzę doświadczeń z pogranicza traumy.
                                                  • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 03.08.12, 08:40
                                                    exfreud napisał(a):

                                                    > Mam szacunek dla exworkera za jego przejścia i uważam, że wiązanie Nas w jedną
                                                    > osobę jest nieco nietaktowne. Moja historia jest inna.
                                                    > Czy tak pisałeś? hmm....może kontekst całej Twojej wypowiedzi był inny?....al
                                                    > e to chyba dobrze, że w czyms się zgadzamy. To jest w końcu opowieść o mobbingu
                                                    > i o profilaktyce zjawiska. Nikomu nie życzę doświadczeń z pogranicza traumy.

                                                    Akurat tutaj to mamy opowieść o tym, że w PKO nie wszystko jest złe i że mobbing to domena osób a nie instytucji. To ludzie są mobberami a nie firmy. Wiec, żeby część pracowników która z zażenowanie czyta to co tu sie wypisuje nie czuła się w pewnym sensie poddawana mobbingowi tych, którzy plując na bank (a więc także i na tych, którzy tu pracują), usiłują wywrzec presję także na zatrudnione tu osoby, zadowolone z firmy i tego jak się ona rozwija i jak pomaga rozwiązywać nawet najtrudniejsze tematy, z mobbingiem włącznie, rozwinęła sie dyskusja na temat tego jak dobrym pracodawca jest bank według niektorych opinii.
                                                  • exfreud Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 03.08.12, 12:05
                                                    Przecież to ludzie tworzą bank, jako instytucję. Im więcej będzie obrazów mobbingu, tym mocniej ucierpi wizerunek tego banku. Piszesz tak, jakbyś budynki, operacje, zadania, metody zarządzania i tp. uosabiał i nadawał im ludzkie oblicza. A przecież to właśnie człowiek kryje się za każdym swoim tworem. To chwalebne, że dbasz o to, aby "firma" nadal posiadała dobre imię. Chodzi przecież o kolosalne dochody i zyski. Ale uważam, ze warto przyjrzeć się pko pb z bardzo bliska, monitorować, kontrolowac i emitowac nawet w tv. Prawdziwa cnota krytyk się nie boi.
                                                  • alma590 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 03.08.12, 12:25
                                                    exfreud napisał(a):

                                                    To chwalebne,
                                                    > że dbasz o to, aby "firma" nadal posiadała dobre imię. Chodzi przecież o kolos
                                                    > alne dochody i zyski. Ale uważam, ze warto przyjrzeć się pko pb z bardzo bliska
                                                    > , monitorować, kontrolowac i emitowac nawet w tv. Prawdziwa cnota krytyk się ni
                                                    > e boi.



                                                    „Oto naści twoje wiosło;
                                                    błądzący w odmętów powodzi,
                                                    masz tu kaduceus polski,
                                                    mąć nim wodę, mąć”

                                                    Stańczyk do Dziennikarza ("Wesele - S.Wyspiański)
                                                  • ukryty_wafel Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 03.08.12, 13:25
                                                    Exworkredekfreud napisał(a):

                                                    > Przecież to ludzie tworzą bank, jako instytucję.

                                                    Pierwsze słyszę :) Instytucja jestbowsem tworzona przez ludzi.
                                                    Ale instytucja poprzez ludzi zatrudnia kolejnych. Bank nie ma wpływ na to jacy ludzie w niej pracują, ale nie ma wpływu na to jak to robią. Jeśli więc człowiek robi cos złego. bank kiedy ma na to dowody i świadków, biorąc odpowiedzialność za to co sie w Banku wyprawia, bierze gościa za pirze i wywala na zbita skorupe.
                                                    ODPOWIEDZIALNOŚĆ SIE NIE ROZMYWA - każdy w organizacji ma swoje obowiązki i kompetencje.

                                                    > Im więcej będzie obrazów mobbi
                                                    > ngu, tym mocniej ucierpi wizerunek tego banku.

                                                    Zgadza sie. Dlatego Bank chroniąc interes swój, klientów, pracownikow, pilnujac wizerunku, stara sie wykryć takie patologie i je wyeliminować.
                                                    Niestety nie może nad każdym postawić strażnika, bo doszłoby do absurdu. Więc liczy, ze świadkowie patologii powiedzą i zawiadomia odpowiednie komórki o patologiach.


                                                    >Piszesz tak, jakbyś budynki, ope
                                                    > racje, zadania, metody zarządzania i tp. uosabiał i nadawał im ludzkie oblicza.


                                                    Nie. Pisze tak, jako człowiek, który w Banku pracuje od jakiegoś dłuższego czasu, zna Bank i stara sie w realnym świecie m.in. Pomagać pracowńikom w ich trudach i znojach.
                                                    Tu pisze, czytam oraz prezentuje moje poglądy w wielu sprawach.

                                                    > A przecież to właśnie człowiek kryje się za każdym swoim tworem.

                                                    To prawda. Ja ponosze konsekwencje tego co robię. Więc ludzie czynach Zlo, ponoszą konsekwencje i są odpowiedzialni za skutki tego zła.


                                                    >To chwalebne,
                                                    > że dbasz o to, aby "firma" nadal posiadała dobre imię.

                                                    Oczywiście, ze dbam. Jak każdy pracownik. Tylko idiota sra we własne gniazdo.
                                                    Poza tym nie widzę powodów, dla których miałbym łamać zasady, jakie cenie.


                                                    >Chodzi przecież o kolos
                                                    > alne dochody i zyski.

                                                    To rownież. Ale myśle, ze Tobie sie wydaje, ze z powodu zysków i dochodów, można wszystko.
                                                    Otóż nie można. Czasami Bank traci chroniąc dobro człowieka, niezależnie, czy pracownika czy Klienta. Podam przykład. Jak nas szkolili na szkoleniach antynapadowych, ciagle powtarzano, ze od pieniędzy ważniejsze jest nasze życie. I to prawda.

                                                    > Ale uważam, ze warto przyjrzeć się pko pb z bardzo bliska

                                                    Jak bliska? Wsadzić swój własny nos w swoją dupę?
                                                    Czy wystarczy w banku pracować?

                                                    > , monitorować, kontrolowac

                                                    Bank to musi robić! I robi. Inaczej by dawno ten bank rozkradziono.ma tajemnice bankowe i Banku nie istnialyby.
                                                    Od razu widać, ze w Banku nie pracowałes.


                                                    > i emitowac nawet w tv.

                                                    A co do tego ma tv? TV? Nie. Tylko nie TV. Nie tylko, ze nie maja zielonego pojęcia o bankowości, ale tylko szukają sensacji.

                                                    >Prawdziwa cnota krytyk się ni
                                                    > e boi.

                                                    Cnoty? Nikt sie nie boi. Bo wszyscy ja dawno stracili.
                                                    A krytyka musi być konstruktywne, oparta na faktach, dowodach, a nie na urojeniach Exworkredekfreudzie. Nie na urojeniach, przeczuciach, uczuciach i przemysleniach i gdybaniach.
                                                    Fakty i konkrety. Jak widać na tym forum wiele "krytyk" opiera sie na poczuciu krzywdy, braku edukacji i wiedzy oraz nieznajomosci banku i zasad ekonomii i finansów. Także braku wiedzy na temat współczesnych zasad zarządzania. Jestem o tym głęboko przekonany. Do tego można dodać poczucie niemocy i frustracji, ponieważ wielu ludzi z rozwiązań problemu wygodnych ale nienajlepszych i nieewygodnych ale dobrych, wybierze wygodne, psioczac, narzekajac, ze nie maja lepiej. Taka jest natura ludzi bojacych sie zmian i podejmowania ryzyka.
                                                    A kto nie ryzykuje? Ten nie je :)

                                                  • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 06.08.12, 10:14
                                                    exfreud napisał(a):

                                                    > Przecież to ludzie tworzą bank, jako instytucję. Im więcej będzie obrazów mobbi
                                                    > ngu, tym mocniej ucierpi wizerunek tego banku.

                                                    A dlaczego to bank jako całość ma cierpieć za to, że pracuja w nim pojedyncze osoby które łamia ;prawo. To takie osoby trzeba wykrywać, wykazywac ich winę, sądzić i karać. Piszesz tak, jakbys miał osobista satysfakce w tym, że cały bank poniósł katę?

                                                    >Ale uważam, ze warto przyjrzeć się pko pb z bardzo bliska, monitorować, kontrolowac i emitowac nawet w tv. Prawdziwa cnota krytyk się nie boi.

                                                    Od monitorowania banku są odpowiedznie instytucje - NBP, KNF, GPW. A nie telewizja i nieobiektywne jednostki. Czy jak w twojej rodzinie ktoś zachowuje sie nieetycznie, np. wujek bije żonę, to powiesz że całą rozdzine trzeba monitorować, kontrolować i emitować nawet w tv?
                                  • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 01.08.12, 10:44
                                    fig-a75 napisała:

                                    > no to może ten pracodawca dostosuje ofertę socjalną do możliwości swoich pracow
                                    > ników?
                                    >
                                    > sam się zastanów. tak na spokojnie. co mi po tym, że jest karta multisport, sko
                                    > ro mnie na to nie stać?????
                                    > po co ludziom z małych miasteczek pakiet luxmed, skoro do najbliższej placówki
                                    > jest kilkadziesiąt kilometrów?

                                    Nie bardzo wiem o co ci chodzi z tym dostosowaniem oferty socjalnej do możliwości pracowników. Mamy to co firma daje i albo chcemy z tego korzystać, albo nie. Jak bym nie mial Luxmedu to bym musiał do publicznej służby zdrowia pukac i miesiącami czekac na wizytę. W LM nawet jak musze kilkadziesiąt kilometrów przejechac, to mogą sie do specjalisty dostac szybciej. To samo z pakietem sportowym. Nikt mi nie każe z niego korzystać. Ale jak mam akurat trochę czasu i pieniędzy to mam taką możliwość. Co tu jeszcze dostosowywac?
                          • kaja-123 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 02.10.13, 23:03
                            Kurcze kto bierze udział w takich rankingach, ludzie jakim najlepszym pracodawcom, jak pracowników z gabinetu dyrektora pogotowie wywozi a reszta leczy się u psychiatry albo leki na uspokojenie bierze. Ludzie opamiętajcie się nie szukajcie winy u pracowników czy kierowników za nie wykonanie planów tylko u dyrektorów którzy czują się bezkarni, gdzie są kontrole, związki zawodowe. Do czego doprowadził nas nowy rytm, to jeden wielki wyścig szczurów, przy którym zatraca się jakiekolwiek wartości.
        • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 25.06.12, 21:01
          Wyglądało to tak: PKO BP - konkurencja 1 - konkurencja 2- konkurencja 3 - PKO BP. Z całą mocą - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
      • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 17.07.12, 09:05
        Nikt sie tu niczym nie okrzyknął. Po prostu ktoś zrobił badania i obiektywnie wyszło to co wyszło.
    • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 25.06.12, 15:26
      Część pracowników (ciekawe jaka) pewnie by się z tym nie zgodziła, ale inna część (też ciekawe jaka) pewnie podzieli te opinie.
      • pkoformerworker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 25.06.12, 21:29
        Witam,
        Ja jestem przykładem, który ma dokładnie odwrotne doświadczenia. Po 4 latach pracy zmieniłem pracę z banku PKO BP S.A. na inny, konkurencyjny. Już 5 lat pracuję u konkurencji i chociaż PKO jest największy, to do pięt nie dorasta w kulturze korporacyjnej instytucji, dla której obecnie pracuję. Nigdy bym już nie wrócił do tego PKO, które pamiętam sprzed 5 lat. To była praca jak w XIX wieku. Nie ma porównania z komfortem z jakim pracuje mi się obecnie. W mojej opinii nie należy się bać zmian, szczególnie jeśli chce się zmienić coś co dla nas jest niewygodne i nieprzyjemne.
        Pozdrawiam.
        • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 27.06.12, 13:05
          To chyba tylko znaczy, że obie postawy prezentowane na forum są prawdziwe? Pewnie są w banku miejsca lepsze i gorsze. Pewnie też wiele osób ma lepsze doświadczenia z pracy dla konkurencji, a równie wiele lepsze doświadczenia z pracy w PKO. Dobrze chyba tylko jest zachować w tym jakiś dystans. Ganić co złe, chwalić co dobre. W ostateczności zawsze to będzie wyglądało tak, że ci najbardziej niezadowoleni z pracy w PKO odejdą z banku, a ci którym nie podoba się praca dla konkurencji do banku przyjdą. I chyba powoli tak się dzieje bo od jakiegoś czasu mam wrażenie, że odsetek zadowolonych na tym forum rośnie, a niezadowolonych spada (nie wliczam do nich byłych pracowników, bo w końcu oni już dla banku nie pracują).
          • tor-r-es Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 16.07.12, 16:43
            też jestem za tym by pisac o tym co złe, ale nie zapominać o tym co dobre. ktoś tu gdzieś pisał o innym banku. wynikało z tego, że tam nie jest lepiej niż u nas. pewnie, że jak coś się złego dzieje to trzeba reagować, ale chyba się wszyscy w tym pogubiliśmy i nas ten wyścig szczurów tak wciągnął, że już nie potrafimy myślec obiektywnie i tylko z sobą walczymy. kiedyś w banku tak nie było. ludzie traczej współpracowali, a nie rywalizowali. ale to se nevrati;)
            • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 17.07.12, 06:18
              tor-r-es napisał(a):

              > też jestem za tym by pisac o tym co złe, ale nie zapominać o tym co dobre. ktoś
              > tu gdzieś pisał o innym banku. wynikało z tego, że tam nie jest lepiej niż u n
              > as. pewnie, że jak coś się złego dzieje to trzeba reagować, ale chyba się wszys
              > cy w tym pogubiliśmy i nas ten wyścig szczurów tak wciągnął, że już nie potrafi
              > my myślec obiektywnie i tylko z sobą walczymy. kiedyś w banku tak nie było. lud
              > zie traczej współpracowali, a nie rywalizowali. ale to se nevrati;)

              z tym innym bankiem to on jeszcze musi byc tam gdzie mieszkasz; jak w twoim miescie jest tylko PKO to po co cale te porownania; i tak mozesz pracowac tylko w PKO
        • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 05.07.12, 14:20
          Pracowałem w PKO także 5 lat temu. Moim zdaniem bank od tamtego czasu bardzo pozytywnie się zmienił. Stał się po prostu jeszcze bardziej firmą komercyjną. Nie każdemu się to podoba bo trzeba się mocno wykazać, ale dla banku jako całości ta strategia przynosi kolosalne korzyści - wyników zazdroszczą wszyscy.
          • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 14.07.12, 16:39
            z w banku jestem juz pare lat i sie z toba zgadzam, ze bank sie robi nowoczesniejszy i jakos tak kumple czesciej niz wczesniej mowia mi ze mam ekstra bo pracuje w PKO; wczesniej to sie ze mnie smiali, ze to tak jakbym na poczcie pracowal, ale teraz jak o kolejnych nagrodach czy wynikach slysza to im kopary opadly i szacunku nabrali
    • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 14.07.12, 18:55
      juz w banku pare lat pracuje, wiec taki mlody, a szkoda, nie jestem; ale co w tym dziwnego, ze sie czlowiek zyciem chce cieszyc; nie kazdy musi martyrologie odwalac i w pieluchy sie bawic; kaska plynie na konto regularnie to dlaczego nie wydac jej na imprezki???
    • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 17.07.12, 08:44
      mam podob przemyslenia, ale rozumiem też że ludzie są rózni. Wiec staram się nie osądzać ich postępowania by samemu nie być osądzanym. Każdy ma prawo życ według swojej wizji i chyba innym nic do tego.
    • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 06.09.12, 10:14
      Ostatnio coraz wiecej firm, także banków deklaruje zamiar zwalniania pracowników na większą niż dotychczas skalę. Nasz bank nie robi w tym zakresie żadnych nerwowych ruchów. To kolejny argument za tym, że PKO jest dobrym pracodawcą.
      • propoaganda44 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 06.09.12, 12:06
        d.p.r napisał:

        > Ostatnio coraz wiecej firm, także banków deklaruje zamiar zwalniania pracownikó
        > w na większą niż dotychczas skalę. Nasz bank nie robi w tym zakresie żadnych ne
        > rwowych ruchów. To kolejny argument za tym, że PKO jest dobrym pracodawcą.


        Proszę pokazać mi który bank w Polsce od kilku lat co roku zwalnia od 1 tysiąca do 1,5 tysiąca pracowników tak jak robi to PKO BP, a potem pisać, że inne banki zwalniają na większą skalę, a PKO BP nie zwalnia. Proszę nie atakować innych banków i nie siać kłamliwej propagandy.
        • ukryty_wafel Podyskutujmy o faktach 06.09.12, 13:14
          propoaganda44 napisała:

          Pokaż mi drugi taki Bank w Polsce, który pomimo corocznych redukcji etatuów spowodowanych poprawą jego funkcjonowania, wciąż ma najwyższe zatrudnienie w sektorze?

          Pomogę Ci - jak wygląda redukcja etatów w PKO BP SA (dane mam z sieci, ale i tak pokazują świetnie tendencję):

          2008 - 32811
          2007 - 34406
          2004 - 38682
          2003 - 38296

          Obecnie mamy zatrudnionych ok 26 tysięcy osób, jak mawia Exworker - i wciąż za dużo.

          A teraz spójrzmy na naszego konkurenta PeKaO SA:

          2008 - 21992
          2007 - 22926
          2006 - 15647
          2004 - 18388
          2003 - 16953
          2002 - 17999

          Ciekawostka co? Interesujące :) U nas pomimo zwolnień wciąż jest 26 000 ludzi, zaś drepczący nam po piętach Konkurent, przyjmuje do pracy i obecnie ma mniejsze zyski, ale wciąż ma mniej pracowników od nas. Kto się założy, gdzie zaraz będa zwolnienia?!

          Ale by porównać z kimś, kto nie jest taki duży jak my, ale też ma swój spory udział w rynku bankowym BRE Bank SA. Jak wygląda u nich zatrudnienie?
          2008 - 6982
          2007 - 5826
          2006 - 5159
          2005 - 4297
          2004 - 7164
          2003 - 4072
          2002 - 3842

          Pewnie zatrudniali byłych naszych pracowników, zwalnianych przez nas?

          Nordea zwolni w tym roku 400 osób, jak wygląda u nich zatrudnienie?
          2004 - 872
          2003 - 982
          2002 - 481
          2001 - 534

          Jakie wnioski propaganda44 z tego wyciągniesz? Hę?
          Ja wyciągam następująco: pomimo rotacji kadr, wprowadzajac nowe kanały dystrybucyjne, techniki sprzedaży, technologie, musimy zwalniać ludzi, bo nie będziemy konkurencyjni przy tak dużych kosztach. Jesli wprowadza się np. możliwość sprzedaży mobilnych, trzeba zwolnić część pracowników. Gdy przechodziliśmy na sprzedaz internetową, komputery wchodziły do Banku, trzeba było zwalniac ludzi. Taki jest skutek rozwoju technologicznego i wdrażania nowych rozwiązań. Inne banki, szczególnie te móode i nowoczesne startowały od kanałów sieciowych, internetowych, potem starając się wyrwać kawałek tortu PKO BP wchodząc w detal i sieciówkę. Jak się okazało, że z naszym Bankiem nie dadzą rady, co zrobili? Zaczeli zwalniać.
          I fakt - Tak, w naszym Banku jest za dużo ludzi. I będa niektórzy zwalniani. Może za jakiś czas i mnie zwolnią. Taka jest kolej rzeczy. Część ludzi odchodzi od nas i część przechodzi do nas. Może odezwą się Ci, co przeszli do naszego Banku z innych Banków?

          > Proszę pokazać mi który bank w Polsce od kilku lat co roku zwalnia od 1 tysiąc
          > a do 1,5 tysiąca pracowników tak jak robi to PKO BP,

          Pokazałem. Pokazałem więcej. Zwonienie 1500 pracowników rocznie, to redukcje na poziomie 5-7% ogółu zatrudnionych naszego Banku. Taka NORDEA, w tym roku zwolni ok 50% swoich pracowników. PEKAO zatrudnia tak jak i BRE, ale zachęcam do wizyty na Forach dyskusyjnych, o tym jak "fajnie" tam się pracuje. Możesz się sama Propagando tam udac, poczytać i powiedzieć, czy chcesz tam pracować. Możesz też tam pracować, ale proszę - zabawię się w Wernyhorę :) Nie minie rok, jak zwolnienia dotkną i PeKaO SA. Zaraz przeczytasz też o zwolnieniach w BRE Banku, który znika wraz z MultiBankiem z rynku i pod wspólną marką mBanku będą działać, po oczywistych redukcjach etatów. Niom, wystarczy?
          jak popatrzysz na zwolnienia w innych Bankach i porównasz je z naszymi zwolnieniami grupowymi, to sama zrozumiesz, że Twój przedmówca naprawdę ma rację.

          > a potem pisać, że inne ban
          > ki zwalniają na większą skalę, a PKO BP nie zwalnia.

          Jak zestawisz procenty to widać, że PKO BP w porównaniu do innych Banków, zwalnia symbolicznie. Większość pracowników może spać spokojnie, o ile dobrze pracują a nie bimbają.

          >Proszę nie atakować innych banków i nie siać kłamliwej propagandy.

          O tak - proszę sobie spojrzeć w dane. Zestawić procentowo liczbe zatrudnianych z liczbą zwalnianych i wtedy może przestaniesz pisac o kłamliwej propagandzie. Fakty się liczą.
          A fakty są takie, że inne Banki zwalniają od 20 do 40 i więcej procent swoich załóg. Niekóre zaś likwidują nawet połowę swoich oddziałów, szczególnie tam, gdzie nasz Bank wzmacnia pozycję. Czyli w średnich i małych miastach. Takie są fakty. I teraz sobie z faktami pogadaj :)
          Miłego dnia.
          • exworker Re: Podyskutujmy o faktach 06.09.12, 14:04
            Proszę pokazać mi który bank w Polsce od kilku lat co roku zwalnia od 1 tysiąca do 1,5 tysiąca pracowników tak jak robi to PKO BP, a potem pisać, że inne banki zwalniają na większą skalę, a PKO BP nie zwalnia. Proszę nie atakować innych banków i nie siać kłamliwej propagandy.

            To jest prawidłowy tekst propagandy. Pytała, skąd biorą ci się urojenia, że inne banki zwalniają więcej.
          • exworker Re: Podyskutujmy o faktach 06.09.12, 14:08
            Na podstawie twoich danych :
            PKO BP zwolniło od 2003 - 5485
            Pekao SA zwolniło od 2003 - 5039
            BRE BANK SA zwolnił od 2003 - 2910

            Tym samym potwierdziłeś wywód propagadny która twierdzi, że pko zwalnia najwięcej na rynku. I dajmy sobie spokój z procentami - czy jak bank zwolni 30 ze 100 ludzi to 30% znaczy, że zwolnił więcej niż pko ?

            Oj wafel i twoja plejada gwiazd, manipulanci z was pierwszej wody, wielka przyszłość przed wami. Na przyszłość zamiast kontrargumentować zastanów się, czy przypadkiem nie potwierdasz tezy postawionej przez adwersarza. Myślenie nie boli, choć w umowie o pracę nie napisano, że masz myśleć.
            • racjonalny0880 Re: Podyskutujmy o faktach 06.09.12, 14:33
              exworker napisał:

              I dajmy sobie spokój z procentami - czy jak bank zwolni 30 ze 100
              > ludzi to 30% znaczy, że zwolnił więcej niż pko ?
              >
              Jak ktoś zwalnia 30% załogi, a ktoś inny 10% załogi to jednak ten pierwszy zwalnia więcej.
            • szar_amysz Re: Podyskutujmy o faktach 06.09.12, 15:58
              Exworker napisal:

              > Na podstawie twoich danych :
              > PKO BP zwolniło od 2003 - 5485
              > Pekao SA zwolniło od 2003 - 5039
              > BRE BANK SA zwolnił od 2003 - 2910

              Jak mozesz byc takim ignorantem (i to nieudolnym) i manipulantem, zeby porownywac zwolnienia w PKO na tle innych bankow (mniejszych)? Przeciez wiadomo ze same liczby nic nie znacza w tym przypadku! Porownaj raczej wskaźniki rotacji (zwolnień/ przyjęć) kolego w kazdym z Bankow! Porownaj jaki procent stanowi liczba zwolnionych do ogólnego stanu zatrudnienia w kazdym z wymienionych przez Ciebie bankow! Wtedy otrsymasz obraz rzeczywisty!

              Jak mozesz taki glupoty pisac???
              • exworker Re: Podyskutujmy o faktach 07.09.12, 06:42
                Nie gniewaj się, ale jesteś skończoną idiotką. Tłumaczę dlaczego :

                1. Podważasz dane podane przez wafla - wierzę, że wkleił właściwe.
                2. Udowodniłem, że pko zwalnia najwięcej osób w sektorze - dysktujesz z faktami które udowodniłem.
                3. Wskaźnik przyjęć/zwolnieć bilansuje się w ogólnej liczbie zatrudnionych.

                Myślenie nie boli, choć nie kaqżdemu jest dane.
          • mistrzciemnosci Re: Podyskutujmy o faktach 06.09.12, 14:41
            ukryty_wafel napisał:

            > propoaganda44 napisała:
            >
            > Pokaż mi drugi taki Bank w Polsce, który pomimo corocznych redukcji etatuów spo
            > wodowanych poprawą jego funkcjonowania, wciąż ma najwyższe zatrudnienie w sekto
            > rze?
            >
            Dlaczego caly czas myslę że ty i exworker to jedno. Najpierw jako exworker, oczywiście pod róznymi nickami zaczynasz temat, by potem juz jako ukryty_wafel dokładnie go wyjasniac i tłumaczyć bankowej rodzinie? Wafel nie istnieje bez exworkera, exworker nie istnieje bez wafla?
            • exworker Re: Podyskutujmy o faktach 06.09.12, 16:44
              Proszę nie obrażaj mojej inteligencji - nie jestem waflem.
              • szar_amysz Re: Podyskutujmy o faktach 06.09.12, 16:58
                Tak wiem ze nie jestes ( I to jest odpowiedz dla Miszcza Ciemnosci ;)
              • ukryty_wafel Re: Podyskutujmy o faktach 06.09.12, 17:07
                exworker napisał:

                > Proszę nie obrażaj mojej inteligencji - nie jestem waflem.


                I chwała Bogu - ja jestem przeciwieństwem Exworkera - nadal pracuję w Banku i myslę :)
            • ukryty_wafel Re: Podyskutujmy o faktach 06.09.12, 18:12

              > >
              > Dlaczego caly czas myslę że ty i exworker to jedno.

              Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego tak myślisz. Ale rozumiem, ze czasami tak myśleć mozna :)

              > Najpierw jako exworker, ocz
              > ywiście pod róznymi nickami zaczynasz temat, by potem juz jako ukryty_wafel dok
              > ładnie go wyjasniac i tłumaczyć bankowej rodzinie?

              Wiesz, gdyby tak było nie miałbym życia, zamkneliby mnie w Tworkach i miałbym schizę.
              Ale fakt, odpowiadam na pytania Exworkera i jego maile, bo daje mi tematy do pisania a często daje mi możliwość zartowania. Jest uroczym forumowiczem, bo dostarcza mi tez okazje do powiedzenia czegoś w innej, żartobliwej formie. Jest jednym z najzagorzalszych moich Czytelników i najwierniejszym.


              >Wafel nie istnieje bez exwor
              > kera, exworker nie istnieje bez Wafla?

              Zapewniam Cię, ze jak zniknie Exworker to pojawi sie kolejny Exworker bis.
              Głupota rodzi sie sama, nikt jej nie sieje. :)

              • mistrzciemnosci Re: Podyskutujmy o faktach 07.09.12, 08:57
                ukryty_wafel napisał:

                > Wiesz, gdyby tak było nie miałbym życia, zamkneliby mnie w Tworkach i miałbym s
                > chizę.

                OK. W takim razie jest was dwóch (dwoje), ustalacie temat, exworker pod takim czy innym nickiem go inicjuje, by potem pod twoum nickiem pojawił sie komentarz wyjasniający wszystko ludziom z banku. Bez wpisu exworkera nie bylo by twoich tłumaczeń. Wszystkie przytyki i przepychanki to tylko przykrywna by pokazać, że az tak bardzo sie różnicie :)

                > Zapewniam Cię, ze jak zniknie Exworker to pojawi sie kolejny Exworker bis.
                > Głupota rodzi sie sama, nikt jej nie sieje. :)
                >
                To tylko kwestia nicka a nie pisanych tu opinii. Czy twój kolega (koleżanka) nazwie sie exworker czy propaganda tonic nie zmienia bo chodzi o wywoływanie konkretnych tematów i ich tłumaczenie. Nie mówię że tak jest źle ale wydaje mnie sie że tak to wygląda.
                Exworker nie istnieje bez wafla, wafel nie istnieje be exworkera :).
        • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 06.09.12, 13:15
          propoaganda44 napisała:

          > Proszę pokazać mi który bank w Polsce od kilku lat co roku zwalnia od 1 tysiąc
          > a do 1,5 tysiąca pracowników tak jak robi to PKO BP, a potem pisać, że inne ban
          > ki zwalniają na większą skalę, a PKO BP nie zwalnia. Proszę nie atakować innyc
          > h banków i nie siać kłamliwej propagandy.

          Rzecz nie w tym czy ilość zwalnia 1 000 czy 1 500 osób, ale jaki to stanowi % całości zatrudnienia. Przeciez firma która w całości zatrudnia 1-2 tys. pracowników ilościowo zawsze będzie zwalniała mniej niz firma zatrudniająca 10-20 tys.
          • auris1234 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 06.09.12, 22:19
            Propoganda myślę, że w pokoju sukcesu pekaowskiego aż zawyli z wściekłości fajna to robota siedzieć do 15 powklejać kilka maili i do domu, wafel zwany pierogiem już też wkleja tabelki, niedługo pseudo ekspert pko zacznie pisać normalne maile i mój ulubieniec racjonalny nie pisze o akcjonariuszach świat się kończy.
            Co prawda zwolnienia są i będą i są w tysiącach, ale cóż to tylko kilka procent ogólu załogi a czemu nie np 400 pracowników centrali? , co prawda ludziom proponuje się dojazdy po 200 i więcej kilometrów pod warunkiem likwidacji stanowska ale to trynd o którym cicho sza i wiem dostają kasę za te dojazdy a mogli dostać kopa w cztery litery
            Pozdrawiam
            • propoaganda44 do centralnych manipulantów 06.09.12, 22:58
              Moje pytanie:
              Proszę pokazać mi który bank w Polsce od kilku lat co roku zwalnia od 1 tysiąca do 1,5 tysiąca pracowników tak jak robi to PKO BP, a potem pisać, że inne banki zwalniają na większą skalę, a PKO BP nie zwalnia. Proszę nie atakować innych banków i nie siać kłamliwej propagandy.

              Nadal nie otrzymałem odpowiedzi, więc czekam nadal! Dostałem za to statystyki z których wynika, że drugi największy Bank w PL pekao sa nie tnie zatrudnienia a zatrudnia na potęge! Morał z tego taki, że tylko PKO BP zatrudniło niepotrzebnie tysiące pracowników i że redukcja trwająca od lat jeszcze się nie skończyła.
              • ukryty_wafel Re: do centralnych manipulantów 06.09.12, 23:23
                propoaganda44 napisała:

                > Moje pytanie:
                > Proszę pokazać mi który bank w Polsce od kilku lat co roku zwalnia od 1 tysiąca
                > do 1,5 tysiąca pracowników tak jak robi to PKO BP, a potem pisać, że inne bank
                > i zwalniają na większą skalę, a PKO BP nie zwalnia. Proszę nie atakować innych
                > banków i nie siać kłamliwej propagandy.

                Propaganda - ja rozumiem, ze z polska mową masz kłopoty, ale przewiń wyżej i poczytaj ze zrozumieniem. Że nie liczy się ile osób się zwalnia, ale jaki to procent osób jest zwalniany. Zauważ już, że z Banków, jakie zwalniają ludzi, nasz Bank jest bankiem, który zwalnia najmniej.
                Ciekawi mnie jednak Twój stanowczy zakaz nieatakowania innych Banków: ja śmiem zaatakowac. Inny Bank, Nordea zwalnia prawie 50% załogi i likwiduje ponad 60% oddziałów.
                Jak myślisz propaganda - dlaczego?

                >
                > Nadal nie otrzymałem odpowiedzi, więc czekam nadal!

                Propaganda - dostałeś odpowiedź, ale jej nie zrozumiałeś. Czytaj aż do skutku, czyli aż zrozumiesz.

                >Dostałem za to statystyki z
                > których wynika, że drugi największy Bank w PL pekao sa nie tnie zatrudnienia a
                > zatrudnia na potęge!

                No to żeś niewiele skumał :) Poczytaj jeszcze, poczytaj na spokojnie :)

                > Morał z tego taki, że tylko PKO BP zatrudniło niepotrzebn
                > ie tysiące pracowników i że redukcja trwająca od lat jeszcze się nie skończyła
                > .

                Nie do końca ten morał tak brzmi. W naszym Banku faktem jest i to niezaprzeczalnym, że zmiany rynkowe, zmiany techniczne, systemowe, organizacyjne zmierzają w kierunku zwiększenia efektywności zatrudnienia przy zmniejszaniu zatrudnienia. Większa efektywność zatrudnionych, przy mniejszych kosztach zatrudnienia. Na tym opiera się najprostszy rachunek ekonomiczny. Więcej osiągasz przy mniejszej liczbie pracowników. Więcej musisz pracować, jeśli chcesz pracować. Proste, oczywiste w innych Bankach. Niezrozumiałe jest to chyba już tylko dla Ciebie i Exworkera.

                No cóż, są tacy, którym prostych rzeczy nie da się wytłumaczyć...
                Dobranoc
                • propoaganda44 Re: do centralnych manipulantów 06.09.12, 23:44
                  Nie. To Ty nie zrozumiałeś mojego pytania. Przeczytaj raz jeszcze albo skonsultuj z kimś mądrzejszym. Skoro mówisz o procentach to pokaż jaki zysk wypracował BRE a jaki PKO BP procentowo do ilości zatrudnionych i nie siej propagandy o innych bankach. Postępuj fair, nie atakuj.
                  • ukryty_wafel Re: do centralnych manipulantów 07.09.12, 00:01
                    propoaganda44 napisała:

                    > Nie. To Ty nie zrozumiałeś mojego pytania.

                    Zrozumiałem dokładnie

                    >Przeczytaj raz jeszcze albo skonsult
                    > uj z kimś mądrzejszym.

                    Wiesz, to było nieuprzejme.

                    > Skoro mówisz o procentach to pokaż jaki zysk wypracował
                    > BRE a jaki PKO BP procentowo do ilości zatrudnionych i nie siej propagandy o in
                    > nych bankach. Postępuj fair, nie atakuj.

                    Moment - to nowe pytanie. Oczywiście, że większy zysk wypracował PKO BP!

                    Nie sieję propagandy chłopie wrogiej wobec innych Banków, tylko przedstawiam dane, których Ty nie chcesz sobie sam znaleźć chociażby wykorzystując Googla.

                    Ale tak szybko, bo spać idę :-)
                    Zysk netto grupy BRE Banku w drugim kwartale 2012 roku wzrósł do 319,5 mln zł z 313 mln zł rok wcześniej - podziel to sobie na ilość zatrudnionych, co Ci wyjdzie?
                    Łącznie w Grupie BRE Banku w końcu 2011 roku zatrudnienie w przeliczeniu na etaty wyniosło 6 294 wobec 6 018 rok wcześniej. Wychodzi na to, że zakładając, że BRE jeszcze nie zwolniło ludzi to [b]na jednego pracownika wychodzi 53,090 zł zysku netto na głowę[/b].

                    A teraz patrzaj na zysk PKO BP SA

                    Zysk netto grupy PKO BP w pierwszym kwartale 2012 roku wzrósł [b]do 1004,8 mln zł z 871 mln zł rok wcześniej [/b] - widzisz to i porównaj to z danymi z góry :)

                    Dzielimy to przez 25 908 osób zatrudnionych w Banku i co wychodzi? [b]38,783 zł zysku netto [/b]per capita :)

                    Wnioski? gdzie jest bardziej efektywne zatrudnienie? W BRE, który zaraz zacznie zwalniać ludzi po połączeniu czy PKO BP? Jakie skutki przyniosło zwolnienie tych 1500n osób? No? Więc co czeka BRE po połączeniu? No jak myślisz Propaganda?

                    Teraz czekam na Twoje odbicie. A jak się gdzieś mylę, to proszę mi to pokazać palcem. A ja się w tym czasie udam na spoczynek, ok? Dobranoc
                    • propoaganda44 Re: do centralnych manipulantów 07.09.12, 08:14
                      ukryty_wafel napisał:


                      > Zysk netto grupy BRE Banku w drugim kwartale 2012 roku wzrósł do 319,5 mln zł z
                      > 313 mln zł rok wcześniej - podziel to sobie na ilość zatrudnionych, co Ci wyjd
                      > zie?
                      Wychodzi na to, że zakładając, że
                      > BRE jeszcze nie zwolniło ludzi to [b]na jednego pracownika wychodzi 53,090 zł z
                      > ysku netto na głowę[/b].

                      > Dzielimy to przez 25 908 osób zatrudnionych w Banku i co wychodzi? [b]38,783 zł
                      > zysku netto [/b]per capita :)

                      Nie wiem skąd wziąłeś te dane i jak to rachowałeś (żeby uwiarygodnić wyniki powinieneś pokazać zyski w skali roku, a nie kwartału), ale wydaje mi się, że 53,090 zysk netto na głowę jest wyższym zyskiem na głowę niż 38,783 zysku netto na głowę. Więc to BRE ma wyższy zysk na głowę. Czy znowu Ciebie nie zrozumiałem?
                      • propoaganda44 Re: do centralnych manipulantów 07.09.12, 08:45
                        [b]Zysk netto przypadający na akcjonariuszy BRE II kw./12 = 319 517 PLN.
                        Zatrudnienie (etaty*) 2011 = 6 295

                        Zatrudnienie (etaty*) BRE:
                        2007 - 5 159 etatów
                        2008 - 6 133 etatów
                        2009 - 5 566 etatów
                        2010- 6 018 etatów
                        2011 - 6 295 etatów

                        źródło: www.brebank.pl/Relacje_Inwestorskie/dane_finansowe/

                        [b]319 517 PLN/6 295 = 50,757 PLN na etat[/b] BRE[/b]
                        Zatrudnienie w BRE rośnie.

                        A teraz proszę to samo zrobić dla PKO BP i porównać poziom wzrostu zatrudnienia na przestrzeni ostatnich lat oraz poziom zysku netto na etat.
                        • exworker Re: do centralnych manipulantów 07.09.12, 09:16
                          Wniosek jest oczywisty - BRE bije efektywnością bankozaura na głowę.
                          • racjonalny0880 Obiektywnie 07.09.12, 10:04
                            exworker napisał:

                            > Wniosek jest oczywisty - BRE bije efektywnością bankozaura na głowę.

                            No i pewnie w tym problem. Zysk w ptzykladowym BRE na zatrudnionego (jak donosi propaganda) jest wyższy niż zysk na zatrudnionego w PKO. Wnioski nasuwaja się więc dwa. Albo pracownicy banku muszą więcej sprzedawać by bank osiągnąl wyższy zysk, co przy stałym poziomie zatrudnienia będzie oznaczało wzrost efektywności. I to w konsekwencji oznacza zwiększone plany sprzedażowe. Albo bank zwolni więcej osob, by przy w miarę stałym zysku (czyli nie zwiększaniu planów) efektywność wzrosła. Z punktu widzenia akcjonariuszy, bo w końcu to dla nich pracujemy i to oni decydują co bank ma robić a czego nie, to w sumie obojętne, bo każda z tych strategii doprowadzi do wzrostu zysku, a więc i w konsekwencji do większej dywidendy. A po co akcjonariusze zainwestowali swoje pieniądze w akcje banku - pewnie po to by mieć na tym określony zwrot, czy to poprzez dywidendę, czy poprzez wzrost kursu akcji.
                            Możliwa jest też oczywiście strategia mieszana. Bank trochę zwiększa plany i dąży do większej sprzedaży oraz zwalnia w znacznie mniejszym stopniu niżby to wynikało z efektywności. Jesli chcemy miec jeszcze przy tym jakieś podwyżki dla pracowników, to wzrost sprzedaży musi być większy i/lub redukcja zatrudnienia głębsza. Ale to jest właśnie powod dlaczego PKO BP można nazwać najlepszym pracodawcą. Tu po prostu nikt nie szaleje i nie tnie na ślepo eteatów, a zamiast tego daje sie ludziom mozliwość zachowania pracy i wynagrodzenia. Nie wszędzie tak się dzieje.
                        • propoaganda44 Re: do centralnych manipulantów 07.09.12, 09:21
                          Zysk netto przypadający na akcjonariuszy BRE II kw./12 = 319 517 PLN.
                          Zatrudnienie (etaty*) 2011 = 6 295

                          Zatrudnienie (etaty*) BRE:
                          2007 - 5 159 etatów
                          2008 - 6 133 etatów
                          2009 - 5 566 etatów
                          2010- 6 018 etatów
                          2011 - 6 295 etatów

                          źródło: www.brebank.pl/Relacje_Inwestorskie/dane_finansowe/

                          319 517 PLN/6 295 = 50,757 PLN na etat BRE
                          Zatrudnienie w BRE rośnie.

                          Zysk netto przypadający na akcjonariuszy PKO BP II kw/2012 = 948,600 PLN
                          Zatrudnienie (etaty*) 2011 = 25 908

                          948,600 PLN/25 908 = 36,614 na etat PKO bP
                          Zatrudnienie PKO BP:
                          Średnio z roku na rok spada od 1 do 1,5 tys etatów.

                          Powtarzam więc pytania.
                          1. Który z tych banków zwalnia więcej pracowników.
                          2. Który z tych banków wypracował wyższy zysk w II kw/2012.
                          • exworker Re: do centralnych manipulantów 07.09.12, 09:52
                            Nie dobijaj biednego wafla, wykończoy się z własnych manipulacji.
                            • ukryty_wafel Re: do centralnych manipulantów 07.09.12, 15:01
                              exworker napisał:

                              > Nie dobijaj biednego wafla, wykończoy się z własnych manipulacji.

                              Biedactwo, jakoś mnie nie dobił - szkoda tylko, że obaj nie rozumiecie co piszecie :)
                          • ukryty_wafel Re: do centralnych manipulantów 07.09.12, 15:00
                            propoaganda44 napisała:

                            Już myślałem, że nie będę się musiał powtarzać - ale fajnie, że przepisałeś jeszcze raz to co ja napisałem :)

                            > Zysk netto przypadający na akcjonariuszy BRE II kw./12 = 319 517 PLN.
                            > Zatrudnienie (etaty*) 2011 = 6 295
                            >
                            > Zatrudnienie (etaty*) BRE:
                            > 2007 - 5 159 etatów
                            > 2008 - 6 133 etatów
                            > 2009 - 5 566 etatów
                            > 2010- 6 018 etatów
                            > 2011 - 6 295 etatów
                            >
                            > źródło: www.brebank.pl/Relacje_Inwestorskie/dane_finansowe/
                            >
                            > 319 517 PLN/6 295 = 50,757 PLN na etat BRE
                            > Zatrudnienie w BRE rośnie.

                            Już nie rośnie - spada, dane podane są danymi historycznymi.
                            >
                            > Zysk netto przypadający na akcjonariuszy PKO BP II kw/2012 = 948,600 PLN
                            > Zatrudnienie (etaty*) 2011 = 25 908
                            >
                            > 948,600 PLN/25 908 = 36,614 na etat PKO bP
                            > Zatrudnienie PKO BP:
                            > Średnio z roku na rok spada od 1 do 1,5 tys etatów.

                            I będzie spadać.
                            >
                            > Powtarzam więc pytania.
                            > 1. Który z tych banków zwalnia więcej pracowników.

                            Jeśli największy Bank, PKO BP SA ma 25 908 zwalnia 1 500 osób, to ilościowo, to PKO BP SA zwalnia ilościowo najwięcej osób. Procentowo zaś (w udziale ilość pracowników zwalnianych/do ilości zatrudnianych) zwalnia ze wszystkich Banków najmniej. Mam nadzieję, że sobie sam policzysz? :-) Wszystko Ci pięknie wytłumaczył Racjonalny (Racjonalny, dziękuję, zaoszczędziłeś mi wykładu, chwała Ci)

                            > 2. Który z tych banków wypracował wyższy zysk w II kw/2012.

                            Oczywiście, PKO BP - zysk ten jest w II kwartale nawet wyższy od tego, który podałeś :) ale jeśli przeliczysz zysk per kapita, okaże się, że wyższy zysk na głowę miał taki malutki BRE niż PKO BP. Dlatego albo ludzie zaczną lepiej sprzedawać, albo niektórzy ludzie będa musieli odejść. Zwykle zwalnia się ludzi z zaplecza. Brutalna prawda, ale jedyna możliwa.

                            Pozdrawiam

                • exworker Re: do centralnych manipulantów 07.09.12, 09:58

                  > Propaganda - ja rozumiem, ze z polska mową masz kłopoty, ale przewiń wyżej i po
                  > czytaj ze zrozumieniem. Że nie liczy się ile osób się zwalnia, ale jaki to proc
                  > ent osób jest zwalniany. Zauważ już, że z Banków, jakie zwalniają ludzi, nasz B
                  > ank jest bankiem, który zwalnia najmniej.
                  > Ciekawi mnie jednak Twój stanowczy zakaz nieatakowania innych Banków: ja śmiem
                  > zaatakowac. Inny Bank, Nordea zwalnia prawie 50% załogi i likwiduje ponad 60% o
                  > ddziałów.
                  > Jak myślisz propaganda - dlaczego?

                  Kolejne kłamstwo i manipulacja wafla - PKO nie dość, że zwalnia najwięcej osób w sektorze to jeszcze są banki takie jak BRE które w tym czasie zwiększają zatrudnienie.

                  Kłamać też trzeba umieć waflu.
                  • propoaganda44 do racjonalnego manipulanta 07.09.12, 11:14
                    319 517 PLN/6 295 = 50,757 PLN na etat BRE
                    948,600 PLN/25 908 = 36,614 na etat PKO BP

                    Nie manipuluj. Właśnie przez takich geniuszy jak Ty, PKO BP nie dogoni prawdopodobnie nigdy BRE. Proszę przyjrzeć się ile w BRE zarabia pracownik szeregowy, proszę przyjrzeć się kulturze organizacyjnej w BRE, następnie odnieść to do zarobków w PKO BP i kultury organizacyjnej w PKO BP. Wy chcecie nakładać większe plany lub zwalniać. [b]Idziecie nie tą drogą. [/b]
                    • racjonalny0880 Re: do racjonalnego manipulanta 07.09.12, 11:26
                      propoaganda44 napisała:

                      > Nie manipuluj. Właśnie przez takich geniuszy jak Ty, PKO BP nie dogoni prawdopo
                      > dobnie nigdy BRE. Proszę przyjrzeć się ile w BRE zarabia pracownik szeregowy, p
                      > roszę przyjrzeć się kulturze organizacyjnej w BRE, następnie odnieść to do zaro
                      > bków w PKO BP i kultury organizacyjnej w PKO BP. Wy chcecie nakładać większe pl
                      > any lub zwalniać. [b]Idziecie nie tą drogą. [/b]

                      Właśnie dlatego w BRE się zarabia więcej, że tam pracownik przynosi dla banku większy zysk. Dlaczego akcjonariusze banku mieliby sie zgodzic na podnoszenie wynagrodzenia w PKO - przeciez od razu powiedzieliby - u was jeden pracownik dostarcza nam mniej zysku niz jeden pracownik BRE, więc musi zarabiać mniej. My możemy sie za to pochwalić, że więcej niz BRE zarabiamy na złotówce powierzonego nam kapitalu. Ale to niestety nie oznacza, że liczba zatrudnionych u nas jest uzasadniona osiąganymi wynikami.
                      A jaka jest kultura organizacyjna w BRE nie mam pojecia, ale myślę że tam też są niezłe plany do wykonania. Droga jest dokładnie ta sama.
                    • exworker Re: do racjonalnego manipulanta 07.09.12, 11:59
                      Oczywiście, że nie dogoni. BRE zwiększa zatrudnienie bo dzięki sprawności organizacji każdy dodatkowy pracownik to dodatkowy zysk dla firmy. Wynika to z dużej jakości świadczonych usług i profesjonalizmu.

                      Inne banki jak pko gonią go zwalniając ludzi.
                    • ekspert2.0 Re: do racjonalnego manipulanta 07.09.12, 13:13
                      propoaganda44 napisała:

                      > Nie manipuluj. Właśnie przez takich geniuszy jak Ty, PKO BP nie dogoni prawdopo
                      > dobnie nigdy BRE.

                      PKO BP nie musi nikogo gonić. To PKO BP jest liderem polskiego rynku usług bankowych, więc to inne banki, w tym i BRE, muszą gonić PKO. Przecież z punktu widzenia efektywności działania firmy znaczenie maja dwa podstawowe parametry - zwrot z aktywów (ROE) i relacja kosztów do dochodow (C/I). To na to patrzą akcjonariusze, potencjalni inwestorzy, analitycy giełdowi. W tym zakresie konkurencja już od wielu lat nie jest w stanie doścignąć PKO BP. Bank jest więc na jak najlepszej drodze by pozycję lidera utrzymać.
                      • propoaganda44 Re: do racjonalnego manipulanta 07.09.12, 13:21
                        ekspert2.0 napisał:


                        > PKO BP nie musi nikogo gonić.

                        Ilu Was tam wynajęto do pisania propagandy? Podejrzewam, że jest Was całe biuro. Lubicie odwracaj kota ogonem. Przed chwilą była dyskusja o zysku netto na pracownika i redukcji etatów, bo wafel się chwalił, że PKO jest naj. Okazało się inaczej. Zmieniasz temat pismaku?
                        • exworker Re: do racjonalnego manipulanta 07.09.12, 13:24
                          Przecież oni się już gubią we własnych wypowiedziach.

                          PKO nie ma kogo gonić ? Dobry żart. To po co cała ta schiza w sprzedaży, mobbing, histeria planów.
                          • ukryty_wafel Re: do racjonalnego manipulanta 07.09.12, 15:24
                            exworker napisał:

                            > Przecież oni się już gubią we własnych wypowiedziach.

                            Gdzie my się gubimy? Prezentujemy dane, których Ty i propaganda nie rozumiecie.
                            Mnie osobiście dziwi, że tak oczywistych faktów nie rozumiecie!

                            >
                            > PKO nie ma kogo gonić ?

                            Nie ma. jest w czołówce. I będzie w czołówce, jeśli Zarząd utrzyma tendencję ograniczania kosztów, a pracownicy ostrzej się zabiorą za poprawę efektywności działania. Inne Banki mogą tylko wąchać kurz, który my wzniecamy. A jak pokazują zestawienia mamy tutaj niezłe jeszcze możliwości i drzemiacy w naszych zasobach potencjał. :-)
                            W dużej mierze to, że w innych Bankach zwalniają ludzi, to efekt tego właśnie działania. Po nas można już naprawde niewiele.

                            > Dobry żart. To po co cała ta schiza w sprzedaży, mobbin
                            > g, histeria planów.

                            Nie wiem co ty tak nazywasz, ale tzw. parcie na sprzedaż i poprawa efektywności działania i pracy to prosty wynika przedstawionych przeze mnie i innych wyliczeń.
                            Wiem to bardzo brutalna prawda - ale jak ktoś chce miec lżej,to niech sobie sam wszystko policzy. Dane sa w sieci, ogólnostępne :)
                            Pa Exio :)
                        • racjonalny0880 Policzmy to obiektywnie 07.09.12, 13:52
                          propoaganda44 napisała:

                          > Ilu Was tam wynajęto do pisania propagandy? Podejrzewam, że jest Was całe biuro
                          > . Lubicie odwracaj kota ogonem. Przed chwilą była dyskusja o zysku netto na pra
                          > cownika i redukcji etatów, bo wafel się chwalił, że PKO jest naj. Okazało się i
                          > naczej. Zmieniasz temat pismaku?

                          A więc policzmy to co napisałeś, biorąc do wyliczeń podane przez ciebie liczby. Napisałeś, że zysk przypadający na jeden etat w BRE to 50 757 zł. Napisałeś też, że zysk PKO BP po pierwszym półroczu to 948 600 (rozumiem, że tys zł, czyli dla jasności 948,6 mln zł). Wiec jeśli weźmiemy efektywność jaka jest w BRE i podzielimy przez nią wynik jaki osiągnął PKO BP to uzyskamy ilość zatrudnionych jaka powinna być w PKO by uzyskać dzisiejszy wynik, przy założeniu że pracownicy PKO są tak samo efektywni jak w BRE. Z dzielenia wychodzi ponad 7 tys. osób mniej niż bank teraz zatrudnia. I to dlatego moim zdaniem PKO BP jest bardzo dobrym pracodawcą bo nie podejmuje tu już od lat żadnych gwałtownych ruchów. Inna sprawa jest jak to się ma do innych banków. Nie liczyłem, ale odniosłem się tylko do twojego przykładu.
                          • exworker Re: Policzmy to obiektywnie 07.09.12, 14:00
                            Rzeczywiście, zwalnianie 1 500 osób co roku to nie są gwałtowne ruchy.

                            Takie malutkie redukcje kosmetyczne. Raptem tak jakby BRE co roku zwalniał co czwartego pracownika.

                            Ludzie - nie ośmieszajcie się już.
                            • exworker no to policzmy to obiektywnie 07.09.12, 14:18
                              PKO słynie z dużej aczkolwiek kurczącej się bazy emerytów i rencistów, można zaryzykować, iż obsługuje większość tej grupy ( posiadającej konta ).

                              Powiedzmy, że mają w banku 40 mld PLN depozytów to daje zysk z każdego 1 pkt. procentowego około 400 mln PLN rocznie. Ten zysk jest osiaągny bez wysiłku.
                              Do tego trzeba doliczyć prowizje za opłacanie rachunków itp. Ten 1 pkt. procentowy to jest skromny szacunek - myślę, że będąc w innych banakch mogliby liczyć na co najmniej 2 pkt. więcej co daje 800 mln PLN zysku rocznie.

                              To jest cała prawda o tych rewelacyjnych wynikach. Ponieważ jednak grono tej wiernej klienteli się kurczy, a młodzi raczej omijają pko szerokim łukiem, próbuje się ubrać bankzaura w szaty nowoczesności - Majewski, zmiana czcionki, koloru kropki i inne bzdety.
                              • racjonalny0880 Re: no to policzmy to obiektywnie 07.09.12, 15:02
                                exworker napisał:

                                > PKO słynie z dużej aczkolwiek kurczącej się bazy emerytów i rencistów, można za
                                > ryzykować, iż obsługuje większość tej grupy ( posiadającej konta ).
                                >
                                > Powiedzmy, że mają w banku 40 mld PLN depozytów to daje zysk z każdego 1 pkt. p
                                > rocentowego około 400 mln PLN rocznie. Ten zysk jest osiaągny bez wysiłku.
                                > Do tego trzeba doliczyć prowizje za opłacanie rachunków itp. Ten 1 pkt. procent
                                > owy to jest skromny szacunek - myślę, że będąc w innych banakch mogliby liczyć
                                > na co najmniej 2 pkt. więcej co daje 800 mln PLN zysku rocznie.
                                >
                                > To jest cała prawda o tych rewelacyjnych wynikach. Ponieważ jednak grono tej wi
                                > ernej klienteli się kurczy, a młodzi raczej omijają pko szerokim łukiem, próbuj
                                > e się ubrać bankzaura w szaty nowoczesności - Majewski, zmiana czcionki, koloru
                                > kropki i inne bzdety.

                                To dlaczego od ponad 10 lat wyniki banku z roku na rok są coraz wyższe. I pytanie dodatkowe, by nie wdawać się w dyskusje o wzroście zysku kosztem wynagrodzeń (chociaz trzeba zauważyć, że od ponad 10 lat łączna pula wynagrodzen też rośnie), to dlaczego od ponad 10 lat rośnie wynik działalności bankowej, a więc wynik odsetkowy, prowizyjny, itp.?
                              • ukryty_wafel No własnie obiektywnie :-) 07.09.12, 15:52
                                Wiem Exworker, że złość rozum odbiera, ale nie wiedziałem, że aż tak. Wystarczy Google i umiejętność czytania:
                                Samcik - blog: [i]"Na razie wyglada na to, ze ludzie może i śmieją się z Majewskiego, ale do oddziałów PKO BP walą drzwiami i oknami. Rozmawiałem kilka dni temu z ludźmi odpowiadającymi w PKO BP za sprzedaż i widziałem w ich oczach autentyczny zachwyt i dumę - tygodnie płyną, a w PKO dziennie otwiera się między 2000 a 3000 nowych kont osobistych (w miażdżącej większości są to „Konta za Zero”), zaś od początku kampanii z Majewskim bank - co chyba nawet podano w raporcie kwartalnym - otworzył ich już ponad 100.000. Imponująca liczba, porównując ją choćby z efektami ubiegłorocznej kampanii BZ WBK z Gerardem Depardieu, który przyciągnął 144.000 nowych klientów, a płacił za każde konto 100 zł."[/i]

                                samcik.blox.pl/2011/05/Szymon-Majewski-przepalil-juz-21-mln-zl-ale.html

                                "Ogólna liczba kont założonych w PKO Banku Polskim na dzień 19 maja 2011, czyli po 2 miesiącach od ich wprowadzenia do oferty i startu kampanii reklamowej z Szymonem Majewskim, osiągnęła poziom 134 842. Konta nowych klientów stanowią ponad 62 proc. tej liczby. Największą popularnością cieszy się PKO Konto za Zero – wybiera je blisko dwie trzecie osób. Duże zainteresowanie odnotowują również rachunki przeznaczone dla młodych klientów – PKO Konto dla Młodych i PKO Konto Pierwsze."
                                www.wirtualnemedia.pl/artykul/pko-bp-130-tys-kont-dzieki-reklamom-z-szymonem-majewskim-case-study
                                "[i]Po I półroczu 2012 roku zysk netto grupy PKO BP wyniósł 1,95 mld zł, czyli był o 6,3 proc. wyższy niż rok wcześniej.[/i]"

                                www.forbes.pl/artykuly/sekcje/aktualnosci-gpw/zysk-pko-bp-w-i-pol--2012-r---1-95-mld-zl,29277,1
                                Ja rozumiem Exworker, że się wściekasz, jako Dyrektor pracujący u Konkurencji, możesz tylko marzyć o takich zyskach, ale czemu tak ewidentnie kłamiesz w swoich tekstach! Myślisz, że człowiek sam nie może wygooglować i pomyśleć?

                                Fakty Exworker - fakty Ci przeczą. Nie ja, nie racjonalny, expert czy qpr - fakty :)
                                Widzę, żeś dawno odszedł z Banku - to ile lat już minęło? 9? 10? :-)
                                Pa Exiu :)

                                • exworker Re: No własnie obiektywnie :-) 07.09.12, 16:06
                                  ukryty_wafel napisał:

                                  > Samcik - blog: [i]"Na razie wyglada na to, ze ludzie może i śmieją się z Majews
                                  > kiego, ale do oddziałów PKO BP walą drzwiami i oknami. Rozmawiałem kilka dni te
                                  > mu z ludźmi odpowiadającymi w PKO BP za sprzedaż i widziałem w ich oczach auten
                                  > tyczny zachwyt i dumę - tygodnie płyną, a w PKO dziennie otwiera się między 200
                                  > 0 a 3000 nowych kont osobistych (w miażdżącej większości są to „Konta za
                                  > Zero”), zaś od początku kampanii z Majewskim bank - co chyba nawet podano
                                  > w raporcie kwartalnym - otworzył ich już ponad 100.000. Imponująca liczba, por
                                  > ównując ją choćby z efektami ubiegłorocznej kampanii BZ WBK z Gerardem Depardie
                                  > u, który przyciągnął 144.000 nowych klientów, a płacił za każde konto 100 zł."[
                                  > /i]

                                  Ty chyba jesteś nienormalny wklejając jakiś blog.

                                  > "Ogólna liczba kont założonych w PKO Banku Polskim na dzień 19 maja 2011, czyli
                                  > po 2 miesiącach od ich wprowadzenia do oferty i startu kampanii reklamowej z S
                                  > zymonem Majewskim, osiągnęła poziom 134 842. Konta nowych klientów stanowią pon
                                  > ad 62 proc. tej liczby. Największą popularnością cieszy się PKO Konto za Zero &
                                  > #8211; wybiera je blisko dwie trzecie osób. Duże zainteresowanie odnotowują rów
                                  > nież rachunki przeznaczone dla młodych klientów – PKO Konto dla Młodych i
                                  > PKO Konto Pierwsze."

                                  No nie dziwne, że ludzie zakładają konta za zero. A GDZIE KONTA ZAMKNIĘTE w tym czasie ?

                                  > Ja rozumiem Exworker, że się wściekasz, jako Dyrektor pracujący u Konkurencji,
                                  > możesz tylko marzyć o takich zyskach, ale czemu tak ewidentnie kłamiesz w swoi
                                  > ch tekstach! Myślisz, że człowiek sam nie może wygooglować i pomyśleć?
                                  >
                                  > Fakty Exworker - fakty Ci przeczą. Nie ja, nie racjonalny, expert czy qpr - fak
                                  > ty :)
                                  > Widzę, żeś dawno odszedł z Banku - to ile lat już minęło? 9? 10? :-)
                                  > Pa Exiu :)
                                  >

                                  Podważyłem wszystkie twoje półprawdy - podajesz jakiś blog, później pomijasz milczeniem liczbę kont zamkniętych, w ogóle nie podajesz, że w tym czasie inne banki miały znacznie wyższą dynamikę. I kto tu zgubił rozum a przede wszystkim zwykłą ludzką przyzwoitość ?
                                  • exworker Re: No własnie obiektywnie :-) 07.09.12, 16:08
                                    Ty jesteś tak obiektywny jak lider jest dobrym pracodawcą.

                                    Masz kręcie :

                                    Liczba ROR (klienci indywidualni - jedynie konta złotowe, bez rachunków oszczędnościowych)



                                    Bank

                                    II kw. 2011

                                    II kw. 2012



                                    PKO BP

                                    6 282 000

                                    6 126 000



                                    Bank Pekao SA

                                    3 312 088

                                    3 391 100



                                    mBank

                                    2 040 000

                                    2 159 900



                                    BZ WBK

                                    1 734 825

                                    1 910 026



                                    ING Bank Śląski

                                    1 772 000

                                    1 875 000



                                    Bank Millennium

                                    1 335 958

                                    1 517 435



                                    Eurobank

                                    1 387 757

                                    1 440 000



                                    Credit Agricole Bank Polska

                                    1 031 400

                                    1 144 857



                                    Alior Bank

                                    511 000

                                    977 600



                                    Bank BPH*

                                    691 000

                                    719 000



                                    Kredyt Bank

                                    653 000

                                    711 000



                                    Bank Pocztowy

                                    405 399

                                    626 000



                                    BGŻ

                                    556 073

                                    578 172



                                    Polbank EFG**

                                    514 941

                                    525 000



                                    Getin Noble Bank

                                    385 000

                                    489 500



                                    Citi Handlowy

                                    445 338

                                    464 000



                                    MultiBank

                                    288 100

                                    292 300



                                    Deutsche Bank PBC

                                    182 000

                                    238 883



                                    BNP Paribas Bank

                                    175 667

                                    220 997



                                    Nordea Bank Polska

                                    191 690

                                    189 489



                                    BOŚ Bank

                                    139 500

                                    135 934



                                    Raiffeisen Bank Polska

                                    84 200

                                    100 247



                                    Alior Sync

                                    ---

                                    21 700



                                    DnB Nord

                                    19 560

                                    20 960



                                    RAZEM:

                                    24 118 936

                                    25 875 100
                                    • exworker Re: No własnie obiektywnie :-) 07.09.12, 16:11
                                      Żrodło danych - PRNews.

                                      prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html
                                      PKO BP - jako jedyny bank w Polsce zanotował ujemną dynamikę liczby kont osobistych I półrocze 2012 do I półrocze 2011. Link powyżej.

                                      I co mój manipulancie, kłamco i oślizgły płazie w jednym ? Odszczekasz swoje wypociny ?




                                      • ukryty_wafel Re: No własnie obiektywnie :-) 07.09.12, 16:44
                                        exworker napisał:
                                        >
                                        > I co mój manipulancie, kłamco i oślizgły płazie w jednym ? Odszczekasz swoje wy
                                        > pociny ?
                                        >
                                        Ojojoj :) Ale żeś sie zapowietrzył ty Mój kochany Manipulancie Exiu jedyny :) Nie odszczekam niczego. Wyżej napisałem dlaczego :) Tak sie zastawnawiam tylko, czy pisząc, iz jestem "oślizgłym płacem, kłamcą i manipulantem w jednym" to miałeś na myśli żabę, a może ropucha? A może traszkę? To jest interesujące. Wniesie wiele w mój punkt widzenia Ciebie :)
                                        Buźka Exiu :)
                                        >
                                        >
                                        >
                                        • exworker Re: No własnie obiektywnie :-) 07.09.12, 16:57
                                          Nie czytam twoich wpisów, ale widzę, że idziesz w ilość i na całość.

                                          Skończ już, wstydu oszczędź waść. Ludzie się śmieją z ciebie.

                                          • ukryty_wafel Re: No własnie obiektywnie :-) 07.09.12, 17:48
                                            exworker napisał:

                                            Logikiem to Ty na pewno nie jestes :) i bystrosci umysłu mistrzem tez nie będziesz :)

                                            > Nie czytam twoich wpisów,

                                            Albo w takim razie jestes czytającym w myślach albo klamiesz. Wiesz czemu? W Twoich odpowiedziała nawiązujesz do moich wypowiedzi. Fakt, nie czytasz dokładnie, nawet sie. Je zastanawiasz, ale taki to juz Twoj los, ze wypowiadasz siebie znając tematu na który sie wypowiadasz :)

                                            >ale widzę, że idziesz w ilość i na całość.

                                            Jak mozesz widzieć ze idę na całość, jeśli mnie nie czytasz :) co do ilości, to widzisz tylko tematy moich postów. Po nich nic wywnioskować nie mozesz :)
                                            No chyba, ze umiesz czytać bez otwierania listów :) a to wtedy szacun wielki :)
                                            Problem w tym, ze ty masz faktycznie problem ze zrozumieniem tekstu, nawet własnego :)

                                            >
                                            > Skończ już, wstydu oszczędź waść. Ludzie się śmieją z ciebie.

                                            Kto? ty? Chłopie ale mi to wisi :) tak jak nie przejmuje sie śmiechem Twoich klonów :)
                                            Zauważyłem, ze. Tym śmiechu jest za dużo agresji - to jest wtedy śmiech ze strachu oraz śmiech Twoj jest tez wynikiem markowania pewnych zaniedbań intelektualnych. Ale najlepsze to jest to, ze sam mi dostarczasz masę zabawy, więc w sumie w zmianie sie mamy 1:1 :)
                                            Wiesz, powiem Ci, ze wole byc śmieszny niz głupi :) tak więc spokojna Twoja mała :)
                                            Zdrowia psychicznego Exiu Ci życzę :) i byś zajadów od śmiechu nie dostał :)

                                            >
                                            • exworker Re: No własnie obiektywnie :-) 07.09.12, 19:01
                                              Uspokój się, oddychaj głęboko...plicz..1...2...3 mój ty płaziku mały i nędzny.
                                              • ukryty_wafel Re: No własnie obiektywnie :-) 07.09.12, 19:19
                                                exworker napisał:

                                                > Uspokój się,

                                                Exiu, mam prośbę, nie sądż proszę po sobie :) Ja wyluzowany jestem :)
                                                To, ze jestes wściekły jest obrazowane przez to jak starasz sie upokorzyć rozmówcę :)
                                                A formą ustnego upokarzania jest wlasnie to co piszesz :) wszystkie Twoje inwektywy są tego wyrazem. :)

                                                >oddychaj głęboko

                                                Dziekuje,Twoja troska mnie powala :) uspokajał Cię, oddychać głęboko. Ilekroć widzę jak mi odpisujesz, sprawisz mi taka radość, ze mogę tylko głęboko oddychać. Ale szcze głębiej oddycha, jak mnie zapowietrzają Twoje teksty. Powiem Ci, ze wcale sie nie dziwie, ze Cię w koncu zwolnili.

                                                >...plicz..

                                                Pliczę, np. że na jeden moj post ty piszesz średnio dwie-trzy odpowiedzi :)

                                                >1...2...3 mój

                                                Oj nie Twoj. Jestes z innej bajki :)

                                                >ty płaziku mały i nędzny.

                                                O wlasnie, te sformułowania pokazują jak bardzo jestes wkurzony :) Exiu :)
                                                Mozesz mi jeszcze nawrzucac, każdy Twoj wściekły komentarz pokazuje wyłącznie Twoja niemoc :) ale Ty dobrze to wiesz :)
                                                Buźka Exiu :)
                                    • ukryty_wafel Re: No własnie obiektywnie :-) 07.09.12, 16:42
                                      exworker napisał:

                                      > Ty jesteś tak obiektywny jak lider jest dobrym pracodawcą.

                                      ha ha ha - dzięki, żeś podał dane :)
                                      >
                                      > Masz kręcie :

                                      Co to jest kręcie?

                                      >
                                      > Liczba ROR (klienci indywidualni - jedynie konta złotowe, bez rachunków oszczęd
                                      > nościowych)

                                      Zestawię to by lepiej było widać :)

                                      > II kw. 2011 - II kw. 2012

                                      > PKO BP - 6 282 000 - 6 126 000
                                      > Bank Pekao SA - 3 312 088 - 3 391 100
                                      > mBank - 2 040 000 - 2 159 900
                                      > BZ WBK - 1 734 825 - 1 910 026
                                      > ING Bank Śląski - 1 772 000 - 1 875 000
                                      > Bank Millennium - 1 335 958 - 1 517 435
                                      > Eurobank - 1 387 757 - 1 440 000
                                      > Credit Agricole Bank Polska - 1 031 400 - 1 144 857
                                      > Alior Bank - 511 000 - 977 600
                                      > Bank BPH* - 691 000 - 719 000
                                      > Kredyt Bank - 653 000 - 711 000
                                      > Bank Pocztowy - 405 399 - 626 000
                                      I to skróciłem o tę resztę drobnicy :)
                                      No i na co to ma być argument? Że spadła liczba kont osobistych? Czy, że pozyskano ich mniej?

                                      prnews.pl/wojciech-boczon/ror-y-w-2011-najwiekszy-wzrost-w-aliorze-pocztowym-i-millennium-69308.html
                                      Tradycyjnie największy kawałek tortu należy do PKO Banku Polskiego, który prowadzi blisko 25 proc. wszystkich kont osobistych. Na koniec 2011 roku PKO BP miał 5,5 mln ROR, a dodatkowe 671 tys. to konta Inteligo. Bank po raz pierwszy od 2009 roku zanotował w ogólnym rozrachunku wzrost liczby prowadzonych kont – w 2011 o 32 tys. (więcej kont było otwieranych niż zamykanych). Uruchamiając ogromną machinę marketingową, odświeżając wizerunek i wprowadzając nowe pakiety kont, zahamował w końcu trend spadkowy. Wynik na tle konkurentów nie robi co prawda wrażenia, ale trzeba mieć na uwadze, że jeszcze rok wcześniej liczba kont w PKO BP spadła o 80 tys. A to dopiero początek długofalowych zmian - już teraz do placówek coraz częściej kierują swoje kroki młodzi klienci.

                                      Twoje dane pochodzą stąd:
                                      prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html
                                      I wiesz, nie dziwię się, że nie podałeś źródła danych. Wiesz czemu? Bo ludzie jak się z tymi danymi zapoznają to przeczytają np. to:
                                      "[i]Tradycyjnie już otwartym pytaniem zostaje, ile z prezentowanych w statystykach rachunków jest kontami w praktycznym użyciu. Wiele z nich to rachunki, których klienci nie używają od miesięcy lub lat. Część, zwłaszcza w tych bankach, które przez lata opierały się na działalności consumer finance, to rachunki otwierane do obsługi kredytów. Wystarczy spojrzeć na dane prezentowane przez Eurobank czy Credit Agricole. Pierwszy z nich ma 1,44 mln kont, ale tylko 168 tys. kart debetowych będących „kluczem” do rachunku. Drugi, który zastąpił Lukas Bank, ma 1,1 mln ROR-ów i o połowę mniej kart. W CA z bankowości internetowej korzysta 547 tys. osób. Ale problem dotyczy nie tylko tych banków - konta otwierane są podczas wnioskowania o kredyty mieszkaniowe czy gotówkowe także w pozostałych instytucjach (cross-sell). Prawdziwy zamęt może wprowadzić PKO BP, jeśli do statystyk zacznie wliczać NRB prowadzone dla SKO. Odrębną kwestią pozostaje, ile rachunków jest domyślnymi kontami klienta. Na rynku coraz wyraźniej rysuje się tendencja posiadania więcej niż jednego konta osobistego – ten trend będzie się nasilał.[/i]"

                                      Dlatego nie zaprzeczam faktom, ilość kont ROR pozyskiwanych w przez bank spada. Chociaż spadem wychamowuje. To fakt. Ale rok sie nie zakończył, wchodzą nowe produkty i kanały sprzedazy. Wszystko przed nami. Ten rok może być rokiem niespodzianek :) Pamietaj - PKO BP jak straci kilka tysięcy rorów w roku, nadal będzie miał praktycznie niezagrożoną pozycje na rynku RORów :) Natomiast fakt, wielu klientów tracimy bo nam sie Klienów podkrada. Ale to już jest kwestia uczciwości. Na szczęscie Klienci do PKO też wracają :)
                                  • ukryty_wafel Re: No własnie obiektywnie :-) 07.09.12, 16:20
                                    exworker napisał:

                                    >
                                    > Ty chyba jesteś nienormalny wklejając jakiś blog.

                                    Nie - ja jestem facewt z faktami w ręku. Nie wiesz czym jest w branży blog Samcika?
                                    Nie mów? To poczytaj sobie :) Może zmądrzejesz :)

                                    >
                                    > No nie dziwne, że ludzie zakładają konta za zero. A GDZIE KONTA ZAMKNIĘTE w tym
                                    > czasie ?

                                    No napisz, przecież Ty wszystko wiesz? :-)


                                    > Podważyłem wszystkie twoje półprawdy

                                    Już myslałem, że napiszesz jakies argumenty wyłozone faktami, cyframi, danymi a tu co? Znowu się facet podnieca - Exiu - nic nie wykazałeś. ja wykazałem przedstawiając dane, jakie są fakty.

                                    > - podajesz jakiś blog,

                                    Nie jakiś blog, ale blog Samcika - red. bankowego, który zjadł zęby na krytyce Banków. I jeśli on coś zachwala, to jest to ok. Ale swoim tekstem pokazujesz, że jesteś żałosnym dyletantem.

                                    > później pomijasz mi
                                    > lczeniem liczbę kont zamkniętych,

                                    Exiu - a skąd ty wiesz ile jest kont zamkniętych jak ty nie wiesz ile jest kont otwartych?
                                    Fakty Mordo ty moja. Fakty się liczą. Więc jeśli masz dane o zakmniętych kontach - to je podaj - brak faktów, brak danych - wypad :)

                                    > w ogóle nie podajesz, że w tym czasie inne ba
                                    > nki miały znacznie wyższą dynamikę.

                                    No to podaj tę dynamikę :) jakbyś doczytał w podanym linku, to byś zobaczył, że inne banki są w tyle z dynamiką, ale Ty czytac nie umiesz bo się podniecasz pod biureczkiem zachwycając się swoją elokwencją i sprytem, którego po prostu nie masz :)

                                    >I kto tu zgubił rozum a przede wszystkim zw
                                    > ykłą ludzką przyzwoitość ?

                                    No jak to kto, jak nie Ty? Przedsatwiłem fakty a Exio się obraził :) Exiu, jak już zaczynasz dyskusję, to się do niej chociaż przygotuj :) Więc jak stawiasz mi zarzut na przedstawione fakty, to nie pisz mi jak bardzo to przeżywasz, jak bardzo mnie nienawidzisz, i jak bardzo lubisz mnie czytać. Podawaj konkretne fakrty. jak na przykład piszesz, że nikomu nie pomogę, to podaj mi przykład, komu nie pomogłem - kumasz?
                                    Stawiasz zarzut - wzmacniasz go faktem, a ja przedastawiam Ci konrafakt, czyli kontrargument. Tak wygląda rzeczowa dyskusja - nie wiedziałeś?
                                    Jak tak nie działasz, wystawiasz swoje owłosione d.... na kopanie, które to kopanie zaczyna mnie już nudzić. I myślę, że nie tylko mnie. JESTEŚ NIEMERYTORYCZNY Exiu.
                                    I to jest twoja największa wada. Jak zaczynasz się zapluwac z nienawiści do mnie, mnie to bawi.
                                    Bo oznacza to tylko jedno - Twoją niemoc.

                                    O, a teraz sobie przeżywaj :)
                                    Pa Exiu :)
                            • ukryty_wafel Re: Policzmy to obiektywnie 07.09.12, 15:28
                              exworker napisał:

                              > Rzeczywiście, zwalnianie 1 500 osób co roku to nie są gwałtowne ruchy.

                              Nie są. jak popatrzysz w dane, to zobaczysz, że zwolnienie 7000 ludzi to byłby gwałtowny ruch. Zwolnienie tylko 1500 to naprawde na tle innych delikatne działanie.

                              >
                              > Takie malutkie redukcje kosmetyczne.

                              Dokładnie, to jakieś 7% ogółu zatrudnionych. W samej Nordei - zwolnienia to 25% :-)

                              >Raptem tak jakby BRE co roku zwalniał co c
                              > zwartego pracownika.
                              >
                              Tak Ci wyszło? Możesz to wyliczyć jakoś tutaj, bo ja chciałbym wiedzieć jak Ci wyszło :)

                              > Ludzie - nie ośmieszajcie się już.

                              Nie ośmieszę się bardziej od Ciebie - ja o tym w swoim imieniu mogę Cię zapewnić :)
                              Buźka Exio
                          • propoaganda44 Re: Policzmy to obiektywnie 08.09.12, 08:07
                            Wiesz dlaczego PKO BP ma gorsze wyniki wydajności/etat niż BRE? Bo w PKO BP są tacy jak ukryty wafel których zajęciem jest pisanie na forach głupot lub też pierdzenie w stołek.
                        • ukryty_wafel Re: do racjonalnego manipulanta 07.09.12, 15:19
                          propoaganda44 napisała:

                          > ekspert2.0 napisał:
                          >
                          >
                          > > PKO BP nie musi nikogo gonić.

                          Ekspert - dzięki - nie ma to jak specjalista :-)

                          >
                          > Ilu Was tam wynajęto do pisania propagandy?

                          25000 tak około na oko :)

                          >Podejrzewam, że jest Was całe biuro

                          Gdzie tam! Całe biuro? Za mało nas :-) Jest nas cały Bank :-)

                          > . Lubicie odwracaj kota ogonem.

                          Gdzie tam! Lubimy konkrety, dane i fakty. ja je lubię bardzo. Wiesz czemu? Bo z faktami się nie dyskutuje. Można je przyjąć, lub odrzucić. Manipulowanie danymi wychodzi od razu.

                          >Przed chwilą była dyskusja o zysku netto na pra
                          > cownika i redukcji etatów, bo wafel się chwalił, że PKO jest naj.

                          I wafel ma rację :) \

                          > Okazało się inaczej.

                          Nic się nie okazało. Po prostu nie widzisz faktów.

                          > Zmieniasz temat pismaku?

                          Oooo! juz się zdenerwowałem, i teraz włączyłem fazę na obrażanie :)
                          Myśl, myśl chłopie zamiast się zaperzać :)
                        • ad63 Re: do racjonalnego manipulanta 07.09.12, 20:50
                          Jest w centrali coś takiego jak Departamant Zarządzaniem Personelem i Efektywnością. A w tym Departamencie coś takiego jak Biuro Wizerunku Pracodawcy.
                          Do spradzenia na Intrze. :)
                          • ukryty_wafel Re: do racjonalnego manipulanta 07.09.12, 21:31
                            ad63 napisała:

                            > Jest w centrali coś takiego jak Departamant Zarządzaniem Personelem i Efektywn
                            > ością.

                            Zgadza sie. Jest taki Departament :)

                            > A w tym Departamencie coś takiego jak Biuro Wizerunku Pracodawcy.

                            A tego nie wiedziałem. Czym sie zajmuje?

                            > Do spradzenia na Intrze. :)

                            Wrzuć linka :)
                        • ad63 Re: do racjonalnego manipulanta 07.09.12, 20:50
                          Jest w centrali coś takiego jak Departamant Zarządzaniem Personelem i Efektywnością. A w tym Departamencie coś takiego jak Biuro Wizerunku Pracodawcy.
                          Do spradzenia na Intrze. :)
                  • ukryty_wafel Re: do centralnych manipulantów 07.09.12, 15:14
                    exworker napisał:


                    > Kolejne kłamstwo i manipulacja wafla - PKO nie dość, że zwalnia najwięcej osób
                    > w sektorze

                    Procentowo - w porównaniu liczby zwalnianych do zatrudnionych, to zwalnia najmniej. Najwięcej zwolni Citi Bank oraz Nordea - pragne zauważyć :) żeś tego nie zauwazył.
                    A ponieważ nasz Bank jeśli chodzi o zatrudnienie jest największy, ilościowo, faktycznie, zwalnia więcej. Nordea mając zatrudnionych jesli dobrze pamiętam 400 osób.
                    Jęsli więc policzysz - 2200 osób zatrudnionych - a 400 zwolnionych, jaki to procent zwolnionych te 400 osób?
                    Potem sobie policz, ile to by było, gdyby takie zwolnienia procentowe zrobiono w PKO BP...
                    to byś zaczął tu ujadać? ojej :)


                    > to jeszcze są banki takie jak BRE które w tym czasie zwiększają zatr
                    > udnienie.

                    Więc słuchaj uwaznie - BRE Bank w ramach zwolnień grupowych wręczył wymówienie ok 500 osobom, czyli 16,8 proc. załogi w latach 2002 r. do marca 2003 r. Miało to poprawić wyniki finansowe i rentowność banku i poprawiło. Proiblem w tym, że BRE znika. W tym roku łączy się pod marka mBanku. W wyniku połączenia straci prace jeszcze nieznana liczba pracowników. Więc nasłuchuj wieści :)
                    W tym artykule własnie, widać echo przyszłych wydarzeń :)
                    banki.wp.pl/kat,6602,title,BRE-i-MultiBank-znikna-z-rynku-zastapi-je-mBank,wid,14813137,wiadomosc.html?ticaid=1f207


                    >
                    > Kłamać też trzeba umieć waflu.

                    Proszę - odezwał się ten, który z kłamstwa i obrażania chce uczynić tutaj sztukę :)
                    ja Cię w kłamstwach nie pobiję - jak i w pisaniu bez zrozumienia :)
                    Buźka
                    • propoaganda44 Re: do centralnych manipulantów 08.09.12, 08:16
                      Waflu zakończ ośmieszanie się, bo chyba już pół Banku PKO się z Ciebie śmieje. Podsumowując naszą dyskusję o PKO BP i BRE, to w BRE zatrudnienie wzrasta a zysk wypracowany na 1 etat jest prawie dwukrotnie wyższy niż zysk wypracowany przez 1 etat w PKO w którym zatrudnienie drastycznie spada z roku na rok. Przyjmij te fakty do swojej głowy, która ma problem z myśleniem i rozumowaniem. Teraz zastanów się dlaczego BRE nie zwalnia ludzi na taką skalę jak PKO BP i dlaczego wypracowuje większy zysk dla akcjonariuszy. Wyjaśnij też dlaczego jeszcze kilka lat temu w PKO BP było zatrudnionych 45 tysięcy pracowników? Zapoznaj się z kulturą organizacji w BRE i z satysfakcją i zaangażowaniem pracowników BRE. Potem odnieś to do PKO BP.
                      • propoaganda44 Re: do centralnych manipulantów 08.09.12, 09:41
                        319 517 PLN/6 295 = 50,757 PLN na etat BRE
                        948,600 PLN/25 908 = 36,614 na etat PKO BP

                        Proszę o komentarz ukrytego wafla.
                        • ukryty_wafel Re: do centralnych manipulantów 08.09.12, 17:51
                          propoaganda44 napisała:

                          > 319 517 PLN/6 295 = 50,757 PLN na etat BRE
                          > 948,600 PLN/25 908 = 36,614 na etat PKO BP
                          >
                          > Proszę o komentarz ukrytego wafla.

                          Propaganda. Ja Ci to wyliczenie zrobiłem i skomentowalem. Czy naprawdę Ci odbiło, ze nawet nie widzisz, ze moje obliczenia cytujesz?
                        • racjonalny0880 Odpowiedź obiektywna 08.09.12, 18:02
                          propoaganda44 napisała:

                          > 319 517 PLN/6 295 = 50,757 PLN na etat BRE
                          > 948,600 PLN/25 908 = 36,614 na etat PKO BP
                          >
                          > Proszę o komentarz ukrytego wafla.

                          No cóż. Komentarz jest taki, że na dzień dzisiejszy, przy aktualnej wydajności w PKO BP pracuje 7 tys. osób za dużo (oczywiście gdybyśmy chcieli żeby nasza wydajność była taka jak w BRE). No i trzeba powtórzyć wniosek, że to można zmienić albo realizując większe plany, albo zwalniając więcej osób, albo trochę zwiększyć plany i trochę więcej zwolnić. Ponieważ PKO BP jest najlepszym pracodawcą, więc chyba realizuje ten ostatni scenariusz. Nie słyszałem o dużych zwolnieniach, nie słyszałem o dużym zwiększaniu planów. Bank robi te zmiany spokojnie i stopniowo, czego nie da się powiedzieć o innych. Pewnie dlatego jest liderem rynku od ponad 10 lat jego wyniki nie tylko rosną, ale i są najwyższe.
                      • alma590 Re: do centralnych manipulantów 08.09.12, 10:01
                        propoaganda44 napisała:

                        > Waflu zakończ ośmieszanie się, bo chyba już pół Banku PKO się z Ciebie śmieje.
                        > Podsumowując naszą dyskusję o PKO BP i BRE, to w BRE zatrudnienie wzrasta a zys
                        > k wypracowany na 1 etat jest prawie dwukrotnie wyższy niż zysk wypracowany prze
                        > z 1 etat w PKO w którym zatrudnienie drastycznie spada z roku na rok. Przyjmij
                        > te fakty do swojej głowy, która ma problem z myśleniem i rozumowaniem. Teraz za
                        > stanów się dlaczego BRE nie zwalnia ludzi na taką skalę jak PKO BP i dlaczego w
                        > ypracowuje większy zysk dla akcjonariuszy. Wyjaśnij też dlaczego jeszcze kilka
                        > lat temu w PKO BP było zatrudnionych 45 tysięcy pracowników? Zapoznaj się z kul
                        > turą organizacji w BRE i z satysfakcją i zaangażowaniem pracowników BRE. Potem
                        > odnieś to do PKO BP.

                        Zanim zaczniesz siać propagandę poczytaj forum pracowników BRE :

                        www.pracadokitu.com/temat/228/praca-w-mbanku/
                        a to jedna próbka :

                        yeti · 10.07.2010 00:44:52
                        A ja nie polecam pracy na stanowisku analityka w BRE Banku, w DKD. Wiele osób, np. z call center lub z oddziałów Multibanku czy Aspiro w Polsce uważa, że mamy tam wspaniałą pracę, satysfakcjonujące zarobki. Niestety pracujemy kilkanaście godzin na dobę (również w obowiązkowe soboty robocze), bez podwyżek od początku pracy w tym raju. Na każdym kroku spotykamy się z brakiem szacunku, mobbingiem, łamaniem podstawowych praw pracowniczych i wyzyskiem. Nikt nam nie płaci za nadgodziny, bo to nasza wina że nie wyrabiamy się z wyśrubowanymi normami ilościowymi. Słusznie ktoś wyżej zauważył - liczy się tylko ilość. To jest obóz pracy, kto może powinien go unikać. Niestety dla wielu, w tym dla mnie nie jest to możliwe, bo w Łodzi nie ma żadnej pracy.
                        • exwoker Re: do centralnych manipulantów 08.09.12, 15:14
                          alma590 napisała:


                          > Zanim zaczniesz siać propagandę poczytaj forum pracowników BRE :
                          >

                          Czyli jak zawsze - cudze chwalicie swego nie znacie oraz wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Grunt to narzekać. Wtedy jest cool.
                          • ukryty_wafel Re: do centralnych manipulantów 08.09.12, 17:56
                            exwoker napisał:

                            > alma590 napisała:
                            >
                            >
                            > > Zanim zaczniesz siać propagandę poczytaj forum pracowników BRE :
                            > >
                            >
                            > Czyli jak zawsze - cudze chwalicie swego nie znacie oraz wszędzie dobrze gdzie
                            > nas nie ma.

                            Dokładnie.

                            > Grunt to narzekać. Wtedy jest cool.

                            No ale to Ty narzekasz?!

                        • fig-a75 Re: do centralnych manipulantów 08.09.12, 23:34
                          a ja się zastanawiam, czemu miało służyć przytoczenie cytatu osoby piszącej na forum bre...

                          propaganda44 pisze, aby zapoznać się z kulturą organizacji bre i satysfakcją i zaangażowaniem ich pracowników.... jako bardziej wiarygodny dajesz cytat pracownika o mobbingu sprzed 2 lat.... że tam jest fatalnie.

                          a jak ja pisałam o fatalnych sprawach i niezadowoleniu pracowników z wielu zakresów u nas.... jestem określana mianem sfrustrowanego narzekacza a kontrargumentem jest badanie satysfakcji pracowników, jako bardziej wiarygodne... że ludzie zadowoleni są....

                          • alma590 Re: do centralnych manipulantów 09.09.12, 00:14
                            fig-a75 napisała:

                            > a ja się zastanawiam, czemu miało służyć przytoczenie cytatu osoby piszącej na
                            > forum bre...
                            >
                            > propaganda44 pisze, aby zapoznać się z kulturą organizacji bre i satysfakcją i
                            > zaangażowaniem ich pracowników.... jako bardziej wiarygodny dajesz cytat pracow
                            > nika o mobbingu sprzed 2 lat.... że tam jest fatalnie.

                            To forum BRE ma 36 stron (okres od 2009 do dnia dzisiejszego). Skoro propaganda44 pisze o satysfakcji i zaangażowaniu pracowników BRE to ich forum właśnie to dobrze obrazuje.

                            > a jak ja pisałam o fatalnych sprawach i niezadowoleniu pracowników z wielu zakr
                            > esów u nas.... jestem określana mianem sfrustrowanego narzekacza a kontrargume
                            > ntem jest badanie satysfakcji pracowników, jako bardziej wiarygodne... że ludzi
                            > e zadowoleni są....

                            Masz prawo narzekać i pisać o swoich żalach, tak samo jak pracownicy innych banków to czynią na swoich forach.Ktoś kto odczuwa satysfakcję z pracy i radzi sobie z problemami zawodowymi nie będzie wypowiadał się na forach internetowych. Ci, którzy sobie z tym nie radzą w realnym życiu dają upust swoim emocjom w świecie wirtualnym.
                            • fig-a75 Re: do centralnych manipulantów 09.09.12, 10:11
                              skoro forum "narzekaczy" w bre jest tak małe to widocznie lepiej się traktuje tam ludzi.
                              a pracownik lepiej traktowany jest wydajniejszy.
                              • lukaj1953 Re: do centralnych manipulantów 09.09.12, 10:57
                                Droga Almo!Brałem Ciebie za kogoś,kto sobie radzi!
                                • alma590 Re: do centralnych manipulantów 09.09.12, 12:20
                                  lukaj1953 napisała:

                                  > Droga Almo!Brałem Ciebie za kogoś,kto sobie radzi!

                                  I tak trzymaj.
                                  Nie sprowokujesz mnie do pyskówek.;)

                                  Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę.
                          • exworker Re: do centralnych manipulantów 09.09.12, 08:56
                            Już nie mają co pisać. Gubią się. Manipulują.
                            • exworker SUCHE FAKTY c.d. 09.09.12, 09:23
                              Wasz lider nie umie niczego zbudować, zostaje mu kupowanie sukcesów innych instytucji. Oto przykłady :

                              Fakt 1 - OFE Bankowy - od zawsze poza pierwszą 5-tką funduszy

                              www.multiofe.pl/nowosci.OFE.281;rzeczpospolita-najlepsze-ofe.shtml
                              Czyli trzeba coś kupić. Może polsat ?

                              Fakt 2 - Inteligo, kiedyś lider rynku. A teraz ? Poza pierwszą 10-tką.

                              konto.lokat.pl/konto-internetowe-ranking
                              Fakt 3 - Konto osobiste. Poza pierwszą 10-tką.

                              ranking-bankow.kontomierz.pl/ranking-bankow-kowalski
                              Fakt 4 - PKO traci w I półroczy ponad 150 tysięcy kont w stosunku do I półrocza 2011.
                              Kupmy coś. Może Pocztowy ?

                              Titanic szanowni państwo centralowcy pijarowcy, titanic - to słowo oddaje istotę rzeczy.
                              • ukryty_wafel Re: SUCHE FAKTY c.d. 09.09.12, 12:18
                                exworker napisał:

                                Exworkerze, który tu sie prezentuje jako specjalista, znawca wszystkiego, nienawidzacy naszego Banku z pasja kogoś, kto ma interes w klamaniu na jego temat.
                                Twoje fakty Exworkerze, to ewidentne nimi manipulowanie. Siedzisz w domu samotnie, przeglądarka wygodnie tylko dla Ciebie rankingi i narzucając im swoja interpretacje podajemy je jako fakty. A fakty są inne. Robię to ostatńi raz, bede je prostować.

                                > Wasz lider nie umie niczego zbudować, zostaje mu kupowanie sukcesów innych inst
                                > ytucji.

                                Masz prawo tak myśleć, podniecajac sie swoimi własnymi bzdurami. Oczywiście jest to bzdura.
                                Po pierwsze pierwsza manipulacja. Wszelkie rankingi podlegają zmianom - jeśli podniecasz sie danymi z 2011 roku od razu to co piszesz traci w moich oczach. Po drugie, bierzesz pod uwagę zawsze oceny całościowo, ktore mogą byc statystycznych. Dla Klientów OFE liczą sie oceny konkretne. I tak jak znajdziesz sobie raporty tegoroczne, to Twoje fakty okazują sie kolejna manipulacja. I tak:
                                > Fakt 1 - OFE Bankowy - od zawsze poza pierwszą 5-tką funduszy

                                Spójrz na ranking pod kątem stopy zwrotu za ostatńie 10 lat: bank jest 5
                                Wyniki inwestycyjne za ostatnie 2 lata: jest 7
                                Pod względem ilości członków jesteśmy Na 10 pozycji.
                                Wniosek? Nie możemy byc w ocenie ogólnej w pierwszej piątce, bo to poprostu niemożliwe.
                                Ale t działalność nie jest główna działalnością Banku. Więc Twoje podniecenie sie, to jak stanie na skraju i witanie nielubianego sąsiada słowami : witaj głupi ch.... :)
                                www.rankingofe.com.pl/

                                > Czyli trzeba coś kupić. Może polsat ?

                                Dokładnie. Nie pasuje Ci to? To na szczęście nie ma znaczenia dla Banku, ze Ty jestes przeciw.

                                > Fakt 2 - Inteligo, kiedyś lider rynku. A teraz ? Poza pierwszą 10-tką.
                                >
                                No i chwacit. Nie zawsze mozna byc liderem :) dla Ciebie to powód do dumy, dla nas to zadanie do zrealizowania. Pewnie nie wiesz, ze doszło do pewnych zmian w Banku i Inteligo, a teraz wdrażania jest bankowość mobilna. Poczekajmy więc na zmianę trendu :)

                                > Fakt 3 - Konto osobiste. Poza pierwszą 10-tką.

                                To tez nie jest żaden dramat. Zwróć uwagę, ze małe banki maja mniejsze koszty, dlatego u nas tnie sie koszty. Na szczęście ludzie cenią w Banku cos, czego nie maja inne banki, mimo tego, ze nie są one tanie, ale dajemy cos ważnego Klientom a to kosztuje. Dlatego pomimo tego. W cos tracimy. Cos innego zyskujemy. Nadal nasz Bank ma największy zysk brutto ze wszystkich innych bankow.


                                > Fakt 4 - PKO traci w I półroczy ponad 150 tysięcy kont w stosunku do I półrocza
                                > 2011.

                                Ale jak pisałem Ci, ten spadek został zahamowany. Ale tego juz ńie dostrzegam.

                                > Kupmy coś. Może Pocztowy ?
                                >
                                To dobry pomysł :)

                                > Titanic szanowni państwo centralowcy pijarowcy, titanic - to słowo oddaje istot
                                > ę rzeczy.

                                Titanic to jest tylko w Twojej głowie. Notomist podziwiam Cie, w siedzisz całymi miesiącami byleby tylko udowodnić w nieudolny sposób swoje tezy. A tezy przedstawiają jako fakty. Wiesz, naprawdę trzeba sie trochę znać na bankowości by interpretować pewne zjawiska, ktorych nie rozumiesz. Ale wolno Ci :) ja twierdze, że nasz Bank nie jest titanikiem :)
                                Odpocznij w ten weekend, bo sie wykonczys :)
                            • ukryty_wafel Re: do centralnych manipulantów 09.09.12, 12:20
                              exworker napisał:

                              > Już nie mają co pisać.

                              Manipulanci tacy jak Ty żyją tylko tym Forum, siedzą i palce im sie grzeje na klawiaturze. w Goooglu wzrośnie ilosc zapytań odnośnie naszego Banku.
                              Ty juz od dawna nie masz co pisać, zostaje Ci tylko manipulowanie rankingami, a tak sie wściekłes na Experta :)

                              >Gubią się. Manipulują.

                              Ja sie nie ginie. Ani ńie manpuluje. Natomiast Ty masz nasze czasu...
                              Miłego weekendu :)
                              • exworker Re: do centralnych manipulantów 09.09.12, 12:28
                                Już nawet śmieszny nie jesteś.
                                • ukryty_wafel Re: do Exworkredefreudowych manipulantów 09.09.12, 14:13
                                  exworker napisał:

                                  > Już nawet śmieszny nie jesteś.

                                  Ooooo! A ty masz tak wielkie poczucie humoru ze jestes w stanie ocenić to?
                                  To by znaczyło, zes wcześniej sie uśmiechał? :) to super.
                                  No to nie śmiej sie. Ja sie z Ciebie pośmieję :) ok?

                                  • exworker Re: do Exworkredefreudowych manipulantów 09.09.12, 14:33
                                    Jak masz ochotę podyskutować z faktami to odsyłam do :

                                    PRNews
                                    Newsweek
                                    Gazeta Wyborcza
                                    Gazeta Prawna
                                    Bankier.pl

                                    Chociaż rozumiem, że oni to też manipulanci ?
                                    • ukryty_wafel Re: do Exworkredefreudowych manipulantów 09.09.12, 14:58
                                      exworker napisał:

                                      > Jak masz ochotę podyskutować z faktami to odsyłam do :
                                      >
                                      Ależ ja nie dyskutuje z faktami. Ja dyskutuje z ich interpretacja.
                                      Ty interpretujesz fakty i interpretacje podajesz za fakty.
                                      Nikt tu nie twierdzi, ze np. Nie widzimy słabej pozycji PKOwskiego OFE.
                                      Chcesz na ten temat poduskutowac? Proszę. Napisałem Ci, o faktach, a Ty co?
                                      Z faktami sie nie dyskutuje :) pisze tu cały czas o tym.
                                      Natomiast z ich INTERPRETACJA w twoim wykonaniu bede polemizował.

                                      > PRNews
                                      > Newsweek
                                      > Gazeta Wyborcza
                                      > Gazeta Prawna
                                      > Bankier.pl
                                      >
                                      > Chociaż rozumiem, że oni to też manipulanci ?

                                      Nie. Przedstawiają fakty. I jak Ci juz nie raz pokazywalem, a ty nie widzisz niewygodnych faktów. Np. Twierdzisz, ze mieliśmy najwieksza utratę kont ROR w zeszłym roku. Ja Ci Pokazalem, ze tendencja spadkowa została zahamowana.
                                      Ty widzisz spadek ilości kont, ja tez widzę, ale widzę tez, ze z roku na rok jest ten spadek mniejszy. Ty widzisz tragedie, ja widzę ze tragedii nie ma, bo wciąż mamy tych kont ROR najwiecej, w pewnym momencie zostanie to zahamowane i pewnie za jakiś czas będziemy mieli wzrost kont ROR zakładanych u nas :) Wskazalem Ci rownież, czego jak ten ślepy udajesz ze nie widzisz, ze ten wzrost kont u innych związany jest z tym, ze osoby otrzymujące kredyty w innych bankach dzięki temu, ze założą konto ROR maja niższe oprocentowanie kredytów. Dlatego zwiększenie sie liczby ROR u innych jest efektem zwiększonej działalności sprzedaży kredytów. I tak dalej i tak dalej. Mozna tu jeszcze dorzucić liczbę osób, ktore maja kilka kont. Ja mam np. 3, z ktorych używam 2 a jedno założono mi kiedy bralem kredyt w innym banku.
                                      Więc jeśli dla Ciebie jest to ważne to ok. Fakt zakonotowany. Dla mnie ważny jest zysk netto całego Banku i tu chłopie inni nam do piet nie sięgają.
                                      Niestety jeszcze trżeba zwiększyć efektywność ludzi, czyli trzeba bedzie trochę poglowkowac, ale to juz na szczęście nie moj problem. Ja tam ograniczamy koszty w mojej działce i jestem pewny, ze wyniki wciąż będziemy mieli najlepsze. :)
                                      Więc Ty dalej prezentuj swoje interpretacje i przemyślenia jako fakty, a ja Ci to bede udowadniał, :) buźka :)
                                      • exworker Re: do Exworkredefreudowych manipulantów 09.09.12, 16:45
                                        Przecież tam nie ma co interpretować -wszystko jest jasno na białym.

                                        Czy równanie 2+2=4 wymaga interpretacji ?

                                        Ujadasz biedaku jak takie kundelki zwane hitlerkami.
                                        • exworker Re: do Exworkredefreudowych manipulantów 09.09.12, 16:49
                                          I jeszcze śmiesz mnie nazywać manipulantem bo przytoczyłem rzetelne rankingi.

                                          Żal mi ciebie, tak po ludzku. Co można z człowiekiem zrobić za parę groszy. Zgroza.
                                          • racjonalny0880 Dla przypomnienia 09.09.12, 20:00
                                            exworker napisał:

                                            > I jeszcze śmiesz mnie nazywać manipulantem bo przytoczyłem rzetelne rankingi.
                                            >
                                            > Żal mi ciebie, tak po ludzku. Co można z człowiekiem zrobić za parę groszy. Zgr
                                            > oza.

                                            To może tak dla przypomnienia:
                                            "PKO Bank Polski jest liderem polskiego sektora bankowego pod względem wyników finansowych. O pozycji na rynku świadczą także liczne nagrody zdobyte w wielu prestiżowych rankingach i konkursach. PKO Bank Polski jest zwycięzcą przygotowywanego przez wydawcę magazynu Warsaw Business Journal rankingu Book of Lists 2011. w kategorii "Commercial Banks". Jest też laureatem konkursu Złoty Bankier 2010, w którym Max Pożyczka Mini Rata została uznana za "Najlepszy kredyt gotówkowy", Kredyt Obrotowy MSP zyskał miano "Najlepszego kredytu dla firm", natomiast karta debetowa PKO Ekspres w standardzie EMV uznana została przez ekspertów za "Najbardziej innowacyjny produktu 2010 roku". PKO BP jest także zwycięzcą konkursu "Bank Przyjazny dla Przedsiębiorców" oraz posiadaczem certyfikatu "Firma Przyjazna Klientowi". Według analiz firmy MillwardBrown SMG/KRC cieszy się najwyższym zaufaniem spośród badanych instytucji finansowych - 3/4 ankietowanych ufa jego stabilności finansowej. PKO Bank Polski to również najsilniejszy wizerunkowo bank w kraju, o czym świadczy pozycja lidera rankingu Top Marka według magazynu Press. Jest także najdroższą marką na polskim rynku bankowym. Specjaliści z magazynu The Banker wycenili jej wartość na miliard dolarów, a w rankingu Rzeczpospolitej Polskie Marki 2010 - została określona na 3,6 mld zł." I to by było na tyle.
                                            • ukryty_wafel Re: Dla przypomnienia 09.09.12, 20:55
                                              Niestety Racjonalny, Exworkredekfreud i jego klony nie zrozumieją nic z tego co napisałeś. Niestety ja odkrywam, dzisiaj jedno, ze jednak system zarządzania funkcjonuje doskonale, jeśli tak ograniczeni ludzie lądują poza organizacja. :)
                                              Pozdrawiam
                                              • alma590 Re: Dla przypomnienia 09.09.12, 21:55
                                                ukryty_wafel napisał:

                                                > Niestety Racjonalny, Exworkredekfreud i jego klony nie zrozumieją nic z tego co
                                                > napisałeś.

                                                A i owszem rozumieją, tyle tylko, że rżną głupa i wciągają was w swoje gierki.
                                                Rozumieć to jeszcze nie znaczy akceptować. I problem na tym chyba polega.
                                                Takie potyczki na te same rankingi prowadzili już w czerwcu i lipcu ( okres cudownego rozmnażania się exworkera).
                                                Wystarczy raz przedstawić swoje stanowisko w jakiejś sprawie i pozwolić im ujadać. Dlatego nie daj się prowokować i wciągać w te pyskówki, bo o to im właśnie chodzi.

                                                Pozdrawiam
                                            • exworker Re: Dla przypomnienia 09.09.12, 22:12
                                              No cóż, skoro ty i wafel uważacie, że celem banku komercyjnego na rynku jest być liderem w ilości otrzymanych statuetek i wyróżnień to pokonaliście mnie, wobec tej tezy czuję się bezradny i nie zamierzam jej komentować.
                                              • exworker Re: Dla przypomnienia 09.09.12, 22:14
                                                Zawsze myślałem, że o sukcesie banku decyduje ekspansja na rynku - zwiększanie liczby klientów, rachunków, kredytów, zadowolenie pracowników, pozytywne opinie klientów o banku ale przekoanliście mnie - myliłem się. Jestem ignorantem.

                                                Od tej pory biorę pod uwagę tylko liczbę wyróżnień i statuetek.

                                                • szar_amysz Re: Dla przypomnienia 10.09.12, 07:11
                                                  Exworker napisał:
                                                  >Nie gniewaj się, ale jesteś skończoną idiotką......

                                                  Exworkerze co prawda nie powinno sie bic lezacego, ale nie moge sobie odmowic tej przyjemnosci:

                                                  Nie gniewam sie; ale
                                                  kto teraz jest skonczonym ...(tu wpis niezgodny z netyketa)? ;)
                                              • ukryty_wafel Re: Dla przypomnienia 10.09.12, 00:48
                                                exworker napisał:

                                                > No cóż, skoro ty i wafel uważacie,

                                                Moment. Gdzie to ja napisałem ? Ja Cie moim rzecznikiem nie ustanowilem?

                                                >że celem banku komercyjnego na rynku jest by
                                                > ć liderem w ilości otrzymanych statuetek i wyróżnień

                                                Ty tak twierdzisz :) i nikt poza Tobą.

                                                >to pokonaliście mnie, wobe
                                                > c tej tezy czuję się bezradny i nie zamierzam jej komentować.

                                                Co Ty mozesz poza pitoleniem? :)
                                              • ekspert2.0 Konkurencja być może nigdy już nie dogoni PKO BP 10.09.12, 08:39
                                                exworker napisał:

                                                > No cóż, skoro ty i wafel uważacie, że celem banku komercyjnego na rynku jest by
                                                > ć liderem w ilości otrzymanych statuetek i wyróżnień to pokonaliście mnie, wobe
                                                > c tej tezy czuję się bezradny i nie zamierzam jej komentować.

                                                Celem każdej firmy komercyjnej, a wiec również banku, jest maksymalizacja zysku w długim okresie czasu. Ilość klientów, ilość produktów, zadowolenia z usług firmy to są środki by ten długoterminowy cel zrealizować. Nie jest celem samym w sobie największa ilość ROR bo znaczenie ma to, czy na tych rachunkach Bank zarabia, czy nie. Jeśli nie zarabia to po co miałby zwiększać ich ilość?

                                                Co do PKO BP to prawda jest prosta i niestety niezwykle niewygodna dla krytyków - Bank od ponad 10 lat (dziesięciu), z roku na rok osiąga coraz wyższe zyski. Czyli w pełni realizuje długoterminowy cel - czyli dobrane do tego środki są najlepsze z możliwych. Problem byłby (będzie) wtedy, gdy wyniki Banku zaczną systematycznie (nie jednorazowo) spadać. Ale to jak widać się nie dzieje. Nie dzieje się bo Bank ma od lat dobrze dobraną strategię, której konkurencja zazdrości, bo od lat ogląda "plecy" PKO BP.

                                                Parę lat temu mieliśmy przejęcie dużej części BPH przez Pekao SA. Po tym przejęciu Pekao SA na chwilę "wskoczyło" na fotel lidera. Miało wyższe aktywa, wyższy zysk. Wystarczył jednak niespełna rok by PKO BP odzyskał swoją pozycję w sektorze. I to jest po prostu obiektywny fakt, o którym wie każdy kto choć chwilę zajmował się analizowaniem stanu polskiego sektora bankowego.
                                                • exworker Re: Konkurencja być może nigdy już nie dogoni PKO 10.09.12, 09:01
                                                  Rozumiem.

                                                  Czyli maksymalizujemy zysk mając w dupie zadowolenie klientów ( pko - na szarym końcu ), opinie interantutów o banku ( pko - ostatnie miejsce ), dynamika kont osobistych ( pko - jedyny bank który traci konta ), dynamika kredytów hipotecznych ( pko - już nie jest liderem ), jakość obsługi ( pko - ostatnie miejsce ).

                                                  Rozumiem.

                                                  To może zmaksymalizuj zysk sprzedając wszystkie nieruchomości należące do banku i zwolnij 3/4 załogi ?
                                                  • racjonalny0880 Re: Konkurencja być może nigdy już nie dogoni PKO 10.09.12, 09:06
                                                    exworker napisał:

                                                    > Rozumiem.
                                                    >
                                                    > Czyli maksymalizujemy zysk mając w dupie zadowolenie klientów ( pko - na szarym
                                                    > końcu ), opinie interantutów o banku ( pko - ostatnie miejsce ), dynamika kont
                                                    > osobistych ( pko - jedyny bank który traci konta ), dynamika kredytów hipotecz
                                                    > nych ( pko - już nie jest liderem ), jakość obsługi ( pko - ostatnie miejsce ).
                                                    >
                                                    > Rozumiem.
                                                    >
                                                    > To może zmaksymalizuj zysk sprzedając wszystkie nieruchomości należące do banku
                                                    > i zwolnij 3/4 załogi ?

                                                    Rzeczywiście to dziwne. Wszędzie wg ciebie na szarym końcu. A zysk od lat coraz wyższy i do tego najwyższy ze wszystkich banków. Jak my to robimy???
                                                  • d.p.r Re: Konkurencja być może nigdy już nie dogoni PKO 10.09.12, 09:16
                                                    racjonalny0880 napisał:

                                                    > Rzeczywiście to dziwne. Wszędzie wg ciebie na szarym końcu. A zysk od lat coraz
                                                    > wyższy i do tego najwyższy ze wszystkich banków. Jak my to robimy???

                                                    Ciężko pracujemy i nie słuchamy takich propagandowych oszołomów jak zgredek :).
                                                  • exworker Re: Konkurencja być może nigdy już nie dogoni PKO 10.09.12, 09:17
                                                    Poprawka - nie według mnie na szarym końcu ale według obiektywnych rankingów, które przytoczyłem.

                                                    Proszę nie manipulować.

                                                    Jak się nie podobają rankingi to proszę o polemikę z :
                                                    Gazeta Wyborcza
                                                    PR News
                                                    Newsweek
                                                    Bankier.pl
                                                    Gazeta Prawna
                                                  • racjonalny0880 Re: Konkurencja być może nigdy już nie dogoni PKO 10.09.12, 09:39
                                                    exworker napisał:

                                                    > Poprawka - nie według mnie na szarym końcu ale według obiektywnych rankingów, k
                                                    > tóre przytoczyłem.
                                                    >
                                                    > Proszę nie manipulować.
                                                    >
                                                    > Jak się nie podobają rankingi to proszę o polemikę z :
                                                    > Gazeta Wyborcza
                                                    > PR News
                                                    > Newsweek
                                                    > Bankier.pl
                                                    > Gazeta Prawna

                                                    Proszę bardzo. Rzeczywiście to dziwne. Wszędzie na szarym końcu. A zysk od lat coraz wyższy i do tego najwyższy ze wszystkich banków. Jak my to robimy???
                                                  • exworker Re: Konkurencja być może nigdy już nie dogoni PKO 10.09.12, 09:47
                                                    Może konkurencja przekupiła ośrodki opiniotwórcze ?
                                          • ukryty_wafel Re: do Exworkredefreudowych manipulantów 09.09.12, 20:53
                                            exworker napisał:

                                            > I jeszcze śmiesz mnie nazywać manipulantem bo przytoczyłem rzetelne rankingi.

                                            Ja do tych rankingów nie mam zupełnie nic. Sa dla mnie oczywiste i jasne. Ja je ROZUMIEM. Ale mam wiele do tego jak pewne dane wygodne dla siebie przemilczasz a danym ktore potwierdzają Twoje tezy przywiazujesz przesadne znaczenie. Potem bierzesz dane, nadajesz im swoja interpretacje i nazywasz to faktami. Zrozum: ja przedstawione przez Ciebie artykuły przeczytałem. Są prawdziwe. Nie zgadzam sie z Twoja ich interpretacja. Mozna patrzeć na słoik napelniony woda: ty twierdzisz, ze jest do połowy pusty, ja twierdze, ze jest do połowy pełny.
                                            Nie ma różnicy w tym co twierdzisz Ty i ja. Z Twoja interpretacja sie nie zgadzam. Zrozumiesz to wreszcie? Czy dalej będziesz sie masturbował swoimi tekstami? To rób to ale nie żądaj ode mnie zachwytu. Mnie takie manipulowanie śmieszy. Mozesz sie cieszyć, bo spora grupa ludzi niestety ma zerowa wiedzę bankowa i ekonomiczna dlatego twoje dyletanckie komentarze ich i Ciebie podniecaja. Ale mnie bawią.

                                            >
                                            > Żal mi ciebie, tak po ludzku.

                                            Daj spokój :) żal Ci bo niczego nie rozumiesz. Więc niech Ci bedzie żal. Mi Ciebje nie żal. Kompromitujesz sie cały czas i dostarczasz mi okazji. Nie wynosisz nic nowatorskiego w tym co piszesz.
                                            .

                                            > Co można z człowiekiem zrobić za parę groszy. Zgr
                                            > oza.

                                            Niewiem, jak patrzę na Ciebie to wiem co robi ślepą nienawiść :) rozum odbiera.
                                            :)
                                        • ukryty_wafel Re: do Exworkredefreudowych manipulantów 09.09.12, 20:43
                                          exworker napisał:

                                          > Przecież tam nie ma co interpretować -wszystko jest jasno na białym.

                                          No więc czemu interpretujesz? Czemu starasz sie wmówić, ze jest tragicznie i statek tonie. Pitolisz o Titanicu, etc? Interpretujesz ukrywajac fakty, przeczace Twoim "faktom".
                                          Ze ja Ci to muszę tłumaczyć, aż szkoda czasu.

                                          >
                                          > Czy równanie 2+2=4 wymaga interpretacji ?

                                          Nie, ale napisanie, ze to równanie pokazuje, ze wszystko leci na głowę juz nie jest faktem.

                                          >
                                          > Ujadasz biedaku jak takie kundelki zwane hitlerkami.

                                          Wesz, to ze tu dla Ciebie każdy, kto twierdzi inaczej niz ty w domyśle uznawany jest za psa niczym mnie nie zaskakuje. Gdybyś nagle z szacunkiem odezwał sie do rozmówcy, pewnie bym szczęki szukał
                                          Na szczęście ty wciąż pitolisz jak nawiedzony wraz ze swoimi ślepymi klonami, więc jestes upierdliwy więc nieszkodliwy :)
                                      • zadowolony777 Re: do Exworkredefreudowych manipulantów 09.09.12, 19:48
                                        Bardzo prosto zwiększyć wydajność pracowników w PKO:
                                        1.Zlikwidować WSZYSTKIE tabelki ,karty działań tygodniowe ,miesięczne ,kwartalne .Mamy b. dobrą aplikację Monitor !Jest tak czytelna ! Sama wszystko liczy ,pokazuje wszystkie możliwe dane .Po co tworzyć te durne tabelki zabierające nam tyle czasu i nerwów . Boicie się ,że zamiast obsługiwać klientów ,czy dzwonić do nich będziemy czytać gazety ,że mamy nadmiar czasu ? Nie ufacie nam ? Od tego są kierownicy ,chyba mogą stale monitorować pracę pracowników .
                                        2.Kontakty w kalendarzu ,j.w.
                                        3.Pomoc kadry kierowniczej .Mówią o konieczności pracy zbiorowej ,a zajmują się ciągłym analizowaniem SMS-a i tabelek .Nie mają czasu na pomoc w problemach ,wręcz odsyłają do nas trudnych klientów ,sprawy do wyjaśnienia .Czujemy się tym wszystkim upokorzeni i zaszczuci .Ciągle (naprawdę po kilka razy dziennie) musimy się tłumaczyć, dlaczego nie mamy najlepiej wszystkich produktów naraz .Ileż to można znosić !!!Ile razy dziennie można powtarzać : ,,nie udało mi się jeszcze tego sprzedać ,bo pan już ma ,bo pan nie chciał itd...
                                        Dajcie nam spokojnie pracować ,bez presji ! Mamy plany ,wbrew pozorom nie jesteśmy idiotami .Też chcemy być dobrzy w tym ,co robimy .Chcemy przede wszystkim dostać premię .Nie traktujcie nas ,jak lawirantów ,których trzeba pięć razy dziennie batem strzelić po dupie. .Z tego stresu zapominamy czasem ,ile kosztuje konto za zero.....
                                        • ukryty_wafel Re: do Exworkredefreudowych manipulantów 09.09.12, 22:40
                                          zadowolony777 napisał(a):

                                          > Bardzo prosto zwiększyć wydajność pracowników w PKO:
                                          > 1.Zlikwidować WSZYSTKIE tabelki ,karty działań tygodniowe ,miesięczne ,kwart
                                          > alne .Mamy b. dobrą aplikację Monitor !Jest tak czytelna !

                                          W pełni sie z Tobą zgadzam. Niepotrzebnie obciąża sie naszych sprzedawców tego rodzaju sprawozdawczoscia. I korzystam z aplikacji Bankowych i do moich potrzeb żadna z tabletek przez Ciebie sporzadzanych zupełnie nie jest mi potrzebna, wszystko mam w systemach.
                                          Niestety nie wszyscy wiedza to samo co Ty. Nie wszyscy tez wszystko potrafią znaleźć w systemach.

                                          >Po co tworzyć te durne tabelki zabierające n
                                          > am tyle czasu i nerwów .

                                          Ja tego nie wiem. Nie zakładam złej woli, raczej myśle, ze ludzie nie wiedza często czego chciano jak mozna to znaleźć. Warto tez niektórym komórkom mówić, ze to o co proszą jest tu czy tam.


                                          > Boicie się ,że zamiast obsługiwać klientów ,czy dzwoni
                                          > ć do nich będziemy czytać gazety ,że mamy nadmiar czasu ?

                                          Myśle, ze nie. Nie obawiamy sie, ze będziecie mieli za dużo wolnego czasu.

                                          >Nie ufacie nam ?

                                          Niektórzy moga Wam nie ufać. Niestety zdarza sie, ze pewne informacje umieszczone w systemach nie zgadzają sie ze stanem faktycznym. Chyba nie twierdzisz. Ze wszyscy pracownicy Banku są prawdomowni, szczerzy i lojalni? Wszyscy nie moga tez byc doskonali.
                                          Dlatego czasami zaufanie jest ograniczone. Ty tez nie mozesz tak wszystkim wierzyć, nie każdy kolega z pracy jest twoim przyjacielem.

                                          > Od t
                                          > ego są kierownicy ,chyba mogą stale monitorować pracę pracowników .

                                          Moga i powinni to robić.

                                          > 2.Kontakty w kalendarzu ,j.w.
                                          > 3.Pomoc kadry kierowniczej .Mówią o konieczności pracy zbiorowej ,a zajmują się
                                          > ciągłym analizowaniem SMS-a i tabelek .Nie mają czasu na pomoc w problemach ,
                                          > wręcz odsyłają do nas trudnych klientów ,sprawy do wyjaśnienia

                                          Ale wszyscy? Chyba nie wszyscy. Niestety zauważyłem, ze ludzie w terenie nie mówią otwarcie ze cos działa ńie tak. Jak tu ktos napisał, istnieje wielki lek by mówić o błędach czy nieprawidłowościach wyżej. Generalnie to co Ty wiesz, moze wiedzieć tylko Twoj kierownik on moze to przekazac do Dyrektorki, ta moze powie o nonsensach w regionie, ale potem jeśli to wyjdzie poza region, ginie w jakimś departamencie albo u konkretnej osoby.
                                          Wiele rzeczy sie zmienia, wiele zbyt wolno. Tez nad tym ubolewam.

                                          >.Czujemy się tym
                                          > wszystkim upokorzeni i zaszczuci .

                                          Powiem szczerze, ze nie wiem co powiedzieć. Bo ja w swoim przekonaniu, a jest to dla mnie potrzebne muszę miec informacje ze źródła. Czyli od pracownikow. Mogę Ci powiedzieć, ze pomiędzy mną, w realnym świecie a Tobą i Twoimi kolegami mam masę ludzi. Jeśli ktos ma zła wole, moze mi informacje zablokować. Dlatego ja staram sie dotrzeć bezpośrednio do ludzi. Jest to trudne, ale nie jest to niemożliwe. Z kilkoma z Was rozmawiam teraz na maila. Jestem za to tym osobom wdzięczny.


                                          >.Il
                                          > eż to można znosić !!!Ile razy dziennie można powtarzać : ,,nie udało mi się je
                                          > szcze tego sprzedać ,bo pan już ma ,bo pan nie chciał itd...

                                          Obawiam sie, ze w zależności od poziomu wiedzy Szefa lub szefowej często lub rzadko.
                                          Ty pewnie rzadko. Mnie tez wypytuje szef o wiele rzeczy. Taka praca.
                                          Ty wybrałeś sprzedaż. I tez kiedyś sprzedawalem. Miałem to samo co ty.
                                          I to w innej firmie...

                                          > Dajcie nam spokojnie pracować ,bez presji ! Mamy plany ,wbrew pozorom nie jeste
                                          > śmy idiotami .Też chcemy być dobrzy w tym ,co robimy .Chcemy przede wszystkim
                                          > dostać premię .Nie traktujcie nas ,jak lawirantów ,których trzeba pięć razy dzi
                                          > ennie batem strzelić po dupie.

                                          Naprawdę Ci współczuje ze tak masz. Obawiam sie, ze jest to wina Twojej szefowej.

                                          Pozdrawiam
                      • szar_amysz Re: do centralnych manipulantów 08.09.12, 16:03
                        propoaganda44 napisała:

                        > Waflu zakończ ośmieszanie się, bo chyba już pół Banku PKO się z Ciebie śmieje.

                        A ja sie smieje z Ciebie, poniewaz wszystkie Twoje wpisy pokazuja kim tak naprawde jestes. Demaskuja Cie :)

                        Pozdrawiam
                      • exworker Re: do centralnych manipulantów 08.09.12, 16:18
                        Propagadno - nie wymagasz od wafla za wiele ? Wiesz - rozumowanie, łączenie faktów - to może może go wręcz zabić.
                        • ukryty_wafel Re: do centralnych manipulantów 08.09.12, 18:00
                          exworker napisał:

                          > Propagadno - nie wymagasz od wafla za wiele ?

                          Nie, chociaz dobił mnie, gdy zacytowac moje wyliczenia, na ktorych wykazywalem mu, czemu sie zwalnia ludzi a BRE przyjmuje i zapytał mnie o komentarz :) Zabawny gościu :)


                          >Wiesz - rozumowanie, łączenie fak
                          > tów - to może może go wręcz zabić.

                          Jakoś mnie nie zabiło. Daje sobie radę nie tylko z Tobą i Twoimi klonami :)
                          Ty juz wysiadasz :)
                      • ukryty_wafel Re: do centralnych manipulantów 08.09.12, 17:21
                        propoaganda44 napisała:

                        > Waflu zakończ ośmieszanie się, bo chyba już pół Banku PKO się z Ciebie śmieje.

                        A wiesz? A skąd to wiesz? Przeprowadziłeś badania? Dostałeś 13 455 listów z informacja, ze ludzie sie ze mnie smieja? Bo jeśli tylko tak myślisz, to wolno Ci. A ja mam to po prostu gdzieś.
                        Osobiście sadze, ze Ty, Exworker i jego wszystkie klony sie smieja, bo nie rozumieją tego z złego sie smieja. Ja sie tez śmieje :) jestem więc w tej grupie co se śmieje.

                        > Podsumowując naszą dyskusję o PKO BP i BRE, to w BRE zatrudnienie wzrasta a zys
                        > k wypracowany na 1 etat jest prawie dwukrotnie wyższy niż zysk wypracowany prze
                        > z 1 etat w PKO w którym zatrudnienie drastycznie spada z roku na rok.

                        Cieszę sie bardzo, ze to zauważyłeś. Teraz rozumiesz czemu Zarząd musi zwalniać ludzi?
                        I czemu musi pilnować realizacji planów sprzedazowych?

                        >Przyjmij
                        > te fakty do swojej głowy, która ma problem z myśleniem i rozumowaniem.

                        Wiesz, teraz ja sie śmieje. Wiesz czemu? Bo sam niezrozumiesz tego co tu sie pisze. Np. Tego. Ze jeśli największy Bank zwalnia tylko 7% zatrudnionych, to w porównaniu z BRE zwalnia wiecej ilościowo. Ale procentowo, w porównaniu do BRE zwalnia wiecej. W porównaniu do Nordei, zwalnia zdecydowanie mniej. Procentowo zwalniamy w tym roku dużo mniej niz wszystkie banki, ktore zwalniają swoich pracownikow. PROCENTOWO W STOSUNKU DO ILOŚCI ZATRUDNIONYCH W BANKU. I teraz juz sie śmieje, bo ty i tak tego nie zrozumiesz :)

                        >Teraz za
                        > stanów się dlaczego BRE nie zwalnia ludzi na taką skalę jak PKO BP

                        Ale ja to wiem. BRE bank łączy sie z Multibankiem pod marka mBanku. Dlatego do tej pory nie zwalniał. Ale po połączeniu zwolni. Rynek jeszcze o ty, nie wie, ja wiem.

                        Po drugie BRE to cała grupa - do niej należą rownież pośrednicy finansowi, którzy by było smieszniej maja rownież podpisane umowy z naszym Bankiem i innymi Bankami.
                        Ci pośrednicy robią spory obrót sprzedając nawet produkty naszego Banku ale i innych bankow.
                        Dzięki temu zysk grupy BRE jest taki duży. Zatrudniała tez, bo widzieli iż potrafią uzyskać większe zyski większa liczba ludzi. W naszym Banku mamy inny model biznesowy niz w BRE.
                        Np nie mamy własnych pośredników finansowych - to błąd moim zdaniem. Ale, okazuje sie, ze nasz Bank musi zwiększyć efektywność. Więc zwalnia tych, którzy dużo kosztuja a mało zarabiają dla Banku. Czy teraz rozumiesz sytuacje?

                        >i dlaczego w
                        > ypracowuje większy zysk dla akcjonariuszy.

                        Napisałem wyżej.
                        Są bardziej efektywni i sprzedają rownież produkty innych Bankow w sieci własnych pośredników.

                        > Wyjaśnij też dlaczego jeszcze kilka
                        > lat temu w PKO BP było zatrudnionych 45 tysięcy pracowników?

                        Bo nie było komputerów,? Bo rządzili bankiem dyletanci? Kilka lat temu nie pracowało w Banku 45 tysięcy ludzi. Odnow sobie wiedzę :)

                        >Zapoznaj się z kul
                        > turą organizacji w BRE i z satysfakcją i zaangażowaniem pracowników BRE.

                        A po co? Jest inna. Satysfakcja jest podobna, zaangażowanie? A cholera wie!
                        Ty sie zapoznales? Nie. Więc czemu ja mam sie tym interesować?

                        > Potem
                        > odnieś to do PKO BP.

                        Wiesz a ty sie podrap w głowę i sie mocno w nią trzasnij :) moze sie wreszcie obudzisz?
                        Albo nie bierz tego co Cie tak zamula. Sam sobie to wszystko poczytaj, bo to Ty tu czegoś nie wiesz :)
                        Buźka
                        • propoaganda44 Re: do centralnych manipulantów 09.09.12, 20:50
                          Zwalniać ludzi + nakładać większe plany sprzedażowe? To strategia PKO BP według wafla? To jest strategia by dogonić BRE BANK? Po1 po co było zatrudniać 45 tysięcy pracowników, żeby po X latach zostało ich 24 tysiące? Po2 po co nakładać większe plany skoro i tak nie będą realizowane, jeśli nie będzie wzrostu satysfakcji pracowników i lepszych produktów? Każdy rozsądny manager bankowy, który przeczyta strategie wafla wpadnie w pusty śmiech. Wafel nie wie, że to pracownicy obsługują klientów, a Bank to ludzie a nie procesy. Wafel nie wie, że klient ocenia produkt poprzez zachowanie jego sprzedawcy (około 60% ma to wpływ na kupno produktu), potem od ceny itd. A ja jeszcze raz do znudzenia radzę centralnemu waflowi przyjrzeć się polityce wynagradzania w BRE, kulturze organizacji w BRE, satysfakcji pracowników w BRE i odnieść to do PKO BP.
                          • propoaganda44 Re: do centralnych manipulantów 09.09.12, 21:16
                            O ile zwiększyła się liczba ROR w porównaniu do II kw. 2011 r?
                            "Sam gigant na koniec II kwartału zaprezentował niższą liczbę rachunków niż rok temu. Bank zapewnia jednak, że nowa oferta ROR sprzedaje się bardzo dobrze. "
                            prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html
                            Czy ten artykuł jest oparty na faktach autentycznych? Jest tam napisane, że z kilkunastu badanych banków tylko PKO BP ma ujemny wynik na otwieraniu rorów do IIkw 2011. Czy ktoś to analizował?
                          • exworker Re: do centralnych manipulantów 09.09.12, 21:19
                            propoaganda44 napisała:

                            > Zwalniać ludzi + nakładać większe plany sprzedażowe? To strategia PKO BP według
                            > wafla? To jest strategia by dogonić BRE BANK? Po1 po co było zatrudniać 45 tys
                            > ięcy pracowników, żeby po X latach zostało ich 24 tysiące? Po2 po co nakładać w
                            > iększe plany skoro i tak nie będą realizowane, jeśli nie będzie wzrostu satysfa
                            > kcji pracowników i lepszych produktów? Każdy rozsądny manager bankowy, który p
                            > rzeczyta strategie wafla wpadnie w pusty śmiech. Wafel nie wie, że to pracownic
                            > y obsługują klientów, a Bank to ludzie a nie procesy. Wafel nie wie, że klient
                            > ocenia produkt poprzez zachowanie jego sprzedawcy (około 60% ma to wpływ na kup
                            > no produktu), potem od ceny itd. A ja jeszcze raz do znudzenia radzę centralnem
                            > u waflowi przyjrzeć się polityce wynagradzania w BRE, kulturze organizacji w BR
                            > E, satysfakcji pracowników w BRE i odnieść to do PKO BP.

                            Ha ha ha dobre, zwalniać ludzi i nakładać większe plany strategią rynkową lidera.

                            Co do gonienia BRE to małe niedomówienie - pod względem dynamiki wzrostu liczby kont osobistych w innych bankach to pko musi gonić prawie wszystkich a nie tylko BRE.

                            Ktoś coś bredził na tym forum pamiętam, że konkurencja nigdy nie dogoni pko. Pewnie miał na myśli zwolnienia.
                            • exworker do propagandy 09.09.12, 21:23
                              Nie trać kolego czasu na wafla, szkoda energii.

                              On nie chce nikogo przekonać i o tym doskonale wie, to co pisze przeczy wszelkim faktom.

                              On jest tu po to, aby niszczyć to forum. To jest prawdziwy jego cel ale nie wie, że mu się to nie uda.

                              Jak go oplujesz to on powie, że deszcz pada. Taki typ.
                              • propoaganda44 Re: do propagandy 09.09.12, 21:30
                                exworker napisał:

                                > Nie trać kolego czasu na wafla, szkoda energii.

                                > Jak go oplujesz to on powie, że deszcz pada. Taki typ.

                                Moim zamiarem nie było nikogo tu opluwać. Jeśli ktoś się poczuł opluty mogę go wytrzeć i przeprosić. Faktem jest jednak, że większość ludzi tu może oceniać PKO BP po tym co tutaj wypisuje centralny wafel. To jest przykre i straszne.
                                • exworker Re: do propagandy 09.09.12, 21:41
                                  Bingo ! On po to pisze swoje dyrdymały, aby zniszczyć forum poprzez rozmycie tego, co ludzie mają do powiedzenia. Kiedyś za komuny zagłuszano radio Wolna Europa - tak samo teraz on zagłusza głos pracowników.

                                  Ja wiem, że to jest straszne, co on wypisuje. Ale widzisz - z nim nie ma dyskusji, jest za tępy - zostaje tylko się śmiać.

                                  Co do opluwania to miałem na myśli, że jak napiszesz mu, że 2+2 jest 4 on i tak zaprzeczy.
                            • propoaganda44 Re: do centralnych manipulantów 09.09.12, 21:26
                              Exworker to wcale nie jest śmieszne. Ja wafla nie odbieram jako decyzyjnego w PKO BP. Ale to co on tutaj wypisuje, to dla mnie jest straszne i ja się z tego nie śmieję, bo tutaj trzeba płakać.
                              • ukryty_wafel Pogawedki dwóch takich co wszystkie rozumy zjedli 10.09.12, 00:58
                                propoaganda44 napisała:

                                > Exworker to wcale nie jest śmieszne.

                                Dla mnie te Wasze pogawedki są zabawne. Oto dwóch facetów gada ze sobą nie rozumiejąc tego co im sie wcześniej napisało :)
                                I tak sobie pitolą :) Propaganda, ja Ci w kilku wątkach poprosiłem byście ustosunkował a ty nic.


                                >Ja wafla nie odbieram jako decyzyjnego w P
                                > KO BP.

                                I słusznie. Tu sie nie mylisz. Jeśli chodzi o cała resztę niewiele rozumiesz.


                                > Ale to co on tutaj wypisuje, to dla mnie jest straszne

                                Masakra! Po prostu cos strasznego. Facet nic niezrozumiał i sie bis. Strach Propaganda jest wynikiem braku wiedzy. Boisz sie tego czego nierozumiesz. Do tego dołącza sie Exworker, który dzieli sie swoimi refleksjami i przemysleniami, jakbym ja sam języka nie miał.
                                Exworker, to ty zaklinasz rzeczywistość i ty twierdzisz, ze 2+2=6 nie ja.

                                > i ja się z tego
                                > nie śmieję, bo tutaj trzeba płakać.

                                Masz chusteczke :) i chłopak. Życie jest brutalne niestety.
                                Miłego nowego tygodnia pracy życzę :)
                                Dobranoc
                                • exworker Re: Pogawedki dwóch takich co wszystkie rozumy zj 10.09.12, 08:34
                                  Waflu, wszelkie rankingi mówią, że pko jest bankiem słabym i oddaje pole rywalom.
                                  Twoje ujadanie i twojej sfory nic tu nie zmieni. A jeżeli się z tym nie zgadzasz to twój problem.

                                  Z porami roku też możesz się nie zgadzać.
                                  • szar_amysz Re: Pogawedki dwóch takich co wszystkie rozumy zj 10.09.12, 09:23
                                    exworker napisał:

                                    > Waflu, wszelkie rankingi mówią, że pko jest bankiem słabym i oddaje pole rywalo
                                    > m.
                                    > Twoje ujadanie i twojej sfory nic tu nie zmieni. A jeżeli się z tym nie zgadzas
                                    > z to twój problem.
                                    >
                                    > Z porami roku też możesz się nie zgadzać

                                    Exworkerze, po pierwsze ja to napisalam, wiec zwracaj sie z uwagami do mnie, po drugie nie jestem niczyja sfora, po trzecie skoncz juz ten temat poniewaz juz masz wszystko wyjasnione czarno na bialym a dalej nie rozumiesz. Nie kompromituj sie.
                                  • ukryty_wafel Re: Pogawedki dwóch takich co wszystkie rozumy zj 10.09.12, 11:23
                                    exworker napisał:

                                    > Waflu, wszelkie rankingi mówią, że pko jest bankiem słabym i oddaje pole rywalo
                                    > m.

                                    No i widzisz - a ja twierdzę, że nie wszystkie rankingi mówią, że PKO jest bankiem słabym.
                                    Dwa przykłady, bo mi sie szukać nie chce dla Ciebie specjalnie :)

                                    2011 - Najlepszy kredyt hipoteczny - PKO Bank Polski S.A.
                                    2011 - PKO BP w dziesiątce najlepszych banków dochodywych na świecie!
                                    2011 - polski PKO BP uzyskał w 2011 r. rentowność (ROE) na poziomie 16 proc. jako jeden z nielicznych w Europie
                                    (gospodarka.dziennik.pl/finanse/artykuly/393875,pko-bp-w-dziesiatce-najlepszych-bankow-na-swiecie.html)
                                    Rok 2012 oceniać będziemy w 2013, więc poczekałbym z tak kategorycznymi sądami.

                                    > Twoje ujadanie i twojej sfory nic tu nie zmieni.

                                    Rzeczywiście, choćbyśmy się wszyscy wspieli na wyżyny pisarstwa, choćbyśmy nie wiem co tu napisali, ty i tak jak ten ślepy będziesz gadał o kolorach, które tylko Ty widzisz :-)
                                    Tak wiem, że żadne argumnenty do Ciebie nie przemawiają, będziesz bredził o rychłym upadku jednego z najlepszych Banków na świecie. Na końcu w końcu zwariujesz i wsadzą Cię do wariatkowa. Tak to się skończy - ty zwariujesz do końca a Bank nadal będzie 3 pod względem bezpieczeństwa, oraz bodajże 7 pod względem zyskowności Bankiem w Europie. I dalej sobie pitol ile wlezie, ale Pan niczgeo tym pitoleniem ani u siebie ani gdzie indziej nie zmienisz :)

                                    >A jeżeli się z tym nie zgadzasz to twój problem.

                                    Ależ ja nie mam z tym żadnych problemów. To, że Ty nie rozumiesz danych, na jakie się powołujesz tylko Ciebie ośmiesza. To, że wieścisz rychły upadek jednego z najbardziej stabilnych Banków na świecie, powoduje, że zaczynam zastanawiac się nad Twoją stabilnościa intelektualną i emocjonalną. Możesz śmiać się z tego co tu z kolegami piszemy, ale kazdy, kto chociaż w podstawach orientuje się co się dzieje na świecie, to na Ciebie spojrzy z politowaniem i współczuciem. Tak jak ja teraz patrze na to coś tu wyprodukował :)

                                    >
                                    > Z porami roku też możesz się nie zgadzać.

                                    Tak, z przypływami morza Ty też będziesz polemizował :) Chłopi, chłopie, co się z Tobą dzieje?!
                                    Czy to męska menopauza może? Albo słoneczko tak, za mocno przygrzało?
                                    Szczere wyrazy....
                                    :-)
                                  • racjonalny0880 Re: Pogawedki dwóch takich co wszystkie rozumy zj 10.09.12, 11:36
                                    exworker napisał:

                                    > Waflu, wszelkie rankingi mówią, że pko jest bankiem słabym i oddaje pole rywalo
                                    > m.
                                    > Twoje ujadanie i twojej sfory nic tu nie zmieni. A jeżeli się z tym nie zgadzas
                                    > z to twój problem.
                                    >
                                    Ciekawa teoria. Wytłumacz tylko, dlaczego słaby bank oddający pola rywalom, ma od wielu, wielu lat najlepsze wyniki w sektorze, wyniki lepsze od wyników tych rywali, i dlaczego od wielu, wielu lat wyniki te się poprawiają, a nie pogarszają skoro bank oddaje pola rywalom. A może po prostu strategoia PKo BP jest lepsza niż strategia rywali?
                                  • racjonalny0880 Re: Pogawedki dwóch takich co wszystkie rozumy zj 17.09.12, 16:11
                                    exworker napisał:

                                    > Waflu, wszelkie rankingi mówią, że pko jest bankiem słabym i oddaje pole rywalo
                                    > m.
                                    > Twoje ujadanie i twojej sfory nic tu nie zmieni. A jeżeli się z tym nie zgadzas
                                    > z to twój problem.
                                    >
                                    > Z porami roku też możesz się nie zgadzać.

                                    Dlaczego PKO, ktore jak mówisz jest bankiem słabym i oddaje pola rywalom, bije tych rywali na głowę pod wzgledem zysków, efektywności kapitałów, efektywności kosztowej? Jak to mozliwy by słaby bank od lat miał najlepsze wyniki w sektorze i z roku na rok je zwiększał.
                                  • ekspert2.0 Dla obiektywnej równowagi 19.09.12, 10:06
                                    exworker napisał:

                                    > Waflu, wszelkie rankingi mówią, że pko jest bankiem słabym i oddaje pole rywalo
                                    > m.
                                    > Twoje ujadanie i twojej sfory nic tu nie zmieni. A jeżeli się z tym nie zgadzas
                                    > z to twój problem.
                                    >
                                    > Z porami roku też możesz się nie zgadzać.

                                    A ja uważam, że PKO BP jest liderem polskiegu rynku usług bankowych. Świądczą o tym:
                                    - najwyższe w sektorze zyski,
                                    - coroczne poprawianie wyników finansowych,
                                    - poziom wskaźników efektywności, takich jak RoE i RoA,
                                    - najniższa relacja kosztów do przychodów,
                                    - największa baza klientów,
                                    - największa sieć dystrybucji,
                                    - największa baza depozytowa,
                                    - największy portfel kredytowy...
                                    i można tak wymieniać bardzo długo. Trzeba pokazywać obie strony medalu, a każdy niech wierzy w co chce.
    • exworker FAKTY ciąg dalszy 10.09.12, 11:44
      www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kont-firmowych-Bankier-pl-luty-2012-2492884.html
      PKO niemal na końcu w rankingu kont dla firm.

      www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kredytow-hipotecznych-Bankier-pl-maj-2012-2551402.html
      PKO dopiero 6-ty w rankingu kredytów hipotecznych.

      ocenbank.pl/produkty/ranking_cech/kredyty_dla_firm_/6
      PKO na ostatnim miejscu pod względem atrakcyjności kredytów dla firm.

      • exworker Re: FAKTY ciąg dalszy 10.09.12, 11:58
        Fakt 1 - PKO liderem utraty kont osobistych w Polsce.

        prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html

        Fakt 2 - PKO utracił pozycję lidera w kredytach hipotecznych

        www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/pekao-liderem-kredytow-hipotecznych,27336,1

        Fakt 3 - PKO zwalnia najwięcej pracowników w sektorze bankowym

        Fakt 4 - PKO poza pierwszą 10-tką banków pod względem jakości obsługi

        biznes.newsweek.pl/ranking--przyjazny-bank-newsweeka-2011---multibank-najlepszy-dla-kowalskiego,82601,1,1.html

        Fakt 5 - PKO liderem negatywnych opinii ( ostatnie miejsce )

        finanse.wp.pl/gid,14179487,galeria.html
        Fakt 6 - Mężczyźni ( poza waflem ) nie mogą mieć dzieci

        Fakt 7 - Oceniając po waflu, w centrali pracownicy nie mają pojęcia o produktach bankowych, sytuacji rynkowej, pozycji banku na rynku, strukturze klienteli i wyniku, statucie banku, raportach z badania satysfakcji pracowników, pracy w oddziałach, pracy sprzedawcy, opiniach o banku wśród klientów. Posiadają natomiast iZabawki i często siedzą w kiblu.

        Fakt 8 - www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kont-firmowych-Bankier-pl-luty-2012-2492884.html

        PKO niemal na końcu w rankingu kont dla firm.

        Fakt 9 - www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kredytow-hipotecznych-Bankier-pl-maj-2012-2551402.html

        PKO dopiero 6-ty w rankingu kredytów hipotecznych.

        Fakt 10 - ocenbank.pl/produkty/ranking_cech/kredyty_dla_firm_/6
        PKO na ostatnim miejscu pod względem atrakcyjności kredytów dla firm.
        • ukryty_wafel Jak Exworker się zapędza :) 10.09.12, 14:08
          exworker napisał:

          Na większość tzw. "faktów" Exworkera już odpowiedziałem, więc się ustosunkuję do bredzeń na mój temat.

          > Fakt 6 - Mężczyźni ( poza waflem ) nie mogą mieć dzieci

          Powtarzam cały czas - po pierwsze skąd możesz wiedzieć, że nie mogę mieć dzieci?
          Czy badałeś moją spermę? Organoleptycznie czy na oko? Czy może chciałeś ze mną kopulować i nie zaszłeś ze mną w ciążę? Ja nie tylko mam dzieci, ale mogę jeszcze mieć

          > Fakt 7 - Oceniając po waflu,

          Twoja zdolność oceny wynosi dokładnie "zero" (0=null)\

          > w centrali pracownicy nie mają pojęcia o produktac
          > h bankowych,

          Mają pojęcie - tylko nie wszyscy. Produktami banku zajmuje się kilka departamentów z kilkudziesięciu.

          >sytuacji rynkowej,

          Sytuacją rynkową zajmuje się tez kilka departamentów

          >pozycji banku na rynku, strukturze klienteli i
          > wyniku, statucie banku, raportach z badania satysfakcji pracowników, pracy w od
          > działach, pracy sprzedawcy, opiniach o banku wśród klientów.

          Doskonale sobie zdają sprawę, mają wiedze większą niż w Oddziałach, bo mają wiedze z całej Polski, a w Oddziałach mają wiedze wyłącznie ze swojego regionu. Reszta w wyszczególnionych przez Ciebie tematów jest celem jednego lub kilku departamentów.

          > Posiadają natomias
          > t iZabawki i często siedzą w kiblu.
          >
          Iphone lub Ipad - są za złotówkę w T-mobile - możesz mieć je i Ty
          A na kiblu siedzę bez Twojej zgody i aprobaty. Dzięki temu mi s.....a mózgu nie zalewa - bo jak to się kończy, to widać już chociazby po tym mailu

          A tak poza tym, Exworker, czy tam u Ciebie to wszystko w porządku, bo coś widzę, że Ci się pogorszyło?
          Buźka
          • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 10.09.12, 14:19
            Fakty bolą.
            • ukryty_wafel Re: Jak Exworker się zapędza :) 10.09.12, 14:40
              exworker napisał:

              > Fakty bolą.

              Mnie nie bolą. Ale jeśli dla Ciebie faktem jest, że ja nie mogę mieć dzieci, w Centrali nikt nic nie wie, za to o wszystkim wie były pracownik Oddziału, to ja się pytam o zdrowie psychiczne autora tego rodzaju "faktów".
              • d.p.r Re: Jak Exworker się zapędza :) 13.09.12, 15:22
                ukryty_wafel napisał:

                > exworker napisał:
                >
                > > Fakty bolą.
                >
                > Mnie nie bolą. Ale jeśli dla Ciebie faktem jest, że ja nie mogę mieć dzieci, w
                > Centrali nikt nic nie wie, za to o wszystkim wie były pracownik Oddziału, to ja
                > się pytam o zdrowie psychiczne autora tego rodzaju "faktów".

                Faktem jest i o tym kiedys expert pisał, że z odzialu widac mniej banku niż z centrali. My widzimy naszych klientw, ich potrzeby i to jak w praktyce sprawdzają sie lub nie procedury produkowane w centrali. No a w centrali widac jednak cały bank i to jak on sobie radzi z innymi na rynku. Co do liczb to mnie przekonuja te ktore mowia o naszym zysku.
                • tor-r-es Re: Jak Exworker się zapędza :) 14.09.12, 15:43
                  d.p.r napisał:

                  > Faktem jest i o tym kiedys expert pisał, że z odzialu widac mniej banku niż z c
                  > entrali. My widzimy naszych klientw, ich potrzeby i to jak w praktyce sprawdzaj
                  > ą sie lub nie procedury produkowane w centrali. No a w centrali widac jednak ca
                  > ły bank i to jak on sobie radzi z innymi na rynku. Co do liczb to mnie przekonu
                  > ja te ktore mowia o naszym zysku.

                  ja patrzę z perspektywy oddziału. zgadzam sie że w oddziale wiemy mniej o sytuacji całego banku. widzimy mniej i nie wszystkie nasze pomysly dałoby się zastosowac. ale bank powinien tez dbac o to by nasza wiedza była lepsza, czyli komunikacja centrala - oddziały to podstawa. jak rozumiemy co i dlaczego mamy zrobic, to łatwiej później plany realizować. co do procedur to dobrze byłoby przed ich wdrożeniem w całym banku przetestować je może w jednym czy dwóch oddziałach (może tak się robi, ale ja na to nigdy nie trafiłem). a fakty świadczą o naszym banku. to inni nas ścigają i dośącignąć nie mogą. a to efekt naszej pracy.
            • racjonalny0880 Re: Jak Exworker się zapędza :) 17.09.12, 11:14
              exworker napisał:

              > Fakty bolą.
              Tak, fakty bolą. Konkurencję. Bo to inne banki już od ponad dekady zazdroszczą PKO BP najwyższych w sektorze zysków, wysokiego zwrotu z kapitałó (RoE), czy zwłaszcza w ostatnim okresie jednego z najniższych C/I. I to są fakty. Tym bardziej ważne, że te liczby - czyli zysk (w tym zwrot z kapitałów) i C/I - po podstawowe wartości zawarte w każdej strategii każdej firmy komercyjnej. To na te liczby w pierwszej kolejności patrzą analitycy giełdowi i inwestorzy, to przez pryzmaty tych liczb postrzega się firmę pozytywnie lub negatywnie.
              • ukryty_wafel Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 11:27
                No i go fakty bolą, bo ślepnie nieboraczek i googluje na potęgę widząc li tylko to co go zaślepia :) Podziwiam Cię. Ale punktuj idiotę, chociaż niczego nie widzi, to przynajmniej jemu się krew w końcu skwasi :)
                • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 11:40
                  Fakt 1 - PKO liderem utraty kont osobistych w Polsce.

                  prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html

                  Fakt 2 - PKO utracił pozycję lidera w kredytach hipotecznych

                  www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/pekao-liderem-kredytow-hipotecznych,27336,1

                  Fakt 3 - PKO zwalnia najwięcej pracowników w sektorze bankowym

                  Fakt 4 - PKO poza pierwszą 10-tką banków pod względem jakości obsługi

                  biznes.newsweek.pl/ranking--przyjazny-bank-newsweeka-2011---multibank-najlepszy-dla-kowalskiego,82601,1,1.html

                  Fakt 5 - PKO liderem negatywnych opinii ( ostatnie miejsce )

                  finanse.wp.pl/gid,14179487,galeria.html

                  Fakt 6 - Oceniając po waflu, w centrali pracownicy nie mają pojęcia o produktach bankowych, sytuacji rynkowej, pozycji banku na rynku, strukturze klienteli i wyniku, statucie banku, raportach z badania satysfakcji pracowników, pracy w oddziałach, pracy sprzedawcy, opiniach o banku wśród klientów. Posiadają natomiast iZabawki i często siedzą w kiblu.

                  Fakt 7 - www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kont-firmowych-Bankier-pl-luty-2012-2492884.html

                  PKO niemal na końcu w rankingu kont dla firm.

                  Fakt 8 - www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kredytow-hipotecznych-Bankier-pl-maj-2012-2551402.html

                  PKO dopiero 6-ty w rankingu kredytów hipotecznych.

                  Fakt 9 - ocenbank.pl/produkty/ranking_cech/kredyty_dla_firm_/6

                  PKO na ostatnim miejscu pod względem atrakcyjności kredytów dla firm.
                  • racjonalny0880 Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 12:17
                    A ja widzę taką stronę banku:

                    "PKO Bank Polski jest liderem polskiego sektora bankowego pod względem wyników finansowych. O pozycji na rynku świadczą także liczne nagrody zdobyte w wielu prestiżowych rankingach i konkursach. PKO Bank Polski jest zwycięzcą przygotowywanego przez wydawcę magazynu Warsaw Business Journal rankingu Book of Lists 2011. w kategorii "Commercial Banks". Jest też laureatem konkursu Złoty Bankier 2010, w którym Max Pożyczka Mini Rata została uznana za "Najlepszy kredyt gotówkowy", Kredyt Obrotowy MSP zyskał miano "Najlepszego kredytu dla firm", natomiast karta debetowa PKO Ekspres w standardzie EMV uznana została przez ekspertów za "Najbardziej innowacyjny produktu 2010 roku". PKO BP jest także zwycięzcą konkursu "Bank Przyjazny dla Przedsiębiorców" oraz posiadaczem certyfikatu "Firma Przyjazna Klientowi". Według analiz firmy MillwardBrown SMG/KRC cieszy się najwyższym zaufaniem spośród badanych instytucji finansowych - 3/4 ankietowanych ufa jego stabilności finansowej. PKO Bank Polski to również najsilniejszy wizerunkowo bank w kraju, o czym świadczy pozycja lidera rankingu Top Marka według magazynu Press. Jest także najdroższą marką na polskim rynku bankowym. Specjaliści z magazynu The Banker wycenili jej wartość na miliard dolarów, a w rankingu Rzeczpospolitej Polskie Marki 2010 - została określona na 3,6 mld zł."
                    Źródło: strona internetowa banku.
                    • ukryty_wafel Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 13:54
                      Racjonalny - szacun. On zaraz napisze, że PKO Kłamie (bo tekst pochodzi z naszej intry), że te rankingi, których nie rozumie, ale tu zaraz przytoczy, są prawdziwe (bo on je znalazł), zaraz przedstawi Ci listę pseudofaktów, z których wynikać będzie, że Bank tonie a mężczyźni poza mną nie mogą mieć dzieci i tak w kółko.

                      Adminie, na litość boską - błagam, zrób coś z tym szaleńcem! Bo tu się naprawdę nie da już podyskutować. Ludzie zakładają watki, by ten debil nie pisał, a on zawsze napisze. Zna się na wszystkim nawet na zdolności do płodzenia dzieci, wie wszystko o Bogu, wierzy i góry wiarą przenosi, nawet jest w stanie odgadnąć kto pod jakim nickiem się kryje - płeć odgaduje percepcją pozazmysłową! Wierzy też w bociany - co w XXI wieku jest godne podkreślenia.
                      Pewnie jest też dziewicą!

                      Ale jednak, on to formu faktycznie wykańcza. Nie widzisz tego?
                      • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 14:13
                        A ja widzę taką stronę banku. Szanuję twój pubkt widzenia tylko na zysk, ale mam swoje zdanie.

                        Fakt 1 - PKO liderem utraty kont osobistych w Polsce.

                        prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html

                        Fakt 2 - PKO utracił pozycję lidera w kredytach hipotecznych

                        www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/pekao-liderem-kredytow-hipotecznych,27336,1

                        Fakt 3 - PKO zwalnia najwięcej pracowników w sektorze bankowym

                        Fakt 4 - PKO poza pierwszą 10-tką banków pod względem jakości obsługi

                        biznes.newsweek.pl/ranking--przyjazny-bank-newsweeka-2011---multibank-najlepszy-dla-kowalskiego,82601,1,1.html

                        Fakt 5 - PKO liderem negatywnych opinii ( ostatnie miejsce )

                        finanse.wp.pl/gid,14179487,galeria.html

                        Fakt 6 - Oceniając po waflu, w centrali pracownicy nie mają pojęcia o produktach bankowych, sytuacji rynkowej, pozycji banku na rynku, strukturze klienteli i wyniku, statucie banku, raportach z badania satysfakcji pracowników, pracy w oddziałach, pracy sprzedawcy, opiniach o banku wśród klientów. Posiadają natomiast iZabawki i często siedzą w kiblu.

                        Fakt 7 - www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kont-firmowych-Bankier-pl-luty-2012-2492884.html

                        PKO niemal na końcu w rankingu kont dla firm.

                        Fakt 8 - www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kredytow-hipotecznych-Bankier-pl-maj-2012-2551402.html

                        PKO dopiero 6-ty w rankingu kredytów hipotecznych.

                        Fakt 9 - ocenbank.pl/produkty/ranking_cech/kredyty_dla_firm_/6

                        PKO na ostatnim miejscu pod względem atrakcyjności kredytów dla firm.
                        • racjonalny0880 Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 15:59
                          exworker napisał:

                          > A ja widzę taką stronę banku. Szanuję twój pubkt widzenia tylko na zysk, ale ma
                          > m swoje zdanie.

                          OK. Każdy ma prawo do własnego zdania. Obiektywizm wymaga jednak, by przy twoich rankingach podawać także takie informacje:
                          "PKO Bank Polski jest liderem polskiego sektora bankowego. Skonsolidowany zysk netto PKO Banku Polskiego za I kwartał 2012 rok wyniósł 1,005 mld zł. Bank jest regularnie nagradzany w prestiżowych rankingach. Został uhonorowany nagrodą „Bank of the Year in Poland” przyznawaną przez międzynarodowy miesięcznik The Banker. Doceniono zarówno jego wyniki finansowe, jak i kompleksową modernizację. Instytut Rachunkowości i Podatków uhonorował Raport roczny PKO Banku Polskiego za 2010 rok Nagrodą Główną w konkursie „The Best Annual Report” w kategorii Banki i instytucje finansowe. Dwa produkty PKO Banku Polskiego: kredyt gotówkowy i lokata bankowa, zostały nagrodzone przez miesięcznik Reader's Digest certyfikatami "Produkt Roku 2011" jako najczęściej i najchętniej wybierane przez klientów. Bank jest też m.in. laureatem "Złotego Bankiera" za najlepszy na rynku kredyt hipoteczny, zwycięzcą konkursu "Bank Przyjazny dla Przedsiębiorców", posiadaczem certyfikatu "Firma Przyjazna Klientowi" oraz najlepszym bankiem komercyjnym według Warsaw Business Journal. Innowacyjne rozwiązania bankowości korporacyjnej PKO Banku Polskiego zostały nagrodzone w konkursie Europrodukt. Bank otrzymał w ostatniej edycji tego konkursu trzy statuetki w kategorii produkt - za rachunek płacowy i skonsolidowany oraz rachunek escrow. Ponadto system bankowości elektronicznej iPKO Biznes po raz drugi zdobył Medal Europejski. PKO Bank Polski jest również najsilniejszym wizerunkowo bankiem w kraju, o czym świadczy pozycja lidera rankingu "Top Marka" według magazynu Press oraz tytuł Marki Godnej Zaufania przyznany przez miesięcznik Reader’s Digest. Jest także najdroższą marką na polskim rynku bankowym. Specjaliści z magazynu The Banker wycenili jej wartość na 1,5 mld dolarów, a w rankingu Rzeczpospolitej „Polskie Marki 2011” jej wartość została określona na 3,75 mld złotych. Jest także najbardziej wartościowym krajowym bankiem, jak wynika z rankingu „100 najcenniejszych firm Newsweeka”. Działalność filantropijna PKO Banku Polskiego została doceniona przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, która przyznała Bankowi oraz Inteligo Financial Services statuetkę Dobroczyńcy Roku 2010, oraz przez Forum Darczyńców w Polsce, które przyznało Bankowi Nagrodę Specjalną za długoletnie i konsekwentne wspieranie działań społecznie użytecznych."
                          Żródło: strona internetowa banku.

                          Jak widać są informacje i rankingi negatywne (twoje), ale są też i pozytywne. A to czy przeważa plus, czy minus widać właśnie w wynikach. Jeśli jest więcej minusów niż plusów, to wyniki są kiepskie, jeśli więcej plusów niż minusów to dobre. W PKO BP wyniki są bardzo dobre. Od lat. I tak trzymać!
                      • racjonalny0880 Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 16:03
                        ukryty_wafel napisał:

                        > Racjonalny - szacun. On zaraz napisze, że PKO Kłamie (bo tekst pochodzi z nasze
                        > j intry), że te rankingi, których nie rozumie, ale tu zaraz przytoczy, są prawd
                        > ziwe (bo on je znalazł), zaraz przedstawi Ci listę pseudofaktów, z których wyni
                        > kać będzie, że Bank tonie a mężczyźni poza mną nie mogą mieć dzieci i tak w kół
                        > ko.
                        >
                        Spoko. Niech pisze. Tu nie da się kłamać, bo tekst pochodzi z publicznej strony internetowej Banku. To są informacje dostępne dla inwestorów. Zreszta lażdy kto sie interesuje banowością wie, jak jest. Na tym forum tez juz zaczyna robic sie obiektywniej. Nie ma tylko samych narzekań, ale pojawiło się całkiem sporo pozytywów.
                        • szar_amysz Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 17:11
                          racjonalny0880 napisał:
                          > Spoko. Niech pisze. Tu nie da się kłamać, bo tekst pochodzi z publicznej strony
                          > internetowej Banku. To są informacje dostępne dla inwestorów. Zreszta lażdy kt
                          > o sie interesuje banowością wie, jak jest. Na tym forum tez juz zaczyna robic s
                          > ie obiektywniej. Nie ma tylko samych narzekań, ale pojawiło się całkiem sporo p
                          > ozytywów

                          A wiesz dlaczego Racjonalny? Bo Exworker juz przestal byc Kordianem, cierpiacym za miliony, ;) przeszedl na rankingi a na tym polu Ty, Expert i Wafel rozkladacie go na lopatki :)
                          Pozdrawiam :)
                          • exfreud Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 17:32
                            Nie da się o Was zapomnieć, bo jesteście szalenie specyficzną grupą. W końcu każda zawodowa społeczność posiada swoje skrzywienia i cechy typowe. Więc wchodze i czytam i patrzę jak się sprawy mają. Nic sie nie zmieniło. Exworker buduje napięcie, dzięki Niemu możecie się wykazać. Bo przecież bez Niego nie byłoby takiej żywiołowości i motywacji do pisania. Niektórzy aż się spalają, a niektórzy, tak jak Ty Myszko nadal preferują niezmienny wdupkęwlazizm ;)
                            • mistrzciemnosci Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 19:01
                              exfreud napisał(a):

                              > Nie da się o Was zapomnieć, bo jesteście szalenie specyficzną grupą. W końcu ka
                              > żda zawodowa społeczność posiada swoje skrzywienia i cechy typowe. Więc wchodze
                              > i czytam i patrzę jak się sprawy mają. Nic sie nie zmieniło. Exworker buduje n
                              > apięcie, dzięki Niemu możecie się wykazać. Bo przecież bez Niego nie byłoby tak
                              > iej żywiołowości i motywacji do pisania. Niektórzy aż się spalają, a niektórzy,
                              > tak jak Ty Myszko nadal preferują niezmienny wdupkęwlazizm ;)
                              No właśnie dlatego uważam, że wafel i exworker to ta sama osoba. Jeden zaczyna drugi kończy.
                            • alma590 Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 19:15
                              exfreud napisał(a):

                              > Nie da się o Was zapomnieć, bo jesteście szalenie specyficzną grupą. W końcu ka
                              > żda zawodowa społeczność posiada swoje skrzywienia i cechy typowe. Więc wchodze
                              > i czytam i patrzę jak się sprawy mają. Nic sie nie zmieniło. Exworker buduje n
                              > apięcie, dzięki Niemu możecie się wykazać. Bo przecież bez Niego nie byłoby tak
                              > iej żywiołowości i motywacji do pisania. Niektórzy aż się spalają, a niektórzy,
                              > tak jak Ty Myszko nadal preferują niezmienny wdupkęwlazizm ;)

                              No proszę tak wygada zakopany topór wojenny naszego "badacza" :D
                              images1.wikia.nocookie.net/__cb20120616095645/fairytail/pl/images/8/80/Top%C3%B3r_Wojenny.gif
                              • szar_amysz Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 19:35
                                alma590 napisala:

                                >No proszę tak wygada zakopany topór wojenny naszego "badacza"

                                ...i "otrzymal" sluszna odpowiedz na swoja propozycje :D
                                • exfreud Re: Jak Exworker się zapędza :) 19.09.12, 21:01
                                  ..oczywiście....jak zawsze przyklaskujesz innym wypowiedziom ;) (czy ja składałem jakowąś propozycję?).
                                  A gif Almy zupełnie fajny :)
                            • d.p.r Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 08:01
                              exfreud napisał(a):

                              > Nie da się o Was zapomnieć, bo jesteście szalenie specyficzną grupą. W końcu ka
                              > żda zawodowa społeczność posiada swoje skrzywienia i cechy typowe. Więc wchodze
                              > i czytam i patrzę jak się sprawy mają. Nic sie nie zmieniło. Exworker buduje n
                              > apięcie, dzięki Niemu możecie się wykazać. Bo przecież bez Niego nie byłoby tak
                              > iej żywiołowości i motywacji do pisania. Niektórzy aż się spalają, a niektórzy,
                              > tak jak Ty Myszko nadal preferują niezmienny wdupkęwlazizm ;)

                              Zadaj sobie trochę trudu i przesledź wypowiedzi na forum z okresu przedzgredkowego. Ciekawe do jakich wniosków dojdziesz?
                              • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 08:37
                                Dojdzie do wniosków, że dopóki wafel pisał co mu ślina na język przyniosła to było wszystko cacy, ponieważ jednak ja nie toleruję kłamstaw i obłudy a także ludzi bez honoru, zacząłem go kontrować, to rozpętał jatkę.

                                Policz sobie w ostatnich wątkach waffena ile razy pojawia się w nich na przykład słowo "idiota" i "kretyn".
                                • d.p.r Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 09:07
                                  exworker napisał:

                                  > Dojdzie do wniosków, że dopóki wafel pisał co mu ślina na język przyniosła to b
                                  > yło wszystko cacy, ponieważ jednak ja nie toleruję kłamstaw i obłudy a także lu
                                  > dzi bez honoru, zacząłem go kontrować, to rozpętał jatkę.
                                  >
                                  > Policz sobie w ostatnich wątkach waffena ile razy pojawia się w nich na przykła
                                  > d słowo "idiota" i "kretyn".

                                  Nie o to chodzi. Zanim zacząłeś niszczyc forum ludzie starali sie tu pisac o swoich problemach. Jedni lepiej drudzy gorzej pokazywali co ich boli w PKO. Niektorzy zapędzali sie w krytyce i narzekaniu, ale bylo duzo dyskusji merytorycznych. Ty zabiłeś taką dyskusję. Świadomie zabrałes niektórym pracownikom miejsce gdzie mogli sobie ulżyć. Bo o czym teraz tu sie dyskutuje. O niczym bo wiadomo że wszedzie się wciśniesz i każdego zbluzgasz, obśmiejesz i wyszudzisz. Tak to wygląda jak sie patrzy z zewnatrz.
                                  • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 09:20
                                    Błąd - to nie ja. To wafel zaczął negować każdy mój wpis.
                                    • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 09:21
                                      Nie tylko zresztą mój wpis, wafel neguje każdy wpisktóry w jakikolwiek sposób jest krytyczny wobec pko. Zachowaj obiektywizm proszę.
                                      • d.p.r Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 09:30
                                        exworker napisał:

                                        > Nie tylko zresztą mój wpis, wafel neguje każdy wpisktóry w jakikolwiek sposób j
                                        > est krytyczny wobec pko. Zachowaj obiektywizm proszę.

                                        A jednak uważam, że to ty zniszczyłes forum. Wafel jaki jest każdy widzi ;), ale on przynajmniej stara się tlumaczyc dlaczego coś w banku wygląda tak a nie inaczej. Może sie to nie podobac, ale to fakt. Zaproponował tez ludziom pomoc w rozwiązywaniu ich konkretnych problemów. Ty tylko na wszystkich naskakujesz. Nie tylko na Wafla. Dobrze to bylo widac w wątku o analitykach kredytowych. Nie jestes zainteresowany by ludziom ppomoc, tylko by ich zdolować, zniechęcic. Zresztą co tu daleko szukać. I na mnie napadałes, podwazales to ze zajmuje sie obsluga klientow, itp.
                                        • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 09:37
                                          Czy jak będę pisał w superlatywach o zjawiskach patologicznych to będzie ok ?
                                          • d.p.r Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 09:41
                                            exworker napisał:

                                            > Czy jak będę pisał w superlatywach o zjawiskach patologicznych to będzie ok ?

                                            Ty nie piszesz o zjawiskach patologicznych (o jakich to patologiacz pisałews w wątku CAR zmiany, albo BWR). Ty szczujesz ludzi na siebie.
                                            Pisz sobie jak chcesz. Sam sobie tym wystawiasz swiadectwo. Ja znam cię tylko z twoich wpisów. I takie zdanie sobie o tobie wyrobilem.
                                            • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 09:49
                                              Pisząc o CARpiszę o patologii - gartska niedouczonych ludzi, gardzących sprzedażą, niszczy pracę innych i działa na szkodę banku.
                                              • d.p.r Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 10:00
                                                exworker napisał:

                                                > Pisząc o CARpiszę o patologii - gartska niedouczonych ludzi, gardzących sprzeda
                                                > żą, niszczy pracę innych i działa na szkodę banku.

                                                No widzisz, szczujesz ludzi na siebie. Przeciwstawiasz jednych drugim. Wafel tego nie robił. Powiem więcej zaoferował pomoc, a ty też to zaatakowałeś. jakbyś nie chciał żeby ludziom tu pomóc. jakbyć chciał, żeby ludziom tu było źle.
                                • ukryty_wafel Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 10:17
                                  exworker napisał:

                                  >ponieważ jednak ja nie toleruję kłamstaw i obłudy

                                  Ale ubaw :) przecież ty jestes naczelny obludnik i lgarz :)
                                  Siebie nie tolerujesz? Teraz wiadomo skąd u cienie tyle lęków :)

                                  >a także lu
                                  > dzi bez honoru

                                  Bez honoru i jaj to ty jestes. :)

                                  >
                                  > Policz sobie w ostatnich wątkach waffena ile razy pojawia się w nich na przykła
                                  > d słowo "idiota" i "kretyn".

                                  Juz podaje 2563 razy wliczając to co umieszczane, jest miedzy wierszami, a czego geniuszu zupełnie nie rozumiesz :) co do kontrolowania mnie tos mnie rozbawil :) Jestes w takim razie megaidiota :)
                                  Słowo "megaidiota" występuje w tym co pisze 1 raz. Policz proszę Exworkerze ile razy wyraziłes sie po chamsku o naszych matkach, ojcach, przyrodzeniu, ile razy nazywałes uczestników szmata, chamem i ilu chciałeś eksterminować. I potem Powtórz, ze jestes człowiekiem honoru, który kłamstwem sie nie plami.
                                  :)
                                  • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 11:37
                                    Proszę admina - by nie usuwał wpisu wafla - nich każdy widzi, z kimmamy do czynienia.
                                    • ukryty_wafel Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 13:32
                                      O widzę, ze Ty znowu piszesz w liczbie mnogiej. "My sie przekonamy"? A ilu Was jest Exworkerze? :)
                                      No widzę, ze do całej listy opisujacej jak niskiego lotu osobnikiem jestes dopisze jeszcze "mitoman"

                                      Niom, Admin tez jest na "wasze" usługi? Ciekawe :)
                            • racjonalny0880 Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 11:39
                              exfreud napisał(a):

                              > Nie da się o Was zapomnieć, bo jesteście szalenie specyficzną grupą. W końcu ka
                              > żda zawodowa społeczność posiada swoje skrzywienia i cechy typowe. Więc wchodze
                              > i czytam i patrzę jak się sprawy mają. Nic sie nie zmieniło. Exworker buduje n
                              > apięcie, dzięki Niemu możecie się wykazać. Bo przecież bez Niego nie byłoby tak
                              > iej żywiołowości i motywacji do pisania. Niektórzy aż się spalają, a niektórzy,
                              > tak jak Ty Myszko nadal preferują niezmienny wdupkęwlazizm ;)

                              Brawo. Z psychologii 6-tka!. Tylko czy o to tu chodzi?
                              • d.p.r Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 13:26
                                racjonalny0880 napisał:

                                > exfreud napisał(a):
                                >
                                > > Nie da się o Was zapomnieć, bo jesteście szalenie specyficzną grupą. W ko
                                > ńcu ka
                                > > żda zawodowa społeczność posiada swoje skrzywienia i cechy typowe. Więc w
                                > chodze
                                > > i czytam i patrzę jak się sprawy mają. Nic sie nie zmieniło. Exworker bu
                                > duje n
                                > > apięcie, dzięki Niemu możecie się wykazać. Bo przecież bez Niego nie było
                                > by tak
                                > > iej żywiołowości i motywacji do pisania. Niektórzy aż się spalają, a niek
                                > tórzy,
                                > > tak jak Ty Myszko nadal preferują niezmienny wdupkęwlazizm ;)
                                >
                                > Brawo. Z psychologii 6-tka!. Tylko czy o to tu chodzi?

                                Dawniej przestrzegał przed tym expert. Forum publiczne to i uważac trzeba co się pisze, bo przeczytac może każdy.
                              • szar_amysz Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 16:17
                                racjonalny0880 napisał:
                                exfreud napisał(a):

                                > Nie da się o Was zapomnieć, bo jesteście szalenie specyficzną grupą. W końcu ka
                                > żda zawodowa społeczność posiada swoje skrzywienia i cechy typowe. Więc wchodze
                                > i czytam i patrzę jak się sprawy mają. Nic sie nie zmieniło. Exworker buduje n
                                > apięcie, dzięki Niemu możecie się wykazać. Bo przecież bez Niego nie byłoby tak
                                > iej żywiołowości i motywacji do pisania. Niektórzy aż się spalają, a niektórzy,
                                > tak jak Ty Myszko nadal preferują niezmienny wdupkęwlazizm wink

                                >Brawo. Z psychologii 6-tka!. Tylko czy o to tu chodzi?

                                No cos Ty Racjonalny? Jaka 6tka? Toz exfreud zna sie na psychologii jak pies na gwiazdach ;)
                                Dla mnie sformulowanie, ze Exworker cos buduje jest totalnym nieporozumieniem.
                                Exworker - sieje ferment- tak, Exworker - rujnuje i niszczy - jak najbardziej, ale ze "buduje"?? Nic podobnego. Idzmy dalej. Nikt sie nie spala odpisujac Exworkerowi, natomiast spala sie on sam np. wyszukujac w googlach coraz to nowe "sensacyjne" rankingi, ktore mialy swiadczyc o "upadaniu tego Banku".
                                Wasze spokojne, rzeczowe, czasem humorystyczne odpowiedzi na ataki Exworkera nie byly "spalajace", byly uswiadamiajace. Uswiadamialy - ale nie Exworkerowi - bo ta jego " durna, zakuta lepetyna" niczego nie przyjmuje - tylko nam tu na Forum pewne wazne sprawy o ktorych juz pisalam i nie chce sie powtarzac.

                                Jezeli o mnie chodzi to ja wchodzac na Forum zdawalam sobie sprawe z tego ze kazda pozytywna wypowiedz o tym Banku bedzie zle przyjeta. Widzialam przeciez reakcje co poniektorych na takie pozytywne wpisy - wtedy jeszcze nie moje, tylko innych Forumowiczow. Ludzie tu pisza o swoich doswiadczeniach, bolaczkach, dziela sie swoimi emocjami. Ja tez mam swoje doswiaczenia i emocje jako byly juz pracownik ktore u mnie akurat summa summarum sa pozytywne. Dlaczego mam o nich nie pisac??
                                Pisac o tym bede i beda takie a nie inne na te moje wpisy reakcje.

                                Bardziej doswiadczeni juz Forumowicze przestrzegali mnie przed "zbytnimi zachwytami" tu na Forum. Gdyz odbior moze byc rozny. Ja staram sie nad tym panowac (mam nadzieje ze w miare uplywu czasu coraz skuteczniej) aczkolwiek czasami naprawde mi ciezko. ;):)
                                Podsumowywujac: Exfreud - jako psycholog mnie smieszy :) Ma u mnie pale ;)
                                Pozdrawiam :)
                                • alma590 Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 17:48
                                  exfreud napisał(a):

                                  > Nie da się o Was zapomnieć, bo jesteście szalenie specyficzną grupą. W końcu ka
                                  > żda zawodowa społeczność posiada swoje skrzywienia i cechy typowe.

                                  Skoro każda zawodowa społeczność posiada swoje skrzywienia i cechy typowe, to może zechciałbyś opisać również swoją społeczność zawodową pod takim samym kątem ?
                                  Ciekawe czy zdobędziesz się na taką samoocenę ?
                                  Chyba, że ta Twoja grupa zawodowa (jako ta idealna) stoi ponad innymi tymi specyficznymi grupami, które tak łatwo przychodzi Ci oceniać ?
                                • racjonalny0880 Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 19:30
                                  szar_amysz napisała:


                                  >
                                  > No cos Ty Racjonalny? Jaka 6tka? Toz exfreud zna sie na psychologii jak pies na
                                  > gwiazdach ;)

                                  A jednak 6-tka. Zobacz jaką dyskusję wywołał tylko jednym wpisem. Myślę, że od początku to było celem, prowokować i badać reakcje.
                                  • szar_amysz Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 20:02
                                    racjonalny0880 napisał:

                                    > szar_amysz napisała:
                                    >
                                    >
                                    > >
                                    > > No cos Ty Racjonalny? Jaka 6tka? Toz exfreud zna sie na psychologii jak p
                                    > ies na
                                    > > gwiazdach ;)
                                    >
                                    > A jednak 6-tka. Zobacz jaką dyskusję wywołał tylko jednym wpisem. Myślę, że od
                                    > początku to było celem, prowokować i badać reakcje.

                                    Czekaj, zobacz, ze pozniej jeszcze d.p.r. mial dyskusje z Exworkerem na temat niszczenia forum, a poniewaz Ex znow zaczal po swojemu cos tam bredzic to wtracil sie dyskusji Wafel puentujac to po swojemu :). A takie dyskusje juz sie toczyly zanim - cudownie - zmaterializowal sie Exfreud. Tylko Alma postawila konkretne pytanie Exfreudowi, na co ten nie zareagowal. Wiec tak sobie mysle ze ten psychosocjolog-badacz niewiele "zbadal" :)
                                    Wyprowadz mnie z bledu jesli sie myle.
                                    Pozdrawiam :)
                                    • racjonalny0880 Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 20:15
                                      szar_amysz napisała:

                                      > Czekaj, zobacz, ze pozniej jeszcze d.p.r. mial dyskusje z Exworkerem na temat n
                                      > iszczenia forum, a poniewaz Ex znow zaczal po swojemu cos tam bredzic to wtraci
                                      > l sie dyskusji Wafel puentujac to po swojemu :). A takie dyskusje juz sie toczy
                                      > ly zanim - cudownie - zmaterializowal sie Exfreud. Tylko Alma postawila konkre
                                      > tne pytanie Exfreudowi, na co ten nie zareagowal. Wiec tak sobie mysle ze ten p
                                      > sychosocjolog-badacz niewiele "zbadal" :)
                                      > Wyprowadz mnie z bledu jesli sie myle.
                                      > Pozdrawiam :)

                                      Nic nie chciał badać. Chciał by ludzie znowu skoczyli sobie do gardeł. A efekty widzisz powyżej.
                                      • szar_amysz Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 20:27
                                        racjonalny0880 napisał:
                                        > Nic nie chciał badać. Chciał by ludzie znowu skoczyli sobie do gardeł. A efekty
                                        > widzisz powyżej.

                                        Tak skoczyl znow Exworker - cala reszta spokojna jest - odpowiada spokojnie i rzeczowo :). No, moze Ukrytemu nerwy siadly, ale to i tak cud, ze tak dlugo wytrzymal. Ja po kilku - moze trzech - rozmowach z Exworkerem nawrzucalam mu na watku do tego przeznaczonym ;) a potem poszlam pobiegac zeby mi przeszlo. :)

                                        Nawet pokusze sie o stwierdzenie, ze "solidarna" z nas grupa jest :) Przynajmniej ja to tak widze. :)
                                        • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 20:33
                                          Zobaczcie co robicie wataho - exfreud w zasadzie nie napisał niz złego - po prostu, że grupa jest specyficzna. I mały komentarz, z którym trudno się nie zgodzić - że szara_mysz przytaknie waflowi nawet jak ten nazwie ją idiotką.

                                          Po tym w sumie grzecznym i dyplomatycznym wpisie od razu wsiadło na nią 5 osób. I wy śmiecie mówić, że ktoś was atakuje ?
                                          • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 20:37
                                            Na jego 1 słownie: jeden wpis pojawiło się 9 słownie dziewięć reakcji/ataków negatywnych. Teraz widzicie, kto niszczy forum ? Tak, wasza zgrana paczka niszczy.
                                            • szar_amysz Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 21:02
                                              ... I znow szlak trafil rozmowe...
                                              • szar_amysz Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 21:12
                                                Ciebie Exworkerze naprawde trzeba punktowac - slowo po slowie - bo wypisujesz takie sakramenckie bzdury ze tego sie sie czytac nie da.
                                                • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 21:17
                                                  Problem w tym, że nie jesteście w stanie mnie na niczym wypuntować dlatego tyle słów "idiota" "kretyn" itp. w waszych tzw. kulturalnych i rzeczowych wpisach.

                                                  A co do trafiana rozwmowy szlagiem to pwoeim tak - na 1 słownie jeden wpis exfreuda aż 5 słownie pięć osób skoczyło jej do gardła. Jeśli tak według was wygląda rozmowa to jej z wami nie podejmę.

                                                  Czekam na obalenie moich dowodów ( z wyjątkiem obalonego, iż facet nie może mieć dzieci - dziękuję wafel za twoje wyjaśnienie tej kwestii, człowiek zawsze się uczy ).
                                                  • exworker Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 21:49
                                                    Na dobranoc - tajemniczy klient odwiedził co 10 placówkę bankową w Polsce.

                                                    www.pb.pl/2624350,85996,banki-dbajace-o-klienta-ranking-br
                                                    Jak wypadł lider ? No cóż - na szarym końcu.

                                                    Źródło - Puls Biznesu ( na pewno manipulują ).
                                                  • racjonalny0880 No więc obiektywnie wygląda to tak: 21.09.12, 13:51
                                                    exworker napisał:

                                                    > Na dobranoc - tajemniczy klient odwiedził co 10 placówkę bankową w Polsce.
                                                    >
                                                    > www.pb.pl/2624350,85996,banki-dbajace-o-klienta-ranking-br
                                                    > Jak wypadł lider ? No cóż - na szarym końcu.
                                                    >
                                                    > Źródło - Puls Biznesu ( na pewno manipulują ).

                                                    No to żeby jak zawsze było obiektywnie, ja wkleję coć takiego:

                                                    "Zmiany w jakości obsługi klientów PKO Banku Polskiego

                                                    Autor:admin 17 sierpnia 2012Kategoria:PKO Bank Polski


                                                    PKO Bank Polski poprawił pozycję w rankingu placówek bankowych, obejmującym pięć krajów Europy Środkowo-Wschodniej: Polskę, Czechy, Słowację, Węgry i Bułgarię, aż o 15 miejsc w porównaniu do wcześniejszego badania. W tej edycji zajął 4. miejsce.Ranking przygotowuje firma badawcza INTERNATIONAL SERVICE CHECK na podstawie badań Mystery Shopper. W placówkach bankowych oceniano wygląd oddziału, w tym organizację obsługi oraz pierwsze wrażenie klientów w kontaktach z pracownikami. Drugim ocenianym elementem była obsługa klienta, czyli przede wszystkim analiza potrzeb i prezentacja oferty, podkreślanie jej korzyści i zalet, dodatkowo brano pod uwagę powitanie i pożegnanie klienta. W kolejnej kategorii – budowanie lojalności klienta, oceniano cross-sell, posługiwanie się materiałami informacyjnymi oraz dążenie do utrzymania dalszych relacji z klientem. – Niezależnie od granic, jakość obsługi jest rozumiana tak samo. Wynik badania to dla PKO Banku Polskiego kolejny sygnał, że zmiany w jakości obsługi, jakie zachodzą w naszym Banku, idą w dobrym kierunku. Uważam, że dzięki konsekwentnej pracy możliwe jest osiągnięcie pozycji lidera również w kwestii jakości obsługi – mówi Krystyna Kulma-Jaczewska dyrektor Biura, Jakości i Procesów PKO Banku Polskiego. Dodatkowo w tym roku PKO Bank Polski po raz kolejny zwyciężył w badaniu infolinii bankowych przeprowadzonym przez firmę ARC Rynek i Opinia. źródło: PKO Bank Polski"
                                                    Źródło: www.informacjezbankow.pl/zmiany-w-jakosci-obslugi-klientow-pko-banku-polskiego-72315.html
                                                  • racjonalny0880 Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 23.09.12, 20:49
                                                    racjonalny0880 napisał:


                                                    >
                                                    > No to żeby jak zawsze było obiektywnie, ja wkleję coć takiego:
                                                    >
                                                    > "Zmiany w jakości obsługi klientów PKO Banku Polskiego

                                                    Exworkerze, ja tu piszę na twój ulubiony temat, czyli o jakości obsługi klienta w PKO BP, a ty co nagle ucichłeś? Ogon podkulasz pod siebie i zwiewasz do budy? Oj nieładnie, nieładnie.
                                                  • d.p.r Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 01.10.12, 11:28
                                                    racjonalny0880 napisał:

                                                    > racjonalny0880 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > No to żeby jak zawsze było obiektywnie, ja wkleję coć takiego:
                                                    > >
                                                    > > "Zmiany w jakości obsługi klientów PKO Banku Polskiego
                                                    >
                                                    > Exworkerze, ja tu piszę na twój ulubiony temat, czyli o jakości obsługi klienta
                                                    > w PKO BP, a ty co nagle ucichłeś? Ogon podkulasz pod siebie i zwiewasz do budy
                                                    > ? Oj nieładnie, nieładnie.
                                                    Badania ktore znalazłeś warto tu częściej przypominać bo one pokazują że z obsługą klienta nie jest u nas tak źle jak usiłuje się tu przedstawiać.
                                                  • mistrzciemnosci Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 03.10.12, 14:24
                                                    d.p.r napisał:

                                                    > Badania ktore znalazłeś warto tu częściej przypominać bo one pokazują że z obsł
                                                    > ugą klienta nie jest u nas tak źle jak usiłuje się tu przedstawiać.

                                                    Tu chyba nie chodziło o to by złapac kroliczka, tylko by go gonić. Ktos rozpoczynal atak, ktos inny? na niego odpwiadał i uruchamiała sie cała nawalanka. Tylko czemu to miało służyć?
                                                  • ukryty_wafel Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 03.10.12, 15:56
                                                    mistrzciemnosci napisał:

                                                    > Tylko czemu to miało służyć?

                                                    Nie uwierzysz, że była bezcelowa i bezsensowna? Na prawdę - była typową nawalanką.
                                                    Ktoś chciał pokazać się, ktos inny był celem kopaniny, ktoś jeszcze z boku zacierał ręce i pojudzał. Sensu w tym nie było żadnego, poza jednym - rozbudziło emocje, które osiagneły poziom wrzenia. Kiedy para uleciała, nastał spokój. Ot i wszystko.
                                                    A prawda? Prawda nie potrzebowała wogóle obrony - kazdy ją widzi jak chce. A ona sama jest, niezalezna od nikogo. Podobno, gdzieś po środku...
                                                  • racjonalny0880 Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 04.10.12, 10:03
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > Nie uwierzysz, że była bezcelowa i bezsensowna? Na prawdę - była typową nawalan
                                                    > ką.
                                                    > Ktoś chciał pokazać się, ktos inny był celem kopaniny, ktoś jeszcze z boku zaci
                                                    > erał ręce i pojudzał. Sensu w tym nie było żadnego, poza jednym - rozbudziło em
                                                    > ocje, które osiagneły poziom wrzenia. Kiedy para uleciała, nastał spokój. Ot i
                                                    > wszystko.
                                                    > A prawda? Prawda nie potrzebowała wogóle obrony - kazdy ją widzi jak chce. A on
                                                    > a sama jest, niezalezna od nikogo. Podobno, gdzieś po środku...

                                                    Z jednym nie mogę się zgodzić. Moim zdaniem to była całkiem celowa nawalanka. Albo ktoś po prostu chciał się odegrać na banku za swoje nipowodzenia i wyładować tu swoje frustracje, albo co bardziej prawdopodobne, ktoś próbował badać tu rekacje pracowników PKO BP na różnego rodzaju podpuszczenia, bądź wyciągać od nich informacje, w posiadanie których w żaden inny sposób nie byłby w stanie wejść.
                                                    A, i jeszcze z drugim się nie mogę zgodzić. Prawda moim zdaniem zawsze wymaga obrony, bo nie reagując na to jak ktoś coś fałszuje, pośrednio się z nim zgadzamy. Nie wolno siedzieć cicho, jak ktoś fałszuje rzeczywistość i robi to w dodatku przeciwko nam.
                                                  • okazja11111111 Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 04.10.12, 13:06
                                                    Ja myślę, że exworker to Luigi Lovaglio - chciał się dowiedzieć na forum, jak pko to robi, że jest liderem rynku.
                                                  • ukryty_wafel Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 04.10.12, 16:45
                                                    okazja11111111 napisał:

                                                    > Ja myślę, że exworker to Luigi Lovaglio - chciał się dowiedzieć na forum, jak p
                                                    > ko to robi, że jest liderem rynku.

                                                    No nie wiem. Ale na pewno umie mówić po polsku...
                                                  • d.p.r Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 05.10.12, 16:05
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > okazja11111111 napisał:
                                                    >
                                                    > > Ja myślę, że exworker to Luigi Lovaglio - chciał się dowiedzieć na forum,
                                                    > jak p
                                                    > > ko to robi, że jest liderem rynku.
                                                    >
                                                    > No nie wiem. Ale na pewno umie mówić po polsku...

                                                    A ja myslę, że mamy ciąg dalszy badań zapoczątkowanych przez exów (workera i freuda) nad pracownikami najwiekszego polskiego banku.
                                                  • okazja11111111 Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 05.10.12, 16:25
                                                    Też tak myślę. Ponadto słyszałem, że Deceptikony z Transformers też tu zaglądają.
                                                  • ukryty_wafel Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 05.10.12, 20:11
                                                    okazja11111111 napisał:

                                                    > Też tak myślę. Ponadto słyszałem, że Deceptikony z Transformers też tu zaglądaj
                                                    > ą.

                                                    Exworkerze. Ty masz tak charakterystyczny styl, ze ne mozesz sie ukryć, chocbys tu pisał pod 50ma nickami :)
                                                  • okazja11111111 Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 05.10.12, 16:34
                                                    A tak na poważnie to też myślę, że to badania - Centrala nasłała Ciebie, Wafla, Racjonalnego i mówi im - zaprzeczajcie wszystkiemu co niekorzystne dla banku, idźcie w zaparte, nieważne, że piszecie bzdury i przeczycie faktom, atakujcie oponentów, najlepiej w grupie jak wilcze stado, wyzywajcie, sugerujcie chorobę.

                                                    W ten sposób Centrala bada inteligencję pracowników. Każdy, kto zgodzi się z wpisami wafla, racjonalnego, dpr, szarej_myszy jest klasyfikowany jako jednostka o niskiej inteligencji. Dzięki temu wiedzą, ilu mają "geniuszy".
                                                  • ukryty_wafel Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 05.10.12, 20:27
                                                    Exworker11111111 napisał:

                                                    > A tak na poważnie to też myślę, że to badania - Centrala nasłała Ciebie, Wafla,
                                                    > Racjonalnego i mówi im - zaprzeczajcie wszystkiemu co niekorzystne dla banku,

                                                    Exworkerze, to samo twierdziłeś i jako Redek i jako okazja? Zbieg okoliczności? Pojawiłes sie wczoraj pisząc jakies durne ogłoszenia. Nagle orientujesz sie doskonale w tym, co uwielbiales, siegasz po te same argumenty, piszesz w swoim stylu. Nie naśladuj mnie nieudolnie prosze :)

                                                    >
                                                    > idźcie w zaparte, nieważne, że piszecie bzdury

                                                    Exworkerze, powiedz mi, czemu juz sie pozegnałeś a teraz wrcasz z powrotem?
                                                    Gdzie pisze bzdury? He?


                                                    >i przeczycie faktom,

                                                    Jakim faktom? Twoim "faktom" nr od 1 do 5? Im przeczy realna rzeczywistość :)

                                                    >atakujcie o
                                                    > ponentów, najlepiej w grupie jak wilcze stado, wyzywajcie, sugerujcie chorobę.
                                                    >
                                                    Nie żartuj :) sobie. Bo to twoja metoda. Exworkerze, ty tworzysz stado nickow i atakujesz każdego, kogo nie lubisz :)

                                                    > W ten sposób Centrala bada inteligencję pracowników.

                                                    Zapewne ty jestes tu najinteligentnieszy :)?


                                                    >Każdy, kto zgodzi się z wp
                                                    > isami wafla, racjonalnego, dpr, szarej_myszy jest klasyfikowany jako jednostka
                                                    > o niskiej inteligencji.

                                                    Gdzie prosze, zacytuj poza moimi wpisami odnośnie Twojej inteligencji, bo ja tego nie ukrywam, ze mam o niej wielce krytyczne zdanie - wypowiadalismy sie wspólnie o czyjejś inteligencji?
                                                    Prosze cytacik i link :)

                                                    >Dzięki temu wiedzą, ilu mają "geniuszy".

                                                    Wiemy. Jest tylko jeden, mający tysiące twarzy szpieg konkurencji Exworker :)
                                                    Witaj z powrotem :)
                                                    Przypominam Ci tylko. Ze wpisy obrazajace rozmówców, bedą wykasowywane. Pamiętaj prosze o tym :) miłego wieczoru Exworker :) i Redku :)
                                                  • szar_amysz Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 06.10.12, 07:21
                                                    okazja11111111 napisał:

                                                    > A tak na poważnie to też myślę, że to badania - Centrala nasłała Ciebie, Wafla,
                                                    > Racjonalnego i mówi im - zaprzeczajcie wszystkiemu co niekorzystne dla banku,
                                                    > idźcie w zaparte, nieważne, że piszecie bzdury i przeczycie faktom, atakujcie o
                                                    > ponentów, najlepiej w grupie jak wilcze stado, wyzywajcie, sugerujcie chorobę.
                                                    >
                                                    > W ten sposób Centrala bada inteligencję pracowników. Każdy, kto zgodzi się z wp
                                                    > isami wafla, racjonalnego, dpr, szarej_myszy jest klasyfikowany jako jednostka
                                                    > o niskiej inteligencji. Dzięki temu wiedzą, ilu mają "geniuszy".

                                                    Ekworkerze ja juz tez nie mam zadnych watpliwosci ze to Ty. Jak zawsze napuszczasz ludzi na siebie, szczujesz i straszysz. " Watahe" i "sfore" zamieniles na "wilcze stado", ale to nie ma znaczenia. Twoj obecny nick tez Cie jednoznacznie okresla. A Twoj obecny wpis jest po raz kolejny nic nie wnoszacym belkotem.

                                                  • ukryty_wafel Nowy nick Exworkera 06.10.12, 10:47
                                                    Witaj Myszko, powiem szczerze ze na znaczenie nowego nicka Exworkera nie zwróciłem uwagi.
                                                    Wszyscy juz wiedza, ze pracuje w konkurencyjnej firmie, wiec jak sie pojawiły bzdurne reklamy w stylu sprzedam franie, i to bez telefonu czy innych namiarow, od razu pomyślałem, ze zawitał u nas ktos szalony, i przy drugim wpisie rozpoznałem styl. Exworker jest dziwnym przypadkiem. Nienawidzi naszego Banku i Pracownikow, czesc jest gotów eksterminować, czesc zadusic. Centrale w całości by eksterminowal ponieważ wyznaje nowatorską teorie iz każda firma mająca placówki porozrzucane po całej Polsce nie musi miec Centrali i ta po prostu jest zbyteczna.
                                                    Ale znaczenie nicka nie jest przypadkowe. Ty juz wyjaśniałaś swoj wybór, ja moge wyjaśnić swój. Ukryty, ma swój bezpośredni motyw, bo chce pozostać anonimowy. Wafel, bo je lubię, szczególnie Wafle wedlowskie. A teraz Exworker. Przyznał,moze jest byłym pracownikiem. To miało sens. Ale okazja? I do tego z wieloma jedynkamk? Tu mam jedno tylko wytłumaczenie: oferta. Podejrzenie kilku osob, iz Exworker pełni tu role podpuszczacza i osoby celowo mającej podawać nieprawdę o naszym Banku było mi nawet bliskie, ale obecny nick w zestawieniu z nowym sprawia, ze zaczynam rozumieć czemu Exworker powrócił. Otóż on powrócił nie tylko, ze bez naszego Banku żyć juz nie potrafi, ale rownież dlatego, ze dla Pracownikow Banku ma ofertę. Jaka, to zobaczymy. W sumie mógłby juz ja tu wyłożyć i sobie pójść, bo reklamy sa tu bezwzględnie zakazane i sa kasowane. Ale bede obserwował okazje-Exworkera także pod tym kątem.
                                                    Miłego weekendu życzę. :)
                                                  • szar_amysz Re: Nowy nick Exworkera 06.10.12, 11:34
                                                    Witaj Ukryty Waflu :)
                                                    Mozesz nie wierzyc - ale Twoj nick byl dla mnie oczywisty bez wyjasniania. Nie wiedzialam oczywiscie jakie wafle lubisz - teraz juz wiem :)
                                                    A co do naszego Exa - dokladnie czytasz w moich myslach - okazja, oferta... Ale to nie sa reklamy - chyba nie. Widzisz jak zachwala inne banki? Czytasz jak zacheca pracownikow do ucieczki z PKO? .. Nawet nie chce mi sie tego komentowac...Bo jeszcze pojechalabym za ostro i musialbys ten wpis wyciac.
                                                    Jak pojawily sie te ogloszenia ktore mialam OKAZJE widziec - pomyslalam jakis kolejny "idiota" (to slowo jest w nawiasie).. Ale potem przemyslalam ich tresc.. Po prostu nasmiewal sie z pracownikow tymi ogloszeniami, obrazal ich. Ale jeszcze wtedy nie wiedzialam. Potem przy kolejnym wpisie pomyslalam " nie, nie, schizuje chyba jak jeden z naszych adwersarzy" Dopiero po wpisie Almy mialam pewnosc :)
                                                    Ja rowniez zycze Ci milego weekendu :)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • okazja11111111 Re: Nowy nick Exworkera 06.10.12, 12:19
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > Witaj Myszko, powiem szczerze ze na znaczenie nowego nicka Exworkera nie zwróci
                                                    > łem uwagi.

                                                    Ona woli dyskutować o muzyce.

                                                    > Wszyscy juz wiedza, ze pracuje w konkurencyjnej firmie, wiec jak sie pojawiły b
                                                    > zdurne reklamy w stylu sprzedam franie, i to bez telefonu czy innych namiarow,
                                                    > od razu pomyślałem, ze zawitał u nas ktos szalony, i przy drugim wpisie rozpozn
                                                    > ałem styl.

                                                    Ty tak uważasz a to nie znaczy, że wszyscy. Ja myślę, że on nie kłamie pisząc, że nie pracuje u konkurencji. Chyba, że Twoje zdanie = zdanie wszystkich.

                                                    >Exworker jest dziwnym przypadkiem. Nienawidzi naszego Banku i Pracow
                                                    > nikow, czesc jest gotów eksterminować, czesc zadusic. Centrale w całości by eks
                                                    > terminowal ponieważ wyznaje nowatorską teorie iz każda firma mająca placówki po
                                                    > rozrzucane po całej Polsce nie musi miec Centrali i ta po prostu jest zbyteczna
                                                    > .

                                                    On nigdy czegoś takiego nie napisał. Pisał o redukcjach w centrali. Manipulujesz i kłamiesz. Poza tym z lektury jego wpisów wynika, że solidaryzuje się z pracownikami w przeciwieństwie do Ciebie, który piszesz, że są muchami lecącymi do gówna ( czyżbyś porównywał bank do gówna ? ).

                                                    > Ale znaczenie nicka nie jest przypadkowe. Ty juz wyjaśniałaś swoj wybór, ja mog
                                                    > e wyjaśnić swój. Ukryty, ma swój bezpośredni motyw, bo chce pozostać anonimowy.
                                                    > Wafel, bo je lubię, szczególnie Wafle wedlowskie. A teraz Exworker. Przyznał,m
                                                    > oze jest byłym pracownikiem. To miało sens. Ale okazja? I do tego z wieloma jed
                                                    > ynkamk? Tu mam jedno tylko wytłumaczenie: oferta. Podejrzenie kilku osob, iz Ex
                                                    > worker pełni tu role podpuszczacza i osoby celowo mającej podawać nieprawdę o n
                                                    > aszym Banku było mi nawet bliskie, ale obecny nick w zestawieniu z nowym sprawi
                                                    > a, ze zaczynam rozumieć czemu Exworker powrócił. Otóż on powrócił nie tylko, ze
                                                    > bez naszego Banku żyć juz nie potrafi, ale rownież dlatego, ze dla Pracownikow
                                                    > Banku ma ofertę. Jaka, to zobaczymy. W sumie mógłby juz ja tu wyłożyć i sobie
                                                    > pójść, bo reklamy sa tu bezwzględnie zakazane i sa kasowane. Ale bede obserwowa
                                                    > ł okazje-Exworkera także pod tym kątem.
                                                    > Miłego weekendu życzę. :)

                                                    Z lektury wpisów exworkera nie wyziera nieprawda - posługuje się aktualnymi rankingami, przekzuje swoje doświadczenie z pracy, jego opinie podziela mnóstwo ludzi z tego forum.
                                                  • szar_amysz Re: Nowy nick Exworkera 06.10.12, 12:51
                                                    Wielkie nieba! :) Exworkerze! Tlumaczysz sam siebie??? Oczom nie wierze :)

                                                    Exworker-okazja napisal:

                                                    > Ona woli dyskutować o muzyce.

                                                    Tak, uwielbiam dyskutowac o muzyce i jej sluchac. Tu na Forum dyskutuje z wielka przyjemnoscia z Agrafka :)

                                                    > Ty tak uważasz a to nie znaczy, że wszyscy. Ja myślę, że on nie kłamie pisząc,
                                                    > że nie pracuje u konkurencji. Chyba, że Twoje zdanie = zdanie wszystkich.

                                                    Czyli jednak :) Podoba Cie sie argument Pana Łysiaka :)...

                                                    > On nigdy czegoś takiego nie napisał. Pisał o redukcjach w centrali. Manipulujes
                                                    > z i kłamiesz. Poza tym z lektury jego wpisów wynika, że solidaryzuje się z prac
                                                    > ownikami w przeciwieństwie do Ciebie, który piszesz, że są muchami lecącymi do
                                                    > gówna ( czyżbyś porównywał bank do gówna ? ).

                                                    ... oj chyba jednak nie podoba, lub go nie rozumiesz :) Zaprzeczasz sam sobie.

                                                    > Z lektury wpisów exworkera nie wyziera nieprawda - posługuje się aktualnymi ran
                                                    > kingami, przekzuje swoje doświadczenie z pracy, jego opinie podziela mnóstwo lu
                                                    > dzi z tego forum.

                                                    Ech... Znow te rankingi... Mamy zaczac powtorke z rozrywki?? :)
                                                  • okazja11111111 Re: Nowy nick Exworkera 06.10.12, 13:30
                                                    A w ogóle to daj już spokój exworkerowi - poszedł sobie - wariat był, po cholerę ciągle go atakujesz ? Nie masz argumentów to nic nie pisz, mdło już się robi od wyzywania przez Ciebie innych a szczególnie exworkera.
                                                  • ukryty_wafel Ale jaja :-) 06.10.12, 14:18
                                                    Exworker11111111 napisał:

                                                    > A w ogóle to daj już spokój exworkerowi - poszedł sobie

                                                    Ha ha ha - jaja jak berety :) Nie poszedl sobie tylko nicka zmienil :-)

                                                    >- wariat był,

                                                    Nie byl, tylko jest. Wlasnie to sam potwierdziles :) Do jakiego absurdu juz siegasz byleby ukryc niewinny powrot z zaswiatow :)

                                                    > po choler
                                                    > ę ciągle go atakujesz ?

                                                    Nikt go juz nie atakuje :)

                                                    > Nie masz argumentów to nic nie pisz, mdło już się robi
                                                    > od wyzywania przez Ciebie innych a szczególnie exworkera.

                                                    Ha ha ha - nie moge tego skomentowac, Exworker pluje sam na siebie by ukryc sympatie do niego samego :) ha ha ha ide bo mi zajady wyskocza :) Buzka Exworker :)
                                                  • okazja11111111 Re: Ale jaja :-) 06.10.12, 14:51
                                                    Największym jajem tego forum jesteś Ty - człowiek, który przynosi wstyd swojemu pracodawcy poprzez ignorowanie głosów niezadowolenia, atakowaniu innych, mówieniu o rzeczach o których się nie ma pojęcia z racji zajmowanego stanowiska, zaprzeczaniu oficjalnym danym ekonomicznym i marketingowym, kaleczeniu polszczyzny, nieznajomości ekonomii, obrażaniu, spamowaniu forum i wiele innych.
                                                  • ukryty_wafel Re: Nowy nick Exworkera 06.10.12, 14:15
                                                    Exworker11111111 napisał:

                                                    >
                                                    > Ona woli dyskutować o muzyce.

                                                    Kazdy woli to co lubi. Wiem, ze lubi rozmawiac i o muzyce i o filmie. A Ty tylko p PiS i innych Bankach, oraz gdzie jest tak wspaniale tylko nie napiszesz jakiej firmy jestes pracownikiem :)

                                                    >
                                                    > > Wszyscy juz wiedza, ze pracuje w konkurencyjnej firmie

                                                    > Ty tak uważasz

                                                    Nie Exworker - pisales tu kiedys po pijaku i sam sie przyznales :-)

                                                    > a to nie znaczy, że wszyscy. Ja myślę, że on nie kłamie pisząc,
                                                    > że nie pracuje u konkurencji. Chyba, że Twoje zdanie = zdanie wszystkich.
                                                    >
                                                    Nie - moje zdanie to zdanie wylacznie moje. Nie mam w zwyczaju pisac w imieniu innych, wszystkich, etc.

                                                    >
                                                    > On nigdy czegoś takiego nie napisał. Pisał o redukcjach w centrali.

                                                    Exworkerze - napisales. Nie chce mi sie juz szukac w mailach, ale napisales, Moze ktos poswieci czas i tu Ci wklei. Jestes zwolennikiem eksterminowania, wyrzucania i wyzywania od szmat.

                                                    > Manipulujes
                                                    > z i kłamiesz.

                                                    Nie.

                                                    > Poza tym z lektury jego wpisów wynika, że solidaryzuje się z prac
                                                    > ownikami

                                                    O tak, bardzo sie solidaryzuje :) Ha ha ha

                                                    >w przeciwieństwie do Ciebie, który piszesz, że są muchami lecącymi do
                                                    > gówna ( czyżbyś porównywał bank do gówna ? ).
                                                    >
                                                    Nigdy nie napisalem, ze sa muchami lecacymi do gowna. Exworker, musialy by wszystkie leciec w innym kierunku, pomysl w jakim - domyslny jestes :)

                                                    > Z lektury wpisów exworkera nie wyziera nieprawda

                                                    Exworkerze - wyziera az razi w oczy. Kochasz klamstwo, kochasz podszywanie sie, kochasz trollowanie, kochasz zmiany nickow i dyskutowanie z samym soba. Twoje nowe oblicze jest jak najbardziej oczywiste. Mozesz naprawde wrocic do starego nicku. Ja ci wybacze, ze zarzekales sie, iz tu nie wrocisz, bo tyrania i rzady Wafla pokazuja paranoje tego forum - jak napisales :-)
                                                    Witaj znowu tylko prosze - przestan lgac, obrazac takze nasza pamiec i inteligencje.

                                                    >- posługuje

                                                    Manipuluje :-) Nie posluguje sie :)

                                                    > się aktualnymi ran
                                                    > kingami,

                                                    Wybiera z nich to co wygodne nie widzac reszty, dla niego nie wygodnej. Nie przyjmuje tez racjonalnych, wypelnionych faktami kontrargumentow. Ale tego oczywiscie nie zauwazyles?

                                                    > przekzuje swoje doświadczenie z pracy, jego opinie podziela mnóstwo lu
                                                    > dzi z tego forum.

                                                    Mnostwo? Kto? Pokaz to mnostwo! Nie mow, ze nie widziales calego watku, w ktorym okazalo sie, ze osoby go popierajace, to pare osob plus 10-tki jego klonow, takich jak Twoj :)
                                                    Okazja Exworkerze to pokazania klasy - napisz, ze jestes Exworkerem i wracaj do swojej poprzedniej postaci.
                                                    Buzka
                                                  • okazja11111111 Re: Nowy nick Exworkera 06.10.12, 14:47
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > Kazdy woli to co lubi. Wiem, ze lubi rozmawiac i o muzyce i o filmie. A Ty tylk
                                                    > o p PiS i innych Bankach, oraz gdzie jest tak wspaniale tylko nie napiszesz jak
                                                    > iej firmy jestes pracownikiem :)

                                                    Po co wtrącasz się do mojej rozmowy z innymi ? Czy po to jest moderator ? jesteś zachwycony pko no i ok - mnie to zupełnie przeszkadza.

                                                    > Nie Exworker - pisales tu kiedys po pijaku i sam sie przyznales :-)

                                                    To jest pytanie do exworkera, nie do mnie.

                                                    > > a to nie znaczy, że wszyscy. Ja myślę, że on nie kłamie pisząc,
                                                    > > że nie pracuje u konkurencji. Chyba, że Twoje zdanie = zdanie wszystkich.
                                                    > >
                                                    > Nie - moje zdanie to zdanie wylacznie moje. Nie mam w zwyczaju pisac w imieniu
                                                    > innych, wszystkich, etc.
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > On nigdy czegoś takiego nie napisał. Pisał o redukcjach w centrali.
                                                    >
                                                    > Exworkerze - napisales. Nie chce mi sie juz szukac w mailach, ale napisales, Mo
                                                    > ze ktos poswieci czas i tu Ci wklei. Jestes zwolennikiem eksterminowania, wyrzu
                                                    > cania i wyzywania od szmat.

                                                    To niech się szanownemu Panu zache - jak się obrzuca kogoś błotem trzeba mieć dowody. Inaczej sam robisz z siebie błoto.

                                                    > > Manipulujes
                                                    > > z i kłamiesz.
                                                    >
                                                    > Nie.
                                                    >
                                                    > > Poza tym z lektury jego wpisów wynika, że solidaryzuje się z prac
                                                    > > ownikami
                                                    >
                                                    > O tak, bardzo sie solidaryzuje :) Ha ha ha

                                                    Chyba czytałeś inne wpisy exworkera niż ja. Albo masz jakiś problem z interpretacją.

                                                    > >w przeciwieństwie do Ciebie, który piszesz, że są muchami lecącymi do
                                                    > > gówna ( czyżbyś porównywał bank do gówna ? ).
                                                    > >
                                                    > Nigdy nie napisalem, ze sa muchami lecacymi do gowna. Exworker, musialy by wszy
                                                    > stkie leciec w innym kierunku, pomysl w jakim - domyslny jestes :)

                                                    Pisałeś.

                                                    > > Z lektury wpisów exworkera nie wyziera nieprawda
                                                    >
                                                    > Exworkerze - wyziera az razi w oczy. Kochasz klamstwo, kochasz podszywanie sie,
                                                    > kochasz trollowanie, kochasz zmiany nickow i dyskutowanie z samym soba. Twoje
                                                    > nowe oblicze jest jak najbardziej oczywiste. Mozesz naprawde wrocic do starego
                                                    > nicku. Ja ci wybacze, ze zarzekales sie, iz tu nie wrocisz, bo tyrania i rzady
                                                    > Wafla pokazuja paranoje tego forum - jak napisales :-)
                                                    > Witaj znowu tylko prosze - przestan lgac, obrazac takze nasza pamiec i intelige
                                                    > ncje.

                                                    Nie interesuje mnie zupełnie co komu wybaczasz. Długo studiowałem wpisy i nie znalazłem ani jednego wpisu exworkera który byś podważył. Znalazłem natomiast prymitywizm i chamstwo. Gadaj zdrów chłopie ile chcesz. Twój problem, że rozmowę z Tobą podejmują zazwyczaj 3 te same osoby.

                                                    > Manipuluje :-) Nie posluguje sie :)
                                                    >
                                                    > > się aktualnymi ran
                                                    > > kingami,
                                                    >
                                                    > Wybiera z nich to co wygodne nie widzac reszty, dla niego nie wygodnej. Nie prz
                                                    > yjmuje tez racjonalnych, wypelnionych faktami kontrargumentow. Ale tego oczywis
                                                    > cie nie zauwazyles?

                                                    Nie zauważyłem. Przyznał CI rację, że pko ma największy zysk w sektorze bankowym.

                                                    > > przekzuje swoje doświadczenie z pracy, jego opinie podziela mnóstwo lu
                                                    > > dzi z tego forum.
                                                    >
                                                    > Mnostwo? Kto? Pokaz to mnostwo! Nie mow, ze nie widziales calego watku, w ktory
                                                    > m okazalo sie, ze osoby go popierajace, to pare osob plus 10-tki jego klonow, t
                                                    > akich jak Twoj :)
                                                    > Okazja Exworkerze to pokazania klasy - napisz, ze jestes Exworkerem i wracaj do
                                                    > swojej poprzedniej postaci.
                                                    > Buzka

                                                    Poczytaj forum zamiast tylko wpisy exworkera to zobaczysz, ile osób podziela jego opinie.
                                                  • okazja11111111 Re: Nowy nick Exworkera 06.10.12, 15:18
                                                    ukryty_wafel napisał:


                                                    > Nie Exworker - pisales tu kiedys po pijaku i sam sie przyznales :-)

                                                    Ponownie kłamiesz w żywe oczy - nigdy czegoś takiego nie napisał, ale napisał z 5 razy, że nie pracuje u konkurencji. Może jak masz problem z tekstem pisanym idź na jakieś szkolenie wewnętrzne ?

                                                    Kończę odpowiadać na Twoje ataki - bo rozmową tego nazwać się nie da. Skoro wolno tu pisać o muzyce to i mnie wolno pisać o sprawch pracowniczych tym bardziej i NIE ŻYCZĘ SOBIE WTRĄCANIA SIĘ.
                                                  • ukryty_wafel Re: Nowy nick Exworkera 07.10.12, 00:52
                                                    okazja11111111 napisał:


                                                    > Ponownie kłamiesz w żywe oczy - nigdy czegoś takiego nie napisał,

                                                    Wszystko przeczytales? :)

                                                    >
                                                    > Kończę odpowiadać na Twoje ataki

                                                    Jakie tam ataki :) daj spokój Exworkerze :)
                                                    Nie przejmuj sie tak bardzo :)


                                                    >Skoro wol
                                                    > no tu pisać o muzyce to i mnie wolno pisać o sprawch pracowniczych tym bardziej

                                                    Ale przecież ty nie jestes pracownikiem Banku, wiec o jakich sprawach pracowniczych
                                                    Masz zamiar pisac? O sprzedaży pralki? :)
                                                    >
                                                    > i NIE ŻYCZĘ SOBIE WTRĄCANIA SIĘ.

                                                    Sorry, Twoja prośba została odrzucona :)
                                                    Exworkerze, wyluzuj :)
                                                  • racjonalny0880 Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 08.10.12, 10:08
                                                    okazja11111111 napisał:

                                                    > A tak na poważnie to też myślę, że to badania - Centrala nasłała Ciebie, Wafla,
                                                    > Racjonalnego i mówi im - zaprzeczajcie wszystkiemu co niekorzystne dla banku,
                                                    > idźcie w zaparte, nieważne, że piszecie bzdury i przeczycie faktom, atakujcie o
                                                    > ponentów, najlepiej w grupie jak wilcze stado, wyzywajcie, sugerujcie chorobę.
                                                    >
                                                    > W ten sposób Centrala bada inteligencję pracowników. Każdy, kto zgodzi się z wp
                                                    > isami wafla, racjonalnego, dpr, szarej_myszy jest klasyfikowany jako jednostka
                                                    > o niskiej inteligencji. Dzięki temu wiedzą, ilu mają "geniuszy".

                                                    Ależ kolego! Ja niczemu nie zaprzeczam. Ja po prostu staram się pisać obiektywnie jak wygląda PKO BP, by w tym zalewie nie zawsze obiektywnych i prawdziwych informacji łapać jakąś równowagę. Od początku uważam, że pracujemy tu dla zysków firmy, więc jeśli udaje się nam te zyski utrzymywać na niezłym poziomie przez wiele lat, to inne rzeczy są mniej ważne. Mniej ważne dlatego, że cel podstawowy jest osiągnięty, a skoro tak to inne rzeczy prowadzące do tego celu (wynagrodzenia, zadowolenie, plany, etc.) nie mogą być jakoś katastrofalnie złe (jak często się tu pisze), bo nie dałoby się przy tym takich zysków osiągać. I to jest moje zdanie, przy czym nie oczekuję by wszyscy tu je mieli, ale też nie widzę powodów by tego zdania tutaj nie wypowiadać. Ty natomiast (jako exworker) poświęcasz czas na to by wszystko zohydzić, wyszydzić i pokazać w złym świetle (najlepszy przykład to rankingi jakości obslugi klienta - znalazłeś ranking, w którym PKO BP był na końcu i przywoływałeś go co chwilę, choć przecież akurat on świadczył na niekorzyść pracowników którzy klienta obsługują i których to jakoby broniłeś, ale później gdy pokazany został inny ranking jakości obsługi klienta, w którym PKO BP był w czołówce to zwiałeś i nie podjąłeś dyskusji). To twoje prawo, ale nie dziw sie, że są też ludzi, którzy takiego myślenia nie podzielają i którym zależy na tym by tu o banku pisać prawdę (w granicach możliwości wypowiadania się na wewnętrzne sprawy firmy na forum publicznym). Tobie zależy by o banku pisać źle. Bez względu na to jak jest w rzeczywistości.
                                                  • d.p.r Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 08.10.12, 11:40
                                                    okazja11111111 napisał:

                                                    > A tak na poważnie to też myślę, że to badania - Centrala nasłała Ciebie, Wafla,
                                                    > Racjonalnego ...

                                                    To juz zapomniałeś, że akurat ja pracuje w oddziale a nie w centrali???
                                                  • okazja11111111 Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 08.10.12, 12:29
                                                    d.p.r napisał:

                                                    > okazja11111111 napisał:
                                                    >
                                                    > > A tak na poważnie to też myślę, że to badania - Centrala nasłała Ciebie,
                                                    > Wafla,
                                                    > > Racjonalnego ...
                                                    >
                                                    > To juz zapomniałeś, że akurat ja pracuje w oddziale a nie w centrali???

                                                    OK, dziękuję za poprawkę - a więc Centrala nasłała Wafla, Racjonalnego, Experta 9 ale bez d.p.r.
                                                  • d.p.r Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 08.10.12, 13:08
                                                    okazja11111111 napisał:

                                                    > d.p.r napisał:
                                                    >
                                                    > > okazja11111111 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > A tak na poważnie to też myślę, że to badania - Centrala nasłała Ci
                                                    > ebie,
                                                    > > Wafla,
                                                    > > > Racjonalnego ...
                                                    > >
                                                    > > To juz zapomniałeś, że akurat ja pracuje w oddziale a nie w centrali???
                                                    >
                                                    > OK, dziękuję za poprawkę - a więc Centrala nasłała Wafla, Racjonalnego, Experta
                                                    > 9 ale bez d.p.r.

                                                    Dzięki. Jako exworker byłeś mniej skłonny do takej wyrozumiałości ;)
                                                  • szar_amysz Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 08.10.12, 15:13
                                                    d.p.r napisał:

                                                    > Dzięki. Jako exworker byłeś mniej skłonny do takej wyrozumiałości ;)

                                                    Jako okazja wielojedynkowa musi byc sklonny do pewnych wyrzeczen, d.p.r :)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • ukryty_wafel Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 08.10.12, 21:15
                                                    Exworker11111111 napisał:

                                                    >
                                                    > OK, dziękuję za poprawkę - a więc Centrala nasłała Wafla, Racjonalnego, Experta
                                                    > 9 ale bez d.p.r.

                                                    No wlasnie. A teraz sie Exworker przyznaj, kto Ciebie naslal?
                                                    I podziel sie rewelacjami, bo jak wiesz, juz kto podesłał mnie i inne osoby, to pewnie tez wiesz (ciekawe skad), po co wysłał :)?

                                                  • tor-r-es Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 10.10.12, 16:16
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > Exworker11111111 napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > OK, dziękuję za poprawkę - a więc Centrala nasłała Wafla, Racjonalnego, E
                                                    > xperta
                                                    > > 9 ale bez d.p.r.
                                                    >
                                                    > No wlasnie. A teraz sie Exworker przyznaj, kto Ciebie naslal?
                                                    > I podziel sie rewelacjami, bo jak wiesz, juz kto podesłał mnie i inne osoby, to
                                                    > pewnie tez wiesz (ciekawe skad), po co wysłał :)?
                                                    >
                                                    a może czas przyjąć po obu stronach, że nikt nikogo nie nasyłał. każdy pisze co mu sie wydaje, a większość ktora tu milczy ma własne zdanie i w ych grach nie bierze udziału?
                                                  • racjonalny0880 Po prostu obiektywne fakty 11.10.12, 08:56
                                                    okazja11111111 napisał:

                                                    > OK, dziękuję za poprawkę - a więc Centrala nasłała Wafla, Racjonalnego, Experta
                                                    > 9 ale bez d.p.r.

                                                    Najwyraźniej muszę zapracowac na taka opinię ;). No to do dzieła! W ostatnim czasie PKO BP oprócz doskonałych wyników zwyciężył w konkursie "Lider informatyki", uzyskał wyróżnienie za kampanię z Szymonem i został nagrodzony tytułem "Innowator 2012". Na ale czemu tu się dziwić, w końcu to lider polskiego sektora bankowego :).
                                                  • okazja11111111 Re: Po prostu obiektywne fakty 11.10.12, 09:22
                                                    racjonalny0880 napisał:

                                                    > Najwyraźniej muszę zapracowac na taka opinię ;). No to do dzieła! W ostatnim cz
                                                    > asie PKO BP oprócz doskonałych wyników zwyciężył w konkursie "Lider informatyki
                                                    > ", uzyskał wyróżnienie za kampanię z Szymonem i został nagrodzony tytułem "Inno
                                                    > wator 2012". Na ale czemu tu się dziwić, w końcu to lider polskiego sektora ban
                                                    > kowego :).

                                                    Kampania idzie jak z płątka - PKO jako jedyny bank w polsce do końca czerwca utracił 150 000 kont osobistych.

                                                    prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html
                                                  • racjonalny0880 Re: Po prostu obiektywne fakty 11.10.12, 09:30
                                                    okazja11111111 napisał:

                                                    > Kampania idzie jak z płątka - PKO jako jedyny bank w polsce do końca czerwca ut
                                                    > racił 150 000 kont osobistych.

                                                    I "przy okazji" kolejny raz zwiększył swoje wyniki finansowe? Bardzo dziwne. Jak to się dzieje??? A może to byly po prostu nieaktywne rachunki, na ktorych bank nie zarabiał???
                                                  • ekspert2.0 Re: Po prostu obiektywne fakty 11.10.12, 10:12
                                                    okazja11111111 napisał:

                                                    > racjonalny0880 napisał:
                                                    >
                                                    > > Najwyraźniej muszę zapracowac na taka opinię ;). No to do dzieła! W ostat
                                                    > nim cz
                                                    > > asie PKO BP oprócz doskonałych wyników zwyciężył w konkursie "Lider infor
                                                    > matyki
                                                    > > ", uzyskał wyróżnienie za kampanię z Szymonem i został nagrodzony tytułem
                                                    > "Inno
                                                    > > wator 2012". Na ale czemu tu się dziwić, w końcu to lider polskiego sekto
                                                    > ra ban
                                                    > > kowego :).
                                                    >
                                                    > Kampania idzie jak z płątka - PKO jako jedyny bank w polsce do końca czerwca ut
                                                    > racił 150 000 kont osobistych.
                                                    >
                                                    > prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html

                                                    Warto zwrócić uwage na dwie kwestie wymienione w załączonym przez cebie artykule:

                                                    "...
                                                    Z kolei Bank Pocztowy na koniec półrocza prowadził 626 tys. kont osobistych, czyli o 35 proc. więcej niż rok temu. Celuje przede wszystkim w mieszkańców mniejszych miejscowości - do 50 tys. mieszkańców, a także emerytów i rencistów oraz tzw. nieubankowionych. Jak podaje Pocztowy, ponad 60 proc. kont otwartych w 2011 r. założyli klienci z miejscowości do 50 tys. mieszkańców. A właśnie w tym sektorze coraz więcej banków dostrzega niszę, która może okazać się żyłą złota. Kto pierwszy się tam znajdzie, okopie rynek na długie lata. [b]Wbrew pozorom jednak sukces na tym polu może odnieść nie bezpośrednio Pocztowy, a PKO Bank Polski, który ogłosił niedawno, że zamierza rozpocząć strategiczną współpracę z Pocztą Polską i przejąć udziały w Pocztowym[/b]. Dla PKO Banku Polskiego wejście z ofertą do ponad 8 tysięcy placówek Poczty Polskiej byłoby krokiem milowym w podboju naszego rynku. Szczegóły operacji nie są jeszcze znane, ale można oczekiwać, że PKO BP pozostawi markę Pocztowego i wprowadzi tam swoje produkty. Tym samym w grupie PKO BP znajdą się trzy banki: uniwersalny PKO BP, internetowy Inteligo i „powiatowy” Pocztowy. O ile marka Inteligo, o której ostatnio jakoś coraz ciszej, zostanie utrzymana.



                                                    Sam gigant na koniec II kwartału zaprezentował niższą liczbę rachunków niż rok temu. Bank zapewnia jednak, że nowa oferta ROR sprzedaje się bardzo dobrze. [b]PKO BP zmienił jednak metodologię prezentowania danych i nie podaje już, ile rachunków osobistych prowadzi jego internetowe ramię – Inteligo[/b]. PKO BP rozpoczął pilotaż, który pozwala na zdalne otwieranie rachunków osobistych. W kolejnych kwartałach może to istotnie wpłynąć na dynamikę przyrostu ROR, bo dotychczas konta osobiste można było otwierać tylko w placówkach. Innym czynnikiem może być także obniżenie wymaganych wpływów koniecznych do zniesienia opłaty za ROR w ofercie flagowego Konta za Zero - z 2 tys. do 1,5 tys. miesięcznie. Bank pracuje także nad własnym modelem płatności mobilnych, które prawdopodobnie będą otwarte także na nie-klientów.
                                                    ..."
                                                  • tor-r-es Re: Po prostu obiektywne fakty 11.10.12, 16:04
                                                    okazja11111111 napisał:

                                                    > racjonalny0880 napisał:
                                                    >
                                                    > > Najwyraźniej muszę zapracowac na taka opinię ;). No to do dzieła! W ostat
                                                    > nim cz
                                                    > > asie PKO BP oprócz doskonałych wyników zwyciężył w konkursie "Lider infor
                                                    > matyki
                                                    > > ", uzyskał wyróżnienie za kampanię z Szymonem i został nagrodzony tytułem
                                                    > "Inno
                                                    > > wator 2012". Na ale czemu tu się dziwić, w końcu to lider polskiego sekto
                                                    > ra ban
                                                    > > kowego :).
                                                    >
                                                    > Kampania idzie jak z płątka - PKO jako jedyny bank w polsce do końca czerwca ut
                                                    > racił 150 000 kont osobistych.
                                                    >
                                                    > prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html

                                                    no to skąd te nagrody? czemu inni nas chwalą?
                                                  • mistrzciemnosci Re: Po prostu obiektywne fakty 11.10.12, 16:15
                                                    okazja11111111 napisał:

                                                    > racjonalny0880 napisał:
                                                    >
                                                    > > Najwyraźniej muszę zapracowac na taka opinię ;). No to do dzieła! W ostat
                                                    > nim cz
                                                    > > asie PKO BP oprócz doskonałych wyników zwyciężył w konkursie "Lider infor
                                                    > matyki
                                                    > > ", uzyskał wyróżnienie za kampanię z Szymonem i został nagrodzony tytułem
                                                    > "Inno
                                                    > > wator 2012". Na ale czemu tu się dziwić, w końcu to lider polskiego sekto
                                                    > ra ban
                                                    > > kowego :).
                                                    >
                                                    > Kampania idzie jak z płątka - PKO jako jedyny bank w polsce do końca czerwca ut
                                                    > racił 150 000 kont osobistych.
                                                    >
                                                    > prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html

                                                    Juz to graliście panowie. Tym razem wafel nie wciagnie sie w tę dyskusje bo to będzie grubymi nicmi szyte. Ale podziwiam próbę ;)
                                                  • ukryty_wafel Re: Po prostu obiektywne fakty 11.10.12, 17:21
                                                    mistrzciemnosci napisał:

                                                    > okazja11111111 napisał:


                                                    > Juz to graliście panowie.

                                                    Tak, to zjechana płyta. Doszczętnie.

                                                    > Tym razem wafel nie wciagnie sie w tę dyskusje bo to
                                                    > będzie grubymi nicmi szyte. Ale podziwiam próbę ;)

                                                    Nie ma co podziwiać na prawdę. I żadna to próba.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • d.p.r Re: Po prostu obiektywne fakty 12.10.12, 10:33
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > mistrzciemnosci napisał:
                                                    >
                                                    > > okazja11111111 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Juz to graliście panowie.
                                                    >
                                                    > Tak, to zjechana płyta. Doszczętnie.
                                                    >
                                                    > > Tym razem wafel nie wciagnie sie w tę dyskusje bo to
                                                    > > będzie grubymi nicmi szyte. Ale podziwiam próbę ;)
                                                    >
                                                    > Nie ma co podziwiać na prawdę. I żadna to próba.
                                                    > Pozdrawiam

                                                    No tak, ale jak ktoś ja stale gra to ludziom w glowach zostaje póxniej tylko motyw przewodni i juz nie pamiętają co jest prawdziwe a co udawane.
                                                  • mistrzciemnosci Re: Po prostu obiektywne fakty 12.10.12, 12:05
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > Nie ma co podziwiać na prawdę. I żadna to próba.
                                                    > Pozdrawiam
                                                    Podziwiac można upór z jakim ten mechanizm powraca na forum, pod różnymi wcieleniami ;)
                                                  • tor-r-es Re: Po prostu obiektywne fakty 12.10.12, 15:18
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > mistrzciemnosci napisał:
                                                    >
                                                    > > okazja11111111 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Juz to graliście panowie.
                                                    >
                                                    > Tak, to zjechana płyta. Doszczętnie.
                                                    >
                                                    > > Tym razem wafel nie wciagnie sie w tę dyskusje bo to
                                                    > > będzie grubymi nicmi szyte. Ale podziwiam próbę ;)
                                                    >
                                                    > Nie ma co podziwiać na prawdę. I żadna to próba.
                                                    > Pozdrawiam

                                                    to troche tak jak rosyjskie matrioszki. zdejmujesz jedna, w środju siedzi druga, ta tez zabierasz to w środku jest trzecia. i mozna tak sie bawic i bawić ;)
                                                  • mistrzciemnosci Re: Po prostu obiektywne fakty 13.10.12, 15:05
                                                    tor-r-es napisał(a):


                                                    > to troche tak jak rosyjskie matrioszki. zdejmujesz jedna, w środju siedzi druga
                                                    > , ta tez zabierasz to w środku jest trzecia. i mozna tak sie bawic i bawić ;)

                                                    Ale moim zdaniem zasadne pozostaje pytanie, czy to było po to by sobie ulżyc, czy by innych zniechęcić do tego forum. Ja nie znam odpowiedzi, ale wydaje mi się, oczywiście paranoicznie, że z tego drugiego powodu.
                                                  • ukryty_wafel Re: Po prostu obiektywne fakty 13.10.12, 15:15
                                                    mistrzciemnosci napisał:

                                                    > Ale moim zdaniem zasadne pozostaje pytanie, czy to było po to by sobie ulżyc, c
                                                    > zy by innych zniechęcić do tego forum.

                                                    Zobaczymy. Przyszłość pokaże. Działanie Admina pokazało, ze notoryczne skandaliczne traktowanie tego forum jako sposobu na wyzywanie sie, nie jest miłe widziane.
                                                    Exworkera nie ma. Mozesz Mistrzu założyć dowolny wątek, w jakim zechcesz poduskutowac nie na temat tego czy owego uczestnika, ale w dowolnym a interesującym Cie temacie.
                                                    Tak, trwało tutaj permanentne walenie w ludzi. Ja nie ukrywam, ze sprzeciwialem sie tak jednostronnemu traktowaniu ludzi. Jako osoba, będąca ulubionym celem ataków, nie unikalem ciosów. Teraz obserwuj, jak bedzie sie kształtowała dyskusja. Ja na pewno nie zamierzam "dławić" tematów i dyskusji.

                                                    > Ja nie znam odpowiedzi,

                                                    Ale ja poznasz. I mam ciekawa kwestie do przemyślenia. Czy pózniej napiszesz, ze Twoje obawy sa płonne i wreszcie jest tutaj po prostu spokojniej?

                                                    > ale wydaje mi si
                                                    > ę, oczywiście paranoicznie, że z tego drugiego powodu.

                                                    Oczywiście, to jest paranoiczne ale masz do tego tez prawo. Ja wierze, ze następne rozmowy rozwieja Twoje obawy Mistrzu :)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • mistrzciemnosci Re: Po prostu obiektywne fakty 13.10.12, 15:22
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > Ale ja poznasz. I mam ciekawa kwestie do przemyślenia. Czy pózniej napiszesz, z
                                                    > e Twoje obawy sa płonne i wreszcie jest tutaj po prostu spokojniej?
                                                    >

                                                    Umówmy sie tak, jeśli uznam że moje obawy były płonne i zmienię zdanie, to po prostu o tym na forum napiszę. OK?
                                                  • ukryty_wafel Re: Po prostu obiektywne fakty 14.10.12, 00:03
                                                    Trzymam za słowo.A link do tego postu sobie zapisz. Jesli kiedyś zrobię tu osobista zadyme i kogos jak niektórzy twierdza bede kasowal, bo mi sie jego poglady nie beda pasowały, to mnie zacytuj, ze ja wtedy sam bede prosił o usunięcie z listy moderatorow. Jestem wrogiem Cenzury. Ale jestem przyjacielem prawa i uczciwości. I chociaż głupoty nie zniese, to bede sie mitygował. Ale każda chamską odzywkę skasuje. Poniżanie też.
                                                  • q.p.r Re: Po prostu obiektywne fakty 13.10.12, 23:52
                                                    ukryty_wafel napisał:


                                                    > Zobaczymy. Przyszłość pokaże. Działanie Admina pokazało, ze notoryczne skandali
                                                    > czne traktowanie tego forum jako sposobu na wyzywanie sie, nie jest miłe widzia
                                                    > ne.

                                                    e tam waflu; jakie dzialanie admina; to brak dzialania admina zrobil ze sie zgredek rozkrecil i nikt mu paluszkow nie przytrzasnal; a admin spal sobie snem sprawiedliwego i d... nie ruszyl by te nawalanke zastopowac

                                                  • ukryty_wafel Re: Po prostu obiektywne fakty 14.10.12, 00:08
                                                    Admin czuwał patrzył czy człowiek sie zmityguje, opanuje. Miał odejść sam, ale wrócił pod kolejnym nickiem z przekleństwem na ustach i obledem w działaniu. Dostał ostatnie ostrzezenie i sam poprosił o zbanowanie. I jego wola została wysluchana.

                                                    Admin tez sie uczy. To chyba było jego pierwsze zbanowanie. Oczywiście wszyscy mamy lekcje. I każdy siewca niezgody i chaosu tez. Na szczęście nie mam tych klawiszy i Bogu dzięki. Bo wiem, ze trudna to czasami decyzja. Pozdrawiam.
                                                    Rowniez Admina.
                                                  • d.p.r Re: Po prostu obiektywne fakty 14.10.12, 09:47
                                                    ukryty_wafel napisał:


                                                    > Admin tez sie uczy. To chyba było jego pierwsze zbanowanie. Oczywiście wszyscy
                                                    > mamy lekcje. I każdy siewca niezgody i chaosu tez. Na szczęście nie mam tych kl
                                                    > awiszy i Bogu dzięki. Bo wiem, ze trudna to czasami decyzja. Pozdrawiam.
                                                    > Rowniez Admina.

                                                    Cos mi chyba umkneło. Kogo zbanował admin. I gdzie można znaleźć info za co to się stało. Dlaczego też piszesz, że ten ktoś sam poprosił o zbanowanie? Więcej informacji tu potrzeba, bo się jakoś niejasno robi.
                                                  • alma590 Re: Po prostu obiektywne fakty 14.10.12, 10:33
                                                    d.p.r napisał:

                                                    > Cos mi chyba umkneło. Kogo zbanował admin. I gdzie można znaleźć info za co to
                                                    > się stało. Dlaczego też piszesz, że ten ktoś sam poprosił o zbanowanie? Więcej
                                                    > informacji tu potrzeba, bo się jakoś niejasno robi.

                                                    Oj d.p.r rzeczywiście niejasno się robi, kiedy się czegoś nie doczyta :D
                                                    Proszę bardzo o to chodzi : forum.gazeta.pl/forum/w,34837,139546302,139546302,Exworker_odszedl_i_wciaz_powraca.html

                                                    Pozdrawiam
                                                  • d.p.r Re: Po prostu obiektywne fakty 14.10.12, 10:37
                                                    alma590 napisała:

                                                    > Oj d.p.r rzeczywiście niejasno się robi, kiedy się czegoś nie doczyta :D
                                                    > Proszę bardzo o to chodzi : forum.gazeta.pl/forum/w,34837,139546302,139546302,Exworker_odszedl_i_wciaz_powraca.html
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam

                                                    Dziekuję. Rzeczywiście trzeba uwazniej czytac. Ale to w sumie za co był ban. Przeciez dostał ostatnia szanse i jakoś wulgarnie sie po niej nie zachowywal???? Niestety na bazie całokształtu działania admina nie budzą mojego zaufania.
                                                  • alma590 Re: Po prostu obiektywne fakty 14.10.12, 10:53
                                                    d.p.r napisał:

                                                    Ale to w sumie za co był ban. Pr
                                                    > zeciez dostał ostatnia szanse i jakoś wulgarnie sie po niej nie zachowywal????
                                                    > Niestety na bazie całokształtu działania admina nie budzą mojego zaufania.

                                                    No chyba tak trochę na własne życzenie ;)
                                                    To nie jest przyjemne, ale jeśli ktoś ostrzeżenia ma w głębokim poważaniu i sam się prosi o bana, to cóż można na to poradzić.
                                                  • exwoker Re: Po prostu obiektywne fakty 15.10.12, 09:34
                                                    alma590 napisała:

                                                    > No chyba tak trochę na własne życzenie ;)
                                                    > To nie jest przyjemne, ale jeśli ktoś ostrzeżenia ma w głębokim poważaniu i sam
                                                    > się prosi o bana, to cóż można na to poradzić.

                                                    Może i sam napisał, że admin może go zbanować, ale czy to był powód by admin miał to robić??? Formalnie we wpisie, za który został zbanowany nie było nic naruszającego regulamin. Ban powinien być za poprzednie wpisy. Ale to jest właśnie problem z adminem tutaj. Najpierw pozwala na obrażanie innych, wulagaryzmy, a potem karze w sumie za nic. Przestrzegajmy Regulaminu (za każdym razem), a nie własnego widzimisię.
                                                  • exwoker Przykład dla Wafla 15.10.12, 11:56
                                                    alma590 napisała:

                                                    > d.p.r napisał:
                                                    >
                                                    > > Cos mi chyba umkneło. Kogo zbanował admin. I gdzie można znaleźć info za
                                                    > co to
                                                    > > się stało. Dlaczego też piszesz, że ten ktoś sam poprosił o zbanowanie? W
                                                    > ięcej
                                                    > > informacji tu potrzeba, bo się jakoś niejasno robi.
                                                    >
                                                    > Oj d.p.r rzeczywiście niejasno się robi, kiedy się czegoś nie doczyta :D
                                                    > Proszę bardzo o to chodzi : forum.gazeta.pl/forum/w,34837,139546302,139546302,Exworker_odszedl_i_wciaz_powraca.html
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam

                                                    Święte słowa!!! I właśnie dlatego, gdyby udało się takie ingerencje moderatorów pokazywac w jednym miejscu, forum zyskało by na przejrzystości.
                                                  • alma590 Re: Przykład dla Wafla 15.10.12, 12:33
                                                    Exwokerze, ten przykład nie jest najlepszy, bo jak widzisz wpis okazji nie został usunięty,a mimo to, niektórzy mają trudności w odszukaniu tego co ich interesuje.
                                                    I jeszcze jedno mógłbyś podać przykład takiego Forum, gdzie publikuje się usunięte posty lub zablokowane loginy ? Przynajmniej ja się z takim czymś nie spotkałam, ale moje doświadczenie z siecią jest minimalne.Piszesz, w innym miejscu, że użytkownicy nie zdążą przeczytać i ocenić tego co zostało usunięte. No to jak to sobie wyobrażasz, że post zawierający epitety mam pozostawić przez ile ? kwadrans? godzinę? dobę? tydzień?
                                                    I po co? Żeby obrażony odpowiedział w ten sam sposób i karuzela dalej się kręciła?
                                                  • exwoker Re: Przykład dla Wafla 15.10.12, 12:47
                                                    alma590 napisała:

                                                    > Exwokerze, ten przykład nie jest najlepszy, bo jak widzisz wpis okazji nie zost
                                                    > ał usunięty,a mimo to, niektórzy mają trudności w odszukaniu tego co ich intere
                                                    > suje.
                                                    > I jeszcze jedno mógłbyś podać przykład takiego Forum, gdzie publikuje się usuni
                                                    > ęte posty lub zablokowane loginy ? Przynajmniej ja się z takim czymś nie spotka
                                                    > łam, ale moje doświadczenie z siecią jest minimalne.Piszesz, w innym miejscu, ż
                                                    > e użytkownicy nie zdążą przeczytać i ocenić tego co zostało usunięte. No to jak
                                                    > to sobie wyobrażasz, że post zawierający epitety mam pozostawić przez ile ? kw
                                                    > adrans? godzinę? dobę? tydzień?
                                                    > I po co? Żeby obrażony odpowiedział w ten sam sposób i karuzela dalej się kręci
                                                    > ła?
                                                    >
                                                    Skoro ludzie pytają o czegoś nie mogą znaleźć to bałagan jednak jest. Wyobrażam to sobie w ten sposób, że w specjalnym wątku moderator usuwający gdzieś jakiś wpis pisze, że uzunął wpis kogoś, z dnia ..., z godziny ..., ponieważ ten wpis naruszał .... Nie wiem jak jest na innych forach, ale dlaczego nie możemy byc przykladem dla innych. A zaniepokoił mnie wpis wafla, który gdzieś napisał, że jeśli on uzna jakieś wpisy za wprowadzające bałagan na forum to będzie je usuwał. Bałagan to moim zdaniem nie jest łamainie regulaminu i źle by się stało, gdyby takie praktyki miały tu miejsce.
                                                  • alma590 Re: Przykład dla Wafla 15.10.12, 13:58
                                                    Exwokerze, to nie bałagan tylko nieumiejętność korzystania z Forum. Przepraszam za to, ale tak uważam.
                                                    Jeśli d.p.r doczytał informację że Założyciel udzielił ostrzeżenia, a okazja prosił o bana, to wystarczyło wyszukać posty jednego lub drugiego i w ten sposób dotrzeć do źródła.
                                                    Oskarżać kogokolwiek, że oto na Forum jest bałagan, ponieważ nie mogę znaleźć czyjejś wypowiedzi (mimo, że nie została usunięta) ?
                                                    Podanie informacji, że usunięto czyjąś wypowiedź nie publikując jej treści ? Rzeczywiście spotkałam się z takimi informacjami na innych forach, ale co one dają. Przecież i tak nie wyzbędziesz się podejrzeń o błędnej decyzji moderatorów ogarniętych manią cenzurowania
                                                    niewygodnych postów ;)(bo nie zdążyłeś przeczytać, albo Twoim zdaniem to ta wypowiedź nie narusza regulaminów itd. Itp.)
                                                    Nie bez powodu jak widzisz nie tworzy się również na innych forach czegoś takiego jak zbiory usuniętych postów, zablokowanych loginów. W zbiorze usuniętych przeczytam post np. exwokera z wyzwiskami a odpowiem mu na forum aktywnym (najwyżej usuną) i tak dyskusja a właściwie dalsza pyskówka i nawalanka toczyć się będzie nadal.
                                                  • exwoker Re: Przykład dla Wafla 16.10.12, 08:34
                                                    alma590 napisała:

                                                    > Exwokerze, to nie bałagan tylko nieumiejętność korzystania z Forum.

                                                    W innych wątkach zauważyłem istotną zmianę przy kasowaniu łamiących regulamin wpisów. Wydaje mi sie, że teraz wygląda to OK (także wafle poszedł za Twoim przykładem). Jest sygnał co zostało wykasowane i przyczyna (z powołaniem sie na Regulamin) wykasowania. Dla przejrzystości Forum to dobry ruch. Dziękuję.
                                                  • 4now4ever Re: Przykład dla Wafla 16.10.12, 11:08
                                                    alma590 napisała:

                                                    > Exwokerze, to nie bałagan tylko nieumiejętność korzystania z Forum. Przeprasza
                                                    > m za to, ale tak uważam.
                                                    > Jeśli d.p.r doczytał informację że Założyciel udzielił ostrzeżenia, a okazja
                                                    > prosił o bana, to wystarczyło wyszukać posty jednego lub drugiego i w ten spo
                                                    > sób dotrzeć do źródła.
                                                    > Oskarżać kogokolwiek, że oto na Forum jest bałagan, ponieważ nie mogę znaleźć c
                                                    > zyjejś wypowiedzi (mimo, że nie została usunięta) ?
                                                    > Podanie informacji, że usunięto czyjąś wypowiedź nie publikując jej treści ? Rz
                                                    > eczywiście spotkałam się z takimi informacjami na innych forach, ale co one daj
                                                    > ą. Przecież i tak nie wyzbędziesz się podejrzeń o błędnej decyzji moderatorów o
                                                    > garniętych manią cenzurowania
                                                    > niewygodnych postów ;)(bo nie zdążyłeś przeczytać, albo Twoim zdaniem to ta wyp
                                                    > owiedź nie narusza regulaminów itd. Itp.)

                                                    Witaj Almo.
                                                    Nie wiem czy w dobrym miejscu to piszę, ale jest już pootwieranych tyle wątków nt. moderowania forum, że w zasadzie to chyba będzie obojętne. Bardziej zależy mi na treści, niż na miejscu. Ponieważ obseruję (od wczoraj), jak profesjonalnie zabrałaś się za moderowanie Forum i jak profesjonalnie fakt usuwania przez Ciebie wpisów (usunęłaś nawet chyba wpis Ukrytego_Wafla) jest wyjaśniany - bez emocji, arogancji i przeświadczenia o własnej nieomylności, więc pomyślałem, iż może dobrze będzie zwrócić zwłaszcza Twoją uwagę, że oprócz bieżącego czuwania nad tym by wpisy nie łamały Zasad, pozostaje jeszcze kwestia wpisów wczesniejszych, z którymi ktoś też musi tu zrobić porządek.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • alma590 Re: Przykład dla Wafla 16.10.12, 11:30
                                                    4now4ever napisał:

                                                    pomyślałem, iż m
                                                    > oże dobrze będzie zwrócić zwłaszcza Twoją uwagę, że oprócz bieżącego czuwania n
                                                    > ad tym by wpisy nie łamały Zasad, pozostaje jeszcze kwestia wpisów wczesniejszy
                                                    > ch, z którymi ktoś też musi tu zrobić porządek.
                                                    > Pozdrawiam

                                                    Przepraszam, ale tego nie będę robić, ponieważ nie uważam abym miała do tego moralne prawo.Obowiązek moderowania przyjęłam w dniu 11 października i tak jak umiem (choć się dopiero uczę) czynię to zgodnie z moim poczuciem sprawiedliwości, obiektywizmu i z moim sumieniem.Czyszczenie forum z wcześniejszych naruszeń netykiety i regulaminów (zapewne również przeze mnie) należało do poprzednich moderatorów oraz administratorów Forum.
                                                    Poza tym wydaje mi się, że lepiej nie cofać się do tyłu.Myślę, że przyda nam się raczej wzajemna zgoda na to, że to co było złe na tym Forum jest za nami i z tym złem sami musimy sobie poradzić na przyszłość. Mam nadzieję, że to się w końcu uda.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • 4now4ever Re: Przykład dla Wafla 19.10.12, 10:13
                                                    alma590 napisała:

                                                    > Poza tym wydaje mi się, że lepiej nie cofać się do tyłu.Myślę, że przyda nam si
                                                    > ę raczej wzajemna zgoda na to, że to co było złe na tym Forum jest za nami i z
                                                    > tym złem sami musimy sobie poradzić na przyszłość. Mam nadzieję, że to się w ko
                                                    > ńcu uda.
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam

                                                    Po chwili namysłu, człowiek w pewnym wieku myśli dłużej ;), przyznaję Ci rację. Jest gruba kreska, są nowi moderatorzy i widać efekty ich działań. Dzieki temu odżyły też troche dyskusje na konkretne bankowe tematy.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • ukryty_wafel Re: Przykład dla Wafla 15.10.12, 14:56
                                                    exwoker napisał:

                                                    > >
                                                    > Skoro ludzie pytają o czegoś nie mogą znaleźć to bałagan jednak jest.

                                                    Skoro pytają o rzeczy, których już nie ma, to z tego powodu jest bałagan. Wzmiankowana osoba wspomina post, którego nikt z nas nie wykasował. Ja przynajmniej sobie nie przypomuinam, bym w lipcu wykasowywał tu jakiś post, kiedy jeszcze nie byłem moderatorem.
                                                    Natomiast Ty nie rozumiesz istoty "kasowania" - nie kasuje się postów po to by można je było gdzieś indziej ogladać, ale kasuje się je po to by ich nikt nie oglądał. Ich tematyka, forma do tego je predystynuje - do kosza, albo kloaki.


                                                    > Wyobrażam
                                                    > to sobie w ten sposób, że w specjalnym wątku moderator usuwający gdzieś jakiś
                                                    > wpis pisze, że uzunął wpis kogoś, z dnia ..., z godziny ..., ponieważ ten wpis
                                                    > naruszał ....

                                                    Ja robię to tak, że jak skasuje post, to ja po prostu w tym watku o tym informuję, a także dlaczego taki post usunałem. I tak zamierzam dalej to robić.
                                                    Nie wystarcza Ci to?

                                                    >A zaniepokoił mnie wpis wafla,

                                                    Jestem ciekaw, gdzie Ciebie moje wpisy nie zaniepokoiły? Czemu Cie nie niepokoją zachowania niektórych tutaj osób i czy to że może Ty też ich nie widzisz, nie dostrzegam, abyś tutaj komukolwiek zwrócił uwagę? Czy naprawdę walczysz we właściwej sprawie?

                                                    > który gdzieś napisał, że j
                                                    > eśli on uzna jakieś wpisy za wprowadzające bałagan na forum to będzie je usuwał
                                                    > .

                                                    To Cie niepokoi? Oczywiście, że będe to robił, dlatego, iż są tutaj osoby, które swoimi wpisami niczego nie wnoszą poza chaosem. Klasycznym dla Moderatorów już jest widoczny dla nas serial okazji111111. I zostało to co Exworker wyprawiał usuniete i nie mam zamiaru się tłumaczyć z tego przed nikim.

                                                    >Bałagan to moim zdaniem nie jest łamainie regulaminu

                                                    Masz prawo tak sądzić.

                                                    > i źle by się stało, gdyb
                                                    > y takie praktyki miały tu miejsce.

                                                    Praktyki robienia tutaj miejskiego szaletu i chaosu? To mi Exwokerze wytłumacz, że nie widziałem ani jednego postu, w którym zwracasz uwagę sprawcom takich działań uwage na niestosowność takich zachowań? Może przeoczyłem gdzieś Twój wpis, w którym zarzucałeś komuś (poza mną) łamanie netykiety i dobrych obyczajów? O ile dobrze pamiętam, jestes jednym z obrońców Exworkera? Czy w takim razie Twoja kampania na rzecz prezentowania usuwanych wpisów nie jest formą dążenia do absurdu?

                                                    Jak na razie raz skasowałem umieszczony mój wpis, by się na nim popastwić. Odblokowałem go, kiedy mnie przekonano, że się myliłem. Ty z tego zaczynasz robić rejwach. Czy Ty naprawdę nie wylewasz dziecka z kąpielą?
                                                    Powtórzę więc jeszcze raz: widzę tendencję do tworzenia tutaj sztucznego bałaganu i działań rozbijackich. I jeśli uznam, że takie działanie szkodzi temu Forum, zrobię to co do mnie należy. Jesli Admin uzna, że naruszyłem swoim postępowaniem zasady, odbierze mi funkcję Moderatora. A osoby, które tutaj są wyłącznie dla oceniania Moderatorów, bawienie się w sędziów "pokoju" oraz oceniaczy działań innych, bardzo proszę, by po prostu zaczęli jakąś merytoryczną dyskusje a nie kolejny wielki wątek na temat "Wafla" i sprawy związanej z "moderowaniem". Nie znam Forum, gdzie Moderator ujawnia w innym wątku kasowane wątki. Nie znam też Forum, gdzie Admin lub Moderator tłumaczy się z tego co skasował i zrobił.
                                                    Nie mam zamiaru tutaj wprowadzać przynajmniej u siebie innego zwyczaju, niż wyjasnianie moich decyzji w wątku. To, że są ludzie, którzy mnie wciąż posądzają o niecne czyny i starają się wzbudzać niechęć, nienawiść i nieufność do mojej skromnej osoby nie zmieni mojego zachowania. Sorry, ale ja i w realnym życiu jestem pryncypialny. Nade mną jest Admin - prośby i odwołania proszę słać do niego. Osobiscie radziłbym nie zawracać sobie głowy moderacją, ale po prostu wreszcie dyskutować. Nie o mnie przynajmniej, za co byłbym wdzięczny. Bo za chwilę okaże się, że tu najważniejszy jest jakiś Wafel a nie Bank i jego pracownicy. Tak to przynajmniej zaczyna wyglądać. :-)
                                                  • exwoker Re: Przykład dla Wafla 15.10.12, 15:46
                                                    Az sie boje teraz cokolwiek napisac ;), no ale jak już się raz weszło do tej rzeki to trzeba iść dalej :).

                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > exwoker napisał:
                                                    >
                                                    > Natomiast Ty nie rozumiesz istoty "kasowania" - nie kasuje się postów po to by
                                                    > można je było gdzieś indziej ogladać, ale kasuje się je po to by ich nikt nie o
                                                    > glądał. Ich tematyka, forma do tego je predystynuje - do kosza, albo kloaki.

                                                    Nie chodzi mi o to by wykasowane posty można było gdzie indziej oglądać, tylko o to by w jednym miejscu było widac, jakie posty (bez podawania ich treści) zostały wykasowane.

                                                    > Ja robię to tak, że jak skasuje post, to ja po prostu w tym watku o tym informu
                                                    > ję, a także dlaczego taki post usunałem. I tak zamierzam dalej to robić.
                                                    > Nie wystarcza Ci to?

                                                    Nie bo czasami w zalewie kolejnych wpisów w danym wątku taka informacja po prostu jest trudno uchwytna.

                                                    > Jestem ciekaw, gdzie Ciebie moje wpisy nie zaniepokoiły?

                                                    Zaniepokoły mnie tu, na tym forum.

                                                    >Czemu Cie nie niepokoj
                                                    > ą zachowania niektórych tutaj osób i czy to że może Ty też ich nie widzisz, nie
                                                    > dostrzegam, abyś tutaj komukolwiek zwrócił uwagę?

                                                    A czy zechciałbys pozostawic mnie przynajmniej swobodę decydowania gdzie i kiedy zabieram głos?

                                                    >Czy naprawdę walczysz we wła
                                                    > ściwej sprawie?

                                                    Nie wiem, ale w swoim przekonaniu walczę o przestrzeganie reguł. Łamiesz regulamin - wypadasz od razu, nie łamiesz regulaminu, to choc twoje wypowiedzi są kontrowersyjne i innym sie nie podobają - zostajesz. Nawet jeśli to stwarza wrażenie chaosu.

                                                    > > który gdzieś napisał, że j
                                                    > > eśli on uzna jakieś wpisy za wprowadzające bałagan na forum to będzie je
                                                    > usuwał
                                                    > > .
                                                    >
                                                    > To Cie niepokoi? Oczywiście, że będe to robił, dlatego, iż są tutaj osoby, któr
                                                    > e swoimi wpisami niczego nie wnoszą poza chaosem. Klasycznym dla Moderatorów ju
                                                    > ż jest widoczny dla nas serial okazji111111. I zostało to co Exworker wyprawiał
                                                    > usuniete i nie mam zamiaru się tłumaczyć z tego przed nikim.

                                                    Co na ten temat mówi regulamin?

                                                    > >Bałagan to moim zdaniem nie jest łamainie regulaminu
                                                    >
                                                    > Masz prawo tak sądzić.

                                                    I dalej tak sądzę. To, żę komuś coś sie nie podoba, to nie znaczy że to cos jest złe tak długo jak nie łamane są zasady - regulaminy, prawo, normy społeczne, itp.

                                                    > Praktyki robienia tutaj miejskiego szaletu i chaosu? To mi Exwokerze wytłumacz,
                                                    > że nie widziałem ani jednego postu, w którym zwracasz uwagę sprawcom takich dz
                                                    > iałań uwage na niestosowność takich zachowań? Może przeoczyłem gdzieś Twój wpis
                                                    > , w którym zarzucałeś komuś (poza mną) łamanie netykiety i dobrych obyczajów?

                                                    A niby dlaczego tak trudno pogodzic Ci się z moim prawem do pisania w tych wątkach i na te tematy, na ktore mam chęć. To mój indywidualny wybór, więc prosze uszanuj to i skończ z tymi komentarzami. Ty też nie na każdy temat sie wypowiadasz.

                                                    >O
                                                    > ile dobrze pamiętam, jestes jednym z obrońców Exworkera?

                                                    Pierwsze słyszę. Dlaczego tak msądzisz. Ja raczej jestem obrońca demokracji i prawa do swobody wypowiedzi - oczywiście przy przestrzeganiu wszelkich reguł. Nie mówię, że to prawo tutaj nie istnieje, ale zwracam uwagę, iż z niektórych wypowiedzi można wywnioskowac, że tak się może stać.

                                                    >Czy w takim razie Two
                                                    > ja kampania na rzecz prezentowania usuwanych wpisów nie jest formą dążenia do a
                                                    > bsurdu?

                                                    Nie, nie jest.

                                                    > Jak na razie raz skasowałem umieszczony mój wpis, by się na nim popastwić. Odbl
                                                    > okowałem go, kiedy mnie przekonano, że się myliłem.

                                                    I chwała Ci za to, że potrafiłes naprawić swój błąd.

                                                    .Ty z tego zaczynasz robić r
                                                    > ejwach.

                                                    Nie, ja pisze o tym co mnie tu zaniepokoiło. To mnie autentycznie niepokoi i tylko Twoimi i innych moderatorów działaniami mogę zostac uspokojony. Oczywiście jesli komukolwiek na tym zależy. Nie widze natomiast powodów, by nie pisac o tym co mnie niepokoi. Na razie Twoje odpowiedzi mnie nie uspokoiły.

                                                    >Czy Ty naprawdę nie wylewasz dziecka z kąpielą?

                                                    Nie sądzę.

                                                    > Powtórzę więc jeszcze raz: widzę tendencję do tworzenia tutaj sztucznego bałaga
                                                    > nu i działań rozbijackich.

                                                    Też to widzę

                                                    >I jeśli uznam, że takie działanie szkodzi temu Forum
                                                    > , zrobię to co do mnie należy.

                                                    O to własnie uważam za groźne dla forum. Bo to bedzie spojrzenie tylko z twojej optyki. Dbanie o regulamin - OK. Ktoś go ustanowił i tzrba go przestrzegać. Ale uznawanie przez jednostkę, że ktoś szkodzi forum??? Daleko idące stwierdzenie.

                                                    >Jesli Admin uzna, że naruszyłem swoim postępowan
                                                    > iem zasady, odbierze mi funkcję Moderatora. A osoby, które tutaj są wyłącznie d
                                                    > la oceniania Moderatorów, bawienie się w sędziów "pokoju" oraz oceniaczy działa
                                                    > ń innych, bardzo proszę, by po prostu zaczęli jakąś merytoryczną dyskusje a nie
                                                    > kolejny wielki wątek na temat "Wafla" i sprawy związanej z "moderowaniem".

                                                    Trzeci raz w jednym wpisie sugerujesz innym gdzie mają się wypowiadać. Po co? Na tym własnie polega demokracja, że osoby podejmujące decyzje sa kontrolowane przez innych. To jest zdrowe i dobre. Nie ma co sie obruszać.

                                                    >Nie
                                                    > znam Forum, gdzie Moderator ujawnia w innym wątku kasowane wątki. Nie znam też
                                                    > Forum, gdzie Admin lub Moderator tłumaczy się z tego co skasował i zrobił.

                                                    czy to argument wystarczający by u nas nie moglo być inaczej?

                                                    > Nie mam zamiaru tutaj wprowadzać przynajmniej u siebie innego zwyczaju, niż wyj
                                                    > asnianie moich decyzji w wątku.

                                                    OK to jasny przekaz, ale nie dziw sie, że to budzi wątpliwości.

                                                    >To, że są ludzie, którzy mnie wciąż posądzają o
                                                    > niecne czyny i starają się wzbudzać niechęć, nienawiść i nieufność do mojej sk
                                                    > romnej osoby nie zmieni mojego zachowania.

                                                    Ja Ciebie o nic nie posądzam.

                                                    >Sorry, ale ja i w realnym życiu jest
                                                    > em pryncypialny. Nade mną jest Admin - prośby i odwołania proszę słać do niego.
                                                    > Osobiscie radziłbym nie zawracać sobie głowy moderacją, ale po prostu wreszcie
                                                    > dyskutować.

                                                    Czwarty raz piszesz o czym mamy pisać. To wolny wybór każdego kto wchodzi na forum.

                                                    >Nie o mnie przynajmniej, za co byłbym wdzięczny. Bo za chwilę okaż
                                                    > e się, że tu najważniejszy jest jakiś Wafel a nie Bank i jego pracownicy. Tak t
                                                    > o przynajmniej zaczyna wyglądać. :-)

                                                    Też mam takie wrażenie. Może lepiej nie odrzucac wszystkich postulatów, tylko zrobić krok mw kierunku tego by tego typu dyskusje same zniknęły?
                                                  • ukryty_wafel Re: Przykład dla Wafla 15.10.12, 16:35
                                                    exwoker napisał:

                                                    > Az sie boje teraz cokolwiek napisac ;),

                                                    A coś Ty taki strachliwy i od kiedy? Komu tutaj włos spadł z głowy? Z mojego powodu do tego? ;-)

                                                    > no ale jak już się raz weszło do tej rz
                                                    > eki to trzeba iść dalej :).

                                                    Nawet jak idzie w kierunku wodospadu? WOW :)

                                                    >
                                                    > Nie chodzi mi o to by wykasowane posty można było gdzie indziej oglądać, tylko
                                                    > o to by w jednym miejscu było widac, jakie posty (bez podawania ich treści) zos
                                                    > tały wykasowane.

                                                    Po co? Nadal nie rozumiem, po co?! Jesli nie wiesz co było w poście, to po co Ci wiadomość, że coś zostało wykasowane? ja nie mam możliwości sprawienia, że będzie widać temat a nie widać postu. A ja nie mam czasu na to by poza pisaniem tutaj jeszcze się tym zajmować.

                                                    >
                                                    > Nie bo czasami w zalewie kolejnych wpisów w danym wątku taka informacja po pros
                                                    > tu jest trudno uchwytna.

                                                    No to sorry, ale musisz się z tym pogodzić.

                                                    >
                                                    > > Jestem ciekaw, gdzie Ciebie moje wpisy nie zaniepokoiły?
                                                    >
                                                    > Zaniepokoły mnie tu, na tym forum.

                                                    Ale gdzie?!

                                                    >
                                                    > A czy zechciałbys pozostawic mnie przynajmniej swobodę decydowania gdzie i kied
                                                    > y zabieram głos?

                                                    Wiesz, masz ją! Ale nie chciałbym aby to Forum zamieniło się w "Sąd nad Waflem" - jeśli w tym kierunku zmierzasz, to chłopie daj sobie spokój. Nic z tego. Nie mam zamiaru być chłopcem do bicia.

                                                    > Nie wiem, ale w swoim przekonaniu walczę o przestrzeganie reguł.

                                                    ja też. Tylko, że ja przyjmuję zasady jakie obowiązują w necie - netykieta, zasady dobrych praktyk, tutejszy regulamin. Jak wiesz (albo nie wiesz, ale powoli przestaje mnie bawić wyjasnianie i cytowanie samego siebie), ale ja nie kasuje prawie niczego, a w szczególności maili, w których próbuje się mnie kopać. Jeśli więc chcesz walczyć - walcz - ale równo.
                                                    Nie walczyłeś o zachowanie reguł, kiedy Exworker pod swoimi wcieleniami wzywał do eksterminacji? Nie zauwazyłem, byś potępiał jego postępowanie w którym obrażał ludzi i wyzywał od najgorszych? Nie. Więc wybacz, ale ja Twoją kolejną walką też się nie zamierzam już przejmować.

                                                    >Łamiesz regula
                                                    > min - wypadasz od razu, nie łamiesz regulaminu, to choc twoje wypowiedzi są kon
                                                    > trowersyjne i innym sie nie podobają - zostajesz. Nawet jeśli to stwarza wrażen
                                                    > ie chaosu.

                                                    Ale Twoje oceny tego, czy moje czy czyjeś wypowiedzi są kontrowersyjne, dobre czy złe - nie jest ani Twoim ani moim zadaniem. Ja patrze na zasady - jak są łamane - kasuję i wskazuję czemu skasowałem. Na cąłym Netowym świecie te zasady są przestrzegane. Tylko tutaj Moderator ma się z Adminem tłumaczyć? Wybacz, ale z mojej strony Twoje postulaty są odrzucane. Robię wystarczająco dużo, aby było jasne co ja robię. To za mało? trudno.

                                                    >
                                                    > Co na ten temat mówi regulamin?

                                                    Zerknij do niego a nie mnie się pytaj.
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Netykieta
                                                    Polecam Ci zapoznanie się z bogatym piśmiennictwem w tym temacie, oto cytat:

                                                    [b]Czytanie, uczestnictwo
                                                    Trolling - troll to złośliwy mały stwór (bajkowy)... jeśli nie chcesz być za takiego uznanym, staraj się nie powodować kłótni, nie prowokować, nie obrażać, a z drugiej strony nie daj się prowokować i nie odpowiadaj na prymitywne i niekulturalne zaczepki słowne.

                                                    Flooding - mówiąc prosto - zaśmiecanie bloga, zalewanie go wieloma, często identycznymi wpisami np. w komentarzach... nie zalewaj świata śmieciami - ani świata "rzeczywistego", ani wirtualnego! Nikt nie chciałby mieszkać na wysypisku śmieci..."[/b]

                                                    >
                                                    > A niby dlaczego tak trudno pogodzic Ci się z moim prawem do pisania w tych wątk
                                                    > ach i na te tematy, na ktore mam chęć.

                                                    Nie rozumiemy się. Możesz pisać co chcesz i gdzie chcesz. Ale nie rób sobie okazji do kopania innych. Ja doskonale wiem co robisz.

                                                    >To mój indywidualny wybór, więc prosze u
                                                    > szanuj to i skończ z tymi komentarzami.

                                                    Ja będe robił to co robię. Natomiast bardzo Cię prosze byś pod pozorem "troski" nie prowadził swojej osobistej wojny z Moderacją i Adminem.

                                                    > Ty też nie na każdy temat sie wypowiada
                                                    > sz.
                                                    >
                                                    Owszem, ale nie mam o to do nikogo pretensji.

                                                    > >O
                                                    > > ile dobrze pamiętam, jestes jednym z obrońców Exworkera?
                                                    >
                                                    > Pierwsze słyszę. Dlaczego tak msądzisz.

                                                    Ja Cię nie sądzę - ja po prostu pamietam co tu robiłeś.

                                                    >Ja raczej jestem obrońca demokracji i p
                                                    > rawa do swobody wypowiedzi - oczywiście przy przestrzeganiu wszelkich reguł.

                                                    To zapoznaj się z nimi wreszcie!

                                                    > z niektórych wypowiedzi można wywnioskowac, że tak się może stać.

                                                    Z obawiami nie mam zamiaru polemizować.


                                                    >Na razie Twoje odpowiedzi mnie nie uspokoiły.
                                                    >
                                                    Trudno - więc czuj się zaniepokojony. Ja na to nic nie poradzę.

                                                    > >Czy Ty naprawdę nie wylewasz dziecka z kąpielą?
                                                    >
                                                    > Nie sądzę.
                                                    >
                                                    Obawiam się, że jednak powinieneś tak sądzić. Przemyśl to chłopie.

                                                    >
                                                    > >I jeśli uznam, że takie działanie szkodzi temu Forum
                                                    > > , zrobię to co do mnie należy.
                                                    >
                                                    > O to własnie uważam za groźne dla forum.

                                                    No cóż - to uważaj. Masz prawo do własnych opinii i przeczuć.

                                                    > Trzeci raz w jednym wpisie sugerujesz innym gdzie mają się wypowiadać. Po co?

                                                    Bo nie rozumiesz tego co piszę?

                                                    > N
                                                    > a tym własnie polega demokracja, że osoby podejmujące decyzje sa kontrolowane p
                                                    > rzez innych. To jest zdrowe i dobre. Nie ma co sie obruszać.
                                                    >
                                                    Ja się nie obruszam, że jestem kontrolowany. Za to Ty się obruszasz, że to co tu jest pisane, jest kontrolowane. Nie znam przypadku, by kontrolowany był zadowolony, iż jest kontrolowany.

                                                    > >Nie
                                                    > > znam Forum, gdzie Moderator ujawnia w innym wątku kasowane wątki. Nie zn
                                                    > am też
                                                    > > Forum, gdzie Admin lub Moderator tłumaczy się z tego co skasował i zrobi
                                                    > ł.
                                                    >
                                                    > czy to argument wystarczający by u nas nie moglo być inaczej?

                                                    Tak.

                                                    >
                                                    > OK to jasny przekaz, ale nie dziw sie, że to budzi wątpliwości.

                                                    Dziwię się :-)

                                                    >
                                                    > Ja Ciebie o nic nie posądzam.

                                                    Posądzasz :)

                                                    > Też mam takie wrażenie. Może lepiej nie odrzucac wszystkich postulatów,

                                                    Ciekawe, że w innych watkach już nie masz nic do powiedzenia :-) Ale ok - pisz co chcesz i gdzie chcesz. twoja wola - ja kończę tę zupęłnie bezsensowną dyskusję.
                                                    Życze mniej strachu a więcej konkretów :)
                                                  • exwoker Re: Przykład dla Wafla 15.10.12, 18:08
                                                    OK. Niech tak będzie. Trudno sie dyskutuje, gdy ktoś wpiera ci coś czego nie masz na mysli, bądź co nie było twoją intencją. Tak tylko dla porządku - jeśli się coś uważa za słuszne, to nawet wodospad nie jest przeszkodą, za dziwny uważam ten cytat o trollingu i floodingu, nie muszę i nie chcę się wypowiadaę w każdym temacie (podzielam tu pogląd wielu, że sprawy bankowe załatwia się wenątrz banku), za dziwne uważam stwierdzenie, że doskonale wiesz co ja robię, to jakaś formu sugerowania czegoś, ale niech tam będzie, nie bardzo rozumiem, że masz pretensje do mnie, że nie wypowiadam się tam gdzie byś to widział za słuszne, nie przypominam sobie bym bronił exworkera za jego agresję i personalne ataki, widać masz lepszą pamięć, rozumiem to co piszesz - po co ta personalna uszczypliwość.
                                                    Co do tematu dyskusji to osobiście nie uważam go za bezsensowny, a raczej za jeden z najważniejszych jaki na forum jest poruszany. Ale to moje zdanie i dzięki za prawo do jego wypowiadania. Skoro to jest coś bezsensownego to postaram się zmniejszyć ilość swoich wypowidzi na ten temat.
                                                    Ps. jeśli rzeczywiście gdzieś jakimś stwierdzeniem nieświadomie zasugerowałem coś co Ci się nie podoba i myślałeś, że chodzi o coś więcdej niż zostało napisane, to przepraszam. Nie miałem i nie mam innych intecji niż te, które wprost wynikają z tego co piszę.
                                                  • ukryty_wafel Re: Przykład dla Wafla 15.10.12, 19:21
                                                    Exwokerze - ja niczego Ci nie sugeruję. Dzielę się swoimi przemyśleniami. Zacytowałem Ci fragment opracowania dot. Netykiety, czyli tego, co dla mnie jest motywem działania. Podałem też link. Podaję następny. netykieta.prv.pl/

                                                    Tam miedzy innymi wyjasnione jest moim zdaniem wszystko (nawet podany jest wzorzec prawidlowych odpowiedzi, gdzie stawiano mi zarzut, iz tak jak ja odpisuje, odpisywac podobno nie wolno - wolno, tam jest przyklad)
                                                    Ja zacytuje kilka podstawowych zasad:

                                                    [b]Międzyludzkie[/b]

                                                    Nie obrażaj nikogo, staraj się tego nie czynić publicznie nawet gdy masz ku temu powody. Zanim publicznie kogoś ocenisz w jakikolwiek sposób, przemyśl to na spokojnie i dwukrotnie.
                                                    Zwracaj uwagę raczej bezpośrednio danej osobie niż publicznie (zostanie lepiej odebrana i nie jako atak), chyba że jest to osoba już wyjątkowo łamiąca wszelkie reguły (i robi to też publicznie) i po wcześniej osobiście zwróconej jej uwadze nie zareaguje.
                                                    Jeśli się zwracasz do danej konkretnej osoby raczej pisz zaimki dużą literą: "Ty", "Ci", "Tobie"... a nie "ty" itp.
                                                    Swoje opinie wyrażaj zawsze w sposób kulturalny.
                                                    Pamiętaj zawsze, że nie jesteś sam jeden na świecie i że nie jesteś najważniejszy.

                                                    [b]Ku przestrodze[/b]

                                                    Pamiętaj, że tak na prawdę w Internecie nikt nie jest anonimowy! Zawsze można dojść do tego kto, skąd, kiedy, gdzie i co.
                                                    Nie ma jako-takich odgórnych czysto prawnych zasad obowiązujących w Internecie, ani "cyberpolicji" na każdym kroku, lecz pamiętaj, że tu społeczność broni się sama i też nieraz mogą Cię spotkać niemiłe konsekwencje ze strony innych użytkowników lub administratorów.

                                                    Jesli zwrocisz uwage czytajac zasady Netykiety, zauwazysz, ze sporo z tych zasad ja stosuje i m.in. jestem tutaj za to pietnowany. I za pisaniem Ty, Ci, My, Wy, Kolega, Dyrektor - z dużej litery i za to, ze odpisuje odnoszac sie do konkretnych watkow w poscie. Jestem rowniez pietnowany za to, ze staram sie bronic... Dlatego jeszcze raz prosze, staraj sie zapoznac z Netykieta a potem mozesz mi robic wyklady z tym czym jest demokracja. Widzisz, demokracja tez rzadzi sie prawami. Ma zasady, za ktorych lamanie mozna poniesc konsekwencje. Takze na tym Forum osoba poszkodowana moze zarzadac za posrednictwem organow scigania o dane konkretnego Uczestnika Forum. Mozna tez zarzadac usuniecia wpisow na Forum, ktore uderzaja w konkretne dobra danej osoby lub grupy osób. Moderator czasami musi zareagowac odpowiednio i proporcjnalnie do sytuacji a sam moj przyklad pokazuje, ze malo kto akceptuje takie decyzje. I dlatego ja Kolego napisalem, ze ja ponosze odpowiedzialnosc za to co tu robie i jesli zrobię coś nie tak - Admin zawsze moze zabrac mi klawisze. Mam nadzieje, ze po zapoznaniu sie z netykieta, temat uznamy za wyczerpany.
                                                    Milego wieczoru

                                                  • d.p.r Re: Przykład dla Wafla 16.10.12, 09:03
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > Ciekawe, że w innych watkach już nie masz nic do powiedzenia :-) Ale ok - pisz
                                                    > co chcesz i gdzie chcesz. twoja wola - ja kończę tę zupęłnie bezsensowną dyskus
                                                    > ję.

                                                    Trche przeginasz.
                                                    Co ciebie obchodzi w jakich wątkach piszemy.
                                                    No i po co oceniasz czy coś jest sensowne, czy nie.
                                                    Strasznie sie tu ostatnio sztywno zrobiło.
                                                    Więcej dystansu.
                                                    Nie każdy na forum to troll i rozrabiaka.
                                                  • prawda-zwyciezy Re: Przykład dla Wafla 16.10.12, 09:06
                                                    Zawsze myślałem, że jak się jest najlepszym pracodawcą na rynku to nie trzeba się uciekać to cenzurowania forów internetowych - takie fora winny chwalić bank na zewnątrz - ale widać jestem w błędzie.
                                                  • alma590 Re: Przykład dla Wafla 16.10.12, 10:48
                                                    [b]skuter44 16.10.12, 09:21-[/b][b]wypowiedź naruszająca Netykietę usunięta zgodnie z Regulaminem Forum
                                                    - "Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców" [/b]
                                                  • ukryty_wafel Re: Przykład dla Wafla 15.10.12, 14:39
                                                    exwoker napisał:

                                                    > Święte słowa!!! I właśnie dlatego, gdyby udało się takie ingerencje moderatorów
                                                    > pokazywac w jednym miejscu, forum zyskało by na przejrzystości.

                                                    Ale odpowiedz sobie sam Exwokerze - po co ma się kasować wypowiedzi, jesli potem się je pokazuje w innym wątku? To sprzeczność logiczna. Podany przykład pokazuje jedną moją praktykę, że kiedy usuwam jakiś post, to ja to uzasadniam. I robię to by własnie pokazać, że nie usuwam postów niewygodnych, ale za konkretne przewinienia.
                                                    Jeśli w jakimś poście ktoś kogoś nazywam "sku...em", to wykasowanie ma spowodować nieodwracalne wymazanie takiego postu.
                                                    I z mojej strony nie mam zamiaru nadkładać sobie dodatkowych prac by wklejać gdzieś posty, które najlepiej, by nie zobaczyły już nigdy światła dziennego.
                                                    Dlatego Twoje nawoływania z mojej strony spotykają się ze stanowczym NIE.
                                                    I NIE bede już do tej kwestii wracał.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • prawda-zwyciezy Re: Przykład dla Wafla 15.10.12, 14:45
                                                    No ale wykasowanie wątku, gdzieś ktoś nazywa cię s....enem, nie powoduje tego, iż ten ktoś przestaje cię za takiego uważać.
                                                  • ukryty_wafel Re: Przykład dla Wafla 15.10.12, 15:08
                                                    Exworker napisał(a):

                                                    > No ale wykasowanie wątku, gdzieś ktoś nazywa cię s....enem,

                                                    Nie ktoś, ale Ty osobiscie Exworkerze - sk...nem, szmatą i człowiekiem bez honoru - cieszę się, że nie zaprzeczasz :)

                                                    > nie powoduje tego,
                                                    > iż ten ktoś przestaje cię za takiego uważać.

                                                    Dokładnie - powiem więcej, jakakolwiek próba ucywilizowania Ciebie nie ma najmniejszego sensu, bo nie przestrzegasz zasad dobrego wychowania i savoire vivre oraz netykiety - niezależnie czy piszesz jako okazja, exworker, redek i wiele innych nicków. :-)
                                                    Ja Ciebie uważam za nieszczęśliwego człowieka. I nie neguje Cie. Nie mam też zamiaru skupiać sie na Tobie. Znowu zaczniesz obrażac, Admin Cię znowu zbanuje. Ty zaczniesz znowu czynić tu chaos - ja Ci wytnę Twoje posty. I co ciekawe, Ty wcale nie zamierzasz zachowywać się jak npormalny uczestnik tego forum, nie przez złą wolę - naprawdę, nie chce Cie o to posadzać. ja uważam, że po prostu masz w sobie wiele bólu, z którym sobie nie radzisz, więc dla swojego spokoju ducha, nie mogąc dosięgnąć sprawcę Twojego bólu, zadajesz ciosy i starasz się zranić kogoś, kto dla Ciebie stanowi uosobienie wszelkiego zła i źródło Twoich niepowodzeń. Dlatego atakujesz przede wszystkim mnie, bo jestem pracownikiem jednym z 2000 pracowników Centrali, pisze o rzeczach, z innego niż Twój punkt widzenia, walisz w każdego, kto okaże mi współczucie albo jest mi zyczliwy bo chcesz aby inni też mnie ranili i we mnie bili i powoli ta nienawiść i chęć zemsty Cię niszczy. Nawet nie widzisz już faktów realnych przesłanek, ale widzisz wszystko zaślepiony nienawiścią i targany poczuciem skrzywdzenia.

                                                    Chociaż nie uwierzysz, jest mi strasznie przykro, że to Cię tak dopada. Chociaż pewnie nie zrozumiesz tego co teraz napiszę, wolałbym z Tobą pójść na piwo i spojrzeć Ci w oczy, byś zobaczył uczciwe zamiary w stosunku do Ciebie, mimo, iż mi wymyslasz od najgorszych, niż by Cię tutaj kasowano czy banowano.

                                                    Ale Ty nie chcesz ani podanej ręki, ani jakiegokolwiek współczucia. Bo Ty wiesz wszystko najlepiej. Dlatego własnie Exworkerze_okazjo_redku_obrońco_jedynej_prawdy musze na Ciebie miec oko. By inni, pomimo tego całego szaleństwa, które tu uskuteczniasz, mogli mieć możliwość spokojnej rozmowy i dialogu, a nie by bali się pisac, albo by im twoja nienawiść do ludzi się nie udzielała. I możesz mnie nazywać Cenzorem - jak chcesz. Tylko proszę Cię, poznaj definicję cenzury. Lekarz, który usuwa chore części organizmu, nie jest cenzorem.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • q.p.r Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 10.10.12, 22:39
                                                    racjonalny0880 napisał:

                                                    > racjonalny0880 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > No to żeby jak zawsze było obiektywnie, ja wkleję coć takiego:
                                                    > >
                                                    > > "Zmiany w jakości obsługi klientów PKO Banku Polskiego
                                                    >
                                                    > Exworkerze, ja tu piszę na twój ulubiony temat, czyli o jakości obsługi klienta
                                                    > w PKO BP, a ty co nagle ucichłeś? Ogon podkulasz pod siebie i zwiewasz do budy
                                                    > ? Oj nieładnie, nieładnie.

                                                    moze to on byl ten facet co to laske-niby dyrektorke wyrwal i teraz zajety jest to i nie odpisze
                                                  • tor-r-es Re: No więc obiektywnie wygląda to tak: 24.09.12, 17:06
                                                    racjonalny0880 napisał:



                                                    > PKO Bank Polski poprawił pozycję w rankingu placówek bankowych, obejmującym pię
                                                    > ć krajów Europy Środkowo-Wschodniej: Polskę, Czechy, Słowację, Węgry i Bułgarię
                                                    > , aż o 15 miejsc w porównaniu do wcześniejszego badania. W tej edycji zajął 4.
                                                    > miejsce.

                                                    no proszę. a jednak nie jest z nami tak źle jak tu niektórzy piszą. grunt to nie dać się zdołować i nie pozwolić sobie wmówić przez różnej maści cwaniak, że jesteśmy kiepscy. bo przecież jakość obsługi klienta to to co my robimy w oddziałach. dzięki racjonalny.
                                                  • szar_amysz Re: Jak Exworker się zapędza :) 20.09.12, 22:12
                                                    Exworkerze!
                                                    Ty i ja nie zrozumiemy sie wcale. Ja nie potrafie bowiem pojac skad w Tobie tyle agresji, zlosci, wulgaryzmow, nienawisci. Jestesmy na zupelnie innych plaszczyznach w sposobie prowadzenia rozmowy, spostrzegania swiata (w tym Forum), mamy zupelnie inne wartosci. Ja nie zede na Twoja plaszczyzne nie dlatego ze nie umiem byc taka jak Ty - to nic trudnego stac sie chamska, wulgarna i bezpardonowa, ale dlatego ze nie chce.

                                                    Nie zrozumiemy sie bo ja nigdy nie zrozumiem:
                                                    - jak mozna tak obrazac swoich adwersarzy,
                                                    - jak mozna tak pluc na swojego bylego Pracodawce,
                                                    - jak mozna nasmiewac sie z miejsca pracy ludzi tu pracujacych,
                                                    - jak mozna wykorzystywac "bolaczki" i zwierzenia innych osob do wlasnych egoistycznych celow,
                                                    - jak mozna napuszczac ludzi na siebie tak by nie chcieli juz kontynuowac rozmow,
                                                    - jak mozna ucinac rozmowy tam gdzie ludzie chca cos wartosciowego powiedziec,
                                                    - jak mozna nie przyjmowac do wiadomosci faktow oczywistych (chodzi mi o tak dlugo walkowane rankingi, gdzie po takim tlumaczeniu i dziecko by to zrozumialo),
                                                    - jak mozna byc tak cynicznym i wyrachowanym by dopatrywac sie w kazdej rozmowie rzeczy ktore nie istnieja,
                                                    - jak mozna zasmiecac swoimi bluzgami kazdy watek.

                                                    A przeciez Ty i ja - to byli pracownicy tego Banku...
                                                    Pewnie niestety nic z tego co napisalam nie zrozumiesz i znow mnie obrazisz. Ale poniewaz ja pozostane na swojej plaszczyznie - to cokolwiek bys o mnie nie napisal - nie dotknie mnie :)
                                                    To tyle
                                                    Ps. Nic do Ciebie nie dociera. Nic. I prozne to cale moje gadanie. Ale przynajmniej "wypisalam" sie - tym razem mnie to bylo potrzebne :)
                            • d.p.r Re: Jak Exworker się zapędza :) 21.09.12, 10:44
                              exfreud napisał(a):

                              > Nie da się o Was zapomnieć, bo jesteście szalenie specyficzną grupą. W końcu ka
                              > żda zawodowa społeczność posiada swoje skrzywienia i cechy typowe. Więc wchodze
                              > i czytam i patrzę jak się sprawy mają. Nic sie nie zmieniło. Exworker buduje n
                              > apięcie, dzięki Niemu możecie się wykazać. Bo przecież bez Niego nie byłoby tak
                              > iej żywiołowości i motywacji do pisania. Niektórzy aż się spalają, a niektórzy,
                              > tak jak Ty Myszko nadal preferują niezmienny wdupkęwlazizm ;)

                              A jak skomentujesz wpis zgredka w dyskusji Rekrutacje w PKO BP? To jest budowanie napięcia? Jesli tak to bawcie się dalej dobrze.
                  • racjonalny0880 Prostowanie rewelacji exworkera 15.10.12, 08:59
                    exworker napisał:

                    > Fakt 2 - PKO utracił pozycję lidera w kredytach hipotecznych
                    >
                    Po wyprostowaniu informacji nt. miejsca PKO BP w rankingach jakości obsługi klienta, czas na obiektywizm w zakresie sprzedaży kredytów mieszkaniowych.
                    " Własny Kąt PKO BP najpopularniejszym kredytem hipotecznym
                    2012-10-12, 16:50
                    Według danych Związku Banków Polskich z sierpnia br. PKO Bank Polski nadal pozostaje liderem sprzedaży kredytów mieszkaniowych, a co czwarty kredyt hipoteczny udzielany był przez bank...."


                    prnews.pl/pko-bank-polski/wasny-kat-pko-bp-najpopularniejszym-kredytem-hipotecznym-6545070.html
                    • prawda-zwyciezy Re: Prostowanie rewelacji exworkera 15.10.12, 09:36
                      To nie jest prostowanie tylko podanie danych z innego punktu widzenia ( moj boże kogo zatrudnia się w centrali ). Ja podałem dane, że inny bank prześcignął lidera w ilości sprzedawanych kredytó a Ty podajesz dane, kto ma więcej. Naprawdę nie widzisz różnicy ?
                      • racjonalny0880 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 15.10.12, 10:02
                        prawda-zwyciezy napisał(a):

                        > To nie jest prostowanie tylko podanie danych z innego punktu widzenia ( moj boż
                        > e kogo zatrudnia się w centrali ). Ja podałem dane, że inny bank prześcignął li
                        > dera w ilości sprzedawanych kredytó a Ty podajesz dane, kto ma więcej. Naprawdę
                        > nie widzisz różnicy ?

                        1. "...PKO Bank Polski nadal pozostaje [b]liderem sprzedaży [/b]kredytów mieszkaniowych, a co czwarty kredyt hipoteczny udzielany był przez bank... Według danych ZBP w sierpniu br. [b]udział banku w rynku sprzedaży[/b] kredytów mieszkaniowych w ujęciu wartościowym wyniósł 23,1 proc. i był o 0,6 pp. wyższy niż w lipcu, a udział według liczby przyznanych kredytów osiągnął poziom 26,4 proc..." co oznacza, że PKO BP oprócz tego, że jest liderem w łącznym wolumenie kredytów mieszkaniowych, jest także liderem w zakresie sprzedaży nowych kredytów,
                        2. do tej pory próbowałem wciągnąć do merytorycznej dyskusji niejakiego exworkera. czy ty nim jesteś???
                        • prawda-zwyciezy Re: Prostowanie rewelacji exworkera 15.10.12, 10:15
                          Chłopie - dla mnie pko może być liderem nawet sprzedaży iphonów czy kart bankomatowych. To nie ma żadnego przełożenia na warunki pracy ludzi - o którym piszą na tym forum. Możesz tu wklejać setki wycinków z gazet i rankingów - przez to ani jednemu pracownikowi sprzedaży nie jest łatwiej przetrwać. Tym bardziej dziwi, skąd taka schiza i można powiedzieć desperacja w presji na sprzedaż.

                          • racjonalny0880 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 15.10.12, 10:21
                            prawda-zwyciezy napisał(a):

                            > Chłopie - dla mnie pko może być liderem nawet sprzedaży iphonów czy kart bankom
                            > atowych. To nie ma żadnego przełożenia na warunki pracy ludzi - o którym piszą
                            > na tym forum. Możesz tu wklejać setki wycinków z gazet i rankingów - przez to a
                            > ni jednemu pracownikowi sprzedaży nie jest łatwiej przetrwać. Tym bardziej dziw
                            > i, skąd taka schiza i można powiedzieć desperacja w presji na sprzedaż.
                            >
                            Acha, czyli jednak exworker w innym wcieleniu. OK. Dobrze wiedzieć. Presja na sprzedaż jest po to by więcej sprzedawać. Więcej sprzedawać trzeba po to by wyniki rosły. Wyniki mają się zwiększać by bank był coraz atrakcyjniejszy dla inwestorów. Wzrost atrakcyjności dla inwestorów to możliwość pozyskiwania kapiatału z rynku. A kapitał potrzebny jest na dalszy rozwój. To tak oczywiście w skrócie. No ale po to jest przecież bank.
                            • fig-a75 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 16.10.12, 09:30
                              jest tak jak napisałeś, racjonalny. pracujemy po to, aby firma miała zyski.
                              tylko pozostaje jeszcze jedna sprawa.
                              skoro firma ma zyski a jej pracownicy ledwo mogą się utrzymać za marne pensje.... to jest tu coś, delikatnie mówiąc, nie tak. taka "ziemia obiecana" w nowoczesnym wydaniu.
                              • racjonalny0880 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 16.10.12, 10:46
                                fig-a75 napisała:

                                > jest tak jak napisałeś, racjonalny. pracujemy po to, aby firma miała zyski.
                                > tylko pozostaje jeszcze jedna sprawa.
                                > skoro firma ma zyski a jej pracownicy ledwo mogą się utrzymać za marne pensje..
                                > .. to jest tu coś, delikatnie mówiąc, nie tak. taka "ziemia obiecana" w nowocz
                                > esnym wydaniu.

                                Nie fig-a. Nic tu nie jest nie tak. Nikt nas tu na siłę na zatrudniał. Warunki na jakich będziemy pracowali, w tym nasze wynagrodzenia, były nam znane w momencie podpisywania umowy o pracę. To była każdego z nas decyzja, czy na takich warunkach chce podjąć pracę, czy szuka czegoś innego. Już wielokrotnie o tym dyskutowaliśmy. Żaden pracodawca nie może płacić więcej niż wymaga tego rynek lokalny, bo to byłoby nieracjonalne. Nasze pensje to są koszty banku, a to są przecież pieniądze nie Twoje, moje, Zarządu, czy ogólnie banku, tylko naszych akcjonariuszy. Po to wyposażyli bank w kapitał, by na tym kapitale zarabiać. Zarabiać coraz więcej. A żeby to osiągnąć trzeba z jednej strony stale zwiększać przychody, a z drugiej pilnować by koszty jeżeli już rosnną, to rosły wolniej niż wzrastają przychody. Zobacz przy tym, patrząc na liczby z ostatnich lat, że u nas koszty wynagrodzeń rosną.
                                • fig-a75 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 16.10.12, 11:17
                                  jeżeli żyjesz w środowisku, w którym można sobie dowolnie szukać satysfakcjonującej pracy i zarobków - to ci zazdroszczę.
                                  tak już jest, że jedną rzecz można odbierać na wiele różnych sposobów.
                                  rażące dysproporcje pomiędzy zarobkami w firmie ("góra-dół") - jedni to nazywają prawami rynku a inni wyzyskiem.
                                  pozdrawiam.
                                  • racjonalny0880 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 16.10.12, 11:33
                                    fig-a75 napisała:

                                    > jeżeli żyjesz w środowisku, w którym można sobie dowolnie szukać satysfakcjonuj
                                    > ącej pracy i zarobków - to ci zazdroszczę.
                                    > tak już jest, że jedną rzecz można odbierać na wiele różnych sposobów.
                                    > rażące dysproporcje pomiędzy zarobkami w firmie ("góra-dół") - jedni to nazywaj
                                    > ą prawami rynku a inni wyzyskiem.
                                    > pozdrawiam.

                                    Problem polega na tym, że Ty patrzysz na temat ze swojej strony, co nie jest dziwne, ale bank jest zobowiązany do tego by patrzeć na to z perspektywy akcjonariuszy, dla których działa. Nie widzę tu wyzysku, tylko realizację podstawowej zasady ekonomi, która mówi że poyt i podaż spotykają się przy określonej cenie. Tą ceną jest w Twoim przypadku Twoja płaca. Bank Ci tyle zaoferował, Ty tyle przyjęłaś. Też już to dyskutowaliśmy, ale postaw się w sutuacji przeciwnej - to Ty kogoś zatrudniasz - nie wiem - może hydraulika, może kogoś do pomalowania mieszkania, może kogoś do opieki nad dzieckiem. Czy zapłacisz takiej osobie więcej niż za podobna prace będą oczekiwały inne opiekunki, hydraulicy, czy malarze? Nie nazywaj racjonalnego postępowania wyzyskiem.
                                    • fig-a75 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 16.10.12, 23:08
                                      porównanie osoby, która ma kiepską pensję wynajmującą hydraulika do napraw domowych - ze względu na skalę i sposób zatrudnienia - jest nieodpowiednie.
                                      natomiast, gdybym była osobą dobrze sytuowaną i wynajmowałabym opiekunkę do dziecka i byłabym z niej zadowolona - nie płaciłabym jej minimum, ponieważ bałabym się, że odejdzie. zapłaciłabym jej na tyle więcej, aby opiekunka wiedziała, że zarabia lepiej niż inne i żeby nikt mi jej nie "podkupił".
                                      • racjonalny0880 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 17.10.12, 10:32
                                        fig-a75 napisała:

                                        > porównanie osoby, która ma kiepską pensję wynajmującą hydraulika do napraw domo
                                        > wych - ze względu na skalę i sposób zatrudnienia - jest nieodpowiednie.

                                        Dlaczego tak sądzisz. Przecież i w jednym i w drugim przypadku chodzi o to, że pracodawca zatrudnia kogos do wykonania okreslonej pracy i proponuje mu za to określoną stawkę. Jesli pracownik uzna, że stawka jest za niska to tej pracy nie przyjmie. Pracodawca bedzie wówczas musiał poszukac innego pracownika. Jesli nikt za tą stawke nie zechce pracowac to pracodawca będzie musiał płacę podnieść. To są dla mnie klasyczne reguły ekonomii.

                                        > natomiast, gdybym była osobą dobrze sytuowaną i wynajmowałabym opiekunkę do dzi
                                        > ecka i byłabym z niej zadowolona - nie płaciłabym jej minimum, ponieważ bałabym
                                        > się, że odejdzie. zapłaciłabym jej na tyle więcej, aby opiekunka wiedziała, że
                                        > zarabia lepiej niż inne i żeby nikt mi jej nie "podkupił".
                                        Nie napisałem, że chodzi o minimum, tylko tyle ile się płaci na lokalnym rynku. Jeśli na takim rynku wszystkie opiekunki będą zarabiały x to nie widzę powodów by opiekunce mojego dziecka zapłacić x +5%. Ba wcale też nie będzie wykluczone, że akurat moja opiekunka zarabia nieco wiecej niż inne (ale także nieco mniej). Żeby to stwierdzic trzeba bedzie wiedzieć ile zarabia każda z nich.
                                        • prawda-zwyciezy Re: Prostowanie rewelacji exworkera 17.10.12, 10:35
                                          Wiesz racjonalny po co w Polsce jest płaca minimalna ? Żeby tacy jak Ty nie mogli zatrudnić człowieka za 400 brutto. Państwo broni nas przed takimi pracodawcami, jakim Ty byś był.
                                          • racjonalny0880 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 17.10.12, 11:11
                                            prawda-zwyciezy napisał(a):

                                            > Wiesz racjonalny po co w Polsce jest płaca minimalna ? Żeby tacy jak Ty nie mog
                                            > li zatrudnić człowieka za 400 brutto. Państwo broni nas przed takimi pracodawca
                                            > mi, jakim Ty byś był.

                                            Moim zdaniem za dużo Państwa w gospodarce to tylko same nieszczęścia. Spójrz może na drugą stronę medalu. Może lepiej jest czasami zatrudnić za mniejsze pieniądze więcej osób niż w rzeczywistości nam potrzeba, po to tylko by dać im zatrudnienie i by bezrobocie było niższe? Ja nie jestem wcale taki pewny czy lepiej jest zatrudnić mniej osób i dać każdemu większe pieniądze, czy więcej osób, ale zapłacić im mniej.
                                            • prawda-zwyciezy Re: Prostowanie rewelacji exworkera 17.10.12, 13:10
                                              Nie no, pewnie, ja wiem, że najchętniej bank zrobiłby z pracowników Chińczyków pracujących za miskę ryżu. Tylko takie traktowanie pracowników o którympiszesz, ma się nijak do tytułu lidera rynku czy też wyróżnień, którymi tak się chwalisz. Koniec dowodu logicznego.
                                              • q.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 06:23
                                                prawda-zwyciezy napisał(a):

                                                > Nie no, pewnie, ja wiem, że najchętniej bank zrobiłby z pracowników Chińczyków
                                                > pracujących za miskę ryżu. Tylko takie traktowanie pracowników o którympiszesz,
                                                > ma się nijak do tytułu lidera rynku czy też wyróżnień, którymi tak się chwalis
                                                > z. Koniec dowodu logicznego.
                                                a czy ty kolego wiesz jak teraz wyglada rynek pracy; jak ludzie albo roboty juz nie maja albo nie sa pewni ze sie utrzymaja; a w banku najwazniejsze co jest to pewnosc ze mam robote ze mi zaplaca i ze kasa na czas wplynie plus inne male dodatki; szanujmy to co mamy
                                                • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 06:33
                                                  Q.p.r. On tego naprawde nie rozumie. Oderwać sie od rzeywistosci, jest dyrektorem w innej firmie i czka na to jak jest. Wiec tłumaczenie mu czegokolwiek mija sie z celem.
                                                  Pozdrowienia i szacun
                                                  • prawda-zwyciezy Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 08:20
                                                    Wpis o usunięcia - obraża mnie osobiście. To skandal, żeby moderator pisał takie rzyczy o innych użytkownikach.

                                                    Po wtóre - nie podejmujesz ze mną rzeczowej rozmowy tylko od razu usuwasz wpis. Czego się boisz ?
                                                  • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 10:23
                                                    prawda-zwyciezy napisał(a):

                                                    > Wpis o usunięcia - obraża mnie osobiście.

                                                    Wpis o usunięcia Cię obraża? Wiesz, gdybyś był chodzacą niewinnością, to byś miał rację.
                                                    Ale moje opinie o usuwaniu Ciebie i Twoich wpisów wynikają z faktu, że nagminnie trollujesz.

                                                    >To skandal

                                                    Skandalem jest, że wciąż tu jesteś.

                                                    >
                                                    > Po wtóre - nie podejmujesz ze mną rzeczowej rozmowy tylko od razu usuwasz wpis.
                                                    > Czego się boisz ?

                                                    Niczego się nie boję. Po prostu zakończyłem etap dyskutowania z Tobą, bo dyskusja z Tobą niczego nie wnosi, ale daje Ci okazję do trollowania.

                                                    Naucz się tego co teraz napiszę raz na zawsze, bo powtarzać się nie będę:

                                                    [b]Trollowanie [/b](trolling) – [i]antyspołeczne zachowanie charakterystyczne dla forów dyskusyjnych i innych miejsc w Internecie, w których prowadzi się dyskusje. Osoby uprawiające trollowanie nazywane są trollami.

                                                    Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty, która doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.[/i]

                                                    Typowe miejsca działania trolli to grupy i listy dyskusyjne, fora internetowe, czaty itp. [b]Trollowanie jest złamaniem jednej z podstawowych zasad netykiety. Jego efektem jest dezorganizacja danego miejsca w Internecie, w którym prowadzi się dyskusję i skupienie uwagi na trollującej osobie.[/b]

                                                    Rozumiesz teraz o co chodzi? Zmień postępowanie, przestań tollować a wtedy może pogadamy.
                                                  • racjonalny0880 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 11:32
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > Niczego się nie boję. Po prostu zakończyłem etap dyskutowania z Tobą, bo dyskus
                                                    > ja z Tobą niczego nie wnosi, ale daje Ci okazję do trollowania.
                                                    >
                                                    Waflu, nie można się tak łatwo poddawać ;). Jak sam nie chcesz to daj szansę innym by nieść kaganek oświaty i argumentami merytorycznymi przekonywać exworkera, że jest w błędzie. Na słowne przepychanki szkoda czasu, a na naukę zawsze warto go znaleźć.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 11:48
                                                    racjonalny0880 napisał:

                                                    > Waflu, nie można się tak łatwo poddawać ;).

                                                    Ale ja się nie poddaję. Zwróć uwagę, że zostawiłem Exworkerowi furtkę - jesli z niej skorzysta, to będe się wypowiadał. Ja mam tylko coś przeciwko jego trollowaniu - nic ponadto.

                                                    > argumentami merytorycznymi przekonywać exworkera

                                                    Osobiście nie wierzę w to, że Exworker daje się edukować. Nie dostrzegam u niego zmian. Ale jeśli zacznie mówić z sensem i merytorycznie, może wrócę do polemik z nim. Ja widzę, że obniżam poziom dając się wciągnąć w jego trollowanie.

                                                    > Na słowne przepychanki szkoda czasu, a na naukę zawsze warto go znaleźć.

                                                    Swięte słowa Racjonalny - jesli będzie trzeba, włączę tryb edukacyjny, na razie jestem na stand-by'u :)
                                                    Pozdro
                                                  • racjonalny0880 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 12:43
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    >
                                                    > Osobiście nie wierzę w to, że Exworker daje się edukować. Nie dostrzegam u nieg
                                                    > o zmian. Ale jeśli zacznie mówić z sensem i merytorycznie, może wrócę do polemi
                                                    > k z nim. Ja widzę, że obniżam poziom dając się wciągnąć w jego trollowanie.
                                                    >
                                                    > > Na słowne przepychanki szkoda czasu, a na naukę zawsze warto go znaleźć.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Swięte słowa Racjonalny - jesli będzie trzeba, włączę tryb edukacyjny, na razie
                                                    > jestem na stand-by'u :)
                                                    > Pozdro
                                                    Nie zapominaj, że nawet jak exwoker nie da rady niczego się nauczyć to inni też to przeczytają i może przynajmniej nad tym pomyślą, a może i powiedzą, że coś w tym jest.
                                                  • d.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 13:38
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    >
                                                    > Ja widzę, że obniżam poziom dając się wciągnąć w jego trollowanie.
                                                    >
                                                    > > Na słowne przepychanki szkoda czasu, a na naukę zawsze warto go znaleźć.
                                                    >
                                                    No obniżasz ale ja przynajmniej liczę, że jeszcze wróci stary dobry warel ;), który zamiast poświęcać cały wolny forumowy czas na tropienie regulaminowych przestępstw;), bedzie jak kiedyś próbował tłumaczyć zawiłości pkowskie.
                                                  • q.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 19:47
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    >
                                                    > Skandalem jest, że wciąż tu jesteś.
                                                    >
                                                    > >
                                                    > Niczego się nie boję. Po prostu zakończyłem etap dyskutowania z Tobą, bo dyskus
                                                    > ja z Tobą niczego nie wnosi, ale daje Ci okazję do trollowania.
                                                    >
                                                    no wrzuc juz w koncu na luz; wiadomo ze racja jest po twojej stronie; niech sie gosciu jara, badz ponadto; teraz to tak jakbys pozar chcial benzyna gasic; on sie na twoje odpowiedzi tylko nakreca; nie lepiej z kumplami na piwko isc albo z zona czasy mlodosci sobie poprzypominac ;)
                                                    pozdro
                                                  • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 20:10
                                                    q.p.r napisał:


                                                    > badz ponadto;

                                                    No jestem wyluzowany i ponad to :-) Słowo, chociaż trudno uwierzyć. W kilku wątkach fajnie się dyskutuje, na szczęście pewien gościu tego nie dostrzega. Z przjemnością możemy rozpocząć jakiś merytoryczny wątek. Może zróbcie to pierwsi? Ja mam juz dosyc kolejnej dyskusji z kimś, kto nie rozumie pojecia cenzury.

                                                    >ten
                                                    > sie na twoje odpowiedzi tylko nakreca;

                                                    On sie nakreca na wszystko - pewnie by zrobil tyrade na 10 watkow, gdyby uslyszal jak pierdne za biurkiem piszac :-)

                                                    > nie lepiej z kumplami na piwko isc

                                                    Koledzy = pracy jest tyle, ze juz na oczy czasami nie widze. Z domu wychodze jak jest ciemno, wracam jak juz jest ciemno. Dziecko mi do łóżka przychodzi i sie pyta: Tata, czemu noca do pracy chodzisz? Jak bym mogl jeszcze z kumplami na piwo pojsc?!
                                                    :-)

                                                    > albo
                                                    > z zona czasy mlodosci sobie poprzypominac ;)

                                                    Moment moment :) Tu jest spoko :) jeszcze nic wspominac nie musimy :-)

                                                    Pozdro
                                                  • d.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 19.10.12, 08:33
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > No jestem wyluzowany i ponad to :-) Słowo, chociaż trudno uwierzyć. W kilku wąt
                                                    > kach fajnie się dyskutuje, na szczęście pewien gościu tego nie dostrzega. Z prz
                                                    > jemnością możemy rozpocząć jakiś merytoryczny wątek. Może zróbcie to pierwsi? J
                                                    > a mam juz dosyc kolejnej dyskusji z kimś, kto nie rozumie pojecia cenzury.
                                                    >
                                                    Sadząc przynajmniej po niektórych wpisach to jeszcze w tym wątku jest wiele do wyjasniania i tłumaczenia. A co do exworkera to jakiego watku by nie założyc on i tak tam sie pojawi, więc trzeba ignorowac zaczepki a pisac o meritum.
                                                  • mistrzciemnosci Re: Prostowanie rewelacji exworkera 20.10.12, 16:19
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > prawda-zwyciezy napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Wpis o usunięcia - obraża mnie osobiście.
                                                    >
                                                    > Wpis o usunięcia Cię obraża? Wiesz, gdybyś był chodzacą niewinnością, to byś mi
                                                    > ał rację.

                                                    Na razie rozwój dyskusji nie przekonał mnie, że czas wyjść z paranoi. Dalej mnie się wydaje, że piszesz wówczas gdy ktoś wywołuje ciebie do tablicy. Tak samo jak para agrafka - szaramysz, Ty i exworkery pod różnymi nazwami wydajecie się nierozłączni. Przepraszam, bo wiem z e się na to oburzacie, ale takie wnioski wyciągam z tego co czytam.
                                                  • prawda-zwyciezy Re: Prostowanie rewelacji exworkera 20.10.12, 16:34
                                                    Nie jestem nim. On mnie nie odstępuje na krok - pomimo tego, że generalnie nie podejmuję z nim rozmowy wtrąca się w każdą moją rozmowę z innymi.
                                                  • q.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 20.10.12, 23:07
                                                    prawda-zwyciezy napisał(a):

                                                    > Nie jestem nim. On mnie nie odstępuje na krok - pomimo tego, że generalnie nie
                                                    > podejmuję z nim rozmowy wtrąca się w każdą moją rozmowę z innymi.
                                                    qrede gosciu; ale z toba dretwa rozmwowa; wafel caly czas ci tlumaczy o co w tym wszystkim biega, a ty teraz z nim rozmowy nie podejmujesz; to po co ta cala przepychanka; jaja sobie z ludzi robisz czy co
                                                  • pokolenie-y Re: Prostowanie rewelacji exworkera 21.10.12, 10:48
                                                    mistrzciemnosci napisał:

                                                    > ukryty_wafel napisał:
                                                    >
                                                    > > prawda-zwyciezy napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Wpis o usunięcia - obraża mnie osobiście.
                                                    > >
                                                    > > Wpis o usunięcia Cię obraża? Wiesz, gdybyś był chodzacą niewinnością, to
                                                    > byś mi
                                                    > > ał rację.
                                                    >
                                                    > Na razie rozwój dyskusji nie przekonał mnie, że czas wyjść z paranoi. Dalej mni
                                                    > e się wydaje, że piszesz wówczas gdy ktoś wywołuje ciebie do tablicy. Tak samo
                                                    > jak para agrafka - szaramysz, Ty i exworkery pod różnymi nazwami wydajecie się
                                                    > nierozłączni. Przepraszam, bo wiem z e się na to oburzacie, ale takie wnioski w
                                                    > yciągam z tego co czytam.

                                                    O co chodzi w tej dyskusji?
                                            • d.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 09:51
                                              racjonalny0880 napisał:


                                              > Moim zdaniem za dużo Państwa w gospodarce to tylko same nieszczęścia. Spójrz mo
                                              > że na drugą stronę medalu. Może lepiej jest czasami zatrudnić za mniejsze pieni
                                              > ądze więcej osób niż w rzeczywistości nam potrzeba, po to tylko by dać im zatru
                                              > dnienie i by bezrobocie było niższe? Ja nie jestem wcale taki pewny czy lepiej
                                              > jest zatrudnić mniej osób i dać każdemu większe pieniądze, czy więcej osób, ale
                                              > zapłacić im mniej.
                                              Niezły argument;). Rzeczywiście do zastanowienia jest kwestia czy w czasie kryzysu lepszym pracodawcą jest ten, kto lepiej płaci no ale by zbilansować wyniki musi zwalniać, czy ten co placi co prawda średniawo ale zatrudnia więcej niż rzeczywiście potrzebuje.
                                              • prawda-zwyciezy Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 10:00
                                                PKo zarówno mocno zwalnia jak i słabo płaci - to chyba zły przykład.
                                                • d.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 10:06
                                                  prawda-zwyciezy napisał(a):

                                                  > PKo zarówno mocno zwalnia jak i słabo płaci - to chyba zły przykład.
                                                  Dyskusja o tym już była. To dobry przykład. Pko zwalnia mniej jeśli patrzymy na procentowe ilości zwalnianych. Zawsze musi się liczyć to z jakiego punktu wychodzimy. Dobrze uzasadniali to wafel i racjonalny.
                                                  • prawda-zwyciezy Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 10:08
                                                    Procentowo mniej - to takiefałszowanie statystyki. PKO zwalnia największą liczbę pracowników w sektorze bankowym i to od lat - powtarzam - liczbę. Tragedia któa dotyka tych ludzi nie jest mniejsza przez jakieś procenty. Trochę serca.
                                                  • d.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 10:21
                                                    prawda-zwyciezy napisał(a):

                                                    > Procentowo mniej - to takiefałszowanie statystyki. PKO zwalnia największą liczb
                                                    > ę pracowników w sektorze bankowym i to od lat - powtarzam - liczbę. Tragedia kt
                                                    > óa dotyka tych ludzi nie jest mniejsza przez jakieś procenty. Trochę serca.
                                                    I równocześnie zatrudnia największą liczbę pracowników w bankowosci. Czyli największej grupie ludzi daje pensje, zus, ubezpieczenie zdrowotne, itp. To wlaśnie decyduje że to dobry pracodawca. Ale to moje zdanie. Ty masz inne. Pozostali na forum sami to ocenią.
                                                • pokolenie-y Prośba o informacje 19.10.12, 14:38
                                                  prawda-zwyciezy napisał(a):

                                                  > PKo zarówno mocno zwalnia jak i słabo płaci - to chyba zły przykład.
                                                  Mnóstwo na tym wątku wpisów negatywnych.
                                                  Mnóstwo też pozystywnych.
                                                  W końcu jak jest?
                                                  To dobra firmy by tu pracować?
                                                  Czy lepiej szukać szczęścia w innym banku?
                                                  Ma ktoś porównanie gdzie mocniej cisną.
                                                  No i czy będzie tu czas na własne sprawy jak basen, fitnes?
                                                  • ukryty_wafel Re: Prośba o informacje 19.10.12, 17:36
                                                    pokolenie-y napisał:


                                                    > Mnóstwo na tym wątku wpisów negatywnych.
                                                    > Mnóstwo też pozystywnych.

                                                    To prawda. W sumie o każdym Banku mozna napisac to samo.

                                                    > W końcu jak jest?
                                                    > To dobra firmy by tu pracować?

                                                    To ataku sama firma jak inne z kilkoma czynnikami, ktore warto wźiąść pod uwagę.
                                                    1. To firma poslka, ktora nagle nie zniknie, nie zmieni właściciela bo tak zdecyduje ktos we Włoszech, Niemczech czy Portugalii.
                                                    2. Bez wątpienia jest największym bankiem w tej części Europy co ma swoje plusy i minusy.
                                                    3. Ze względu na standardy, płaca zawsze na czas, zawsze tyle ile obiecują i ile wynegocjujesz przy rekrutacji
                                                    4 z mojej wiedzy, jesli chodzi o plany sprzedazowe, sa one w średnich stanach średnich, czyli sa gdzies po środki. W zależności od regionu mozesz miec łatwiej realizować w innych trudniej. Ale sa do realizacji, jak sie mocno przylozysz.
                                                    5. Tu mozna sie rozwijać, uwazam ze pakiet szkoleniowy jest najlepszy w porównaniu z innymi Bankami.

                                                    > Czy lepiej szukać szczęścia w innym banku?

                                                    Zawsze mozesz szukać. Szukaj, sam zweryfikujesz gdzie lepiej. Pójdziesz gdzie indziej, potem moze przyjdziesz tutaj.

                                                    > Ma ktoś porównanie gdzie mocniej cisną.

                                                    Mam. Trudniej jest na pewno w Zubrze, wiem,moze sporo osob ucieka z CA wlasnie do nas. Musimy wiec chyba byc w czyms lepsi jako pracodawca niz te banki.
                                                    O Zubrze poczytalj na ich Forum

                                                    > No i czy będzie tu czas na własne sprawy jak basen, fitnes?

                                                    Wiesz. Czas pracy jest ścisłe określony, wiec da sie wszystko zaplanować :)
                                                    Mimo wszystko prowadzimy normalne życie :)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • q.p.r Re: Prośba o informacje 19.10.12, 20:09
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > To ataku sama firma jak inne z kilkoma czynnikami, ktore warto wźiąść pod uwagę
                                                    > .
                                                    > 1. To firma poslka, ktora nagle nie zniknie, nie zmieni właściciela bo tak zdec
                                                    > yduje ktos we Włoszech, Niemczech czy Portugalii.
                                                    > 2. Bez wątpienia jest największym bankiem w tej części Europy co ma swoje plusy
                                                    > i minusy.
                                                    > 3. Ze względu na standardy, płaca zawsze na czas, zawsze tyle ile obiecują i il
                                                    > e wynegocjujesz przy rekrutacji
                                                    > 4 z mojej wiedzy, jesli chodzi o plany sprzedazowe, sa one w średnich stanach ś
                                                    > rednich, czyli sa gdzies po środki. W zależności od regionu mozesz miec łatwiej
                                                    > realizować w innych trudniej. Ale sa do realizacji, jak sie mocno przylozysz.
                                                    > 5. Tu mozna sie rozwijać, uwazam ze pakiet szkoleniowy jest najlepszy w porówna
                                                    > niu z innymi Bankami.
                                                    >
                                                    ja bym jeszcze dodal, ze fajni kumple i szefowie, ze od czasu do czasu jakis wyjazd na szkolenie albo integracje za friko, ze opieka medyczna, ze fundusz socjalny, ze kaska na wakacje, ze karta na ten fitnes, no i ze jak sie kumplom mowi ze sie w pko pracuje to widac jak zazdroszcza
                                                  • prawda-zwyciezy Re: Prośba o informacje 19.10.12, 20:55
                                                    Zdanie centrali już znasz - jeśli tam aplikujesz to wal śmiało. A teraz czas na zdanie z oddziału - jeśli lubisz narady na któych mówią ci, że ciągle mało, że 5 na Twoje miejsce, że masz się bić o swój etat, jeśli lubisz absurdalnie zmieniane z kwartału na kwartał plany, nierealne, oderwane od warunków rynkowych - jakby je tworzono ot tak sobie, jeśli lubisz niejsdane przepisym, zmieniane częściej niż jesteś w stanie przeczytać przepisy przed zmianami, jeśli lubisz brać udział w wyścigu szczurów, gdzie jesteś pozycją w rankingu, jeśli chcesz o 16.00 uciekać z piekła jak najdalej, jeśli lubisz kliki, niejasne zasady podwyżek i premii, jeśli lubisz przyhcodzić do domu po pracy wyprany, zgnojony - zapraszam do oddziału pko banku polskiego.
                                                  • q.p.r Re: Prośba o informacje 20.10.12, 00:07
                                                    prawda-zwyciezy napisał(a):

                                                    > Zdanie centrali już znasz - jeśli tam aplikujesz to wal śmiało. A teraz czas na
                                                    > zdanie z oddziału - jeśli lubisz narady na któych mówią ci, że ciągle mało, że
                                                    > 5 na Twoje miejsce, że masz się bić o swój etat, jeśli lubisz absurdalnie zmie
                                                    > niane z kwartału na kwartał plany, nierealne, oderwane od warunków rynkowych -
                                                    > jakby je tworzono ot tak sobie, jeśli lubisz niejsdane przepisym, zmieniane czę
                                                    > ściej niż jesteś w stanie przeczytać przepisy przed zmianami, jeśli lubisz brać
                                                    > udział w wyścigu szczurów, gdzie jesteś pozycją w rankingu, jeśli chcesz o 16.
                                                    > 00 uciekać z piekła jak najdalej, jeśli lubisz kliki, niejasne zasady podwyżek
                                                    > i premii, jeśli lubisz przyhcodzić do domu po pracy wyprany, zgnojony - zaprasz
                                                    > am do oddziału pko banku polskiego.
                                                    to co ja napisalem to bylo spojrzenie z oddzialu; nie dajcie sobie ciemnoty wcisnac
                                                  • ukryty_wafel Re: Prośba o informacje 20.10.12, 00:40
                                                    Exworker napisał(a):

                                                    > Zdanie centrali już znasz - jeśli tam aplikujesz to wal śmiało.

                                                    Exworker - przestan tu uprawiac defektyzm. To co napisalem, dotyczy kazdej komórki w Banku, Terenu tez.

                                                    >A teraz czas na
                                                    > zdanie z oddziału

                                                    Nie jestes pracownikiem ani Oddzialu, ani nie jestes czlwiekiem, ktory moze sie w imieniu pracowikow wypowiadac. Wprowadzasz tu zamieszanie i robisz ludziom wode z mozgu. Jestes bylym, dawno temu odeszlym pracownikiem, obecnie konkurencyjnej firmy, z chorobliwa nienawiscia do naszego banku, nie obektywny, uprzedzony i zlosliwie obrzydzajacy Bank kazdemu, kto sie nim zainteresuje.

                                                    > - jeśli lubisz narady na któych mówią ci, że ciągle mało, że
                                                    > 5 na Twoje miejsce,

                                                    W kazdym Banku, firmie sa narady sprzedazowe.

                                                    >że masz się bić o swój etat,

                                                    Gadasz bzdury, albo powtarzasz po jakims idiocie.

                                                    >jeśli lubisz absurdalnie zmie
                                                    > niane z kwartału na kwartał plany,

                                                    Plany maja to do siebie, ze sie zmieniaja z kwartalu na kwartal.
                                                    Z roku na rok rowniez, bo sytuacja na rynku jest plynna!

                                                    > nierealne,

                                                    Sa realne, dla Exworkera sa nierealne.

                                                    > oderwane od warunków rynkowych

                                                    Sa odwzorowaniem sytuacji na rynku, gdzie trzeba gryzc glebe, by sprzedawac.

                                                    > jeśli lubisz niejsdane przepisym,

                                                    Jakie przepisy Exworker dla Ciebie byly niejasne? Tu mnie Exworker rozbawiles.
                                                    Trzeba je znac, wtedy przestaja byc niejasne :) Jak ich nie rozumiales, to dla Ciebie byla to czarna magia i dlatego odszedles.

                                                    >zmieniane czę
                                                    > ściej niż jesteś w stanie przeczytać przepisy przed zmianami,

                                                    No i patrzaj - a Ty jak ta stara Kwapiszewska, ciagle to samo. Przepisy w calym kraju wszedzie sa zmieniane, aktualizowane i trzeba o tym pamietac. Dla Ciebie to problem?
                                                    Tos ty chyba jednak stara Kwapiszewska :)

                                                    > jeśli lubisz brać
                                                    > udział w wyścigu szczurów,

                                                    Wiesz, wyscig szczurów to moze był w Twoim Oddziale - dzisiaj liczy sie umiejetnosc gry zespolowej.

                                                    > gdzie jesteś pozycją w rankingu,

                                                    W rankingu mozesz byc lub nie. I faktycznie rankingi maja to do siebie, ze uczestnicy maja swoje pozycje w rankingu - to Cie Exworker dziwi? A w innych bankach rankingow nie ma?
                                                    Tez sa i w tamtych rankingach nie ma pozycji? To nie sa to wtedy rankingi :)

                                                    > jeśli chcesz o 16.
                                                    > 00 uciekać z piekła jak najdalej,

                                                    Gdzies ty pracowal, zes o 16:00 zwiewal daleko?
                                                    Ja normalnie wychodze, grubo po 16:00, czasami z kolezankami i kolegami idziemy na piwo, najczesciej robie zakupy, pozalatwiam sprawy i wracam do domu, bym zony nie zapomnial a dzieci by pamietaly, ze maja ojca. Exworker - jesli uciekales z "piekla" to napisz wreszcie jedno - po cholere tys w tym podobno "piekle" tyle lat siedzial?
                                                    Ja bym z piekla uciekl tylko, kiedy by sie jego wrota rozwarly, a Tys tam 10 lat w "tym piekle" pracowal? masochista chyba jestes :)

                                                    > jeśli lubisz kliki,

                                                    Ja nie znam firm, w ktorych nie ma klik i grub "wzajemnej adoracji" :-)

                                                    > niejasne zasady podwyżek
                                                    > i premii,

                                                    I tu sie mylisz - ktokolwiek zacznie prace u nas dowie sie, jakie sa zasady premiowe i jak sie uzyskuje podwyzki. Exworker nie mial premii i podwyżek? Nie znal zasad? No to co kwartal miales niespodzianki :)

                                                    >jeśli lubisz przyhcodzić do domu po pracy wyprany, zgnojony

                                                    Wyprany, to każdy wraca, co ciezko i uczciwie pracuje. Ja wracam codziennie wyrzety, padam na pysk i budze sie w nocy na kanapie, bo żona nie chce mnie budzic. Ale jak ktos chce wracac wypoczety i dotleniony, to faktycznie musi wbrac prace w zieleni miejskiej, albo w fitness clubie, gdzie zapewne teraz pracuje niewyprany, niezgnojony Exworker , tak apropos, to czym Ty sie dzisiaj Exworker zajmujesz?

                                                    >- zaprasz
                                                    > am do oddziału pko banku polskiego.

                                                    Dokladnie - w tym miejscu sie z Exworkerem zgadzam - zapraszamy do pracy w Oddzialach PKO BP SA :-) Dolacz do najfajniejszej paczki na swiecie :-)

                                                  • pokolenie-y Re: Prośba o informacje 20.10.12, 10:34
                                                    ukryty_wafel napisał:


                                                    > Wiesz. Czas pracy jest ścisłe określony, wiec da sie wszystko zaplanować :)
                                                    > Mimo wszystko prowadzimy normalne życie :)
                                                    > Pozdrawiam
                                                    Dzięki za info.
                                                    Na razie wygląda zachęcająco.
                                                  • ukryty_wafel Re: Prośba o informacje 20.10.12, 11:08
                                                    pokolenie-y napisał:

                                                    > ukryty_wafel napisał:

                                                    > > Wiesz. Czas pracy jest ścisłe określony, wiec da sie wszystko zaplanować
                                                    > :)
                                                    > > Mimo wszystko prowadzimy normalne życie :)
                                                    > > Pozdrawiam
                                                    > Dzięki za info.
                                                    > Na razie wygląda zachęcająco.

                                                    Nie ma sprawy. Nie ma lekkiej pracy nigdzie. Tu jest ciezko, ale ma sie naprawde wielka saytsfakcje w pracy u nas :-) Próbuj. Przeciez zawse potem mozesz zmienic Bank, czyz nie?
                                                    Trzymam kciuki

                                                  • pokolenie-y Re: Prośba o informacje 20.10.12, 12:29
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    Próbuj. Przeciez zawse potem mozesz zmie
                                                    > nic Bank, czyz nie?
                                                    > Trzymam kciuki
                                                    >
                                                    No właśnie teraz chcę spróbować i zobaczyć jak to będzie w Pko.
                                                    Dzięki.
                                            • tor-r-es Re: Prostowanie rewelacji exworkera 19.10.12, 15:49
                                              racjonalny0880 napisał:

                                              >Może lepiej jest czasami zatrudnić za mniejsze pieni
                                              > ądze więcej osób niż w rzeczywistości nam potrzeba, po to tylko by dać im zatru
                                              > dnienie i by bezrobocie było niższe? Ja nie jestem wcale taki pewny czy lepiej
                                              > jest zatrudnić mniej osób i dać każdemu większe pieniądze, czy więcej osób, ale
                                              > zapłacić im mniej.

                                              rzeczywiście słychać w Europie takie głosy. pierwsi chyba Francuzi zaczęli na poważnie mówić o tym, żeby zmniejszać wymiar czasu pracy do niepełnego etatu i proporcjonalnie do tego płace, ale za to zwiększąc ilośc zatrudnionych osób. tylko w Polsce to by się nie przyjęło, bo nikt by nie chciał oddac części z tego co ma by można było zatrudnić innych i zmniejszyć trochę bezrobocie.
                                  • d.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 16.10.12, 15:01
                                    fig-a75 napisała:

                                    > jeżeli żyjesz w środowisku, w którym można sobie dowolnie szukać satysfakcjonuj
                                    > ącej pracy i zarobków - to ci zazdroszczę.

                                    Jeżeli mieszkasz w takim miejscu, że nie masz innych mozliwości to po prostu spróbuj znaleźć prace w innym mieście, nawet w PKO i tam sie przenieś. Ja tak zrobilem i na tym zyskałem.
                                    • fig-a75 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 16.10.12, 23:25
                                      nie każdy jest taki mobilny. wiele osób, tak jak ja ma "blokady" rodzinno-finansowe.
                                      • d.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 17.10.12, 09:34
                                        fig-a75 napisała:

                                        > nie każdy jest taki mobilny. wiele osób, tak jak ja ma "blokady" rodzinno-finan
                                        > sowe.

                                        Nigdy tego nie będziesz wiedzieć, jeśli nie odważysz sie sprobować.
                              • q.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 16.10.12, 18:53
                                fig-a75 napisała:

                                > jest tak jak napisałeś, racjonalny. pracujemy po to, aby firma miała zyski.
                                > tylko pozostaje jeszcze jedna sprawa.
                                > skoro firma ma zyski a jej pracownicy ledwo mogą się utrzymać za marne pensje..
                                > .. to jest tu coś, delikatnie mówiąc, nie tak. taka "ziemia obiecana" w nowocz
                                > esnym wydaniu.

                                ja dalej nie kumam co tu jest nie tak; prace mam; niektorzy kumple nie maja; umowe o prace mam; niektorzy kumple jak maja prace to na zlecenie; co miesiac na konto wplywa pare zlotych; niektorym kumplom jak juz maja prace i umowe to wplywa mniej; do tego dodatki mam; sam na to sie zgodzilem; nikt mnie na sile tu nie przyciagnal; to nie kumam dlaczego jest zle; wiem ze mozna miec lepiej, wiecej; takich kumpli tez mam; ale za duzo ich nie ma; ale wole sie cieszyc z tego co jest, z kumplami poszalec, z integracji albo szkolenia w pelni skorzystac a nie sie martwic ze to za malo; pewnie ze chcialbym wiecej ale nie mam
                    • d.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 15.10.12, 10:58
                      racjonalny0880 napisał:

                      > exworker napisał:
                      >
                      > > Fakt 2 - PKO utracił pozycję lidera w kredytach hipotecznych
                      > >
                      > Po wyprostowaniu informacji nt. miejsca PKO BP w rankingach jakości obsługi kli
                      > enta, czas na obiektywizm w zakresie sprzedaży kredytów mieszkaniowych.
                      > " Własny Kąt PKO BP najpopularniejszym kredytem hipotecznym
                      > 2012-10-12, 16:50
                      > Według danych Związku Banków Polskich z sierpnia br. PKO Bank Polski nadal pozo
                      > staje liderem sprzedaży kredytów mieszkaniowych, a co czwarty kredyt hipoteczny
                      > udzielany był przez bank...."
                      >
                      >
                      > prnews.pl/pko-bank-polski/wasny-kat-pko-bp-najpopularniejszym-kredytem-hipotecznym-6545070.html

                      Dzięki w imieniu sprzedawców. No przynajmniej niektórych :)
    • okazja11111111 Re: Nowy nick Exworkera 07.10.12, 20:36
      Dziękuję kotwico, dzięki takim ludziom jak Ty nadzieja jeszcze nie umarła.
      • ukryty_wafel Re: Nowy nick Exworkera 07.10.12, 21:28
        okazja11111111 napisał:

        > Dziękuję kotwico, dzięki takim ludziom jak Ty nadzieja jeszcze nie umarła.

        Nadzieja na co? Ze fakt iz jestes Exworkerem sie nie wyda? Kotwic mało co kuma, wiec próżna nadzieja :-)
    • ukryty_wafel Re: Nowy nick Exworkera 08.10.12, 21:12
      kotwica110 napisał:

      > co sie miało wydac to sie juz wydalo ,

      Doprawdy? Ja czekam jak powiesz Exworkerowi, tak jak mi, ze jest lgarzem i kłamcą.
      Wtedy sie wszystko okaże :-)

      > a przy nadziei to ty mozesz byc jako ta
      > matka polka z 2 dzieci o ile znowu nie zmieniles płci.

      Nigdy jej nie zmieniłem Kotwic-Kotwica :) ale widzę ze Ty to masz problemy z tożsamością :)

      • szar_amysz Re: Nowy nick Exworkera 08.10.12, 22:54
        ukryty_wafel napisal:
        >Nigdy jej nie zmieniłem Kotwic-Kotwica smile ale widzę ze Ty to masz problemy z tożsamością
        Alez Ukryty Waflu! Kotwica 110 jest naprawde Kotwica :) Nie uwazasz? ;)
        • ukryty_wafel Re: Nowy nick Exworkera 08.10.12, 23:09
          A kto go/ją tam wie? :)
          • szar_amysz Re: Nowy nick Exworkera 08.10.12, 23:19
            ukryty_wafel napisał:

            > A kto go/ją tam wie? :)
            No... on/ona powinna... Ale czy napewno? ;)
    • mistrzciemnosci Re: Nowy nick Exworkera 10.10.12, 12:03
      kotwica110 napisał:

      > uderz w stół a nozyce się odezwą.

      Chyba uderz w stół a kotwica sie odezwie ;)
    • prawda-zwyciezy Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 09:27
      Wpis nadaje się do usunięcia - nie jestem ociemniały, błędny. Z moim zdaniemwalczy tylko wafel, skuter i ze 2 jeszcze osoby - przeczy stawianej tezie.

      Wpis godzi w moje dobra osobiste i jako taki proszę o jego usunięcie zgodnie z przytaczanym regulaminem forum.
      • exwoker Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 11:23
        prawda-zwyciezy napisał(a):

        > Wpis nadaje się do usunięcia - nie jestem ociemniały, błędny. Z moim zdaniemwal
        > czy tylko wafel, skuter i ze 2 jeszcze osoby - przeczy stawianej tezie.
        >
        > Wpis godzi w moje dobra osobiste i jako taki proszę o jego usunięcie zgodnie z
        > przytaczanym regulaminem forum.

        Co się stało z wpisem "moderowanie uporządkowano, wg mnie". To był wpis skuter44, w którym autor wyrażał swoją opinię na temat uporządkowania forum oraz na temat szkodliwej dla forum aktywności niektórych forumowiczów. Nie ma wzmianki o jego usunięciu ani o przyczynach usunięcia???
        • alma590 Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 11:34
          exwoker napisał:


          > Co się stało z wpisem "moderowanie uporządkowano, wg mnie". To był wpis skuter4
          > 4, w którym autor wyrażał swoją opinię na temat uporządkowania forum oraz na te
          > mat szkodliwej dla forum aktywności niektórych forumowiczów. Nie ma wzmianki o
          > jego usunięciu ani o przyczynach usunięcia???

          forum.gazeta.pl/forum/w,34837,136839065,139658729,Re_Przyklad_dla_Wafla.html?wv.x=2
          • exwoker Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 11:35
            alma590 napisała:

            > exwoker napisał:
            >
            >
            > > Co się stało z wpisem "moderowanie uporządkowano, wg mnie". To był wpis s
            > kuter4
            > > 4, w którym autor wyrażał swoją opinię na temat uporządkowania forum oraz
            > na te
            > > mat szkodliwej dla forum aktywności niektórych forumowiczów. Nie ma wzmia
            > nki o
            > > jego usunięciu ani o przyczynach usunięcia???
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/w,34837,136839065,139658729,Re_Przyklad_dla_Wafla.html?wv.x=2

            Przepraszam. Nie doczytałem. Ale też z tego co pamiętam z wypowiedzi skuter44 on tam nikogo nie obrażał.
            • alma590 Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 11:53
              No widzisz exwokerze, Twoje odczucia, wrażenia są inne. Wybacz nie będę cytować słów użytych przez skutera44.Kiedy używamy w dyskusjach argumentów ad personam, to wówczas bardzo łatwo jest kogoś urazić i ocena tego nie jest taka łatwa.To już biorę na własne sumienie.

              Pozdrawiam
              • exwoker Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 12:01
                alma590 napisała:

                > No widzisz exwokerze, Twoje odczucia, wrażenia są inne. Wybacz nie będę cytować
                > słów użytych przez skutera44.Kiedy używamy w dyskusjach argumentów ad personam
                > , to wówczas bardzo łatwo jest kogoś urazić i ocena tego nie jest taka łatwa.To
                > już biorę na własne sumienie.
                >
                OK. Rzeczywiście mam inne odczucia. W takim razie jeszcze jedna prośba. Tylko do rozważenia. we wczrajszej polemice ze mną Wafel kilkakrotnie, mimo moich sprostowan twierdził że sugeruję iz on dławi dyskusje, że go o cos posądzam, że jestem jakoby obrońca exworkera. Nie są to może jakieś wielkie naruszenia regulaminu, ale to były klasyczne argumenty ad personam i czuje się potraktowany niesprawiedliwie. Czy można z tym cos tu zrobic?
                • alma590 Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 12:24
                  Drogi Kolego Exwokerze, proszę Cię, ja nie usuwam wpisów tylko dlatego, że są w nich argumenty ad personam chociaż i tego nie powinno być, ale jestem realistką i wiem,że chyba nie unikniemy takich wypowiedzi.Zgadzam się z Tobą, że wymiana zdań z Waflem nie była "wielkim naruszeniem regulaminu" i cieszę się, że tak do tego podchodzisz. Więcej dystansu do siebie nawzajem chyba nam się wszystkim przyda. Mamy prawo do własnych odczuć, wrażeń ale trzeba uważać z formą ich wyrażania i tylko tyle.

                  Pozdrawiam
                  ---
                  <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demokryt/ :-*>
                  www.poomoc.pl/
                  • exwoker Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 12:33
                    alma590 napisała:

                    > Drogi Kolego Exwokerze, proszę Cię, ja nie usuwam wpisów tylko dlatego, że są w
                    > nich argumenty ad personam chociaż i tego nie powinno być, ale jestem realistk
                    > ą i wiem,że chyba nie unikniemy takich wypowiedzi.Zgadzam się z Tobą, że wymian
                    > a zdań z Waflem nie była "wielkim naruszeniem regulaminu" i cieszę się, że tak
                    > do tego podchodzisz. Więcej dystansu do siebie nawzajem chyba nam się wszystkim
                    > przyda. Mamy prawo do własnych odczuć, wrażeń ale trzeba uważać z formą ich wy
                    > rażania i tylko tyle.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    > ---
                    > <Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców. /Demok
                    > ryt/ :-*>
                    > www.poomoc.pl/

                    OK. Wycofuję się. Wczorajsze wypowiedzi Wafla wydają mi się bardzo podobne co do istoty do usuniętej dziś wypowiedzi skuter44. Ale zgadzam się, to jest tylko moje odczucie i nie zamierzam o to kruszyć kopii.
                    Pozdrawiam
                    • prawda-zwyciezy Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 13:56
                      A mnie interesuje, dlaczego forum najlepszego pracodawcy w sektorze wymaga takiej cenzury ? Przecieć lider powinien zachować się wręcz przeciwnie - chwalić się taki forum - że ma tak wielu zadowolonych pracowników.
                      • ukryty_wafel Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 16:29
                        prawda-zwyciezy napisał(a):

                        > A mnie interesuje, dlaczego forum najlepszego pracodawcy w sektorze wymaga taki
                        > ej cenzury ?

                        Tu nie ma cenzury. Tu są jednak ludzie, którzy nie rozumieją, że ich postawa jest po prostu nieakceptowana zgodnie z obowiązującym wszystkich (w tym mnie) regulaminem i Netykietą.
                        Wtedy dla obrony tej naszej mikro-społeczności - trzeba reagować. Czasami usuwając takie posty lub banując osobnika, który nie rozumie co czyni.

                        >Przecieć lider powinien zachować się wręcz przeciwnie - chwalić si
                        > ę taki forum - że ma tak wielu zadowolonych pracowników.

                        Exworkerze - nie przesadzaj. To Forum nie jest oficjalnym organem Banku, tak więc wyluzuj.
                        To forum założone jest przez cześć pracowników Banku. Tu są i zadowoleni i nie zdadowoleni.
                        Jedni i drudzy jednak pisząc musza pamietać, że po pierwsze, nie podcina się gałęzi na której się siedzi i po drugie - że należy przy pisaniu pamiętać o regułach i stosownych przepisach prawa. :-) A to jest możliwe. To, że Ty masz z tym trudności, to Twój jedynie problem
                        • prawda-zwyciezy Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 16:42
                          Proszę o wyjaśnienie hasła - nie podcina się gałęzi na której się siedzi. Takie hasło daje szerokie pole do interpretacji i dowolnego usuwania wątków nawet jeśli są zgodne z regulaminem. Proszę o rozwinięcie tego wątku. Liczę na rzeczową, krótką wypowiedź a nie rozbiór zdania ( jak będę chciał rozbijać zdanie to pójdę do polonistki ).
                          • q.p.r Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 17:40
                            prawda-zwyciezy napisał(a):

                            > Proszę o wyjaśnienie hasła - nie podcina się gałęzi na której się siedzi. Takie
                            > hasło daje szerokie pole do interpretacji i dowolnego usuwania wątków nawet je
                            > śli są zgodne z regulaminem. Proszę o rozwinięcie tego wątku. Liczę na rzeczową
                            > , krótką wypowiedź a nie rozbiór zdania ( jak będę chciał rozbijać zdanie to pó
                            > jdę do polonistki ).

                            umiesz liczyc licz na siebie; co tu wyjasniac; to chyba ocziwiste ze nie wali sie w bank ktory ci kaske placi; jak takis niezadowolony to reke po kaske nie wyciagaj; naokolo ludzie roboty nie maja i nie jest na rynku zaciekawie, wiec tym bardziej sie swoja firme szanuje; a polonistke to fajna mialem w licku ;)
                            • ukryty_wafel Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 17:48
                            • ukryty_wafel Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 17:50
                              Q.p.r . Bardzo Ci dziekuje, zes wytłumaczył Exworkerowi w prosty i przystępny sposob kwestie, ktorej on nie był w stanie zrozumiec :)
                              Pozdrawiam pozostając wdziecznym :)
                              • prawda-zwyciezy Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 18:11
                                ukryty_wafel napisał:

                                > Q.p.r . Bardzo Ci dziekuje, zes wytłumaczył Exworkerowi w prosty i przystępny s
                                > posob kwestie, ktorej on nie był w stanie zrozumiec :)
                                > Pozdrawiam pozostając wdziecznym :)

                                Rozumiem. Czekałem na taką odpowiedź i jej się spodziewałem. Czyli niezadowolony pracownik nie ma prawa wg was pisać na forum pracowników pko. To się nazywa dyskryminacja na tle poglądów a za względu na technikę - cenzura. Ciekawe, bardzo ciekawe.
                                • q.p.r Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 18:20
                                  prawda-zwyciezy napisał(a):

                                  > Rozumiem. Czekałem na taką odpowiedź i jej się spodziewałem. Czyli niezadowolon
                                  > y pracownik nie ma prawa wg was pisać na forum pracowników pko. To się nazywa d
                                  > yskryminacja na tle poglądów a za względu na technikę - cenzura. Ciekawe, bardz
                                  > o ciekawe.

                                  ech gosciu; ales walnal jak lysy grzywka o kant kuli; kazdy moze pisac co chce; ale jak ktos pluje na swoj bank ktory mu co miesiac na konto kaske przelewa, to na zdrowy rozum szkodzi temu bankowi; to wtedy znaczy ze podcina galaz na ktorej siedzi bo jak bank bedzie mial gorzej to i on straci; widze ze moja polonistka nie tylko fajnie wygladala ale i mnie czegos nauczyla; czego i tobie zycze
                                • tor-r-es Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 19:56
                                  prawda-zwyciezy napisał(a):

                                  > Rozumiem. Czekałem na taką odpowiedź i jej się spodziewałem. Czyli niezadowolon
                                  > y pracownik nie ma prawa wg was pisać na forum pracowników pko. To się nazywa d
                                  > yskryminacja na tle poglądów a za względu na technikę - cenzura. Ciekawe, bardz
                                  > o ciekawe.
                                  tego nikt tak nie napisał. ale jest coś w tym, że jak gdzieś pracujesz, zarabiasz tam pieniądze, to publicznie obsmarowując swoją firmę pośrednio szkodzisz sam sobie.
                                  • ukryty_wafel Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 20:29
                                    Torres, obserwuje Wasze godne podziwu proby wytlumaczenia prostych spraw, ale ja juz trace nadzieje. Moze trzeba napisac, ze "zły to ptak, co własne gniazdo kala"?
                                    Ciekawe jak toto to zrozumie...
                                • ukryty_wafel Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 20:25
                                  Exworker napisał(a):

                                  qpr za szybko sie ucieszyłem :-) Już myślałem, że troll mowę ludzką zrozumie :-)
                                  >
                                  > Rozumiem.

                                  Nie rozumiesz chlopie. Ja wiem, ze usilujesz, ze starasz sie, ale Ci wciaz nie wychodzi :-0

                                  > Czekałem na taką odpowiedź i jej się spodziewałem.

                                  To po kiego gitare zawracasz? He? Jak wiesz jaka otrzymujesz odpowiedz, nim jeszcze zadasz pytanie? :-)

                                  >Czyli niezadowolon
                                  > y pracownik nie ma prawa wg was pisać na forum pracowników pko.

                                  Tu wlasnie widac, jak Ci z trudnością przychodzi myślenie. Nie - nie to oznaczalo to co napisalem ja a QPR Ci usiłował Ci wyjaśniał. Niezadowlony pracownik moze sobie tu pisać do woli, ale niech pamięta, że piszac publicznie tutaj, podcina sobie gałąź, na której siedzi.

                                  > To się nazywa d
                                  > yskryminacja na tle poglądów a za względu na technikę - cenzura.

                                  A to ciekawe :-) Nie rozumiem tego bełkotu: Co sie nazywa dyskryminacja? To co teraz wymysliles? Dyskryminacja na tle pogladów? Jakich?! Ze wzgledu na technikę? Piszesz o czym tak wogóle?

                                  >Ciekawe, bardz
                                  > o ciekawe.

                                  Bardzo ciekawe :-) Bardzo :-)
                                • prawda-zwyciezy Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 21:55
                                  A co do porównania podcinania gałęzi na której się siedzi to raczej winno być o gałęzi, na której wiszą pracownicy, z trudem łapią oddech i starają się nogami dotknąć ziemi, by złapać dech. Bardzo, bardzo wielu z nich ucieszyłoby się, gdyby gałąź się oderwała.
                                  • alma590 Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 22:26
                                    prawda-zwyciezy napisał(a):

                                    > A co do porównania podcinania gałęzi na której się siedzi to raczej winno być o
                                    > gałęzi, na której wiszą pracownicy, z trudem łapią oddech i starają się nogami
                                    > dotknąć ziemi, by złapać dech. Bardzo, bardzo wielu z nich ucieszyłoby się, gd
                                    > yby gałąź się oderwała.

                                    Kolego, wiszącego na gałęzi, to się jak najszybciej od gałęzi odcina, bo gdyby czekać aż się gałąź oderwie to delikwent szybciej zejdzie z tego świata niż się tego doczeka :D
                                  • ukryty_wafel Re: moderowanie uporządkowano, wg mnie 16.10.12, 23:08
                                    prawda-zwyciezy napisał(a):

                                    > A co do porównania podcinania gałęzi na której się siedzi to raczej winno być o
                                    > gałęzi, na której wiszą pracownicy,

                                    Wiesz Exworker, masz czasami perwersyjne pomysły, jak np. eksterminacja pracownikow CAR, ale mi po głowie takie perwersje nie chodzą, moze dlatego, że ja jestem normalnym człowiekiem a nie perwersem.

                                    >z trudem łapią oddech i starają się nogami
                                    > dotknąć ziemi, by złapać dech.

                                    Wiesz, nie pracujesz od wielu lat w Banku, wiec Twoje "dramatyczne" wizje, jakie tu sprzedajesz moze Ciebie podniecaja. Jak napisałem wyzej, ja pisałem o czymś, o czym wiem, ze nie zrozumiesz, bo ty sam po prostu plujesz na swojego poprzedniego pracodawcę i nawet nie dociera do Ciebie, ze to tylko źle o Tobie świadczy, a nie o Pracodawcy.


                                    > Bardzo, bardzo wielu z nich ucieszyłoby się, gd
                                    > yby gałąź się oderwała.

                                    W Twoich wizjach zapewne tak. Ale dzięki dopytywaniu sie tutaj osob, czemu pewne wątki znikają, ja juz mam pewność, ze osoby, ktore czuja sie tutaj obrażane, ktorych dobre imię jest naruszanie, majac podstawę prawną, moga dowiedzieć sie kto ich oczernia a w międzyczasie zarzadac od właścicieli portalu gazeta.pl usunięcia kwestionowanych wątków. To nie jest naprawde trudne. Dlatego pisząc "o kalaniu własnego gniazda" po prostu zachecalem zyczliwie, by poszli po rozum do głowy. Widzisz. Ty masz nasz Bank i Pracownikow dosłownie w d.... Ty pracujesz dla konkurencji. Ale tak podpuszczone przez Ciebie i podobne tobie klony naprawde moga wpaść w spore kłopoty. W Netykiecie stoi jak byk, ze nikt na Forum nie jest anonimowy. Do czasu kiedy nie sa łamane prawa innych i prawo do dobrego imienia, mozna swobodnie dyskutować, wymieniać sie spostrzezeniami, poglądami. Nawet najbardziej kontrowersyjnymi. Wszystko jednak konczy sie, kiedy wchodzimy na pole gwalcenia praw innych. Pewne rzeczy, do ktorych ty zachęcasz jest ladowaniem ludzi w problemy. Widzisz plucie na Pracodawcę, ktory zatrudnia człowieka zgodnie z zaakceptowanymi przez niego warunkami, realizuje umowe, na warunkach zaakceptowanych, gdybpotem tu sie pisze rzeczy, jakie sie mu przypisuje a ktore nie sa w jego mniemaniu zgodne z prawda, jest do facto obrazaniem Pracodawcy. I trzeba naprawde miec mocne dowody (konkrety) by potem sie bronić w sadzie, bo tam zwykle spotykają sie forumowicze i opluwane przez nie osoby. Jak mówię i pisze, Ty masz to gdzieś, bo Ci konkurencja napewno poklepie po plecach za dobra robotę. Ale pewne osoby wierząc naiwnie, ze moze ty im pomozesz, posuna sie w tym co pisza za daleko o co wtedy? pomozesz im? sfinansujesz im adwokata? W momencie kiedy okaże sie, ze nic z tego, to oni, nie ty ale oni beda mieli problemy. Ty masz to gdzies a ja nie. Ja wiem, ze nie zawsze jest dobrze, jest wiele spraw do załatwienia, ale trzeba to robić z głowa. Ty bredzisz o wieszaniu na gałęziach. Ja pisze o tym, ze lepiej "nie s....ć we własne gniazdo" ale dbać o nie, jako o miejsce, ktore uczy, karmi i chroni, ty zas bredzisz o przesladowaniach. Rób jak chcesz. Ja sie martwię o tych, co podpuszczani wladują sie w problemy. Ja proponuje, ze im pomogę w cywilizowany sposob. Moj mail jest otwarty, a ja jestem gotow w miarę mozliwosci i sił im postarać sie pomoc. A Ty co im dajesz? Ja daje im propozycje znalezienia jakiegos rozwiązania, a Ty? Złóż swoja propozycje - co Ty im oferujesz? Co jestes w stanie im dać poza podpuszczaniem, podsucaniem złych emocji, podgrzewaniem ich żali i pretensji, ktore w dużej mierze sa efektem albo pecha, ze trafili na niewłaściwe osoby albo, ze po prostu nie wiedza jak sie odnależć w tej wcale nie prostej sytuacji.
                                    Ja czekam, aż ludzie zaczną tu dyskutować. Prowadzone pyskowek z Toba było fajne do czasu, kiedy nie zostałeś zupełnie rozszyfrowany. Dzisiaj sprzedajesz swoj obłęd i pare osob juz przyjęło maniery po tobie schodząc na Twoj poziom, jak np. Kotwic.
                                    Założeniem Admina było to, by na tym, forum ludzie, ktorzy potrzebują wsparcia i pomocy, mieli okazje jakaś pomoc tu uzyskać (jesli żle Cie Adminie zrozumiałem, prosze, sprostuj mnie).

                                    W sprawach niektórych patologii jestem w stanę pomoc. Moge zbadać wykorzystując dobre kontakty w centrali, czy np. Mobbing, szantaże, próby wywierania zbyt dużej presji, szantaż zwolnieniem nie jest próba ukrywania niekompetencji czy jakichś brudnych sprawek. Pisalem o tym tutaj. Podałem rękę, by znaleźć wspólnie z pracownikami mozlwosc zbadania, co sie u nich w ich komórkach dzieje. Niektóre osoby wiedza, ze mozna cos zrobic. Tys za to mnie znienawidzil.

                                    Ja tu wiecznie nie bede. Jestem tu tylko by pomoc, kto tej pomocy potrzebuje i możliwość pomocy istnieje. Nie jest tego wiele, ale jest to juz cos wiecej niz nic Ty dalej bądź siewca nienawisci i niezgody, czekając na kolejne osoby, ktore przekonają sie, ze Wafel to jednak cos tam zdziałać moze, ja sobie tutaj jeszcze popisze o ile mi sie nie znudzi, bo ile mozna byc tarcza do walenia dla frustratow? W międzyczasie mozna merytorycznie, bez obrazania innych, poniżania porozmawiać - mozna. Ale mozna tak jak Ty tylko judzić, szczuc i snuć swoje obledne wizje.
                                    Wybór należy do tych, ktorzy to wszystko czytają.
                                    To co napisałem, tylko w drobnej części jest adresowane do Ciebie, wiec komentować nie musisz, bo nic mądrego i tak nie napiszesz. Ale to co napisałem, zaadresowalem do tych, ktorzy chociaz chcieliby, by ktos w Centrali usłyszał co im na sercu leży, któremu by powiedzieli co widza, z czym sie nie zgadzają, czego sa świadkami. Jesli nic nie napiszą do mniemaniu maila, tez sie nie pogniewam. Na koncu ja bede miał świadomość, ze zrobiłem wszystko co w mojej mocy, by dać ludziom szanse. Jesli jej nie wykorzystają, trudno - to ich wybór.
                                    Ale ty mi w tym nie przeszkodzisz. Nie uda Ci sie. Dobranoc
    • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 18.10.12, 21:36
      Kotwic. Umowy zlecenie to umowa, gdzie dwie strony podpisują umowę za obopólną zgoda. Pracodawca ma prawo zatrudniać kogos na zlecenie, a ci co sie zgadzają na te formę umowy, wiedza na co sie umawiają. Jak tak pracowałem kilka ładnych lat. Jest to prawnie dopuszczalna forma zatrudnienia, taka sama jak umowa na czas określony, nieokreślony czy umowa o dzieło.

      W mojej komórce w ramach budżetu (z pieniedzy, ktore powstawaja z środków zaoszczedzonych z funduszu płac m.in z powodu zwolnień zdrowotnych) bardzo czesto angażowanie sa osoby na umowy zlecenie chociażby w zastępstwie za tych, co chorują albo gdy trzeba cos ekstra zrobic. Nikt z tego nie robił problemów i jest to całkiem normalne. Bardzo czesto np. Jak ktos nagle ma kilka osob na zwolnieniu, pracownicy w Oddziale ledwie zipią, mozna np. na umowę zlecenie przyjąć do pracy np. jakaś osobę, ktora pracowała juz w oddziale. Pewne pare groszy sie jej przyda a Oddział bedzie miał wsparcie. Nie widze w tym nic strasznego ani bezsensownego. Wiec czemu to ma byc złe?
    • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 22.10.12, 06:36
      mistrzciemnosci napisał:


      > Chodzi o to, że od jakiegoś czasu mnie się wydaje ze ukryty wafel pisze w reakc
      > ji na wpisy exworkera.

      Witaj Mistrzu, widze ze usilnie chcesz kroczyc droga Exworkera, czy w takim razie mam rozumieć, ze jestes Exworkerem?
      Powtarzasz to od sluzeszgo czasu. twoje wypowiedzi ograniczają sie li tylko do floodowania, czyli powtarzania tych samych treści. Ja juz np. Wiem od dawna, ze kazdy zgłaszający sie ze mna to ja. Natomatst zadziwiające jest to, ze dopiero od pewnego czasu odkryłem, ze ja pisze w rekacji na wpisy Exworkera. Bingo! :) tak dokładnie jest. Pewnie ci kolejne miesiące zajmie odkrywanie, ze odpisuje rowniez na posty np. Zadowolonegi, pokolenia, i wielu innych osob.

      >Ten coś zaczyna a wafel dzięki temu wszystko tłumaczy.


      Dokładnie tak jest od wielu miesięcy. Exworker dostarcza mi okazji do pisania, bo gdzie indziej dyskusja zamiera. Takze tematów do dyskusji dostarcza mi figa, rowniez inne osoby, poza Toba.
      Bo ty poza floodowaniem tylko sieczepiasz osob ze mna sie zgadzajacych. Ostatnio tak sie uczepiles myszy. Wskaz mi jakaś dyskusje np. Na inny temat niz rozważania o tym kto jest mna a kto nim nie jest?

      O
      > statnio zaczeło mi się też wydawać, że w ekipie wafla jest szara mysz, która je
      > dynie broni wypowiedzi.

      No wlasnie. I dlatego teraz zes sie jej uczepil.

      > Nie wiem nawet czy to nie ta sama osoba.

      Nie. Nie jest.

      >Wiem, że to wy
      > gląda na spiskową teorię świata, ale tak mi się wydaje.

      To sie nazywa obsesja. Taka sama ma kilka osob. Jestes wiec nimi?
      Nie.

      > No i jeszcze pytania - co jest złego w tym wpisie, ze jego poprzednia wersja zo
      > stala wykasowana przez moderatorów????

      Wwalilem go za floodowanie. I wywale kazdy Twoj wpis, w ktorym bedziesz powtarzal to samo.
      Jasne? :) to bardzo proste. Wszyscy juz wiedza, ze wg. Ciebie ja i Exworker to ta sama osoba, a Mysz jest z mojej grupy. Teraz zacznij sie wypowiadać na inne tematy, ok? :)
      Miłego dnia.
      • racjonalny0880 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 22.10.12, 09:07
        ukryty_wafel napisał:

        > Wwalilem go za floodowanie. I wywale kazdy Twoj wpis, w ktorym bedziesz powtarz
        > al to samo.
        > Jasne? :) to bardzo proste. Wszyscy juz wiedza, ze wg. Ciebie ja i Exworker to
        > ta sama osoba, a Mysz jest z mojej grupy. Teraz zacznij sie wypowiadać na inne
        > tematy, ok? :)
        > Miłego dnia.

        Przesadzasz :). Ja sam uporczywie powtarzam te same argumenty w "dyskusji" z exworkerem, ale czy to jest coś nagannego. Ty sam powtarzasz, że kolejne wcielenia to exworker i nikt poza nim Tobie z tego wyrzutów nie robi. Daj ludziom się wypowiadać :).
        Pozdrawiam
        • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 22.10.12, 11:25
          racjonalny0880 napisał:

          >
          > Przesadzasz :)

          Wiesz? Nie. Nie przesadzam.

          > Ja sam uporczywie powtarzam te same argumenty w "dyskusji" z ex
          > workerem, ale czy to jest coś nagannego.

          Nie. Bo Exworker ciągle powtarza swoje "tezy" więc jeśli je obalasz, to faktycznie ,masz do tego prawo. Dyskutujesz, z powtarzającym się facetem, wiec siłą rzeczy sam się powtarzasz. ja robię dokładnie to samo.

          >Ty sam powtarzasz, że kolejne wcieleni
          > a to exworker


          Bo kolejne wcielenie to exworker - i co? Nie miałem racji gdzieś?
          Ale ja pisze raz i spoko. Natomiast jak widze, że ktoś tylko jedną czynność powtarza - mam obowiązek go powstrzymac.

          > i nikt poza nim Tobie z tego wyrzutów nie robi. Daj ludziom się w
          > ypowiadać :).

          A przepraszam - gdzie ja nie daję się ludziom wypowiadać? Na Boga! Niech sie zaczną wypowiadać, niech zaczną dyskusję, niech zaczną mertytorycznie się róznić a nie ciągle nawalać i znuc spiski. Przed chwilą skasowałem wypowiedzi sugerujące spisem smoleński - sorry, ale ja pewien obłed będe kasował bez dyskusji i przekonywania o czymkolwiek. Jesli Ty nie rozumiesz, że z obłędem nalezy walczyć, to za chwile tu naprawde nikogo nie będzie, bo ja nie mam zamiaru tutaj siedziec non stop i czyścić tego forum z przejawów cięzkich schorzeń.

          Pozdrawiam wzajemnie
          • racjonalny0880 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 22.10.12, 11:32
            ukryty_wafel napisał:

            Jesli Ty nie rozumiesz, że z obłędem nalezy walczyć,
            > to za chwile tu naprawde nikogo nie będzie, bo ja nie mam zamiaru tutaj siedzi
            > ec non stop i czyścić tego forum z przejawów cięzkich schorzeń.
            >
            > Pozdrawiam wzajemnie

            "Pax Panowie, Pax". Daj spokój. Z obłędem trzeba walczyć. Już siedzę cicho, bo widzę że akurat w tym temacie jakiś drażliwy jesteś ;). Mnie tylko nie przeszkadza całe to trollowanie czy inne flodowanie. Dla mnie liczy się dyskusja merytoryczna i argumenty. Tam chcę dyskutować. I to, mam nadzieję że to widać ;), robię. A że ludzie swoje frustracje tu też wylewają, to co się dziwić, czasy ciężki to i frustracji więcej.
            Raz jeszcze pozdrawiam
            • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 22.10.12, 11:48
              racjonalny0880 napisał:

              > "Pax Panowie, Pax".

              I'm a Peacemaker :)

              > Daj spokój. Z obłędem trzeba walczyć. Już siedzę cicho, bo
              > widzę że akurat w tym temacie jakiś drażliwy jesteś ;).

              Racjonalny - nie jestem drażliwy, ale jak widzę, gdy po paru walnięciach po paluchach tu sie uspokaja a potem jak już sobie co niektórzy wściekli, że ludzie zaczynają po ludzku ze sobą rozmawiać, zaczyna się znowu stare pomawianie, wracanie do już totalnie rozkminionych wątków - to tniesz równo wszelkie bzdury, byleby tu się zaczęła normalna dyskusja.

              > Mnie tylko nie przeszka
              > dza całe to trollowanie czy inne flodowanie.

              Tobie nie. Problem w tym, że Moderatorowi może też nie przeszkadzać, tak jak ogrodnikowi może nie przeszkadzać, jak się bluszcz pleni. Ale jeśli chce być dobrym ogrodnikiem, bluszcz musi przycinać a chwasty wycinać. Ja wycinam wyłącznie wpisy, które niczego nie wprowadzają, są tylko próbą wzniecania kolejnych pyskówek albo odgrzewaniem tych samych kwestii, które nic nie dają poza denerwowaniem innych i są faktycznym łamaniem netykiety.

              > Dla mnie liczy się dyskusja meryto
              > ryczna i argumenty. Tam chcę dyskutować.

              I to mnie cieszy, bo mi też brakuje merytorycznych dyskusji. Cieszy mnie dyskusja z figą oraz z zadowolonym i paroma jeszcze innymi osobami. Szczególnie mnie to cieszy bo niektóre osoby jakiś czas temu skreślały mnie na dzień dobry, i chociaż pewnie nadal mają do mnie jakies ale, to jednak możemy na spokojnie prowadzić dialog.

              > A że ludzie swoje frustracje tu też wylewają, to co się dziwić, czasy ciężk
              > i to i frustracji więcej.

              Racjonalny - ja doskonale rozumiem głosy frustracji. Ale frustrację można tu przedatawić w rózny sposób. Można go wykrzyczeć, bo frustracja jest oznaką bólu, ale mozna też walić na oślep, kopać i gryść. ta druga opcja musi być powstrzymywana. I ja i jak alma - staramy się to robić. Pewnie niektórym wydaje się, że to taka fajna rzecz. Jesteśmy tu moderatorami jakiś czas i jeszcze wciąż parę osób nie rozumie, że moderatorzy moderują dyskusję w okręslonym - dobrym kierunku. Ja nie jestem cenzorem (jak głosi exworker i jego kolejne klony), ale jestem moderatorem, który kieruje dyskują w dobrym a nie w złym kierunku. Zły kierunek - to pyskówki, nawalanki, odchodzenie od meritum w celu poniżania, obrażania i szkalowania rozmówców i innych. I czy to się komuś podoba czy nie - w tym kierunku tu już sie iść nie da.
              Można wyrażać swoje opinie, nawet najbardziej kontrowersyjne - na 1000 sposobów. Nikt tego nie będzie usuwał. Ale jak się swoje poglądy wyraża obrazając innych, trollując, floodując, łamiąc netykietę, dobre obyczaje, zasady grzeczności i podstawę retoryki jaką jest szacunek do przedmówcy (nawet kurna udawany) - to takie wpisy będa usuwane nie ze wzgledu na prawdę czy treść przekazywaną, ale formę. Koniec i kropka. Jak się komuś to niepodoba, proszę napisać w wątku, który zaraz założę pt: Skargi i wnioski do Administratora, w których wyrazi się swoje przekonanie i pogląd, np. wniosek od odebranie mi funkcji Moderatora.
              Jak Admin uzna, że skarga jest zasadna, odbierze mi klawisze i wszyscy beda wiedzieli dlaczego.

              > Raz jeszcze pozdrawiam

              Wzajemnie :)
              • racjonalny0880 Re: Prostowanie rewelacji exworkera 22.10.12, 14:11
                ukryty_wafel napisał:

                > Można wyrażać swoje opinie, nawet najbardziej kontrowersyjne - na 1000 sposobów
                > . Nikt tego nie będzie usuwał. Ale jak się swoje poglądy wyraża obrazając innyc
                > h, trollując, floodując, łamiąc netykietę, dobre obyczaje, zasady grzeczności i
                > podstawę retoryki jaką jest szacunek do przedmówcy (nawet kurna udawany) - to
                > takie wpisy będa usuwane nie ze wzgledu na prawdę czy treść przekazywaną, ale f
                > ormę. Koniec i kropka. Jak się komuś to niepodoba, proszę napisać w wątku, któr
                > y zaraz założę pt: Skargi i wnioski do Administratora, w których wyrazi się swo
                > je przekonanie i pogląd, np. wniosek od odebranie mi funkcji Moderatora.
                > Jak Admin uzna, że skarga jest zasadna, odbierze mi klawisze i wszyscy beda wie
                > dzieli dlaczego.
                >
                Albo ja Ciebie nie zrozumiałem, albo Ty mnie. Pewnie to pierwsze :). Dla pełnej jasności, ja nie uważam by Tobie trzeba było odbierać uprawnienia moderatora. Odkąd Alma i Ty zdecydowaliście się wziąć ten ciężar na swoje barki, mimo dalszych awantur, na Forum zrobiło się jednak spokojniej. A ja widzę sens by tu pisać jak jest spokój i merytoryczna wymiana argumentów. Nawet z exworkerem jestem w stanie to robić. I mogę swoje argumenty powtórzyć po tysiąckroć, bo uważam że w końcu przekonam go do swojego sposobu myslenia ;).
                • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 22.10.12, 14:33
                  racjonalny0880 napisał:

                  > Dla pełnej
                  > jasności, ja nie uważam by Tobie trzeba było odbierać uprawnienia moderatora.

                  Nie będe roztrząsał kto kogo nie rozumie :) Cieszę się, że nie uważasz, iż trzeba mi klawisze zabrać. Inni uważają i Admin się do tego ustosunkuje.

                  > Odkąd Alma i Ty zdecydowaliście się wziąć ten ciężar na swoje barki, mimo dalsz
                  > ych awantur, na Forum zrobiło się jednak spokojniej.

                  No właśnie - czyli słuszny kierunek działań Administratora powoli pozwala nam się posuwać we właściwym kierunku. Jeszcze parę osób musi się poawanturować, w końcu zrozumieją, że ich działania skutków przez nich oczekiwanych nie przyniosą i zrobi się inaczej - w znaczeniu lepiej i spokojniej.

                  > A ja widzę sens by tu pisa
                  > ć jak jest spokój i merytoryczna wymiana argumentów. Nawet z exworkerem jestem
                  > w stanie to robić.

                  Widzę - tak jak i ja - nie wiem czy pamiętasz, usiłowałem do niego wyciągnąć rękę, a moja ręka została odrzucona. Ale o sensie pisania z kimkolwiek zobaczymy później.

                  > I mogę swoje argumenty powtórzyć po tysiąckroć, bo uważam że
                  > w końcu przekonam go do swojego sposobu myslenia ;).

                  Jesteś człowiekiem wielkiej wiary :) Jak na razie prosi on Admina o usunięcie m.in. Twoich postów jako off-topicowych, boś mu zapadł głęboko w serce :) Więc inaczje parząc, chyba żeś skutek niezamierzony osiagnął :)

      • pokolenie-y Re: Prostowanie rewelacji exworkera 22.10.12, 10:20
        ukryty_wafel napisał:

        > mistrzciemnosci napisał:
        >
        >
        > > Chodzi o to, że od jakiegoś czasu mnie się wydaje ze ukryty wafel pisze w
        > reakc
        > > ji na wpisy exworkera.
        >
        > Witaj Mistrzu, widze ze usilnie chcesz kroczyc droga Exworkera, czy w takim raz
        > ie mam rozumieć, ze jestes Exworkerem?
        > Powtarzasz to od sluzeszgo czasu. twoje wypowiedzi ograniczają sie li tylko do
        > floodowania, czyli powtarzania tych samych treści. Ja juz np. Wiem od dawna, ze
        > kazdy zgłaszający sie ze mna to ja. Natomatst zadziwiające jest to, ze dopiero
        > od pewnego czasu odkryłem, ze ja pisze w rekacji na wpisy Exworkera. Bingo! :)
        > tak dokładnie jest. Pewnie ci kolejne miesiące zajmie odkrywanie, ze odpisuje
        > rowniez na posty np. Zadowolonegi, pokolenia, i wielu innych osob.
        >
        Przepraszam.
        To chyba ja nieświadomie wywołałem tą małą awanturę.
        Nie zrozumiałem dlaczego ktoś napisał, że grasz z exworkerem w jednym zespole.
        Prześledzilem wczesniejsze wpisy.
        Teraz rozumiem dlaczego tu sie o tym dyskutuje.
        Przepraszam za mimiwolne zamieszanie.
        • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 22.10.12, 11:20
          Nic się nie stało pokolenie-y, Nic się nie stało. Niestety czasami trudno tu utrzymac porządek. Niektóre osoby też nie są w stanie zrozumiec, że stałe nawalanki blokują dyskusje, bo takie osoby jak Ty, chcące naprawdę podyskutować i znaleźć odpowiedzi na swoje pytania, stają nagle w samym środku nawalanki i nie wiedzą o co chodzi, bo wokół już słyszą tylko wrzaski i szczęk oręża :)

          Racjonalny - Ty dyskutujesz w innych wątkach. Nie zauważyłem, byś floodował. Jak zaczniesz, też będę kasował flodowane wiadomości. Mistrzciemności już napisał tyle razy o tym samym, a ja mu przyznałem tyle razy częściowo rację, że ciągłe powtarzanie się jest już floodowaniem. A floodowanie jest złamaniem netykiety. I nie jest to zabawne. Więc przypomnę czym jest floodowanie:

          Flood (ang. potop, powódź) – wielokrotne wysłanie tej samej wiadomości lub wielu różnych wiadomości, lub pustych lub zniekształconych (zwykle celowo) pakietów bez wiadomości w bardzo krótkich odstępach czasu.

          Mistrzciemności powtarza swoje tezy wyłącznie w celu zajmowania się tym, czy ja jestem exworkerem a czy exworker jest mną, a szara mysz jest w tej czy innej frakcji. Dlatego zaznaczyłem w mojej odpowiedzi, że WSZYSCY JUŻ WIEDZĄ, IŻ ON TAK MYŚLI i ciagłe powtarzanie tego samego (flood), powoduje tylko i wyłącznie bałagan na tym Forum.
          I ja w tym temacie kończę dyskusję. Ja wiem, że dla Mistrza jest tylko ważna jego... by nie obrazić - uparcie powracająca irracjonalnie myśl. Ale ja widze, że tu najlepiej wychodzą pyskówki. Więc ja je będe likwidował. Zapraszam do dyskusji a nie do pyskówek.
          Pozdrawiam
          • pokolenie-y Re: Prostowanie rewelacji exworkera 22.10.12, 13:31
            ukryty_wafel napisał:

            > Nic się nie stało pokolenie-y, Nic się nie stało. Niestety czasami trudno tu ut
            > rzymac porządek. Niektóre osoby też nie są w stanie zrozumiec, że stałe nawalan
            > ki blokują dyskusje, bo takie osoby jak Ty, chcące naprawdę podyskutować i znal
            > eźć odpowiedzi na swoje pytania, stają nagle w samym środku nawalanki i nie wie
            > dzą o co chodzi, bo wokół już słyszą tylko wrzaski i szczęk oręża :)
            >
            Nie dziw sie.
            W mojej obecnej firmie też tak jest.
            Wystarczy wejść na forum jednego z banków i zobaczysz podobną aktywność.
            Ludzie lubia jak im źle.
            A Polak rzadko przyna że jest OK.
      • mistrzciemnosci Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 08:45
        ukryty_wafel napisał:

        > Wwalilem go za floodowanie. I wywale kazdy Twoj wpis, w ktorym bedziesz powtarz
        > al to samo.
        > Jasne? :) to bardzo proste. Wszyscy juz wiedza, ze wg. Ciebie ja i Exworker to
        > ta sama osoba, a Mysz jest z mojej grupy. Teraz zacznij sie wypowiadać na inne
        > tematy, ok? :)
        > Miłego dnia.

        Niestety nie jest jasne. Ja w usuniętym wpisie odpowiedziałem na konkretne pytanie forumowicza. Widać on nie wiedział, że według mnie Ty i exworker to ta sama osoba. Wiec to nie było flodowanie, bo jeśli bylo to Ty robisz to cały czas, do znudzenia powtarzając, kogo uważasz za kolejny klon exworkera. Ty możesw a ja nie? Raczej to będzie trudno zrozumieć.
        • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 09:13
          mistrzciemnosci napisał:


          > Ja w usuniętym wpisie odpowiedziałem na konkretne pyta
          > nie forumowicza. Widać on nie wiedział, że według mnie Ty i exworker to ta sama
          > osoba.

          Aha, a Ty czułeś się na siłach, bo to wszystko sprawdziłeś i dałbyś sobie rękę uciąć, że to prawda. Otóż - z nas dwóch, ja na pewno wiem kim jestem. Ty nie wiesz kim jestem. Więc mówienie nieprawdy o mnie było niczym innym jak co? No jak myslisz? Powtórką tego, o czym w sumie tylko piszesz. Wymieniłem flooda. Ale poza tym, było niczym innym jak obrażaniem i "atakiem" (małym, ale...)

          > Jeśli bylo to Ty robisz to cały czas, do znudzenia powtarzając, kogo uważasz za
          > kolejny klon exworkera.

          Tak? I tylko o tym piszę? Nie zajmuję się niczym innym? :-) Zabawny jesteś :)

          > Ty możesw a ja
          > nie?

          Ja nie mogę - i tego nie robię.

          > Raczej to będzie trudno zrozumieć.

          Widzę.
          • mistrzciemnosci Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 09:23
            ukryty_wafel napisał:

            > > Jeśli bylo to Ty robisz to cały czas, do znudzenia powtarzając, kogo uważ
            > asz za
            > > kolejny klon exworkera.
            >
            > Tak? I tylko o tym piszę? Nie zajmuję się niczym innym? :-) Zabawny jesteś :)
            >
            Piszesz też o innych rzeczach. Czasami mądrze tłumaczysz ludziom dlaczego tak a nie inaczej dzieje się w banku, czasami jesteś gotowy im pomóc, czasami zabijasz dyskusje i wycinasz wpisy bo akurat Tobie się nie podobają, a czasami powtarzasz to samo, o czym wszyscy już wiedzą i sam nie uważasz tego za flodowanie, ale u innych tropisz to zawzięcie. Może trochę obiektywizmu?
            • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 09:37
              mistrzciemnosci napisał:

              > Piszesz też o innych rzeczach.

              Cieszę się, że to zauwazyłeś.

              >Czasami mądrze tłumaczysz ludziom dlaczego tak a
              > nie inaczej dzieje się w banku, czasami jesteś gotowy im pomóc,

              Nie czasami, ale zawsze.

              > czasami zabija
              > sz dyskusje i wycinasz wpisy bo akurat Tobie się nie podobają,

              Nie. ani razu nie wyciąłem postu, który mi się nie podoba. I nie jest prawdziwą Twoja teza.

              > a czasami powtar
              > zasz to samo, o czym wszyscy już wiedzą

              Jeśli ktoś pyta się poraz kolejny - ja czesto uparcie powtarzam i do znudzenia. Ale nigdy nie są to wypowiedzi off topic albo wklejanych na zasadzie ctrl+v

              > i sam nie uważasz tego za flodowanie, a
              > le u innych tropisz to zawzięcie.

              Bo moje wpisy nie sa floodowaniem. Definicję floodowania masz - przytaczałem ją.

              > Może trochę obiektywizmu?

              Ok - nie mam się powtarzać? Co mam jeszcze nie robić, byś Waszmość był usatysfakcjonowany? Napewno ucieszy Cię to, że wogóle będę tylko przytakiwał i niesmiało prosił o zgodę Ogółu, czy mogę coś skasować i nie zostać za to "ukarany" dwudniowym mordobiciem? :)

              Nie jestem obiektywny. Jestem subiektywny. Natomiast staram się uparcie tłumaczyć ludziom to, czego nie rozumieją. I będe to robił do skutku. Nie ma to nic wspólnego z floodowaniem, nie jest to też skierowane przeciwko komuś.
              Miłego dnia

              • mistrzciemnosci Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 10:46
                ukryty_wafel napisał:

                > Ok - nie mam się powtarzać? Co mam jeszcze nie robić, byś Waszmość był usatysfa
                > kcjonowany? Napewno ucieszy Cię to, że wogóle będę tylko przytakiwał i niesmiał
                > o prosił o zgodę Ogółu, czy mogę coś skasować i nie zostać za to "ukarany" dwud
                > niowym mordobiciem? :)
                >
                Po prostu stosował te same standardy, które stosujesz do innych także i do siebie. Ja też powtórzyłem swoją wypowiedź bo ktoś o to zapytał. A Ty ja skasowałeś za flodowanie. cCzy jak ktos pyta co miałem na mysli to mam siedziec cicho, tylko po to by się Panu Moderatorowi nie narazic, bo to Mu sie na pewno nie spodoba. Czy to na prawdę tak trudno zrozumieć ;). Wydaje mi się, że wystarczy trochę dobrej woli. Pierwszy krok to chcieć :).
              • exwoker Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 12:05
                ukryty_wafel napisał:

                > Ok - nie mam się powtarzać? Co mam jeszcze nie robić, byś Waszmość był usatysfa
                > kcjonowany? Napewno ucieszy Cię to, że wogóle będę tylko przytakiwał i niesmiał
                > o prosił o zgodę Ogółu, czy mogę coś skasować i nie zostać za to "ukarany" dwud
                > niowym mordobiciem? :)

                Wystarczyłoby stosowanie do siebie tych samych reguł, ktore aplikuje się innym. Bez obrazy, ale tego nie robisz. Moim zdaniem oczywiście.

                > Nie jestem obiektywny. Jestem subiektywny. Natomiast staram się uparcie tłumacz
                > yć ludziom to, czego nie rozumieją. I będe to robił do skutku. Nie ma to nic ws
                > pólnego z floodowaniem, nie jest to też skierowane przeciwko komuś.
                > Miłego dnia
                >
                Moderator nie może być sybiektywny. Są reguły i zasady i moderator ma pilnować ich przestrzegania. Zasady są obiektywne - bo są takie jakie zostały przyjęte w regulaminie - i tu nie ma miejsca na ich interpretację, czyli sybiektywną ocenę. Dura lex sed lex - dla każdego dokładnie taka sama interpretacja.
                • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 13:49
                  exwoker napisał:

                  >
                  > Wystarczyłoby stosowanie do siebie tych samych reguł, ktore aplikuje się innym.

                  To Twoja ocena. Ja stosuje te same standardy. Widzimy je jednak różnie. Moje uparcie powtarzane wyjasnienia - dla niektórych są floodowaniem, a kasowanie bez wyjasnień, jest uzuropwaniem sobie uprawnień cenzora. Dlatego sorry, ja wiem, że najlepiej by bylo nie robić nic. Zniknąc stąd. Albo zamilczeć. Oj wtedy jakżeby nagle pojawiło się tu wpisów chwalacych Moderatorów :)
                  Moderowanie - to wredna robota. Rzadko kiedy jest z moderacji zadowolony a z Moderatorów szczególnie.

                  > Bez obrazy, ale tego nie robisz. Moim zdaniem oczywiście.
                  >
                  Masz prawo - ok, przyjąłem to do wiadomości. Teraz - bez obrazy - zobaczę, jak zwracasz innym, którzy siegają po niecne środki, uwagę - jak celnie ich jak mnie punktujesz :)
                  Aaaa - pewnie tego nie dostrzegasz :) parę watków Ci pozostawiłem - do dzieła.
                  Pokaż mi wzorcową postawę do nasladowania. Daj mi dobry przykład. Widziałeś np. mój wpis, w którym przeprosiłem Exworkera? Okazało się, że nikt tego nie zauwazył - taki przypadek.
                  Mam nadzieję, że on chociaż zauwazył.

                  >
                  > Moderator nie może być sybiektywny.

                  Ale jest - chociaż stara się być obiektywny. Jego obiektywizm ma określać zbiór zasad Netykiety, dobrych byczajów i reguł Forum. Nie ma ludzi "obiektywnych" - jak to mi tu przypominano, "nieomylny jest tylko papież". Ty też jesteś subiektywny i nie mam oto do Ciebie pretensji. Natomiast staram się być obiektywny. Chociaż trudno mi to przychodzi.
                  Nie cieszę się z tego - wbrew twierdzeniom co niektórych - iż jestem Moderatorem.

                  >Są reguły i zasady i moderator ma pilnować
                  > ich przestrzegania. Zasady są obiektywne

                  Dokładnie. Dlatego jak przyjrzysz się niektórym watkom, pozostawiam wpisy, które w moim głebokim przekonaniu łamią zasady i regulamin, ale nie powinienem ich usuwać, bo dotyczą mojej osoby. I chociaż wszystkim tu trudno uwierzyć, ja mam jeszcze swoje standardy - bardzo wysokie - które powodują, że nawet jak mi się pluje w twarz, to ja staram się utrzymac pion.

                  > Dura lex sed lex - dla każdego dokładnie taka sama interpretacja.

                  I słuszna uwaga. Ale tutaj Sędzią ostatecznym jest Admin, do którego wczoraj się odwołałem. Admin widzi wszystko. Wie też, że wbrew atakom i subiektywnym, bardzo krzywdzacym ocenom, staram się być obiektywny, chociaz moja ostateczna decyzja, jest zawsze decyzją moją. Subiektywną. Moją! I jeśli ktoś się z nią niezgadza - ma tryb odwoławczy. Może napisać do Admina. Jeśli Admin mówi nie - nie zostaje nic innego, wbrew przekonaniom własnym, by z nasza opinią sie zgodzić. Ja nie jestem nieomylny - popełniam błędy. Przyjmuję czasami słow asłusznej krytyki. Myslę nad tym co się do mnie pisze. Nie jestem bezmyślnym trepem jak ktoś tutaj nie bał się bardziej dosadnie mnie nazwać. Ale opinie na mój temat, pozostawiam tym, którzy o niczym innym już pisać nie mogą jak tylko o mnie. Ja robię dalej swoje. Taka robota :-)
                  Pozdrawiam
                  • exwoker Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 14:11
                    ukryty_wafel napisał:

                    > Masz prawo - ok, przyjąłem to do wiadomości.

                    OK. Dostrzgam pozytywne zmiany w sposobie reagowania na wpisy adwersarzy ;)
                    Pozdrawiam
                    • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 14:26
                      exwoker napisał:

                      > ukryty_wafel napisał:
                      >
                      > > Masz prawo - ok, przyjąłem to do wiadomości.
                      >
                      > OK. Dostrzgam pozytywne zmiany w sposobie reagowania na wpisy adwersarzy ;)

                      Tak? To może dasz mi jeszcze buzi :)
                      Dzięki za ocenianie mnie.
                      > Pozdrawiam
                      • exwoker Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 14:34
                        ukryty_wafel napisał:

                        > > OK. Dostrzgam pozytywne zmiany w sposobie reagowania na wpisy adwersarzy
                        > ;)
                        >
                        > Tak? To może dasz mi jeszcze buzi :)
                        > Dzięki za ocenianie mnie.
                        > > Pozdrawiam

                        No wybacz, ale nie masz szans. Sam napisałeś, że stary już jesteś. Może jeszcze kiedyś jak byłeś Wrednym_Pierogiem bym się skusił, ale teraz - no way ;).
                        • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 14:41
                          Cieszy mnie to bardzo :-) Bo już myslałem :)
                          • exwoker Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 14:47
                            ukryty_wafel napisał:

                            > Cieszy mnie to bardzo :-) Bo już myslałem :)

                            Z prawdziwą przykrością musze napisać :), że musimy zakończyć tę konwersację, która rozwinęła się w nieprzewidywanym kierunku, bo to Ty jako moderator będziesz musiał pierwszy powiedzieć, że to jest OT ;).
                            • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 14:54
                              exwoker napisał:

                              > Z prawdziwą przykrością musze napisać :), że musimy zakończyć tę konwersację, k
                              > tóra rozwinęła się w nieprzewidywanym kierunku, bo to Ty jako moderator będzies
                              > z musiał pierwszy powiedzieć, że to jest OT ;).

                              Wiesz, tu kazda oznaka sympatii, spokój, zyczliwość, zadowolenie czy zrozumienie jest OT według twoich kryteriów. Dziwne, bo ja w tym co piszemy nie widze OT. Najmniejsza oznaka sympatii, każda oznaka braku wrogości, odczytywanie dobrych intencji a porzucenie uprzedzeń czy podejrzeń - jest jak najbardziej w temacie. Wybacz więc, że się z Tobą nie zgodze.
                              Miłego dnia
                              • exwoker Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 15:11
                                ukryty_wafel napisał:

                                > Wiesz, tu kazda oznaka sympatii, spokój, zyczliwość, zadowolenie czy zrozumieni
                                > e jest OT według twoich kryteriów. Dziwne, bo ja w tym co piszemy nie widze OT.
                                > Najmniejsza oznaka sympatii, każda oznaka braku wrogości, odczytywanie dobrych
                                > intencji a porzucenie uprzedzeń czy podejrzeń - jest jak najbardziej w temacie
                                > . Wybacz więc, że się z Tobą nie zgodze.
                                > Miłego dnia

                                To ja może żeby podkreślić, że nic złego nie miałem na myśli, też się ze sobą (sobą!) nie zgodzę ;)
                                Pozdrawiam raz jeszcze
                                • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 15:18
                                  Ok :-) Już mnie nie denerwuj :) bo wiesz, jak mi się włączy tryb bojowy, to założe kolejny wątek bojowy (by zachować zasadę Topic w topic) :-)
                                  I wtedy się znowu zacznie. Emocje opadły, wszyscy się już wykrzyczeli, kto miał się wyżyć się wyżył, obrażeni sie uspokoili, obrażający dali sobie odpust, exworker mam nadzieję, że założył swoje forum, na którym oczywiście będzie mógł porozmawiać ze swoimi klonami do woli, bez przeszkadzania (poszedł już czy nie?!) innym. I mam nadzieję, że nie bedę musiał niczyjego watku kasować, ani kogokolwiek upominać. Miłego dnia.
                                • d.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 22:26
                                  exwoker napisał:

                                  > ukryty_wafel napisał:
                                  >
                                  > > Wiesz, tu kazda oznaka sympatii, spokój, zyczliwość, zadowolenie czy zroz
                                  > umieni
                                  > > e jest OT według twoich kryteriów. Dziwne, bo ja w tym co piszemy nie wid
                                  > ze OT.
                                  > > Najmniejsza oznaka sympatii, każda oznaka braku wrogości, odczytywanie d
                                  > obrych
                                  > > intencji a porzucenie uprzedzeń czy podejrzeń - jest jak najbardziej w t
                                  > emacie
                                  > > . Wybacz więc, że się z Tobą nie zgodze.
                                  > > Miłego dnia
                                  >
                                  > To ja może żeby podkreślić, że nic złego nie miałem na myśli, też się ze sobą (
                                  > sobą!) nie zgodzę ;)
                                  > Pozdrawiam raz jeszcze
                                  A jednak można się porozumieć. Wystarczy tylko trochę dobrej woli !
                      • q.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 18:21
                        ukryty_wafel napisał:

                        > exwoker napisał:
                        >
                        > > ukryty_wafel napisał:
                        > >
                        > > > Masz prawo - ok, przyjąłem to do wiadomości.
                        > >
                        > > OK. Dostrzgam pozytywne zmiany w sposobie reagowania na wpisy adwersarzy
                        > ;)
                        >
                        > Tak? To może dasz mi jeszcze buzi :)
                        > Dzięki za ocenianie mnie.
                        > > Pozdrawiam

                        no wezcie sie opanujcie; facet z facetem buzi; a tfuj :(
    • d.p.r Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 11:20
      prawda-zwyciezy napisał(a):

      > Zaraz będzie nowe forum pracowników PKO bez cenzury Wafla. Niech on sobie tu zo
      > staniue ze swoją świtą i założycielem.

      To weź sobie to forum załóż i tam pisz.
      • tor-r-es Re: Prostowanie rewelacji exworkera 23.10.12, 16:30
        d.p.r napisał:

        > prawda-zwyciezy napisał(a):
        >
        > > Zaraz będzie nowe forum pracowników PKO bez cenzury Wafla. Niech on sobie
        > tu zo
        > > staniue ze swoją świtą i założycielem.
        >
        > To weź sobie to forum załóż i tam pisz.

        ale na obecnym forum tak duzo się dzieje, że szkoda by bylo stąd odchodzić. chcesz to leć. pa pa
        • mistrzciemnosci Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 09:38
          tor-r-es napisał(a):

          > d.p.r napisał:
          >
          > > prawda-zwyciezy napisał(a):
          > >
          > > > Zaraz będzie nowe forum pracowników PKO bez cenzury Wafla. Niech on
          > sobie
          > > tu zo
          > > > staniue ze swoją świtą i założycielem.
          > >
          > > To weź sobie to forum załóż i tam pisz.
          >
          > ale na obecnym forum tak duzo się dzieje, że szkoda by bylo stąd odchodzić. chc
          > esz to leć. pa pa

          Jeśli on odejdzie z forum to przestanie się już na nim tak dużo dziać ;). Pozostaną potrzebne dyskusje tematyczne, ale skończy się cała awantura. No chyba, że pojawi się ktoś nowy kto będzie rozpoczynał tematy, które później będą się przekształcały w wymianę pseudo uprzejmości.

          W teorii zarządzania jest coś takiego co się nazywa 'zarządzanie przez konflikt'. W ramach takiego zarządzania ktoś (np. szef) świadomie doprowadza do sytuacji konfliktowej pomiędzy członkami podlegającego mu zespołu w celu wzbudzenia konkurencji i wytworzenie atmosfery większego zaangażowania w rozwiązanie problemów. Można spotkać m.in. takie sposoby stymulowania konfliktu, jak: wprowadzenie do zespołu osoby/osób o asertywnym sposobie komunikowania się, wprowadzenie ludzi nowych w danym miejscu, wyznających odmienne wartości i normy, czy prowokacje słowne – formalne i nieformalne (pomówienia, uogólnienia, nie przekazywanie informacji zwrotnych, styl nakazów, nie oddzielanie spraw ważnych od mniej istotnych). Trochę to co się tu dzieje, takie zarządzanie mi przypomina. Ale to oczywiście tylko kolejna 'paranoja' i spiskowa teoria świata :).
          • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 10:00
            Tu bedzie sie działo i bez Exworkera. On forum nie założy. Pohukiwanie z jego strony robi sie śmieszne. Natomiast to forum rzadzi sie swoimi prawami. W jednym masz racje. Wystarczy jeden kontrowersyjny temat, dwoch Polaków (o odmiennych poglądach nagle sprawę) i watek widza dni ma ponad 100 wpisow. Natomiast zasługa Exworkera jest iluzoryczna. Nie wnosi tu nic poza bałaganem, ktory trzeba po nim ciagle sprzątać. Jak on zniknie, pojawi sie ktos nowy. Bo puste miejsce szybko zostanie zajęte. Ja juz widze następcę :)
            Nie ma paranoi :)
            • szar_amysz Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 10:14
              uryty_wafel napisal:
              . Bo puste miejsce szy
              > bko zostanie zajęte. Ja juz widze następcę :)

              To tak nietrudno zgadnac... Ja tez widze ;)
              • ex-ex-ex Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 10:24
                szar_amysz napisała:

                > uryty_wafel napisal:
                > . Bo puste miejsce szy
                > > bko zostanie zajęte. Ja juz widze następcę :)
                >
                > To tak nietrudno zgadnac... Ja tez widze ;)

                A kogo to macie na mysli. Ja nie widze. Chodzi o prawde?
                • szar_amysz Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 10:36
                  ex-ex-ex napisała:

                  > szar_amysz napisała:
                  >
                  > > uryty_wafel napisal:
                  > > . Bo puste miejsce szy
                  > > > bko zostanie zajęte. Ja juz widze następcę :)
                  > >
                  > > To tak nietrudno zgadnac... Ja tez widze ;)
                  >
                  > A kogo to macie na mysli. Ja nie widze. Chodzi o prawde?

                  O! Portojny Ex :) Jak milo :) Witaj,
                  mnie zawsze chodzi o prawde. A Tobie? ;)
                  • prawda-zwyciezy Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 10:44
                    A ja myślałem, że o muzykę.
                    • szar_amysz Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 10:48
                      prawda-zwyciezy napisał(a):

                      > A ja myślałem, że o muzykę.
                      Muzyka jest piekna sprawa Panie Prawda :) Polecam :)
                  • ex-ex-ex Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:17
                    szar_amysz napisała:

                    > ex-ex-ex napisała:
                    >
                    > > szar_amysz napisała:
                    > >
                    > > > uryty_wafel napisal:
                    > > > . Bo puste miejsce szy
                    > > > > bko zostanie zajęte. Ja juz widze następcę :)
                    > > >
                    > > > To tak nietrudno zgadnac... Ja tez widze ;)
                    > >
                    > > A kogo to macie na mysli. Ja nie widze. Chodzi o prawde?
                    >
                    > O! Portojny Ex :) Jak milo :) Witaj,
                    > mnie zawsze chodzi o prawde. A Tobie? ;)

                    Czyzby? ... i dalej jak w pierwotnym wpisie wykasowanym (z jakiego powodu?) przez moderatora :)
                    • szar_amysz Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:24
                      ex-ex-ex napisała:

                      > Czyzby? ... i dalej jak w pierwotnym wpisie wykasowanym (z jakiego powodu?) prz
                      > ez moderatora :)

                      Wiesz, widocznie byl niezgodny z Netyketa i Regulaminem Forum. :)
                      • ex-ex-ex Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:27
                        szar_amysz napisała:

                        > ex-ex-ex napisała:
                        >
                        > > Czyzby? ... i dalej jak w pierwotnym wpisie wykasowanym (z jakiego powodu
                        > ?) prz
                        > > ez moderatora :)
                        >
                        > Wiesz, widocznie byl niezgodny z Netyketa i Regulaminem Forum. :)

                        Pewnie ktos tak uznał. Ale czy mial rację? Wpis mozna usunąc pytanie pozostalo :).
                        PS. isuńcie jeszcze odpoiwiedź szarejmyszy bo tam jest cytat usuniętego wpisu :). jak porządek to porządek :)
                        • szar_amysz Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:33
                          ex-ex-ex napisała:
                          > Pewnie ktos tak uznał. Ale czy mial rację? Wpis mozna usunąc pytanie pozostalo
                          > :).
                          > PS. isuńcie jeszcze odpoiwiedź szarejmyszy bo tam jest cytat usuniętego wpisu :
                          > ). jak porządek to porządek :)

                          Pytanie pozostalo, ale ja juz Ci odpowiedzialam, ze go nie rozumiem :)
                          Zapewniam Cie ze jak Moderator uzna ze wpis nalezy usunac - to po prostu to zrobi, bez zadnych podpowiedzi ze strony adwersarzy :)
                          • ex-ex-ex Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:36
                            szar_amysz napisała:

                            > ex-ex-ex napisała:
                            > > Pewnie ktos tak uznał. Ale czy mial rację? Wpis mozna usunąc pytanie pozo
                            > stalo
                            > > :).
                            > > PS. isuńcie jeszcze odpoiwiedź szarejmyszy bo tam jest cytat usuniętego w
                            > pisu :
                            > > ). jak porządek to porządek :)
                            >
                            > Pytanie pozostalo, ale ja juz Ci odpowiedzialam, ze go nie rozumiem :)
                            > Zapewniam Cie ze jak Moderator uzna ze wpis nalezy usunac - to po prostu to zro
                            > bi, bez zadnych podpowiedzi ze strony adwersarzy :)
                            Dziekuję. Także Moderatorowi :)
                      • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:40
                        Myszko, nie daj sie prosze wykorzystywać i prowokować. Bo niestety ta dyskusja zmierza do kolejnej nawalanki. Twoj rozmówca zamierza Cie tylko podróżnic i poniżać pokazując swoja wyższość. Posze Cie tym razem odpuścić, bo i ciebie bede musiał skasować.
                        • szar_amysz Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:44
                          ukryty_wafel napisał:

                          > Myszko, nie daj sie prosze wykorzystywać i prowokować. Bo niestety ta dyskusja
                          > zmierza do kolejnej nawalanki. Twoj rozmówca zamierza Cie tylko podróżnic i pon
                          > iżać pokazując swoja wyższość. Posze Cie tym razem odpuścić, bo i ciebie bede m
                          > usiał skasować.

                          Widzialam to. Ale zastosuje sie. Przerywam dyskusje.
                          • szar_amysz Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:47
                            No i tez oczywiscie przepraszam.
                            • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 12:00
                              Nic sie nie stało. I dziekuje :)
                    • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:37
                      Był po prostu niegrzeczny. Powód usunięcia? Flaming.
                      Juz wyjaśniam, bys nie musiał szukać.
                      Kłótnia internetowa (flejm) (ang. flame war, flaming) zwana czasem „wojną na obelgi” to seria wiadomości celowo wrogich lub obraźliwych wysyłanych na grupę, listę dyskusyjną czy forum dyskusyjne. Jest to jedno z największych pogwałceń netykiety.

                      Termin flame war jest używany także jako określenie długich, gorących dyskusji, nawet jeśli nie pojawiają się w nich obelgi. Flame War mozesz uskuteczniasz tylko w watku administracyjnym
                      Chociaz tam jak przegniesz i złamiesz inne zasady Netykiety, tez sie spotkasz z kasowaniem.
                      Mam nadzieje, ze to jest jasne.
                      • ex-ex-ex Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:38
                        ukryty_wafel napisał:

                        > Był po prostu niegrzeczny. Powód usunięcia? Flaming.
                        > Juz wyjaśniam, bys nie musiał szukać.
                        > Kłótnia internetowa (flejm) (ang. flame war, flaming) zwana czasem „wojną
                        > na obelgi” to seria wiadomości celowo wrogich lub obraźliwych wysyłanych
                        > na grupę, listę dyskusyjną czy forum dyskusyjne. Jest to jedno z największych
                        > pogwałceń netykiety.
                        >
                        > Termin flame war jest używany także jako określenie długich, gorących dyskusji,
                        > nawet jeśli nie pojawiają się w nich obelgi. Flame War mozesz uskuteczniasz t
                        > ylko w watku administracyjnym
                        > Chociaz tam jak przegniesz i złamiesz inne zasady Netykiety, tez sie spotkasz z
                        > kasowaniem.
                        > Mam nadzieje, ze to jest jasne.

                        Jasne. Przepraszam :)
                        • ukryty_wafel Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:43
                          Dziekuje. Zwróciłem uwage rowniez Myszce. Prosze o życzliwość. Nie lubie kasowac. Mozna na siebie spojrzeć życzliwie. Myszko, to samo tez ciebie dotyczy.
    • szar_amysz Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 10:59
      ex-ex-ex napisała:

      > szar_amysz napisała:
      >
      > > ex-ex-ex napisała:
      > > O! Portojny Ex :) Jak milo :) Witaj,
      > > mnie zawsze chodzi o prawde. A Tobie? ;)
      >
      > Czyżby? To jaka masz rolę w tym całym przedsięwzięciu? Łagodzic obyczaje? Miło.
      > Ale to sztuczne.
      Jaka role? W jakim przedsiewzieciu? Przybliz mi prosze temat bo nie rozumiem :)
      • ex-ex-ex Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:37
        szar_amysz napisała:

        > Jaka role? W jakim przedsiewzieciu? Przybliz mi prosze temat bo nie rozumiem :)

        Chodzi mi o dyskusje o muzycznych gustach :)
        • szar_amysz Re: Prostowanie rewelacji exworkera 24.10.12, 11:42
          ex-ex-ex napisała:

          > szar_amysz napisała:
          >
          > > Jaka role? W jakim przedsiewzieciu? Przybliz mi prosze temat bo nie rozum
          > iem :)
          >
          > Chodzi mi o dyskusje o muzycznych gustach :)

          Moj muzyczny gust ogolnie jest znany :) Siegnij do mojego watku z Agrafka to sie dowiesz :)
    • mistrzciemnosci Do szarej i wafla 24.10.12, 12:41
      Mam!!!!! W końcu zrozumiałem! To Ty szar_amysz jesteś tą koleżanką, która dołączyła do Wafla i Jego Kolegi ;);););). Pozdrawiam :)

      forum.gazeta.pl/forum/w,34837,138351526,138378327,Re_I_Waffel_i_Exworker_powinni_odejsc_z_Forum.html
      • ukryty_wafel Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 13:43
        mistrzciemnosci napisał:

        > Mam!!!!! W końcu zrozumiałem!

        Mistrzu, No wreszcie. No czekałem i doczekać sie. W sierpniu br. Szeptajac sobie tak na boczku, z Q.p.r'em ujawniliśmy cały spisek. Wykonaliśmy plan w 158%. Do spisku dokoptowalismy rowniez kilka innych osob. Wszystko pokrzyżowała nam wolta Exworkera.
        Wyobraź sobie, że postanowił sie urwać ze "smyczy". Normalnie jeden z nas skupiał drzwi w toalecie na XI piętrze w Centrali, jak sie dowiedział, ze Exworker postanowił działać na własna rękę. Zmienił kilka razu nicka i żeśmy normalnie sie pogubili. Traz kazdy, kto ma nick na Ex, jest podejrzany. Nicki zaczynające sie od p do z to nasi, kazdy nick do o jest podejrzany :)
        Szara jest nasza. Wszyscy na Q i P to tez nasi. Natomiast O-kazja111111 oraz O-bronca prawdy to juz podejrzani. Na M..... O kurna, ty masz nick na M!
        Ooooo nie ładnie Exworkerze tak nas podchodzić. Przekazuje polecenia z Centrali - masz wrócić na jej łono. Albo naprawde Cie wywalany z naszej tajnej komórki :)


        > To Ty szar_amysz jesteś tą koleżanką, która dołąc
        > zyła do Wafla i Jego Kolegi ;);););).

        Dobra Exworker, wracaj do naszego "sraczyka" to poznasz osobiście nasza seksowną koleżankę, nie jest nijak podobna do myszy, to ostra laseczka, mmmm.... Lubi dobra muzyke i filmu :) Warto do nas wrócić :) kici, kici :)

        Spiskowej teorii Cdn :)
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/w,34837,138351526,138378327,Re_I_Waffel_i_Exworker_powinni_odejsc_z_Forum.html
        • mistrzciemnosci Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 13:56
          ukryty_wafel napisał:

          >Nicki zaczynające s
          > ie od p do z to nasi, kazdy nick do o jest podejrzany :)
          > Szara jest nasza. Wszyscy na Q i P to tez nasi. Natomiast O-kazja111111 oraz O-
          > bronca prawdy to juz podejrzani. Na M..... O kurna, ty masz nick na M!
          > Ooooo nie ładnie Exworkerze tak nas podchodzić. Przekazuje polecenia z Centrali
          > - masz wrócić na jej łono. Albo naprawde Cie wywalany z naszej tajnej komórki
          > :)
          >
          Kurna. A ja głupi liczyłem, że jak odkryję ten spisek to mnie w uznaniu zasług wciągnięcie do ekipy :). Da radę zmienić zasady i granice, od której się worek z podejrzanymi zaczyna i przesunąć tak bym i ja się załapał? :)
        • mistrzciemnosci Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 14:00
          ukryty_wafel napisał:

          >
          > Spiskowej teorii Cdn :)
          > >
          PS. No wreszcie !!! :)
          • ukryty_wafel Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 14:24
            Ale Ty jestes na M i jestes podejrzany :) Będziem na Ciebie lookać.
            Moze jak zasłużysz, kto wie? ;)
            • mistrzciemnosci Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 15:20
              ukryty_wafel napisał:

              > Ale Ty jestes na M i jestes podejrzany :) Będziem na Ciebie lookać.
              > Moze jak zasłużysz, kto wie? ;)

              Tak na szybko przyszło mi do głowy kreatywne rozwiązanie, że może jak powściągnę trochę ambicje i uspokoję rozbujałe ego, to zmienię nick na vicemistrzciemności i powinienem przeskoczyć poprzeczkę ;).
              Mam jeszcze Plan B (szar_amysz go wspiera ? chyba?). Ale przy nim będę się musiał dużo napracować i ciągnąć spiskowe teorie ;).
              • ukryty_wafel Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 18:00
                mistrzciemnosci

                > Tak na szybko przyszło mi do głowy kreatywne rozwiązanie, że może jak powściągn
                > ę trochę ambicje i uspokoję rozbujałe ego, to zmienię nick na vicemistrzciemnoś
                > ci i powinienem przeskoczyć poprzeczkę ;).

                Teraz widze taka moda, dzisiaj występuje jako X jutro jako Y potem sie masz w tym połapać :)
                Dobra, gdyby co zrobi sie wyjątek. W domyśle bedziesz miał w - jak wyjątek. A i potraktowany zostaniesz jako nasza wtyka, taki tajnos agentos :)
                Na pewno chcesz tego? Pamiętaj, zaraz Cie dopadną zwolennicy Exworkera, obelgi na łeb spadną (sprawdzimy tak, czy ty twardy jestes, etc.)....
                Przemysl to jeszcze.... Letko nie bedzie.

                > Mam jeszcze Plan B (szar_amysz go wspiera ? chyba?). Ale przy nim będę się musi
                > ał dużo napracować i ciągnąć spiskowe teorie ;).

                O Boże święty! Mam dosyć tylko nie to! Jesli to wyeliminuje twoje spiskowe teorie to ja Pasuje Cie na wtykę sitwy Centrali :)
                A teraz sie sam broń :)
            • mobbing_pkobp Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 18:31
              ...ale ja tez jest jestem na litere [b]m[/b]... :)
              • mistrzciemnosci Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 19:04
                mobbing_pkobp napisała:

                > ...ale ja tez jest jestem na litere [b]m[/b]... :)
                No i caly plan się ... zwalił :). Waflu, te reguły są do d... ;).
                • ukryty_wafel Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 19:11
                  Mistrz napisał:
                  > No i caly plan się ... zwalił :). Waflu, te reguły są do d... ;).

                  Spoko, spoko. Tu wszystko jest zaplanowane i jak wiesz, jestesmy ekspertami w tym co tu robimy. Ty wiesz co myśmy w 45 robili? Nie wiesz, No widzisz?! Takie to było tajne, powiem Ci, ze to nasza Ewa Braun zakatrupila Adolfa. Dalej żyje i założyła Radio Mi nazywa sie Rudzyk :) Patrzaj jakie my bystre jestesmy :)
              • ukryty_wafel Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 19:05
                mobbing_pkobp napisała:

                > ...ale ja tez jest jestem na litere [b]m[/b]... :)

                Moment, moment. Przecież [b]Ex[/b]worker juz ujawnił tajemnice wszechczasow, ze to Forum założyła Centrala. No przeca dlatego sie Umówiliśmy Mobbing, ze Ty tutaj to forum zalożysz, my w tej centrali to Cie tak oficjalnie zaatakujemy, ty sie potem Zamieniasz w Obrońcę i mnie czyli Ukrytego (na [b]u[/b]) Wafla uczynisz Moderatorem potem Adminem, co doprowadza do ujawnienia tajnego układu, ktory chce doprowadzić nasz Bank do upadku (i to rychłego jak sie jeden przed jakąś chwila ujawnił - wiesz, on jest z tej grupy na "[b]Ex[/b]").

                No i po cholere sie ujawnialeś? Teraz? No? kto Cimkazal? He? Ludziemjuz zapomnieli, a ty zntym [b]M[/b] wypadasz jak ten Filip z konopi! Wiesz jak trudno taki anty-układ stworzyć? Rany Julek o znowu cały plan poszedł w p...u! :) i wszystko zaczynamy od poczatku!

                Dobra, ze nikt Mobbing nie słucha. No winc tyn tygo, zmieniamy plan. Kapejszyn? Zmieniamy.
                Ty jestes nadal na [b]m[/b] i udajesz wroga centrali i zadowolonych. Dokoptowalismy Mistrzaciemnosci (he he nie wie w co sie jeszcze władował). Szara go zbajerowala, niezła łaska z niej, trzeba ma nią uważać. (Mowi, ze Myszka z niej, he he - ty i ja wiemy o jakiej ona Myszce pisze he he :))

                Wracam do tematu. Ty odwalasz Obrońcę i lookasz na wszystko co ma [b]Ex[/b] w nicku.
                [b]S[/b]zara Myszka bajeruje dalej, [b]Z[/b]adowolony wszystko tłumaczy, [b]W[/b]aszawysokość to spina cuzamen do kupy, a na koncu wchodzi [b]Ex[/b] orker i wszystko tutaj robi wielkie buuum.Trzeba patrzeć uważnie na tego [b]Ex-Ex-Ex[/b], za grzeczny jest, zaczyna sie przynieść, moze byc wtyką od [b]Ex[/b]ów
                Potem wszyscy sie zbieramy wiesz gdzie, otwieramy wiesz co, potem legniemy, wiesz jak i wszystko wraca do porządku.
                Kumasz? I błagam! Wiecej konspiry, bo znowu wszystko pójdzie sie paść na szczaw :)
                To nara...
                • szar_amysz Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 20:19
                  ukryty_wafel napisał:

                  > mobbing_pkobp napisała:
                  >
                  > > ...ale ja tez jest jestem na litere [b]m[/b]... :)
                  >
                  > Moment, moment. Przecież [b]Ex[/b]worker juz ujawnił tajemnice wszechczasow, ze
                  > to Forum założyła Centrala. No przeca dlatego sie Umówiliśmy Mobbing, ze Ty tu
                  > taj to forum zalożysz, my w tej centrali to Cie tak oficjalnie zaatakujemy, ty
                  > sie potem Zamieniasz w Obrońcę i mnie czyli Ukrytego (na [b]u[/b]) Wafla uczyni
                  > sz Moderatorem potem Adminem, co doprowadza do ujawnienia tajnego układu, ktory
                  > chce doprowadzić nasz Bank do upadku (i to rychłego jak sie jeden przed jakąś
                  > chwila ujawnił - wiesz, on jest z tej grupy na "[b]Ex[/b]").

                  :) hahahahaha ... blagam, przestan juz! :) :)
                  Prze pol godziny mosialam zbierac moje starsze kosci i czlony z hemoroidami (tak, wlasnie sobie o nich dzis przypomnialam haha ) z podlogi, zanim dopelzlam z powrotem do komputera :)) hahahahaha
                  Widzisz Mistrzu Ciemnosci czym sie koncza Twoje spiskowe teorie dziejow? ;) Ja sama juz nie wiem z kim rozmawiam, czy nie aby z samym Cobenem, czy z Deaver'em bo tylko oni (no jeszcze Agatha Christie byla swietna ale z nia juz rozmawiac nie moge) mogli tak fabule poplatac i wciagac kolejnych swych bohaterow w takie intrygi :)
                  W koncu nas Admin zbanuje i ja bede musiala zmienic nick na [b]B[/b]iala Mysz (a to niezbyt jest bezpieczne jest hahaha no i wypadne z grupy ) Ty na Mistrza Jasnosci a Ukryty Wafel Na Ukryte Ciasteczko :)
                  A moze to ja jestem Ewa B. ? :) (muzyka by sie zgadzala hahaha)
                  No to specjalnie dla Mistrza od Pani w srednim wieku ;)

                  www.youtube.com/watch?v=ZFMdXkVcBvQ
                  Ps. A co do Twojego planu B Mistrzu, to proponuje Ci zalozyc bloga i podac tu link - bedziemy sledzic postepy ;) :):)
                  • mistrzciemnosci Re: Do szarej i wafla 25.10.12, 08:08
                    szar_amysz napisała:

                    > Widzisz Mistrzu Ciemnosci czym sie koncza Twoje spiskowe teorie dziejow? ;)

                    Spoko. Rzecz idzie w dobrym kierunku. "Mamy admina, konspira mamy admina, mamy admina, konspira mamy admina" ;).

                    >Ja
                    > sama juz nie wiem z kim rozmawiam, czy nie aby z samym Cobenem, czy z Deaver'e
                    > m bo tylko oni (no jeszcze Agatha Christie byla swietna ale z nia juz rozmawiac
                    > nie moge) mogli tak fabule poplatac i wciagac kolejnych swych bohaterow w taki
                    > e intrygi :)

                    No i widzisz ja się po prostu wcześniej pogubiłem. Ale dzięki Twojemu wstawiennictwu Szef (Wafel) mnie do Ekipy na próbę przyjął, więc już czuję kto wróg, a kto przyjaciel :)

                    > W koncu nas Admin zbanuje

                    Jak zbanuje - nas, kumpele i kumpli z konspiracji? Toż to zdrada by była !!!

                    > i ja bede musiala zmienic nick na [b]B[/b]iala Mysz (
                    > a to niezbyt jest bezpieczne jest hahaha no i wypadne z grupy ) Ty na Mistrza J
                    > asnosci a Ukryty Wafel Na Ukryte Ciasteczko :)

                    Sam nie wiem. Dla Ciebie taka nowa ksywka to jeszcze OK. Tylko żeby ktoś Ci takiego kawałka nie wysłał (www.youtube.com/watch?v=0UqJSBT83nk) ;););). No ale sama pomyśl - chcesz mieć Szefa Ukryte Ciasteczko ? My tu poważna kospira w dużym banku jesteśmy, a nie jakaś tam Ulica Sezamkowa (Szefie dobrze kombinuję???).

                    > Ps. A co do Twojego planu B Mistrzu, to proponuje Ci zalozyc bloga i podac tu l
                    > ink - bedziemy sledzic postepy ;) :):)

                    "Pomyślę o tym jutro" :).

                    Pozdrawiam

                    PS. po przeczytaniu skasować ;).
                    • szar_amysz Re: Do szarej i wafla 25.10.12, 09:46
                      mistrzciemnosci napisał:

                      > Spoko. Rzecz idzie w dobrym kierunku. "Mamy admina, konspira mamy admina, mamy
                      > admina, konspira mamy admina" ;).

                      Cciii... To miala byc tajemnica, a Ty tak tu publicznie sobie o tym spiewasz ;). Mistrzu... troche wiecej dyskrecji... :)

                      > No i widzisz ja się po prostu wcześniej pogubiłem. Ale dzięki Twojemu wstawienn
                      > ictwu Szef (Wafel) mnie do Ekipy na próbę przyjął, więc już czuję kto wróg, a k
                      > to przyjaciel :)
                      No, nie... Mistrzu ja wczesniej wszystko dobrze wiedzialam co i jak, naprawde.. To przez Ciebie sie pogubilam tak strasznie :) Twoje teorie spiskowe tak mi namieszaly w tej mojej biednej glowie, ze juz nie wiem kto, co, kiedy jak... ;)Wyobraz sobie dzisiaj jak poowiedzialam do swojego szefa "Ciasteczko" i wybuchlam oblakanczym smiechem, to popatrzyl na mnie z troska i powiedzial" Jestes przepracowana, musisz odpoczac" Nie minal sie z prawda, co prawda, a jedny korzysc z tego taka ze od wczoraj placze ze smiechu i "oczyszczam przepone". No i jak rozbawilam caly Zespol to nam sie lepiej pracuje od rana :)
                      I tu mi sie nasuwa to wlasnie :) :

                      www.youtube.com/watch?v=1_XsuuQNT9E&feature=related
                      > No i widzisz ja się po prostu wcześniej pogubiłem. Ale dzięki Twojemu wstawienn
                      > ictwu Szef (Wafel) mnie do Ekipy na próbę przyjął, więc już czuję kto wróg, a k
                      > to przyjaciel :)
                      Tak?? No to mow Mistrzu bo ja juz nie wiem z tego wszystkiego.. Widzisz? Chyba role sie odwrocily ;)

                      > Jak zbanuje - nas, kumpele i kumpli z konspiracji? Toż to zdrada by była !!!

                      Zdrada nie zdrada, obowiazki ma :) Ale tez mam nadzieje ze wejrzy na nas okiem laskawym... jak moj Szef na mnie dzisiaj ;)

                      > Sam nie wiem. Dla Ciebie taka nowa ksywka to jeszcze OK. Tylko żeby ktoś Ci takiego kawałka nie wysłał ( href="www.youtube.com/watch?v=0UqJSBT83nk)" target="_blank" rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=0UqJSBT83nk) ;););). No ale
                      sama pomyśl - chcesz mieć Szefa Ukryte Ciasteczko ? My tu poważna kospira w dużym banku jesteśmy, a nie jakaś tam Ulica Sezamkowa
                      (Szefie dobrze kombinuję???).

                      Kurna. Wczoraj tak sie smialam, ze tylko to Ciasteczko mi przyszlo do glowy, dzis mi uswiadomiles, ze tak byc nie moze! :) To jak ?... Propozycje?... :) A tak apropos wiedziales co sie wczoraj dzialo? Ja to dzis dopiero zobaczylam rano. Wafel mial przegwizdane.. to malo powiedziane.
                      Pozdrowka i milej pracy:)


                      • mistrzciemnosci Re: Do szarej i wafla 25.10.12, 13:01
                        szar_amysz napisała:

                        > Cciii... To miala byc tajemnica, a Ty tak tu publicznie sobie o tym spiewasz ;)
                        > . Mistrzu... troche wiecej dyskrecji... :)

                        Kurna Szara, pierwsze dni w konspirze, a tu taka wtopa. Stary (Wafel znaczy się ;)), wściekły będzie jak się obudzi. Wszyscy tu admina jak Świętego Grala szukali, więc jak go zobaczyłem na naszym zebraniu to mnie instynkt Indiany Jonesa obezwładnił ;).

                        > Tak?? No to mow Mistrzu bo ja juz nie wiem z tego wszystkiego.. Widzisz? Chyba
                        > role sie odwrocily ;)

                        Nic teraz powiedzieć nie mogę, bo to tajemnica (bankowa;)). Trzeba hasło i szyfr obgadać bo wróg czuwa i od samego rana spamuje :(.

                        > Zdrada nie zdrada, obowiazki ma :) Ale tez mam nadzieje ze wejrzy na nas okiem
                        > laskawym... jak moj Szef na mnie dzisiaj ;)

                        Obowiązki nie obowiązki, lojalność zobowiązuje. Jak się konspirze sprzeniewierzy to mu z forum odejdziemy i sam z siłami zła zostanie :).

                        > Kurna. Wczoraj tak sie smialam, ze tylko to Ciasteczko mi przyszlo do glowy, dz
                        > is mi uswiadomiles, ze tak byc nie moze! :) To jak ?... Propozycje?... :)

                        Tak mnie tymi propozycjami zagięłaś, ze od rana nad tym myślałem. Pierwsze co mi do głowy przyszło, to że Szef (Wafel znaczy się;)) będzie Papa Smerf, Ty Smerfetka, a ja Maruda. Ale jak jeszcze na tego Papę Smerfa popatrzyłem, to żal mi się zrobiło, że mnie z tej konspiry zaraz wywalą i kariera za krótka będzie. Poszedłem więc tropem M. Jest admin na M to może wszyscy w konspirze też na M (a i dla siebie nic wymyślać bym nie musiał;)). No to Szef (Wafel znaczy się;)) mógłby Master Chefem zostać. Gorzej z Tobą było - no bo jak Mokr_amyszka będziemy na Ciebie wołać. Śmiałości mi zabrakło i wpadłem na to, że my tu niezłe Clone Wars mamy. No a jeśli tak to do początków trzeba wrócić i admin będzie Mistrzem Joda, Szef (Wafel znaczy się;)) Hanem Solo, Ty - Padme Amidala, no a dla mnie zostaje R2D2 ;) - www.youtube.com/watch?v=HtCRguXcWrw

                        >A tak
                        > apropos wiedziales co sie wczoraj dzialo? Ja to dzis dopiero zobaczylam rano.
                        > Wafel mial przegwizdane.. to malo powiedziane.
                        > Pozdrowka i milej pracy:)
                        >
                        Widziałem :(. Śpi pewnie, a tu siły zła szeregi konsolidują, nowe klony tworzą. Trzeba im odpór dawać. Papo...ooopssss, Szefie (Waflu znaczy się;)), czas wyjść z tylnego szeregu i w pierwszym rzędzie usiąść. Czas siły mocy skonsolidować. Gdzie Skuter - pseudo Quad, gdzie Alma - pseudo (sorry!!!) Zrzęda, gdzie Racjonalny - pseudo Belfer, gdzie Mark13_13 - pseudo Jąkała, gdzie reszta. Trzeba ich zebrać, q.p.r. - pseudo Cooper niech imprezę szykuje, piwo załatwi (tylko kasę musi od tej nowej laski wyciągnąć, ale on na niezłego bajeranta mi wygląda, da radę), ze Zrzędą ;) niech pogada, to może jakieś wino da radę skołować i się d.p.r'a - pseudo Piar do konspiry wciągnie i strategię walki ze złem obgadać.
                        Pozdrawiam :)
                        • alma590 Re: Do szarej i wafla 25.10.12, 13:40
                          mistrzciemnosci napisał:

                          Trzeba ic
                          > h zebrać, q.p.r. - pseudo Cooper niech imprezę szykuje, piwo załatwi (tylko kas
                          > ę musi od tej nowej laski wyciągnąć, ale on na niezłego bajeranta mi wygląda, d
                          > a radę), ze Zrzędą ;) niech pogada, to może jakieś wino da radę skołować i się
                          > d.p.r'a - pseudo Piar do konspiry wciągnie i strategię walki ze złem obgadać.
                          > Pozdrawiam :)

                          Zrzęda za jawnością jest i do konspiry nijak się nie nadaje a jako, że in wino veritas to lepiej, co by tego trunku konspira nie łykała :D

                          Na zdrówko ;)
                        • ukryty_wafel Re: Do szarej i wafla 25.10.12, 16:16
                          mistrzciemnosci napisał:

                          > szar_amysz napisała:
                          >
                          > > Cciii... To miala byc tajemnica, a Ty tak tu publicznie sobie o tym spiew
                          > asz ;)
                          > > . Mistrzu... troche wiecej dyskrecji... :)
                          >
                          > Kurna Szara, pierwsze dni w konspirze, a tu taka wtopa.

                          Mistrzu, no załama! I Ty Brutusie? Nie można tak wszystko jak kawę na ławę na lewo i prawo, trochę cicho sza, no?!

                          > Stary (Wafel znaczy się
                          > ;)), wściekły będzie jak się obudzi.

                          Właśnie odgryzłem kawałek biurka w robocie, bo wiem, że mnie znowu przez Was dywanik czeka! Myślicie, że tu tak wszystko hopaj siupaj? Miszczu, mała instrukcja i szkolenie Cie czeka :)

                          >Wszyscy tu admina jak Świętego Grala szuk
                          > ali, więc jak go zobaczyłem na naszym zebraniu to mnie instynkt Indiany Jonesa
                          > obezwładnił ;).
                          >
                          Człowieku, żebyś Ty wiedział ile ludzi w tej konspirze działa! Wiesz ile spraw trzeba poząłatwiać?
                          Tajniejsi jesteśmy niż przysłowiowy Mosad (nie wymieniony przez Exworkera, bo on na szczęscie nie został wprowadzony w szczegóły a po czasach szalejącego Gomółki zostało mu jak na Dniu Świstaka to, że codziennie jak się budzi, to mu się wydaje, że mamy 77 rok i SB wciąż działa). Tak więc jak już macie gadać, to po cichu. Żebyś Ty wiedział, Admin to Pikuś! To znaczy się, Pikusiem jest to, że Admin w naszej sitwie siedzi. Żebyś Ty wiedział kto jeszcze tu z nami działa!



                          > Nic teraz powiedzieć nie mogę, bo to tajemnica (bankowa;)). Trzeba hasło i szyf
                          > r obgadać bo wróg czuwa i od samego rana spamuje :(.
                          >
                          I pamiewtaj (element szkolenia) po przeczytaniu ekran zamazać nutellą, by nikt tego kurna nie przeczytał. Wiesz, Exworker się mnoży, po (kontrolowanym) przecieku, zakłada teraz niki i na s, i na u i na c - zaraz następny będzie miał, bo bana ma jak taca w niedziele!

                          > > Zdrada nie zdrada, obowiazki ma :) Ale tez mam nadzieje ze wejrzy na nas
                          > okiem
                          > > laskawym... jak moj Szef na mnie dzisiaj ;)
                          >
                          > Obowiązki nie obowiązki, lojalność zobowiązuje. Jak się konspirze sprzeniewierz
                          > y to mu z forum odejdziemy i sam z siłami zła zostanie :).
                          >
                          He he - nie możliwe! Jak my odejdziemy, to nikt tu już nic nie napisze, bo kto miałby pisać?
                          No macie, Exworker ząłożył Forum - wczoraj pojawiły się 3 wpisy - jeden jego i dwa nasze. Ot i wszystko. A dzisiaj?! Wszystkich wpisów 200 - 15 naszych, reszta jego! Wykonuje plan, jest sterowalny i przewidywalny, jak moja teściowa, która mnie widzi jak po pijaku wracam - zawsze to samo - wałek, głowa, gleba i stanie nade mną i pitolenie, którego już nie słyszę, bo światło gaśnie. A jak odzyskuję przytomnośc, to jej nie ma!
                          I tak zawsze. Zaraz zobaczycie, nasza tajna komórka od sterowania umysłami zadziałała i Exworker myśląc, że działa w jak najlepszej sprawie, zaraz załozy kolejne Forum.

                          > > Kurna. Wczoraj tak sie smialam, ze tylko to Ciasteczko mi przyszlo do glo
                          > wy, dz
                          > > is mi uswiadomiles, ze tak byc nie moze! :) To jak ?... Propozycje?... :)
                          >
                          > Tak mnie tymi propozycjami zagięłaś, ze od rana nad tym myślałem.

                          O czym Ty Miszczu myślałeś! Znowu Ci seks w głowie! No niemożebny człowiek z Ciebie!
                          Zostaw Myszę, ona niezależna woman jest :)

                          > Pierwsze co mi do głowy przyszło, to że Szef (Wafel znaczy się;)) będzie Papa Smerf,
                          >Ty Smerfetka, a ja Maruda. Ale jak jeszcze na tego Papę Smerfa popatrzyłem, to żal mi się >zrobiło, że mnie z tej konspiry zaraz wywalą i kariera za krótka będzie.

                          Spoko spoko - jakżeś już tu wlazł to siedź - tylko kombinuj trochę i wy tak tutaj nie siedźcie do kupy, tylko popracujcie na Forum, bo zaczyna się dziać źle - Exworker jak się szaleju napił, to przestac nie moż,e a w innych watkach trzeba trochę porozmawiac. Ruchy, ruchy! :)

                          > Poszedłem więc tropem M. Jest admin na M to może wszyscy w konspirze też na M (a i dla >siebie nic wymyślać bym nie musiał;)). No to Szef (Wafel znaczy się;)) mógłby Master Chefem >zostać.

                          Nie daj Boże! Nie godzi się - ja sługa uniżony, Admin nasz Pan i władca i finito! Apage satanas i te pe i te de
                          I tak mi ktoś nocą jakieś klocki dołozył, ale ja ich nie tknę bo ich nie kumam!
                          Nic z tych rzeczy - tfuj tfuj!
                          Już mi tu jeden insynuował! Nie chcem wadzy!

                          > Gorzej z Tobą było - no bo jak Mokr_amyszka będziemy na Ciebie wołać.


                          Miszczuciemności - na Boga, tak się nie godzi! Pogoń te myśli nieczyste! Jaka Myszka Mokra, no patrzcie. Takie mokre myśli? Do spowiedzi@! Polecenie służbowe!

                          >Śmiałości mi zabrakło i wpadłem na to, że my tu niezłe Clone Wars mamy.

                          Kurcze - dobrze, że tego nie widzicie. Przerażony jestem wieczorem - co tu się bedzie działo!
                          Żona mnie wczoraj przez tego !W#_!(#&# do łoża nie dopuściła, bo mówiła, że ja jak wybrałem obowiązki, to mam się z nimi bzykać! A tak się nie godzi! Teraz musze kwiatki kupić, a jak pensji nie ma tak na koncie nie ma!
                          Kaszanka mi się śniła dzisiaj! Cięzkie czasy nadchodzą@! Ciężkie'


                          > No a jeśli tak to do początków trzeba wrócić i admin będzie Mistrzem Joda, Szef (Wafel znaczy się;)) Hanem Solo, Ty - Padme Amidala, no a dla mnie zostaje R2D2 ;)

                          O żesz ty - to się w konserwę na kółkach chcesz tu zamienić!/ Nie - pasuje Ci chewbacca

                          > Widziałem :(. Śpi pewnie, a tu siły zła szeregi konsolidują, nowe klony tworzą.

                          Kurrna olek, nawet za oknem mi się klimat zmienił i czuję się iście jak na planecie Byss

                          > Trzeba im odpór dawać. Papo...ooopssss, Szefie (Waflu znaczy się;)), czas wyjś
                          > ć z tylnego szeregu i w pierwszym rzędzie usiąść.

                          Mistrzu - my tu z Jodą (Adminem) naparzamy tymi jarzeniówkami walcząc z klonami Palpa... tfuj Palppita... Cholera, Exworkera, i młócąc śpiewamy - "końca nie widać..."

                          >Czas siły mocy skonsolidować.
                          > Gdzie Skuter - pseudo Quad, gdzie Alma - pseudo (sorry!!!) Zrzęda,

                          Skurter knuje, Alma nas duchowo wspiera.

                          >gdzie Racjo
                          > nalny - pseudo Belfer,


                          Zajęty

                          > gdzie Mark13_13 - pseudo Jąkała,

                          >Tajna misja na Aladaraan - czyli znaczy się też pracuje


                          > gdzie reszta.


                          Przyczajona niczym tygrys :)

                          > Trzeba ic
                          > h zebrać, q.p.r. - pseudo Cooper niech imprezę szykuje, piwo załatwi (tylko kas
                          > ę musi od tej nowej laski wyciągnąć, ale on na niezłego bajeranta mi wygląda, d
                          > a radę), ze Zrzędą ;)

                          Musża się uwinąć, bo Exworker zapasy gwizdnął a efelty widać - teraz to nazywają duchem bojowym, a dzisiaj, to nie wiem już jak. Trochę wpadł w nutę melancholijną... czekam aż zapłacze.

                          > niech pogada, to może jakieś wino da radę skołować i się
                          > d.p.r'a - pseudo Piar do konspiry wciągnie i strategię walki ze złem obgadać.

                          Pamiętaj, my jestesmy no Ci _ Redbullanci :)

                          • szar_amysz Re: Do szarej i wafla 25.10.12, 21:42
                            ukryty_wafel napisal:

                            >Żona mnie wczoraj przez tego !W#_!(#&# do łoża nie dopuściła, bo mówiła, że ja jak >wybrałem obowiązki, to mam się z nimi bzykać! A tak się nie godzi! Teraz musze kwiatki kupić, >a jak pensji nie ma tak na koncie nie ma!
                            >Kaszanka mi się śni

                            Rany Julek! Waflu! Co z tego ze pensji nie masz? A od czego kreatywne myslenie jest?!!!
                            Ja wiem ze juz ciemno, ale to Twoja wina zes wczesniej sam nie pomyslal. :) W te pedy na dwor wychodz i .. pozbieraj zamiast kwiatow listeczki piekne kolorowe, zolte, czerwone i brazowe, daj je Swojej Pani i powiedz " Na kwiaty nie mam, ale jesien Ci przynioslem :)
                            I na kolana!@ Chlopie, na kolana, bo Zona Twoja to aniol inna dawno by Ci Ipada roztrzaskala za takie tutaj bytowanie, a cobysmy wtedy niebozeta zrobili?? Exworker co prawda ucichl, ale wiadomo to kiedy znow tornado sie rozpeta? I Szefa bysmy stracili.. Ech.. Te chlopy - zero pomyslunku ;)
                            Pozdrowka :)
                        • szar_amysz Re: Do szarej i wafla 25.10.12, 18:42
                          mistrzciemnosci napisał:

                          > Kurna Szara, pierwsze dni w konspirze, a tu taka wtopa. Stary (Wafel znaczy się
                          > ;)), wściekły będzie jak się obudzi. Wszyscy tu admina jak Świętego Grala szuk
                          > ali, więc jak go zobaczyłem na naszym zebraniu to mnie instynkt Indiany Jonesa
                          > obezwładnił ;).

                          No widzisz jaka wtopa? :)
                          Nasz Admin byl jest i bedzie - ziora na nas ze swych wysokosci, a odzywa sie wtedy kiedy uzna - no i chcial byc w naszej konspirze :) Chwala mu za to :) No i lyczek z kielicha Graala mu nie zaszkodzi - niech pije do dna - wiesz ze woda tam znajdujaca sie ma niezwykle wlasciwosci ;)

                          > Nic teraz powiedzieć nie mogę, bo to tajemnica (bankowa;)). Trzeba hasło i szyf
                          > r obgadać bo wróg czuwa i od samego rana spamuje :(.
                          No i co ja biedna bez hasla zdzialam ? Juz calkiem sie pogubie - ech... Ale jak tajemnica to tajemnica - to uszanowac musze :)


                          > Obowiązki nie obowiązki, lojalność zobowiązuje. Jak się konspirze sprzeniewierz
                          > y to mu z forum odejdziemy i sam z siłami zła zostanie :).

                          Na Boga Mistrzu! I gdzie pojdziemy? Gdzie sie podziejemy? jest co prawda nowe Forum, ale to tylko taka Fatamrugana ;) nieeee - tu musimy zostac, coby wlasna piersia bronic swego. Tak wiec szykuj tarcze i miecz - plaszcz juz masz :)- wrog juz szaleje, zwarte szyki musimy formowac coby Wafla nie ostawiac samego - widzisz co sie dzieje??

                          > Tak mnie tymi propozycjami zagięłaś, ze od rana nad tym myślałem. Pierwsze co mi do głowy przyszło, to że Szef (Wafel znaczy
                          się;)) będzie Papa Smerf, Ty Smerfetka, a ja Maruda. Ale jak jeszcze na tego Papę Smerfa popatrzyłem, to żal mi się zrobiło, że

                          Teraz to musimy zmienic swoje myslenie - sytuacja tego wymaga! Wiec proponuje tak:
                          Admin jako nasz Zeus czuwac nad nami bedzie , Wafel niczym Boj wojny Ares - na czele , Alma jako Atena przyszykuje swoje oreze, ja tuz za nimi jako ciemna Persefona, Ty Aryman - zwolasz wszystkich swoich pobratymcow, Q.p.r - bedzie naszym Bachusem i zaopatrzy nas w dobre trunku, Racjonalny z Expertem - Herkulesem - wykonaja we dwoch niezbedne prace i przyszykuja swa wiedze, d.p.r. - zas Solkanem - sprawiedliwosci nigdy za wiele. Nikt nas wtedy nie pokona :))

                          Aaaa..... jeszcze odnosnie mnie i mojego nowego Nicka - Mokra Mysz :) Boj sie Boga - Mistrzu!!!
                          Wczoraj jeszcze moglam sie z tego smiac bardzo, ale dzis widze ze nastepuje eskalacja, a jutro juz balabym sie kompa otworzyc, ze moja reputacja na Forum w gruzach sie znajdzie :)

                          Tak wiec proponuje Ci zaprzestac fantazjowania, a jako kubel zimnej wody cos Ci puszcze ;)
                          (bez zadnej urazy - sam zapracowales ;)
                          >Śmiałości mi zabrakło
                          a ja w przeciwienstwie do Ciebie smialosc mam :)

                          www.youtube.com/watch?v=u8ie9OhC4nU
                          > >
                          > Widziałem :(. Śpi pewnie, a tu siły zła szeregi konsolidują, nowe klony tworzą.
                          > Trzeba im odpór dawać. Papo...ooopssss, Szefie (Waflu znaczy się;))

                          Nie spal wlasnie biedaczek ino zmagal sie z silami zla...

                          Pozdrawiam :)




                • q.p.r Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 22:44
                  ukryty_wafel napisal

                  > Kumasz? I błagam! Wiecej konspiry, bo znowu wszystko pójdzie sie paść na szczaw
                  > :)
                  > To nara...
                  qrede co wy tam za ziolo macie; musi byc lepsze od mojego piwa; no ale ze admina zescie w nalog wciagneli to juz kryminal jakis; po kibelkach ganiaja, trawe pala, miszczow bajeruja, admina zdeprawowali i to maja byc czolowi pracownicy lidera bankowego; qrede a ja tu musze dzien w dzie zapierdzielach i mi konspira kolo nosa przechodzi; nie ma sprawiedliwosci na swiecie
                  • ukryty_wafel Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 22:56
                    Kuper, ty tak znowu nie dramatyzuj. Zostajesz tu na druga zmianę, bo avatar cel samosierra vel ukryty wafen vel wypieredek vel okazja1111 vel cholera jeszcze wie Exworker cos zażył i tu szaleje. Moze Tobie Moderatora dadzą bo ja blokami robie, bo skuter pewnie juz śpi. A jutro do robty trzeba iść, ale Exworker nie tylko meczu nie dał obejrzeć, to i sie zbanowac nie daje. Twarda sztuka jak kawał betonu. Tak wiec juz piwka nie pij :)

                    I takie PS: nic nie jaramy :)
                    • q.p.r Re: Do szarej i wafla 25.10.12, 09:27
                      ukryty_wafel napisał:

                      > Kuper, ty tak znowu nie dramatyzuj. Zostajesz tu na druga zmianę, bo avatar cel
                      > samosierra vel ukryty wafen vel wypieredek vel okazja1111 vel cholera jeszcze
                      > wie Exworker cos zażył i tu szaleje. Moze Tobie Moderatora dadzą bo ja blokami
                      > robie, bo skuter pewnie juz śpi. A jutro do robty trzeba iść, ale Exworker nie
                      > tylko meczu nie dał obejrzeć, to i sie zbanowac nie daje. Twarda sztuka jak kaw
                      > ał betonu. Tak wiec juz piwka nie pij :)
                      >
                      > I takie PS: nic nie jaramy :)
                      o w morde; ja modem; w zyciu; ja tam czasu nie mam by tu gidzinami siedziec; wczoraj cis wieczorem skrobnolem bo kumple sie porozchodzili i z piwka nici wyszly; a na druga zmiane to tez nie przejdzie; laske fajna poznalem; kasy troche zarabia a i pogadac ;) da z nia rade; czasu nie ma; masz ekipe dzialajta; my tu wolni ludzie w miare mozliwosci bedziemy pomagac w walcevz barbaria
                    • d.p.r Re: Do szarej i wafla 25.10.12, 11:28
                      ukryty_wafel napisał:

                      > Moze Tobie Moderatora dadzą bo ja blokami
                      > robie, bo skuter pewnie juz śpi. A jutro do robty trzeba iść,
                      >
                      >

                      Nie no qper moderatorem??? To jakaś masakra będzie. Wytnie wszystkich co się z nim integrować nie będą chcieli, w tym miłośników wina ;)
                      • alma590 Re: Do szarej i wafla 25.10.12, 12:15
                        d.p.r napisał:

                        > Nie no qper moderatorem??? To jakaś masakra będzie. Wytnie wszystkich co się z
                        > nim integrować nie będą chcieli, w tym miłośników wina ;)

                        No to mam przechlapane :D
                    • q.p.r Re: Do szarej i wafla 26.10.12, 18:08
                      ukryty_wafel napisał:

                      >
                      > I takie PS: nic nie jaramy :)

                      jak nie jarata; to kto jara; ja jaram? a luzu na forum zawsze troche sie przyda; mniej emocji wiecej fanu; czu to przy piwie czy przy winie czy przy redbullu to bez roznicy; dluzej pozyjemy jak sie tak nakrecac nie bedziemy
                      • alma590 Re: Do szarej i wafla 26.10.12, 18:25
                        q.p.r napisał:

                        > ; mniej emocji wiecej fanu; czu to przy piwie czy przy winie czy przy redbullu
                        > to bez roznicy; dluzej pozyjemy jak sie tak nakrecac nie bedziemy

                        A ja jednak upieram się przy winie podpiszobrazek.pl/upload/640/4260.jpg?random=305165568
        • szar_amysz Re: Do szarej i wafla 24.10.12, 14:59
          ukryty_wafel napisal:

          >Dobra Exworker, wracaj do naszego "sraczyka" to poznasz osobiście nasza seksowną >koleżankę, nie jest nijak podobna do myszy, to ostra laseczka, mmmm.... Lubi dobra muzyke i >filmu smile Warto do nas wrócić smile kici, kici smile

          Ukryty Waflu! Nie spodziewalam sie tego po Tobie! Tak zazartowac ze starszej kolezanki zdecydowanie podobnej do myszy!! :) ;)
          Masz krotka pamiec! Ja nie wchodze do meskich toalet!!!!! Chodzilam w kolko kolo waszego "sraczyka" tak dlugo, az sie pewnien Dyrektor zainteresowal co tam robie. Na szczescie mialam w reku duzo papierzysk i mu powiedzialam, ze musialam odejsc od biurka, bo mam wazne sprawy do przemyslenia. No to sie odczepil.:)

          Do Mistrzaciemnoesci:
          >Kurna. A ja głupi liczyłem, że jak odkryję ten spisek to mnie w uznaniu zasług wciągnięcie >do ekipy smile. Da radę zmienić zasady i granice, od której się worek z podejrzanymi >zaczyna i przesunąć tak bym i ja się załapał? smile

          Wiesz, poprosze Ukrytego Wafla, zeby pomimo Twojej nieszczesnej litery M przyjal Cie do grupy jak napiszesz powiesc , ktora stanie sie bestsellerem na miare Harlana Cobena lub Jeffery'a Deaver'a :) ;) A jak dobrze widze to bedzie juz niedlugo. :) ;)

      • mistrzciemnosci Re: Do szarej i wafla 10.07.13, 15:20
        Szefie (Waflu znaczy się ;)). I po co było ze mnie idiotę robić, moje teorie spiskowe wyśmiewać. Już wtedy trafiłem na Wasz trop i jak się dziś okazało był to trop słuszny.
        I wystawiając pierś po ordery przypomnę jeszcze, że od samego początku pisałem, że nie jesteś jedną osobą :)
    • mistrzciemnosci Re: Do szarej i wafla 25.10.12, 08:24
      odkryty_czlowiek napisał(a):

      > Ten wpis jest obraźliwy i poniżający. PRoszę ponownie o podanie powodu usuwania
      > wszystkich moich wpisów z powołaniem się na regulamin.

      A co w nim widzisz obraźliwego. Raczej zostałeś pochwalony za konsekwencję w robieniu tu bałaganu. Ciesz się, wafel rzadko chwali :).
    • exwoker Klub miłośników spisków:) 26.10.12, 10:43
      Wypada pogratulować szarej_myszy, ukrytemu_waflowi, mistrzowiciemnosci wyobraźni, talentu pisarskiego i poczucia humoru.
      Będzie ciąg dalszy??? Może mała sonda kto na tak, a kto na nie?
      • alma590 Re: Klub miłośników spisków:) 26.10.12, 10:52
        No tak , ale czy to jest na temat wątku? Przypomnijmy sobie pierwotny temat (wielokrotnie zmieniany jakby w "podtematach" w czasach rozpasania forumowego):" PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodawców".
        No mam nieodparte wrażenie, że to burzy porządek na Forum.I kurde sama się do niego przyczyniłam ;(

        Pozdrawiam
        • ukryty_wafel Re: Klub miłośników spisków:) 26.10.12, 10:57
          alma590 napisała:

          > No tak , ale czy to jest na temat wątku?

          No przecież jest to na temat wątku :)

          >Przypomnijmy sobie pierwotny temat (wi
          > elokrotnie zmieniany jakby w "podtematach" w czasach rozpasania forumowego):" P
          > KO Bank Polski w gronie najlepszych pracodawców".

          No właśnie - temat wątku tego dotyczył, ale w trakcie pisania, jeden z obecnie Spiskowców zaczął snuć swoje podejrzenia no i spisek się wydał! Ten spisek to jest spisek o charakterze obronnym mającym na celu utrzymanie Banku w gronie najlepszych, także na tym Forum.
          W tym celu stworzono kamandę Pinka Freuda (z Ex Freudem nie ma to oczywiście nic wspólnego), któraż to grupa spiskowa doprowadziła do stanu totalnego uspokojenia obecnie emocji na tym Forum :) Wszystko na bank obecnie będzie już ok :)

          > No mam nieodparte wrażenie, że to burzy porządek na Forum.I kurde sama się do n
          > iego przyczyniłam ;(

          Alma, nic już niczego nie burzy. Co miało burzyć, już nie burzy :) więc luziki :)

          Miłego dla wszystkich
          • alma590 Re: Klub miłośników spisków:) 26.10.12, 11:03
            Hurrrraaaa!
            Kontrrewolucja spacyfikowana ;) Nasi górą!!!!!!!!!!!! :D

            Pozdrawiam
            • d.p.r Re: Klub miłośników spisków:) 26.10.12, 11:49
              alma590 napisała:

              > Hurrrraaaa!
              > Kontrrewolucja spacyfikowana ;) Nasi górą!!!!!!!!!!!! :D
              >
              > Pozdrawiam
              Może i górą, ale wino nam wypili :)
      • szar_amysz Re: Klub miłośników spisków:) 26.10.12, 11:00
        exwoker napisał:

        > Wypada pogratulować szarej_myszy, ukrytemu_waflowi, mistrzowiciemnosci wyobraźn
        > i, talentu pisarskiego i poczucia humoru.
        > Będzie ciąg dalszy??? Może mała sonda kto na tak, a kto na nie

        Jesli o mnie chodzi to ja z ostatnim wpisem zakonczylam swoje spiskowanie. :)
      • mistrzciemnosci Re: Klub miłośników spisków:) 26.10.12, 11:04
        exwoker napisał:

        > Wypada pogratulować szarej_myszy, ukrytemu_waflowi, mistrzowiciemnosci wyobraźn
        > i, talentu pisarskiego i poczucia humoru.
        > Będzie ciąg dalszy??? Może mała sonda kto na tak, a kto na nie?

        Ja wyczerpałem już swój potencjał w tym zakresie. Ale pracuję nad nową teorią ;););).
    • ex-ex-ex Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 27.10.12, 13:33
      ekspert2.0 napisał:

      > A jednak nie jest wcale tak, jak to niektórzy tutaj przedstawuają.
      >
      > "Konsekwentnie wdrażana polityka personalna PKO Banku Polskiego zyskuje uznanie
      > . Za tworzenie pracownikom odpowiednich warunków do pracy oraz możliwości rozwo
      > ju zawodowego bank otrzymał tytuł "Solidnego Pracodawcy" oraz „Solidnego
      > Pracodawcy 2011 Branży Finansowej”.
      >
      > Za najwyższe standardy w zakresie HR natomiast międzynarodowy certyfikat Top Em
      > ployers.
      >
      > Tytuł „Solidnego Pracodawcy” przyznano PKO Bankowi Polskiemu po raz
      > drugi. W konkursie, którego celem jest wyłonienie najlepszych firm doceniona z
      > ostała efektywna polityka HR.
      >
      Przy takim temacie trzeba się zawsze zastonowić czy lepszym pracodawcą jest taka firma, w której wszyscy z zewnątrz chcą pracować i wtedy to mówimy raczej o tym jaką firma ma na rynku opinię, czy taka firma, której pracownicy za żadne skarby świata nie chcieliby porzucić. Pewnie idealów ani z jednej ani z drugiej strony nie ma, ale do czegoś firma musi dążyć. Jesli bardzo dba o obecnych pracownikó to ma stabilną kadrę i mały dopływ swieżej krwi, jeśli pokazuje się z dobrej strony na zewnątrz i mniej dba o to co już ma, to rotacje są duże i many do czynienia z ciągłymi zmianami. Ale teraz rynek jest niestety taki, że firmy nic tu nie muszą robić, bo ludzie zrobią wiele by pracy nie stracić lub pracę dostać.
      • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 27.10.12, 14:46
        ex-ex-ex napisała:


        > Przy takim temacie trzeba się zawsze zastonowić czy lepszym pracodawcą jest tak
        > a firma, w której wszyscy z zewnątrz chcą pracować i wtedy to mówimy raczej o t
        > ym jaką firma ma na rynku opinię, czy taka firma, której pracownicy za żadne sk
        > arby świata nie chcieliby porzucić. Pewnie idealów ani z jednej ani z drugiej s
        > trony nie ma, ale do czegoś firma musi dążyć. Jesli bardzo dba o obecnych praco
        > wnikó to ma stabilną kadrę i mały dopływ swieżej krwi, jeśli pokazuje się z dob
        > rej strony na zewnątrz i mniej dba o to co już ma, to rotacje są duże i many do
        > czynienia z ciągłymi zmianami. Ale teraz rynek jest niestety taki, że firmy ni
        > c tu nie muszą robić, bo ludzie zrobią wiele by pracy nie stracić lub pracę dos
        > tać.

        Nasz bank to raczej zawsze był specyficzny. Państwo jako właściciel powodowało, że inne banki były bardziej komercyjne. Szybsze decyzje, większy nacisk na sprzedaż, większe plany i egzekwowanie ich realizacji, jak trzeba to większe redukcje, ale i jak trzeba to większa kasa. Wiem bo poza PKO pracowałem w 3 innych bankach. Co lepsze? Pewnie dla każdego coś innego.
        • pokolenie-y Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 27.10.12, 16:47
          d.p.r napisał:

          > Nasz bank to raczej zawsze był specyficzny. Państwo jako właściciel powodowało,
          > że inne banki były bardziej komercyjne. Szybsze decyzje, większy nacisk na spr
          > zedaż, większe plany i egzekwowanie ich realizacji, jak trzeba to większe reduk
          > cje, ale i jak trzeba to większa kasa. Wiem bo poza PKO pracowałem w 3 innych b
          > ankach. Co lepsze? Pewnie dla każdego coś innego.

          To juz inne czasy niz kiedys.
          Teraz przychodze do pracy i pracuje od 8.00 do 16.00.
          Po 16.00 jest czas na moje sprawy.
          W czasie pracy chcę mić dostę do mojego konta na facebooku i czas na sprawdzenie prywatnych maili.
          Wiem że w jedych firmach na to nie pozwolą w innych tak.
          Ale z postępem nikt nie wygra.
          Teraz coraz więcej ludzi tego oczekuje.
          A i dodam że nie pracuje i nie chcę pracować przy sprzedaży czy obsłudze klienta.
          • ex-ex-ex Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.10.12, 12:37
            pokolenie-y napisał:
            > To juz inne czasy niz kiedys.
            > Teraz przychodze do pracy i pracuje od 8.00 do 16.00.
            > Po 16.00 jest czas na moje sprawy.
            > W czasie pracy chcę mić dostę do mojego konta na facebooku i czas na sprawdzeni
            > e prywatnych maili.
            > Wiem że w jedych firmach na to nie pozwolą w innych tak.
            > Ale z postępem nikt nie wygra.
            > Teraz coraz więcej ludzi tego oczekuje.
            > A i dodam że nie pracuje i nie chcę pracować przy sprzedaży czy obsłudze klient
            > a.

            Póki co to na razie pracodawcy korzystają z tego że jest kryzys i z tego że dalej na rynku pracy dominują ludzie urodzeni w latach siedemdziesiątych i wcześnie. Tacy pracownicy zawsze byli tak odpowiedzialni ze można im było jeździć po głowach. Za pewien moment wiekszość pracujących to będą ludzie urodzeni w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. A on juz inaczej patzrą na swoje życie. Praca nie jest dla nich na pierwszym miejscu. Jak im się pracodawca nie podoba, idą dalej. Kryzys kiedyś się skończy i wtedy to zjawisko będzie bardziej widoczne. Ciekawe czy nasz bank jest juz gotowy na to by pozwolić ludziom sprawdzać ich profile faceowe w godzinach pracy?:).
            • pokolenie-y Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.10.12, 17:53
              ex-ex-ex napisała:

              > Póki co to na razie pracodawcy korzystają z tego że jest kryzys i z tego że dal
              > ej na rynku pracy dominują ludzie urodzeni w latach siedemdziesiątych i wcześni
              > e. Tacy pracownicy zawsze byli tak odpowiedzialni ze można im było jeździć po g
              > łowach. Za pewien moment wiekszość pracujących to będą ludzie urodzeni w latach
              > osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. A on juz inaczej patzrą na swoje życie
              > . Praca nie jest dla nich na pierwszym miejscu. Jak im się pracodawca nie podob
              > a, idą dalej. Kryzys kiedyś się skończy i wtedy to zjawisko będzie bardziej wid
              > oczne. Ciekawe czy nasz bank jest juz gotowy na to by pozwolić ludziom sprawdza
              > ć ich profile faceowe w godzinach pracy?:).
              Na to liczę. Nawet w moim obecnym banku nikt nie robi problemów gdy z własnego smartfona loguje się na konto w fb.
              Jutro finalna rozmowa w sprawie pracy w pko.
              Jak pójdzie OK zaczynam od 1.12 :).
              • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.10.12, 18:42
                pokolenie-y napisał:

                > Na to liczę. Nawet w moim obecnym banku nikt nie robi problemów gdy z własnego
                > smartfona loguje się na konto w fb.

                Wybacz, ale do pracy przychodzimy by pracować i za to nam płacą, a nie po to by się zajmować sprawami prywatnymi. To nie jest fair, gdy pracodawca Ci płaci a Ty zamiast pracować załatwiasz prywatną korespondencję.
                • alma590 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.10.12, 20:08
                  racjonalny0880 napisał:

                  >To nie jest fair, gdy pracodawca Ci płaci a
                  > Ty zamiast pracować załatwiasz prywatną korespondencję.

                  Oj Kolego a zapomniałeś, że należy się pracownikom przerwa na posiłek, no i od czasu do czasu trzeba również udać się tam, gdzie król piechotą chodzi. Można w tym czasie korzystać z najnowszych technologii załatwiając przy okazji swoją prywatną korespondencję nie narażając pracodawcy na koszty ;)
                  • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.10.12, 21:55
                    alma590 napisała:

                    > Oj Kolego a zapomniałeś, że należy się pracownikom przerwa na posiłek, no i od
                    > czasu do czasu trzeba również udać się tam, gdzie król piechotą chodzi. Można w
                    > tym czasie korzystać z najnowszych technologii załatwiając przy okazji swoją p
                    > rywatną korespondencję nie narażając pracodawcy na koszty ;)
                    >
                    Alma ma racje; nawet wafel tak robi; a poza tym to liczy sie nie ile pracujemy tylko ile zrobimy; jak ktosc jest szbki, dobry i wydajny to mu mniej czasu potrzeba by wszystkie obowiazki wykonac i zostanie jeszcze troche na samordoskonalenie; a nie tylko praca i praca
                  • pokolenie-y Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 29.10.12, 08:55
                    alma590 napisała:

                    > racjonalny0880 napisał:
                    >
                    > >To nie jest fair, gdy pracodawca Ci płaci a
                    > > Ty zamiast pracować załatwiasz prywatną korespondencję.
                    >
                    > Oj Kolego a zapomniałeś, że należy się pracownikom przerwa na posiłek, no i od
                    > czasu do czasu trzeba również udać się tam, gdzie król piechotą chodzi. Można w
                    > tym czasie korzystać z najnowszych technologii załatwiając przy okazji swoją p
                    > rywatną korespondencję nie narażając pracodawcy na koszty ;)
                    >
                    Nie, nie.
                    Nie o to mi chodziło.
                    Są firmy, w których nikt nie robi problemu jesli pracownik na chwile odrywa sie do pracy loguje na swoje konto do fb.
                    Pewnie że to dotyczy okreslonego rodzaju pracowników biurowych.
                    Ale ja taka prace wykonuję.
                    I tak chciałby móc dalej pracować.
                    • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.10.12, 16:53
                      pokolenie-y napisał:

                      > Są firmy, w których nikt nie robi problemu jesli pracownik na chwile odrywa sie
                      > do pracy loguje na swoje konto do fb.
                      > Pewnie że to dotyczy okreslonego rodzaju pracowników biurowych.

                      Poczytałem troche na temat tego Twojego Facebook'a. Człowiek uczy się całe życie, a co tam ;). Przy okazji znalazłem informację, że widać już zmianę relacji kandydaci do pracy – pracodawcy. Osoby wchodzące obecnie na rynek pracy to grupa nastawiona roszczeniowo wobec firm do których aplikują, ale też dobrze wykształcona, ze znajomością języków obcych i świetnie poruszająca się w świecie nowych technologii. Ludzie kończący studia rzeczywiście spędzają dużo czasu w mediach społecznościowych. Wielu z nich robi to nawet po kilkanaście razy dziennie!. Jeśli przyjąć, że ta grupa będzie za pewien czas dominowała liczbowo w strukturze zatrudnienia to i nasz bank musi wypracować nowy model pracy i komunikowania się :), bo jeśli to przegapi to po okresie kryzysu kolejka czekających na pracę w banku zniknie. Ludzie pójdą do pracy rzeczywiście tam gdzie ktoś pozwoli im na realizację tych potrzeb społecznościowych.
            • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 29.10.12, 09:22
              ex-ex-ex napisała:

              > Póki co to na razie pracodawcy korzystają z tego że jest kryzys i z tego że dal
              > ej na rynku pracy dominują ludzie urodzeni w latach siedemdziesiątych i wcześni
              > e. Tacy pracownicy zawsze byli tak odpowiedzialni ze można im było jeździć po g
              > łowach. Za pewien moment wiekszość pracujących to będą ludzie urodzeni w latach
              > osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. A on juz inaczej patzrą na swoje życie
              > . Praca nie jest dla nich na pierwszym miejscu. Jak im się pracodawca nie podob
              > a, idą dalej. Kryzys kiedyś się skończy i wtedy to zjawisko będzie bardziej wid
              > oczne. Ciekawe czy nasz bank jest juz gotowy na to by pozwolić ludziom sprawdza
              > ć ich profile faceowe w godzinach pracy?:).

              Wcale nie jestem przekonany że tak bedzie lepiej. Powszechnie się teraz słyszy, że młodzi ludzie przychodząc do nowej pracy mają strasznie roszczeniową postawę. Myślą tylko o pieniądzach, nie zrobią nic dla firmy bez dodatkowego wynagrodzenia. Myślą, że wszystko potrafią i należy im się nie wiadomo jaka pensja. No i rzeczywiście chcieliby wychodzic o przysłowiowej 16-tej, w godzinach pracy korzystac z internetu do prywatnych celów, generalnie sie nie przemęczać. Faktem jest za za pewien czas to te postawy będą dominujące. Chyba że wydarzy się coś co młodych ludzi nauczy większej pokory wobec obowiązków.
              • exwoker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 29.10.12, 11:57
                racjonalny0880 napisał:

                > Wcale nie jestem przekonany że tak bedzie lepiej. Powszechnie się teraz słyszy,
                > że młodzi ludzie przychodząc do nowej pracy mają strasznie roszczeniową postaw
                > ę. Myślą tylko o pieniądzach, nie zrobią nic dla firmy bez dodatkowego wynagrod
                > zenia.

                To raczej zdrowa postawa. Przychodze do pracy do banku, dostaję zakres czynności, wywiązuję się z niego i oczekuję wynagrodzenia w umówionej wysokości. Mnie obowiązuje przestrzeganie regulaminu pracy i wywiązywanie się z moich obowiązków, a pracodawcę przestrzeganie godzin pracy i wypłata wynagrodzenia w ustalonym terminie i wysokości. Czysty układ handlowy :). Gdybym pracowal "na swoim" do miałbym inne podejście.
          • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.10.12, 15:17
            pokolenie-y napisał:

            > To juz inne czasy niz kiedys.
            > Teraz przychodze do pracy i pracuje od 8.00 do 16.00.
            > Po 16.00 jest czas na moje sprawy.
            > W czasie pracy chcę mić dostę do mojego konta na facebooku i czas na sprawdzeni
            > e prywatnych maili.

            popieram; to nie ja jestem dla pracy tylko praca dla mnie; pracuje po to by zarobic kase i wydac ja na to co mi przyjemnosc sprawia; z kumplami na piwo wyjde; pojde do kina albo odloze troche na wakacje; moj problem jest tylko taki ze musze pracowac; w moim miescie za duzo innych mozliwosci nie a ruszac sie stad mi sie nie chce; ale pewnie ze jak mi dyro chce moj czas wolny
            zajac to to fajne nie jest
        • exwoker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 27.10.12, 22:43
          d.p.r napisał:

          > Nasz bank to raczej zawsze był specyficzny. Państwo jako właściciel powodowało,
          > że inne banki były bardziej komercyjne. Szybsze decyzje, większy nacisk na spr
          > zedaż, większe plany i egzekwowanie ich realizacji, jak trzeba to większe reduk
          > cje, ale i jak trzeba to większa kasa. Wiem bo poza PKO pracowałem w 3 innych b
          > ankach. Co lepsze? Pewnie dla każdego coś innego.

          No i pewnie dlatego od zawsze do pracy w Pko BP stała kolejka chętnych. Niby wszyscy wiedzieli, że bank płaci gorzej ale wszyscy chcieli tu pracowac. Stabilność to b. ważna rzecz a już w dzisiejszych czasach bezcenna.
          • alma590 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 27.10.12, 23:16
            exwoker napisał:

            > No i pewnie dlatego od zawsze do pracy w Pko BP stała kolejka chętnych. Niby ws
            > zyscy wiedzieli, że bank płaci gorzej ale wszyscy chcieli tu pracowac. Stabilno
            > ść to b. ważna rzecz a już w dzisiejszych czasach bezcenna.

            To również była i jest "trampolina" , przepustka do pracy w innych bankach i instytucjach finansowych.I na pewno prawdziwa szkoła życia ;)
            A dziś, kiedy niestety mamy rynek pracodawcy, a nie pracownika to kolejki chętnych do pracy stoją wszędzie.Zwłaszcza w PUP- ach :D
            Pozdrawiam
            • szar_amysz Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.10.12, 01:16
              alma590 napisala:
              >
              > To również była i jest "trampolina" , przepustka do pracy w innych bankach i in
              > stytucjach finansowych.I na pewno prawdziwa szkoła życia ;)

              Trampolina to jest niezwykle celne okreslenie, jesli o mnie chodzi :)... A bez tej twardej szkoly zycia w PKO nie przetrwalabym tu gdzie jestem obecnie.
              A stabilizacja?
              Stabilizacja to dla mnie byla w Banku wlasnie. Tu od poczatku wiedzialam, ze jej miec nie bede. Uczciwie o tym zostalam poinformowana. Postawiono mi zadania, z ktorych wywiazalam sie - zdaniem Prezesow - bardzo dobrze. Zadania ktore wykonuje, podejmowalo wowczas zaledwie kilka firm na rynku. I dlatego niestabilnosc byla mniejsza. Obecnie powstalo ich (firm) wiecej - i zagrozenie znacznie wzroslo. Tak wiec niestabilnosc to moj codzienny chleb....
              Pozdrawiam
          • alma590 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.10.12, 00:01
            exwoker napisał:


            > Stabilność to b. ważna rzecz a już w dzisiejszych czasach bezcenna.

            No i ta stabilność już niestety nie jest tak stabilna i to nie tylko u nas:(

            "Praca w przytulnej placówce PKO BP lub innego banku przez lata była synonimem życiowego rozsądku. Banki to instytucje pewne jak skała – uważano. Kwitły nawet wtedy, gdy wszystko marniało.'

            "Sektor bankowy coraz częściej komunikuje się z klientami za pomocą internetu, nie potrzebuje już pań przybijających stemple w okienku. Banki potrzebują raczej informatyków i rozbudowanych centrów telefonicznej obsługi klienta. Na razie zwalnia się niższy personel, dociążając obowiązkami tych, którzy zostają. – W bankowości nie ma już żadnej gwarancji zatrudnienia – mówi Krzysztof, 40-letni menedżer, który niedawno stracił pracę. – Wyznacza się nam coraz bardziej wyśrubowane plany sprzedażowe. Za ich niezrealizowanie grozi utrata pracy."

            spoleczenstwo.newsweek.pl/koniec-swiata-lemingow--bezrobocie-uderza-w-klase-srednia,97401,4,1.html
            • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.10.12, 05:47
              alma590 napisała:


              >
              > No i ta stabilność już niestety nie jest tak stabilna i to nie tylko u nas:(
              >
              Tylko, że do nas (PKO BP) na niestabilna stabilność dotarła chyba najpóźniej z innych banków. Wszędzie indziej już dawno wyśrubowane plany i wręczane wypowiedzeń za brak ich realizacji było czymś codziennym :(
            • ekspert2.0 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 29.10.12, 14:02
              alma590 napisała:

              > "Praca w przytulnej placówce PKO BP lub innego banku przez lata była synonimem
              > życiowego rozsądku. Banki to instytucje pewne jak skała – uważano. Kwitły
              > nawet wtedy, gdy wszystko marniało.'
              >
              > "Sektor bankowy coraz częściej komunikuje się z klientami za pomocą internetu,
              > nie potrzebuje już pań przybijających stemple w okienku. Banki potrzebują racze
              > j informatyków i rozbudowanych centrów telefonicznej obsługi klienta. Na razie
              > zwalnia się niższy personel, dociążając obowiązkami tych, którzy zostają. ̵
              > 1; W bankowości nie ma już żadnej gwarancji zatrudnienia – mówi Krzysztof
              > , 40-letni menedżer, który niedawno stracił pracę. – Wyznacza się nam cor
              > az bardziej wyśrubowane plany sprzedażowe. Za ich niezrealizowanie grozi utrata
              > pracy."
              >
              I dochodzi do tego jeszcze spadkowy trend ilości zatrudnionych w bankowości komercyjnej. Od 1999 r., pomimo otwierania kolejnych placówek i pozyskiwania kolejnych klientów, ilość zatrudnionych w bankach komercyjnych (na podstawie danych podawanych w raportach KNF) spadła z 146,6 tys. do 143,9 tys. (w 2011 r.)
              • alma590 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 29.10.12, 14:29
                ekspert2.0 napisał:

                > I dochodzi do tego jeszcze spadkowy trend ilości zatrudnionych w bankowości kom
                > ercyjnej. Od 1999 r., pomimo otwierania kolejnych placówek i pozyskiwania kolej
                > nych klientów, ilość zatrudnionych w bankach komercyjnych (na podstawie danych
                > podawanych w raportach KNF) spadła z 146,6 tys. do 143,9 tys. (w 2011 r.)

                I okazuje się iż nadal mamy przerosty zatrudnienia w całej bankowości w porównaniu np z Wielką Brytanią jak podają autorzy artykułu "Koniec świata lemingów. Bezrobocie uderza w klasę średnią" :

                [b]"W polskim sektorze bankowym pracuje ok. 200 tys. osób, a w dwa razy większej Wielkiej Brytanii, która jest finansowym mocarstwem, tylko 280 tysięcy. Dużo mamy zwolnień do nadrobienia."
                [/b]
                • tor-r-es Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 29.10.12, 16:01
                  alma590 napisała:

                  > I okazuje się iż nadal mamy przerosty zatrudnienia w całej bankowości w porówna
                  > niu np z Wielką Brytanią jak podają autorzy artykułu "Koniec świata lemingów. B
                  > ezrobocie uderza w klasę średnią" :
                  >
                  czyli jeszcze wiele się u nas może wydarzyć???
                • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 29.10.12, 16:39
                  alma590 napisała:

                  > [b]"W polskim sektorze bankowym pracuje ok. 200 tys. osób, a w dwa razy większe
                  > j Wielkiej Brytanii, która jest finansowym mocarstwem, tylko 280 tysięcy. Dużo
                  > mamy zwolnień do nadrobienia."
                  > [/b]

                  Mam nadzieję, że to pomyłka, bo gdyby przyjąć te liczby za prawdziwe, to jeśli się pisze że Wielka Brytania jest dwa razy większym finansowym mocarstwem i zatrudnia 280 tys. osób w sektorze bankowym, to w kraju dwa razy mniejszym powinno ich być 140 tys., czyli jakieś 30 tys. mniej niż teraz pracuje w polskich bankach komercyjnych i spółdzielczych :(
                  • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.10.12, 06:17
                    racjonalny0880 napisał:

                    > Mam nadzieję, że to pomyłka, bo gdyby przyjąć te liczby za prawdziwe, to jeśli
                    > się pisze że Wielka Brytania jest dwa razy większym finansowym mocarstwem i zat
                    > rudnia 280 tys. osób w sektorze bankowym, to w kraju dwa razy mniejszym powinno
                    > ich być 140 tys., czyli jakieś 30 tys. mniej niż teraz pracuje w polskich bank
                    > ach komercyjnych i spółdzielczych :(

                    Duża różnica. A i tak teraz bezrobocie jest wysokie. Ten wcześniejszy temat o tym, że się pojawiają pomysły by ograniczyć etat do części, zaoszczędzić troche pieniędzy i z tego zapłacić następnym osobą, które bez tego straciłyby pracę ma taki sens że może pozwolić ludziom utrzymać pracę.
                • ekspert2.0 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.10.12, 09:18
                  alma590 napisała:

                  > I okazuje się iż nadal mamy przerosty zatrudnienia w całej bankowości w porówna
                  > niu np z Wielką Brytanią jak podają autorzy artykułu "Koniec świata lemingów. B
                  > ezrobocie uderza w klasę średnią" :
                  >
                  > [b]"W polskim sektorze bankowym pracuje ok. 200 tys. osób, a w dwa razy większe
                  > j Wielkiej Brytanii, która jest finansowym mocarstwem, tylko 280 tysięcy. Dużo
                  > mamy zwolnień do nadrobienia."
                  > [/b]

                  Słuszna uwaga. A przecież dochodzi do tego jeszcze galopujący rozwój technologiczny, który bardzo mocno wpływa na kształt dzisiejszej bankowości. Poza internetowym dostępem do rachunków bankowych, co dziś jest po prostu standardem, który powoduje że to klient wykonuje więcej operacji, więc w bankach nie potrzeba już tylu pracowników co kiedyś, mamy do czynienia z bankowością mobliną, przelewami online, płatnościami przy wykorzystaniu telefonów komórkowych, kartami zbliżenipowymi, itp. Wszystko to powoduje, że zapotrzebowanie na ludzi pracujących w bankach będzie raczej malało. Pozostaje oczywiście duże zapotrzebowanie na specjalistów z zakresu oceny ryzyka, czy windykowania należności, ale to akurat teraz ma swój szczyt i w miarę poprawiania się kondycji całej gospodarki będzie stopniowo maleć.
                  • pokolenie-y Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.10.12, 10:52
                    ekspert2.0 napisał:

                    >Pozostaje oczywiście duże zapotrzebowanie na spe
                    > cjalistów z zakresu oceny ryzyka, czy windykowania należności, ale to akurat te
                    > raz ma swój szczyt i w miarę poprawiania się kondycji całej gospodarki będzie s
                    > topniowo maleć.

                    Jest jeszcze duże zapotrzebowanie na ludzi z IT.
                    Te wszystkie nowe technologie trzeba przecież utrzymywać i rozwijać.
                    • tor-r-es Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.10.12, 18:17
                      pokolenie-y napisał:

                      > ekspert2.0 napisał:
                      >
                      > >Pozostaje oczywiście duże zapotrzebowanie na spe
                      > > cjalistów z zakresu oceny ryzyka, czy windykowania należności, ale to aku
                      > rat te
                      > > raz ma swój szczyt i w miarę poprawiania się kondycji całej gospodarki bę
                      > dzie s
                      > > topniowo maleć.
                      >
                      > Jest jeszcze duże zapotrzebowanie na ludzi z IT.
                      > Te wszystkie nowe technologie trzeba przecież utrzymywać i rozwijać.

                      IT można też outsourcowac ;)
                      • ukryty_wafel Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.10.12, 18:45
                        tor-r-es napisała:

                        >
                        > IT można też outsourcowac ;)

                        Dla takiego Banku nie wszystko w IT mozna outsourcowac :)
                        I nie bedzie outsourcowane. Sa pewne standardy i odpowiedzialność, ktorej nie da sie delegowac w formie outsourcingu na jakikolwiek inny podmiot niz Bank.
                        Tak wiec informatycy jeszcze długo beda potrzebni w Banku.

                        • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.10.12, 23:25
                          ukryty_wafel napisał:

                          > tor-r-es napisała:
                          >
                          > >
                          > > IT można też outsourcowac ;)
                          >
                          > Dla takiego Banku nie wszystko w IT mozna outsourcowac :)
                          > I nie bedzie outsourcowane. Sa pewne standardy i odpowiedzialność, ktorej nie d
                          > a sie delegowac w formie outsourcingu na jakikolwiek inny podmiot niz Bank.
                          > Tak wiec informatycy jeszcze długo beda potrzebni w Banku.

                          chwala ci dobry czlowieku za dobre slowa; ja to tylko licze ze to wszystkich dotyczyc bedzie
                          • skuter44 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 31.10.12, 06:14
                            To w sumie optymistyczne wnioski.
                            Klienci tradycyjni zawsze będą .
                            Banku nie trzeba będzie w pełni automatyzować.
                            Informatycy w banku nie są zagroeni utratą pracy.

                            Też tak uważam.
                  • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.10.12, 13:36
                    ekspert2.0 napisał:

                    > Słuszna uwaga. A przecież dochodzi do tego jeszcze galopujący rozwój technologi
                    > czny, który bardzo mocno wpływa na kształt dzisiejszej bankowości. Poza interne
                    > towym dostępem do rachunków bankowych, co dziś jest po prostu standardem, który
                    > powoduje że to klient wykonuje więcej operacji, więc w bankach nie potrzeba ju
                    > ż tylu pracowników co kiedyś, mamy do czynienia z bankowością mobliną, przelewa
                    > mi online, płatnościami przy wykorzystaniu telefonów komórkowych, kartami zbliż
                    > enipowymi, itp. Wszystko to powoduje, że zapotrzebowanie na ludzi pracujących w
                    > bankach będzie raczej malało. Pozostaje oczywiście duże zapotrzebowanie na spe
                    > cjalistów z zakresu oceny ryzyka, czy windykowania należności, ale to akurat te
                    > raz ma swój szczyt i w miarę poprawiania się kondycji całej gospodarki będzie s
                    > topniowo maleć.

                    To prawda, ale zawsze pozostanie grupa klientów, którzy nigdy nie skorzystają z technologicznych nowinek, i którzy zawsze będą potrzebowali przyjść do oddziału, osobiście cos ustalić i pogadać przy tym z obsługującym ich pracownikiem. Więc się za pewien czas ten spadkowy trend musi zatrzymać. Poza tym kryzys nie będzie trwał wiecznie, więc jak już się skończy znów będzie łatwiej o kredyt i banki będa potrzebowały więcej ludzi do sprzedaży. Jest tez i tak, że nowa technologia powoduje upodobnianie sie banków do siebie, więc jeśli przyjąć że wszyscy mają podobne rozwiązania techniczne, to o wyborze banku bedzie decydiwało zaufanie do niego. Z tym na szczęście w PKO BP nie jest źle :)
                  • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 30.10.12, 19:49
                    ekspert2.0 napisał:

                    > Wszystko to powoduje, że zapotrzebowanie na ludzi pracujących w
                    > bankach będzie raczej malało. Pozostaje oczywiście duże zapotrzebowanie na spe
                    > cjalistów z zakresu oceny ryzyka, czy windykowania należności, ale to akurat te
                    > raz ma swój szczyt i w miarę poprawiania się kondycji całej gospodarki będzie s
                    > topniowo maleć.

                    Jak patzre czego oczekuja klienci których mam w portfelu to jestem pewien że jeszcze długo długo dobry doradca będzie kims kto przyciąga i utrzymuje klienta w banku.
                    Pewnych rzeczy bez ludzi nie da sie zrobic i technologie nic tu nie zmienia.
          • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 28.10.12, 18:16
            exwoker napisał:


            > No i pewnie dlatego od zawsze do pracy w Pko BP stała kolejka chętnych. Niby ws
            > zyscy wiedzieli, że bank płaci gorzej ale wszyscy chcieli tu pracowac. Stabilno
            > ść to b. ważna rzecz a już w dzisiejszych czasach bezcenna.

            Kolejka chętnych do pracy w PKO BP zawsze wynikała z kilku powodów. Raz - bank z udziałem skarbu państwa, a więc nie żadna firma krzak, tylko duży, stabilny pracodawca, dwa - najlepsze w sektorze wyniki finansowe, a więc pewność że firma da sobie radę nawet w trudnych momentach, trzy - notowanie akcji banku na GPW , a więc pewność że firma jest przejrzysta, cztery - największy w polskim systemie bank, a więc poczucie (niewymierne ;)) satysfakcji, że się dokładam do czegoś istotnego. Z drugiej strony i alma ma racje, gdy mówi że PKO to też kuźnia talentów dla innych, ale ostatnio chyba (?) ten proces się zmniejszył. Rzeczywiście to może być też wpływ trudnych czasów dla finansów.
      • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 29.10.12, 18:25
        ex-ex-ex napisała:

        > Przy takim temacie trzeba się zawsze zastonowić czy lepszym pracodawcą jest tak
        > a firma, w której wszyscy z zewnątrz chcą pracować i wtedy to mówimy raczej o t
        > ym jaką firma ma na rynku opinię, czy taka firma, której pracownicy za żadne sk
        > arby świata nie chcieliby porzucić.

        to jest forum dla ludzi z banku; wazne jest to co tu sie o firmie mysli; w mnie pewnie ze kumple by chcieli robote u nas dostac i dla nich to szczyt marzen pracowac w pko; ale jak sie forum czyta to w srodku firmy nie wszyscy sa szczesliwi ze tu prace maja; wyjda dwa wyniki w jednym na pierwszym miejscu w drugim pare oczek dalej; ale zawsze to pko :); placi kase, budy nie zwija; jest bezpiecznie
    • racjonalny0880 Wynagradzanie sprzedaży 31.10.12, 10:39
      Znalazłem ciekawy wg mnie artykuł na temat pomysłów na zmiany zasad wynagradzania pracowników sprzedażowych w bankach. Wg zawartych w nim informacji brytyjski Lloyds w wybranych placówkach będzie weryfikował nowy system wynagradzania pracowników, polegający na premiowaniu osób zaangażowanych w sprzedaż nie za realizację planów sprzedażowych, ale za wyniki oceny badania satysfakcji klientów. Jeśli pomysł się przyjmie to nie wykluczone, że zaczną go wprowadzać inne banki.


      prnews.pl/hydepark/koniec-premii-dla-bankowcow-eksperyment-w-lloyds-6545248.html
      • skuter44 Re: Wynagradzanie sprzedaży 31.10.12, 12:06
        Jeszcze nie czytałem tego art. ale już dawno zauważyłem (pracując w komisji wartościowania pracy, za czasów Pani Prezes Pieronkiewicz) , że wszelkie oceny pracownika za ilość/wartość wykonanej pracy są niepełne. Mamy bowiem pracowników świetnie wykonujących plany sprzedazowe ale jednocześnie bardzo dobrze obsługujących klientow, niezwykle uprzejmych, utrzymujących świetne kontakty z klientami, mających całą armię swoich stałych klientów. I systemie premiowania tej dodatkowej wartości pracownika nie bierze się pod uwagę. A powinno koniecznie.

        Dodam, że (choć ten wzorcowy pracownik nie ma specjalnych premii za stosowanie swoich specjalnych uzdolnień) jest on wzorcem dla innych pracowników, powoduje " podciąganie "jakości obługi w całym oddziale, do poziomu wzorcowego pracownika. Taki pracownik to skarb bo z jego osobą utożsamiany jest
        cały oddział.
      • ukryty_wafel Re: Wynagradzanie sprzedaży 31.10.12, 15:00
        Ja jestem zwolennikiem wogóle nie premiowania za wysokość sprzedaży, ale za jakość portfela Klienta. Jeden klient przynosi więcej dla Banku niż 10, którzy nie przynosza nic, poza stratami...
        • mistrzciemnosci Re: Wynagradzanie sprzedaży 31.10.12, 15:24
          ukryty_wafel napisał:

          > Ja jestem zwolennikiem wogóle nie premiowania za wysokość sprzedaży, ale za jak
          > ość portfela Klienta. Jeden klient przynosi więcej dla Banku niż 10, którzy nie
          > przynosza nic, poza stratami...

          Nie wiem czy nie masz na myśli przypadkiem wyłącznie sprzedaży kredytów. Wtedy rzeczywiście jeden kredyt dla dobrego klienta, bez rezerw w przyszlości, może być świetnym biznesem.
          Ale z innymi produktami już tak łatwo nie jest. Bo nawet jak pozyskamy klienta depozytowego, ktory na dziś ulokuje w banku parę złotych, to przynajmniej juz jest on naszym klientem i możemy przekonywac go dobrą ofertę, dobra jakościa obsługi, profesjonalizmem bankowych doradców do tego by ulokowal w banku więcej.
          • ukryty_wafel Re: Wynagradzanie sprzedaży 31.10.12, 17:29
            mistrzciemnosci napisał:



            > Nie wiem czy nie masz na myśli przypadkiem wyłącznie sprzedaży kredytów.

            Nie tylko, takze ROR czy kart, etc. Tego wszystkiego, co przynosi zysk.

            > Ale z innymi produktami już tak łatwo nie jest.

            Tu sie zgadzam z Exwokerem. Oczywiscie mówię to ogólnie o premiowaniu jakości sprzedazy a nie ilości.

            >Bo nawet jak pozyskamy klienta
            > depozytowego,

            Pełna zgoda takze w tym zakresie. Wiec dodalbym, ze pronowalbym rozważenie takze tego, by premiowac naszych ludzi takze, płacąc mu za to jakis ekwiwalent, ze Klient jest u nas i dalej kupuje. Spotkałem sie juz z modelem punktowym, gdzie pracownik miał swoisty katalog, ile punktów za co. Plan premiowy liczony byl od ilosci zebranych punktow w kwartale. donry sprzedawca, ktory pozyskal donrych Klientow, "zyl" z kazdego sprzedanego pozoskanemu produktu. To wymaga pewnych zmian systemowych, ale swietnie motywuje do pozyskiwania jak najlepszego Klienta i dbania o niego. Nie wiem, czy ten system działa w Polsce. Ja go poznałem daleko poza Polska :)
            • d.p.r Re: Wynagradzanie sprzedaży 01.11.12, 18:11
              ukryty_wafel napisał:

              >Nie wiem, czy ten system działa w Polsce. Ja go poznałem da
              > leko poza Polska :)

              My jako bank tacy wyrywni nie jesteśmy :). Jakby co to poczekamy aż inni przetestują takie nowinki.
            • ex-ex-ex Re: Wynagradzanie sprzedaży 02.11.12, 07:01
              ukryty_wafel napisał:

              >Wiec dodalbym, ze pronowalbym rozważenie takz
              > e tego, by premiowac naszych ludzi takze, płacąc mu za to jakis ekwiwalent, ze
              > Klient jest u nas i dalej kupuje. Spotkałem sie juz z modelem punktowym, gdzie
              > pracownik miał swoisty katalog, ile punktów za co. Plan premiowy liczony byl o
              > d ilosci zebranych punktow w kwartale. donry sprzedawca, ktory pozyskal donrych
              > Klientow, "zyl" z kazdego sprzedanego pozoskanemu produktu. To wymaga pewnych
              > zmian systemowych, ale swietnie motywuje do pozyskiwania jak najlepszego Klient
              > a i dbania o niego. Nie wiem, czy ten system działa w Polsce. Ja go poznałem da
              > leko poza Polska :)
              Nie wszyscy w Pko zajmują się sprzedażą. Co z premiowaniem ludzi ze wsparcia?
              • ukryty_wafel Re: Wynagradzanie sprzedaży 02.11.12, 08:21
                Ja pisałem o premiowaniu sprzedazy. A wsparcie? Kazdy ma swoj zakres obowiązków, swoje zadania i mozna spokojnie pozostawić to co przynajmniej dzisiaj stanowi system premiowaniu, czyli realizacja celow MBO. Każda komórka powołana jest w określonym celu lub celach i realizacja tych celow w 100% i poprawa efektywności ich osiągania jest mierzalnym sposobem oceny premiowej. Tak mi sie przynajmniej wydaje, ze to juz funkcjonuje. Nie wiem czy u wszystkich ale w mojej komórce tak.
                • ukryty_wafel Re: Wynagradzanie sprzedaży 02.11.12, 08:27
                  www.sp.pl/doradztwo/tresc?id=9
                  Powyżej wyjaśnienie tego o czym napisałem.
                  Pozdrawiam
                • ex-ex-ex Re: Wynagradzanie sprzedaży 02.11.12, 10:27
                  ukryty_wafel napisał:

                  > Ja pisałem o premiowaniu sprzedazy. A wsparcie? Kazdy ma swoj zakres obowiązków
                  > , swoje zadania i mozna spokojnie pozostawić to co przynajmniej dzisiaj stanowi
                  > system premiowaniu, czyli realizacja celow MBO. Każda komórka powołana jest w
                  > określonym celu lub celach i realizacja tych celow w 100% i poprawa efektywnośc
                  > i ich osiągania jest mierzalnym sposobem oceny premiowej. Tak mi sie przynajmni
                  > ej wydaje, ze to juz funkcjonuje. Nie wiem czy u wszystkich ale w mojej komórce
                  > tak.

                  Tylko, że dobra sprzedaż nie jest mozliwa bez funkcjonowania służb wsparcia. Czy więc premiowani za sprzedaż przynosząca bankowi zarobiej powinni byc tylko pracownicy którzy kredytu udzielili czy także np. analitycy kredytowi?
                  • ukryty_wafel Re: Wynagradzanie sprzedaży 02.11.12, 11:29
                    To prawda co piszesz - dlatego koszt Twojego zatrudnienia jest uwzgledniony w kosztach kredytu. Ale analitycy kredytowi powinni byc premiowani wg. mnie oczywiscie, nie za sprzedaz, ale za utrzymywanie jej jakości. Wspierasz proces sprzedazowy, ale nie sprzedajesz. Sprawdzasz, czy ktos sprzedaje wlaciwemu podmiotowi i czy ten podmiot spelnia wymagania. Czyli im lepiej kontrolujesz w ten sposob sprzedaz kredytow, tym premia za to co robisz powinna byc wyzsza. Im to co robisz jest lepsze, im wiecej Bamk zarabia, za to powinienes byc premiowany. Mozesz przymykac oko na to czy tamto, mozesz... ale wtedy przyslugujesz sie "sprzedazy", ale wspierasz windykacje. Innymi slowy, nie sprzedajesz, ale pozwalasz rozdawac pieniadze. Kiedy wiec uniemozliwiasz udzielenie kredytu, ktory za chwile trafi do windykacji, wbrew pozorom wspierasz dobra sprzedaz i za to powinienes byc premiowany - przynajmniej ja bym Cie premiowal :-)
                    Bo im mniej dzieki tobie pieniedzy trafi w niewlasciwe rece, tym wiecej zarobi Bank.
                    Powiem szczerze, moim zdaniem mozna to tez premiowac stosujac metode zarzadzania przez cele. To oczywiscie moje glośne myślenie.
                    • ex-ex-ex Re: Wynagradzanie sprzedaży 02.11.12, 12:29
                      ukryty_wafel napisał:

                      > To prawda co piszesz - dlatego koszt Twojego zatrudnienia jest uwzgledniony w k
                      > osztach kredytu. Ale analitycy kredytowi powinni byc premiowani wg. mnie oczywi
                      > scie, nie za sprzedaz, ale za utrzymywanie jej jakości. Wspierasz proces sprzed
                      > azowy, ale nie sprzedajesz. Sprawdzasz, czy ktos sprzedaje wlaciwemu podmiotowi
                      > i czy ten podmiot spelnia wymagania. Czyli im lepiej kontrolujesz w ten sposob
                      > sprzedaz kredytow, tym premia za to co robisz powinna byc wyzsza. Im to co rob
                      > isz jest lepsze, im wiecej Bamk zarabia, za to powinienes byc premiowany. Mozes
                      > z przymykac oko na to czy tamto, mozesz... ale wtedy przyslugujesz sie "sprzeda
                      > zy", ale wspierasz windykacje. Innymi slowy, nie sprzedajesz, ale pozwalasz roz
                      > dawac pieniadze. Kiedy wiec uniemozliwiasz udzielenie kredytu, ktory za chwile
                      > trafi do windykacji, wbrew pozorom wspierasz dobra sprzedaz i za to powinienes
                      > byc premiowany - przynajmniej ja bym Cie premiowal :-)
                      > Bo im mniej dzieki tobie pieniedzy trafi w niewlasciwe rece, tym wiecej zarobi
                      > Bank.
                      > Powiem szczerze, moim zdaniem mozna to tez premiowac stosujac metode zarzadzani
                      > a przez cele. To oczywiscie moje glośne myślenie.

                      Też w ramach myślenia na głos. To prawda co piszesz, ale nie uważasz że to jest trochę sprzeczne. Sprzedawca ma tym wyższą premię, im więcej kredytów sprzeda. Analityk kredytowy ma tym wyższą premię im lepszy portfel będzie. A nie lepiej jest połączyć te podejścia i premiowafc sprzedawcę za sprzedaż, analityka za jakość, ale jak po jakims czasie portfle się posuje i nie beda to czynniki obiektywne, to obu obniżyc kolejne premie?
                      A co z cała masa innych pracowników. A promocja, ktora np. robi rekjlame banku i dzięki niej sprzedawcy mają więcej klientow, a IT ktore przygotowuje rozwiązania, ktore potem sprzedawcy oferuja klientowi, a służby finansowe ktore odpowiednio okreslając ceny produktów pozwalają na zrównoważenie wielkości sprzedaży i marży banku, a kadry, a administracja,...?
                      • ukryty_wafel Re: Wynagradzanie sprzedaży 02.11.12, 13:57
                        ex-ex-ex napisała:


                        > Też w ramach myślenia na głos. To prawda co piszesz, ale nie uważasz że to jest
                        > trochę sprzeczne.

                        Nie.

                        >Sprzedawca ma tym wyższą premię, im więcej kredytów sprzeda.

                        Dokładnie. I im wiecej dobrych Klientów pozyska.

                        > Analityk kredytowy ma tym wyższą premię im lepszy portfel będzie.

                        Tak. Im lepszy portfel, im lepsi Klienci zostana wyłonieni w procesie sprzedazy i kontroli, tym lepiej.

                        >A nie lepiej
                        > jest połączyć te podejścia i premiowafc sprzedawcę za sprzedaż, analityka za j
                        > akość, ale jak po jakims czasie portfle się posuje i nie beda to czynniki obiek
                        > tywne, to obu obniżyc kolejne premie?

                        Jakmnaposalem wcześniej, kazdy proces ma swoie podprocesy. Kiedy to sie łączy, pomimo rożnych ocen, uzyskuje sie na koncu lepszych klientów i wieksze zyski.
                        Sprzedawca powinie byc premiowany w dwoch etapach: za sprzedaz i pozyskanie, oraz za te pieniadze, ktore pojawia sie w przyszlosci np. z cross selingu. Dlatego stosuje sie wlasnie systemy premiowaniu oparte na punktacji. Sprzedaz i analiza kredytowa, to nie sa dwa rozne procesy, tylko jeden proces, tylko mający kilka etapów.


                        > A co z cała masa innych pracowników.

                        To samo co zawsze :) wszyscy inni sa premiowani za to co robia i jak to robia.


                        > A promocja, ktora np. robi rekjlame banku
                        > i dzięki niej sprzedawcy mają więcej klientow, a IT ktore przygotowuje rozwiąza
                        > nia, ktore potem sprzedawcy oferuja klientowi, a służby finansowe ktore odpowie
                        > dnio okreslając ceny produktów pozwalają na zrównoważenie wielkości sprzedaży i
                        > marży banku, a kadry, a administracja,...?

                        Oni maja cele MBO. Osiągają te wyznaczone cele, maja premie. Nie osiągają, maja ja mniejsza lub nie maja jej wcale. Tak przynajmniej jest juz dzisiaj.
                        • mistrzciemnosci Re: Wynagradzanie sprzedaży 03.11.12, 07:26
                          ukryty_wafel napisał:

                          > > A promocja, ktora np. robi rekjlame banku
                          > > i dzięki niej sprzedawcy mają więcej klientow, a IT ktore przygotowuje ro
                          > związa
                          > > nia, ktore potem sprzedawcy oferuja klientowi, a służby finansowe ktore o
                          > dpowie
                          > > dnio okreslając ceny produktów pozwalają na zrównoważenie wielkości sprze
                          > daży i
                          > > marży banku, a kadry, a administracja,...?
                          >
                          > Oni maja cele MBO. Osiągają te wyznaczone cele, maja premie. Nie osiągają, maja
                          > ja mniejsza lub nie maja jej wcale. Tak przynajmniej jest juz dzisiaj.

                          Tu też masz racje. Ale bez tych ludzi sami sprzedawcy nic nie zdziałają. Wyniki dla banku przynosimy wszyscy a nie tylko ludzie ze sprzedaży. Wiec udział wsparcia w premii za sprzedaż powinien być. Samo MBO to za mało.
                          • ukryty_wafel Re: Wynagradzanie sprzedaży 03.11.12, 09:16
                            W ten sposob rozumiejąc, jesli sprzedawca nie pozyska klienta, to premii nima dla nikogo Mistrzu :) Premiuje sie zawsze to, co jest robione ponad wykonywane i opłacane wynagrodzeniem czynności oraz to, czy te czynności sa wykonywane lepiej niz byc powinny.
                            I chociaz każdemu, ze wsparcia i ze sprzedazy płaci sie premie za co innego, bo kazdy robi co innego. Za sprzedaz Premiuje sie sprzedającego, pracownika administracji Premiuje sie za to, ze placówka, stanowisko pracy i sam pracownik jest dobrze przygotowany do pracy, informatyków Premiuje sie za to, ze systemy informatyczne działają, dane nie giną, a sprzedawca ma sprawny system, analityk dostaje premie za to, ze doskonale analizuje wnioski kredytpwe, wyłapuje tych, ktorym kredyt sie nie nalezy, jesli sprzedawca tego sam nie wychwycił. Mowi mu co ma klient zrobić, by tenże Klient mogl ten kredyt wziasc i zabezpiecza bank przed strata. Pracownicy windykacji odpowiadają za windykacje tychże, ktorzy i jednym i drugim przemkna sie przez sito i im lepsza jest ta windykacja, tym wyższe maja premie. I tak dalej, i tak dalej. Kazdy majac w ten sposob udział w sprzedazy, jest "kosztem" wliczonym w kazdy sprzedany produkt. I kazdy im bardziej sie dokłada do zysku Banku, kazdy kto realizuje strategiczne cele banku, ma za to premie. Jesli sprzedawca źle sprzedaje, nie dostaje premii. Premiie juz dostanie analityk, administracja czy informatyk. Jesli sprzedawca dobrze sprzedaje, premie dostaje analityk, pan czy pani z administracji ale juz nie windykator, bo ten nie ma co robic. Jesli doradca nie sprzedaje, nie ma premii nikt bo ani analityk, ani windykacja nie maja co robic. Premie cały czas dostaje pan z administracji i informatyk bo oni odpowiadają tez za gotowość do sprzedazy, dlatego brak sprzedazy rodzi koszty i dlatego Pracodawca ma dwie mozliwosci: zarządzać sprzedaza i redukować koszty. Premiowanie jest tylko narzędziem do tego wlasnie. I tak jak przedstawiłem mam nadzieje najprościej rozkłada sie system premiowy w kazdej organizacji nastawionej na zysk. I taki udział w sprzedazy ma kazdy, kto nie sprzedaje, ale tylko wspiera sprzedaz. Inny system premiowaniu ma doradca i kazdy sprzedawca, inny informatyk, inny i od czego innego zależny ma administracja, windykacja, bezpieczeństwo, kadry i szkolenia, etc.
                            Bo kazdy ma inne zadania i cele ale wszyscy działamy na rzecz zysku i losu Banku. Nikt tu nie jest sam dla siebie jak myślą co niektorzy. Nikt nie jest lepszy, bo sprzedaje czy daje komputer czy sprząta. To jeden organizm. Mam nadzieje, ze nie przynudzalem i wyluszczylem Mistrzu to co chciałem Ci pokazać. Miłego weekendu zycze.
                            • szar_amysz Re: Wynagradzanie sprzedaży 03.11.12, 11:15
                              Z duzym zainteresowanie sledze Wasza dyskusje na temat premiowania sprzedawcow i wsparcia sprzedazy. A to moje krociotkie wnioski (tez mysle na glos) :)
                              Premiowanie za jakosc portfela produktowego (a co za tym idzie satysfakcje klienta) - nie tylko za wysokosc, zlikwiduje dosc dobrze (jak ja to nazywam) "pusta sprzedaz", przynoszaca same straty dla banku, sprzedawcy beda mieli motywacje do pozyskiwania klientow przynoszacych dla banku zysk. Ale mysle, ze obnizanie premii sprzedawcy za to, ze kredyt przestal sie splacac, pierwotnie dobrze zabezpieczony i dobrze rokujacy (z przyczyn np. losowych klienta ) w pozniejszym okresie czasu nie jest dobrym pomyslem.
                              A myslenie o sprzedazy i analizie kredytowej jako o jednym procesie ( a nie o osobnych procesach) wyeliminuje np. konflikt "interesow" pomiedzy sprzedawca a analitykiem kredytowym.
                              Premiowanie poszczegolnych komorek powinno byc niezalezne od siebie, pomimo iz sprzedaz wspierana jest przez wiele Wydzialow w banku; Nie jest to jednak rownowazne, dlatego ze Wydzialy wykonuja inne zadania - po prostu inne czynnosci maja w zakresie swoich obowiazkow.
                              Pozdrawiam i tez zycze milego weekendu
                              • mistrzciemnosci Re: Wynagradzanie sprzedaży 05.11.12, 19:01
                                szar_amysz napisała:



                                > Premiowanie poszczegolnych komorek powinno byc niezalezne od siebie, pomimo iz
                                > sprzedaz wspierana jest przez wiele Wydzialow w banku; Nie jest to jednak rown
                                > owazne, dlatego ze Wydzialy wykonuja inne zadania - po prostu inne czynnosci
                                > maja w zakresie swoich obowiazkow.
                                > Pozdrawiam i tez zycze milego weekendu
                                A nie lepiej jest i sprzedawcę i analityka premiować łącznie za wielkość sprzedaży i jakość portfela. Wtedy to rzeczywiście będzie jeden proces.
                                • szar_amysz Re: Wynagradzanie sprzedaży 05.11.12, 20:23
                                  mistrzciemnosci napisał:

                                  > szar_amysz napisała:
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > > Premiowanie poszczegolnych komorek powinno byc niezalezne od siebie, pomi
                                  > mo iz
                                  > > sprzedaz wspierana jest przez wiele Wydzialow w banku; Nie jest to jedna
                                  > k rown
                                  > > owazne, dlatego ze Wydzialy wykonuja inne zadania - po prostu inne czyn
                                  > nosci
                                  > > maja w zakresie swoich obowiazkow.
                                  > > Pozdrawiam i tez zycze milego weekendu
                                  > A nie lepiej jest i sprzedawcę i analityka premiować łącznie za wielkość sprzed
                                  > aży i jakość portfela. Wtedy to rzeczywiście będzie jeden proces.

                                  Wiesz Mistrzu, nie mozesz tak patrzyc na to, gdyz w ramach tego jednego procesu sprzedaz i ryzyko ma wciaz inne zadania; jedni maja pozyskiwac dobrych klientow (generujac zysk), tak, jeszcze za jakies wartosci dodane np. klient bierze kredyt a sprzedawca "sprzeda mu, dodatkowo np. ubezpieczenie, karte, itp.), drudzy poprzez analize dokumentacji -ograniczyc ryzyko. Nie mozesz ryzyka premiowac za wielkosc sprzedazy , tylko za ograniczenie (wychwycenie) tych "zlych "kredytow i niedopuszczenie do ich wyplaty (ograniczenie strat), pamietajac caly czas o tym, ze premia to jest to cos "ponad" zwykle czynnosci obu tych komorek.
                                  Wiesz, tak naprawde to ja tak sobie glosno mysle o tym, sluchajac caly czas Was - obecnych bankowcow. :)
                                  Pozdrawiam :)
                                  • q.p.r Re: Wynagradzanie sprzedaży 05.11.12, 21:56
                                    szar_amysz napisała:

                                    > mistrzciemnosci napisał:
                                    >
                                    > > szar_amysz napisała:

                                    > Wiesz, tak naprawde to ja tak sobie glosno mysle o tym, sluchajac caly czas Was
                                    > - obecnych bankowcow. :)
                                    > Pozdrawiam :)
                                    e tam; bez przegiec z tymi bankowcami; waflem zaczelas gadac i tyle:)
                                    • szar_amysz Re: Wynagradzanie sprzedaży 05.11.12, 22:35
                                      q.p.r.ku - co masz na mysli? :) Jakos nie zrozumialam, a do tej pory wszystkie Twoje wypowiedzi byly dla mnie jasne :D
                                      • q.p.r Re: Wynagradzanie sprzedaży 06.11.12, 07:28
                                        szar_amysz napisała:

                                        > q.p.r.ku - co masz na mysli? :) Jakos nie zrozumialam, a do tej pory wszystkie
                                        > Twoje wypowiedzi byly dla mnie jasne :D

                                        no to ze jak sie Ciebie czyta to przyjemnosc taka sama jak sie wafla czyta; na tej samej fali nadajecie i nie widac ze jedno z was w banku nie pracuje :), pozdro
                                        • szar_amysz Re: Wynagradzanie sprzedaży 06.11.12, 07:40
                                          Quperku - jest mi niezmiernie milo :) Wielki to dla mnie komplement! Ale wiesz co? Lubie tez wyskoczyc z kumplami i kumpelami na piwko (niestety rzadko ostatnio), doceniam stala kaske na koncie i cenie stabilizacje Banku w ktorym pracujesz :)
                                          Pozdrawiam serdecznie :)
                                          • szar_amysz Re: Wynagradzanie sprzedaży 06.11.12, 07:53
                                            A jak slusznie zauwazyles (widac to w innym watku;)) bankowosc mi w duszy gra :D, pozdro
                                          • q.p.r Re: Wynagradzanie sprzedaży 06.11.12, 19:55
                                            szar_amysz napisała:

                                            > Quperku - jest mi niezmiernie milo :) Wielki to dla mnie komplement! Ale wiesz
                                            > co? Lubie tez wyskoczyc z kumplami i kumpelami na piwko (niestety rzadko ostatn
                                            > io), doceniam stala kaske na koncie i cenie stabilizacje Banku w ktorym pracuje
                                            > sz :)
                                            > Pozdrawiam serdecznie :)

                                            do uslug :)
                                            • szar_amysz Re: Wynagradzanie sprzedaży 07.11.12, 00:47
                                              q.p.r napisał:

                                              > szar_amysz napisała:
                                              >
                                              > > Quperku - jest mi niezmiernie milo :) Wielki to dla mnie komplement! Ale
                                              > wiesz
                                              > > co? Lubie tez wyskoczyc z kumplami i kumpelami na piwko (niestety rzadko
                                              > ostatn
                                              > > io), doceniam stala kaske na koncie i cenie stabilizacje Banku w ktorym p
                                              > racuje
                                              > > sz :)
                                              > > Pozdrawiam serdecznie :)
                                              >
                                              > do uslug :)

                                              ;) Bede pamietala. Jeszcze raz dziekuje :)
                                              Pozdrawiam
                                              szar_amysz
                                              Ps. Quperku, ja tez Ciebie czytam z wielka przyjemnoscia - w tak prostych, skromnych slowach o tym mowisz, ze po prostu czerpiesz radosc z zycia i cieszysz sie z tego co masz... :) :) ... A wiedz, ze to bardzo duza sztuka - wiele ludzi tego nie potrafi.....
                                              • q.p.r Re: Wynagradzanie sprzedaży 07.11.12, 07:23
                                                szar_amysz napisała:

                                                > Ps. Quperku, ja tez Ciebie czytam z wielka przyjemnoscia - w tak prostych, skro
                                                > mnych slowach o tym mowisz, ze po prostu czerpiesz radosc z zycia i cieszysz si
                                                > e z tego co masz... :) :) ... A wiedz, ze to bardzo duza sztuka - wiele ludzi t
                                                > ego nie potrafi.....

                                                bo to najlepsza metoda na udane zycie; cieszyc sie z tego co sie ma; zawsze moze byc gorzej; a jak chce zeby lepiej bylo to po prostu nie narzekam tylko robie cos by sobie los poprawic; prosty czlowiek - prosta filozofia ;)
                                                • sprzataczka_z_biurowca Re: Wynagradzanie sprzedaży 07.11.12, 09:40
                                                  Wielu ludzi tego nie potrafi, bo wynika to z ich wrodzonego malkontenctwa. I bez względu na to ile taki człowiek będzie posiadał dóbr i szczęścia, zawsze znajdzie jakieś "ale". Lecz z drugiej strony przesadny minimalizm tez nie jest dobry, bo zatrzymuje jednostkę, nie rozwija jej i wkrada się marazm z pilotem w ręku i ciepłych papuciach. :)
                                                  Tak pisali w gazecie ;)
                                                • szar_amysz Re: Wynagradzanie sprzedaży 07.11.12, 23:58
                                                  q.p.r napisał:

                                                  > bo to najlepsza metoda na udane zycie; cieszyc sie z tego co sie ma; zawsze moz
                                                  > e byc gorzej; a jak chce zeby lepiej bylo to po prostu nie narzekam tylko robie
                                                  > cos by sobie los poprawic; prosty czlowiek - prosta filozofia ;)

                                                  Bardzo dobra filozofia, Quperku :) Podpisuje sie obiema rekami :)
                                                  Pozdrawiam
                                              • d.p.r Re: Wynagradzanie sprzedaży 07.11.12, 09:06
                                                szar_amysz napisała:

                                                > ;) Bede pamietala. Jeszcze raz dziekuje :)
                                                > Pozdrawiam
                                                > szar_amysz
                                                > Ps. Quperku, ja tez Ciebie czytam z wielka przyjemnoscia - w tak prostych, skro
                                                > mnych slowach o tym mowisz, ze po prostu czerpiesz radosc z zycia i cieszysz si
                                                > e z tego co masz... :) :) ... A wiedz, ze to bardzo duza sztuka - wiele ludzi t
                                                > ego nie potrafi.....

                                                Ale przynac trzeba, że na forum mamy coraz więcej głosów ludzi zadowolonych. Przynajmniej starających się cieszyc drobnymi rzeczami i nie dawac przeciwnością. Nawet jak pensja niska, na premie sprzedaż za mała, a szef wkurzający, to jednak to o czym piszecie, czyli stabilna firma, która nie robi gwaltownych ruchów kadrowych to w dzisiejszych czasach duża wartość.
                                                Pozdrawiam cieszących się życiem ;)
                                                • sprzataczka_z_biurowca Re: Wynagradzanie sprzedaży 07.11.12, 09:46
                                                  "nie dawać się przeciwnościom" a nie przeciwnością...l.mn. w celowniku, posiada końcówkę -om. Wybaczcie- ale to takie zboczenie. Lubie dbałość o język. A już ludzie, którzy codziennie mają kontakt w papierami i pisaniem- powinni tego pilnować. Z całym szacuneczkiem ;)
                                                  • sprzataczka_z_biurowca Re: Wynagradzanie sprzedaży 07.11.12, 09:47
                                                    "z" ;););) (przygadywal graca gracy a obaj.....tego) ;)
                                                  • exwoker Re: Wynagradzanie sprzedaży 07.11.12, 12:46
                                                    sprzataczka_z_biurowca napisał(a):

                                                    > "z" ;););) (przygadywal graca gracy a obaj.....tego) ;)

                                                    Cóż, błądzić jest rzeczą ludzką :). A nie myli się ten kto nic nie robi (pisze) ;).
                                                  • q.p.r Re: Wynagradzanie sprzedaży 08.11.12, 20:27
                                                    exwoker napisał:

                                                    > sprzataczka_z_biurowca napisał(a):
                                                    >
                                                    > > "z" ;););) (przygadywal graca gracy a obaj.....tego) ;)
                                                    >
                                                    > Cóż, błądzić jest rzeczą ludzką :). A nie myli się ten kto nic nie robi (pisze)
                                                    > ;).
                                                    ja na wypadek wszelki znakow polskich nie uzywam; mniej mozliwosci strzelenia byka jest wtedy
                                                  • d.p.r Re: Wynagradzanie sprzedaży 07.11.12, 21:35
                                                    sprzataczka_z_biurowca napisał(a):

                                                    > "nie dawać się przeciwnościom" a nie przeciwnością...l.mn. w celowniku, posiada
                                                    > końcówkę -om. Wybaczcie- ale to takie zboczenie. Lubie dbałość o język. A już
                                                    > ludzie, którzy codziennie mają kontakt w papierami i pisaniem- powinni tego pi
                                                    > lnować. Z całym szacuneczkiem ;)

                                                    Raczej z klientem i jego potrzebami. Papierów dużo w tym nie ma.
                                                • szar_amysz Re: Wynagradzanie sprzedaży 08.11.12, 00:11
                                                  d.p.r napisał:
                                                  > Ale przynac trzeba, że na forum mamy coraz więcej głosów ludzi zadowolonych. Pr
                                                  > zynajmniej starających się cieszyc drobnymi rzeczami i nie dawac przeciwnością.
                                                  > Nawet jak pensja niska, na premie sprzedaż za mała, a szef wkurzający, to jedn
                                                  > ak to o czym piszecie, czyli stabilna firma, która nie robi gwaltownych ruchów
                                                  > kadrowych to w dzisiejszych czasach duża wartość.
                                                  > Pozdrawiam cieszących się życiem ;)

                                                  Tez to zauwazylam, ciesze sie :) Moze coraz wiecej ludzi to dostrzega o czym tu piszemy d.p.r?.. I docenia....
                                                  Dolaczam sie do pozdrowien :)
                                                  • mistrzciemnosci Re: Wynagradzanie sprzedaży 08.11.12, 10:17
                                                    szar_amysz napisała:

                                                    > Tez to zauwazylam, ciesze sie :) Moze coraz wiecej ludzi to dostrzega o czym tu
                                                    > piszemy d.p.r?.. I docenia....
                                                    > Dolaczam sie do pozdrowien :)

                                                    Dopisz i mnie do tej grupy. Co prawda nie jestem zadowolony, że tak malo spisków wytropiłem ;), ale tez staram sie nie narzekać tylko czerpać z życia tyle ile się da. Z poprzedniej pracy bylem niezadowolony, więc sie przenioslem i póki co da się życ :)
                                                  • szar_amysz Re: Wynagradzanie sprzedaży 08.11.12, 13:41
                                                    mistrzciemnosci napisał:

                                                    > szar_amysz napisała:
                                                    >
                                                    > > Tez to zauwazylam, ciesze sie :) Moze coraz wiecej ludzi to dostrzega o c
                                                    > zym tu
                                                    > > piszemy d.p.r?.. I docenia....
                                                    > > Dolaczam sie do pozdrowien :)

                                                    > Dopisz i mnie do tej grupy. Co prawda nie jestem zadowolony, że tak malo spiskó
                                                    > w wytropiłem ;), ale tez staram sie nie narzekać tylko czerpać z życia tyle ile
                                                    > się da. Z poprzedniej pracy bylem niezadowolony, więc sie przenioslem i póki c
                                                    > o da się życ :)

                                                    No, skoro juz mam dopisywac.. ;) To witaj Mistrzu :) Odnosnie spiskow to sie nie martw - pomimo niewytropionego spisku (i nie napisanej powiesci) i tak nadal jestes przeciez w centralnej konspirze ;)
                                                    Pozdrawiam Cie serdecznie
                                                    Ps. Wspominales kiedys o pracach nad nowa teoria... Czy bede bardzo niedyskretna jak zapytam o postepy ? ;)
                                                  • mistrzciemnosci Re: Wynagradzanie sprzedaży 08.11.12, 16:38
                                                    szar_amysz napisała:

                                                    > Ps. Wspominales kiedys o pracach nad nowa teoria... Czy bede bardzo niedyskretn
                                                    > a jak zapytam o postepy ? ;)
                                                    Powoli ;). Jeszcze trochę muszę poobserwować co tu się dzieje i kto z kim współpracuje ;););)
                                                  • szar_amysz Re: Wynagradzanie sprzedaży 08.11.12, 21:36
                                                    mistrzciemnosci napisal:
                                                    > Powoli ;). Jeszcze trochę muszę poobserwować co tu się dzieje i kto z kim współ
                                                    > pracuje ;););)

                                                    ok, to pilnie obserwuj, a tymczasem witaj w grupie cieszacych sie zyciem :) :)
                                                  • ex-ex-ex Re: Wynagradzanie sprzedaży 09.11.12, 12:59
                                                    szar_amysz napisała:

                                                    > mistrzciemnosci napisal:
                                                    > > Powoli ;). Jeszcze trochę muszę poobserwować co tu się dzieje i kto z kim
                                                    > współ
                                                    > > pracuje ;););)
                                                    >
                                                    > ok, to pilnie obserwuj, a tymczasem witaj w grupie cieszacych sie zyciem :) :)

                                                    Dziwne ze do spisku nie wciągneliście ekscelencji ? :)
                                                  • szar_amysz Re: Wynagradzanie sprzedaży 09.11.12, 19:08
                                                    ex-ex-ex napisała:

                                                    > Dziwne ze do spisku nie wciągneliście ekscelencji ? :)

                                                    Alez skad takie wnioski? :) Mistrzu nas zdemaskowal (mnie i kolege)
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,34837,136839065,139850507,Do_szarej_i_wafla.html?wv.x=2
                                                    wiec musielismy go wciagnac jawnie do spisku zeby juz zamilkl i nie ujawnial swoich dalszych obserwacji (informacji?) na temat innych nickow.. ;)
                                                    Ale milo byc EOT o calej sprawie.
                                                    Wiem, ze to ja znow zaczelam...
                                                    Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa!
                                                    Pozdrawiam :)
                                                  • mistrzciemnosci Re: Wynagradzanie sprzedaży 10.11.12, 12:01
                                                    szar_amysz napisała:

                                                    > ex-ex-ex napisała:
                                                    >
                                                    > > Dziwne ze do spisku nie wciągneliście ekscelencji ? :)
                                                    >
                                                    > Alez skad takie wnioski? :) Mistrzu nas zdemaskowal (mnie i kolege)

                                                    Ale rzeczywiście ta Tujejekscelencja jest bardzo podejrzana. Niby prokurent a o wewnętrznych sprawach banku pisze na otwartym forum. Jakiś cel w tym jest, ale ja za szeregowy członek naszej konspiracji jestem, by zrozumieć jaki. Szef (Wafel znaczy się) pewnie będzie wiedział ;)

                                                  • szar_amysz Re: Wynagradzanie sprzedaży 10.11.12, 17:14
                                                    mistrzciemnosci napisał:

                                                    > Ale rzeczywiście ta Tujejekscelencja jest bardzo podejrzana. Niby prokurent a o
                                                    > wewnętrznych sprawach banku pisze na otwartym forum. Jakiś cel w tym jest, ale
                                                    > ja za szeregowy członek naszej konspiracji jestem, by zrozumieć jaki. Szef (Wa
                                                    > fel znaczy się) pewnie będzie wiedział

                                                    Mistrzu, Mistrzu.. :) Widze, ze szkolenie troche przynioslo efekt (patrz--->piszesz, ze niby nie rozumiesz celu w jakim tu jest Jejekselencja- bardzo dobrze - piatka ;)), ale zeby zaraz paluchem na Szefa-Wafla wskazywac?? Kolejne szkolenie musisz przejsc?? :)
                                                    Przeciez my wiemy.. tfu.. chcialam napisac, ze nie wiemy kim jest Jejekselencja. (znow zaczynam mylic sie przez Ciebie :)). Oj, oberwie mi sie od wyzej wymienionej, oberwie...:)
                                                    No, a nie zapominaj tez, ze nieledwie wczoraj bilam sie tu w piers... I co? I jak ja dzis wygladam??
                            • d.p.r Re: Wynagradzanie sprzedaży 05.11.12, 14:09
                              ukryty_wafel napisał:

                              > I tak jak przedstawiłem mam nadzieje najprościej rozkłada sie system premi
                              > owy w kazdej organizacji nastawionej na zysk. I taki udział w sprzedazy ma kazd
                              > y, kto nie sprzedaje, ale tylko wspiera sprzedaz. Inny system premiowaniu ma do
                              > radca i kazdy sprzedawca, inny informatyk, inny i od czego innego zależny ma ad
                              > ministracja, windykacja, bezpieczeństwo, kadry i szkolenia, etc.
                              > Bo kazdy ma inne zadania i cele ale wszyscy działamy na rzecz zysku i losu Bank
                              > u. Nikt tu nie jest sam dla siebie jak myślą co niektorzy. Nikt nie jest lepszy
                              > , bo sprzedaje czy daje komputer czy sprząta. To jeden organizm. Mam nadzieje,
                              > ze nie przynudzalem i wyluszczylem Mistrzu to co chciałem Ci pokazać. Miłego we
                              > ekendu zycze.

                              Wyjasnienie wydaje sie sensowne i klarowne :). Tez dlatego że pokazałes jak jest. Za wyniki banku nie tylko sprzedaz odpowiada, ale wszyscy tu zatrudnieni. Bez sprzedaży nie ma przychodów, bez wsparcia nie ma sprzedaży. Proste, bo wszyscy jedziemy na jednym wózku.
                          • exwoker Re: Wynagradzanie sprzedaży 04.11.12, 18:47
                            mistrzciemnosci napisał:

                            > Tu też masz racje. Ale bez tych ludzi sami sprzedawcy nic nie zdziałają. Wyniki
                            > dla banku przynosimy wszyscy a nie tylko ludzie ze sprzedaży. Wiec udział wspa
                            > rcia w premii za sprzedaż powinien być. Samo MBO to za mało.

                            Jedna z teorii wynagradzania mówi, że pracownik sprzedaży powinien miec bardzo, bardzo niską pensje podstawową i możliwość uzyskania wysokiej premii za wielkość sprzedaży, a pracownik wsparcia powinien miec o wiele wyższą pensję podstawową, ale za to wysokość premii powinna być istotnie ograniczona.
                            • pracpko Re: Wynagradzanie sprzedaży 04.11.12, 20:14
                              proponuję jako wynagrodzenie sprzedawców miskę ryżu i pajdę chleba
                              • sprzataczka_z_biurowca Re: Wynagradzanie sprzedaży 04.11.12, 21:56
                                pracpko napisała:

                                > proponuję jako wynagrodzenie sprzedawców miskę ryżu i pajdę chleba

                                I zasmażkę do tego ;)

                                A tak poważnie: czy sugerujesz jakieś drugie Chiny?
                                • tor-r-es Re: Wynagradzanie sprzedaży 05.11.12, 15:45
                                  sprzataczka_z_biurowca napisał(a):

                                  > pracpko napisała:
                                  >
                                  > > proponuję jako wynagrodzenie sprzedawców miskę ryżu i pajdę chleba
                                  >
                                  > I zasmażkę do tego ;)
                                  >
                                  > A tak poważnie: czy sugerujesz jakieś drugie Chiny?

                                  drugie Chiny powiadasz? nieźle bo to jeden z najszybciej rozwijających się krajów na świecie. a ostatnio to nawet wszyscy z nadzieją czekali na to czy Chińczycy beda wykupywali europejskie obligacje, bo to bardzo pomoglo by Europie w zwalczaniu kryzysu.
                              • racjonalny0880 Re: Wynagradzanie sprzedaży 05.11.12, 08:37
                                pracpko napisała:

                                > proponuję jako wynagrodzenie sprzedawców miskę ryżu i pajdę chleba

                                Poki co to wynagrodzenie w Polsce ma charakter pieniężny :). Ja spotkałem się z takim myśleniem, że generalnie optymalnie jest gdy 70% wynagrodzenia to część stała (czyli pensja), a 30% to część zmienna (czyli premia). Jest to zasada ogólna, bo bardzo często w przypadku pracowników, którzy zajmują się sprzedażą produktów i usług te proporcje są odwrotne - 30% wymagrodzenia to część stała, a 70% zmienna.
                                • exwoker Re: Wynagradzanie sprzedaży 05.11.12, 10:42
                                  racjonalny0880 napisał:

                                  > pracpko napisała:
                                  >
                                  > > proponuję jako wynagrodzenie sprzedawców miskę ryżu i pajdę chleba
                                  >
                                  > Poki co to wynagrodzenie w Polsce ma charakter pieniężny :). Ja spotkałem się z
                                  > takim myśleniem, że generalnie optymalnie jest gdy 70% wynagrodzenia to część
                                  > stała (czyli pensja), a 30% to część zmienna (czyli premia). Jest to zasada ogó
                                  > lna, bo bardzo często w przypadku pracowników, którzy zajmują się sprzedażą pro
                                  > duktów i usług te proporcje są odwrotne - 30% wymagrodzenia to część stała, a 7
                                  > 0% zmienna.

                                  Tradycyjny model wynagradznai jest oparty głównie na pensji zasadniczej. Tak póki co jest w Polsce. Światowe wzorce są inne. Stała miesięczna pensja zasadnicza stanowi 33 proc. w krajach Europy Zachodniej i 17 proc. w Stanach Zjednoczonych. W Polsce też już widac taki trend, gdzie firmy zwiekszają roczne budżety przeznaczone także na świadczenia pozapłacowe.
                                  • ex-ex-ex Re: Wynagradzanie sprzedaży 07.11.12, 16:19
                                    exwoker napisał:


                                    > Tradycyjny model wynagradznai jest oparty głównie na pensji zasadniczej. Tak pó
                                    > ki co jest w Polsce. Światowe wzorce są inne. Stała miesięczna pensja zasadnicz
                                    > a stanowi 33 proc. w krajach Europy Zachodniej i 17 proc. w Stanach Zjednoczony
                                    > ch. W Polsce też już widac taki trend, gdzie firmy zwiekszają roczne budżety pr
                                    > zeznaczone także na świadczenia pozapłacowe.

                                    To sie też dzieje w PKO. Opieka medyczna, zajęcia sportowe to przykłady świadczen pozapłacowych.
        • exwoker Re: Wynagradzanie sprzedaży 31.10.12, 16:03
          ukryty_wafel napisał:

          > Ja jestem zwolennikiem wogóle nie premiowania za wysokość sprzedaży, ale za jak
          > ość portfela Klienta. Jeden klient przynosi więcej dla Banku niż 10, którzy nie
          > przynosza nic, poza stratami...
          Zazwyczaj dore efekty daje podejście mieszane. Jest ilościowy plan sprzedaży. Jego realizacja stanowi podstawe do uzyskania premii, ale są też dodatkowe parametry (np. jakośc portfela kredytowego), które sie używa do wyliczenia jej wysokości. Widze tu tylko jeden problem. Kredytu udzielam teraz i teraz dostaję za to premię. Ale te kredyt może sie popsuc później i trzeba by to policzyc w kolejnej premii.
        • skuter44 Re: Wynagradzanie sprzedaży 01.11.12, 19:49
          [i]ukryty_wafel napisał: Ja jestem zwolennikiem wogóle nie premiowania za wysokość sprzedaży, ale za jakość portfela Klienta. Jeden klient przynosi więcej dla Banku niż 10, którzy nie przynosza nic, poza stratami...[/i]

          A to jeszcze inny pogląd, ścislej propozycja do systemu premiowania. Masz na pewno rację, przy kredytach gospodarczych też hipotecznych pogoń za wykonaniem planu wartości i ilości udzielonych kredytów odbija się niekorzystnie na jakości portfela kredytowego . Dobre wyniki sprzedażowe inspektora kredytowego (uzyskana przy duzym wysilku wysoka wartość sprzedaży nagrodzona premią) zostają często obniżone a wręcz zniweczone. Oznacza to , że koncentracja systemu premiowania na zadaniowaniu sprzedaży nie jest najlepszym rozwiazaniem.
          Przy czym drobne zastrzeżenie. Jakość portfela kredytowego nie zawsze zależy od jakości pracy inspektora kredytowego, np. w przypadku stosowania scoringu.

          Z dyskusji naszej wynika, że pomijanie w systemie wynagradzania jakości i efektywności pracy pracownika sprzedażowego jest błęem.



    • racjonalny0880 Stabilność zatrudnienia 12.11.12, 08:36
      Z przeprowadzonych przez portal wynagrodzenia badań wynika, że duża część pracowników nie zgodziłaby się na obniżkę pensji w zamian za stabilizację zatrudnienia. Taką propozycję przyjęłoby ok 25% badanych. Link do wyników poniżej:
      gb.pl/kariera/wynagrodzenia/nizsza-pensja-w-zamian-za-stabilnosc-zatrudnienia.html
      • skuter44 Re: Stabilność zatrudnienia 12.11.12, 10:42
        Totalne zagrożenie stabnacją w całej branży czy w skali państwa te poglądy ankietowanych zmieniłoby diametralnie. Napewno.
        • mistrzciemnosci Re: Stabilność zatrudnienia 12.11.12, 13:00
          skuter44 napisał:

          > Totalne zagrożenie stabnacją w całej branży czy w skali państwa te poglądy anki
          > etowanych zmieniłoby diametralnie. Napewno.

          U nas pewnie te proporcje wyglądaja ponownie. Z aktywnie wypowiadających się na forum osób q.p.r i szar_amysz pisały w takim duchu, że stabillizacja jest wazniejsza od poziomu pensji. Reszta jest odmiennego zdania (chyba).
          • skuter44 Re: Stabilność zatrudnienia 12.11.12, 13:24
            Wg mnie. W warunkach obecnych; stabilizacji polskiego systemu bankowego , wysokiego już stopnia optymalizacji stanu zatrudnienia, wysokiego stopnia centralizacji i informatyzacji (CSI)operacji bankowych przychodzi czas na poszukiwanie możliwości utrzymania rentowności poprzez : unowocześnianie produktów i usług, doskonalenie technologii, rozwój bankowości elektronicznej, zwiększanie promocji i konkurencyjności usług bankowych, doskonalenie systemów zarządzania bankami (maksymalnego uproszczenia procedur, modernizacji struktur organizacyjnych banków, poprawy warunków pracy i płacy bankowców,...). [b]Dalsze zmniejszanie zatrudnienia w bankach powodować może jedynie pogorszenie jakości obsługi i usług. [/b]
            • 4now4ever Re: Stabilność zatrudnienia 12.11.12, 14:05
              skuter44 napisał:

              > przychodzi czas na poszukiwanie m
              > ożliwości utrzymania rentowności poprzez : unowocześnianie produktów i usług, d
              > oskonalenie technologii, rozwój bankowości elektronicznej, zwiększanie promocji
              > i konkurencyjności usług bankowych, doskonalenie systemów zarządzania bankami
              > (maksymalnego uproszczenia procedur, modernizacji struktur organizacyjnych bank
              > ów, poprawy warunków pracy i płacy bankowców,...).

              Zwróć uwagę, iż poprawianie warunków pracy i płacy bankowców, którzy są powszechnie obwiniani za wywołanie trwającego kryzysu finansowego, nie jest pomysłem bardzo popularnym, pod którym podpisze się większość ;).

              Poza tym z tej wyliczanki umyka jeden, bardzo ważny czynnik decydujący o wyborze banku przez klienta - zaufanie. Można mieć nieatrakcyjne produkty, kiepskie ceny, kolejki w oddziałach, przestarzałą techologię, ale jeśli klienci ci ufają to i tak będą do ciebie przychodzili.
              • skuter44 Re: Stabilność zatrudnienia 12.11.12, 14:19
                Zaufanie klientów dziś nie oznacza, że utrzyma się jutro.A napewno spadnie kiedy bank stanie się gorszy na tle konkurencji. Tu sentymentu, tradycji, przywiązania do marki nie ma. Ważna jakość i atrakcyjność produktów oraz obsługa. Bank PKO BP SA (naprzykład)dawno by skarlał gdyby ciagle się nie unowocześniał, nie poprawiał obsługi (warunki lokalowe i jakość usług), nie wprowadzał atrakcyjnych produktów, gdyby totalnie nie zelektronizował banku (nie wprowadził samoobsługi),.....
                • 4now4ever Re: Stabilność zatrudnienia 12.11.12, 14:25
                  skuter44 napisał:

                  > Zaufanie klientów dziś nie oznacza, że utrzyma się jutro.A napewno spadnie kied
                  > y bank stanie się gorszy na tle konkurencji. Tu sentymentu, tradycji, przywiąza
                  > nia do marki nie ma. Ważna jakość i atrakcyjność produktów oraz obsługa. Bank
                  > PKO BP SA (naprzykład)dawno by skarlał gdyby ciagle się nie unowocześniał, nie
                  > poprawiał obsługi (warunki lokalowe i jakość usług), nie wprowadzał atrakcyjnyc
                  > h produktów, gdyby totalnie nie zelektronizował banku (nie wprowadził samoobsłu
                  > gi),.....

                  Myślę, że masz rację, ale częściowo :). Ostatni afera z Amber Gold dobrze wszystkich mam nadzieję wyedukowała. To dobrze mieć błyszczące oddziały, super systemy, wysokie oprocentowanie i uśmiechniętych pracowników. Tylko, że to samo w sobie nie wystarczy. Zmodyfikuję trochę swoją pierwszą wypowiedź - zaufanie i później ciężka praca by na nie ciągle zasłużyć. Ale to nie zawsze będzie szło w parze z zatrudnianiem nowych osób, czy wdrażaniem wodotrysków. Czasami lepiej jest dobrze robić to co się robi dotychczas i wcale konkurencji nie wyprzedzać, tylko unikając jej błędów zmieniać bank w spokojniejszym tempie.
                  • skuter44 Re: Stabilność zatrudnienia 12.11.12, 14:38
                    Tu masz moją łapę. Dodałbym
                    - nowy pracownik to ryzyko okresowego pogorszenia jakości,
                    - utrzymywanie długoletnich pracownikow dobrze wpisanych w standardy bankowe i
                    lubianych przez pracowników to wielka korzyść dla banku, tych pracowitości i oddania
                    dla banku uczyc nie trzeba,
                    - nieraz trzeba jednak przyspieszyć , tak było z ipko. Jeszcze rok bez konta interentowego
                    to była by wielka utrata klientów,
                    Są jednak elementy zaufania do banku widziane jak np. tradycyjne kolejki , których ja nie toleruje w PKO BP, uważam że szkodzą bankowi i ogromnie dziwie się, że przez ostatnie lata
                    nie udaje się ich zlikwidować.
                    Wyrażam przy tym opinię, że glownym powodem jest nałożenie na kasjerów obowiazku promocji i sprzedaży produktów. Gdyby nie to samo wprowadzenie (przyjecie sie) w dużej skali kont internetowych zlikwidowało by kolejki przed kasami, ten atrybut niepotrzebny Powszechnej Kasy Oszczednosci.
                    • skuter44 Re: Stabilność zatrudnienia 12.11.12, 14:40
                      poprawka ...."lubianych przez klientów ..."
                    • ex-ex-ex Re: Stabilność zatrudnienia 12.11.12, 15:31
                      skuter44 napisał:

                      > - utrzymywanie długoletnich pracownikow dobrze wpisanych w standardy bankowe i
                      >
                      > lubianych przez pracowników to wielka korzyść dla banku, tych pracowitości
                      > i oddania
                      > dla banku uczyc nie trzeba,

                      To tylko jedna strona medalu. Na drugiej jest konieczność wpuszczania do każdej organizacji "świeżej krwi" właśnie dla postepu i ciągnięcia firmy do przodu.
                      • skuter44 Re: Stabilność zatrudnienia 12.11.12, 15:35
                        Mam świadomość wymiany pokoleniowej w firmie, kazdej firmie.

                        Dlatego jasno napisałem "[b]utrzymywanie długoletnich pracownikow dobrze wpisanych w standardy bankowe i lubianych przez klientów [/b]"
                        Inni , niestety przesuwani są do pracy na zapleczu.
                        To chyba normalne.
                        • skuter44 Re: Stabilność zatrudnienia 12.11.12, 15:52
                          Praktycznie od dawna istniał poważny problem z długoletnimi pracownikami , w warunkach szybkiej modernizacji PKO BP, wielu z nich nie było w stanie nauczyć się nowych procedur i obsługi komputera. Nie można też było ich zwolnić. Szukało się rozwiązań "na zasadzie uszczelki". Całe szczęście, że w Oddziale funkcjonowała administracja, księgowość, windykacja i ....były możliwości przesunięć.
                          • szar_amysz Re: Stabilność zatrudnienia 13.11.12, 03:35
                            skuter44 napisał:

                            > Praktycznie od dawna istniał poważny problem z długoletnimi pracownikami , w wa
                            > runkach szybkiej modernizacji PKO BP, wielu z nich nie było w stanie nauczyć si
                            > ę nowych procedur i obsługi komputera. Nie można też było ich zwolnić. Szukało
                            > się rozwiązań "na zasadzie uszczelki". Całe szczęście, że w Oddziale funkcjonow
                            > ała administracja, księgowość, windykacja i ....były możliwości przesunięć.

                            Skuterku zastanawiam sie o jak dlugoletnich pracownikach mowisz. Sytuacje taka jak przedstawiles ja pamietam bardzo dawno temu w innym banku. Faktycznie tam ku mojemu zaskoczeniu, pani z kadr liczyla na... liczydle :) i za nic w swiecie nie mozna jej bylo przekonac do komputera :))))
                            Tutaj w PKO nie pamietam takich sytuacji, a pracowalam przeciez na zapleczu. Tu komputer i procedury byly podstawa mojej pracy. Pan z Windykacji rowniez - wiem bo wspolpracowalam z nimi tak czesto jak i z doradcami. W pewnym sensie bylam tez taka pania pracujaca w ksiegowosci, gdzie uzgadnialo sie rozne konta - tez na komputerze :)
                            Musisz mowic o bardzo dawnych czasach.....
                            Pozdrawiam
                            • skuter44 Re: Stabilność zatrudnienia 13.11.12, 08:07
                              Piszę o początkowych latach 21 wieku. Trzeba było zwalniać 1-3 osób rocznie. Chronieni byli
                              przedewszystkim młodzi pracownicy którzy świetnie wpisali się (wykonywali zadania) w proces modernizacji technologicznej banku, potrafili sprawnie obsługiwać klientów. Ale chronieni też byli pracownicy w wieku średnim i przedemerytalnym. Były takie możliwości bo w oddziale funkcjonowały służby zapleczowe i tam lokowani byli pracownicy nie spełniający wymogów
                              modernizowanego banku. Kilka lat z kolei, myślę że do dziś, ucierpieli najbardziej pracownicy
                              którzy spełniali wymogi na wcześniejszą emeryturę. Ci poddawani byli presji przedstawicieli pracodawcy (namawianiu na odejście, zachecaniu odprawami i dużymi podwyżkami w ostatnim roku pracy) ale też wewnetrznej - młodych pracowników a nawet (delikatnie) zwiazku zawodowego. To bardzo trudne były rozmowy.
                              • ukryty_wafel Re: Stabilność zatrudnienia 13.11.12, 17:35
                                Duzo prawdy w tym co piszecie. Ale nie do końca sie z Wami zgadzam. Swiat ulega zmianom, nowoczesność stawia nowe wyzwania. Technologia, relacje, sama ludzka mentalność sie zmienia. Sprawy socjalne pozostawia sie ludzkiej zaradności i przedsiębiorczości. Udział firmy jest minimalny, bardziej wspomagający. W pracownika sie inwestuje, a każda złotówka ma przynosić określone zyski. Socjalizm jako traktowanie wszystkich "po równo" znika. Wszystko ma swojego właściciela, ktory dba i dogląda biznesu
                                Jest miejsce w tym dla kazdego. Niezależnie od wieku. Wazne jest tak naprawde jak najlepsze spełnianie oczekiwań tego, ktory nas angażuje. Przyszłość?
                                Zniknie cos takiego jak etat. Ludzie częściej beda sprzedawac swoje usługi, czyli wiecej bedzie samozatrudnienia i kontraktów. Dojdzie tez do ścisłej specjalizacji. Zawód to bedzie baza, od ktorej Czlowiek bedzie zaczynał, zas doswiadczenie bedzie określano kierunek, w ktorym kazdy bedzie sie rozwijał i specjalizował. Bedzie jak z prawnikami czy lekarzami, ktorzy kazdy, pomimo tego samego wykształcenia bedzie wyspecjalizowany w czyms innym.
                                W tym Banku to juz przynajmniej jest zauważalne, ze znikają ludzie, ktorzy potrafia wszystko. Tak sie juz w niektorych "działkach" po prostu nie da.
                                Tak ja to widze ze swojej perspektywy....
                                • skuter44 Re: Stabilność zatrudnienia 13.11.12, 18:31
                                  Zgadzam się całkowicie z Tobą.
                                  Etat, angaż, praca na umowę przestają być podstawową formą wykonywania pracy , uzyskiwania dochodów. I nie ma sensu walczyć o etat. Młodzi powinni myśleć o miejscu pracy na swój rachunek, u siebie. To metoda na stabilnośc pracy i dochodów.
                                  Sam, gdybym miał lepsze zdrowie, swobodnie (i więcej niż w banku na etacie) jeszcze teraz zarabiałbym na swoje utrzymanie w ramach umów śmieciowych, prowadząc działalność w obszarze finansów i szkolnictwa.
                                  Dlatego ciągle zwracam uwagę, że trzeba przygotowywać młodych nie tylko do jednego okreslonego zawodu ale i do prowadzenia pracy na własny rachunek. Każdy absolwent (szkoły zawodowej, uczelni ) powinien uzyskać wiedzę z zakresu prawa gospodarczego, prawa pracy, prowadzenia biznesu, pedagogiki,.....
                                  Uczelnie nie kształcą absolwentów w tym zakresie, ze względu na koszty. Uważa się, że absolwent powinien tę konieczną wiedzę uzyskać na studiach podyplomowych.
                                  • ukryty_wafel Re: Stabilność zatrudnienia 13.11.12, 19:10
                                    Niestety zgodzę się z pewnym panem profesorem, że współczene uczelnie tworzą bezrobotnych. Stabilizacja na przyszłość, myślę, że już dzisiaj - oznacza nie pewność etatu, czy umowa na czas nieokreślony, ale coś innego. Pewność, że posiadane cechy, zawód, specjalizacja jest pożądana przez wielu pracodawców. To też zmienia sposób gromadzenia wiedzy i ksztalcenia własnej ścieżki kariery. Trzeba znowu, by podaż (nasza wiedza i dowiadczenie) spotkały się z popytem (potrzebami Pracodawców)
                                    • skuter44 Re: Stabilność zatrudnienia 13.11.12, 21:25
                                      Co z tych milionów abslwentów uczelni wyższych kiedy nie mają pracy w swoich zawodach.
                                      Państwo nie wykonało swoich obowiązków - koordynatora szkolnictwa z zapotrzebowaniem na pracowników. Skutki tego są opłakane, tragiczne.
                                    • szar_amysz Re: Stabilność zatrudnienia 14.11.12, 01:37
                                      ukryty_wafel napisał:

                                      > Niestety zgodzę się z pewnym panem profesorem, że współczene uczelnie tworzą b
                                      > ezrobotnych. Stabilizacja na przyszłość, myślę, że już dzisiaj - oznacza nie pe
                                      > wność etatu, czy umowa na czas nieokreślony, ale coś innego. Pewność, że posiad
                                      > ane cechy, zawód, specjalizacja jest pożądana przez wielu pracodawców. To też z
                                      > mienia sposób gromadzenia wiedzy i ksztalcenia własnej ścieżki kariery. Trzeba
                                      > znowu, by podaż (nasza wiedza i dowiadczenie) spotkały się z popytem (potrzebam
                                      > i Pracodawców)

                                      Widzisz Ukryty Waflu... zauwazylam u siebie wielki blad w mysleniu... Otoz do tej pory postrzegalam stabilizacje jako pewnosc stalego zatrudnienia, stala pensje, pewny etat.. czyli tak jak np. dawniej mialam w Banku... Poniewaz w obecnej sytuacji tego w pewnym sensie nie mam - analogicznie myslalam ze nie mam stabilizacji... Jesli zaczne myslec o tym ze ona jednak jest, tylko zmienila sie - to moze przestane odczuwac swoja sytuacje jak "chodzenie po cienkim lodzie" ;)
                                      Pozdrawiam
                                      Ps. Niby jestem otwarta na zmiany a tu taka wtopa w mysleniu.. ;)
                                      Dziekuje Ukryty :)
                              • szar_amysz Re: Stabilność zatrudnienia 14.11.12, 01:44
                                skuter44 napisał:

                                > Piszę o początkowych latach 21 wieku. Trzeba było zwalniać 1-3 osób rocznie. Ch
                                > ronieni byli
                                > przedewszystkim młodzi pracownicy którzy świetnie wpisali się (wykonywali zadan
                                > ia) w proces modernizacji technologicznej banku, potrafili sprawnie obsługiwać
                                > klientów. Ale chronieni też byli pracownicy w wieku średnim i przedemerytalnym.
                                > Były takie możliwości bo w oddziale funkcjonowały służby zapleczowe i tam loko
                                > wani byli pracownicy nie spełniający wymogów
                                > modernizowanego banku. Kilka lat z kolei, myślę że do dziś, ucierpieli najbardz
                                > iej pracownicy
                                > którzy spełniali wymogi na wcześniejszą emeryturę. Ci poddawani byli presji prz
                                > edstawicieli pracodawcy (namawianiu na odejście, zachecaniu odprawami i dużymi
                                > podwyżkami w ostatnim roku pracy) ale też wewnetrznej - młodych pracowników a n
                                > awet (delikatnie) zwiazku zawodowego. To bardzo trudne były rozmowy

                                Rozumiem Skuterze. Patrzysz na to z innej perspektywy, oraz innych lat... Ja nie posiadam takiej wiedzy. Pisalam patrzac tylko na swoj Wydzial i Wydzialy z ktorymi wspolpracowalam.
                                Pozdrawiam
          • szar_amysz Re: Stabilność zatrudnienia 13.11.12, 02:42
            mistrzciemnosci napisał:

            > skuter44 napisał:
            >
            > > Totalne zagrożenie stabnacją w całej branży czy w skali państwa te pogląd
            > y anki
            > > etowanych zmieniłoby diametralnie. Napewno.
            >
            > U nas pewnie te proporcje wyglądaja ponownie. Z aktywnie wypowiadających się na
            > forum osób q.p.r i szar_amysz pisały w takim duchu, że stabillizacja jest wazn
            > iejsza od poziomu pensji. Reszta jest odmiennego zdania (chyba).

            Tak Mistrzu masz racje, choc nie do konca.. Moje podejscie i podejscie Q.p.r. troszke sie rozni. Q.p.r. wie co ma i sobie to ceni. A ja Jego wlasnie za ta postawe :).
            Ja cenie stabiliazacje bo jej teraz po prostu nie mam a wiem jaki dawala mi spokoj ducha. Kompensuje to sobie pewnymi cechami mojego charakteru - mam pewne umiejetnosci w dostosowaniu sie, pewna sklonnosc do ryzyka (i czasem szalenstwa - co niekoniecznie bywa dobre, ale czasem przydaje sie ;)), elastycznosc do zmieniajacego sie swiata, no i ciekawosc tego swiata :)
            W zestawieniu z ciezka praca w Banku ktora nauczyla mnie przede wszystkim pracowitosci i pokory, pracy pod presja czasu, pracy z pracedurami i ich zmianami, pracy w zespole, pracy na roznych systemach itd. - po prostu teraz nie tone :)
            Ale nie jestem pewna czy nie stane wlasnie przed takim dylematem jaki jest opisany w artykule - tak jak wspomnialam - nie wiem nigdy co jutro przyniesie...
            Pozdrawiam :)
    • ex-ex-ex Czy warunki pracy wpływają na innowacyjność? 14.11.12, 11:39
      A co my zamierzamy odpowiedzieć na takie prnews.pl/hydepark/getin-rzuca-rekawice-syncowi-startuje-getin-up-2678569.html pomysły konkurencji? Czy to jest dla nas wyzwanie, czy może uważamy że w najlepszym pracodawcy, najlepszym banku, tak innowacyjnych działań nie musimy podejmować? A może podejmować tylko z pewnym opóźnieniem?
      • ex-ex-ex Re: Czy warunki pracy wpływają na innowacyjność? 14.11.12, 16:30
        Dziękuję za przywrócenie wpisu :)
        • skuter44 warto szerzej spojrzeć na poruszany temat 14.11.12, 16:33
          Warto kazdy sygnał medialny o sytaucji firmy sprawdzać w oparciu o dokumenty.
          Wiele artykułow krytycznych dot. PKO BP inspirowanych jest przez konkurencję.
          TYlko własne analizy i zebrane opinie z innych mediów i źródeł dadzą nam
          rzetelny obraz sytuacji finansowej banku.

          Niżej mamy przykład jak odmiennie (niż w przedstawionym przez ex-ex-ex wpisie)
          pokazuje działania promocyjne PKO BP znawca bankowości, krytyk bankowy -
          red. Samcik.

          samcik.blox.pl/2012/11/PKO-BP-oszalal-Zwraca-za-zakupy-placi-za-telefony.html
          • skuter44 Re: warto szerzej spojrzeć na poruszany temat 14.11.12, 16:36
            Odpowiedź na zadane pytanie - Czy warunki pracy wpływają na innowacyjność? -
            wymaga głębszego zastanowienia.

            Za nieprzemyslane do konca usunięcie (przywróconego teraz) wpisu - przepraszam.
            • tor-r-es Re: warto szerzej spojrzeć na poruszany temat 14.11.12, 16:56
              skuter44 napisał:

              > Odpowiedź na zadane pytanie - Czy warunki pracy wpływają na innowacyjność? -
              > wymaga głębszego zastanowienia.
              >
              ja myślę, że jeśli warunki pracy są dobre to ludzie chcą się dzielić z firmą swoimi pomysłami. z tego mogą się brać ciekawe pomysły. nawet na forum jest wątek poświęcony propozycjom zmian czyli w pewnym sensie innowacjom. inna sprawa że innowacje te, o ktorych jest w tych artykułach to domena zarządzających bankiem. to oni je generują i wdrażają. pracownicy na szarym końcu natomiast z nich korzystają
              • skuter44 innowacyjność pracowników tańsza od zleconej.... 14.11.12, 17:59
                Dlatego zastanawiam sie właśnie, że innowacje w bankowości są stosowane w wielu obszarach. Dominują jednak, najczęściej są wprowadzane , w produktach i usługach bankowych oraz w obszarze technologii i informatyki. W bankach trwa nieustająca rewolucja technologiczna .
                W podręcznikach z bankowości do innowacji zaliczane są (niesłusznie wg mnie) produkty bankowe które nowymi były przed kilku laty. Tu autorzy nie nadążają poprostu za szybkimi zmianami jakie dokonują się dziedzinie bankowości.

                Osobiście jestem za tym by za innowacje w bankach uznać każde nowe produkty, operacje , procedury, procesy komunikacyjne, technologie informatyczne , nowe systemy zarządzania bankiem , itd które usprawniają pracę w banku, poprawiają jakość obsługi klientów, ułatwiają i przyspieszają pracownikom pracę (wykonywanie operacji bankowych).

                Największe możliwości wdrażania rozwiazań innowacyjnych mają pracownicy centrali. W interesie banku jest by do projektowania rozwiązań innowacyjnych zaangażować pracowników którzy są wykonawcami zadań stawianych im przez centralę. Oni najlepiej widzą,
                działając na styku bank - klient, sami wykonując czynności bankowe gdzie są mozliwości usprawnienia funkcjonowania banku i poprawy jakości obsługi klientów.
                Odpowiadając na pytanie - czy warunki pracy wpływają na innowacyjność - powiem, że warunki pracy (szczególnie złe warunki) powinny być i są bodźcem do wprowadzania rozwiązań innowacyjnych bo w interesie pracownika (pracujacego w złych warunkach pracy, stosującego skomplikowane biurokratyczne procedury, korzystajacego z przestarzałych metod promocji, zmuszonego korzystać z zawodnych systemów informatycznych) jest poprawianie funkcjonowania banku, ułatwianie sobie pracy i ulepszanie obsługi klientów. Stopień zaangażowania szeregowych pracowników w procesy innowacji w banku zależy od tego jaka
                jest atmosfera i kultura całej organizacji (banku), od zrozumienia pracowników centrali że
                do projektowania zmian w banku zaangażowani powinni być pracownicy z regionów, oddziałów, centrów. Pomysłodawcy usprawnień i nowości z każdego szczebla struktury banku
                powinni być poważnie traktowani, doceniani i nagradzani.
                Poważnie też powinny być traktowane wszelkie uwagi krytyczne pracowników - wykonawców
                odnoszace się do wdrażanych systemów zarządzania, marketingu, procedur i operacji , technologii. Pozwala to na szybkie usuwanie mankamentów i niepotrzebnych zagrażnień na linii centrala - oddziały.
                To forum jest przykładem jak mozna oddolnie inspirować kierownictwo banku do zwalczania zjawiska mobbingu. Sygnały liczne o mobbingu z forum spowodowały powstanie w banku systemów do jego zwalaczania i zapobiegania.
                • nojmanus Re: innowacyjność pracowników tańsza od zleconej. 14.11.12, 20:25
                  PKO BP SA nigdy nie był bankiem innowacyjnym. Dość przytoczyć choćby wystrój placówek czy przyjazność procedur - nieporównywalna do nowoczesnych banków konkurencyjnych.

                  Pracując w banku wiele lat nie pamiętam o żadnych innowacjach PKO BP SA któe powstałyby w samym banku. Przykład - zakup Inteligo - nigdyś najnowocześniejszego banku internetowego w Polsce. Dziś Inteligo na rynku wlecze się w połowie stawki.
                  • ukryty_wafel Re: innowacyjność pracowników tańsza od zleconej. 14.11.12, 21:39
                    nojmanus napisał(a):

                    > PKO BP SA nigdy nie był bankiem innowacyjnym.

                    I chwała Bogu. Nie wszystkie banki sa inowacyjne. Wystarczy, ze dostosowuje sie ofertę do potrzeb Klientów i ich oczekiwań.

                    >Dość przytoczyć choćby wystrój pl
                    > acówek czy przyjazność procedur -

                    A ile tych placówek widziałeś? Wszystkie? Zapewne nie :)
                    No napisz ile? Nie pisz tylko, ze wystarczającą ilosc. Ja widziałem ich kilkadziesiąt w całej Polsce. Podoba mi sie bardzo oddział w Jarocinie, widziałeś?

                    >nieporównywalna do nowoczesnych banków konkur
                    > encyjnych.

                    W czym nieporównywalne? Jakie kryterium porównania obrałeś Exworkerze? :)

                    >
                    > Pracując w banku wiele lat nie pamiętam o żadnych innowacjach PKO BP SA któe po
                    > wstałyby w samym banku.

                    A ja pracujac wiele lat widziałem ich bardzo wiele. I co? Co to znaczy, ze ty ich nie widziałeś, to ich nie ma?


                    >Dziś Inteligo na rynku wlecze się w połowie staw
                    > ki.

                    No cóż. Nie jest tak znowu źle Exworkerze, nie jest tak źle :)

                    • d.p.r Re: innowacyjność pracowników tańsza od zleconej. 15.11.12, 15:50
                      ukryty_wafel napisał:

                      > A ja pracujac wiele lat widziałem ich bardzo wiele. I co? Co to znaczy, ze ty i
                      > ch nie widziałeś, to ich nie ma?

                      I to Ty masz rację. To że ktos czegoś nie widzial nie znaczy, że tego nie ma. Może po prostu ten ktoś ma słaby wzrok ;). A poza tym to też kwestia patrzenia - szklanka może byc do połowy pełna - i ja tez wyznaję tę filozofie, albo do polowy pusta:)
                  • racjonalny0880 Re: innowacyjność pracowników tańsza od zleconej. 15.11.12, 08:11
                    nojmanus napisał(a):

                    > PKO BP SA nigdy nie był bankiem innowacyjnym. Dość przytoczyć choćby wystrój pl
                    > acówek czy przyjazność procedur - nieporównywalna do nowoczesnych banków konkur
                    > encyjnych.
                    >

                    Ja raczej zgadzam się z tymi którzy tutaj twierdzą, że nie należy się ścigaćna innowacje. Często lepiej poczekać, az inni wdrożą coś nowego, by później przygotiwując własne rozwiazanie uniknąć ich błędów. Prekursorami innowacji muszą byćte banki, któe za wszelką cenęwalczą o pozyskanie klienta. U nas baza klientów jest na tyle duża, że możemy być bankiem konserwatywnym. Chociaż i tutaj wydaje mi się, że obraz nie jest czarno-biały. Chociażby ostatnio usyskaliśmy tytuł Innowator 2012 :). A badania realizował nie byle kto bo Polska Akademia Nauk.

                    prnews.pl/pko-bank-polski/pko-bank-polski-nagrodzony-tytuem-quotinnowator-2012quot-6544997.html
                    • skuter44 Re: innowacyjność pracowników tańsza od zleconej. 15.11.12, 11:37
                      Wg mnie innowacyjność PKO BP nie koliduje z konserwatywnym charakterem banku. Jeśli mamy klientów ktorzy cenią sobie tradycje PKO BP (przyjazną klientowi atmosferę, podtrzymywanie obrotu gotówkowego, dużą sieć placówek, tradycyjne produkty) to utrzymujmy ten konserwatywny charakter, dla wielkiej rzeszy klientów. Ale młodzi, nowocześni klienci banku oczekują na to, że w ich banku znajdą najnowsze, wchodzące ostatnio w świecie produkty i usługi. I bank musi być innowacyjny by sprostać potrzebom tej grupy klientów. Wymusza to procesy przyspieszonej innwacyjności w banku. I takie procesy unowocześniania banku są prowadzone. Bank (wg mnie ) z ofertą i i najnowszymi technologiami nie odstaje już od konkurencji. Przyjazność procedur też chyba nie jest mniejsza, niż u konkurencji. Wyjątek stanowi (jedynie , chyba ?) scentralizowana procedura analizy wniosków na kredyty gospodarcze i hipoteczne powodująca wydłużenie okresu rozpatrywania wniosków i a tym samym konkurencyjności banku. Nieprzyjazność procedur odczuwają głownie pracownicy banku. Choć rozbudowana procedura zakładania konta (faktycznie) wkurza też klientów.
                      Nie wiem jakie uwagi można mieć do wystroju placówek banku? I jaki związek wystrój lokali ma z innowacyjnością. Uważam, że w PKO BP modernizując placówki nie zaniedbał tematu zachowania tajemnicy bankowej. W innych bankach, gdzie są małe wynajęte placówki, klienci i pracownicy banku siedzą w dużym skupieniu i operacje bankowe prowadzone są , choć tajemnica bankowa nie jest zachowana.
                      • mistrzciemnosci Re: innowacyjność pracowników tańsza od zleconej. 15.11.12, 14:16
                        skuter44 napisał:

                        > Wg mnie innowacyjność PKO BP nie koliduje z konserwatywnym charakterem banku.

                        Strzał w dziesiątkę. Dobra firma to taka, która dla jednego klienta jest konserwatywna, bo on tak chce, a dla drugiego nowoczesna, bo ten akurat tak chce. I dobry pracodawca stwarza warunki by obie postawy można było rozwijać i pokzyskuje do realizacji takich postaw różnych pracowników. Wiele lat temu PKO BP, ale chyba też i większość banków stawiało wszystko na konserwatyzm. Stąd i konserwatywne bylo podejście do pracowników. Od pewnego czau firma idzie z duchem rynku i pokazuje nowoczesna ofertę dla tych klientów, którzy tego oczekują. No a do tego potrzebuje innych niz dotychczas pracowników. Stąd i te wszystkie transfuzje.
                    • exwoker Re: innowacyjność pracowników tańsza od zleconej. 16.11.12, 09:28
                      racjonalny0880 napisał:

                      > Ja raczej zgadzam się z tymi którzy tutaj twierdzą, że nie należy się ścigaćna
                      > innowacje. Często lepiej poczekać, az inni wdrożą coś nowego, by później przygo
                      > tiwując własne rozwiazanie uniknąć ich błędów. Prekursorami innowacji muszą być
                      > te banki, któe za wszelką cenęwalczą o pozyskanie klienta. U nas baza klientów
                      > jest na tyle duża, że możemy być bankiem konserwatywnym. Chociaż i tutaj wydaje
                      > mi się, że obraz nie jest czarno-biały. Chociażby ostatnio usyskaliśmy tytuł I
                      > nnowator 2012 :). A badania realizował nie byle kto bo Polska Akademia Nauk.
                      >
                      > prnews.pl/pko-bank-polski/pko-bank-polski-nagrodzony-tytuem-quotinnowator-2012quot-6544997.html

                      Co do innowacyjności to jest jeszcza taka informacja.

                      prnews.pl/hydepark/pko-bp-szturmuje-biedronke-i-mysli-o-biometrii-2681257.html
                      • nojmanus Re: innowacyjność pracowników tańsza od zleconej. 16.11.12, 09:41
                        Czyli wg Ciebie postawienie bankomatów w dysknotach jest innowacją ?
                        • exwoker Re: innowacyjność pracowników tańsza od zleconej. 16.11.12, 12:51
                          nojmanus napisał(a):

                          > Czyli wg Ciebie postawienie bankomatów w dysknotach jest innowacją ?
                          Nie tylko o tym jest ten artykuł
                    • pokolenie-y Re: innowacyjność pracowników tańsza od zleconej. 16.11.12, 14:28
                      racjonalny0880 napisał:


                      > Ja raczej zgadzam się z tymi którzy tutaj twierdzą, że nie należy się ścigaćna
                      > innowacje. Często lepiej poczekać, az inni wdrożą coś nowego, by później przygo
                      > tiwując własne rozwiazanie uniknąć ich błędów. Prekursorami innowacji muszą być
                      > te banki, któe za wszelką cenęwalczą o pozyskanie klienta. U nas baza klientów
                      > jest na tyle duża, że możemy być bankiem konserwatywnym. Chociaż i tutaj wydaje
                      > mi się, że obraz nie jest czarno-biały. Chociażby ostatnio usyskaliśmy tytuł I
                      > nnowator 2012 :). A badania realizował nie byle kto bo Polska Akademia Nauk.

                      A dla mnie to nie ma znaczenia.
                      Przychodze do pracy by zarobic na życie i by miec za co realizowac swoje pasje.
                      Innowacje i tego typu wyzwania mało mnie interesują.
                      Robię swoje, czyli to co szef mi każe i zmykam do własnych zajęć.
      • ukryty_wafel Re: Czy warunki pracy wpływają na innowacyjność? 14.11.12, 17:31
        ex-ex-ex napisała:

        > A co my zamierzamy odpowiedzieć na takie pomysły konkurencji?

        Bankowość to nie wyścig o św.Graala. Nieprzemyślane pomysły mogą się odbić czkawką.
        Coś, co wydaje sie nowoczesne, do przodu moze byc zmorą w późniejszym okresie.
        Przykładem jest np. Problem bankowości mobilnej. Jedni twierdza, ze jest bezpieczna inni, ze nie. Dyskusja trwa... Pewne produkty wydają sie innowacyjne, ale tylko sie wydają.
        Wszystko trzeba przemyśleć, zbadać, obserwować. Odpowiadamy na wyzwania konkurencji. Ona jest monitorowana. A dobre pomysły poprawiane albo adoptowane i wdrażane. Na spokojnie.

        >Czy to jest dla nas wyzwanie, czy może uważamy że w najlepszym pracodawcy, najlepszym >banku, tak innowacyjnych działań nie musimy podejmować?

        Tu nie zrozumiałem. Co ma jedno do drugiego? Ktos moze byc najlepszym pracodawca a nie byc konkurencyjny, innowacyjny i szybki w reagowaniu na wyzwania rynku.

        > A może podejmować tylko z pewnym opóźnieniem?

        Ja proponuje, spieszyć sie powoli i rozważnie. Młody Klient, Niedojrzaly, chce wszystko na już, najlepiej jeszcze za darmo. Ludzie podpisuja umowy wcale ich nie czytajac a potem jest wielki krzykTylko, ze młody Klient na rynku, to tylko ok. 5% całej populacji ktora ma pieniadze i ktora moze i chce inwestować. Reszta z młodzieży to czysta konsumpcja lub osoby nie mające wysokich dochodów. Reszta klientów, szczegolnie z czyms w portfelu, to ludzie dojrzali i szanujący pieniądz, ktory ich kosztował sporo pracy i wysiłku. Dla nich liczy sie cos innego niz młodych.

        W mojej ocenie przyszłość nalezy nie do innowacyjnych ale do przewidujących. Ci, ktorzy beda lepiej znali rynek, klienta, beda przewidywać jego pragnienia, oczekiwania i zachowania, odniosą sukces.

        Dlatego za świetny uwazam pomysł z SKO. To edukowanie nowych, przyszłych klientów.
        Mozna wymyślać coraz to lepszerpduktu, ale nie wiem czy gdyby zapytano sie klientów, czego najbardziej pożądaja od banku, to czy z czasem nie pojawią sie coraz to ciekawsze oczekiwania. Ja jestem Klientem bankow i wiem, ze w produktach mozna przebierać jak w ulegalkach. Ale dzisiaj najwazniejsze dla mnie i moich znajomych jest to bym czuł sie w Banku bezpiecznie, stabilnie i jesli bede potrzebował pilnie gotówki, to ktos mi doradzi co wybrać i co zrobic. Bo nikt nie jest wszechwiedzacy. I mysle, ze niech nas inni wyprzedzają w innowacyjności. Ja cenie konserwatyzm i to, by mnie moj Bank chronił nawet przede mna samym. :)
        A tu to my jestesmy i pozostaniemy liderem.
        • a_grafka_2 Re: Czy warunki pracy wpływają na innowacyjność? 15.11.12, 18:30
          Gdy będziesz pilnie potrzebował gotówki to oczywiście możesz liczyć na nas.

          Powiemy Ci, że właśnie zakończyła się jedna promocja no i czekamy bo druga się pewnie zacznie a my jeszcze nie wiemy jaka.

          Żartowałam, VIP-y mają lepsze warunki ;)
          • szaraczek78 Re:czy innowacyjność może zmienić warunki pracy 16.11.12, 17:39
            Drogi Waflu piszesz ,że jako klient banku chciałbyś się czuć bezpiecznie ,chciałbyś oczekiwać dobrego doradztwa , że może się okazać iż konserwatyzm może się kiedyś okazać dobrym rozwiązaniem.
            Nie wiem czy Ty pamiętasz takie czasy bo ja tak kiedy klienci kiedy szukali dobrej i pewnej pożyczki i bezpiecznego banku wybierali PKO BP . I kiedy nieraz mówili ,że się jeszcze zastanowią to My doradcy z pewnością mówiliśmy ,że na pewno do nas wrócą bo nasze oferty były naprawdę dobre i konkurencyjne. I wracali ....do czasu . Wtedy byłam pewna, przebojowa byłam dumna że pracuję w PKO BP . Jak weszły pożyczki świąteczne był bum a ja pisałam (choć nie było wolno) ręcznie umowy kredytowe w domu i gotowałam bigos.
            Pamiętasz takie czasy? I nie przeszkadzało mi to.
            Dziś tęsknię aby tak się narobić dla PKO BP........ale tamte czasy nie wrócą dopóki nie będziemy konkurencyjni.....Dopóki nie będziemy mieli warunków być znowu szczerymi doradcami klienta a nie dla samych siebie.

            A propos zmiany :CZY innowacyjność MOŻE ZMIENIĆ WARUNKI PRACY NA GORSZE?
            • skuter44 Re:czy innowacyjność może zmienić warunki pracy 16.11.12, 20:11

              szaraczek78 pyta:
              A propos zmiany :CZY innowacyjność MOŻE ZMIENIĆ WARUNKI PRACY NA GORSZE?

              [i]Teoretycznie , nie po to wprowadza się innowacje by pogarszać warunki pracy.
              A jesli tak jest faktycznie ? To znaczy , że to jest chore unowocześnianie banku.[/i]
              • szaraczek78 Re:czy innowacyjność może zmienić warunki pracy 16.11.12, 21:58
                innowacyjność to też nowe technologie , oprogramowania i aplikacje a to Nas pracowników doprowadza do passsssjii ( za dużo , wolno działające )
                • ukryty_wafel Re:czy innowacyjność może zmienić warunki pracy 17.11.12, 08:56
                  szaraczek78 napisał(a):

                  > innowacyjność to też nowe technologie ,

                  I one juz deptaku, chociaz wymagają jeszcze dopieszczenia szczegółów.
                  W jednym z watkow mowi sie o biometrii. Biometrii wogole wyeliminuje karty, bo wystarczy palec i pin by miec dostęp do bankomatu i kasy.

                  >oprogramowania i aplikacje a to Nas pra
                  > cowników doprowadza do passsssjii ( za dużo , wolno działające )

                  A w ktorym banku aplikacje chodzą szybko? Ja takiego nie znam.
                  Musza chodzić po woli, bo to nie gra komputerowa. Łączność pomiędzy ogniwami trwa. Potwierdzenie transakcji, zapisywania i monitorowanie transakcji wymaga czasu. Nigdzie alplikacje w bankach nie śmigają jak Ferrari w Need for Speed :)
                  • lukaj1953 Re:czy innowacyjność może zmienić warunki pracy 17.11.12, 10:13
                    niech chodzą powoli, nie po woli, ale w ogóle niech jakoś to działa,niech nie będzie zapewnień z HD,typu:problem ogólny,nas to nie interesuje.Jeżeli coś zostało wprowadzone,to ma działać!
                  • szaraczek78 Re:czy innowacyjność może zmienić warunki pracy 17.11.12, 14:28
                    Waflu chodzi mi o Kapitana NEMO - tam kółeczko kręci się kręci , a czas płynie i płynie ....klient patrzy na nas co My się tak guzdrzemy , o obsłudze spraw z tej aplikacji nie powiem ile razy wracają za byle ...ja wiem to nasza wina bo jesteśmy niedokładni eh marny los zajączka :(
                    • ukryty_wafel Re:czy innowacyjność może zmienić warunki pracy 17.11.12, 16:25
                      szaraczek78 napisał(a):

                      > Waflu chodzi mi o Kapitana NEMO - tam kółeczko kręci się kręci ,

                      Ja mam tez pare aplikacji, w ktorych koleczko kręci sie tak, ze Czlowiek by walil głowa w blat i szybciej by rozbił sobie głowę, niz sie doczekał iz komenda zostanie wykonana.
                      Niestety jestesmy dużym bankiem i łącza czasami sie dławić moga. Moze ktos z DI sie wypowie i potwierdzi. Jak ostatnio dostałem linka do rejestracji dziecka na spotkanie mikolajkowe, to sie dostałem na nią po 2 godzinach.

                      > a czas płynie
                      > i płynie ....klient patrzy na nas co My się tak guzdrzemy

                      Ostatnio bylem w Eurobanku. Oczekiwanie na połączenie trwało z 10 min.

                      >, o obsłudze spraw z
                      > tej aplikacji nie powiem ile razy wracają za byle ...ja wiem to nasza wina bo
                      > jesteśmy niedokładni eh marny los zajączka :(

                      To nie Twoja wina. Skad taki pomysł. Niestety łącza czasami siadają. Nadmiar czasami powoduje, ze cos zawodzi.
                      • d.p.r Re:czy innowacyjność może zmienić warunki pracy 19.11.12, 09:03
                        ukryty_wafel napisał:

                        > To nie Twoja wina. Skad taki pomysł. Niestety łącza czasami siadają. Nadmiar cz
                        > asami powoduje, ze cos zawodzi.

                        Akurat tutaj to bank móglby coś zrobić żeby łącza były szybsze. To jest element który wpływa na zwiększenie kolejek jesli klient czeka tylko dlatego, że aplikacja wolniej działa.
                        • skuter44 Re:czy innowacyjność może zmienić warunki pracy 19.11.12, 09:24
                          Też tak sądzę. Moją obsesją jest krytyka kolejek w naszym banku. Jeśli (faktycznie) do wydłużenia kolejek przyczynia powolna aplikacja to zróbcie coś innowacyjnego panowie informatycy i projektanci produktów by procedury (np. dot. zakladania konta) zostały wreszcie uproszczone(niech nie męczą doradców i nie denerwują klientów). I te aplikacje. Nie pocieszajmy się, że gdzie indziej też są powolne.
                • q.p.r Re:czy innowacyjność może zmienić warunki pracy 18.11.12, 18:04
                  szaraczek78 napisał(a):

                  > innowacyjność to też nowe technologie , oprogramowania i aplikacje a to Nas pra
                  > cowników doprowadza do passsssjii ( za dużo , wolno działające )
                  wolno dzialajace aplikacje do pasji cie doprowadzaja? no wybacz ale w czym rzecz; gdzie sie spieszyc; zamiast gdzies pedzic to lepiej rzeczy zrobic wolniej ale dokladniej; a aplikacji nie przeskoczysz; raz dziala szybciej raz wolniej, a my na to wplywu nie mamy; wiec lepiej wyluzowac
    • thezeigh Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 09:26
      Pracodawca roku rozpoczyna szkolenia w Serocku czy Warszawie w poniedziałek od 9 rano zmuszając ludzi z całej Polski do zarywania niedzieli, podróży nocami i noclegów po 3 osoby w pokoju, jak za jakiegoś głuchego PRL???Coś się Wam pop....liło, osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy nie mają pojęcia co to jest szacunek dla człowieka, czym jest profesjonalizm.
      Tyle w temacie.
      • skuter44 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 09:53
        Nie przesadzaj.
        A kiedy było inaczej.
        • skuter44 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 10:01
          Choć patrząc na problem szkoleń od strony technologicznej czy nie czas na ich prowadzenie
          bez odrywania szkolonych z miesca zamieszkania, ściślej przy pomocy nowoczesnych technik komunikowania. Efektywność szkoleń nie zmaleje a niepotrzebne koszty i niewygody mogą być wyeliminowane. Czas na standardy w obszarze szkoleń.
          Wiem, że zaraz będzie odpowiedź, że nie wszystkie szkolenia mozna tak przprowadzać.
          Ale też wiem, że nie zawsze trzeba ściągać ludzi z całej Polski do Serocka.
          • thezeigh Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 10:13
            bardzo dobry pomysł. No ale jak widać do tego trzeba dojrzeć :) Podpowiem Ci kolego, że wiele firm tak funkcjonuje i ma się dobrze. Pozdrawiam.
        • thezeigh Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 10:11
          Nie wiem było czy nie było inaczej, patrzę na to jak jest teraz i konstatacja jest jedna: żenada. Jeszcze kilka tygodni temu myślałem, że praca w Waszym banku będzie dla mojej kobiety ciekawym wyzwaniem. Teraz namawiam ją, żeby złożyła wypowiedzenie i to jak najszybciej. I pewnie tak się stanie. Widocznie 'standardy' jakie wyznaczacie nie dla każdego są do zaakceptowania. Podpowiadam, że jeżeli chcecie utrzymać przy sobie grupę wiernych wyznawców to organizujcie szkolenia od piątku do niedzieli - jak szaleć to szaleć!
          • thezeigh Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 10:12
            Aha i najlepiej zakwaterujcie wszystkich razem w schronisku młodziezowym - po 20 osób na sali z łóżkami piętrowymi. Będzie tanio, że ho ho ho :)
            • ex-ex-ex Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 10:31
              thezeigh napisał:

              > Aha i najlepiej zakwaterujcie wszystkich razem w schronisku młodziezowym - po 2
              > 0 osób na sali z łóżkami piętrowymi. Będzie tanio, że ho ho ho :)

              To po ile osób ma być zakwaterowanych w pokojach żebyś był zadowolony?
            • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 22:08
              thezeigh napisał:

              > Aha i najlepiej zakwaterujcie wszystkich razem w schronisku młodziezowym - po 2
              > 0 osób na sali z łóżkami piętrowymi. Będzie tanio, że ho ho ho :)
              w czym problem z tym zakwaterowaniem; jak mieszkasz z ludzmi to ich poznajesz, nawiazujesz kotakty, ktore potem ci sie w pracy przydac moga; a i czasami to taka znajomosc moze kwitnac dalej po szkoleniu; szkoda tylko ze tu caly czas koedukacja nie zawitala :)
      • ex-ex-ex Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 10:09
        thezeigh napisał:

        > Pracodawca roku rozpoczyna szkolenia w Serocku czy Warszawie w poniedziałek od
        > 9 rano zmuszając ludzi z całej Polski do zarywania niedzieli, podróży nocami i
        > noclegów po 3 osoby w pokoju, jak za jakiegoś głuchego PRL???
        A co jest złego jak sa po 3 osoby w pokoju? To przecież wtedy taniej wyjdzie a na poziom szkolenia nie ma wpływu. Poza tym to co jest złego w szkoleniu o 9.00. Nie zarywasz niedzieli tylko jedziesz na szkolenie. Przeciez ono też musi trwać.
        • thezeigh Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 10:16
          oczywiście, że musi trwać. Ale w cywylizowanych firmach o ile startuje się ze szkoleniami w poniedziałek to najwcześniej od 12:00. Proste? Proste.
          • skuter44 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 10:27
            Wymieniliśmy poglądy. Uwagi napewno dotrą do organizatorów szkoleń.
          • ex-ex-ex Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 10:29
            thezeigh napisał:

            > oczywiście, że musi trwać. Ale w cywylizowanych firmach o ile startuje się ze s
            > zkoleniami w poniedziałek to najwcześniej od 12:00. Proste? Proste.

            Jak się szkolenie zacznie o 12.00 a nie o 9.00 to musi trwac trzy godziny dłużej. Jedni wolą przyjechac wczesniej (np. na 9.00), nawet jesli to znaczy, że muszą na podróż przeznaczyć część niedzieli, bo wtedy wczesniej wrócą do domów, a inni wolą przyjechac później i wrócić później. Wszystkim trudno jest dogodzić. O której by to nie było szkolenie to czas pracy.
          • szar_amysz Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 10:37
            thezeigh napisał:
            > oczywiście, że musi trwać. Ale w cywylizowanych firmach o ile startuje się ze s
            > zkoleniami w poniedziałek to najwcześniej od 12:00. Proste? Proste.

            Szesc postow pod rzad... Hmmm... Powiedz mi patrzysz na PKO oczami swojej kobiety czy swoimi? ;) W jakich firmach szkolenia sa od 12:00? W Twojej? :)
            Pozdrawiam
            • thezeigh Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 10:58
              Czytaj ze zrozumieniem szara myszko - napisałem, że o ILE SZKOLENIA ZACZYNAJĄ SIĘ W PONIEDZIAŁEK to od 12:00, żeby wszystkim dać szanse na dotarcie bez konieczności podróżowania w niedzielę. W ciągu ostatnich paru lat taka sytuacja miała miejsce bodajże raz czy dwa razy, z reguły startujemy we wtorek i kończymy w czwartek, rzadko w piątek.
              To jest kwestia standardów i kultury organizacyjnej w firmie.
              • skuter44 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 11:03

                Tak. To jest kwestia standardów i [b]kultury organizacyjnej [/b]w firmie. Też nie najlepszych zwyczajów i dużej skali (liczby) szkoleń.











                UstawieniaWyloguj

                skuter44

                Ulubione fora
                Ulubione wątki
                ...Nasza Szkapa...
                emerytura
                a gdyby tak nieba ...
                Społeczeństwo
                Ateizm czy religia?
                Narodowość Słowiańska
                Banki
                Polityka i Gospoda...
                DWORZEC CENTRALNY
                Nie-do-wiary polit...
                Forum dla marudnych
                Unia Europejska
                FORUM DLA WYPRANYCH
                Wiadomości
                Forum Słowiańskie
                Savoir vivre
                Kościół, religia
                Forum Pracowników ...
                Leziowa Melyna
                analogowe
                Publicystyka
                Komputer
                ROZTOCZE
                Oszczędzamy
                Społeczeństwo Obyw...
                "+/- 60" jeste...
                Szanujmy wspomnienia
                chrześcijaństwo
                Vistula
                Tarczyca dorosłych...
                Zamość
                FORUM PRACOWNIKÓW ...

                zwiń




                + dodaj zdjęciaTwoje:PostyZdjęcia

                Posty:PrzyjaciółNieprzyjaciół




                ForumPraca


                Klub Mam Pracujących
                Forum Pracowników PKO BP SA
                CASTODRAMAT

              • szar_amysz Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 11:12
                thezeigh napisał:

                > Czytaj ze zrozumieniem szara myszko - napisałem, że o ILE SZKOLENIA ZACZYNAJĄ S
                > IĘ W PONIEDZIAŁEK to od 12:00, żeby wszystkim dać szanse na dotarcie bez koniec
                > zności podróżowania w niedzielę. W ciągu ostatnich paru lat taka sytuacja miała
                > miejsce bodajże raz czy dwa razy, z reguły startujemy we wtorek i kończymy w c
                > zwartek, rzadko w piątek.
                > To jest kwestia standardów i kultury organizacyjnej w firmie.

                Czytam ze zrozumieniem. U mnie w Firmie czesto sa szkolenia organizowane w poniedzialki wlasnie. Z rana. Kwestia dojazdow w niedziele.. Wiem, moze byc uciazliwe, ale jesli jest konieczne.. Nie sadze zeby to byl powod do narzekan - przynajmniej nie dla mnie :)
                • thezeigh Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 11:19
                  Być moze nie masz rodziny i stąd podróżowanie w niedzielę popołudniu i wieczorem nie stanowi dla Ciebie problemu. Niestety dla wielu ludzi, skatowanych całotygodniową harówką od rana do wieczora dwa dni wolne w tygodniu to jedyny moment do złapania oddechu, do poświecenia czasu rodzinie. Swiat nie składa się z samych niebieskich ptaków, singli i rozwodników. :)
                  • szar_amysz Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 11:25
                    Wiesz dlaczego nie stanowi to dla mnie problemu? Bo wysoko sobie cenie prace, swoj wlasny rozwoj i samoksztalcenie. Uwazam to za wrecz niezbedne w dzisiejszych czasach.
                    Prosze daruj sobie wycieczki personalne w stosunku do mojej osoby, a o moim stanie cywilnym nie spekuluj :)
                    • thezeigh Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 11:33
                      A co ma piernik do wiatraka? Samokształcić się możesz ile wlezie - od poniedziałku do niedzieli 24/7. Jeżeli uważasz to za niezbędne w dzisiejszych czasach :P Tylko niech dotrze do Ciebie, że poza pracą i własnym ego dla wielu ludzi istnieją jeszcze inne sfery życia, równie ważne a wielu wypadkach ważniejsze. Ewidentnie jesteśmy z innych światów koleżanko szara myszko :)

                      PS
                      Nie muszę spekulować, to co piszesz mówi samo za siebie. :)

                      Tyle ode mnie, pozdrawiam i życzę sukcesów.
                      • szar_amysz Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 11:39
                        thezeigh napisał:

                        > A co ma piernik do wiatraka? Samokształcić się możesz ile wlezie - od poniedzia
                        > łku do niedzieli 24/7. Jeżeli uważasz to za niezbędne w dzisiejszych czasach :P
                        > Tylko niech dotrze do Ciebie, że poza pracą i własnym ego dla wielu ludzi istn
                        > ieją jeszcze inne sfery życia, równie ważne a wielu wypadkach ważniejsze. Ewide
                        > ntnie jesteśmy z innych światów koleżanko szara myszko :)
                        >
                        > PS
                        > Nie muszę spekulować, to co piszesz mówi samo za siebie. :)
                        >
                        > Tyle ode mnie, pozdrawiam i życzę sukcesów.
                        Tez Ci zycze duzo sukcesow i lepszej obserwacji swiata :)
                        Pozdrawiam
                      • mistrzciemnosci Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 11:45
                        thezeigh napisał:

                        > Tylko niech dotrze do Ciebie, że poza pracą i własnym ego dla wielu ludzi istn
                        > ieją jeszcze inne sfery życia, równie ważne a wielu wypadkach ważniejsze. Ewide
                        > ntnie jesteśmy z innych światów koleżanko szara myszko :)

                        Tylko że na te inne sfery życia trzeba zarobić. No chyba że masz bogatego mężą/bogatą żone albo odziedziczyłaś/odziedziczyłes duży spadek. Jak nie masz to musisz pracować i to się staje najważniejsze bo bez pracy i zarobków bezpieczeństwo ekonomiczne rodziny jest zagrożone. A czasy sa jakie są.
                        • szar_amysz Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 11:58
                          mistrzciemnosci napisał:

                          > Tylko że na te inne sfery życia trzeba zarobić. No chyba że masz bogatego mężą/
                          > bogatą żone albo odziedziczyłaś/odziedziczyłes duży spadek. Jak nie masz to mus
                          > isz pracować i to się staje najważniejsze bo bez pracy i zarobków bezpieczeństw
                          > o ekonomiczne rodziny jest zagrożone. A czasy sa jakie są.

                          Tak, miedzy innymi o takiej wlasnie obserwacji swiata mowilam :)
                        • pokolenie-y Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 12:52
                          mistrzciemnosci napisał:

                          > Tylko że na te inne sfery życia trzeba zarobić. No chyba że masz bogatego mężą/
                          > bogatą żone albo odziedziczyłaś/odziedziczyłes duży spadek. Jak nie masz to mus
                          > isz pracować i to się staje najważniejsze bo bez pracy i zarobków bezpieczeństw
                          > o ekonomiczne rodziny jest zagrożone. A czasy sa jakie są.

                          To prawda że pieniądze sa potrzebne dla realizacji swoich życiowych celów i pasji.
                          Ale to tez prawda że życie sie toczy gdzieś indziej i to nie życie jest dodatkiem do pracy tylko praca dodatkiem do życia.
                          • szar_amysz Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 13:20
                            Ja bym tego tak nie ujela... Ani zycie nie toczy sie gdzie indziej ani zycie nie jest dodatkiem do pracy czy odwrotnie. Zycie toczy sie tu i teraz, no a praca... dla kazdego jest czyms innym, kazdy ma wobec niej (jak widac) inne oczekiwania. Chyba w tym wszystkim najwazniejsze jest by zachowac rownowage miedzy zyciem osobistym a praca.
                            Pozdrawiam
                            Ps. A tu taki zarcik ode mnie;)
                            www.youtube.com/watch?v=HFJhFnR6XDY
                            • thezeigh Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 13:47
                              Tak sobie myślę, że to całe Twoje myszo bajdurzenie o samokształceniu, rozwoju to jeden wielki pic na wodę. Czego oni was w tej firmie uczą na szkoleniach? Jak marnotrawić czas w godzinach pracy na forach internetowych? :D :D :D
                              • szar_amysz Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 14:09
                                :) Chcialbys wiedziec, co? .. Niestety nie moge Ci powiedziec, bo to tajemnica zawodowa :)

                                Wiesz ja chetnie bym porozmawiala z Toba w takim tonie, bo ja zaczepna jestem i lubie pozartowac.. ale niestety nie moge. Musimy to rozmawiac zgodnie z regulaminem Forum oraz netyketa.
                                Dlatego, albo bedziemy rozmawiac bez atakow personalnych i choc jak to ujales jestesmy w roznych swiatow jednak porazmawiamy spokojnie, albo nie porozmawiamy wcale.
                                Wolalabym jednak pogadac mimo roznic, bo lubie rozmawiac :)
                            • pokolenie-y Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 14:36
                              szar_amysz napisała:

                              > Ja bym tego tak nie ujela... Ani zycie nie toczy sie gdzie indziej ani zycie n
                              > ie jest dodatkiem do pracy czy odwrotnie. Zycie toczy sie tu i teraz, no a prac
                              > a... dla kazdego jest czyms innym, kazdy ma wobec niej (jak widac) inne oczekiw
                              > ania. Chyba w tym wszystkim najwazniejsze jest by zachowac rownowage miedzy zyc
                              > iem osobistym a praca.
                              > Pozdrawiam
                              > Ps. A tu taki zarcik ode mnie;)
                              > www.youtube.com/watch?v=HFJhFnR6XDY

                              Napewno sa i takie postawy, że trzeba zachowac równowagę między życiem a praca.
                              Ale dla mnie i moich znajomych już tak nie jest.
                              Ale będę mówił tylko za siebie.
                              Ja nie pracuję po to by mieć w pracy wyzwania, by osiągać kolejne cele, by pićc sie po szczeblach kariery.
                              Pracuję by zarabiać.
                              A muszę zarabiać bo pieniądze są mi potrzebne do tego by podrózować po świecie, by kupis sobie nową książkę, by opłacić lekcje wloskiego, czy by stac mnie bylo na karnet na fitness.
                              Więc mnie sie nie podoba gdy moja firma, ta czy każda inna, tak to wszystko organizuje, że muszę siedziec po godzinach albo że jadę na szkolenia w dzień wolny.
                              Firmie daję 8 godzin bo za tyle mi firma płaci.
                              Reszta to mój czas i ja go nawet nie chce przeliczac na pieniądze i nie chcę żeby mi firma za jego zabranie coś płaciła.
                              Minęło 8 godzin - idę do swoich zajęć.
                              • thezeigh Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 15:03
                                Podejście Pokolenia do sprawy oddaje istotę rzeczy. Napawa optymizmem, że jest coraz szersze grono ludzi, którzy nie poddają się korporacyjnej indoktrynacji. Umowa o pracę to umowa - i zobowiązuje obie strony. I tyle. A reszta to bullshit.
                                • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 20:38
                                  o właśnie. umowa to umowa.
                                  gdy była poruszana sprawa niskości zarobków - niejednokrotnie podkreślano tu wagę umowy - taka podpisana i taka obowiązuje, jak czegoś nie ma w umowie (czyt. informacji o podwyżkach) to nie ma na co liczyć.
                                  to idąc tym tokiem rozumowania, jeżeli mam umowę na cały etat to pracuję 8 godzin dziennie i zależnie od potrzeb pracodawcy, bądź moich, pracuję w płatnych nadgodzinach.

                                  bywało nie raz, że musiałam jechać na szkolenie w niedzielę.... i np. jechałam na miejsce 10 godzin pociągiem. nie jechałam na radosne, prywatne podziwianie atrakcji przyrodniczych, tylko na wyraźne polecenie pracodawcy. poświęcałam mój prywatny czas za darmo. jeżeli pracodawca wymaga ode mnie, abym się stawiła na szkoleniu o 8 rano w miejscu odległym o 600km od miejsca zamieszkania... i nie płaci mi za czas poświęcony na dojazd.... i w dodatku wymaga ode mnie jazdy 2 klasą pociągu, ponieważ jazda w 1 klasie przysługiwała tylko kadrze kierowniczej.... no to chyba coś jest nie tak... zwłaszcza jeżeli pracodawca określa się mianem najlepszego pracodawcy.

                                  no tak - ale teraz są drapieżne prawa wolnego rynku i człowiek się zgadza na takie coś.

                                  no to można iść jeszcze dalej. można organizować szkolenia tylko w weekendy i nic za ten czas pracownikom nie płacić - ... wszak prawa rynku są twarde... chcesz się rozwijać - proszę bardzo....
                                  można pójść jeszcze dalej - można wymagać własnego prowiantu - wszak prawa rynku są twarde - chcesz mieć pracę to się zgodzisz.
                                  można dojść do wielu innych absurdów i tłumaczyć je prawami rynku.
                                  ale czy o to chodzi?

                                  czy jestem przedmiotem w tej firmie?
                                  czy jestem własnością firmy?
                                  • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 21:34
                                    fig-a75 napisała:

                                    >jeżeli pracodawca wymaga ode mnie, abym się stawiła na
                                    > szkoleniu o 8 rano w miejscu odległym o 600km od miejsca zamieszkania... i nie
                                    > płaci mi za czas poświęcony na dojazd.... i w dodatku wymaga ode mnie jazdy 2
                                    > klasą pociągu, ponieważ jazda w 1 klasie przysługiwała tylko kadrze kierownicze
                                    > j.... no to chyba coś jest nie tak... zwłaszcza jeżeli pracodawca określa się m
                                    > ianem najlepszego pracodawcy.
                                    e tam; szkolenie to czas pracy, a dojazd to dojazd; ja tam lubie szkolenia i chetnie cala noc przejada, jak mnie ktos potem szkoli , hotel zaplaci, nakarmi, a i pobawic sie bedzie okazja; nie chcesz to sie nie szkol
                                  • d.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 07:30
                                    fig-a75 napisała:

                                    > o właśnie. umowa to umowa.
                                    > gdy była poruszana sprawa niskości zarobków - niejednokrotnie podkreślano tu wa
                                    > gę umowy - taka podpisana i taka obowiązuje, jak czegoś nie ma w umowie (czyt.
                                    > informacji o podwyżkach) to nie ma na co liczyć.
                                    > to idąc tym tokiem rozumowania, jeżeli mam umowę na cały etat to pracuję 8 godz
                                    > in dziennie i zależnie od potrzeb pracodawcy, bądź moich, pracuję w płatnych na
                                    > dgodzinach.
                                    >
                                    Teoretycznie to masz racje. Ale jak Ty sie pracodawcy nie spodobasz to jemu łatwiej jest Ciebie wymienic na innego pracownika, ktory bedzie więcej czasu poświęcał firmie. Jak pracodawca nie podoba się Tobie to pozostaje zmiana pracy. To jest mozliwe, ale trudniejsze. Tak generalnie to tez jestem za tym by pracowac po 8 godzin, ale sam wiem że nie zawsze sie to udaje.
                                  • mistrzciemnosci Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 08:12
                                    fig-a75 napisała:

                                    > no to można iść jeszcze dalej. można organizować szkolenia tylko w weekendy i n
                                    > ic za ten czas pracownikom nie płacić - ... wszak prawa rynku są twarde... chce
                                    > sz się rozwijać - proszę bardzo....


                                    Można sobie cos takiego wyobrazić. Przecież za samo szkolenie nie płacimy. Szkoląc nas pracodawca zwiększa nasza wartość na rynku. My płacimy naszym czasem wolnym (jak szkolenie jest w weekend) a pracodawca płaci za nasze szkolenie. My zyskujemy nowe umiejętności, które możemy wykorzystać także w innych miejscach pracy. Pracodawca uzyskuje lepiej wykwalifikowanego pracownika. Każdy cos zyskuje i każdy coś płaci. Coś w tym jest i nie wiem, czy świat nie bedzie zmierzał własnie w takim kierunku.
                                    • skuter44 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 08:30
                                      Życie, logika, rzeczywistość narzuca nam elastyczne postępowanie pracowników w obszarze udziału w szkoleniach bankowych.
                                      Nie ma sensu upieranie się przy poglądzie, że umowa o pracę jest konstytucją którą pracodawca musi stosować , a więc wszystkie czynnności pracownika muszą być zgodne z umową o pracę. Chodzi o ścisłe przestrzeganie przez pracodawcę umownego czasu pracy, nie prowadzenie szkoleń poza czasem pracy i z oderwaniem od miejsca pracy,.... itd.
                                      Pracownik zobowiązał się przecież wykonywać określoną pracę której szczegóły ulegają częstym zmianom. Oczywistym jest, że dla umożliwienia wykonania pracy konieczne jest
                                      szkolenie. Odmowa udziału w szkoleniu to jak pośrednia odmowa wykonywania pracy. Szkolenie organizuje na swój koszt pracodawca. Forma, czas i miejsce szkolenia zależy od pracodawcy. A więc pracownik ma do wyboru - [u]zgodzić się[/u] na szkolenie z oderwaniem od miejsca pracy, na warunkach i w czasie określonym przez pracodawcę albo [u]odmówić [/u]udziału w szkoleniu. Acha. Jest też trzeci wybór- [u]ponarzekać i zgodzić się.[/u]
                                      Odmowa nieuzasadniona grozi narażeniem się na wypowiedzenie umowy o pracę przez pracodawcę. A więc kij ma dwa końce. Sformalizowanie pracy w firmie i wymóg ścisłego przestrzegania jej zapisów wcześniej czy później doprowadzi pracownika do sporu z pracodawcą. W przypadku omawianym tu na wątku, do sporu przegranego przez pracownika.
                                      Pomijając atrakcyjność szkoleń zawodowych z oderwaniem od pracy, pracownicy dostrzegają wielkie korzyści jakie dają one dla nich samych, dla doskonalenia ich warsztatu pracy. Dlatego nie wyolbrzymiają niewygód jakie niosą dla szkolenia . Korzyści ze szkoleń dla pracownika przeważają bowiem nad niewygodami.
                                      Najlepiej było by pogodzić poglądy dwóch grup adwersarzy. Ale nie zawsze to jest możliwe.
                                      Zauważcie, że opisane na wątku problemy i poglądy na szkolenia zawodowe dotyczą innych firm,nie tylko banków.
                                      • exwoker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 08:55
                                        skuter44 napisał:

                                        > Szkolenie organizuje na swój koszt pracodawca. Forma, czas i miejsce szkolen
                                        > ia zależy od pracodawcy. A więc pracownik ma do wyboru - [u]zgodzić się[/u] na
                                        > szkolenie z oderwaniem od miejsca pracy, na warunkach i w czasie określonym pr
                                        > zez pracodawcę albo [u]odmówić [/u]udziału w szkoleniu. Acha. Jest też trzeci w
                                        > ybór- [u]ponarzekać i zgodzić się.[/u]

                                        Trafiłeś w dziesiątkę :). Podam inny przykład. Nikt z nas nie mieszka dokładnie w tym miejscu, w którym pracuje. A przecież nikt nie oczekuje by pracodawca zaliczył nam czas dojazdu do pracy, jako godziny pracy. Znam wiele osób, które dojeżdżają do pracy w banku z innych miast. Na pewno muszą na to poświęcic więcej swojego wolnego czasu niż te osoby, które pracują bliżej.

                                        Dobry jest też argument szarejmyszy, która słusznie zwraca uwagę, iż wyjazd na szkolenie to delegacja, a ta jest płatna zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami.
                                        • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 21:41
                                          czym innym jest dojazd do pracy a czym innym 10 godzinna podróż na szkolenie w dzień wolny od pracy.
                                          nie widzicie różnicy???
                                          • q.p.r Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 21.11.12, 06:48
                                            fig-a75 napisała:

                                            > czym innym jest dojazd do pracy a czym innym 10 godzinna podróż na szkolenie w
                                            > dzień wolny od pracy.
                                            > nie widzicie różnicy???
                                            qrede no ja nie widze; jazda to jazda; pewnie ze 10 godzin to dlugo; ale co tu pierwsza klasa zmieni; no i co to zmieni ze zamiast w niedziele pojechac to jedziesz w poniedzialek; zawsze na cos mozna narzekac tylko po ci; nie lepiej cieszyc sie tym co jest i we wszystkim szukac pozytywnych rzeczy?
                                          • exwoker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 21.11.12, 09:11
                                            fig-a75 napisała:

                                            > czym innym jest dojazd do pracy a czym innym 10 godzinna podróż na szkolenie w
                                            > dzień wolny od pracy.
                                            > nie widzicie różnicy???

                                            Alez ja widzę. Codzienny dojazd do pracy, dajmy na to 1,5 godziny. Potem powrót. W tygodniu daje to 7,5 godziny dojazdu, w miesiącu 15 godzin, w roku...Chętnie przajade sie te 10 godzin :)
                                    • szar_amysz Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 09:21
                                      mistrzciemnosci napisał:

                                      > fig-a75 napisała:
                                      >
                                      > > no to można iść jeszcze dalej. można organizować szkolenia tylko w weeken
                                      > dy i n
                                      > > ic za ten czas pracownikom nie płacić - ... wszak prawa rynku są twarde..
                                      > . chce
                                      > > sz się rozwijać - proszę bardzo....
                                      >
                                      >
                                      > Można sobie cos takiego wyobrazić. Przecież za samo szkolenie nie płacimy. Szko
                                      > ląc nas pracodawca zwiększa nasza wartość na rynku. My płacimy naszym czasem wo
                                      > lnym (jak szkolenie jest w weekend) a pracodawca płaci za nasze szkolenie. My
                                      > zyskujemy nowe umiejętności, które możemy wykorzystać także w innych miejscach
                                      > pracy. Pracodawca uzyskuje lepiej wykwalifikowanego pracownika. Każdy cos zysku
                                      > je i każdy coś płaci. Coś w tym jest i nie wiem, czy świat nie bedzie zmierzał
                                      > własnie w takim kierunku.

                                      Swiat zmierza w takim kierunku Mistrzu. Moim zdaniem szkolenie jest wyroznieniem dla pracownika - to oznacza ze Firma chce w Ciebie inwestowac, chce bys sie rozwijal, a Twoim zadaniem jest jak najwiecej z tych szkolen skorzystac :) Bo to sie zawsze przyda - dokladnie tak jak zauwazyles.
                                      Pozdrawiam :)
                                      • pokolenie-y Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 09:34
                                        szar_amysz napisała:

                                        > Swiat zmierza w takim kierunku Mistrzu. Moim zdaniem szkolenie jest wyroznieni
                                        > em dla pracownika - to oznacza ze Firma chce w Ciebie inwestowac, chce bys sie
                                        > rozwijal, a Twoim zadaniem jest jak najwiecej z tych szkolen skorzystac :) Bo
                                        > to sie zawsze przyda - dokladnie tak jak zauwazyles.
                                        > Pozdrawiam :)

                                        Moim zdaniem zmierza w zupełnie przeciwnym kierunku.
                                        Pojde do tej pracy z której bede bardziej zadowolony.
                                        Szkolenie nie jest wyróznieniem tylko pracodawca potrzebuje lepszego pracownika więc go szkoli.
                                        Poza pracą mam całą mase innych ciekawych rzeczy ktore chcę robić, więc bardzo przestrzegam by praca mi w tym nie przeszkadzała.
                                        Chętnie np. bede pracował nie u tego pracodawcy, który mnie bedzie więcej szkolił, ale u tego który mi w godzinach prac pozwoli zaglądac na moje konta na fb albo na twitterze.
                                        Pewnie że teraz jest rynek pracodawcy bo kryzys.
                                        Ale kryzys kiedys się skończy, a już teraz na rynek idzie niż demograficzny i to w końcu się zrobi rynek pracownika.
                                        Wtedy nikt nie bedzie myślal o szkoleniach w soboty, albo o nadgodzinach.
                                        Ta firma ktora dostrzeże to wczesniej i odpowiednio przygotuje do tego swoje regulaminy pracy czy HR wygra.
                                        • skuter44 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 10:55
                                          Pokolenie-y nie jest mozesz być reprezentantem nowe pokolenia. Wprowadzasz go w maliny. Nie sądzę byś wierzył w to, że kolejne lata (bez względu na to czy będzie rynek pracownika czy pracodawcy) przyniosą ci luz w pracy,że bedziecie mieć możliwości korzystania z rozrywek w pracy. Zapominasz o miejscu swoim w zakładzie pracy o tym, że masz przysparzać pracodawcy nowe wartości i dochody . (rozważając dalej - masz swoją pracą współtworzyć PKD, możliwości utrzymania przez państwo sfery socjalnej i budżetowej, utrymywać rosnącą armię emerytów). A, że ma tego dokonać mniejsza liczba pracowników to nie licz, że fakt istnienia rynku pracownika pozwoli ci na taki luz w pracy. Twoje wizje o nadchodzącym luzie w pracy są urojone, nie realne. Wg mnie. Dlatego lepiej ustawiać się realnie, na normalność.
                                          Nawet jeśli wymusisz na pracodawcy ten luz w pracy to będzie się to wiązać z potrąceniem ci wynagrodzenia za czas nieprzepracowany, przygotowanie do czasu niepracowanego i podjęcia (wdrożenia) pracy. Jaki to dla ciebie interes ?
                                          • pokolenie-y Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 12:08
                                            skuter44 napisał:

                                            > Pokolenie-y nie jest mozesz być reprezentantem nowe pokolenia. Wprowadzasz go
                                            > w maliny. Nie sądzę byś wierzył w to, że kolejne lata (bez względu na to czy b
                                            > ędzie rynek pracownika czy pracodawcy) przyniosą ci luz w pracy,że bedziecie m
                                            > ieć możliwości korzystania z rozrywek w pracy.

                                            Nie jestem żadnym reprezentantem. Jestem sobą :). Poniżej kilka cytatów nt. nowej generacji pracowników. I czy nam sie podoba czy nie to świat zmierza własnie w takim kierunku, bo za chwilę to ci ludzie będą stanowili większość pracowników.

                                            "W Polsce wyróżniamy trzy generacje pracowników: baby boomers - pracownicy w wieku 45-65 lat, którzy "pracują po to, żeby przetrwać"; generacja X - pracownicy w wieku 30-45 lat, którzy "żyję po to, żeby pracować" i generacja Y - wiek 20-30 lat, "pracują po to, żeby żyć"."

                                            "Postawa pokolenia Y jest zupełnie odmienna od pokolenia X (urodzeni pomiędzy 1961 a 1980). Mówi się o nich, że są młodzi, sprytni i zuchwali. To ludzie wychowani w kontakcie z najnowocześniejszymi technologiami. Nie znają świata, w którym nie ma internetu, e-maili i telefonów komórkowych"

                                            "To młodzi ludzie, którzy urodzili się w innych czasach niż dzisiejsi 30-40 latkowie. Ich rodzice żyli w czasach kapitalizmu, gdzie o wszystko musieli walczyć. Pokolenie Y ma łatwy dostęp do informacji, a wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Dlatego chcą żyć i pracować inaczej niż 30-40 latkowie, którzy musieli do wszystkiego dojść sami "

                                            "Jako dobrze wykształceni, wychodzą bardzo często z założenia, że nie muszą się już uczyć, zadawać pytań i uzupełniać kwalifikacji. - Po prostu mogą się włączyć w każdej chwili do "gry", która nazywa się praca. Nie podporządkowują się standardom. Nie uznają hierarchii służbowej. Brak im cierpliwości, a świat wokół "porusza się zbyt wolno"."

                                            "Pracownicy z pokolenia Y są bardzo samodzielni i nie interesują ich zasady obowiązujące w pracy, co sprawia, że mają trudności z podporządkowaniem się regułom. Nie czują lojalności wobec pracodawcy, nie przyjmują krytyki i mają postawę roszczeniową"

                                            "Ci młodzi ludzie bardzo cenią swój czas wolny. Dlatego, kiedy mija 8 godzin pracy, długopisy wypadają im z ręki. Po pracy jest czas na realizację zainteresowań, więc nie widzą powodów do zostawania po godzinach"

                                            "Z punktu widzenia pracodawcy największym kłopotem jest to, że Y nie przywiązują się do firmy. - Nie czują się z nią emocjonalnie związani. Jeśli nie spełnia ich oczekiwań, nie mają skrupułów i odchodzą"

                                            "Pokolenie Y nie traktuje zatrudnienia jako wartości samej w sobie. Tak, jak osoby z generacji przedemerytalnej - baby bomers - "pracują po to, żeby żyć". "Życie" oznacza dla nich jednak samorealizację. Problemem dla pracodawców może być fakt, że Y potrzebują stałej stymulacji. - To ogromne wyzwanie szczególnie dla działu HR. Muszą tej grupie pracowników zapewnić, po pierwsze odpowiedni system motywacji i nagród, a po drugie, atrakcyjną ścieżkę rozwoju. Jeśli tego brakuje Y często rozglądają się za nową pracą. Stabilność oraz stałość zatrudnienia nie jest dla nich aż tak istotna"
                                  • szar_amysz Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 08:28
                                    Witaj Figo :)
                                    Figo, wiem ze tego nie lubisz ale musze "rozkawalkowac" Twoja wypowiedz, bo jest dluga , a ja moge cos pominac.

                                    Fig-a75 napisała:

                                    > o właśnie. umowa to umowa.
                                    > gdy była poruszana sprawa niskości zarobków - niejednokrotnie podkreślano tu wa
                                    > gę umowy - taka podpisana i taka obowiązuje, jak czegoś nie ma w umowie (czyt.
                                    > informacji o podwyżkach) to nie ma na co liczyć.
                                    > to idąc tym tokiem rozumowania, jeżeli mam umowę na cały etat to pracuję 8 godz
                                    > in dziennie i zależnie od potrzeb pracodawcy, bądź moich, pracuję w płatnych na
                                    > dgodzinach.
                                    Jak pracowalam w Banku mialam podobne zdanie, choc wiele razy zostawalysmy po godzinach za ktore nam placono badz oddawano jako godziny do odebrania (choc raczej placono, bo nie bylo ich kiedy odbierac).

                                    Umowa to umowa - podpisuja obie strony - obowiazuje nie tylko Ciebie ale i i Pracodawce.
                                    Ty zgadzasz sie na proponowane warunki - Pracodawca ze bedzie stosowal sie do KP.
                                    Teraz jest jednak rynek Pracodawcy i tez trzeba o tym pamietac. Nie mowie tu o tym by pozwalac na lamanie przepisow, ale tak ogolnie...
                                    >
                                    > bywało nie raz, że musiałam jechać na szkolenie w niedzielę.... i np. jechałam
                                    > na miejsce 10 godzin pociągiem. nie jechałam na radosne, prywatne podziwianie a
                                    > trakcji przyrodniczych, tylko na wyraźne polecenie pracodawcy. poświęcałam mój
                                    > prywatny czas za darmo.

                                    Tego co napisalas nie bardzo rozumiem. Jak to za darmo? Jestes wysylana w delegacje? Jestes. A odnosnie tego sa odrebne przepisy o ktorych wiem, ale nie znam szczegolow. Na szybko wygrzebalam cos takiego w internecie ale to jest z 2010 roku. Musisz popytac specjalistow od KP. Moze tu sie Ex troublemaker wypowie?

                                    www.prawo.egospodarka.pl/56337,Rozliczenie-czasu-pracy-podczas-delegacji,1,34,3.html
                                    jeżeli pracodawca wymaga ode mnie, abym się stawiła na
                                    > szkoleniu o 8 rano w miejscu odległym o 600km od miejsca zamieszkania... i nie
                                    > płaci mi za czas poświęcony na dojazd.... i w dodatku wymaga ode mnie jazdy 2
                                    > klasą pociągu, ponieważ jazda w 1 klasie przysługiwała tylko kadrze kierownicze
                                    > j.... no to chyba coś jest nie tak... zwłaszcza jeżeli pracodawca określa się m
                                    > ianem najlepszego pracodawcy.
                                    W PKO mialam "glod" szkolen - cieszylam sie na kazde z nich. Jezdzilam 2 klasa i nie marudzilam - z wlasnymi kanapkami :)

                                    > no tak - ale teraz są drapieżne prawa wolnego rynku i człowiek się zgadza na ta
                                    > kie coś.

                                    Tak, teraz sa drapiezne prawa rynku, ale zgadzac sie na wszystko? Nie! Teraz trzeba walczyc o swoje Figo, jezeli uwazasz ze cos nie jest tak. Ukryty Wafel wielkrotnie to pisal -rowniez Tobie. Ja absolutnie daru pisania nie mam, ale cofnij sie do Jego slow skierowanych do Ciebie. Ale bez uprzedzen. Ja tu widze jak te uprzedzenia do Ukrytego Wafla niszcza sens tego co pisze do ludzi. Uwierz mi Figo, ja osobiscie - choc generalnie przeciez zgadzam sie z tym co pisze - skorzystalam niesamowicie duzo z Jego postow. Popchnely mnie one do dzialania :)

                                    Popatrz rowniez na postawe Q.p.r. i tego co pisze w krotkich slowach. Do tego co On pisze tez jest tu pewna niechec, ktorej ja tez nie rozumiem - jest to bowiem niesamowicie pozytywna postac na tym Forum :)


                                    > czy jestem przedmiotem w tej firmie?
                                    > czy jestem własnością firmy?

                                    Oczywiscie ze nie jestes przedmiotem ani niczyja wlasnoscia. Jestes "swoja" wlasnoscia. Twoj los i Twoje zycie jest tylko i wylacznie w Twoich wlasnych rekach.
                                    Pozdrawiam :)
                                    • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 21:39
                                      też cieszę się ze szkoleń i chętnie w nich uczestniczę.
                                      ale powinny być jednak pewne zasady, jakaś "dobra praktyka"....

                                      uwierz mi... jazda zatłoczonym dalekobieżnym pociągiem przez 10 godzin a potem jeszcze kombinowanie, jak dotrzeć do małej docelowej miejscowości- to naprawdę nic miłego a wręcz wykańczającego.
                                      ale czy pracodawca liczy się z najmniejszym trybikiem? po co?
                                  • racjonalny0880 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 10:50
                                    fig-a75 napisała:

                                    > i w dodatku wymaga ode mnie jazdy 2
                                    > klasą pociągu, ponieważ jazda w 1 klasie przysługiwała tylko kadrze kierownicze
                                    > j.... no to chyba coś jest nie tak... zwłaszcza jeżeli pracodawca określa się m
                                    > ianem najlepszego pracodawcy.

                                    Czy podróż pociągiem w 2-giej klasie to coś uwłaczającego? To akurat dobrze świadczy o pracodawcy. Czy jedziesz w 1-szej klasie, czy w 2-giej i tak dostaniesz się na miejsce. A Bank za 2-gą klasę zapłaci mniej, więc w ten sposób zaoszczędzi trochę pieniędzy swoich właścicieli. Oni nie po to wyposażyli Bank w kapitał by te pieniądze były przejadane, tylko po to by na nich zarabiać. Czy jak pojedziesz na szkolenie 1-szą klasą, to później zarobisz dla Banku więcej?
                                    • fig-a75 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 21:52
                                      a czy ja jestem kimś gorszym, mniej wartościowym, że ja mam jechać 2 klasą a kadra kierownicza może jechać pierwszą????
                                      to przecież kadra kierownicza też mogłaby sobie jeździć 2 klasą, skoro jest taka w pożądku. a dlaczego nie?

                                      nie widzisz różnicy między bardzo długą podróżą w 1 i 2 klasie w zatłoczonym pociągu?
                                      jechałeś kiedyś? jeżeli nie to spróbuj.

                                      eeeeee......
                                      [pacnięcie ręką w czoło]
                                      ty głupia kobieto!!!! (żeby nie było, że kogoś obrażam - to samokrytyka jest)

                                      przecież wiadomo, że kadra kierownicza to ludzie lepszego gatunku. a tacy jak ja - małe trybiki nie zasługują na to, żeby długą podróż spędzić w nieco lepszych warunkach.

                                      sorki.
                                      mam chyba zbyt wygórowane wymagania wobec najlepszego pracodawcy.
                              • szar_amysz Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 15:10

                                > Napewno sa i takie postawy, że trzeba zachowac równowagę między życiem a praca.
                                > Ale dla mnie i moich znajomych już tak nie jest.
                                > Ale będę mówił tylko za siebie.

                                Ja tez tu mowie tylko za siebie.

                                > Ja nie pracuję po to by mieć w pracy wyzwania, by osiągać kolejne cele, by pićc
                                > sie po szczeblach kariery.

                                Ja sadze, ze w tych czasach wlasny rozwoj czy dalsza nauka to jest koniecznosc, aby nie zostac po prostu na lodzie.. Dlatego ze takie mamy czasy i nie beda lepsze. To juz nawet nie o kariere chodzi tylko o zachowanie pracy tej czy tamtej. A jesli dotknie nas zwolnienie - to po prostu bedzie latwie znalesc nowa prace. Takie jest moje zdanie.
                                > Pracuję by zarabiać.
                                Ja tez. Choc to co robie daje mi jeszcze satysfakcje :)

                                > A muszę zarabiać bo pieniądze są mi potrzebne do tego by podrózować po świecie,

                                > by kupis sobie nową książkę, by opłacić lekcje wloskiego, czy by stac mnie byl
                                > o na karnet na fitness.
                                Tak, no pewnie, ze tak - kazdy z nas ma jakies swoje potrzeby. Ja mam nie calkiem takie jak Ty.
                                > Więc mnie sie nie podoba gdy moja firma, ta czy każda inna, tak to wszystko org
                                > anizuje, że muszę siedziec po godzinach albo że jadę na szkolenia w dzień wolny
                                > .
                                > Firmie daję 8 godzin bo za tyle mi firma płaci.
                                > Reszta to mój czas i ja go nawet nie chce przeliczac na pieniądze i nie chcę że
                                > by mi firma za jego zabranie coś płaciła.
                                > Minęło 8 godzin - idę do swoich zajęć.
                                Tak, do tego podchodzi wiele osob. Ja to rozumiem. Mam troche inny charakter pracy, dlatego moje to tego podejscie jest zupelnie inne.
                                Pozdrawiam
              • exwoker Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 11:22
                thezeigh napisał:

                > Czytaj ze zrozumieniem szara myszko - napisałem, że o ILE SZKOLENIA ZACZYNAJĄ S
                > IĘ W PONIEDZIAŁEK to od 12:00, żeby wszystkim dać szanse na dotarcie bez koniec
                > zności podróżowania w niedzielę. W ciągu ostatnich paru lat taka sytuacja miała
                > miejsce bodajże raz czy dwa razy, z reguły startujemy we wtorek i kończymy w c
                > zwartek, rzadko w piątek.
                > To jest kwestia standardów i kultury organizacyjnej w firmie.

                Czy szkolenie zaczyna sie o 9.00, czy o 12.00 to jak ktos musi dojechac do serocka to jest bez znaczenia. Jak szkolenie jest wczesniej to ktos wyjeżdża wczesniej, ale i wraca wcsniej. Jak szkolenie jest póxniej to na wyjad jest więcej czasu ale i póxniej się wraca.
                • szar_amysz Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 19.11.12, 11:32
                  exwoker napisal:
                  > Czy szkolenie zaczyna sie o 9.00, czy o 12.00 to jak ktos musi dojechac do sero
                  > cka to jest bez znaczenia. Jak szkolenie jest wczesniej to ktos wyjeżdża wczesn
                  > iej, ale i wraca wcsniej. Jak szkolenie jest póxniej to na wyjad jest więcej cz
                  > asu ale i póxniej się wraca

                  :) Pelna zgoda. Logiczne.
    • pokolenie-y Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokolenia y? 20.11.12, 14:03
      Sprowokowany przez skuter_44, który wątpi że ludzie oczekują od pracy już innych rzeczy stawiam pytanie czy jako PKO BP jako pracodawca jest gotowy na zatrudnianie osób z pokolenia y, dla ktorych praca to tylko dodatek do życia, a nie całe życie. Poniżej kilka podpowiedzi dla pracodawców jakie udało mi się znaleźć w necie.

      "Warto być przygotowanym na pojawienie się pokolenia Y w miejscu pracy. Wiąże się to ze zmianami w zarządzaniu kadrami - pracodawcy powinni m.in.:

      •zwiększać nakłady na szkolenia w zakresie podstawowych umiejętności, takich jak: umiejętność prowadzenia korespondencji, korzystania ze źródeł książkowych (nie tylko z internetu). Trzeba, aby się przekonali, że jeśli czegoś nie ma w internecie, to można to odnaleźć w świecie realnym;
      •wyjaśniać zależności przyczynowo-skutkowe. Młodzi ludzie, w przeciwieństwie do starszych pokoleń, nie poznawali świata „od kuchni”. Wiedzą „jak”, ale ich edukacja zaniedbywała zadawanie pytań typu „dlaczego”. W związku z tym gorzej sobie radzą z rozwiązywaniem niestandardowych problemów w miejscu pracy. Są bardziej wydajni w rozwiązywaniu problemów seryjnych, lecz nie potrafią improwizować;
      •wykorzystywać do komunikacji z młodymi pracownikami media elektroniczne (komunikatory internetowe, SMS-y itd.). Z drugiej strony należy wykształcić kulturę komunikacji, szczególnie z klientami. Młodzi ludzie mają tendencję do komunikowania się z nimi jak z rówieśnikami, a to szkodzi wizerunkowi pracodawcy. Przedstawiciele pokolenia Y nie rozumieją, że czasami trzeba kilku dni na otrzymanie odpowiedzi;
      •wprowadzić częstsze ewaluacje. To pokolenie wychowało się na grach komputerowych, gdzie na ekranie gracz przez cały czas widzi, jakie wyniki osiąga. W miejscu pracy młodzi ludzie także oczekują szybkiej informacji zwrotnej na temat ich poczynań;
      •skoncentrować się na wynikach. Z tym wiąże się przyznanie im większej swobody w miejscu pracy, [b]np. pozwolenie na wykonywanie prywatnych rozmów telefonicznych[/b]. Pokolenie Y pracuje inaczej niż starsze pokolenia, a oceniać powinno się je po wynikach;
      •stymulować do pracy - pokolenie Y potrzebuje nieustannej stymulacji. W miejscu pracy zawsze powinno się coś dziać. Młodzi ludzie potrafią być lojalni, ale lojalność dotyczy innych pracowników, a nie samej firmy. Jeśli firma zapewni młodym ludziom szanse rozwoju, zdobędzie ich lojalność. Jeśli nie, odejdą bez skrupułów do konkurencji;
      •zapewnić równowagę pomiędzy życiem zawodowym a życiem prywatnym. Pokolenie Y ceni elastyczny czas pracy. Susan Bramlett, specjalista HR w firmie branży sektora obronnego, uważa, że: To, że dana osoba jest singlem i nie ma dzieci nie znaczy, że będzie przebywać w biurze do wieczora. Czas wolny jest bardzo ważny dla tego pokolenia."
      • skuter44 Re: PKO Bank Polski w gronie najlepszych pracodaw 20.11.12, 14:37
        Chowałeś tę wiedzę/ideę w tajemnicy ? Aż musiałem Cię sprowokować ? Dziękuję Ci jednak za dawkę poważnej i ważnej wiedzy o transformacji pokoleniowej postaw i potrzeb pracowników jaka odbywa się na naszych oczach.
        Bardzo wysoko cenię takich mądrych i konkretnych ludzi którzy swoje opinie podbudowują
        rozległą wiedzą na poruszane tematy.
        Włączę sie potem do dyskusji, którą ostatnim wpisem wywołałeś ...prawdopodobnie.
        • skuter44 do wczesniejszego wpisu 20.11.12, 16:45
          Pokolenie Y piszesz m.in.

          [i]"Pracownicy z pokolenia Y są bardzo samodzielni i nie interesują ich zasady obowiązujące w pracy, co sprawia, że mają trudności z podporządkowaniem się regułom. Nie czują lojalności wobec pracodawcy, nie przyjmują krytyki i mają postawę roszczeniową"

          "Ci młodzi ludzie bardzo cenią swój czas wolny. Dlatego, kiedy mija 8 godzin pracy, długopisy wypadają im z ręki. Po pracy jest czas na realizację zainteresowań, więc nie widzą powodów do zostawania po godzinach"
          [/i]

          Cenić trzeba takie podejście do pracy, pod warunkiem kiedy jest to praca na własny
          rachunek , na konto młodych pracowników . Wykonując pracę najemną trudno sobie wyobrazić spełnienie oczekiwań pokolenia Y.
          Widzę jednak rozwiazanie dla młodych na dziś. Przy swoim podejściu do pracy młodzi powinni podejmować pracę na własny rachunek, wtedy będą mogli dowolnie ustawiać czas swojej pracy.
          A to dlatego, że (wg mnie) jeszcze kilka lat musi minąć by pracodawcy szukając najlepszych pracowników na konkretne stanowiska pracy pomijali wymóg lojalności wobec pracodawcy i elastyczności zachowań pracownika ( zgody na pracę i szkolenia poza godzinami pracy oraz zadaniowanie pracy).
          Nie oznacza to, że pracodawcy powinni lekceważyć postawy i wymagania pracowników pokolenia Y, że nie powinni w miarę mozliwości uwzględniać już teraz faktu, że na rynku pracy pojawiają się kandydaci do pracy , wymagający więcej od pracodawcy .
          • szar_amysz Re: do wczesniejszego wpisu 20.11.12, 17:25
            Pokolenie_y!
            Ja tu nie krylam nigdy, ze jestem pania w srednim wieku :) wiec odpowiem Ci jako to pokolenie X :)
            To co napisales (zacytowales) to oczywiscie prawda, ale zbyt schematyczna i ...zgubna. Czekasz az bedzie rynek pracownika? Wiesz, nie wiem za ile lat zmieni sie trend - za 3, 4, moze 7 ale moze 10 lat? No dobra moze nadejsc taki czas - ale co teraz??? Co z najblizsza przyszloscia??
            Na razie kryzys sie zwieksza, firmy padaja jak muchy, ludzie masowo traca prace. Taka jest rzeczywistosc obecna. I dlatego to co tu piszemy m.i.n. o szkoleniach jest takie wazne......
            Tak jak to wszystko czytam co napisales - to prawde mowiac kiepsko to widze.. ;) Bo wiesz co OBECNIE moja Firma robi z takimi pracownikami jakimi tu opisujesz? Czy nagina sie do ich wymagan? Czy pozwala na SMS-y w pracy, Twittery, FB. portale spolecznosciowe czy plotkarskie pudelki i inne? Nie!
            Moja Firma sie z takimi pracownikami zegna... W moim Zespole jest bardzo mloda osoba, ktora miala identyczne wymagania. I wiesz co ? Jak przelozony to zauwazyl wzial ja na rozmowe i powiedzial, ze albo zmieni swoje dotychczasowe podejscie, albo musimy sie niestety pozegnac, choc osoba ta ma w sobie ogromny potencjal intelektualny. A owa osoba nie powiedziala Firmie "spadaj" tylko sie dostosowala. :)

            I nie oceniaj tak schematycznie pokolenia X. Moge Cie zapewnic, ze znam osoby z tego pokolenia co swietnie znajduja sie z roznych "gadzetach" elektronicznych, korzystaja z komunikatorow, dobrze znaja swiat internetu.Sa rozwojowi i ekspansywni. Uwielbiani przez stalych klientow Banku, (mowie teraz o pracownikach Banku) ktorzy przychodza tu tylko dla nich ceniac ich wiedze i doswiadczenie. Ufaja im. Ponadto czytaja ksiazki nie tylko "wisza "calymi dniami w necie i dzieki temu maja wieksza wyobraznie na przyklad o tym co moze sie stac za X (Y) lat.....

            Pokolenie_y! Jestescie mlodzi, piekni, przebojowi - w tym tkwi wasza sila! Nie zmarnujcie tego na schematyczne myslenie, uczcie sie od nas - pokolenia X - lojalnosci, zaradnosci, pracowitosci, tworczego myslenia, bo to Wy jestescie nasza przyszloscia!
            Pozdrawiam :)
            Ps. Ja licze sie z tym ( w zyciu trzeba liczyc sie ze wszystkim), ze kiedys w przyszlosci Firmy stana przed taka jak opisujesz- sytuacja.. Nie wykluczam tego wcale. Wtedy zmieni sie trend i to pracodawca bedzie musial dostosowac sie do pracownika i jego potrzeb.
            • ex-ex-ex Re: do wczesniejszego wpisu 21.11.12, 15:57
              szar_amysz napisała:

              >Czekasz az bedzie rynek pracownika? Wiesz, nie wiem za ile lat zmieni s
              > ie trend - za 3, 4, moze 7 ale moze 10 lat? No dobra moze nadejsc taki czas -
              > ale co teraz??? Co z najblizsza przyszloscia??
              > Na razie kryzys sie zwieksza, firmy padaja jak muchy, ludzie masowo traca prac
              > e. Taka jest rzeczywistosc obecna.

              Masz całkowitą rację. Ja rozumiem to co pisze pokoleniey jako coś długookresowego. Nieważne czy kryzys potrwa (w ogóle to ważne, ale nie ważne z punktu widzenia tej dyskusji) 3 czy 10 lat. Ważne jest, bo to fakt wynikający z demografii, że ludzi w Polsce rodzi się coraz mniej. Jak te młode pokolenia będą dorastały to na rynek pracy będzie wchodziło siłą rzeczy mniej osób. I pracodawcy będą musieli zabiegać o pracowników. Jeśli teraz to oleją i nie zaczną myśleć o tym jak zachęcić ludzi właśnie do siebie jako firmy, to później ludzie będą przychodzili do pracy w tych firmach, które im się pozytywnie kojarzą.
              Przechodząc na nasze podwórko to jesli PKO już teraz nie zacznie, nawet na małą skalę, wprowadzac rozwiązań do warunków pracy takich jakie oczekują ludzie z młodszego pokolenia, to nie wytworzy wśród tych ludzi pozytywnych skojarzeń, więc za kilka lat nie bedzie firmą pierwszego wyboru. A czy to aż tak dużo bank by kosztowało pozwolić ludziom na chwilę tej przysłowiowej prywatnej korespondecji w godzinach pracy. Jeśli ktoś ma jakies zadania do wykonaia i te zadania wykonuje to w czym problem?
              • thezeigh Re: do wczesniejszego wpisu 21.11.12, 16:07
                Na pożegnanie z symatycznymi pracownikami jakże szacownego banku pozwolę sobie zacytować 'The Economist' - a dokładniej rzecz biorąc fragment recenzji filmu dokumentalnego 'The Corporation':

                'Juz w XIX wieku ustawodawstwo amerykańskie zaczęło traktować firmy jako osoby prawne. Twórcy dokumentu zadali więc pytanie: skoro korporacja może być traktowana jaka osoba, to jaki typ osobowości prezentuje? Odpowiedź, którą uzyskali, jest przerażająca. To psychopata. A dlaczego? Ponieważ zachowuje się w sposób typowy dla psychopaty. Korporacja działa brutalnie, zawsze podkreśla swoją szczególną pozycję, głosi na prawo i lewo, że jest najważniejsza, góruje nad innymi. Nie odczuwa empatii, wyrzutów sumienia. Kontaktuje się z innymi wyłącznie powierzchownie, pokazując wykreowaną wizję samej siebie. (...) jeśli potraktować korporację jako osobę, jest to jednostka klinicznie obłąkana. Gdybyśmy mieli do czynienia z prawdziwym człowiekiem, należałoby go leczyć w psychiatryku".

                Pod rozwagę kadrze menadżerskiej, która jak rozumiem ma najwięcej czasu na ślęczenie na forach internetowych :)

                Ciao
                • ex-ex-ex Re: do wczesniejszego wpisu 21.11.12, 16:27
                  thezeigh napisał:

                  > Na pożegnanie z symatycznymi pracownikami jakże szacownego banku pozwolę sobie
                  > zacytować 'The Economist' - a dokładniej rzecz biorąc fragment recenzji filmu d
                  > okumentalnego 'The Corporation':

                  Czemu na pożegnanie?

                  >
                  > 'Juz w XIX wieku ustawodawstwo amerykańskie zaczęło traktować firmy jako osoby
                  > prawne. Twórcy dokumentu zadali więc pytanie: skoro korporacja może być traktow
                  > ana jaka osoba, to jaki typ osobowości prezentuje? Odpowiedź, którą uzyskali, j
                  > est przerażająca. To psychopata. A dlaczego? Ponieważ zachowuje się w sposób ty
                  > powy dla psychopaty. Korporacja działa brutalnie, zawsze podkreśla swoją szczeg
                  > ólną pozycję, głosi na prawo i lewo, że jest najważniejsza, góruje nad innymi.
                  > Nie odczuwa empatii, wyrzutów sumienia. Kontaktuje się z innymi wyłącznie powie
                  > rzchownie, pokazując wykreowaną wizję samej siebie. (...) jeśli potraktować kor
                  > porację jako osobę, jest to jednostka klinicznie obłąkana. Gdybyśmy mieli do cz
                  > ynienia z prawdziwym człowiekiem, należałoby go leczyć w psychiatryku".
                  >

                  Mądre podsumowanie. Pamietac tylko trzeba, że PKO BP to nie jest jedyna korporacja naświceie. Moze po prostu "ten typ tak ma"? :)

                  > Pod rozwagę kadrze menadżerskiej, która jak rozumiem ma najwięcej czasu na ślęc
                  > zenie na forach internetowych :)

                  Co masz na myśli? Mnie nikt nie chcial zrobic "kadrą menadżerską". Ale podobno każdy nowi buławę generalską w tornistrze ;)

                  > Ciao

                  Auf wiedersehen!
                • ukryty_wafel Re: do wczesniejszego wpisu 21.11.12, 17:15
                  thezeigh napisał:

                  > Na pożegnanie z symatycznymi pracownikami jakże szacownego banku pozwolę sobie
                  > zacytować 'The Economist' - a dokładniej rzecz biorąc fragment recenzji filmu d
                  > okumentalnego 'The Corporation':

                  Oglądałeś ten film? Ja tak.

                  >
                  > 'Juz w XIX wieku ustawodawstwo amerykańskie zaczęło traktować firmy jako osoby
                  > prawne. Twórcy dokumentu zadali więc pytanie: skoro korporacja może być traktow
                  > ana jaka osoba, to jaki typ osobowości prezentuje?

                  Problemem osób, które tak podchodzą jest to, że dla nich obojętne jest, czy słowo osoba, dotyczy człowieka, czy organizacji. Dziecko jest również osobą, ale jego osobowość tworzy się ładne kilkanaście lat. Proste odwzorowanie, nie jest tutaj wiarygodne i sprawiedliwe.
                  Każda organizacja musi być obiektywna - ma jasno opisane reguły, zasady, dzięki którym musi funkcjonować, każdy jej członek - pracownik. Jest powołana też do określonego celu - człowiek
                  może się w niej odnaleźć realizując te cele, lub zagubić lub odrzucić nie akceptując ich i idąc własną drogą. Jeśli już chce się patrzeć na firmę przez pryzmat odniesienia do życia żywych, to lepsze jest spojrzenie poprzez mrowiska lub ule. Tam życie wszystko poukładało z geniuszem, od którego my tylko możemy się uczyć. Życie stadne jest najlepszym odzwierciedleniem rzeczywistości korporacji.
                  Tak naprawdę jaka jest korporacja, zależne jest od wielu czynników. Głównym, to ludzie - udziałowcy, Zarząd, kadra menadżerska. Potem cała masa ludzi, która działa na zlecenie i pod kierownictwem "wierchuszki", potem są dopiero "robotnice". Każda korporacja jest w różny sposób zhierarchizowana. Oczywiście można tutaj oceniać to z różnych punktów odniesień, od anarchizujących, po socjalistyczne, gdzie to kto "rządzi" jest określone przez odwrócenie hierarchii - to robotnica rządzi mrowiskiem. Jak to się kończy, wystarczy spojrzeć na praktycznie większą część globu w okresie przed i po I i II wojnie światowej.
                  Psychopata, nie ma emocji ani wyższych uczuć. Nie czuje ich. Porównywanie więc do psychopaty jest czymś oczywistym, jeśli za parametr weźmiemy odczuwanie uczuć i emocji.
                  Tak, w każdej firmie emocje są odrzucane, gdyż podejmowanie decyzji pod ich wpływem, po prostu jest działaniem na zafałszowanych danych. Organizacja ma działać jak maszyna, tak, czasami bezduszna i bez emocji - bo ta maszyna jest stworzona by działać w konkretnym celu. Każdy pracujący w tej maszynie, musi mieć swoje miejsce. Jeśli ktoś wypada z własnej roli, na jaką się zgodził, wypada z organizacji. Wszystkie organizacje, takie jak kościoły, religie, państwa, firmy, korporacje, partie, są zhierarchizowane - powołane do określonych celów, mające swoje zasady, w których każdy członek organizacji ma działać według określonych zasad i praw. I każdy ma swoje miejsce. Może iść w dół, jeśli organizacja uznaje, że działa na jej szkodę, może iść w górę, jeśli jest lepszy, niż oczekiwania czy zakładana efektywność.
                  Psychopata może działać brutalnie - każdy człowiek, nie psychopata, też może działać brutalnie. To co jest dla jednego brutalne, dla innego jest aktem miłosierdzia. Gdyby ratujący tonącego, nie oderwał go od siebie, czasami nie ogłuszył, nie uratowałby go a sam by i siebie i jeszcze ratowanego utopił. Z boku, wbijanie igły w serce z adrenalina, może wzbudzić krzyk przerażenia, a jest to czynność ratująca komuś życie. Czasami trzeba uciąć nogę, by uratować komuś zycie. I tak dalej, i tak dalej... Życie, to nie jest bajka.
                  Kiedyś trzeba było zjadać się nawzajem, by przeżyć. Kiedyś, śmierć, była czymś oczywistym, towarzyszyła od chwili poczęcia do czasu śmierci. Wiele rzeczy kiedyś normalnych, dzisiaj bulwersuje. a to co bulwersuje dzisiaj, wciąż dla wielu jest normalne, nie dlatego, że sa brutalnymi psychopatami, ale dlatego, że widzą właśnie to, co napisałem wyżej. Życie w każdej grupie jest formą ograniczenia swobód - nie wszystko wolno, nie na wszystko nam się pozwala, bo tak decyduje grupa, w której przyszło nam zyć, pracować, funkcjonować.
                  Organizacja - to nie człowiek. Nie ma sumienia. Nie ma też osobowości. Ma zasady, według których coś jest dobre, a coś jest złe. To co dobre, jest dobre dla całej organizacji - niekoniecznie dla pojedynczych osób. To co złe dla jednej osoby, będzie dobre dla innych członków organizacji i dla nich samych. To zbiorowość, w której członkowie, muszą coś dać z siebie organizacji, by coś innego dostać. Jeśli tego nie akceptują, jeśli chcą, by to organizacja się do nich dostosowała, mogą próbować coś zmienić, ale tylko kierując się zasadami organizacji. Jeśli organizacja to odrzuca, można się tylko dostosować albo ją opuścić.

                  > Pod rozwagę kadrze menadżerskiej, która jak rozumiem ma najwięcej czasu na ślęc
                  > zenie na forach internetowych :)

                  Nie wiem co jest z kadrą menadżerską, ale ja się ciesze, jeśli to co tu się pisze, oni czytają.
                  Jesli się pisze mądrze, na spokojnie, uzasadniając i przekonując w kulturalny sposób do swoich racji - oni czytając też mogą zostać przekonani, mogą podjąć odkreślone decyzje, mogą pewne rzeczy przemyśleć. Ktoś, kto śledzi uważnie te Forum wie, że niektóre sprawy tu poruszane, wywołują odzew w naszym Banku. Jeśli nie są uważni, nie zwracają na to uwagę.
                  A mądry manager wie jedno - nie każde głupstwo, napisane chociażby pięknymi zgłoskami, jest czymś, co od razu należy przyjąć. Do pewnych rzeczy każdego, w tym managerów trzeba po prostu przekonać.

                  >
                  > Ciao
                  Bye
                  • q.p.r Re: do wczesniejszego wpisu 21.11.12, 17:55
                    ukryty_wafel napisał:

                    > Oglądałeś ten film? Ja tak.
                    >
                    qrede; kolego sympatyczny; moze bys skrobnal jakas skrocona wersje dla zapracowanych kolegow bankowcow; takich dlugich tekstow to nikt nie przeczyta; a ja to juz na pewno; piwo sie chlodzi, czas brak; daj pliz streszczenie :)
                    • szar_amysz Re: do wczesniejszego wpisu 21.11.12, 20:51
                      q.p.r napisał:

                      > ukryty_wafel napisał:
                      >
                      > > Oglądałeś ten film? Ja tak.
                      > >
                      > qrede; kolego sympatyczny; moze bys skrobnal jakas skrocona wersje dla zapracow
                      > anych kolegow bankowcow; takich dlugich tekstow to nikt nie przeczyta; a ja to
                      > juz na pewno; piwo sie chlodzi, czas brak; daj pliz streszczenie :)

                      Quperku nie blaznuj :) To bardzo dobry tekst jest :) Wez co akapit glebszy oddech, napij sie lyczka piwa i doczytaj do konca, a zobaczysz ze warto i ze nie da sie tego strescic ;)
                      Pozdrawiam :)
                      • q.p.r Re: do wczesniejszego wpisu 21.11.12, 21:28
                        szar_amysz napisała:

                        > Quperku nie blaznuj :) To bardzo dobry tekst jest :) Wez co akapit glebszy odd
                        > ech, napij sie lyczka piwa i doczytaj do konca, a zobaczysz ze warto i ze nie d
                        > a sie tego strescic ;)
                        > Pozdrawiam :)

                        tekst był na dwa piwa ;); ale przeszlem ;)
                        • szar_amysz Re: do wczesniejszego wpisu 21.11.12, 21:34
                          :) No widzisz :)) Wiedzialam, ze dasz rade :) Warto bylo? :))
              • szar_amysz Re: do wczesniejszego wpisu 21.11.12, 20:45
                ex-ex-ex napisała:

                > Masz całkowitą rację. Ja rozumiem to co pisze pokoleniey jako coś długookresowe
                > go. Nieważne czy kryzys potrwa (w ogóle to ważne, ale nie ważne z punktu widzen
                > ia tej dyskusji) 3 czy 10 lat. Ważne jest, bo to fakt wynikający z demografii,
                > że ludzi w Polsce rodzi się coraz mniej

                Dobrze - odrzucmy kryzys z dyskusji. Tak, zgadza sie, idzie niz demograficzny. Ale wez pod uwage tez fakt, ze technologia coraz szybciej idzie na przodu. Patrzac pod tym katem to co kiedys np. w procesie produkcji pochlanialo o wiele wiecej czasu musialo wykonywac wiecej osob, teraz to samo wykonuje maszyna pod nadzorem kilku ludzi. W przyszlosci natomiast...Ja nie mowie ze czlowiek zostanie wyeliminowany z procesu pracy calkowicie, ale czesciowo zredukowany.

                Jak te młode pokolenia będą dorastały
                > to na rynek pracy będzie wchodziło siłą rzeczy mniej osób. I pracodawcy będą mu
                > sieli zabiegać o pracowników. Jeśli teraz to oleją i nie zaczną myśleć o tym ja
                > k zachęcić ludzi właśnie do siebie jako firmy, to później ludzie będą przychodz
                > ili do pracy w tych firmach, które im się pozytywnie kojarzą.
                > Przechodząc na nasze podwórko to jesli PKO już teraz nie zacznie, nawet na małą
                > skalę, wprowadzac rozwiązań do warunków pracy takich jakie oczekują ludzie z m
                > łodszego pokolenia, to nie wytworzy wśród tych ludzi pozytywnych skojarzeń, wię
                > c za kilka lat nie bedzie firmą pierwszego wyboru.

                To prawda co piszesz - tak moze byc. I wtedy sytuacja sie obroci - to pracodawca bedzie musial zadbac o potrzeby pracownika, choc trudno jest mi sobie wyobrazic ze na kazdym stanowisku pracy bedzie mozliwe rozmawianie na gadu-gadu, pisanie ze soba na FB i na Twitterze. Ale masz racje - napewno zmiany beda konieczne, poniewaz to pokolenie jest inne od naszego (jak kazde - moje tez sie rozni od pokolenia moich rodzicow) ma inne wymagania, moim zdaniem ma lepsza samoswiadomosc, lepiej planuje sciezki swojej kariery itd...

                A czy to aż tak dużo bank by
                > kosztowało pozwolić ludziom na chwilę tej przysłowiowej prywatnej korespondecj
                > i w godzinach pracy. Jeśli ktoś ma jakies zadania do wykonaia i te zadania wyko
                > nuje to w czym problem?
                Wiesz, u mnie w pracy nie byloby to mozliwe. W Banku - tez nie na kazdym stanowisku jest to mozliwe. A czy bedzie? To zalezy jak daleko i w jakim kierunku posuna sie oczekiwania i potrzeby nowego pokolenia w stosunku do pracodawcy, jak i w jakim kierunku i do jakich zmian bedzie zdazal Bank, jakie oczekiwania postawi przed nim klient itd. itd....
                Pozdrawiam
      • tor-r-es Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 20.11.12, 16:15
        pokolenie-y napisał:

        > Sprowokowany przez skuter_44, który wątpi że ludzie oczekują od pracy już innyc
        > h rzeczy stawiam pytanie czy jako PKO BP jako pracodawca jest gotowy na zatrudn
        > ianie osób z pokolenia y, dla ktorych praca to tylko dodatek do życia, a nie ca
        > łe życie.

        nie nie jest gotowy. tak jak i większość firm w Polsce nie jest na cos takiego gotowa. w dalszym ciągu pokutuje przekonanie, że dobry pracownik to ten, ktory cały czas poświęca firmie. i to nie jest tylko przekonanie pracodawcy, ale także pracownika. jak nie bedę siedzial po godzinach to znaczy, że mnie źle ocenią. inna sprawa że niektorzy nie wyrabiają sie w ciągu 8 godzin więc muszą to później odrobić. generalnie to długa droga przed nami. ale z jednym zgadzam się całkowicie. jak minie jeszcze parę lat, to ludzie z takimi postawami jak opisywane tutaj będa stanowili większośc na rynku pracy i pracodawcy będa się musieli do tego dostosowac bo innych pracowników nie znajdą. skuter44, szar-amysz, ukryty-wafel, racjonalny0880, q.p.r, mistrzciemnosci już dawno będą na emeryturach ;) a pokolenia-y będa stawiały swoje warunki
        • dragomir6 Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 20.11.12, 19:30
          Ja nie jestem z pokolenia y a raczej z pokolenia "mamutów" - hi hi, ale też nie uważam, że skoro jestem sama, to już muszę cały czas poświęcać pracy. Też chciałabym zrobić to, co mam zrobić zgodnie z umową w 8 godzin i do domu, albo gdzie indziej. Życie biegnie i dzieją się różne ciekawe rzeczy. Też wolę korzystać z różnych komunikatorów i z różnych aplikacji, do mnie szybciej dociera jak ktoś mi puści info mailem (no bo gg ani innych takich w pracy nie ma siłą rzeczy).
          • q.p.r Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 21.11.12, 18:19
            dragomir6 napisała:

            > Ja nie jestem z pokolenia y a raczej z pokolenia "mamutów" - hi hi, ale też nie
            > uważam, że skoro jestem sama, to już muszę cały czas poświęcać pracy. Też chci
            > ałabym zrobić to, co mam zrobić zgodnie z umową w 8 godzin i do domu, albo gdzi
            > e indziej. Życie biegnie i dzieją się różne ciekawe rzeczy.

            pare miesiecy temu rowno tu na mmnie figa jechala, ze sam jestem i nie kumam co to znaczy miec rodzine i jak to na patrzenie na prace wplywa; wyszlo tak wtedy troche ze jak ktos rodzine ma to musi wiecej zarabiac; a ten co rodziny nie ma to moze mniej i po godzinach moze siedziec; a ja tam dalej uwazam ze to powinno byc tak samo czy sie singlem jest czy ma sie partnerke i nie daj boze dzieciaki ;); kiedy trzeba zasuwac po godzinach to sie zasuwa, bo to czesc szacunku do pracy; nie da firmy konkretnej ale do samego faktu ze sie prace ma, ze czlowiekowi co miesiac na konto kaska wplywa i ze dzieki temu czlowiek ma za co swoje potrzeby zaspokajac; a ze jeden to robi rodzinnie, drugi korzysta z ciekawych w zyciu rzeczy a jeszcze trzeci lubi z kumplami na piwko sie wybrac to juz sprawa osobista; grunt ze sie pracuje i ja bym duzych warunkow bankowi nie stawial bo po co ma kogos na moje miejsce szukac?
            • fig-a75 Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 21.11.12, 22:58
              q.p.r. - przeinaczasz moje słowa.
              nigdzie nie napisałam, że osoba posiadająca rodzinę powinna zarabiać więcej niż singiel, pisałam, że ciężko jest utrzymać jedną osobę i dziecko, a już o pełnej rodzinie to nie wspomnę.
              nigdzie nie napisałam, że jak jest się singlem to może sobie po godzinach siedzieć
              o tym "po godzinach" to właśnie ty pisałeś i nawet stwierdziłeś, że nie przeszkadza ci, że ci nie płacą.
              może jednak mniej tego piwka przy czytaniu? nie będzie problemów ze zrozumieniem tekstu...
              • q.p.r Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 22.11.12, 06:15
                fig-a75 napisała:

                > q.p.r. - przeinaczasz moje słowa.
                > nigdzie nie napisałam, że osoba posiadająca rodzinę powinna zarabiać więcej niż
                > singiel, pisałam, że ciężko jest utrzymać jedną osobę i dziecko, a już o pełne
                > j rodzinie to nie wspomnę.
                > nigdzie nie napisałam, że jak jest się singlem to może sobie po godzinach siedz
                > ieć
                > o tym "po godzinach" to właśnie ty pisałeś i nawet stwierdziłeś, że nie przeszk
                > adza ci, że ci nie płacą.
                > może jednak mniej tego piwka przy czytaniu? nie będzie problemów ze zrozumienie
                > m tekstu...
                pewnie czegos nie zrozumialem; prosty czlowiek jestem; ja pisalem ze zarabia sie tyle ile sie zarabia i czy sie jest samemu czy z kims to znaczenia nie ma no firma placi tyle co w umowie; po godzinach pewnie ze siedze jak dyro kaze; ale to z szacunku dla posiadania pracy; nie zeby kaska dodatkowa wpadla ale zeby robote caly czas miec; a rozumienie tekstu to tez efekt tego jak pisarz pisze
      • ukryty_wafel Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 20.11.12, 17:48
        pokolenie-y napisał:

        > Czy jako PKO BP jako pracodawca jest gotowy na zatrudn
        > ianie osób z pokolenia y, dla ktorych praca to tylko dodatek do życia, a nie ca
        > łe życie.

        Jest gotowy. Niestety dla wielu ludzi, ktorzy pamiętająrace w zamierzchlych czasach, oraz tych co startowali za "wczesnego Balcerowicza" funkcjonowanie pokolenia jak nazywasz Y jest niezrozumiałe albo trudno przyswajalne. Świadomość, ze ktos pracuje bo zakłada własna drogę o karierę zawodowa, jak chce i gdzie chce, nie spiesząc sie z wielkimi planami życiowymi od razu, juz teraz jest trudne do zaakceptowania. Trudno tez ludziom zrozumiec, ze czasy sie zmieniły, ze dzisiaj ktos moze mieszkać u kogos z rodziny, inwestując w szkole, rozrywkę i jednocześnie w swoje doświadczenie zawodowe nie przejmując sie zbytnioparoma rzeczami, ktore dla innych sa żywotne albo priorytetowe. Trudno zrozumiec np. Komus, ze ktos cieszy sie jak dziecko, ze pracuje u nas w Banku, ponieważ zakłada z góry, ze popracuje tutaj ileś tam lat, zdobędzie punkty do cv, przedszkoli sie, bedzie miał okazje sie wykazać i to go bardziej satysfakcjonuje. Bardziej niz wysoka pensja. Niestety musicie sie przyzwyczaić, ze nie wszyscy Was beda rozumieć. To kwestia różnic pokoleniowych, edukacji i mentalności.
        Tak, Pracodawca musi tak naprawde edukować pracownika, pomagac mu planować karierę, wytoczyć mu kanały w jakich ma szukać mozliwosci rozwoju i doskonalenia sie.
        Tu układa sie zycie, starając sie przewidzieć to, kim sie bedzie z 20-30 lat.

        Jest jednak problem Pokolenie. Wielu managerow nie zdaje sobie sprawy z nowego Pokolenia pracownikow. Maja problem z oszacowaniem potrzeb Klientów, maja jeszcze gorszy problem z szacowaniem i zarządzaniem potrzebami młodych pracownikow. To sie zmienia, opornie. Ale niestety miedzy pokoleniami bankowców bedzie pęknięcie, ktore trudno bedzie zasypać.
        Dlatego nastaw sie na Niezrozumienie części z Kolegow i Koleżanek szczegolnie starszych stażem
        • exwoker Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 22.11.12, 16:43
          ukryty_wafel napisał:

          > Jest jednak problem Pokolenie. Wielu managerow nie zdaje sobie sprawy z nowego
          > Pokolenia pracownikow. Maja problem z oszacowaniem potrzeb Klientów, maja jeszc
          > ze gorszy problem z szacowaniem i zarządzaniem potrzebami młodych pracownikow.
          > To sie zmienia, opornie. Ale niestety miedzy pokoleniami bankowców bedzie pękni
          > ęcie, ktore trudno bedzie zasypać.

          W czym problem by takich managerów: a. odpowiednio przeszkolić, b. odpornych na szkolenia wymienić?
          • nojmanus Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 22.11.12, 16:56
            Czy ktoś wie, co się dzieje, że akcje PKO BP na giełdzie systematycznie tanieją ? To dziwne biorąc pod uwagę, że akcje innych banków nie są przeceniane.
            • racjonalny0880 Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 22.11.12, 17:21
              nojmanus napisał(a):

              > Czy ktoś wie, co się dzieje, że akcje PKO BP na giełdzie systematycznie tanieją
              > ? To dziwne biorąc pod uwagę, że akcje innych banków nie są przeceniane.

              Co masz na myśli pisząc, że akcje systematycznie tanieją? Na tę chwilę kosztują niecałe 35 zł. Na początku 2012 roku kosztowały trochę ponad 30 zł.
              • nojmanus Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 22.11.12, 19:45
                Chodziło mi o to, że za ostatni miesiąc kurs spadł o prawie 7% podczas gdy ING spadł o 2%, BZ WBK wzrósł o 0,2, BRE spadł o 4,6 a Pekao wzrósł o 1,6%.
                • skuter44 oceny PKO .... w biegu 22.11.12, 20:42
                  Oj, płytka to i niefachowa (jednozdaniowa ) analiza by na jej podstawie oceniać sytuację finansową, sprzedażową, organizacyjną,....
                • ukryty_wafel Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 23.11.12, 05:53
                  nojmanus napisał(a):

                  > Chodziło mi o to, że za ostatni miesiąc kurs spadł

                  I po tym Cie Exworker łatwo poznać. Mozesz tu występować jako kobieta, czy mezczyzna, dziecko czy zagniewany mąż a ty zawsze masz ten sam problem. Tam gdzie rośnie, tobie maleje, gdzie jest dobrze tobie jest źle. Żaden racjonalny argument nie przemawia.
                  Nie rozumiesz wogole czym sie rzadzi rynek papierów wartościowych. Nie znasz sie na tym, ale wciaz podniecaja Cie wszystkie wieści, ktore ty mozesz zinterpretowac jako złe dla naszego Banku. Według Ciebie wszedzie jest bosko, tylko PKO pada na pysk i ledwo sie trzyma.
                  Tylko zarykuje sie śmiechem, jak niezależnie od swojego wcielenia ty zawsze myśląc na głos chwalisz sie swoja niewiedza. Wybacz, ale zdolność posługiwania sie googlem to jeszcze nie jest wiedza czy mądrość. Po rozumieniu tekstu pisanego, mozna odkryć, czy jego autor mysli, czy tylko wydaje mu sie, ze to potrafi.


                  PS: I przy okazji Exworker, Kotwica i Exfreud - nie macie tu prawa wstępu. Dla was te forum jest zamknięte. Nie, nie za poglady, ale za to, ze tu nie lamaliscie zasady i reguły, tylko, ze je ekstremalnie gwalciliscie. Bez słowa przepraszam i skruchy oraz poprawy zachowania nie ma tu dla Was miejsca. To tak ku przypomnieniu, bo sie pojawianie pod coraz to nowymi nickami śmiejąc zamęt i ciagle zadając te same pytania, jakbyscie nie wiedzieli o co kaman.

            • ukryty_wafel Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 22.11.12, 17:23
              Pewnie Ciebie słuchają i tworzą kolejna bańkę spekulacyjną :)
      • d.p.r Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 21.11.12, 15:20
        pokolenie-y napisał:

        > Sprowokowany przez skuter_44, który wątpi że ludzie oczekują od pracy już innyc
        > h rzeczy stawiam pytanie czy jako PKO BP jako pracodawca jest gotowy na zatrudn
        > ianie osób z pokolenia y, dla ktorych praca to tylko dodatek do życia, a nie ca
        > łe życie.

        Moim zdaniem pół na pół. Argumenty niżej.

        >Poniżej kilka podpowiedzi dla pracodawców jakie udało mi się znaleźć
        > w necie.
        >
        > "Warto być przygotowanym na pojawienie się pokolenia Y w miejscu pracy. Wiąże s
        > ię to ze zmianami w zarządzaniu kadrami - pracodawcy powinni m.in.:
        >
        > •zwiększać nakłady na szkolenia w zakresie podstawowych umiejętności, tak
        > ich jak: umiejętność prowadzenia korespondencji, korzystania ze źródeł książkow
        > ych (nie tylko z internetu). Trzeba, aby się przekonali, że jeśli czegoś nie ma
        > w internecie, to można to odnaleźć w świecie realnym;

        Mało jest takich szkoleń

        > •wyjaśniać zależności przyczynowo-skutkowe. Młodzi ludzie, w przeciwieńst
        > wie do starszych pokoleń, nie poznawali świata „od kuchni”. Wiedzą
        > „jak”, ale ich edukacja zaniedbywała zadawanie pytań typu „dl
        > aczego”. W związku z tym gorzej sobie radzą z rozwiązywaniem niestandardo
        > wych problemów w miejscu pracy. Są bardziej wydajni w rozwiązywaniu problemów s
        > eryjnych, lecz nie potrafią improwizować;

        W banku nie wszystkie problemy wymagają improwizacji, więc tu może nie ma co się martwić.

        > •wykorzystywać do komunikacji z młodymi pracownikami media elektroniczne
        > (komunikatory internetowe, SMS-y itd.). Z drugiej strony należy wykształcić kul
        > turę komunikacji, szczególnie z klientami. Młodzi ludzie mają tendencję do komu
        > nikowania się z nimi jak z rówieśnikami, a to szkodzi wizerunkowi pracodawcy. P
        > rzedstawiciele pokolenia Y nie rozumieją, że czasami trzeba kilku dni na otrzym
        > anie odpowiedzi;

        Intranet, czaty z prezesami (teraz i wczesniej) OK. Ale to dalej chyba margines skoro ludzie czują potrzebe by się komunikowac poza bankiem - np. tutaj :)

        > •wprowadzić częstsze ewaluacje. To pokolenie wychowało się na grach kompu
        > terowych, gdzie na ekranie gracz przez cały czas widzi, jakie wyniki osiąga. W
        > miejscu pracy młodzi ludzie także oczekują szybkiej informacji zwrotnej na tema
        > t ich poczynań;

        W tak dużej firmie jak bank to bedzie trudne

        > •skoncentrować się na wynikach. Z tym wiąże się przyznanie im większej sw
        > obody w miejscu pracy, [b]np. pozwolenie na wykonywanie prywatnych rozmów telef
        > onicznych[/b]. Pokolenie Y pracuje inaczej niż starsze pokolenia, a oceniać pow
        > inno się je po wynikach;

        Nawet niektórzy forumowicze cos takiego skrytykowali ;) a co mówic a całej firmie

        > •stymulować do pracy - pokolenie Y potrzebuje nieustannej stymulacji. W m
        > iejscu pracy zawsze powinno się coś dziać. Młodzi ludzie potrafią być lojalni,
        > ale lojalność dotyczy innych pracowników, a nie samej firmy. Jeśli firma zapewn
        > i młodym ludziom szanse rozwoju, zdobędzie ich lojalność. Jeśli nie, odejdą bez
        > skrupułów do konkurencji;

        U mnie to jest OK, ale z wypowiedzi forumowych wynika, że nie wszedzie i nie zawsze tak w banku jest

        > •zapewnić równowagę pomiędzy życiem zawodowym a życiem prywatnym. Pokolen
        > ie Y ceni elastyczny czas pracy. Susan Bramlett, specjalista HR w firmie branży
        > sektora obronnego, uważa, że: To, że dana osoba jest singlem i nie ma dzieci n
        > ie znaczy, że będzie przebywać w biurze do wieczora. Czas wolny jest bardzo waż
        > ny dla tego pokolenia."

        Z tym będzie chyba największy kłopot.
        • exwoker Re: Czy PKO jest gotowy na pracowników z pokoleni 23.11.12, 15:55

          > Moim zdaniem pół na pół. Argumenty niżej.

          A mnie sie wydaje, że w tej chwili nie ma w Polsce firmy gotowej na cos takiego. Nie ma bo teraz nie ma takiej potrzeby by byc gotowym. To pracownicy wysyłają setki cv i niecierpliwie czekają na odpowiedź., To pracownicy musza obniżac swoje oczekiwania byle by tylko dostac pracę. Byc może kiedyś będzie inaczej. W szczegolności przekonuje mnie argument o niżu dekograficznym. Ale teraz jest jak jest. Więc pokolenie-y nastaw sie na to że z Facebooka możesz korzystac wieczorami, bo w pracy nie ma takiej możliwości a i za wczesnie z niej nie wyjdziesz ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka