Dodaj do ulubionych

AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE!

28.11.06, 18:26
DOWIEDZIAŁAM SIĘ,ŻE PRACOWNICY BANKU PKO BP SA W WEEKENDY MAJĄ STAĆ W
SUPERMARKETACH I ROZDAWAC ULOTKI DOTYCZĄCE SSK, CZY U WAS TEŻ TAK JEST.
BO JA JAKO PRACOWNIK KTÓRY MAM BRAC W TYM UDZIAŁ UWAŻAM ŻE TO JEST
NIENORMALNE, CZY BANK NIE STAC NA TO ABY ZATRUDNŁ HOSTESSY??A NIE PRACOWNIKÓW
KTORZY CZEKAJĄ TYLKO NA WOLNE WEEKENDY!! CO O TYM MYŚLICIE??
Obserwuj wątek
    • julka177 Re: AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE! 28.11.06, 20:09
      słyszałam o tym
      sytuacja jest delikatnie mówiąc żenująca
      jaki jest czy był efekt pracy MPS wszyscy wiemy, więc po co ta szopka nie wiem
      oczywiście bank musi oddać wolne a najlepsze jest to, pracując w małym (3 osoby
      obsługi + dyrektor)oddziale nikt nie patrzy na tak zwane dobro klienta, który
      będzie stał dłużej w kolejce - pomijam to, że dwie pozostałe osoby urobią się po
      łokcie
      • czuk1 AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE! 28.11.06, 22:04
        Najlepsze efekty daje umawianie się telefoniczne dyrektora (naczelnika) i
        doradcy d/s MiŚP z przedsiebiorcą i konkretne rozmowy, promowanie usług,
        doradztwo, zapoznawanie się, wręczanie przy tym reklamówek, też mówienie o
        problemach MiŚP. ..... A także rozmowy kuluarowe na różnych spotkaniach
        przedsiebiorców. i udział banku w targach . Trzeba tam jednak obowiazkowo
        istnieć i to w sposób czynny. Spore efekty sprzedażowe dają (dot. to kredytów
        hipotecznych i konsumenckich) spoty reklamowe w telewizji kablowej.
        Wieszanie ulotek na drzewach, słupach ogłoszeniowych, roznoszenie ich po
        klatkach schodowych, wykładanie w miejscach publicznych, rozdawanie przez
        stażystów - to niewypał, niepotrzebny wysiłek i wstyd dla banku.
        Wystarczy posłuchać co o takich promocjach (innych firm) mówią ludzie poddawani
        takiej "promocji".
        To takie jest moje zdanie.
        Pozwolę sobie i przy tej okazji wyrazić swój (niezmieniony od lat ) pogląd, że
        bank powinien już dawno mieć w swojej strukturze etatowe komórki organizacyjne
        d/s promocji i akwizycji usług, wyposażone w środki transportu, narzędzia
        marketingowe. Zespoły promocyjne powinny robić "swoje" a sprzedawcy w oddziałach
        "swoje" (nie znaczy to,że lekceważę czynności promocyjne pracownikow ladowych i
        doradców) tj. sprawnie, kompetentnie i dokładnie obsługiwać klientów w placówce.
        Organizacja promocji obecna to niefachowa szarpanina.
        • pko.love Re: AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE! 28.11.06, 22:48
          Jakie reklamówki (czy ktos to widział? aha, chyba że długopis z logo PKO. A
          Dyrektor kiedy ma czas, że by spotkać się z klientem np. z MiŚP. Nie ma czasu,
          bo musi wypełniać tabelki z planami do wykonania, juz z wykonanymi, pomysłami
          sprzedazowymi itp. A co sądzisz o wspaniałym pomysle, aby wysłać stażystów do
          kolejki pod poczte podczas strajku, bo tam przeciez były tłumy (nie szkodzi, że
          babinek po 400 zł renty). Zawsze to coś, nowy pomysł sprzedażowy do wykazania w
          tabelce do ROD.
          • czuk1 Re: AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE! 28.11.06, 23:19
            Jejku? Co sie dzieje w tym banku.
            Mówiło się i robiło...bank nie może sie reklamować na płotach i słupach.
            Teraz jakieś siksy rozdają ulotki , nic nie mówiąc i nie wiedząc o banku w którym
            adresują koperty. I to ma byc promocja banku.
            • czuk1 Re: AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE! 28.11.06, 23:29
              Jestem fanem tego banku (nadal) i bardzo lubię (cenię) jego pracowników.
              Nie mogę jednak znieść, słuchać, czytać o nędznych ZACHOWANIACH kierowników o
              ogłupianiu i zamęczaniu pracowników PKO.
              Chyba już wyniosę się z tego forum. Nie mam zdrowia by to wszystko czytać i od
              nowa przeżywać. Do tego ktoś napisał, że - za grosz nie znam się na tematach tu
              poruszanych.

              były pracownik PKO
              • julka177 Re: AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE! 29.11.06, 00:46
                wiesz dlaczego ten bank schodzi na psy?
                bo brakuje w nim ludzi takich jak ty - ze zdrowym podejściem do tego wszystkiego
                dookoła tylko paranoja - ja po prostu wysiadam, ręce opadają
                • daris2 Re: AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE! 29.11.06, 11:18
                  W pełni popieram wszystkie uwagi dotyczące poruszanego tematu. Ja osobiście za
                  zdrowy rozsądek wyleciałam z PKO. W tej firmie nie potrzebni są ludzie, którzy
                  myślą racjonalnie, tak jak np. czuk. Tej firmie potrzebni są ludzie,
                  którzy "myślą" tak jak kierownictwo, a jeśli nie to wynocha. I nie ma
                  znaczenia, że masz wykształcenie, wieloletnie doświadczenie zawodowe, byłeś
                  lubiany i szanowany przez klientów. To wszystko jest nic. Jeśli inaczej
                  myślisz, a nie daj Boże wyrażasz przy tym swoje poglądy otwarcie, nie ma dla
                  ciebie miejsca.
                  • sandy_1 Re: AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE! 29.11.06, 18:15
                    Popieram "człowieka z dołu"!Kto bedzie tutaj nas wspierał i udzielał cennych i
                    co wazniejsze-zyczliwych rad?CZUK1-nie odchodź!!! :))))
              • czlowiek_z_dolu Re: AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE! 29.11.06, 11:24
                Czuk1, chyba wiem, o czym mówisz... Rozpoczęłam wątek ("Platinium... gdzie
                bankowość jest sztuką"), który okazał się dość niefortunny dla Twoich
                wypowiedzi, dotyczyły one, bowiem sytuacji w BOiP sprzed dobrych kilku lat.
                Jednak wybacz, ale nikt z komentujących nie powiedział, że "za grosz nie znasz
                się na tematach tu poruszanych". Bardzo cenię sobie Twoje wypowiedzi i jeśli
                się z nimi nie zgadzam, staram się przedstawić argumenty, które pozwolą innym
                komentującym na ponowną analizę zagadnienia. Uważam, że to, o czym rozmawiamy
                jest istotne. Podziwiam Cię za aktywność na forum i zaangażowanie w sprawy
                banku, mimo tego, iż przestałeś być już jego pracownikiem. Wiele serca oddałam
                Temu bankowi i jego klientom i odnoszę wrażenie, że mamy podobne doświadczenia,
                bo jeszcze kilka lat temu byliśmy wielką pekaowską rodziną. Fantastyczna
                atmosfera w pracy, wzajemna pomoc... Potem zaczęło dziać się bardzo źle i nawet
                się zastanawiałam czy jest "ktoś”, komu zależy na zniszczeniu tego, co budowano
                latami. Zapewne podobnie jak Ty nigdy nie przestanę myśleć o tym banku i zawsze
                będzie interesował mnie jego los, los klientów i pracowników. To silniejsze od
                nas...Jeszcze moment, a nie będzie mnie już wśród pracowników, ale jestem
                przekonana, że będę wpadała na to forum i być może po jakimś czasie, gdy
                nabiorę dystansu, ktoś będzie mnie strofował, podobnie jak Ciebie, że jeśli do
                końca nie znam jakiegoś tematu, nie powinnam się wypowiadać???? Myślę, że nasze
                wypowiedzi są jedynie potwierdzeniem jak wielu lojalnych, zaangażowanych
                pracowników posiadała czy też posiada firma. Już sam fakt stworzenia tego forum
                jest dla mnie potwierdzeniem, że brakuje w banku skutecznego systemu
                komunikacji. Analizując tą sytuacje pokusiłabym się o zdiagnozowanie problemu,
                mam wrażenie, że nasi przełożeni komunikują się tylko z podwładnymi,
                zapominając o komunikacji ze SWOIMI przełożonymi, szefami innych wydziałów,
                klientami. Pracownicy zgłaszają problemy te, o których piszą właśnie na forum,
                tyle, że brakuje właśnie dalszej komunikacji. Nic nie robi się z problemem...
                Pracownik zostaje z nim sam, z czasem przestaje o nim mówić, bo i tak nie ma to
                większego znaczenia... a do czego to prowadzi? To już wszyscy wiemy... Dzisiaj
                wielu naszych szefów (bez względu na miejsce w strukturze organizacyjnej)
                troszczy się przede wszystkim o swój etat, o swoje miejsce pracy, reszta się
                nie liczy. ...Znów się rozpisałam... A tak naprawdę chciałam powiedzieć: "Czuk1
                nie odchodź, jesteś TU potrzebny!".
              • malutka.niak Re: AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE! 29.11.06, 18:38
                czuk1 napisał:

                > Jestem fanem tego banku (nadal) i bardzo lubię (cenię) jego pracowników.
                > Nie mogę jednak znieść, słuchać, czytać o nędznych ZACHOWANIACH kierowników
                o
                > ogłupianiu i zamęczaniu pracowników PKO.
                > Chyba już wyniosę się z tego forum.
                Czuk1 my wszyscy tutaj tak naprawdę błądzimy i szukamy odpowiedzi na nurtujace
                nas pytania, ale tak naprawdę łączy nas jedno "dobro ludzi oraz firmy".
                Niesłusznie dzielisz nas na moderatorów z numerami...
                Myślę, że tak naprawde, to najważniejszy jest jej założyciel, człowiek tóry
                jako pierwszy potrafił głośno powiedzieć "stop".
                Przeczytaj dokładnie co Mobbing napisał w tytule forum!!!
                Pozdrawiam niezwykle gorąco naszego czuka1!
                • miecia14 Re: AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE! 29.11.06, 20:13
                  Na forum bywam od niedawna.Pracuję w tej firmie ładnych parę lat i to co
                  poruszane jest na forum jest ważne.Sęk w tym,że tak naprawdę możemy wyżalić
                  się tylko tu i to jest najgorsze.
                  Czuk cenię twoje wypowiedzi.ZOSTAŃ.
                  • wersa999 Re: AKWIZYCJA W SUPERMARKECIE! 29.11.06, 22:02
                    czytając wypowiedzi na forum nie ukrywam że zawsze wyławiam najpierw Twoje posty
                    czuk.Mam nadzieję że nie opuścisz tego forum i Twoje trafne komentarze będą
                    wciąż nas utrwalać w przekonaniu że jest fatalnie, bo jeszcze nie słyszałam żeby
                    pracownicy tak się martwili o swoje miejsce pracy jak my.Nie chodzi nam o
                    luksusy ale o normalną pracę ,w swoich godzinach,czasem podwyżkę i godziwą
                    wypłatę oraz premię,mniej stresów bo ta praca i tak jest wystarczająco
                    stresująca.Jeśli chodzi o inne sprawy tj.marketing,reklama,nasz sprzęd,materiały
                    biurowe/znaczy ich brak/itp.nie komentuję nawet bo to żenada.Czuk liczę na
                    Ciebie, i pozdrawiam gorąco:-))))))))
                    • mobbing_pkobp Do Czuka 30.11.06, 19:18
                      Drogi Czuku
                      Jesteś tutaj potrzebny
                      zostań - proszę
                      mobbing_pkobp
                      • wysocki2 Re: Do Czuka 30.11.06, 20:31
                        Tak, jestes potrzebny. Dzisiaj, aby sprzedawać trzeba dac klientowi dobry
                        produkt i dobra obsługe. Jakie mamy produkty - wiemy. jaką mamy obsługe - tez
                        wiemy. W swoim regionie widzę bardzo wielu dobrychh sprzedawców. Ale dobry
                        sprzedawca musi byc motywowany - u nas "chepany", zastraszany etc. Motywacja -
                        nie masz premii. Pracuj za swoje 1600 - 2500 brutto. A dyrekcja w Rodzie
                        przyjmuje stazyste na miesiąc za 4800,-, potem daje mu 1/4 etatu za 1200.
                        Gosciu cały dzień i gada z kumplami, dziewczyną etc. Czy to jest motywacja? Czy
                        motywacją jest nakładanie wyzszych planów - nieraz o 100% - za wykonanie
                        planów? W naszym regionie coraz wieksza rotacja, coraz wiecej ludzi leczy się
                        psychiatrycznie... bank sie szmaci i mówie to z żalem, smutkiem i pretensją do
                        zarzadzajacych. Najwazniejszy jest człowiek i jesli nie bedzie sie go szanowało
                        firma zdziadzieje. I tak sie u nas dzieje. Scentralizowano wszystko, a doradca
                        do klienta zasuwa autobusem, tramwajem... Szkoda gadac. Klienci z nas się śmiac
                        zaczynają, wspólczuja. Dzisiaj mozna sprzedac wszystko więc i te nasze
                        produkty, ale trzeba pozwolić ludziom pracować i stosownie nagradzać.
                        • miecia14 Re: Do Czuka 30.11.06, 20:57
                          Motywacja do dobre.Sory za słowo ale zapieprzasz nie wiesz za ile czy w ogóle
                          coś dostaniesz.Jesteśmu świeżo po premii.DOCENILI WAS????
                          Bo ja zawsze słyszę "no ale przyszło mało pieniędzy".W prasie można no stop
                          czytać o ogromnych zyskach w PKO tylko gdzie one są?
                          Bo jak przyjdzie je podzielić lub wynagrodzić pracowników to kasy NIGDY NIE MA.
                        • czuk1 na temat... 01.12.06, 08:05
                          To o czym piszesz to kolejny (dla prezesa banku) przykład obłudy, indolencji
                          i działania zarządzających na szkodę banku.
                          Jeśli nie daje efektów i nie wywołuje żadnych zmian pokazywanie banku od
                          strony mobbingowanych pracowników to może pokazujmy - dla zainteresowania
                          tymi sprawami przedstawicieli Skarbu Państwa i MS - problemy od strony banku ?.
                          Każda bowiem błędna decyzja kadrowa, utrzymywanie niezdrowych systemów
                          motywacyjnych, masowo niewłaściwe stosunki na linii pracodawca-pracownik,
                          nieefektywny a wręcz szkodliwy system zarządzania sprzedażą......
                          To działanie które w efekcie obniża pozycję rynkową banku, opinię o nim
                          klientów, pogarsza poziom zawodowy i kompetencje pracowników (przez
                          odejście z banku najlepszych,przeszkolonych). Już na dziś pryzdała by się
                          super kontrola NIK-u i Min.Skarbu dla oceny stanu, przyczyn i skutków
                          istniejącego stanu. Nic tu donoszę, nic odkrywam. Taki wniosek wyciągam znając
                          neco bank i czytając wypowiedzi na tym forum ,konkretne przecież i do sprawdzenia.
                          Jeśli tak jest jak tu piszecie to nic dziwnego, że kolejna strategia banku
                          załamuje się . Bank nie umacnia swojej pozycji na rynku bankowym lecz ją traci.
                          Sam wynik finansowy (dobry) to nie wszystko bo uzyskany prawdopodobnie w drodze
                          wzrostu cen i nieracjonalnej obniżki kosztów.
                          I to taki bank? Perła w koronie polskiej bankowości, oczko w głowie PiS!!! Bank
                          z ogromną siecią,nowoczesny, zatrudniający świetnych pracowników którzy
                          obsługują doskonale 8 mln klientów, każdego klienta od kloszarda po prezydenta
                          miasta stołecznego, Telewizje TRWAM i KGHM.
                          Czy to nie jest zastanawiające? W sytuacji kiedy na rynku sa świetne warunki do
                          kredytowania w gospodarce, w gospodarstwach domowych i w budownictwie - bank
                          polski oddaje pole działania bankom zagranicznym? Nie powinno na to byc
                          przyzwolenia politycznego. Tym bardziej, że nie ma innych przyczyn tej sytuacji
                          jak (wg mnie) nieudolne zarządzanie bankiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka