Dodaj do ulubionych

Lublin - CBE "Inteligo"- Dysponent

09.05.07, 16:18
Witam
Chciałam starać się o pracę w Wydziale Telefonicznej Obsługi Klienta w
Lublinie jako Dysponent(ogłoszenie w pon.Gazecie). Byłabym wdzięczna gdyby
ktoś napisał jaka tam jest atmosfera i zarobki.

Z góry dziękuję za informacje.
Obserwuj wątek
    • tez_tam_pracuje Re: Lublin - CBE "Inteligo"- Dysponent 22.05.07, 12:05
      Pracuje się spoko, najgorszy jest początek, dopóki nie nabierze się dystansu.
      Trzeba mieć predyspozycje do tej pracy. Przechodzisz, robisz swoje, wychodzisz.
      żadnej pracy po godzinach, praca na zmiany jak ci pasuje, urlop w lecie zawsze
      dostajesz, pensja zależna od wyników, można dostać podwyżkę nawet 2-3 razy w
      roku, jak się gorzej pracuje to jedna regulacja płac w pierwszym kwartale,
      premia raz na kwartał. Ogólnie nieźle. Większość kierowników do wytrzymania
      (może z wyjątkiem 2 osób:). Jak na lubelskie warunki można wytrzymać. Kariery tu
      jednak nie zrobisz. Jak chcesz się rozwijać to po 2-3 latach trzeba szukać
      miejsca w innych bankach, ale Inteligo to dobra szkoła i potem chętnie inne
      banki takich pracowników zatrudniają.
        • tigra5 Re: Lublin - CBE "Inteligo"- Dysponent 28.11.07, 22:00
          Czy mówimy o obsłudze telefonicznej inteligo?
          Ja bym podłożyła tam bombe.Czy ktos z was próbował się tam dodzwonić ?
          Zmarnowane kilka godzin, a jak sie uda to niestety musisz miec telefon z tonowym
          wybieraniem bo niestety dysponent Ci nie pomoże.
          Może warto wejśc w układ z producentem telefonów i przy okazji inteligo
          sprzedawać aparaty z wybietaniem tonowym???
          • caesar-84 Re: Lublin - CBE "Inteligo"- Dysponent 30.11.07, 20:21
            Po co od razu podkładać bombę? Są łatwiejsze rozwiązania. Ale po kolei tigra5 -
            kilka godzin na połączenie? ależ pięknie koloryzujesz, jakbyś napisała 3 minuty
            - ok, nawet 10 zrozumiałbym - może się zdarzyć.

            Wybieranie tonowe? Przecież wszystkie (!!!) produkowane telefony je posiadają,
            czyżbyś korzystała z telefonu z tarczą? Wątpię. Nawet jeżeli nie potrafisz
            biegle czytać (ze zrozumieniem), wystarczyło powiedzieć konsultantowi - zmiana
            na wybieranie tonowe to wybranie 1 (słownie: jednego) przycisku.

            Pewno, jak wszyscy dokładnie przeczytałaś Regulamin Inteligo, calutki, ale
            pozwól, że przypomnę:

            Paragraf 1; pkt. 1; podpunkt 6 a.

            "Centrum Bankowości Telefonicznej - jednostka organizacyjna Banku prowadząca
            obsługę konta przy użyciu urządzenia pracującego w trybie wybierania TONOWEGO..."

            Może nim zaczniesz obnażać swą inteligencję publicznie, pomyślisz, że sama
            robisz sobie krzywdę...
            • tigra5 Re: Lublin - CBE "Inteligo"- Dysponent 30.11.07, 23:46
              caesar-84- myślisz,że ktoś ma ochtę czekać 10 minut??? na połączenie tracąc
              kasę. Chcę ,żebyś wiedział(a) ,że dodzwonienie się do Inteligo to wysiłek wielu
              nieudanych połączeń (po kilkanaście minut) aż w końcu rezygnujesz.
              Miałam to szczęście i po wielu próbach dodzwoniłam się, ale trafiłam na
              konsultantkę (moze to ty?) ,która nie obnażyła swojej inteligencji "publicznie"
              , tylko przez telefon, bo niestety po kilku nieudanych próbach wprowadzenia nr
              klienta zaproponowała mi kontakt z innego aparatu. Pomyślę nad tarczowym bo mam
              tylko SIEMENSA.
              • caesar-84 Re: Lublin - CBE "Inteligo"- Dysponent 01.12.07, 16:07
                Ależ mnie rozbawiłaś. Dzięki!

                1. Caesar - to chyba ewidentnie wskazuje na płeć; czyli nic się nie poprawiło u
                ciebie w zakresie czytania ze zrozumieniem. Zresztą potwierdzasz to kilkukrotnie
                swoim poprzednim wpisem ;)

                2. Jakoś okazało się, że wcześniejsze kilka godzin przerodziło się już w 10
                minut. Czy gdybyśmy dalej drążyli temat spadłoby poniżej minuty?

                3. Konsultantka i tak zrobiła ci przysługę, przecież to ty powinnaś wiedzieć jak
                obsługuje się twój telefon i jak przełączyć go na tryb tonowy. Wystarczy
                umiejętność czytania ze zrozumieniem i chwila poświęcona instrukcji obsługi
                telefonu. A jeżeli jej nie masz, to może zamiast głupawych nieco postów na
                forum, znalazłabyś instrukcję na www producenta. Może nawet z ilustrowanym
                przewodnikiem po obsłudze telefonu.

                4. I rzecz elementarna. Ty nie masz Inteligo, a PKOInteligo. 2 różne nazwy - 2
                różne usługi.

                Radzę więc, pomyśl. Nie tylko nad tarczowym, ale choć tak ogólnie. Naprawdę
                bardzo przydatna umiejętność. Myślenie nie boli... A potem weź się za naukę
                czytania, dobrze?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka