STANDARDY

28.05.07, 21:32
Witam serdecznie
mam pytanko czy może i w waszych oddziałach wymagane jest przestrzeganie tzw
standardów ubioru - my dostaliśmy pismo oficjalne z RODu nt jak mamy chodzić
ubrani - rajstopy niezależnie od pory roku, buty kryte wizytowe, latem można
bez marynarki bluzki na krótki rękaw - nieprzeźroczyst materiał długość
rękawa do łokcia, kolory kostiumów szary i granat. CIEKAWE JAK TAK ODSTROJENI
BĘDZIEMY WYGLĄDAĆ NA TLE BRUDNYCH ŚCIAN I TEGO ZAŁEGO SYFU. dyrekcja to nawet
kontroluje nasz ubiór. jaja sobie robią. w pokoju 30st a my w rajstopch.
może nie mają już czego wymyśleć.
kontrola wykonania planów to już za mało

    • lena_125 Re: STANDARDY 07.06.07, 06:40
      Tak ma być i koniec, tylko nikt nie pomyślał, że nawet na produkcji pracownicy dostają "za darmo" stroje robocze a w PKO wymaga się zachowania standardów przy czym nie słyszałam, zeby ktoś nam zakupił chociaż raz na pół roku białą koszulę czy kostium ;)))))
      • czuk1 Re: STANDARDY 07.06.07, 08:25
        I to jest pole działania ZZ.
    • mateuszpoko Re: STANDARDY 07.06.07, 13:12
      Witam, nie słyszałem o wprowadzeniu standardu ubioru być może przeoczyłem jakieś
      wytyczne, bardziej wygląda mi to na samodzielny pomysł Któregoś regionu który w
      sposób nie do końca przemysłany został przekazany, napewno chodziło o zachowanie
      jednolitości ubioru wśród całego personelu schludnego, czystego, stonowanego a
      nie wyzywającego,krótkich spodenek i koszulek polo, i w takich kategoriach bym
      to rozpatrywał. Taki strój każdy z nas posiada to nie musi byś odrazu z
      najlepszych salonów mody. ZAS co do syfu o którym piszesz to czas go posprzątać
      nie chodzi tu o ściany ale generalny Ład i porządek to poprawia atmosferę i
      myśle ze nikomu nic się nie stanie jak zadba przynajmniej o swoje stsnowisko
      pracy i jego otoczenie nawet Dyrektorowi tej palcówki. pozdrawiam
      • elucha11 Re: STANDARDY 07.06.07, 22:25
        Wiesz, wydaje mi się, że trochę przesadzasz z tymi porządkami wokół siebie i
        chyba nie zauważasz tego co dzieje się koło Twojej osoby. Wnioskuję, że jesteś
        facetem i nie wiesz co to znaczy chodzić w rajstopach w 30-stopniowy upał!!!!!A
        w dodatku nikt mi nie będzie mówił, czy mam chodzić w związanych włosach czy
        nie!!!Też dostaliśmy takie zalecenia odnośnie schludnego ubioru , tylko skąd
        wziąć na to pieniądze? Z pensji? Ha ha ha A co do brudnych tzn.
        nieodświeżonych ścian i wykładzin to jest chyba norma w większości placówek.
        • mateuszpoko Re: STANDARDY 07.06.07, 22:43
          Wydaje mi sie ze przesadzasz tak jestem facetem zdaję sobie sprawę z tego co to
          znaczy moja żona ma podobne wymagania w pracy i jakoś daje radę schludny wygląd
          to nie znaczy najlepsze salony mody, dłuższa spódnica i podkolanówki, albo
          spodnie i skarpetki załatwiają sprawę. Co do włosów nikt nie każe nikomu nosić
          ich w określony sposób wg wzorca bez ekstrawagancji. Na to chyba możemy sobie
          pozwolić. Dziewczyny nie wierzę w to że nie potraficie się ubrać elegancko
          gustownie z tego co macie. Często jestem w oddziałach i każda z was wygląda
          wspaniale !!! wystarczy tylko tak trzymać fason. Co do mojego otoczenia dość
          dokładnie je oglądam podobnie jak wszędzie wykładziny nie prane od dawna ale czy
          my też nie jesteśmy temu winni , rozlana woda herbata kawa natychmiast powoduje
          zę tej wykładziny już się nie doczyści plamy będą wychodziły. A na biurku tylko
          my sami możemy posprzątać nikt tego za nas nie zrobi.Można też postawić mały
          kwiatek od Chłopaka. To naprawdę niewiele kosztuje nie tylko finansowo ale i
          casochłonnie. Więcej optymizmu jesteście Dziewczyny super .
    • elucha11 Re: STANDARDY 07.06.07, 22:29
      też dostaliśmy według mnie to jest paranoja bo nikt z nas nie siedzi w pracy w
      adidasach czy dresach. W dodatku upięte włosy skromny makijaż delikatny kolor
      lakieru do paznokci idiotyzmy!!!!! gdyby nam dali dodatek reprezentacyjny to się
      zgodzę z ich wymaganiami , bo z mojej pensji 1000zł nie jestem w stanie sobie
      kupić choć jednej rzecz do ubrania w miesiącu
      • szefowa_ok Re: STANDARDY 18.06.07, 20:07
        Jako klient tego Banku protestuję przeciwko moherowym swetrom u doradców. Taki
        pracownik nie budzi mojego zaufania - ten moherowy sweter ( było to zimą) był
        na dodatek koloru czerwonego - skandal!
    • szomer Re: STANDARDY 18.06.07, 20:23
      nie ma takiego standardu w PKO
      • yolkayolka Re: STANDARDY 18.06.07, 21:30
        w korporacji jest nie tyle standard co obowiazjący poradnik jak nalezy sie m.in ubierać. i to nawet na płytach CD :)
    • woycek Re: STANDARDY 18.06.07, 21:27
      Cała dyskusja o rajstopach etc. jest bez sensu..wypominanie temperatury czy też pouczanie mateuszapko o komforcie chodzenia w rajstopach też!
      Jakby na to nie patrzeć to od pracowników banku oczekuje sie profesjonalnego wyglądu. i nie musi to być kostium za niewiadomo ile pieniędzy ani extra drogi garnitur. Można sie ubrać i schludnie i za przyzwoite pieniądze. Trzeba tylko chcieć dobrze wyglądać.

      Praca w banku to nie przymus. Jeśli ktoś chce i lubi wyglądać jak "obwieś" to jego problem. Nawet w bankach spółdzielczych (których dziwnym trafem nikt nie szanuje) pracownicy potrafią sie przyzwoicuie ubrać
      • felixa1 Re: STANDARDY 19.06.07, 22:31
        Ale w bankach spółdzielczych- o dziwo- lepiej zarabiają niż w biednym
        PKO!!!!!!!!!!
        • pierre Re: STANDARDY 19.06.07, 23:28
          to sie przenies do BS-u .... chyba to proste... zastanawiam sie dlaczego skoro w innych bankach jest tak dobrze, to co Was tu trzyma????

          a co do wygladu to nic nie budzi wiekszego obrzydzenia niz widok rozczlapanej baby w klapkach i bosych stopach w pracy fuuuujjjj

          i zeby nie bylo ze jestem sexista`, to rowniez brzydzi mnie rozchlestany facet z kilkudniowym brudem za paznokciami nieuzywajacy zadnych deo ( bo przeciez to taki maczo ).....
          • pkothebest Re: STANDARDY 20.06.07, 08:36
            O super tekst!
            Nie można uogólniać - ale w niektórych Oddziałach jest masakra! I to w
            pieknych, dużych miastach takichjak np. Poznań:)
Pełna wersja