08.08.07, 15:58
KOLEJKI KOLEJKAMI, PRZECIEż TO WSZYSTKO WINA PRACOWNIKóW NIGDY W żYCIU "GóRY"
ZGODNIE Z ZASADą , ż KLIENT I "GóRA" MA ZAWSZE RACJę!
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: KOLEJKI 08.08.07, 16:18
      Chcesz zdenerwować forumowiczów?
      Tak? To osiągnąłeś cel.
      pzdr czuk
      • elizabet33 Re: KOLEJKI 11.08.07, 20:12
        cały czas nie mogę sobie wyobrazić jaki złoty środek Zarząd wymyśli na
        "wyniesienie się " kolejek z naszego Banku. nie mogę uwierzyć , że wystarczy
        nakłanianie ludzi do alternatywnych kanałów dystrybucji. Obserwując kolejkę w
        moim Oddziale stwierdzam, że są to ludzie niereformowalni, którzy są oburzeni że
        Bank dał im kartę a co dopiero gdybyśmy im zaproponowali bankowość elektroniczną
        czy np super jakiś tam terminal . Moje propozycje są dwie :
        1.skoro jest Cesar podnieść klientom "z urzędu" limit bankomatowy na karcie do
        1000 zł - przecież każda operacja jest autoryzowana w Cesar , a
        prawdopodobieństwo przekrętu ze strony klienta jest zminimalizowane.(ostatnio
        klientka stała w kasie po 400 zł. bo ma limit 300 zł )
        2. wprowadzić zróżnicowane opłaty: w kasie Oddziału N zł. a w agencji 0,00 zł.
        inne banki nie mają kolejek nie dlatego , że przesunęły klientów do
        elektronicznych kanałów lecz dlatego , że wprowadziły w odpowiednim czasie
        opłaty zaporowe dla klientów z zewnątrz.
        Czy nam naprawdę są potrzebni klienci którzy przychodzą do nas bo u nas RTV jest
        bez opłat i ci ludzie za nic w świecie nic od nas więcej nie chcą i są super
        oburzeni jak co miesiąc im coś proponujemy z SIP - Panie ja za radio przyszłam
        zapłacić a nie słuchać o czymś czego nie chcę -
        • lam5 Re: KOLEJKI 11.08.07, 22:51
          nie wiesz co jest lekarstwem na kolejki -NAWIGATOR - do końca roku
          nie będzie kolejek. - rozwiązanie centrali
          • benjamin20 Re: KOLEJKI 12.08.07, 13:21
            kolejkę zlikwiduje NAWIGATOR wręczajac cuksa dziecku albo przekieruje klienta na
            wodę.
            Na pytanie jak może pomóc zdenerwuje jeszcze bardziej klienta, a na hasło "chce
            rozmawiać z Dyrektorem placówki" usłyszy "ja jestem Dyrektorem". Wtedy klient
            puści wiązkę i odejdzie. A Nawigator opanowany, spokojny, znajacy od samego
            wejścia potrzeby i charakter następnego klienta po prostu przekieruje go na wodę
            albo da cuksa żeby roładować kolejkę!!!! I tak całe kilka dni około 10 i 30
            każdego miesiąca.
            A jak się kubki od wody skończą to NAWIGATOR nie bedzie miał wyjścia i ucieknie!!!!

            • elizabet33 Re: KOLEJKI 12.08.07, 19:35
              u nas na razie navi ma wodę o cukierkach nic nie słyszano. ;-)
              Jeżeli ten temat został wywołany to pragnę tylko delikatnie wspomnieć, że navi
              jest uznawany przez klientele jako intruz. Na pytanie co mogę dla Pani/Pana
              zrobić pada odpowiedź - zająć się robotą a nie łazić po kolejce i zaczepiać
              ludzi. Uważam , że klienci są wkurzeni na navi , że łażą i zagadują zamiast
              obsługiwać ludzi z kolejki. W małym Oddziale przy 4 osobowej obsadzie , jeden -
              wg klientów - nie pracuje a to już 25%.
              NAvi jest dobrym pomysłem ale winien być wprowadzany po przeprowadzeniu
              modernizacji Oddziału razem z elektronicznym systemem kolejkowym .
              • diabolo13 Re: KOLEJKI 13.08.07, 06:55
                Z jakim elektronicznym systemem, przecież trzeba zlikwidować kolejki a nie
                usprawniać je. Przy takich pomysłowych Dobromirach nigdy nie będzie lepiej. A
                może by tak zatrudnić więcej ludzi na ladę, otworzyć sieć małych osiedlowych
                placówek (jak kiedyś zrobił to BPH), usprawnić procedury, wyrzucić obiboków z
                pracy a moher jaki zostaje zmusić do efektywnej pracy, naczelnikom podziękować,
                ROD-y przenieść do pracy w oddziałach a elektroniczny przepływ informacji
                wykorzystać, k...a, do zarządzania ale systemem a nie kolejką.
                • elizabet33 Re: KOLEJKI 13.08.07, 20:57
                  elizabet dziękuje za konstruktywną ( cyt."k....a") krytykę i żałuje, że został
                  wywołany diabeł ( diabolo (z łaciny chyba )) do wypowiedzi.
                  Aha Elizabet nawet na trzecie nie ma Dobromir ;-)

                  Poważnie mówiąc kolejek nie zlikwiduje się uproszczeniem procedur bo jak jeszcze
                  można uprościć wypłatę z ROR czy przyjęcie wpłaty za czynsz.
                  Elektroniczny system kolejkowy został przeze mnie wskazany jako pomocny Naviemu
                  A NIE JAKO SYSTEM LIKIWDUJąCY KOLEJKI.

                  Także kolego diawolo wyluzuj i nie rzucaj k...........mi w ludzi bo brzydko.
                  A fe.Brutal.
                  • agnys23 Re: KOLEJKI 09.09.07, 19:03
                    Tak, tak, więcej obsługi na ladach, bo nie bardzo wiem jak mam sama obsługiwać
                    kolejkę na ladzie i jednocześnie jako nawigator pomagać tym co stoją do kas?
                    Ciekawe...
                    • woycek Re: KOLEJKI 09.09.07, 19:18
                      Dopóki głównym naszym klientem będą luidzie starsi i mało "zinformatyzowani" dopóty bedą kolejki. Obecne działania nie sprzyjają ich ograniczaniu bowiem: likwiduje sie ilość stanowisk ladowych i kasowych na rzecz kilku dyspenserów i tworzeniu wszystkowiedzących i wszystko obsługujących doradców. Tacy zawsze sie przydadzą ale nie rozładują kolejki emerytów!
                      Tak więc największym naszym grzechem będzie likwidowanie kas i lady.
                      • elizabet33 Re: KOLEJKI 09.09.07, 19:31
                        dam głowę , że jak byśmy zrobili eksperyment i mieli dwa boksy kasowe i podwójne
                        stanowisko z dyspenserem , na dyspenserze posadzili 2 osoby ,a na kasie 1 to
                        kolejka ustawi sie do kasy i będzie sie drzeć , że tylko jedna osoba obsługuje.
                        Na sali zamiast Pracowników obsługujących klientów , będą teraz : Kierownik
                        Sali, Navigator i uwaga; Manager Migracji. W Rz z piątku nieszczęśliwie napisano
                        w ostatniej kolumnie, że bank zatrudni MM , chyba jakaś omyłka , po prostu chyba
                        przesunie kolejnego Pracownika z lady na "kierownicze" stanowisko.
                        Nie mam pewności czy MM uda się przesunąć naszych ukochanych emerytów do
                        "tańszych kanałów dystrybucyjnych" nawet jak im damy dużego lizaka z logo PKO
                        albo kubek z wodą z dystrybutora. Teraz to już oskarżą nas o wywoływanie u Nich
                        cukrzycy oraz dążenie do przeziębienia się przy pomocy zimnej wody z dystrybutora.
                        • olewaczek Re: KOLEJKI 09.09.07, 20:37
                          Tak się składa że moj ojciec po 70-tce jest klientem banku. Nie ma
                          karty do bankomatu bo - jak twierdzi - może "ją zgubić", "zapomnieć
                          kod dostepu" (PIN). W okolicach dnia, w którym wpływa emerytura i
                          idzie do banku aby wypłacić jej zasadniczą część z kasy. Sama
                          gotówka nie wzbudza tyle emocji co pretekst do wyjścia z domu i
                          pogadania z paniami z banku. Dlatego zawsze się stroi i pryska wodą
                          kolońską w dużych ilościach. Zawsze to idzie do ważnego "urzędu". A
                          jak jeszcze w kolejce w banku lub po drodze do banku spotka kogoś
                          znajomego to do następnej "wyprawy" do banku jest co opowiadać w
                          domu.
                          To tyle prywatnej refleksji.

                          Moim zdaniem część ludzi w kolejce ma telefony komórkowe od wielu
                          lat, ale SMSów wysyłać nie potrafi. Czy waszym zdaniem ktoś kto nie
                          potrafi wysłać SMSa będzie umiał wpisac PIN np. w bankomacie w
                          sytuacji gdy jest w stresie bo ma tylko dwie szanse? Nie wspominam o
                          tych którzy komórek w ogóle nie mają. Uprościłem ale coś w tym jest
                          • woycek Re: KOLEJKI 09.09.07, 21:46
                            NIe..nie będzie umiał. I nic w tym odkrywczego. .. Kiedyś jakieś 7-9 lat temu czytełem o badaniach jakie robiono w PKO na temat profilu klientów. I wyszło,że największy udział (cyfr nie pamietam) mają klienci po 50-tce, katolicy, w wiekszości bez wykształcenia wyższego, z tradycyjnym modelem rodziny. I pewnie do dzisiaj sie nic nie zmieniło, z tym,że to już 60-cio latkowie a może część już nawet wymarła...
                            I pewnie dlatego, dla zmiany struktury klientów, kupiono potem Inteligo. "Starych", nawet nie wiekiem ale stażem w banku, nie rozpieszcza się oprocentowaniem tylko DOI !! Bo są mniej skłonni do zmiany banku.
                            • olewaczek Re: KOLEJKI 09.09.07, 22:04
                              Słowo DOI jest kluczowe. To samo dotyczy starych pracowników -
                              przepraszam ale zmiana wątku wyszła sama...
                              • witam_pozdrawiam Re: KOLEJKI 16.09.07, 01:11
                                Zapraszam przedstawicieli naszego Banku do kolejek w małych
                                oddziałach.
                                Drodzy Państwo jeśli zależy Wam na zyskach to bardzo proszę
                                posłuchać opini klientów którzy muszą stać po swoje pieniądze w
                                kolejce do kas w których jeden klient obługiwany jest przez
                                conajmniej 10-15 minut. Niestety nawet biegle operując klawiaturą
                                nie da się szybciej obsługiwać w kasach przy tak nałożonych
                                zadaniach.Wielu klientów już odeszło do konkurencji z tego głównie
                                powodu a następni pójdą w ich ślady. Nasz bank nie dba o dobro
                                klienta a i on przestanie dbać o nasz bank skoro i oferta
                                konkurencji zaczyna być ciekawsza od naszej/ ostatnia lokata pod
                                rozwagę/.Mam wrażenie, że wszyscy na górze uważają że kasy to zbędny
                                wydatek jednak nikt nie zadał sobie pytania co na to większość z
                                naszej klienteli w gruncie rzeczy naszych chlebodawców.
                                życzę ,,spokojnych,, snów bo chyba na dłuższą metę się nie
                                zapowiadają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka