ciacho-102 04.12.07, 23:14 Tak piszemy,piszemy i co ???...i nic... To kiedy STRAJK OGÓLNOPOLSKI ?!!! Może wówczas coś się polepszy w naszej nie do przerobienia pracy>>> Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czuk1 Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 05.12.07, 06:15 Czy nie warto skończyć mrzonek o strajku? O , to jest pytanie. Odpowiedz Link
ciacho-102 Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 07.12.07, 08:45 Nie warto skończyć!!!!!! Chyba, że chcesz dalej dostawać po dupie:( a.może...Ty ..nie dostajesz?????????????? Odpowiedz Link
zwiazkowiec Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 07.12.07, 10:20 Ciacho-w PKO strajk jest niemożliwy. Taki wątek już kiedyś ktoś zakładał, i dyskutowaliśmy o tym. Powtórzę Ci tezy tamtej dyskusji. W PKO strajk jest niemożliwy, bo: 1. większość pracowników PKo to kobiety, które nie są tak zdeterminowane jak pielęgniarki głodowymi pensjami, zarabiają troche więcej 2. te kobiety boją się mimo wszystko utraty pracy, i nie widzą możliwości znalezienie innej- już tu kilka osób pisało że kto bardziej operatywny to stąd dawno odszedł do innej roboty, zostali ci co nie potrafili na razie znaleźć sobie nowego miejsca 3.żeby był strajk legalny (wg kodeksu pracy) to musi być wyczerpana droga porozumienia z pracodawcą w innej formie: negocjacje, akcja protestacyjna. Na to nie pójdą związki branżowe- ich przewodnicząca wchodzi w tyłek zarzadowi gdzieś tak od 10 lat, jest to po prostu figurantka zarzadu, ma np dożywotnią limuzynę do i z pracy. Kiedyś próbowałem ją uchwycić w pracy żeby wyjaśnić czemu pracownicy dostali za mało akcji(był inny plan podziału daaawno temu, w negocjacjach zmieniono na korzyść emerytów-no bo owa pani emerytem miała być niedługo...no comments). Nigdy pod telefonem jej nie było, a dzwoniłem ze 2 tygodnie, odbierała jej sekretarka i spławiała wszystkich. I wiele osób do niej dzwoniło i tak było traktowanych... 4. żeby był strajk to musi się za nim wypowiedzieć większość organizacji związkowych przewidziana w kodeksie pracy. I tu jest duży problem- bo o ile w związkach NSZZ "Solidarnosc" opowiedzieliby się "za", to branżowe sterowane przez ową panią znowu będą na "nie"-jak przy każdym głosowaniu gdzie idą na ręke zarzadowi. Oprócz tych powodów dochodza jeszcze organizacyjne: w PKO jest słaba informacja i organizacja między zakładowymi komórkami związkowymi: ludzie są obarczeni ponad miare robotą, i na działalność związków nie ma czasu. Ponadto pracodawca utrudnia tę działalnosć: znana mi komórka związku ma trudności z salą na zebrania, dyrektor udostępnia tylko w soboty o 13-ej. Nie kazdy wtedy moze być, bo ludzie chodza do szkoły, bo weekend z rodziną, bo pracuja na obsłudze w soboty. Słowem: zapomnij o strajku. Niestety... Odpowiedz Link
robotnik_pkobp Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 07.12.07, 23:03 A czemu muszą być za strajkiem to branżowe organizacje? Myślę, że jak by ruszył strajk choćby z Solidarnosci to tak jak było w wielu przypadkach, czy to u pielęgniarek czy nawet u pocztowców z dnia na dzień przybywałoby strajkujacych i końcu objęłoby całą Polske. No i przecież nie muszą strajkować wszyscy z kierownikami i dyrektorami włacznie - przecież wiadomo że nie będą w większości chcieli - pensje oni mają z reguły odpowiednie. Wystarczy jak u pocztowców, aby strajkowali ci z najniższego szczebla, z reguły najmłodsi stażem i wiekiem i najbardziej chętni do strajku. Tu na prawde chodzi aby tylko dobrze zacząć a później pójdzie jak lawina. Przy okazji (a moze osobno) trzeba by rozpowszechnić i nagłośnić gdzieś kim tak na prawde jest ta baba co dryguje branżowymi i liże dupy tym wyzej, aby ludzie się nie zapisywali do tej organizacji albo zmienili ją. Odpowiedz Link
zwiazkowiec Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 07.12.07, 23:50 Generalnie to niekoniecznie musi być to zgoda branżowych organizacji,byle był spełniony warunek że za strajkiem musi się opowiedzieć większość pracowników którzy wezmą udział w głosowaniu, a głosować musi co najmniej 50% stanu pracowników w każdym oddziale. Jakoś tego nie widzę-takiego głosowania. A Ty widzisz u siebie? A to jeden z wielu warunków strajku wg ustawy o rozwiazywaniu sporów zbiorowych pracy. /Ustawa z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Dz. U. z dnia 26 czerwca 1991 r./ Aby strajk mógł sie odbyć to najpierw muszą być spełnione te warunki: www.mps.gov.pl/index.php?gid=469 A później te: www.mps.gov.pl/index.php?gid=470 To są informacje na stronie Ministerstwa Pracy. Teraz-po przeczytaniu tego, jasno widac , ze w PKO taka akcja strajkowa sienie uda. I ci z centrali dobrze o tym wiedzą, dlatego śpią spokojnie.... Niestety. Dlatego właśnie ja odszedłem z PKO, bo nie widziałem możliwości zmian na lepsze, ani w drodze jakichś gestów pańskich z góry, ani w drodze jakichś akcji protestacyjnych. Tu sie zmieni-owszem, jak ten bank spadnie w rankingach i jak przegoni go połączony PeKaO-BPH. Albo jak sprzedadzą do końca PKO. Odpowiedz Link
robotnik_pkobp Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 08.12.07, 00:19 U mnie myślę że bez problemu by było ponad 50% pracowników za strajkiem - ale to mały Oddział i nie ma wielu kierowników itp. Dzięki za odpowiedź, pewnie masz rację ale mimo wszystko ja mam jeszcze nadzieję ze taka akcja i zmiany na lepsze są mozliwe. Odpowiedz Link
b10kk Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 08.12.07, 00:39 do Związkowca Jeżeli byłbyś Pracownikiem bezpośredniej obsługi,to tak byś nie pisał, nie dlatego że nie miał byś czasu- ale patrzyłbyś na przykład na czas podpisania umowy rachunku Superkonto z klientem /z całym pakietem/ albo na czas przekształcenia rachunku ze wspólnego na indywidualny i nie zastanawiał się gdzie jest pomieszczenie dla strajkujących. Ludzie nie dajmy sie zwariować. Niech tylko Departamenty i Piony ,które mają być usługowe świadczą usługi "bezzwłocznie". Jeżeli wybija kanalizacja, a ktoś się zjawia po paru dniach ,to wybaczcie ale wszystko pachnie gównem / bez cudzysłow"/. Nawet nasze dobre chęci. Odpowiedz Link
zwiazkowiec Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 08.12.07, 01:29 Posłuchaj, ja znam sytuację na obsłudze, bo kilka lat tam siedziałem-dawno temu. Już wtedy było cieżko, a teraz jest jeszcze gorzej. Ale nic na o nie poradzimy-takie są przepisy prawa, i po prostu trzeba sie ich trzymać. A organizacja BAMu czy CAMu też jest jaka jest. Niestety-ale jest to debilizm żeby kurier przywoził z centrali paczkę w której są 3 długopisy za 60 gr. A jest to powszechne w oddziałach przecież. Oczywiście rada na to jest, wystarczyłoby dać budżet oddziałom i kompetencje dyrektorom do zakupu tych materiałów. ee...szkoda gadać. w PKo się nic nie zmieni prędko na lepsze dla pracownika. Odpowiedz Link
niezmotywowana Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 11.12.07, 21:58 Pielęgniarki to zarabiają więcej niż mój Dyrektor. Udzielam kredytów to wiem. A związki to chyba sami wybieramy. Odpowiedz Link
4luna Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 11.12.07, 22:11 CZY W PKO SĄ JAKIEŚ ZWIĄZKI???? CHYBA PSEUDO-ZWIĄZKI Odpowiedz Link
ciacho-102 Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 13.12.07, 19:46 Słuchajcie..ale czegoś tu nie rozumiem!!! Dlaczego inni mogą strajkować ( pielęgniarki,górnicy...) A MY NIE !!!! A co "MNIE" obchodzą jakieś związki????..co "MNIE" obchodzą przepisy...bo nie można, bo musi być tyle głosów,czy tyle.... Dochodzi do strajku i już!!!!!!!!! A kto NAS zmusi do pracy?? Jeśli wszyscy jednomyślnie by przystąpili.....???? To jak to jest: jedni w Polsce mogą strajkować, a inni nie!!!!! To jaka to sprawiedliwość? Odpowiedz Link
zwiazkowiec Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 13.12.07, 20:42 Ale Ty dziecinny jesteś z tym swoim: "A co mnie przepisy obchodzą, ja chce strajkować". To strajkuj - zobaczysz co Cię spotka. :))))) Czy naprawdę tak ciężko przeczytać to, co było w linku podanym przeze mnie? Jak coś nie jest w rytmie hip hopu czy techno, to już problem zrozumieć? :))) Pielęgniarki i górnicy mają wcześniej akcje protestacyjne itp. To co w telewizji i gazetach pokazują to jest efekt końcowy całej tej procedury. Inaczej nikt by z nimi nie rozmawiał. Z tych przepisów po prostu wynika, ze jak nie przejdziesz całej tej procedury sporu zbiorowego, to mogą Cię zwolnić LEGALNIE z roboty bez wypowiedzenia, z powodu naruszenia dyscypliny pracy, i tyle się nastrajkujesz. I górnicy i pielęgniarki tę długachną procedurę odbyli, zapewniam Cię. A jeśli chodzi o temat strajku w PKO tak w ogóle, pomijając przepisy , to sobie zrób sonde u siebie w oddziale ile by było chętnych. Wtedy zobaczysz dlaczego się to nie uda. I może jeszcze tutaj załóż nowy post na ten temat, żeby zobaczyć ilu będzie chętnych. Też będziesz widział rezultaty. Odpowiedz Link
robotnik_pkobp Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 14.12.07, 12:05 prostą metodą na akcję protestacyjną byłoby (po wcześniejszych ogólnopolskich uzgodnieniach np. na forum) oflagowanie oddziałów i wtedy byśmy widzieli ilu tak na prawde jest chętnych do strajku i siew to angażuje jeśli byłoby ok, to można by po rozmowach z prezesami (które pewnie by nie wiele dały), zrobić np. strajk włoski, lub np. wszyscy w tym samym dniu by wzieli urlop na żądanie czy chorobowe - to byłby początek - jeśli nadal brak odpowiedniego odzewu z góry to strajk generalny ALE DO TEGO WSZYSTKIEGO PRZEDE WSZYSTKIM MUSIAłBY BYć CO NAJMNIEJ POłOWA CHęTNYCH W POLSCE LUB CHOćJAKIEJś CZęSCI POLSKI (wtedy pewnie reszta z czasem by się dołączyła). Odpowiedz Link
zwiazkowiec Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 13.12.07, 20:51 Już Ci odpowiadam jak wyglądają związki w PKO. Na mój 15 osobowy wydział tylko ja jeden byłem chętny. W innym wydziale też był jeden chętny. W jeszcze innym wydziale-też było ze 2. I to jest koniec chętnych do działania w związkach w 200 osobowym oddziale. Z całego miasta wojewódzkiego może by się zebrało 40-50 osób. I te 50 osób ma działać za oraz w imieniu ok 2500 osób które nie należą, nie chcą, nie interesują się. Przełóż to na inne miasta i na cały kraj. Jak chciałem sie zapisać do związków, to nie mogłem znaleźć w swoim oddziale ani w najbliższych mi żadnego działacza, i w końcu sie zapisałem do Zarządu Regionu do takiej komórki co zrzesza wszystkich którzy nie zbiorą u siebie w zakładzie wystarczającej liczby chętnych dla założenia zwiazku. Dzięki temu pracujac w PKO miałem bezpłatne porady prawne w zakresie prawa pracy, ochronę w razie sporu z pracodawcą no i różni tam z PKO mogli mi skoczyć, bo nie byłem(i nie jestem nadal) w strukturach związkowych PKO. Związki w PKO są dokładnie takie jacy ludzie w PKO pracują. To nie są "faceci w czerni", supermeni, czy 7 samurajów. :))) Odpowiedz Link
mik-lo Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 13.12.07, 23:46 Święta prawda. Jak już ktoś nie chce działać (nie każdy się nadaje) to znowu żal mu paru złotych na związkową składkę... Odpowiedz Link
bankier_12 Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 14.12.07, 22:44 I tu padł trafny wniosek. Wstąpić do związków-po co? Żeby płacić składkę? Przecież po to te związki są, by bronić pracowników, strajkować itd. Biorą za to pieniądze. Takie teksty słychać od pracowników. Owszem, tak jak napisał Związkowiec to sz.p. Przewodnicząca "Branżowych" (jej zastępczyni też) są na pensji, mimo, że powinnyny już być na emeryturze. Zapytacie kto je wybrał? W większości emeryci. W tym roku mieli wybory. Ćzęść się zbuntowała (do tej pory tz od 16 lat w wyborach miała prawie 100% poparcie) i w tym roku chcieli zrobić rewolucje, ale niestety na Zjazd Wyborczy pojechali w większości ludzie, którzy już byli emerytami lub w najbliższym czasie mieli odchodzić na emeryturę. I stało się jak się stało- wygrała dwoma głosami. Można było wiele zmienić, ale większy interes był w wielkości Bonusa, a nie w Regulaminie Premiowym, który nas zabije. Ale co to emerytów obchodzi. Pani Przewodnicząca i jej zastępczyni dostaną dużego bonusa (my takiego nie zobaczymy na oczy), a premię to dostają za szybkie podpisywanie dokumentów tworzonych przez Pracodawcę. Odpowiedz Link
czuk1 Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 02.01.08, 15:20 zamiast bawić sie i myśleć o swojej rodzinie czy pracy, składać życzenia to Ty wyklinasz . Stanąłeś w gronie oszołomów - anty pisowców. Zapominasz, że bank - nie równa sie - to nie jest PiS. Odpowiedz Link
robotnik_pkobp Re: TO OD KIEDY TEN STRAJK ??? 02.01.08, 16:39 heh to mi przypomina walenie głupot pewnego znajomego POwca, który obarczał personalnie Kaczyńskiego że sie zmieniło jakieś tam prawo wędkarskie - żenada i nic poza tym Odpowiedz Link