sobka3
04.09.08, 22:26
Od wielu lat pracuję w naszym banku, od początku w misiach, bywało
różnie, ale teraz to już katastrofa. Uważam że jesteśmy beszczelnie
oszukiwani pod szumnym hasłem PPI. Od początku roku, czyli od
wejścia PPI, żaden doradca MSP w moim Oddziale nie otrzymał premii
i wygląda, że nigdy jej nie otrzymamy. Pracujemy w najtrudniejszym
odcinku w banku, cholernie odpowiedzialnym z bardzo trudnymi
Klientami, zawaleni robotą po zęby. I co i pstro. Kasjerki co drugi
dzień piszczą z radości, że już wykonały po 100, 120% planów, no
pewnie jak założą kilka bzdurnych książeczek po rodzinie i
koleżankach, do tego z 5 rachunków ROR i mają plan wykonany - zejdą
z kasy i syfu nie muszą obrabiać to szczęśliwe. Tak samo detal -
machnie klikanaście kredytów na oświadczenie o zarobkach i już 100
planu wykonana. Nie wspomnę o bankowości osobistej, gdzie
pozakładali prawie każdemu MISIOWI złote konto i tłuką kredyty na
oświadczenia i znowu 100% planu wykonana. A my co ślęczymy nad
kredytem 10.000 tydzień, albo dwa i błgamy Klienta o PICIK, książkę
przychodów i rozchodów, a do ZUSIKU sami pojedziemy, bo Klientowi
się nie chce, prognozy zrobimy, bo Klientowi się nie chce. A nocka
tuż tuż i rodzinka wydzwania co do jasnej cholery tam jeszcze
robisz. Kwartał mija a my 28 - 35% planu wykonaliśmy. No czyż to nie
syf. Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale tak naprawdę to
chciałam do WAS drogie MISIE zaapelować żebyśmy się skrzyknęli i
napisali do Prezesa list, o tej jawnej niesprawiedliwości.
Pośrednikowi potrafią zapłacić kupę prowizji, a nam wyrobnikom
gucio. Uważam, że trzeba poruszyć związki. Nie może tak być, że
jedni mają tak łatwo a drudzy niewybrażalnie trudo - o ile wiem taka
sytuacja panuje w większości oddziałów - przecież nie możemy być tak
ciągle okradani, PPI powinno być zróżnicowane. Musimy coś zacząć
robić - jeżeli tak samo myślicie piszcie na forum, zobaczymy ile nas
jest pokrzywdzonych MISIÓW