Dodaj do ulubionych

Turcy w Polsce

05.02.08, 11:01
Witam... Czy jest moze ktos kto ma meza Turka i mieszka z nim w
Polsce? Mamy z mezem zamiar przeprowadzic sie do Polski, ale mamy
tez wiele zwiazanych z tym watpliwosci. Nie wiemy jak nam sie tam
ulozy, co bedzie z praca, itd Jesli ktoras z Was miala podobne
doswiadczenia, prosze niech sie odezwie. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • evin75 Re: Turcy w Polsce 05.02.08, 19:24
      witaj,ja mieszkam z mezem w Polsce, co prawda krótko i jestesmy w
      trakcie załatwiania pobytu na czas okreslony. Co do pracy to zależy
      jakie są wasze oczekiwania , a żeby pracować legalnie Twój mąż musi
      miec karte pobytu,a troche czasu trwa załatwianie formalności więc
      dobrzze byłoby gdybyś pracowała Ty .Ze znalezieniem pracy może nie
      bedzie dużego problemu to jeszcze zależy gdzie macie zamiar sie
      osiedlic.
      • wanienka Re: Turcy w Polsce 05.02.08, 22:49
        ja również mieszkam z moim slubnym w Polsce.
        zalatwianie pobytu troche trwa, ale potem na jakis czas jest spokoj i mozna
        spokojnie pracowac.
        tak jak poprzedniczka pisala, zalezy jakie sa wasze oczekiwania, co do przyszlej
        pracy, wyksztalcenie meza, znajomosc jezykow...
        my mieszkamy w warszawie i tu jest tylu Turkow, ze czasami czuje sie jakbym nie
        wyjezdzala
        jesli im sie udalo i zyja sobie spokojnie, niezaleznie od wyksztalcenia i
        znajomosci jezykow, to dlaczego Wam mialoby sie nie udac.

        pozdrawiam i powodzenia
        • hugo43 Re: Turcy w Polsce 07.02.08, 23:01
          my mieszkamy w warszawie prawie poltora roku.poczatki byly
          ciezkie,wlasnie ze wzgledu na zalatwianie karty pobytu.trwa to pare
          ladnych tygodni,optymistycznie i jest droga przez meke.poczatkowo
          maz pracowal u turka,a jakze.teraz mamy wlasny interes i jakos sie
          kreci.to prawda,turkow full.nawet tak ostatnio sobie myslalam,ze on
          ma tu wiecej kolegow niz ja kolezanek,choc od urodzenia w warszawie
          mieszkam.chodza razem mecze ogladac,graja w backgame,no i chichraja
          sie nonstop.a przekroj jest pelen,od naprawde powaznych
          biznesmenow,po kelnerow,ale trzymaja sie razem.ludzie ogolnie
          przyjaznie nastawieni.ostatnio byl dzielnicowy u nas,rutyna przy
          zalatwianiu karty,to myslalam,ze nie wyjdzie do rana,taki zachwycony
          turcja i turkami.nam jest tu naprawde ok.zdecydowalismy sie na
          polske,bo tu mamy mieszkanie,no i mezowi latwiej chyba bylo sie
          przystosowac niz mi we wschodniej turcji.jak potrzebujesz wiecej
          informacji to pisz na gazetowego maila,pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka