03.05.11, 21:19
"Plecy" tracą u wójta, ale za to "szerokie plecy" mają w banku. No cóż nadal są układy i układziki, skoro etat dyrektora może objąć osoba z ubogim doświadczeniem. Ale scieżka była już deptana od lat u poprzedniczki na tym stanowisku.
Obserwuj wątek
    • hadziuki Re: bank 05.05.11, 10:36
      nie znam osobiscie ani dyrektora banku ani wojta i mi to rybka kto jekie zajmuje stanowisko, ale pozwoliłem sobie na zasięgnięcie języka na temat wykształcenia poszczegolnych osób: wójt- srednie!, kierownik bibliteki- srednie!, komunalka- srednie!.kierownik gok- srednie!, gops- wyzsze,kierownik banku- wyzsze, a radnych nie chce wymienic bo sami ich wybieramy ,ale az wstyd mi pisac o wykształceniu ludzi ktorzy decydują o losach gminy. Jak patrze w telewizję to widzę ze stawia się na ludzi młodych i wykształconych a nie na wypalonych z ograniczonymi horyzontami, a zarzucanie braku doświadczenia to tylko pretekst zeby sie do czegoś przyczepic. A plecy musisz miec wszędzie, ale nie wszędzie musisz miec wykształcenie i doswiadczenie.
    • komun-ista3 Re: bank 13.06.11, 23:54
      nowa dyrektorka banku to osoba jak najbardziej na to stanowisko. Młoda kompetentna osoba i do tego jeszcze bardzo atrakcyjna a bym zapomniał i w dodatku z wykształceniem. A co możne lepszy by był pan Stanisław D. (pijak od którego zawsze wali wóda). I jak kogoś nie lubi to utrudnia jak tylko może żeby nie dostał kredytu. Całe szczęście ze ten człowiek nie jest dyrektorem banku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka