Dodaj do ulubionych

Życzenia dla Saubera.

24.12.06, 08:16
Życzę Ci, aby Święta Bożego Narodzenia były dla Ciebie niezapomnianym czasem
spędzonym bez pośpiechu, bez trosk i zmartwień, aby były radosne.
Niech przy wigilijnym stole zasiądzie z Tobą Przyjażń i Życzliwość.
Wszystkiego co najlepsze
życzy Szarotka.
Obserwuj wątek
    • sauber1 Dla Szarotki od Saubera. 24.12.06, 14:58

      Ślicznie Dziękuję Ci i w Imię Forumowskiej Przyjaźni z Okazji Świat Bożego
      Narodzenia Życzę Tobie i Twojej Rodzinie Wszystkiego Najlepszego, Wspaniałej
      Atmosfery, Dużo Uśmiechu, Nie Tylko w Tym Szczególnym Czasie, Samych Pogodnych
      Dni w Waszym Życiu, Wielu Radosnych Chwil i Spełnienia Marzeń, Nawet Tych
      Najskrytszych.
      s1
      • szarotka72 Re: Dla Szarotki od Saubera. 26.12.06, 23:48
        Dziękuję.
        • sauber1 Re: od Saubera dla Szarotki 07.01.07, 05:38
          Oj jak mi wiosną zapachniało i te kwiatki już kwitnące
          images13.fotosik.pl/8/76c793c7410dc9d6.jpg
          • szarotka72 Od Szarotki dla Saubera 07.01.07, 11:24
            Dziękuję za kwiatki,są piękne i mówią(chociaż to nie moje ulubione błękitne).
            Moja wyobrażnia ma pole do popisu. Wiesz co zrobiłam? Pomalowałam je (
            oczywiście w myślach). Łodyżki są zielone i listki też( nie może być inaczej).
            Płatki kwiatków pomalowałam w kolorach tęczy(każdy taki sam).
            Kwiatki są niezwykłe i kolory też muszą być niezwykłe.W piątek około godziny 13
            widziałam podwójną tęczę na północnym niebie(stąd ta inspiracja).
            W rewanżu zamiast kwiatków przesyłam Tobie dwa buziaczki:
            za kwiatki,za pamięć,za życzenia noworoczne i za to,że jesteś.
            • sauber1 Re: Od Szarotki dla Saubera 07.01.07, 14:52
              szarotka72 napisała:

              > Dziękuję za kwiatki,są piękne i mówią(chociaż to nie moje ulubione błękitne).
              > Moja wyobrażnia ma pole do popisu. Wiesz co zrobiłam? Pomalowałam je (
              > oczywiście w myślach). Łodyżki są zielone i listki też( nie może być inaczej).
              > Płatki kwiatków pomalowałam w kolorach tęczy(każdy taki sam).
              > Kwiatki są niezwykłe i kolory też muszą być niezwykłe.W piątek około godziny 13
              > widziałam podwójną tęczę na północnym niebie(stąd ta inspiracja).
              > W rewanżu zamiast kwiatków przesyłam Tobie dwa buziaczki:
              > za kwiatki,za pamięć,za życzenia noworoczne i za to,że jesteś.

              A cóż ja mogę więcej "ot taki jestem", jak tylko śliczne podziękować, przytoczyć
              fragment wiersza Marii Konopnickiej

              A kto ciebie, śliczna tęczo,
              Siedmiobarwny pasie,
              Wymalował na tej chmurce
              Jakby na atłasie?

              i zamiast kropek )))))))))

              • szarotka72 Re: Od Szarotki dla Saubera 09.01.07, 01:04
                Napisałam:,, za to,że jesteś,,nie pisałam jaki jesteś? tego nie wiem.
                Chciałam powiedzieć tak:,,za to,że jesteś małą cząstką wszechświata,,.
                Tak to miało być.Widziałam podwójną tęczę 31grudnia 2006r. około godz. 14 na
                północnym niebie,słońce świeciło po deszczu , szalał sztorm i było słychać szum.....
                Widziałam `w listopadzie2004r. zorzę polarną.Atmosfera świeciła w tajemniczym
                nastroju,barwy zmieniały się bardzo szybko.Widowisko wielobarwności trwało około
                godziny. Wierszyk o tęczy przepiękny.
                • szarotka72 Re: Do Saubera. 13.01.07, 11:18
                  Sauber,muszę się do czegoś przyznać,bo i tak się wyda.Zrobiłam coś, z czego
                  chyba nie jesteś zadowolony.Czasami bywam,tam gdzie nie powinnam.Wiesz o co mi
                  chodzi?
                  Przepraszam.
                  • sauber1 Re: Do Saubera. 13.01.07, 13:46
                    szarotka72 napisała:

                    > Sauber,muszę się do czegoś przyznać,bo i tak się wyda.Zrobiłam coś, z czego
                    > chyba nie jesteś zadowolony.Czasami bywam,tam gdzie nie powinnam.Wiesz o co mi
                    > chodzi?
                    > Przepraszam.

                    Ależ wręcz przeciwnie, bardzo mnie to ucieszyło, nawet nie wiedziałem że tyle
                    znasz faktów, już raz dziękowałem tu, może uszło to Twojej uwadze, wobec tego
                    raz jeszcze Ślicznie Dziękuję oficjalnie, szlachetne masz serce i potrafisz
                    bezinteresownie stanąć w obronie słabszego, będę Ci to zawsze pamiętał, tężnie
                    maja wielki dobry wpływ na człowieka i po drodze też można górskiego powietrza
                    zaczerpnąć i ładnej muzyki posłuchać.
                    dżenks )))))))
                    • szarotka72 Re: A może jednak warto? 13.01.07, 14:03
                      Uważam,że takie wspólne pływanie( obok siebie),razem z Wójtem,Sekretarzem
                      czy Burmistrzem zbliżyłoby emocjonalnie.Jakaś wspólna herbatka po kąpieli,
                      świat wyglądałby zupełnie inaczej.Może i te nieszczęsne dziurawe drogi
                      w jakiś sposób by się naprawiły,po świniarni zostałyby tylko niezapomniane
                      wspomnienia a w głuszyńskim jeziorku pływałyby( zamiast śmieci) złote rybki
                      spełniające życzenia.
                      Jeżeli chodzi o to co ja myślę? Zdecydowanie jestem za budową basenu dla
                      wszystkich,chociaż... zawsze jest jakieś ale...
                      • szarotka72 Re: A może jednak warto? 13.01.07, 14:06
                        Wpisałam nie w tym miejscu przez system,który czasem robi figle,ale nie szkodzi,
                        niech tak zostanie.
                    • szarotka72 Re: Do Saubera. 13.01.07, 14:18
                      Zgadza się,zauważyłam to wcześniej.Czasem trzeba ludziom powiedzieć ,,prawdę,,.
                      Jeszcze coś dopisałam w tym samym miejscu,możesz przeczytać.
                      Spacer obok tężni to jest to, a jakie wspaniałe powietrze.Więcej niż powiew raju.
                      A teraz wyłączyli prąd, ale udało mi się tu wrócić.
                      Góry też mnie fascynują, ale nie znam ich, byłam tam dwa razy z wycieczką.
                      Szczególnie interesuje mnie Zakopane i jego okolice,może kiedyś tam pojadę.
                      • s_1 Re: Do Saubera. 13.01.07, 14:53
                        szarotka72 napisała:


                        > Spacer obok tężni to jest to, a jakie wspaniałe powietrze.Więcej niż powiew raj u.


                        ))))))))))))))))))))
                        • szarotka72 Re: Do Saubera. 14.01.07, 11:53
                          Myślę nad tym,aby pisać do Ciebie alfabetem Morse·a.
                          • sauber1 Re: Do Saubera. 14.01.07, 12:43

                            szarotka72 napisała:

                            > Myślę nad tym,aby pisać do Ciebie alfabetem Morse·a.

                            To ładnie że myślisz o mnie)))))), a czemu by nie Morseyem???, kazda forma jest
                            dobra
                            A babcia mówi do mnie - "ty sauber zaproś jakąś dziewczynę, a teraz są takie
                            śliczne i dawno w kinie nie byłam"- i co ja mam jej powiedzieć, że w kinie nie
                            grają bo nie ma chętnych?
                            • szarotka72 Re: Do Saubera. 14.01.07, 17:15
                              Tak napisałam,bo w miejsce tych znaków wymyśliłam 20 różnych zdań,
                              nie wiem,które byłoby właściwe.
                              Poszukujesz kogoś,aby poszedł z Babcią do kina?
                              Czy nie lepiej byłoby aby Babci towarzyszył pan w stosownym wieku?
                              Multikino we Włocławku nadal nieczynne,to które było jest zamknięte,
                              więc nie ma żadnego i nie ma problemu.Pozostaje DVD ,ale to nie to samo.
                              W Multikinie jest super.
                              • sauber1 Re: Do Szarotki 14.01.07, 19:32

                                Ale się babcia ucieszyła, że idzie w końcu do kina i wypytuje się -"a co to za
                                przystojniak?" mówię jej że do Bydgoszczy albo Torunia, mówi ze woli do bydzi
                                tak blisko, to skoczy do "Geanta", nie wiem jak to jest, że starsza kobietka
                                lubi takie molochy handlowe i kino?
                                • szarotka72 Re: Do Saubera. 14.01.07, 20:11
                                  Twoja Babcia jest kobietą ponadczasową,to nic niezwykłego, znam takie osoby.
                                  • szarotka72 Re: Do Saubera. 15.01.07, 01:05
                                    Koleżanka była,wino też,to prawda.Pozdrowić jej jednak nie mogę,bo ona nie wie
                                    o tym,że ja tu piszę.Mówimy sobie wszystko,ale o tym nie powiedziałam.
                                    Wiem w jaki sposób by zareagowała:jednym słowem.Najlepiej niech pozostanie
                                    w nieświadomości.
                                    • sauber1 Re: Do Saubera. 16.01.07, 00:20
                                      szarotka72 napisała:

                                      >Najlepiej niech pozostanie w nieświadomości.

                                      Ale czy tak godzi się?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka