niwiczanka 21.03.11, 10:40 tvpiaseczno.pl/w-urzedzie-gminy,1,33.35,1020 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ordyl Re: Fundusz Sołecki - sesja Rady Gminy 21.03.11, 11:05 W całej dyskusji jedyny rozsądny głos Kasi Przemyskiej szkoda że Kasia nie rozwinęła tego dalej. Też próba zwrócenia uwagi przez (chyba) jedną p. Sołtys. W wywiadzie bardzo fajnie podsumował sołtys z Łaz. Cała reszta to jak sejmowe przemówienia. Niestety ta rada uchwali co zechce nawet nielogiczne rozwiązania. Do funduszu sołeckiego była dotacja ze skarbu państwa. Zobaczymy zatem jakie oszczędności będziemy mieli w wyniku likwidacji funduszu sołeckiego. Mariusz na forum jesteś taki aktywny ale w materiale nie słyszałem Twojego głosu. Zdrówka Odpowiedz Link
niwiczanka Re: Fundusz Sołecki - sesja Rady Gminy 21.03.11, 16:38 Głos "... obrońcy ludu..." uważam, że też należy uznać za rozsądny. Brawo Panie Marcinie! Ja proponuję, że w ramach protestu Iwiczna jak i Mysiadło powinno nie dokonywać wyborów sołtysów i rad sołeckich. Pojawią się media to dopiero "populizmem" błysną nasi włodarze! Odpowiedz Link
ordyl Re: Fundusz Sołecki - sesja Rady Gminy 21.03.11, 22:40 Myślę że jest to pomysł chybiony, ponieważ i tak zostaną wybrani sołtysi i radni sołeccy najwyżej ilością głosów 20 lub 10. Natomiast jest szansa, że może to być ktoś totalnie przypadkowy, nie zaszkodzi ale też nie pomoże. Nie ma dobrych rozwiązań, wiele razy zabierałem głos na radzie gminy, komisjach czy zebraniach wiejskich niestety nie dociera on do radnych oraz urzędu Gminy. moje uwagi, konkluzje były kwitowane np. przecież wszystko jest dobrze więc o co chodzi? Jeszcze raz podsujmy: kiedy się okazało że rada sołecka oraz sołtys (Mysiadła) jednak mogą coś zrobić, czegoś dokonać nawet przy kwocie 60 tys okazało się że pozostałe sołectwa też chciałyby się wykazać. Skorzystano z nowej regulacji zwiększając znacząco budżety sołeckie powołując się przy okazji na idące za tym rozwiązaniem dotacje z budżetu panstwa. Czyli dodatkowy zysk dla naszej gminy. Niestety skutkiem ubocznym było zmniejszenie kwoty budżetu dla sołectw Mysiadła oraz Nowa Iwiczna. Po roku okazało się że to marnotrawienie pieniędzy i że musimy szukać oszczędności. Ciekawe jest to że budżety sołeckie składały się z podatku od nieruchomości, który akurat w tym roku wzrósł (mi prawie o 100%). W ramach szukania oszczędności obcinamy zatem sołeckie budżety (czyli również dotacje z budżetu państwa). Jakby nie patrzeć w budżecie gminy z tego powodu będziemy mieli mniej pieniędzy. Więc na czym miałyby powstać te oszczędności? Z jednej strony zapewnienie że wycieczki seniorów, festyny oraz inne marnotrawienie pieniądza będą nadal i powstanie komórka (kolejne marnotrawienie pieniędzy tym razem na biurokrajcę) która się tym będzie zajmowała. Z drugiej strony zero dotacji z budżetu państwa. Czyli nadal wydajemy bez sensu, nie dostaniemy dotacji oraz zmniejszymy znaczenie sotysów oraz sołectw oraz dodatkowo podniesienie podatków, które nie pójdą na festyny i inne niezbędne wydarzenia w postaci funduszu sołeckiego. Jak widać same "zyski". Mogę jeszcze tylko dodać 4-letnie doświadczenie w wydawaniu pieniędzy sołeckich w sołectwie Mysiadło i jakie korowody oraz ciekawostki się z tym wiązały. Dawno przestałem liczyć na jakąkolwiek logikę ze strony przynajmniej niektórych radnych, dlatego nie ma się co tym przejmować. Wiadomo czego nie będzie a mianowicie festynu w Mysiadle nad stawem, zbierania śmieci, dalszej budowy placu zabaw na polnej, monitoingu, patroli, estetyzacji Granicznej oraz terenu wokół stawu. Może nie wszystkie pozycje w funduszu sołeckim były sensowne ale jestem pewien że nadal będą wycieczki seniorów, opłatki i inne akademie ku czci. Z tego nikt rozsądny nie zrezygnuje bo to nasz żelazny elektorat. I tak właśnie wygląda Polska gmina, powiatowa czy rządowa. Na akademie, PR czy inne "niezbędne posadki" pieniądze się zawsze znajdą, a na OFE, plac zabaw, przedszkole czy inne inwestycje to za 5 lat albo później, kiedy nas już nie będzie. I tym optymistycznym akcentem Zdrówka Odpowiedz Link
mariuszsocha Re: Fundusz Sołecki - sesja Rady Gminy 21.03.11, 22:46 Drogi Tadeuszu, Z chęcią odpowiem Ci, dlaczego nie słyszałeś mojego głosu. Z dwóch powodów a mianowicie po pierwsze w proteście przeciwko całkowitemu lekceważeniu sołtysów. Ja o tych zmianach dowiedziałem się kilka dni przed sesją z tzw. drugiej ręki. Wiedziałem tylko tyle, że chcą likwidować fundusz , dlatego dość ostro wypowiedziałem się na forum w podobnym duchu, co Pani Przemyska. Na samej sesji dowiedziałem się, że w zamian za to ma być jakiś autorski fundusz stworzony przez radnych, podobno bardziej sprawiedliwy, problem w tym, że jeszcze nie wiadomo, kiedy i jaki. Pytam, więc czy tak się powinno procedować nad czymś, co dotyczy sołtysów? Kogo obchodzi głos sołtysa skoro na etapie prac w komisjach nikt nie był łaskawy sołtysa poinformować, że takie prace trwają? Dobrze wiesz Drogi Tadeuszu, że na sesji to już jest tylko potwierdzenie ustaleń z komisji. Na tej sesji było dwóch kamerzystów i chyba trzech fotoreporterów, taką oprawę widziałem pierwszy raz od czterech lat. „Nasza wielce szanowna” radna Gawęda wygłosiła tam płomienne wystąpienie w obronie sprawiedliwego podziału środków na sołectwa tylko szkoda, że zapomniała o swoim sołtysie i nie była łaska podzielić się szczegółami prac nad projektem, w ogóle zapomniała powiedzieć, że takie prace trwają. Jak to się mówi ? Parcie na szkło? Jeszcze raz, więc pytam czy radną Gawędę obchodzi w ogóle zdanie sołtysa?. Drugim powodem, dla którego nie słyszałeś mojego głosu jest to, że zwyczajnie nie miałem na sesji w tej sprawie wyrobionego zdania ( powód jak wyżej). Bo cała ta sprawa sprowadza się do wyboru pewnego schematu myślenia. Trzeba przyznać, że Iwiczna i Mysiadło przed obowiązywaniem funduszu sołeckiego miały środków więcej. Z drugiej jednak strony wtedy o tych środkach w praktyce decydowali radni, sołtys tak naprawdę robił za etykietkę na wniosku. Fundusz sołecki, mimo że środków było mniej dawał sołtysowi i radzie samodzielność, pozwalał na praktyczne realizowanie własnych pomysłów na rozwój sołectwa i czynił te organy w miarę niezależnymi od radnych. Wszystko oczywiście na miarę możliwości, radni decydują o budżecie gminy wartości milionów złotych a sołtys o budżecie około 40 tysięcy zł, ale zawsze coś. A więc pojawia się zasadnicze pytanie?! Co lepsze? Więcej środków i całkowita możliwość decydowania o ich wydatkowaniu w rękach radnych ? czy mniejsze środki, ale jednak w dyspozycji sołtysa i rady sołeckiej? Jako sołtys wiem, że jest mnóstwo potrzeb i każdy grosz się liczy, z drugiej jednak wiem, że w czasie, kiedy nie obowiązywał fundusz o środkach w praktyce decydowały radne. Chciałbym, aby środków było więcej, ale nie chcę jednocześnie by służyły one realizowaniu pustej propagandy, którą uprawia radna Gawęda. Na koniec Drogi Tadeuszu powiem tylko tyle, że za kilkanaście dni ten problem dla mnie będzie tak jak dla ciebie już jest problem czysto akademickim :):) Z sąsiedzkim pozdrowieniem Odpowiedz Link
mariuszsocha Re: Fundusz Sołecki - sesja Rady Gminy 21.03.11, 22:54 a czego konkretnie? Odpowiedz Link
ordyl Re: Fundusz Sołecki - sesja Rady Gminy 21.03.11, 23:04 wszystkiego. Nie zabrałeś głosu w ramach protestu. Czyli przeciwko czemu protestowałeś i kto to zauważył. Czy wszyscy, którzy tam milczeli solidarnie z Tobą protestowali? I jakie były Wasze postulaty, które w ramach protestu złożyliście? Po prostu nie rozumiem o co Tobie chodzi. Powyżej napisałem co o tym myślę nie byłem na radzie (nie wiem czy by mnie do głosu dopuszczono) Ty jednak byłeś i mogłeś głos zabrać, wybrałes protest więc nie rozumiem co chciałeś przez to osiągnąć ? I czy trwają jakieś negocjacje, rozmowy czy inne formy komuniakcji z radnymi, gminą lub Wójtową? Czy w ramach protestu poszli na ustępstwa, obiecali zbudować CIS lub oczyścić kosze na śmieci albo posprzątać ulicę? Nie rozumiem co chciałeś i co osiągnąłeś poprzez tę akurat formę protestu. Zdrówka Odpowiedz Link
mariuszsocha Re: Fundusz Sołecki - sesja Rady Gminy 21.03.11, 23:26 Drogi Tadeuszu, Ja też swoje zdanie napisałem, a jakie jest Twoje? Czy z tego co napisałeś mam rozumieć, że jesteś za tym żeby Mysiadło miało mniej pieniędzy ? Pytasz mnie, co chciałem osiągnąć takim protestem? Chciałem, aby rozpoczęła się jakaś dyskusja na temat roli sołtysa i rady sołeckiej, jako organu samorządowego w takich sołectwach jak Iwiczna lub Mysiadło. Sołtys niema prawa głosu, sołtysa się nie pyta o zdanie, zabiera mu się środki, którymi mógł decydować to po co jest ktoś taki jak sołtys i rada sołecka? To ważne pytanie w kontekście bliskich wyborów. Po co się zaprasza sołtysa na radę gminy i daje mu możliwość wypowiedzi, kiedy wszystko już jest ustalone. Po obaleniu funduszu sołeckiego sołtys staje się faktycznie tylko inkasentem podatkowym. W kontekście zbliżających się wyborów ponawiam swoją propozycję połączenia funkcji radnego i sołtysa. To jest jedyne racjonalne wyjście w zaistniałej sytuacji. Radny, który obejmie również funkcję sołtysa będzie miał możliwość realnego kreowania własnej wizji rozwoju sołectwa. Z sąsiedzkim pozdrowieniem Odpowiedz Link
ordyl Re: Fundusz Sołecki - sesja Rady Gminy 21.03.11, 23:49 za wyborem dobrego sołtysa oraz dobrej rady sołeckiej, które będą wspierały naszych radnych (jeśli oczywiście radny do tego dorośnie) oraz za pozostawieniem funduszy sołeckich. Tym bardziej, że i tak wszystkie te pomysły na końcu zatwierdza rada gminy i decyduje co jest rozsądnym wydatkiem i zgodne z prawem a co nie. Zawsze rada gminy może uchylić decyzję zebrania sołeckiego. Co ważne to nie sołtys decyduje o funduszu sołeckim tylko zebranie wiejskie w głosowaniu. Sołtys jedynie nadzoruje i oraz rozporządza zgodnie z wolą zebrania wiejskiego. W Mysiadle funduszem sołeckim rozporządzała Kasia czyli sołtys i nie wyobrażam sobie, żeby nawet tak poważany radny jak M. Kania mógł wejść w jej kompetencje a już tym bardziej rozporządzać funduszem wedle swojej woli wbrew zebraniu wiejskiemu (to jest nie zgodne z prawem). Przynajmniej w Mysiadle na to byśmy nie pozwolili (to że gmina wybierała innych wykonawców nie mielismy na to wpływu niestety). Zdrówka Odpowiedz Link
mariuszsocha Re: Fundusz Sołecki - sesja Rady Gminy 22.03.11, 08:10 To bardzo piękna, ale niestety tylko teoria na temat funduszu sołeckiego, dobrze wiesz, że w praktyce jest całkiem inaczej. Ale to już przy innej okazji może sobie podyskutujemy. Ja nadal podnoszę pomysł połączenia funkcji radnego i sołtysa a rada sołecka, jako organ doradczy. Myślę, że doskonale to zapobiegnie takim sporom, które bardzo widowiskowe były w Mysiadle, mniej widowiskowe, ale też były w Iwicznej. Piszesz, że jesteś za wyborem dobrego sołtysa, a jaki to jest według ciebie dobry sołtys? Taki który podlizuje się radnym i niema własnego zdania czy taki, który jak w Mysiadle toczy z radnymi wojnę? No powiedz Drogi Tadeuszu, jaki jest twój wizerunek idealnego sołtysa? Mój jest taki i mówię to z czteroletnim doświadczeniem kadencji, że sołtys powinien być człowiekiem niezwykle skłonnym do kompromisu, szukającym zgody , ale to jest tylko możliwe pod warunkiem, że radni również tacy są (jak to ująłeś o ile radny do tego dorósł). Jeśli radni są nastawieni na konflikt to w praktyce paraliżują każde działanie sołtysa a jednocześnie jest temat zastępczy żeby unikać trudnych pytań o brak inwestycji. Jak tego uniknąć? połączyć obie funkcje, tylko czy radni zechcą się podjąć tego zadania ?:):) Z sąsiedzkim pozdrowieniem Odpowiedz Link
ordyl Re: Fundusz Sołecki - sesja Rady Gminy 24.03.11, 14:58 Tak bym chciał ale rzeczywistość nie zawsze jest zgodna z marzeniami. Mnie jest wszystko jedno czy radna to zarazem sołtys, bo to wszystko leży w ludziach. Jak chcą to się dogadają, a jak nie to będzie wojna podjazdowa i polityczne wrzutki. Dla mnie dobry sołtys ale również sołtys to taki, który przede wszystkim myśli o interesie mieszkańców, nie boi się o to walczyć, i jak trzeba powiedzieć prawdę w oczy. Bycie opozycją jest jakimś rozwiązaniem czasami jedynym. Natomiast w ogóle nie wchodzi w grę podlizywanie się, czy zgniłe kompromisy to się zawsze źle kończy, bo jak będą chcieli to i tak nas wyrolują a wrażenie jest takie, że wszystko jest ok. Czasami warto mówić otwartym tekstem i nazywać rzeczy po imieniu. Inna sprawa że w naszej gminie nie mamy alternatywy czyli komitet JBW nie ma z kim przegrać. Demokracja oraz wolny rynek to najlepsze dla rozwoju, postępu oraz bogacenia się społeczeństw. Każde majstrowanie przy tym się źle kończy, brak konkurencji to ułomna demokracja. to co mamy teraz w Polsce to taka aksamitna cenzura. Tych niepokornych ciąga się po sądach np. Rymkiewicz, dla świętego spokoju lepiej siedzieć cicho. Znalazłem duży przękret (w innej gminie, nie naszej Lesznowolskiej) sprawę nagłośniłem, badała to komisja rewizyjna, lokalne gazety się tym teoretycznie zainteresowały. I tak jak z aferą hazardową sprawę się przyciszyło oficjalnie stwierdziło że wybrano najtańszą ofertę ech szkoda gadać. najgorsze jest to że są programy koncepcje ale nie wiem czy w ogóle ktoś do nich zagląda, a jak się na nie powołasz, to usłyszysz że właśnie są zmieniane, uchylane, poprawiane. Ważne jest tu i teraz, a jutro ... to już nie nasza kadencja, prawda? Likwidacja funduszy sołeckich to jest właśnie takie działanie, tymczasowe brakuje kasy to sięgamy gdzie można czyli podnosimy podatki, likwidujemy fundusze (bo nie nasze tylko konkurencji). najwyższa pora przyjrzeć się finansom gminy i się zastanowić czy aby na pewno szukamy tych pieniędzy tma gdzie powinniśmy. Prosty przykład garaże-blaszaki na terenie gminnym są nawet odnajmowane, ale gmina nie pobiera za nie opłat, jednocześnie podnosząc wszystkim podatki od nieruchomości. Zdrówka Zdrówka Odpowiedz Link
niwiczanka Re: Fundusz Sołecki - sesja Rady Gminy 24.03.11, 16:55 ordyl napisał: > Prosty przykład garaże-blaszaki na terenie gminnym są nawet odnajmowane, ale gm > ina nie pobiera za nie opłat, jednocześnie podnosząc wszystkim podatki od nieru > chomości. Najlepszy jest ten co się spotykają w nim Panowie na poranną „kawę” - temat rzeka, a raczej ściek :( Odpowiedz Link
and.gor.rybie SOŁTYSI GMINY LESZNOWOLA BĄDZCIE PODMIOTEM 24.03.11, 23:05 WITAM PAŃSTWA POZWOLĘ SOBIE ZABRAĆ GŁOS .RADNI GMINY RASZYN JEDNOGŁOŚNIE ZGODZILI SIĘ NA FUNDUSZ SOŁECKI NA 2012 R..(MOIM ZDANIEM SŁUSZNIE) ZAKUPY W RAMACH FUNDUSZY DOKONUJĄ URZĘDNICY, I TO ICH TRZEBA ROZLICZAĆ GŁÓWNIE. MIELIŚMY WASZĄ GMINĘ ZA PRZYKŁAD ,CHYBA SIĘ TO ZMIENI . WIĘKSZOŚĆ ZDECYDOWANA RADY ZA PANIĄ WÓJT NIE WRÓŻY DOBRZE. PRZERABIALIŚMY TO W POPRZEDNIEJ KADENCJI U NAS. CIEKAWA DYSKUSJA ODBYWA SIĘ NA STRONIE www.raszyn.net.pl - SOŁTYS CZY INKASENT POZDRAWIAM . PRZEWODNICZĄCY OSIEDLA RYBIE II. Odpowiedz Link
niwiczanka W Piasecznie będzie Fundusz Sołecki 01.04.11, 15:36 Piaseczno Podczas ostatniej sesji rady miejskiej radni wyrazili zgodę na wyodrębnienie funduszu sołeckiego na 2012 rok kurierpoludniowy.pl/?wyd=pno&page=artykul&id=7049 Odpowiedz Link