htrzewik
31.01.13, 20:18
Czy tylko ja miałem dziś niefart i złapałem gumę na Krasickiego - prawdopodobnie przy okazji łatania dziur w jezdni - czy ktoś jeszcze? W porę się zorientowałem - bo powietrze zeszło do zera w kilkanaście minut. To chyba nie był gwóźdż tylko jakieś inne ścierwo. Jutro dowiem się od wulkanizatora.