05.12.05, 17:28
Na TVNie Drzyzga prowadzi dyskusje na temat aborcji...
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: Aborcja 06.12.05, 08:40
      a co mówiła?bo nie mam tvnu
      • maretina Re: Aborcja 06.12.05, 08:43
        co mowili?
        • asiulka81 Re: Aborcja 06.12.05, 10:56
          jeden koles powiedział ze kobieta która dokonała aborcji powinna zostac skazana
          na karę smierci, albo co najmniej dożywocie...

          i powalila mnie wypowiedz jakiejs kobiety którą mąż zmuszał do wykonania
          aborcji-co za cham!!!
    • emka_cafe Re: Aborcja 06.12.05, 11:00
      Szkoda, że przagapiłam. Ten program jest taki mądry...wink
      • asiulka81 Re: Aborcja 06.12.05, 11:14
        Program może nie jest zbyt mądry ale mozna posłuchać wypowiedzi zwykłych
        prostych ludzi i uświadomić sobie jaka ciemnota panuje w naszym kraju...
        • emka_cafe Re: Aborcja 06.12.05, 11:19
          Haha... Fakt, można.wink)
        • monalisa.pl zgadzam, sie w 100% zenadaaaaaaaaaaaaaa 06.12.05, 11:23
        • madzia_20 Re: Aborcja 06.12.05, 19:40
          pewnie, ciemnota, bo tylko MOJE zdanie jest słuszne, tylko MOJE poglądy są
          poprawne, a jak ktoś myśli inaczej to ciemnota
          • asiulka81 Re: Aborcja 06.12.05, 19:44
            madzia_20 napisała:

            > pewnie, ciemnota, bo tylko MOJE zdanie jest słuszne, tylko MOJE poglądy są
            > poprawne, a jak ktoś myśli inaczej to ciemnota

            czyli uwazasz ze kobiete która dokonała aborcji nalezy posadzic na krzesło
            elektryczne???
            mam juz dosc tej hipokryzji!
            • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 19:53
              Smierć za śmierć. A tak poważnie to uwazam że osoba dokonująca aborcji z
              własnej woli powinna odpowiadać za morderstwo. Hipokryzja to mówienie że płód
              to nie człowiek więc można zabijać.
              Są różne wypadki losowe, nie zawsze kobieta kiedy zajdzie w ciąże ma warunki
              żeby wychowywać i utrzymywać dziecko. Jestem w stanie to zrozumieć. Ale jej
              zasranym obowiązkiem jest je urodzić i pozwolić mu żyć. Nikt na siłe nie zmusi
              jej żeby wychowywała i utrzymywała dzieko, więc po to jest chyba możliwość
              zrzeczenia się praw rodzicielskich.
              • asiulka81 Re: Aborcja 06.12.05, 20:00
                sorki ale ja mam inne podejscie do tej sprawy.

                CHCE MIEC WYBOR!!!

                jak widac nie pasuje do spoleczenstwa w ktorym zyje, powinnam sie jak
                najszybciej wyniesc z tego kraju bo juz nie moge zniesc tego narzucania kazdemu
                swojego zdania.

                nikt ale to nikt nie zmusilby mnie abym urodziła dziecko z gwałtu, NIKT!!!
                • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 20:10
                  Asiu to Ty uważasz że kk jest narzucaniem innym swojego zdania???? powinna być
                  anarchia, powinni wszyscy móc robić to co sobie chcą????
                  Uważasz że masz prawo zabić dziecko dlatego że go nie chcesz???? gwałt jest
                  ogromną tragedią, ale fakt zabicia dziecka wcale jej nie pomniejszy, jestem za
                  urodzeniem i oddaniem. Trudniejsze to do wykonania ale na pewno nie niemożliwe.
                  Wystarczy tylko zrozumieć że ten płód to malutki człowiek. Ja nie potrafiłabym
                  nikogo zabić, obojętnie czy ten ktoś ma 1cm czy 100cm.
                  A wybór jak najbardziej masz. Nikt z powietrza w ciąże nie zachodzi.
                  • gres81 Re: Aborcja 06.12.05, 20:13
                    Nikt z powietrza w ciąże nie zachodzi.

                    a kobiety zgwałcone?
                    • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 20:18
                      Kazali na ten temat już nie pisaćwink)) co do zgwałconych to powiedz mi proszę
                      czy zabicie dziecka umniejsza ich tragedię???? nikt nie ma prawa zabijać.
                      Wyjaśnij mi proszę dlaczego nie mogą zrzec się praw rodzicielskich i zaraz po
                      porodzie oddać dziecko nawet go nie widząc???? jest to bardzo trudne, ale
                      wystarczy dobra wola i po prostu bycie dobrym człowiekiem.
                      • gres81 Re: Aborcja 06.12.05, 20:24
                        nie widziałem tego nakazu

                        chciałem przedstawic jedena z możliwych sytuacji. wyraziłas swoje zdanie i ok.
                      • owca Re: Aborcja 06.12.05, 21:55

                        a nie uważasz, że to nieludzkie nakazywać zgwałconej kobiecie urodzić owoc
                        swojego zhańbienia?
                        i może jeszcze nakażesz jej aby patrząc na nie, przypominając sobie jak została
                        sponiewierana, upokorzona kochać je?

                        tu znowu ważny jest 'moment powstania człowieczeństwa'...

                        według mojego zdania, w momencie zgłoszenia gwałtu i obdukcji lekarskiej na
                        życzenie kobiety powinna być podana pigułka wczesnoporonna, aby z góry wykluczyć
                        możliwość zajścia w ciążę w wyniku gwałtu
                        chyba, że kobieta tego sobie nie życzy... ale jestem przekonana, że 90% skorzysta
                  • asiulka81 Re: Aborcja 06.12.05, 20:20
                    migdałku a wyobraź sobie sytuacje ze kobieta która bierze leki teratogenne
                    zostaje zgwałcona i co??? Nadal jestes za zmuszaniem jej aby urodziła dziecko?
                    Jasne, fajnie jest urodzic potworka....
                    • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 20:23
                      Zaproponowałabym jej żeby lepiej zabiła gwałciciela, bo na pewno jest on
                      większym potworem niż dziecko.
                      • asiulka81 Re: Aborcja 06.12.05, 20:25
                        nie ma sensu dalej dyskutowac, i tak sie nie zrozumiemy...
                • emka_cafe Re: Aborcja 06.12.05, 20:10
                  Uspokoj sie Asiulko. Ja nie uwazam, ze jestes odosobniona w spoleczenstwie w
                  takim pogladzie. Gdyby tak bylo i wszyscy mysleli tak jak migdalek, to w ogole
                  nie byloby dyskusji ani tez problemu.
                  Jedno jest pewne, to temat nie na to forum i nie na dzisiejszy mikolajkowy,
                  sympatyczny dzien. Zakonczmy go. Niech juz tu nikt nic nie napisze.
                  • emka_cafe Re: Aborcja 06.12.05, 20:22
                    Dobra, zmusiliscie mnie niestety do opuszczenia na zawsze forum.
                    Szukalam rozrywki.
                    pawink
    • istna Re: Aborcja 06.12.05, 20:22
      Łał, atmosfera jak na dużej przerwie. Pogadajcie jeszcze o eutanazji i
      adoptowaniu dzieci przez homoseksualistów.
      • don.fekallo Re: Aborcja 06.12.05, 21:38
        a ja sie zgodze z migdalkiem smile
        • asiulka81 Re: Aborcja 06.12.05, 21:43
          don.fekallo napisał:

          > a ja sie zgodze z migdalkiem smile



          a ja nie!
          • whiskyandsoda4 Re: Aborcja 06.12.05, 21:48
            Asiulka, trzymam Twoja stronę! Aborcji nie możn traktować jako antykoncepcji,
            to na pewno. Ale kobieta MA PRAWO WYBORU. Różne są sytuacje w życie i nie życzę
            Migdałkowi by kiedykowiek musiała stanąć przed tego rodzaju problemem. Z całą
            sympatia dla Migdałka zresztą, najczęsciej zgadzam sie z tym co pisze, tym
            razem jednak nie, przykro mi.
            • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 21:49
              Nie zgadzasz się bo płód to nie człowiek, czy nie zgadzasz się bo nie???
              • owca Re: Aborcja 06.12.05, 21:53

                myślę, że głównym punktem konfliktu przy 'sprawie aborcyjnej' jest rozbieżność w
                pojmowaniu momentu kiedy człowiek staje się człowiekiem
                dla jednych jest to moment zapłodnienia, dla innych to czas kiedy zarodek
                zaczyna przybierać ludzkie kształty i pojawiają się w zaczątkach jego łepetynki
                fale mózgowe, dla innych moment narodzin
                (skrajne przypadki pojmowania plemników jako ludzi i poglądy niejakiego Petera
                Singera chyba nie będą tu omawiane wink
                z uwagi na niemożność dojścia do porozumienia w tej kwestii temat aborcji jest
                również tematem, w którym niemożliwe jest dojście do konsensusu


                nie jestem za aborcją
                jestem za jej dopuszczalnością i przeciw penalizacji
                • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 22:08
                  Człowiek staje się człowiekiem w momencie zapłodnienia.
                  • owca Re: Aborcja 06.12.05, 22:12

                    oczywiście - według Ciebie

                    rozbeżność zdań różnych ludzi w tym temacie zaskakuje również mnie
                    ale każdy ma prawo do odmienności poglądów, nawet w tak drażliwym jak ten temacie
                    • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 22:13
                      A według Ciebie kiedy?
                      • owca Re: Aborcja 06.12.05, 22:38

                        nie wiem,
                        chyba nie mam sprecyzowanych poglądów w tej kwestii
                        ale chyba najbardziej jestem skłonna przychylić się do twierdzenia, że
                        człowieczeństwo płodu pojawia się wraz z momentem pojawienia się fal mózgowych u
                        niego
                        • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 22:44
                          Gdyby same fale mózgowe świadczyły o człowieczeństwie to zwierzęta też by za
                          takie można uważać. To bardzo "fizyczna" klasyfikacja. Dlaczego akurat fale są
                          dla Ciebie takie ważne????
                          • owca Re: Aborcja 06.12.05, 22:57

                            bo z brakiem fal mózgowych związanych jest również
                            brak cierpienia
                            brak świadomości własnego istnienia

                            poza tym przyjęło się uznawać za śmierć człowieka zakończenie pracy mózgu
                            jako początek analogicznie należałoby uznać początek jego działania
                            • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 23:03
                              Nie ma takiej możliwości aby obiektywnie sprawdzić czy przy braku fal mózgowych
                              dana jednostka nie cierpi. Poza tym nie wiesz na 100% czy potrafimy
                              zarejestrować wszelkie fale mózgowe i wogóle wszelką aktywnoć mózgu. Pozostaje
                              też sfera duchowa człowieka... rozumiem że uważasz że człowiek ma duszę dopiero
                              wtedy kiedy jego mózg "zaczyna" pracować????
                              • owca Re: Aborcja 06.12.05, 23:03

                                a co rozumiesz przez pojęcie człowiek ma duszę?
                                • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 23:05
                                  Rozumiem je zgodnie z Biblią.
                                  • owca Re: Aborcja 06.12.05, 23:07

                                    ale rozumiesz również, że nie wszyscy to tak rozumieją?
                                    między innymi i na tym polega różnica między nami w pojmowaniu 'początku
                                    człowieczeństwa'
                                    • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 23:15
                                      Oczywiście że rozumiem że nie wszyscy to tak rozumieją. Szanuję Cię bardzo za
                                      sposób wyrażania swoich poglądów, prawie zawsze rożnych od moichwink))) naprawdę
                                      bardzo mi się on podoba.
                                      Sporo osób mnie krytykuje za moje poglądy, jednak jak dotąd nikt nie
                                      przedstawił tu argumentu, który zaprzeczałby temu że płód to człowiek i że
                                      aborcja to morderstwo.
                                      • owca Re: Aborcja 06.12.05, 23:22

                                        postawiłaś dwa aksjomaty:

                                        płód to człowiek
                                        i
                                        aborcja to morderstwo

                                        i żądasz argumentów zaprzeczających Twoim teoriom

                                        tylko to niezupełnie uczciwe
                                        bo ja mogę postawić dwa inne aksjomaty:

                                        płód nie jest człowiekiem
                                        aborcja nie jest morderstwem

                                        i Ty się teraz sil na obalenie ich wink))))
                                        • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 23:32
                                          Jeżeli płód nie jest człowiekiem to skąd się biorą ludzie???? po połączeniu
                                          gamet powstaje embrion posiadający garnitur chromosomów zawierający zapis
                                          wszelkich cech ludzkich przyszłego osobnika. Na samym początku swojego
                                          istnienia nie może on w żaden sposób tych cech uwidocznić, ale one już
                                          istnieją. Jest to zatem bardzo mały człowieczek i czy on waży 1g czy 1kg nie ma
                                          znaczenia ponieważ żadna inna istota żywa nie charakteryzuje się takim zapisem
                                          cech ludzkich oprócz ludzi właśnie. Płód zawiera po prostu mniej białka niż Ty,
                                          ale niczym poza tym od Ciebie się nie różni.
                                          • owca Re: Aborcja 06.12.05, 23:38

                                            płód jest organizmem żywym od poczęcia, ale to nie znaczy że jest człowiekiem
                                            jak dla mnie człowiekiem staje się stopniowo

                                            ludzki embrion w początkowej fazie rozwoju nie różni się chyba niczym od
                                            embrionu innego organizmu, prawda?
                                            • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 23:45
                                              Oczywiście że się różni. Właśnie garniturem chromosomów. W praktyce oznacza to
                                              że w takim to właśnie embrionie zapisane są cechy typowo ludzkie np
                                              inteligencja, cechy charakteru, usposobienie, to w jaki sposób dana osoba
                                              bedzie się uśmiechała. To tak jak z mlekiem w proszku. Dodasz wody i masz
                                              szklankę płynnego mleka. Tak samo tu dodasz białka i masz Jasia, Kasię, Franka.
                                              Według Ciebie mleko w proszku nie jest mlekiem???
                                              • owca Re: Aborcja 06.12.05, 23:49

                                                uważasz, że człowiekem jest się od chwili poczęcia
                                                ten garnitur chromosomów powstały poprzez połączenie genów matki i ojca i
                                                wytworzenie w wyniku tego odrębnego kodu genetycznego, w którym zapisane są
                                                informacje o wszystkich cechach osobnika gatunku ludzkiego, to już człowiek

                                                a bliźnięta jednojajowe? do 14 dnia od poczęcia zygota ludzka może się podzielić
                                                na dwie (czasami więcej) identycznych, a z nich powstaną odrębne jednostki o
                                                takim samym kodzie genetycznym
                                                więc jak to? do 14 dnia był sobie jeden istniejący człowiek, a tu nagle
                                                podzielił się i zrobiło się dwóch, a może trzech?

                                                wink)
                                                • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 23:50
                                                  Nawet jak się pięciu zrobi to nie psów przecież.
                                                  • owca Re: Aborcja 06.12.05, 23:54

                                                    mimo wszystko nie jestem skłonna uznać za człowika kilkudniowy zlepek komórek
                                                    chociaż nie wiem jak bardzo świetlaną przyszłość zapisaną miałby w genach
                                                  • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 23:56
                                                    Nie ważna ilość tylko jakość. Jakby nie patrzeć nie są to byle jakie komórki.
                                                  • owca Re: Aborcja 06.12.05, 23:58

                                                    czas te nietuzinkowe komórki położyć spać wink
                                                    dobranoc Migdałku
                                                  • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 23:59
                                                    wink) ech ta młodzieżwink))) dobranocwink)))
                                                  • aguszak Re: Aborcja 07.12.05, 09:29
                                                    migdalek.niebieski napisała:

                                                    > Nie ważna ilość tylko jakość. Jakby nie patrzeć nie są to byle jakie komórki.

                                                    No właśnie: JAKOŚĆ!
                                                    A co z płodami z ciężkimi wadami genetycznymi?
                    • asiulka81 Re: Aborcja 06.12.05, 22:16
                      owca napisała:

                      >
                      > oczywiście - według Ciebie
                      >
                      > rozbeżność zdań różnych ludzi w tym temacie zaskakuje również mnie
                      > ale każdy ma prawo do odmienności poglądów, nawet w tak drażliwym jak ten
                      temacie




                      Podpisuje się pod wszystkimi Twoimi postami. W pełni się zgadzam z tym ze
                      aborcja powinna byc dopuszczalna i niekaralna.
                      • don.fekallo Re: Aborcja 06.12.05, 23:16

                        >
                        > Podpisuje się pod wszystkimi Twoimi postami. W pełni się zgadzam z tym ze
                        > aborcja powinna byc dopuszczalna i niekaralna.

                        mloda jestes ,jeszcze ci sie zmieni smile
                        • asiulka81 Re: Aborcja 07.12.05, 04:38
                          don.fekallo napisał:


                          > mloda jestes ,jeszcze ci sie zmieni smile

                          NIC MI SIE NIE ZMIENI !!!
        • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 21:44
          Cieszę się. Bo już prawie straciłam wiarę w człowieczeństwo.
          • asiulka81 Re: Aborcja 06.12.05, 21:51
            migdalek.niebieski napisała:

            > Cieszę się. Bo już prawie straciłam wiarę w człowieczeństwo.


            cóż widocznie nie jestem człowiekiem...
            • migdalek.niebieski Re: Aborcja 06.12.05, 21:52
              Ależ oczywiście że jesteś człowiekiem.
              • asiulka81 Re: Aborcja 06.12.05, 22:01
                nie, według Ciebie nie jestem człowiekiem...
    • vandikia Re: Aborcja 07.12.05, 09:44
      mimo wszystkich argumentow typu - jak aborcja bedzie zakazana, to podziemie
      zarobi, klientki beda wiecej placic, zagrozenie tez dla ich zycia, mimo tego,
      ze dzieci sa wyrzucane na smietnik, zawsze bede przeciwna aborcji, nie mam
      prawa decydowac o czyims zyciu w ten sposob.
    • vandikia i na dokladke, nie wiem czyje, ale chyba warto 07.12.05, 09:48
      Mamusiu...Mamusiu...

      coś się stało..ja żyję..

      Ja naprawdę żyję..

      Dar życia otrzymałam..

      O! Braciszka z boku poznałam..

      On też prawdziwie się raduje..

      I świata oczekuje..

      Dzięki Ci mamusiu..

      I kochany tatusiu..

      Braciszku!

      Patrz, coś się stało..

      Jakieś światło się tu dostało..

      Jakieś narzędzie błyszczące..

      Ała! Jakieś kłujące..

      Braciszku co oni Ci robią?

      Dlaczego dziurę w brzuszku Ci skrobią?

      Mamusiu!

      Braciszka rozrywają..

      Rączki mu wyrywają!

      Właśnie wykłuli mu oko..

      I serduszko rozdarli głęboko..

      Jestem krwią braciszka zbryzgana..

      Mamusiu moja kochana..

      Już nie ma Nas dwoje - zostałam sama..

      Jak ja się mamusiu boję..

      Pocę się w kolorze krwi..

      Mamusiu!

      Nie pozwól umrzeć mi! Mamusiu!

      Ten potwór paluszki mi obcina..

      Już jest kaleką Twoja dziecina..

      Mamusiu!

      Co ja takiego zrobiłam?

      Ja tylko życiem się cieszyłam..

      Mamusiu! Ja jestem miłością Boga dla Ciebie..

      On naprawdę chce mieć Nas w niebie?

      Jego miłość nigdy sie nie kończy..

      Nawet po śmierci się sączy..

      Ratunku mamo!

      On urwał mi już kolano..

      Tatusiu! Ja będę Twoim skarbeczkiem..

      Będę Twoim aniołeczkiem..ale pomóż mi..

      Niech nie wyrywa mi drugiej rączki..

      Mamusiu! Tatusiu!

      Ja mogę być głodna..nie potrzebuję pieniędzy..

      Kochani! Ja mogę żyć w nędzy..

      A nie pozwólcie aby mnie zamordowali..

      I życie mi zabrali..

      Mamusiu, ja jestem jeszcze mała..

      Ja będę zawsze Cię kochała..

      W Twojej starości będę promyczkiem słońca..

      Będę miłością Cię obdarzała do dni twoich końca..

      Mamusiu! Jakiś błyszczący nóż..

      Gardło podrzyna mi już..

      Nawet nie wiem jak Wy wyglądacie..

      I dlaczego mnie nie kochacie?

      Mamusiu!

      Czy ja umieram dlatego, że tatuś Cię dręczy?

      Że Cię nie kocha i męczy?

      Ja Cię tysiąc razy mocniej będę kochała..

      Ja - Twoja córunia mała..

      Ja będę Ci buzi na dobranoc dawała..

      Ja się będę z Tobą bawiła i śmiała..

      Nie pozwól żebym została zmasakrowana!

      Mamusiu!

      On teraz szczypcami oczy mi rozdusi..

      Nie będę widziała mojej mamusi..

      A ty mnie mamusiu będziesz widziała. .

      Spójrz do śmietnika..tam będę leżała..

      Mamusiu!

      Dlaczego życie mi dałaś?

      I tak okrutnie je odebrałaś?

      Mamusiu patrz!

      Twoją córunię w krematorium spalili..

      A duszy jej nie zabili.. J

      a w Twoim umyśle będę żyła..

      Będę po nocach Ci się śniła..

      I będę po nocach do Ciebie wołała.. J

      a - Twoja córunia mała..

      Mamusiu!

      Dlaczego zatykasz uszy?

      Przecież nikt Cię nie ogłuszy..

      To przecież ja..Twój skarbek kochany..

      Ten, co miał brzuszek rozerwany..

      Mamusiu!

      Pamiętasz jak się bałam? J

      ak o pomoc do Ciebie wołałam?

      A pamiętasz mamusiu oczy tego lekarza?

      Co śmiercią dzieci obdarza?

      Kto mu dał prawo, by zabił Twoją dziecinę?

      Twoją niewinną kruszynę mamo..

      Czy ta powolnej śmierci porcja..

      Nazywa się aborcja?

      Zapytaj rządzących o nazwiska..

      Poznaj tych ludzi z bliska..

      Sprawdź, czy oni też swoje dzieci zabijają..

      Czy tylko Ciebie w pogardzie mają..

      Mamusiu!

      W naszym kraju mordercy chodzą na wolności..

      A niewinnym łamie się kości..

      Ustawy ludobójcze podejmują..

      I Tobą wcale się nie przejmują..

      Mamusiu moja kochana..

      Dlaczego cierpisz i jesteś załamana?

      To przecież ja - Twoja córunia..

      Mamusiu moja, gdybyś wtedy mnie ocaliła..

      Mamusiu!

      W Twoim sumieniu będę ciągle żyła..

      I będę za Tobą bardzo tęskniła..

      Że Twoja córeczka najbardziej by Cię kochała..

      Mamusiu moja

      Ja nawet teraz jestem Twoja!!!!
      • aguszak Re: i na dokladke, nie wiem czyje, ale chyba wart 07.12.05, 10:01
        jestem przeciwniczką aborcji
        ale także jestem przeciwniczką takich obrzydliwych, tendencyjnych wierszyków...
        ...
        • vandikia Re: i na dokladke, nie wiem czyje, ale chyba wart 07.12.05, 10:06
          dlatego napisalam, ze nie wiem czyje i czy warto, dostalam meilem link do
          takiej stronki i tam jest duzo takich tekstow. Sa pisane bialym kolorem na
          czarnym tle i musze powiedziec, ze na mnie zrobilo to wtedy wrazenie. Moze i
          jest to infantylne i momentami mnie drazni, kazdy moze sobie sam ocenic
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka