marta.uparta
12.12.05, 11:41
Kobiety!!!
Występuję do Was z gorącym apelem. Jeżeli nie jest Wam obcy los i przyszłość
naszej planety; jeżeli ekologia nie jest dla Was kolejnym wymysłem grupy
dziwaków - przestańcie używać podpasek i tamponów, zbojkotujcie
globalistycznych ciemięzycieli, jakimi sa "always" i "OB".
Tyle mówi się o zanieczyszczaniu Ziemi odpadami, które nigdy nie ulegną
rozkładowi - nowoczesne podpaski są jednym z nich. To nie to co poczciwa wata
(bawełna) i lignina (celuloza) używane przez nasze matki i babki. Zadajcie
sobie trud i zbadajcie konstrukcję pierwszego lepszego olłejsa - folia,
higroskopijny zel - to przeciez czysta chemia. Miliony zuzytych podpasek
dziennie zalegają naszą piekna błękitną planetę. Wrzucamy je beztrosko do
kubłów na smieci nie zastanawiając się ich dalszym losem - a powinnyśmy.
Dlatego apeluję! wróćmy do dawnych metod naszych matek i babek, a najlepiej -
prababek! całe pokolenia kobiet stosowały podpaski wielokrotnego użytku -
szyte z lnu, przytraczane do specjalnego pasa. Takie podpaski po wygotowaniu
swietnie słuzyły przez wiele miesięcy, a co najważniejsze - nawet po
wyrzuceniu nie zanieczyszczeły planety, ponieważ len ulegał rozkładowi, a
obecnie mozna go podawać recyklingowi.