Dodaj do ulubionych

ochlapalam sciane. plis help mi

04.02.06, 14:00
bo chlop mnie ubijeuncertain
dopiero co pomalowal kuchnie. robilam ciasto, zaczelam miksowac i pare glutow
polecialo na sciane. ciasto ma w sobie maslo, zetem to pewnie nie chce sie
doczyscic ze wzgledu na tluszcz. co ja moge zrobic?
acha. farba emulsyjna.
Obserwuj wątek
    • monalisa.pl Re: ochlapalam sciane. plis help mi 04.02.06, 14:06
      gabeczka miekka woda letnia i plyn do zmywania naczyn (ludwik)- sprobuj!
      • maretina Re: ochlapalam sciane. plis help mi 04.02.06, 14:15
        mam plyn pur. proboalm, nie gabeczka a recznikiem nasaczonym woda z puremsad
        czy gabeczka cos moze zmienic? czy recznik mogl byc?
        • veeto1 Re: ochlapalam sciane. plis help mi 04.02.06, 14:31
          Chyba wszystko jedno gąbka czy ręcznik, byle było czyste. A jak farba emulsyjna
          to nie powinno się nic złego stać.
        • monalisa.pl Re: ochlapalam sciane. plis help mi 04.02.06, 14:59
          no to nie wiem - u mnie to zawsze pomagasad tylko ze ja robie gabeczka do
          naczyn i plynem ...w sumie tak jak ty ale niewiem czmu u Ciebie nie schodzi...
    • ocean.niespokojny Re: ochlapalam sciane. plis help mi 04.02.06, 14:39
      ktos mi kiedyś mówił ze pokruszona kreda krawiecka wyciąga tłuszcz ale to chyba
      z ubrań
      A jaki kolor ściany?
      • maretina Re: ochlapalam sciane. plis help mi 04.02.06, 16:20
        sciana bezowa. ide jescze raz sprobowac. wlasnie kajtek zostal spacyfikowany i
        spi. moge podzialacsmile
    • six_a Re: i co? zeszło? nt :) 04.02.06, 14:53

    • tygrysio_misio Re: ochlapalam sciane. plis help mi 04.02.06, 14:56
      kolezance kiedys na imprezie ktos obrzygal sciane i na sufit az polecialo...a
      ona kurdupel jest i nie mogla tego zmycsmile))

      potem musiala tlumaczyc sie mamiesmile)

      nie masz tak zlesmile)

      a mi tez sie wydaje ze plyn do naczyn powinien pomoc..

      • reniatoja Re: ochlapalam sciane. plis help mi 04.02.06, 15:01
        Ja piernicze, niezla impreza musiala byc, skoro ludzie po suficie rzygali. Ze
        schodow (8 pietro) w dol az na parter to slyszalam, ale zeby po suficie, do
        gory rzygac, to naprawde musialo sie dziac. smile

        Maretina, nie wiem jak Ci pomoc w sprawie sciany, bo poza plynem do naczyn i
        ciepla woda tez mi nic nie przychodzi do glowy, ale - jakie ciasto robilas?
        • maretina Re: ochlapalam sciane. plis help mi 04.02.06, 16:24
          ciasto 5 minut, bo tyle sie je robismile. na wiecej syn nie pozwalasmile
          2 szklanki maki, 4 jaja, szklanka cukru, roztopione maslo, garsc rodzynek,
          zapach rumowy, kubek smietany, kakao-2 lyzeczki.
          wszystko sie miksuje( za wyjatkiem kakao czy kakaa, nie wiem jak sie to
          podmieniabig_grin). wlewa sie do wysmarowanej formy 2/3 ciasta, do 1/4 dodaje sie
          kakao i wylewamy do reszty. pieczemy w 180 ok 40-50 minut. wsiosmile
          • reniatoja Re: ochlapalam sciane. plis help mi 04.02.06, 18:31
            Α το w sumie tαki kieks, moznα powiedziec. Udαl sie chociαz, zαkαlcα nie mα?
          • rachela180 Re: ochlapalam sciane. plis help mi 06.02.06, 15:20
            Kakao jest nieodmienne. A więc: to kakao, tego kakao, nie ma kakao, rozmawiamy
            o kakao.
    • veeto1 Re: Możesz ewentualnie obrazek pierdyknąć ;) 04.02.06, 14:58
      • maretina to jest tuz nad blatem:D 04.02.06, 16:24
        a obrazki mam 3 sporo wyzejbig_grin.
        dobra ide czyscic.
        • veeto1 Re: No i co? Żyjesz, czy jużeś ukatrupiona ? 04.02.06, 19:13
          N
    • maretina zyje:) 05.02.06, 19:04
      maz pomaluje sciane lan mor tajmsmile
      • veeto1 Re: zyje:) 05.02.06, 19:35
        Ups, to niekiepsko się pochlapało, skoro aż tak radykalne kroki trza podjąć.
        • grubaska20 Re: zyje:) 05.02.06, 22:50
          spróbujcie jeszcze z jakimś detergentem
      • raduch Re: zyje:) 06.02.06, 10:43
        maretina napisała:

        > maz pomaluje sciane lan mor tajmsmile

        Skoro tak, to może zróbcie jak ja. Pomalowałem kuchnię farbą emulsyjną, ale
        elewacyjną. Ta jest wodoodporna co się zowie. Nawet plamę po oleju spokojnie
        dało się zmyć ludwikiem.
        • maretina Re: zyje:) 06.02.06, 14:36
          raduch napisał:

          >
          > Skoro tak, to może zróbcie jak ja. Pomalowałem kuchnię farbą emulsyjną, ale
          > elewacyjną. Ta jest wodoodporna co się zowie. Nawet plamę po oleju spokojnie
          > dało się zmyć ludwikiem.
          kurcze... az zapytam w sklepie czy bedzie ten sam kolor. bo calej kuchni
          malowac nam sie nie chce. dopiero co skonczylismysmile
          • raduch Re: zyje:) 06.02.06, 14:46
            maretina napisała:

            > kurcze... az zapytam w sklepie czy bedzie ten sam kolor. bo calej kuchni
            > malowac nam sie nie chce. dopiero co skonczylismysmile
            >
            Ten, tego, no, co to ja chciałem... Mimo zapewnień sprzedawcy, to inna farba i
            na 100% kolor nie będzie ten sam.
            • maretina Re: zyje:) 06.02.06, 14:53
              sad((
              ale dzieki za informacje. kolejny raz pomaluje juz ta do elewacji smile
    • margie Re: ochlapalam sciane. plis help mi 06.02.06, 10:34
      maretina, a jaka farba macie te sciane pomalowanz? Bo ja mam wneke taka farba
      akrylowa wodoodporna do kuchni i lazienek i tez sobei pochlapalam tluszczem z
      blachy ja myjac ( we wnece jest mi.in. zlew) i wszytsko pieknie zeszlo zwykla
      woda z odrobina plynu.......
      • maretina Re: ochlapalam sciane. plis help mi 06.02.06, 14:37
        chyba jakis dulux zwykly mamysad
    • ticoqp Re: ochlapalam sciane. plis help mi 06.02.06, 13:23
      powiedz facetowi że to po tym jak Cie ganiał nago po mieszkaniusmile)))
      • maretina Re: ochlapalam sciane. plis help mi 06.02.06, 14:37
        ticoqp napisał:

        > powiedz facetowi że to po tym jak Cie ganiał nago po mieszkaniusmile)))

        u nas w mieszkaniu nie ma jak sie ganiac. za malebig_grin
        • ticoqp Re: ochlapalam sciane. plis help mi 06.02.06, 14:41
          to powiedz, ze to listonoszsmile
          • maretina Re: ochlapalam sciane. plis help mi 06.02.06, 14:42
            ticoqp napisał:

            > to powiedz, ze to listonoszsmile

            listonosz mnie nie lubi, bo na niego poskarzylamsmile
            swinia jedna zamiast wejsc na pierwsze pietro i zostawic przesylke, to
            zostawial awizo w skrzynce na parterze. dostal opiernicz w pracy i teraz na
            mnie patrzy jak na ufo.
            • ticoqp Re: ochlapalam sciane. plis help mi 06.02.06, 14:45
              to pasi jeszcze wpierdziel od męża dostanie i ścine będzie musiał zlizaćsmile))))
              • maretina Re: ochlapalam sciane. plis help mi 06.02.06, 14:52
                ticoqp napisał:

                > to pasi jeszcze wpierdziel od męża dostanie i ścine będzie musiał zlizaćsmile))))

                hihihismile
                niezly pomysl, ale ja juz sie przyznalam!
                gdzie byles jak pisalam pierwszego posta w tym watku?smile
                • ticoqp Re: ochlapalam sciane. plis help mi 06.02.06, 14:56
                  i co ? zupa za słona?smile
                  dokładnie? z psem na spacerzesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka