Dodaj do ulubionych

:((((((((((

16.02.06, 19:41
dopiero co przestalam brac antybiotyki... mialam angine, bylam 10 dni na
zwolnieniu lekarskim, do pracy wrocilam dokladnie tydzien temu. I co? dziś
gardło czerwone z coraz ostrzejszym stanem zapalnym i nalecialoscia, stan
podgoraczkowy. Fuck, znow mi wpieprza antybiotyki, zwolnienia nie chce, bo
inaczej to juz nie mam po co do roboty wracac. Nie znacie jakis
alternatywnych metod leczenia anginy ropnej?
Obserwuj wątek
    • veeto1 Re: :(((((((((( 16.02.06, 19:45
      A spróbuj nasmarować szyję i pod żuchwą mocno VIK-iem (takim la dzieci), owiń
      sobie tę szyję wielgaśnym i ciepłym szalem i śpij tak całą noc. Mi kiedyś
      pomogło. Tyle, że to chyba nie była ropna angina, a po prosy gigantyczny ból
      gardła.
      • starawyjadaczka Re: :(((((((((( 16.02.06, 19:52
        veeto1 napisała:

        > A spróbuj nasmarować szyję i pod żuchwą mocno VIK-iem (takim la dzieci), owiń
        > sobie tę szyję wielgaśnym i ciepłym szalem i śpij tak całą noc. Mi kiedyś
        > pomogło. Tyle, że to chyba nie była ropna angina, a po prosy gigantyczny ból
        > gardła.
        >
        >
        chyba nie za bardzo, ja słyszałam, ze ciepło powoduje jeszcze większy rozwój
        bakterii i gardła nie powinno sie niczym owjac.
        moze trzeba zmienic lekarza smile
        albo antybiotyki smile
        • veeto1 Re: :(((((((((( 16.02.06, 19:56
          No mówię, że to angina nie była! W przypadku moim i mojego syna sposób z vikiem
          działa skutecznie.
      • vandikia veetoo i wyjadaczka 16.02.06, 20:02
        smaruje gardlo amolem, vikiem, albo ziolami bitnera, ale to bardziej pomaga w
        przeziebieniach i stanach grypowych
    • onlyju Re: :(((((((((( 16.02.06, 19:47
      Leżę na zwolnieniu i wszyscy znajomi polecają mi spirytus z miodem. Pić na
      wdechu, inaczej można się udusić. Dziala cholera.
      • vandikia Re: :(((((((((( 16.02.06, 20:00
        zawsze jakas alternatywa
        • veeto1 Re: :(((((((((( 16.02.06, 20:02
          Ululasz się i nie będziesz czuła, że boli. A ten miód to na osłodę tego
          kijowego żywota. wink
          A tak serio, to też podobno skutkuje, tyle że ja bym spirtu nie przełknęła.
          • vandikia Re: :(((((((((( 16.02.06, 20:03
            az tak bardzo mnie nie boli, jestem zla, ze to znowu wraca. A przeziebienie
            anginy moze miec powazne konsekwencje zdrowotne, a na zwolnienie naprawde nie
            moge juz isc crying
            • veeto1 Re: :(((((((((( 16.02.06, 20:10
              A może bioparoxem sobie popsikaj, albo jeśli masz wodę utlenioną to wypłucz
              gardło. Nie pamięam dobrze proporcji, ale chyba na 1 część wody utlenionej i 4
              części wody normalnej. To mi kiedyś laryngolog przy początku anginy kazał robić
              i naloty zniknęły i jakoś się wylizałam.
              • starawyjadaczka Re: :(((((((((( 16.02.06, 20:14

                tantum verde na zmiane z cholinexem.
                ale chyba oprócz, a nie zamiast. Angina to cholerstwo.

                liść klonowy opada, pokazuje przód, pokazuje tył
          • starawyjadaczka Re: :(((((((((( 16.02.06, 20:09
            veeto1 napisała:

            > Ululasz się i nie będziesz czuła, że boli. A ten miód to na osłodę tego
            > kijowego żywota. wink
            > A tak serio, to też podobno skutkuje, tyle że ja bym spirtu nie przełknęła.
            >
            >
            chyba juz sie ululała, bo przestała sie odzywac big_grin
            • veeto1 Re: hihihihi :) n/t 16.02.06, 20:15

            • vandikia obiad robie, bo dopiero wrocilam do domu ;)/nt. 16.02.06, 20:17

              • veeto1 Re: obiad robie, bo dopiero wrocilam do domu ;)/n 16.02.06, 20:19
                Marsz do wyra kurować się! Menżowiu niech garami tłucze. Nie zaszkodzi mu jak
                czasem zadba o Ciebie.
                • starawyjadaczka Re: obiad robie, bo dopiero wrocilam do domu ;)/n 16.02.06, 20:22
                  veeto1 napisała:

                  > Marsz do wyra kurować się! Menżowiu niech garami tłucze. Nie zaszkodzi mu jak
                  > czasem zadba o Ciebie.
                  >
                  jaaaaaaa....mojemu menzowiu to by zaszkodzilo tłuczenie garami, a mi jakby
                  zaszkodzio tongue_out
                • vandikia Re: obiad robie, bo dopiero wrocilam do domu ;)/n 16.02.06, 20:28
                  mężowiu dopiero wraca z pracy wink
    • istna Re: :(((((((((( 16.02.06, 20:19
      Odradzam zgadzanie się na antybiotyki.
      • vandikia Re: :(((((((((( 16.02.06, 20:30
        no wlasnie crying dlatego biore teraz takie ziolowe tabletki pomagajace zwalczac
        zakazenia gornych drog oddechowych i plucze gardziolo. Mimo to chyba pojde
        jutro do lekarza, niech mnie oslucha chociaz
    • onlyju a próbowalaś TABCIN? 16.02.06, 21:49
      Taki killer na przeziębienia. Jednym pomaga, innym tylko kręci w glowie, ale
      warto spróbować - bierze się na raz dwie tablety, najlepiej na noc, bo potrafi
      ululać.
    • elutka_111 Re: :(((((((((( 16.02.06, 22:33
      Znam - wycięcie mogdałków indifferent jeżeli ta choroba często się powtarza to własnie
      jest podstawą wycicia.
      mnie wycinają 7 marca ...
      • vandikia Re: :(((((((((( 17.02.06, 09:36
        wiem elutka, bo lekarz mi kiedys powiedzial, ze jeszcze 1 angina i tniemy, ale
        po 1 ja sie boje, a po 2 jak zaraza sie nie zatrzyma na migdalkach, to gdzie?
        odrazu na plucach?
        • elutka_111 Re: :(((((((((( 17.02.06, 15:38
          Po drodze są oskrzela big_grin
          Spoko, wiele dzieci ma wycinane migdałki i żyja big_grin Ja mam nadzieje też
          przeżyję. Mnie wycnają ten 3 migdałek - gardłowyindifferent Jest najgłębiej uncertain
          I nie przeraża mnie myśl chorób tylko samego zabiegu, bo nie wiem czy mnie
          uśpią czy podadzą tylko jakieś "niby-znieczulenie"
          ... wolałabym żeby uśpili ...
          • roman_tyczka o,elutka:))) 17.02.06, 15:40
            a gdzie elutka sie podziewa? myslalm niedawno o elutcesmile)

            >
            • elutka_111 Re: o,elutka:))) 17.02.06, 23:04
              O mnie ?????? Ojej, nie wiem co powiedzieć big_grin
              A cóż takiego myślałaś?
              Nie siedziałam na forum za często, bo sesja trwała,ale na szczęście mam
              wszystko do przodu i do kolejnych zaliczeń mam zamiar tu posiedzieć big_grin
    • dzikoozka Re: :(((((((((( 17.02.06, 09:28
      mialam taką anginę jakoś pod koniec zeszłego roku sad((
      Antybiotyk był też, nie wróciła, ale brałam Echinaceeę na wzmocnienie
      odpornosci.
      • vandikia Re: :(((((((((( 17.02.06, 09:35
        a ja to wlasnie biore od 4 dni, zobaczymy wink
    • mmagi zrób badania na obecnosc gronkowca:-) 17.02.06, 15:44

      • vandikia Re: zrób badania na obecnosc gronkowca:-) 17.02.06, 16:54
        eh mam mmagi tego syfa od dosc dawna, ale ponoc z tym ciezko walczyc i raczej
        jest sie nosicielem juz do konca zycia.
        • mmagi Re: zrób badania na obecnosc gronkowca:-) 17.02.06, 23:44
          no ale to sie chyba leczy antybiotykami???
          • vandikia Re: zrób badania na obecnosc gronkowca:-) 18.02.06, 11:10
            co Ty ja bralam na to calą serię kosztownych leków i ch..ja jak siedzial tak
            siedzi...

            ostatnio nawet gin mi powiedzial, jak sie go pytalam o to, ze jak sie zlapie
            gronkowca to sie praktycznie ma do konca zycia [bo glupia sie naczytalam w
            necie, ze gronkowiec w ciazy to powazna rzecz, a gin mnie obśmiał, bo
            powiedział: tak, ale w pochwie, a nie gardle ;pppp]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka