pożegnania nadszedł czas, więc w tym wątku możeci wyrażać Wasze ubolewanie z
powodu chwilowego rozstania ze mną. Proszę to robić po kolei i tak aby swoim
smutkiem nie psuć mi humoru. Mi oczywiście jest bardzo ciężko Was opuszczać,
ale niestety nie mogę tylko z powodu paru wielbicieli zarwać nocy

)
p.s. z Morfim pożegnam się szczególnie ciepło: cmok

))