aasiula1 16.05.06, 09:38 tak jak ostatnio, jak byłam z Julką u dentysty. Tylko, że dzisiaj z rana byłam z Zuziątkiem na odtykaniu kanalików łzowych. O matko! Zabrali mi ją na zabieg i tylko słyszałam jak się przeraźliwie darła. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monalisa.pl Re: znowu sie spociłam cała 16.05.06, 09:40 mojej kolezanki synek byl lub bedzie na takim zabiegu na dniach kurcze, nie sadzilam ze takie maluszki 2 miesieczne maja takie przejscia juz Odpowiedz Link
mmagi Re: znowu sie spociłam cała 16.05.06, 09:41 bidulne te maluchy(( nie martw sie kochana bedzie dobrze,wiem ze to ciezkie przezycia,my teraz jak wiesz tez mamy urwanie głowy z malcem,córka zrobiła mu fotki telefonem to az sie płakac chce tak wyglada(( Odpowiedz Link
alpepe Re: znowu sie spociłam cała 16.05.06, 09:42 ja dopiero z forum dowiedziałam się o całej masie problemów, przed jakimi stają matki... sama tego nie znam i współczuję. Odpowiedz Link
aguszak Re: znowu sie spociłam cała 16.05.06, 09:48 jedyne, co Ci na pocieszenie mogę napisać, to to, że całe szczęście, że te kanaliki łzowe dało się Zizinkowi przetkać, bo synkowi mojej koleżanki nie można było (jakaś tam zła budowa kanalików) i teraz mały Kacperek będzie na lekach aż do momentu, kiedy będzie na tyle duży, żeby dało się operację poważną przeprowadzić, albo już do końca życia te oczka będą mu co jakis czas niemiłosiernie ropieć i chorować Odpowiedz Link
aasiula1 Re: znowu sie spociłam cała 16.05.06, 09:55 o matko, ja i tak dziekuję Bogu, że tylko takie problemy mam z dziatwą Odpowiedz Link
reniatoja Re: znowu sie spociłam cała 16.05.06, 10:19 Głaski dla Zuzieńki. Koleżanki córeczka też miała ten zabieg, tez wrzeszczała, ale teraz nie ma żadnych problemów z oczkami, wiec warto było. Ja kiedys byłam z Justynką na zszywaniu głowy, bo podlazła pod huśtawkę. Wygolili mi dziecko na łyso w tym miejscu, odkażają, przygotowują do tego szycia, a ta ani jednego dzwieku z siebie nie wydaje, przerazenie tylko w oczach. Wiec jej pwoiedziałam - jak cie boli to sobie płacz córeczko. I w tym momencie, jakby się kran z wrzaskiem otworzył - chyba myślała, ze w szpitalu nie wolno płakać, czy co. Włączyła taką syrene, ze musiałam wyjść, bo nie byłam w stanie słuchać. A miała wtedy z pięć lat. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: znowu sie spociłam cała 16.05.06, 10:52 Oj Julka to z byle ranki ryczy jak opentana. Taka jej natura, że panikuje z byle czego. I kłamczuch na dodatek. Jak się przewróciła z krzesełka i krew jej leciała z głowy to powiedziała, że kot szedł z zasłoniętymi oczami i ją popchnął (???) Odpowiedz Link
mmagi Re: znowu sie spociłam cała 16.05.06, 10:54 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaa to mi sie dziewucha podoba,prawdziwa Julka,jak moja sasiadka tez kawał urwipołcia,a jakie pomysły no ale imię obliguje))))) Odpowiedz Link
reniatoja Re: znowu sie spociłam cała 16.05.06, 10:55 > kot szedł z zasłoniętymi oczami i ją > popchnął (???) Hehehehehahaha, boskie )))) Odpowiedz Link