onlyju
05.06.06, 19:22
Rafael Nadal mnie zabija.
Hewitt podnieca (ładna buźka, dobrze ciął z Nadalem).
Federer sprawia, że ten sport wydaje się łatwy i przyjemny (choć na boisku
szybko odchodzę od tego myślenia).
A jeśli komuś się temat nie podoba - można podzielić się uwagami o
jedzeniu/żywieniu. Otóż ja usłyszałam w audycji radiowej o tym, że teraz do
wszystkiego dostaje się cukier. Nawet do szynki. I oglądałam na Discovery
program potwierdzający ten fakt. Większość smaków zawdzięczamy cukrowi. Mhm.