Dodaj do ulubionych

Ale se pojadlo dziecko

26.07.06, 17:31
najpierw 20 minut z mojegop biustu obustronnie do dna, a potem drugie danie =
flacha 100 gram jeszcze mleka modyfikowanego. teraz wisi mi na ramieniu i
czekamy na bekniecie po tej rozpuscie. Ale mine ma błogą, "taaaaak sie
najadłem"

I jak takiego smyka nie kochać smile
Obserwuj wątek
    • ocean.niespokojny Re: Ale se pojadlo dziecko 26.07.06, 17:41
      a fotosy gdzie??????????????????????????????????
      • reniatoja Re: Ale se pojadlo dziecko 26.07.06, 17:50
        będa, jak wywolam i zeskanuje (to potrafie), albo gdy ktos mi powie co zrobic,
        zeby komputer nie odczytywal akcesorium (aparatu) jako niepodlaczonego.
        Naprawde nie umiem sobie sama z tym poradzic. Ale skanowac potrafie wiec jest
        nadzieja, moze pojutrze.
        • to-wlasnie-ja Re: Ale se pojadlo dziecko 26.07.06, 18:09
          Dlaczego oprocz piersi podajesz jeszcze flache? smile
          • reniatoja Re: Ale se pojadlo dziecko 26.07.06, 19:59
            Bo glodny jak smok. Moje piersi to nie jest najwydajniejsza mleczarnia na
            swiecie, niestety, nad czym ubolewam sad
        • raduch Re: Ale se pojadlo dziecko 26.07.06, 18:35
          reniatoja napisała:

          > zeby komputer nie odczytywal akcesorium (aparatu) jako niepodlaczonego.

          To coś jak w moim, trzeba było mu oryginalny sterownik wgrać, z płyty
          dołączonej do akcesorium. Jak nie pomoże, to mogę co najwyżej... beknąć? smile
          • alpepe Re: Ale se pojadlo dziecko 26.07.06, 20:02
            usuń stare sterowniki od aparatu, bo może błędnie wgrane i wgraj znów, jak nie
            pomoże, to sprawdź sobie, pod jakie wyjścia masz co podłączone (usb pierwsze,
            drugie etc.). Czasem jest tak, że komputer nie widzi sprzętu, bo ma zapisane, że
            na danym porcie jest np. myszka, więc jak chcesz mieć tam czytnik, to musisz to,
            co tam jest domyślnie, odinstalować.
            • raduch Re: Ale se pojadlo dziecko 26.07.06, 20:09
              Co do sterowników zgoda. Co do reszty, raczej nie.
              USB jest tak pomyślane, że nieważne czy podłączony aparat czy lampka nocna -
              sprzęt jest wykrywany w momencie podłączania. Moja kobitka popełniała taki
              trywialny błąd, że podpinała aparat bez włączonego zasilania i "Rrrraaaadek,
              znowu coś nie tak!" smile)))
              • alpepe Re: Ale se pojadlo dziecko 27.07.06, 08:31
                no, to ja mam starą toshiba satellite pro 4200 series i takie cuda to właśnie
                tam. Możemy się założyć, o co chcesz. Zapraszam na rekonesans do Dąbrowu
                Górniczej.Tam mam jedno usb i jak sobie tam raz wetknęłam myszkę, to potem ten
                idiota stale widział myszkę, choć wkładałam czytnik karty pamięci tongue_out. Mój brat
                wyłączył mi tę cholerną myszkę, ale nie kojarzę, jak, bo komputer widział tylko ją.
                • raduch Re: OK, wierzę :) 27.07.06, 09:10
                  Nauka radziecka nie takie przypadki opisywała. wink
        • ocean.niespokojny Re: Ale se pojadlo dziecko 26.07.06, 21:40
          musisz coś wykombinowąc bo szkoda by było smile czekam więc na fotki Twojego Słodziaka
    • krambambulia Re: Ale se pojadlo dziecko 26.07.06, 17:46
      Aaaaaaaaaach...
      Zrobiło mi się ciepło na sercu...
    • maretina Re: Ale se pojadlo dziecko 26.07.06, 20:48
      moje tez se pojadlo. wpieprzylo cwierc podstawki korkowej. ciekawe czy wysra za
      przeproszeniem.
      • niedzwiedzica_sousie Re: Ale se pojadlo dziecko 27.07.06, 08:38
        nie no!!!! jakaś zaraza!! mój też aż sie trzęsie do tych podkładek. szczęśliwie
        wyrwę mu zawsze nim zdąży odgryźć. Za to ostatnio nad jeziorem wpakował sobie
        garść mułu do dzioba i przełknął z rozkoszą rechocząc na całą okolicę.
        • maretina Re: Ale se pojadlo dziecko 27.07.06, 08:53
          heheheh, mul krzepismile
          kajtek nad zycie kocha psia karme, juz nie wiem gdzie chowac miskesmile
          • niedzwiedzica_sousie Re: Ale se pojadlo dziecko 27.07.06, 09:25
            moje biedne koty musiały przenieść się z żarciem na schody...
    • kasitza Re: Ale se pojadlo dziecko 26.07.06, 20:50
      ja jeszcze nie jestem mamusia, ale moja mama to miala dokladnie odwrotny
      problem ze mna - musiala ruszac moja buzia, zebym cos wyssala
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka