Dodaj do ulubionych

Steve Irwin

05.09.06, 11:30
wiadomosci.onet.pl/7464,8,0,pokaz.html
Szkoda sad
Czesem oglądaliśmy go z małżem.

[*]
Obserwuj wątek
    • six_a Re: Steve Irwin 05.09.06, 11:52
      szkoda człowieka, ale osobiście uważam, że nie należy wpieprzać się tam, gdzie
      cię nie chcą, ani tym bardziej obściskiwać z aligatorami, płaszczkami czy
      innymi takimi.
      Kiedyś czytałam artykuł o człowieku, który uważał, że misie to jego bracia i
      skończył razem ze swoją dziewczyną czy żoną jako ich posiłek. ech.
    • reniatoja Re: Steve Irwin 05.09.06, 13:10
      wkurza mnie, gdy internauci komentują jego smierć z satysfakcją "doigrał się" -
      no fakt, był szalony, robił rzeczy nie do pomyślenia dla zwykłego śmiertelnika,
      ale cieszyć sie, ze mu sie noga powinęła? Szkoda faceta niesamowicie, takich
      ludzi z pasją, jak on, to ze swieczką szukać (*) sad
      • aasiula1 Re: Steve Irwin 05.09.06, 13:57
        mi tez go szkoda, aczkolwiek było do przewidzenia, że skończy życie włśnie w
        taki sposób. Tzw ryzyko zawodowe.
        • reniatoja Re: Steve Irwin 05.09.06, 14:07
          a mi sie wydawało, ze on niezniszczalny jest. jest tez teki inny statszy gosciu
          na animal planet - jezdzi na motorze- zajmuje sie łapaniem wezy, potrafi
          schwytac najjadowitsza mambe wink i on tez mi sie wydaje niezniszczalny - kiedys
          ikasila go jakas bestia - zwykły człowiek umiera w ciagu godziny, a ten tylko
          spuchł, pobolało, a na drugi dzień juz znowu szukał jakiejs kobry czy czegos.
          • six_a Re: Steve Irwin 05.09.06, 14:21
            jakiejś masowej ułudzie widać uległaś, renia.
            i w ogóle denerwują mnie wszystkie pokazy szaleństw, żeby gawiedź otwierała
            usta z wrażenia, dotyczy to zarówno debilnych programów, w którym każe się
            ludziom jeść pająki, jak i śmiałków-idiotów, którzy całują się z krokodylem.
    • kasiulka822 Re: Steve Irwin 05.09.06, 14:13
      Może i szkoda gościa, ale rozumu to on nie miał. Widzieliście jak machał
      niemowlakiem przed nosem krokodyla? Może i szkoada, że mu tym razem nie wyszło,
      ale bardziej przykre byłoby gdyby niewinne dziecko stało się przystawką dla
      krokodyla z powodu "porąbanego" (przepraszam za brzydkie slowo) tatusia, wujka
      czy innego jeszcze spokrewnionego lub nie szaleńca.
      • juleczka4 Re: Steve Irwin 05.09.06, 14:15
        kasiulka822 napisała:

        > Może i szkoda gościa, ale rozumu to on nie miał. Widzieliście jak machał
        > niemowlakiem przed nosem krokodyla?
    • edka-schizofredka sie doigral 05.09.06, 14:16

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka