krambambulia 18.09.06, 13:23 z Białorusinem. Chyba tylko jemu się podobało, bo nic nie zrozumiał. Nie zbliżajcie się do kina!!!!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niedzwiedzica_sousie Re: Byłam na "Samotności w sieci" 18.09.06, 13:24 ja się przezornie nawet do książki nie zbliżyłam Odpowiedz Link
baba_krk Re: Byłam na "Samotności w sieci" 18.09.06, 13:25 nawet dla Chyry nie warto??? Odpowiedz Link
krambambulia Re: Byłam na "Samotności w sieci" 18.09.06, 13:27 2 bite godziny wzdychania, popijania wina i gapienia się w tęskną dal. Cholera mnie brała od 5 minuty filmu aż szkoda marnowania takich talentów: jest i Chyra, i cielecka, i Grochowska, i Preis, i Dymna. Tylko treści nijakiej Odpowiedz Link
sjena1 Re: Byłam na "Samotności w sieci" 18.09.06, 13:27 książka jest beznadziejna więc nawet nie miałam ochoty się zbliżać tym bardziej że Cielecka jest dla mnie nieteges Odpowiedz Link
six_a Re: Byłam na "Samotności w sieci" 18.09.06, 13:27 jeszczem nie widziała takiego cudu, żeby z dupiastej książki powstał genialny film, na odwrót to i owszem, bywało. Odpowiedz Link
krambambulia Re: Byłam na "Samotności w sieci" 18.09.06, 13:30 Nie czytałam książki, ale po obejrzeniu filmu myślę, że mozna było to zrobić lepiej!!!! Ten film ma jedną zaletę, którą Białorusin skomentował krótko: "Kartiny krasiwyje, i aktiorka krasawica!" )) Odpowiedz Link
bzz_bzz Re: Byłam na "Samotności w sieci" 18.09.06, 13:31 To nie takie dziwne, bo widać nawet nie było z czego wybierać do trajlera (trwa całą minutę). Ostatni dobry polski film, to dzień świra chyba był... Odpowiedz Link
krambambulia Re: Byłam na "Samotności w sieci" 18.09.06, 13:34 "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" - a teraz się wybieram na "Plac Zbawiciela". Aaaaaaaaaaaaaaaaa niedawno widziałam "jabłka adama" - dlaczego Polacy nie potrafią tak jak Skandynawowie?! No DLACZEGO?!?!?!?! Odpowiedz Link
bzz_bzz Re: Byłam na "Samotności w sieci" 18.09.06, 13:38 chrystusy, to moim skromnym zdaniem jedna wielka lipa była. Zbawiciel (czy to jaka dalsza część?? ) też mnie zainteresił, ale jak dla mnie, żeden z wymienionych filmów nie nadaje się do oglądania w kinie. Do kina chodzę tylko na horrory, oraz filmy z dużą ilością efektów specjalnych (przede wszystkim dźwiękowych). Na inne szkoda mi kasy. Chyba, że naprawdę jakiś superdramat leci, albo supernudę mam Odpowiedz Link
reniatoja OT 18.09.06, 13:36 Moze wiecie, czy jesli hcodzi o "Stowarzyszenie Umarłych Poetów" to najpierw był film, a potem napisano książkę, czy tylko mi się tak wydaje? Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: OT 18.09.06, 15:04 ja tylko wiem, że w kwestii love story tak właśnie było Odpowiedz Link
miauka Re: Byłam na "Samotności w sieci" 18.09.06, 15:29 Mnie tym razem wystarczyło, że straciłam intuicję i dałam sie namówić na przeczytanie książki, która jest szmirą kosmiczną. A filmu, żeby mi zapłacili, to bym nie obejrzała. Nowy Almodovar za to przecudny, polecam! Odpowiedz Link