Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    DDA i depresja

    06.08.12, 19:29
    Witam wszystkich. Jestem tu nowy,właściwie poraz pierwszy na tej stronie. to,że jestem dda wiem od roku,wtedy mialem postawiona diagnozę. Mój ojciec pił całe moje dzieciństwo. Ja nie miałem nigdy problemu z alko,wręcz unikałem aż do teraz......:( 5lat temu związałem się z kobietą,która jest ddd, niepijącą alkoholiczką i ma Chad. Bywało różnie, ale była to kobieta,którą kochałem nad życie. Roztaliśmy się pół roku temu,ewidentnie z mojej winy, i od tamtego czasu jestem wrakiem człowieka. Pół roku mega depresja,brak chęci do życia (w marcu próba s) pojawił sie alkohol. Nie przespałem do niedawna żadnej całej nocy,a śpię ostatnio bo biore Ketrel lek psychotropowy. Dlaczego ja tak to przeżywam? Ona ma nowego faceta,odtrąca mnie jak próbuję kontaktu a ja mam tysiące myśli tylko o niej. Nie mogę się skupić w pracy,unikam ludzi,stałem się odludkiem a widzę,że nie lubie swojego towarzystwa.Czy dlatego,że jestem dda tak ciężko wrócić mi do życia? Wracają myśli samobójcze........Boję się samego siebie.....Pomocy!!!!!!!!!!
    Obserwuj wątek
      • majacarl Re: DDA i depresja 08.08.12, 00:44
        trochę czasu i przejdzie, to okrutnie trudne, ale tak to już jest,,, dda nigdy łatwo nie miały i mieć nie będą
        • ramos0454 Re: DDA i depresja 08.08.12, 12:25
          ma, czasem wrażenie,że nigdy o niej nie zapomnę i to jest moje przekleństwo.....Dlaczego moje dzieciństwo tak spieprzyło mi życie.....:(:(
          • majacarl Re: DDA i depresja 10.08.12, 15:21
            trzeba się starać nie oglądać wstecz, dzieciństwo minęło, nie ma co zwalać na nie winy tylko robić wszytko by tu i teraz żyć godnie, dobrze i wygodnie:)
            • ramos0454 Re: DDA i depresja 10.08.12, 16:46
              Wróciłem na mitingi DDA i możliwość opowiedzenia im swojej historii pomaga mi. Nie zwalam wszystkiego co złe na moje dzieciństwo,bo byłoby to pójście na łatwiznę. Z drugiej strony wiem,że dzieciństwo ma wpływ na dalsze życie każdego z nas. Dlaczego ja ją tak kocham? Kocham mimo,że skrzywdziłem. O co tu chodzi? Jestem zły na siebie za to,że taki jestem.....
              • majacarl Re: DDA i depresja 10.08.12, 21:25
                myślę, że dlatego, o ironio... że Cię odrzuca
                • ramos0454 Re: DDA i depresja 11.08.12, 14:13
                  Hm......Zastanawiałem się nad tym i.....chyba masz racje.Ale natąpiła duża zmiana u mnie,przestałem o niej tyle myśleć i spię spokojnie:) Już nic nie rozumiem,ale cieszy mnie to.
                  • majacarl Re: DDA i depresja 11.08.12, 17:31
                    Cóż..Czas czas czas czas.. on tu wiedzie prym i najwyraźniej potrzebowales tej magicznej granicy pół roku, żeby zacząć tzw. "etap po rozstaniu" Każdy ma jakieś swoje max i min. Ty najwyraźniej potrzebowałeś akurat tyle. teraz będzie już tylko lepiej!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka