monalisa.pl 13.12.06, 12:50 wiadomosci.onet.pl/1449590,11,item.html a pozniej u takich imprezowych panienek nagle pojawia sie problem niechcianej ciazy, dzieci znajdywane na smietniku, maltretowane niemowalki przez "tatusia i mamusie"... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monalisa.pl Re: tia... 13.12.06, 13:10 no sorry ale co ja mam tu do rzeczy?? nie jestem swieta i logiczne ze w LO byly imprezy wódeczka itp ale nie tak ze sie do szpitala trafiało... po za tym jak ktos nie umie pic (jak te laski) to niech nie siega w ogole po kielicha bo pozniej wlasnie sa takie kwiatki jak detox albo nie daj boze niechciana ciaza - napita panna (w internacie) to kąsek dla facetow! no a w zenskim gronie raczej chyba nie piły... Odpowiedz Link
istna Re: tia... 13.12.06, 13:30 Nie sądziłam, że to kiedyś powiem, ale zgadzam się z tygrysem Tobie się nigdy noga nie powinęła? - to dobrze, mnie też nie. Ale zdarzył mi się np. urwany film po bardzo małej ilości alkoholu (interakcja z lekami, o czy m mnie lekarz nie raczył uprzedzić) i nie wiem co by ze mną było, gdybym nie była wtedy wśród życzliwych ludzi. Odpowiedz Link
monalisa.pl Re: tia... 13.12.06, 13:34 istna - poczytaj moje komentarze - tam masz odp na swoja i tygrysa wypowiedzi. nie jestem i nie bylam swieta mam swoje grzeszki na koncie jak kazdy. nie przypisujcie mi etykiety dewoty bo to jakis absurd z dupy wziety ze tak brzydko napisze)) Odpowiedz Link
sjena1 Re: tia... 13.12.06, 13:10 jak byłam w liceum to bywało ze się piło tanie wina i wódeczkę na wszelkich biwakach i w ogóle, czasami sie tego wstydzimy Odpowiedz Link
monalisa.pl Re: tia... 13.12.06, 13:12 no kurcze logiczne ze ja soczku na imprezach nie piła ale chyba zadnej sie nie zdarzylo trafic do szpitala albo wyladowac z urwanym filmem gdzies w rowie...moze sie myle ale pisze o sobie Odpowiedz Link
sjena1 Re: tia... 13.12.06, 13:14 ojjjj czasami bywało ostro, doprawdy aż wstyd, licealiści jednak bywali popieprzeni chociaż z policją na szczęście spotakń nie było, a teraz człowiek taki poważny a ja to aż za bardzo ;-p Odpowiedz Link
monalisa.pl Re: tia... 13.12.06, 13:17 wiesz co, jak sie czlowiek napatrzy i nasłucha ile to gowniar zabija swoje nowo narodzone dzieci albo jak sie obchodza mlodzi rodzice z niemowalakami to mam jedno skojarzenie: dziecko poczete na ostrej imprezie czy to po prochach, czy po alko% sorki ale ja to tak widze nie mowie ze tak jest zawsze ale w wiekszosci przypadkach tak to wyglada... Odpowiedz Link
sjena1 Re: tia... 13.12.06, 13:19 szkoda że jak człowiek starszy to już tak łatwo nie zachodzi jak to opisujesz ;-/ Odpowiedz Link
monalisa.pl Re: tia... 13.12.06, 13:31 <głask, głask> jasli wierzysz w magie to sprobuj w swieta albo w sylwestra wiesz przeciez ze psychika to klucz do sukcesu (w polowie -hehe) Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: tia... 13.12.06, 13:16 kochanie czasem mozna jedno piwo wypic i zgona zaliczyc..ale najlepiej jest byc dewotka ktora wszystko wie i na wszystko ma recepte i potrafi w sekunde ocenic calego czlowieka Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: tia... 13.12.06, 13:20 czyli skonczylas temat bo nie mam argumentu...ale za to bedziemy sie bawic w "ostatnie slowo"..dopisz sie i przyzam,ze wygralas bo nie chce mi sie w to bawic Odpowiedz Link
monalisa.pl Re: tia... 13.12.06, 13:28 no ale sama podjełas temat, zaznaczajac ze jestem dewotką i ze oceniam ludzi zbyt pochopnie - jak juz rzucasz jakies epitety to miej na nie pokrycie. skomentowalam tylko artykuł ktory WEDŁUG MNIE (!) nakierowuje mnie na taki wlasnie tor myslenia o jakim napisalam, nie musisz sie wcale z tym zgadzac (tymbardziej ze sama chyba pomieszkujesz w internacie?) moglas skomentowac to po swojemu ale widze ze z uporem maniaka probujesz mi cos tam doczepic zawsze jak pojawia sie jakis moj watek...ale przezyje Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: tia... 13.12.06, 13:15 ale półtora litra wódzi? nigdy takiej ilości nie pokonałam! Odpowiedz Link
sjena1 Re: tia... 13.12.06, 13:18 no taka ilość to raczej mnie by pokonała, piliśmi zazwyczaj z gwinta ale mnie wystarczyła (teraz w ogole nie pije wodki, od lat) cwiartunia, Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: tia... 13.12.06, 13:20 ja się wódzią w ogóle nie upijam, piwko lub winko to tak, ale wódzia odpada Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: tia... 13.12.06, 13:25 nie, ja po prostu piję i nic nie czuję Odpowiedz Link
sjena1 Re: tia... 13.12.06, 13:28 ooooooooo!!!! to Ty musisz sięgnąć po spirytus ;-p a pamiętam za mojego liceowania takie tanie wino granat co miało zawleczkę jak tymbark, o boszzzzzz jak będę miec dziecko to nie wiem czy gdzies je wypuszcze Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: tia... 13.12.06, 13:32 kochaniutka, ja sobie na otwieraniu wina w liceum zęba złamałam he he he he ale najbardziej mnie bierze właśnie po lekkich alkoholach Odpowiedz Link
monalisa.pl Re: tia... 13.12.06, 13:29 no to tymbardziej maja nauczke teraz na przyszosc ze wódzia nie jest dla nich Odpowiedz Link