onlyju 16.01.07, 22:55 dobra, kurwa. test preferencji konsumenckich. tak z nudów. ja tam wole coca-cole. mogę umotywować: mniej słodka, lepiej dogazowana, no i była pierwsza. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mmagi Re: coca-cola czy pepsi? 16.01.07, 22:56 ani jedno ani drugie,szajs jakich mało,dzieki bogu córki tez jak inne mamy na coli nie wychowałam,kuswa fuj Odpowiedz Link
onlyju Re: coca-cola czy pepsi? 16.01.07, 22:59 nie pierdol mi tu czasami można. czy koleżance partyjnej wiadomo, że ten wyśmienity napój wynalazł pewien lekarz jako lek na niestrawność? potem ją posłodzili, dogazowali i wyszedł napój wszechświata. dzieciom z kolką na pogotowiu każą podawać rozgazowaną colę. a w USA leją do kibla, co by kamień wytrzebić. Odpowiedz Link
mmagi Re: coca-cola czy pepsi? 16.01.07, 23:02 oki o rozgazowanej słyszałam ze czyni cuda i nawet odkrecaja sie same śruby ale ja sie zatruwam moze 4 razy w roku,i mam na zatrucie leki) Odpowiedz Link
onlyju Re: coca-cola czy pepsi? 16.01.07, 23:03 ale Ty jesteś dziecko z kolką? ;P dziecku z kolką dajcie colkę. ale pol szklanki coli mniej obciąża wątrobę niż jakikolwiek tablet na zatrucie. Odpowiedz Link
six_a Re: coca-cola czy pepsi? 16.01.07, 23:00 kola i słone paluszki najlepszym zestawem na biegunkę u dziecka. przegapiłaś lecznicze właściwości )) Odpowiedz Link
six_a Re: coca-cola czy pepsi? 16.01.07, 23:04 nieee, czekolada nie, bo chodzi o przepłukanie się i dowodnienie. Odpowiedz Link
onlyju Re: coca-cola czy pepsi? 16.01.07, 23:05 hardkor. dziecku najlepiej kawę i fajkę - od razu wysra. Odpowiedz Link
aguszak Re: coca-cola czy pepsi? 17.01.07, 09:50 mmagi napisała: > kawa i czekolada tez czekolada działa zapierająco, chyba, że ta płynna na gorąco, to tak jak kawa - rozluźniająco. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: coca-cola czy pepsi? 17.01.07, 08:28 cola i flipsy kukurydziane! Odpowiedz Link
six_a Re: Tymbark,albo własnoręcznie wyciśnięte :))))) 16.01.07, 23:03 to już lepiej samemu zrobić, te z koncentratów to badziew jeszcze gorszy niż cola. Odpowiedz Link
baba_krk Re: Tymbark,albo własnoręcznie wyciśnięte :))))) 16.01.07, 23:06 toż i sama namiętnie wyciskam te wszystkie mozliwe owoce, a jak sie nie da lub mi sie nie chce to rzucam się na tymbarka )) cola jak już to tylko wygazowana PP Odpowiedz Link
baba_krk bez cukru nie brzmi dobrze 16.01.07, 23:07 trąci mi dietą... a ja wszystkicm odchudzaniom się mowię stanowczo NIE Odpowiedz Link
baba_krk chodziło mi o pierwsze skojarzenie 16.01.07, 23:14 gdy sama sobie zrobię to nie słodzę ale gdy pomyślę o sklepowym soku bez cukru to kojarzy mi się z odchudzaniem Odpowiedz Link
baba_krk Re: no jest w tym jakaś logika ;) 16.01.07, 23:16 pewnie gdybym chciała rozcieńczyć sok np. mineralną to musiałabym posłodzić, a tak olewam dolewanie wody i sam w sobie jest słodki )) Odpowiedz Link
onlyju Re: no jest w tym jakaś logika ;) 16.01.07, 23:18 ehehe. a co do wyrabianych własną maszyną - też nie słodzę, bo to zaprzecza idei. ma być zdrowo i domowo, czyli bez dodatków. tak każe maszyna. Odpowiedz Link
baba_krk przyznaj się bez bicia kieedy ostatnio jadłaś 16.01.07, 23:15 jajko niespodziankę PP bo ja przed chwilą i trafił mi się krecik.. dobrze że w 1 częsci bo nie byłoby co składać )) Odpowiedz Link
onlyju no to się wydało. 16.01.07, 23:19 w sobotę. dostałam takiego potwora fioletowego, co mu trza było łapy doczepić. dołączył do ślimaka (ślimak był gotowy). Odpowiedz Link
baba_krk Re: no to się wydało. 16.01.07, 23:23 od soboty moja droga to trafiła mi się gotowa czarownica z miotłą na magnes, lupa składająca się z 2 części no i gotowy krecik )) nic nie poradzę na to, że jestem uzależniona od tej czekolady P Odpowiedz Link
onlyju Re: no to się wydało. 16.01.07, 23:24 gdzie ustawiasz? ja w szafce z przyprawami. w rządku kurwa, taki ołtarzyk. Odpowiedz Link
baba_krk Re: no to się wydało. 16.01.07, 23:32 ja zostawiłam 2 najlepsze, a reszta kierunek ---> kosz bo jakby kto pytał to o czekoladkę chodzi, a nie o zabawkę )) Odpowiedz Link
onlyju Re: no to się wydało. 16.01.07, 23:35 eee... myślałam, że się może umówimy na jaką bitwę na zabawki. a tu się kurwa nic nie pobawię. ja tą czekoladę zbieram do słoika i posypuję nią lody dla gości. wymiękają. Odpowiedz Link
baba_krk Re: no to się wydało. 16.01.07, 23:39 jeśli jesteś chętna to mogę przestać wyrzucać i odkladać do szufladki u mnie w słoiku nie wytrzymałaby ani jednego dnia... chyba jestem uzależniona Odpowiedz Link
onlyju Re: no to się wydało. 16.01.07, 23:48 a mam takie swoje uzależnienia, ale o nich może innym razem. i tak za dużo już dziś współrzędnych podałam tak po prawdzie, oddaję te zabawki dziecku sąsiadki. zbiorczo. 15 na raz. Odpowiedz Link
baba_krk Re: no to się wydało. 16.01.07, 23:52 ciąg dalszy nastąpi )) u mnie w pobliżu dzieci brak Odpowiedz Link
onlyju Re: no to się wydało. 16.01.07, 23:56 akurat. tak mówisz, żeby zeżreć sama po cichu te czekolade, pobawić sie zabawką i dla niepoznaki wyrzucić ją do kosza. ;P Odpowiedz Link
aguszak Re: poszła spać! 17.01.07, 09:58 a co robicie z tym zielonym jajkiem, w którym jest zabawka? U nas jest z tego niezła strzelanka po całym domu )) Trzeba złozyć to "jajko" i ścisnąć mocno jedną część, wtedy druga wyskakuje i w pizdu nie można jej znaleźć po paru dniach wyciągamy przy okazji sprzątania całe sterty tych pieprzonych plasticzków )) Odpowiedz Link
onlyju Re: poszła spać! 17.01.07, 11:09 a niech mnie! dobre! do tej pory była to część niewykorzystana. Odpowiedz Link
dr.verte Re: tissot. 16.01.07, 23:20 tissoty są paskudne i mają ciekłokrystaliczne wyświetlacze fuu.. Odpowiedz Link
onlyju Re: tissot. 16.01.07, 23:23 pierdolisz pan. mam ładnego, szafirowe szkło. klasyczna forma. poza tym omegi. zwłaszcza stare. Odpowiedz Link
baba_krk aaaaaaaaaa to trzeba było tak od razu... 16.01.07, 23:33 ja miałam kiedyś śliczną omegę, ale szybko zgubiłam ale od 5 lat mam atlantica i jestem niesamowicie zadowolona PP Odpowiedz Link
onlyju Re: aaaaaaaaaa to trzeba było tak od razu... 16.01.07, 23:37 a tak. doceniam atlantic'a. też te stare, zwłaszcza męskie. za zgubioną omegę odstrzeliłabym se rękę za karę. Odpowiedz Link
baba_krk Re: aaaaaaaaaa to trzeba było tak od razu... 16.01.07, 23:41 mój atlantic jest taki klasyczny, więc w sumie trąci mi trochę męskim - srebrna bransoleta, bez żadnych udziwnień... uwielbiam go na tyle, że nawet do snu nie ściągam a omegę miałam krótko, w sumie to zgubiłam ją praktycznie jako nówkę sztukę... więc ktoś miał niespodziankę Odpowiedz Link
onlyju Re: aaaaaaaaaa to trzeba było tak od razu... 16.01.07, 23:51 czyli zawsze jesteś na czas. dobra, idziemy spać chyba powoli, co? książkę bym lepiej poczytała. Eco, czy co inne. co by się wzbijać na te wyżyny powoli Odpowiedz Link
baba_krk Re: aaaaaaaaaa to trzeba było tak od razu... 16.01.07, 23:54 o ironio! prawda jest taka, że zawsze się spóźniam, ale to ZAWSZE moje wyżyny inne mają imię... Eco to z przymusu, a nie dobrej woli kolorowych snów Odpowiedz Link
baba_krk lekarz aaaaaaaaaa :PPP 16.01.07, 23:17 a tak na serio to bliżej mi do jakiegokolwiek filologa ) Odpowiedz Link
widokzmarsa tylko pepsi 16.01.07, 23:14 coca cola śmierdzi starymi marchewkami i śmierdzi wymiotami. Co do ilości cukru to mi wisi bo piję z dużą ilością lodu który rozwadnia. Nie lubię dużo gazu. Odpowiedz Link
onlyju Re: tylko pepsi 16.01.07, 23:17 a wiesz, że w Afryce w ogóle nie znają i nie mają pepsi? tylko cola. sponsor biedy. Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: tylko pepsi 16.01.07, 23:50 straszna ta afryka. Bieda, mordują, głodują i jeszcze pepsi nie ma. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: coca-cola czy pepsi? 17.01.07, 08:27 ja wolę pepsi bardziej słodka, mniej gazowana i była u nas w czasach prlu! Odpowiedz Link
pink.freud Re: coca-cola czy pepsi? 17.01.07, 08:41 Cola to kranówa zabełtana chemicznym syfem na brązowo. Tajemnica unikalnej receptury polega na tym, że na 1 szklankę sypią 5 łyzeczek cukru. Ewentualnie w wersji Light rakotwórcze słodziki Odpowiedz Link
aguszak Re: coca-cola czy pepsi? 17.01.07, 09:48 Wywołałaś burzę w szklance... coli )) tylko nie wiadomo czy pepsi czy cola ta szkalnka była napełniona... hehehhe... ale mi się rymnęło )) Przecież to odwieczny konflikt - niemalże jak dobra i zła! Ja tam wolę pepsi, bo młodsza lepszy koncentrat smaku, bo colę pije wiekszość ;P bo mniej dogazowana No i logo i kolory mi bardziej się podobają )) Odpowiedz Link
onlyju Re: coca-cola czy pepsi? 17.01.07, 11:11 argumentacja na 5. tylko wybór nie mój.. Odpowiedz Link
dama30 Re: coca-cola czy pepsi? 28.01.07, 15:54 Nic z tego co proponujesz. Świeży sok z marchwi jest najlepszym napojem. Odpowiedz Link