01.03.07, 20:34
renifera w morde

czy konsultant, ktoremu poswiecilam ostatni kwadrans pisze moze na tym forum,
nie? szkoda.

jestem w erze ladnych pare lat.. 6 albo 8.. umowa skonczyla mi sie w grudniu
i nie raczyli mi jakkolwiek tego zasygnalizowac (ok moglam sprawdzic sama,
ale jak rachunku nie zaplace, to mam odrazu smsa przypominajke, a jak chodzi
o moje przywileje to maja w dupie).. ok, skonczyla sie jak wspomnialam.
jestem teraz na tzw umowie bezterminowej.. nic w sumie nie podpisalam na ten
okres wiec sie zastanawiam jakim prawem doją ze mnie kase, a nie np. nie
wylaczyli mi kom do momentu podpisania umowy - tak by bylo chyba uczciwiej?
musze poczytac umowy, wywleklam je dzis z szafy i nie moge sie dopatrzec co w
takiej sytuacji mi przysluguje , a co nie.
Wszystko byloby do przezycia, ale ERA bez mojej wiedzy zmienila mi warunki
umowy nie informujac mnie o tym, tzn wygasly jakies tam upusty (no bo sie
przeciez umowa skonczyla) i aktualnie place 1,8 zł za minute i 18zł
miesiecznie za naliczanie jednosekundowe (przepraszam, kto ich prosil, zeby
mi to zafundowali????)
no to sobie pogadalam z panem konsultantem.. poprosilam, zeby potwierdzil, ze
w kazdej chwili moge zrezygnowac z ich uslug, pan oczywiscie zareagowal
natychmiast stwierdzeniem: popelnia pani duzy blad.. powiedzialam, ze nie
sadze, bo konkurencja moze mi na starcie zapewnic duzo lepsze warunki niz
takie jak mam u nich, a jestem ich stalym kilentem od tylu lat.
pan mi zaczal mowic, ze to ile lat jestem nie ma znaczenia.. tu sie nie
zgodze, bo kazda szanujaca sie firma dba o stalych klientow, nawet jesli sa
ich miliony, w przeciwnym razie moze sie okazac, ze firma zacznie tracic
zaufanie i upadnie.. na pewno nie jeden gigant kapitalistyczny upadl z powodu
swojego zadufania..
ok.. powiedzialam, ze tu sie pan myli i pan wszedl na mine.. tzn sam pograzyl
swojego pracodawce mowiac mi, ze tak na marginesie to taryfa, ktora mialam i
tak byla dobra pare lat temu, a nie w dzisiejszych czasach.. wiec mu mowie,
dlaczego w takim razie pana koledzy/kolezanki z salonu ery nie zaproponowali
mi lepszej taryfy, skoro ta byla dobra pare lat temu (podkreslil to ze 3
razy).. on na to, ze pewnie nie mialam kontaktu z era, to go wysmialam, ze
jak moglam nie miec, jak chociazby trzeba co te 2 lata ruszyc tylek do nich,
zeby ta umowe podpisac.. bylam kilka razy i nigdy nikt mi nie wspomnial o
jakiejs super ofercie, mimo ze pytalam.
no nic.. pan sie wycofal szybko z tego co powiedzial i zaczal mnie namawiac,
zebym telefonicznie przedluzyla sobie umowe na kolejne 2 lata u niego,
powiedzialam, ze raczy sobie chyba zartowac.
no i tak sie skonczyla nasza pogawedka, byla uprzejma, na poziomie z mnostwem
zlosliwosci z obu stron

tak wiec jesli drogi konsultancie kiedykolwiek trafisz na ten post, to wiedz,
ze kij Ci w oko za to co nawygadywales, bo chyba regulamin pracownika ERY nie
zawiera calego tego steku bzdur. w ten sposob mozesz sobie mamić tlenione
blondyny. nienawidze jak ktos mi wciska kit prosto w oczy..
zalamalam sie normalnie.. nie zaplace tych 2 ostatnich rachunkow i zażądam
rekompensaty za poniesioną krzywdę moralną.. chyba ze sie dopatrze w ktoryms
aneksie jakiegos zapisu, ale przejrzalam wsio pod lupa i po prostu NIE MA NIC
na ten temat
Obserwuj wątek
    • vandikia aha jeszcze mi zasunal tekst 01.03.07, 20:37
      ze to, ze mowie, ze place za duzo, to zebym sie nie obrazila, ale to typowo
      polskie narzekanie...
      cholera naćpał sie czy co??? kto przy takiej konkurencji na rynku placi ZŁOTY
      OSIEMDZIESIĄT ZA JEDNĄ MINUTĘ POŁĄCZENIA??
      powiedzialam, ze z mojej strony nie ma narzekania, ale ze strony ERY jest
      czyste barbarzynstwo.. kurcze chyba mi nawet przytaknal potem
      • mateuszwierzbicki Re: aha jeszcze mi zasunal tekst 01.03.07, 20:56
        dlatego od bydlaków po bodajże 6 latach zbiegłem, kiedy to dwa miesiące przed
        zakończeniem terminowej umowy sakraddziono mi telefon. Myslałem, że w takim
        przypadku (miałem zaswiadczenie od policji, że skalpelem przecieto mi skórzaną
        teczkę od strony harmonijki i tak wyciągneli komórkę w tłoku)bedę mógł
        skorzystac z zakupu promocyjnego nowego telefonu. A gdzie tam, zero reakcji.
        Więc przy upływie terminu umowy rozwiązałem ją, kosztem tez oczywiście i
        numeru.

        Ale lepszy numer na przełomie wieków ta cała Era wykręciła. Mój przyjaciel
        będąc wtedy ministrem wstapił do salonu Ery po prywatny telefon. Zazadano od
        niego zaswiadczenia o zatrudnieniu. Pokazał więc legitymację służbową, a
        panienka-komsultantka twardo umowy chce na czas nieokreslony. Przyjaciel na to,
        że nawet premier czy prezydent takiej umowy nie ma. Nie dotarło do
        mózgownicy smile
        • vandikia Re: aha jeszcze mi zasunal tekst 01.03.07, 21:11
          wiesz co.. do tego taki prostak mi sie na tej infolinii trafil. do sieci
          przeciekaja tylko nagrania z glupimi czy wulgarnymi klientami, mogliby zaczac
          takich pustaków puszczac
          jutro koncentruje sie na ofertach Orange.. i tego co mi ta psia era
          zaproponuje.. bede zadac oczywiscie anulowania rachunkow i rekompensaty i
          zobaczymy
    • istna Re: ERA 01.03.07, 20:54
      Vando, z cała sympatią i szacunkiem itepe, ale gdzie ty miałas łep, żeby tyle
      płacić za minutę rozmowy?smile
      • vandikia Re: ERA 01.03.07, 21:07
        z calym szacunkiem dowiedzialam sie przypadkiem, ze tyle place.. poki mialam
        umowe i abonament bylo w sumie OK - moze moglo byc lepiej, ale nie narzekalam.
        1,8/minute dostalam w prezencie po tylu latach bycia ich klientka i nawet nie
        raczyli mnie poinformowac, ze O TYLE mi podnosza OPŁATY!
        aaaaa jakbym mogla to bym pogryzla jakiegos konsultanta, najlepiej tego tepego
        debila z ktorym rozmawialam.
    • to-wlasnie-ja Re: ERA 01.03.07, 21:02
      Ile ??????? Chyba zartujesz... btw. pan konsultant tez ma szefa , ja bym o rozmowe z nim poprosila.
      • vandikia Re: ERA 01.03.07, 21:09
        ja jutro w salonie wszystko wyjasnie i zalatwie.. patrze na orange wlasnie i
        ich oferte.. nie zaplace tych 2 rachunkow.. o tej oplacie dowiedzialam sie
        przypadkiem ze 3 tyg temu, ale niewyraznie, od innego konsultanta, gdy
        przyszedl mi zbyt wysoki jak na moj gust rachunek (ponad 2 razy tyle ile zwykle
        place), nie zaplacilam go, bylam w salonie, ale po ilus tam (chyba 2 godz)
        czekania wyszlam z niego i powiedzialam, ze przy najblizszej okazji to
        zalatwie. dzis dostalam 2 tak wysoki rachunek, wiec zadzwonilam jeszcze raz i
        teraz nie odpuszcze. jakbym mogla, to bym teraz wsiadla w auto i pojechala
        • widokzmarsa Re: ERA 01.03.07, 21:19
          moja rada: wyładuj wściekłosć np na mniesmile a potem zapłać. Oni się nie bawią,
          jak nie zapłacisz to dług zostanie sprzedany i jakaś firma weźmie cię za tyłek.
          I albo zapłacisz albo będzie komornik. Zapłać i zapomnij...
          • vandikia Re: ERA 01.03.07, 21:23
            o nie widok, jesli w dokumentach nie ma zapisu, ze automatycznie przedluzaja mi
            wrazie "niewidzenia sie" umowe.. to moga mnie pocalowac w dupe. ja naprawde w
            takich sprawach jestem bardzo cierpliwa, bardzo "twórcza" i predzej mi
            kierownik oddzialu warszawskiego czy jakiego tam z wlasnej pensji te pieniadze
            odda niz ja im zaplace.
            bliski kolega mojego meza lenia (to tak na marginesie) jest szefem jednego z
            oddzialow w orange i wiem, ze ludzie w takich firmach tez sie myla, tez ktos
            moze czegos nie dopatrzec i wtedy leci taki czlowiek ze stolka, no chyba ze
            dany wydymany frajer placi bez pytania i jeszcze przeprasza i w dłoń cmoknie.

            normalnie mam wypieki a cisnieniomierz nie mialby chyba teraz skali dla mnie,
            wiec mnie nie podjudzaj bardziej smile))
            • widokzmarsa Re: ERA 01.03.07, 21:30
              tak jak w kawałku co chodzi w sieci: bo ja przyjdę do pana i spierdolę panu świętasmile
              Mam nadzieję że masz wszystkie kawałki umowy i regulamin. Lepiej zacznij od
              rozmowy z kierownikiem i pisemnej reklamacji...
              • vandikia Re: ERA 01.03.07, 21:39
                no mam wszystko i naprawde nie doczytalam nigdzie, ze wrazie wygasniecia umowy
                przedluzaja samoistnie kontrakt
                biore to wszystko jutro do roboty, na spokojnie poczytam, bo teraz to nie
                jestem w stanie za bardzo
                • qazqaz21 Re: ERA 10.03.07, 09:15
                  CZAS OBOWIÑZYWANIA UMOWY
                  § 10
                  1. Umowa mo˝e zostaç zawarta na czas oznaczony lub na czas nieoznaczony.
                  2. W przypadku, gdy na 30 dni przed upΠywem okresu, na który zostaΠa zawarta
                  Umowa,
                  Abonent nie zawiadomi Operatora, ˝e nie zamierza w dalszym ciàgu korzystaç z
                  UsΠug
                  Telekomunikacyjnych Êwiadczonych przez Operatora, wówczas Umow´ zawartà na czas
                  oznaczony uwa˝a si´ za przedΠu˝onà na czas nieoznaczony.
                  3. Umowa zawarta z Konsumentem na odlegΠoÊç, to jest bez jednoczesnej obecnoÊci
                  obu
                  stron, nie mo˝e byç zawarta na czas dΠu˝szy ni˝ okres 1 roku. Po upΠywie tego
                  terminu
                  Umow´ poczytuje si´ za zawartà na czas nieoznaczony.
                  ZASADY NALICZANIA OP¸AT
                  § 11
                  1. Rodzaj i wysokoÊç opΠat za UsΠugi Telekomunikacyjne oraz inne usΠugi wraz


                  hm..ja znalazłem bez problemu info o koniecznosci wypowiedzenia umowy...
                  chyba nieuwaznie czytałas!!!
    • widokzmarsa to nie era tylko polska 01.03.07, 21:05
      ja miałem tak samo w centertelu(jechałem na starej taryfie ponad rok, płacąc po
      200-300zł a mogłem 50smile. Ale złodzieje w plusie to mi zrobili taką jazdę że
      straciłem kilkadziesiąt tysięcy.
      Tu powiniennem dopisać: pani dyrektor z plusa która na koniec oskarżyła mnie o
      kłamstwo ma u mnie w specjalnej kartotece miejsce i za kilka lat, jak się nie
      będzie wogóle niczego spodziewać zostanie ukarana. Ale chuj jej w oko, szkoda
      moich wrzodów.
      • vandikia Re: to nie era tylko polska 01.03.07, 21:12
        wszedzie z ludzi debili robią
        pracuje w branzy, ktorej tez zalezy na kliencie.. ale nie umiem klamac. nie
        umiem wciskac kitu, nie umialabym wciskac badziewia. i nie sadze, ze z wiekiem
        sie naucze takiego zachowania.
        • widokzmarsa Re: to nie era tylko polska 01.03.07, 21:20
          jak nie ma konkurencji to jest jak jest. Gdyby było 40 operatorów to by dbali...
          • vandikia Re: to nie era tylko polska 01.03.07, 21:24
            mam nadzieje, ze ERA padnie kiedy, kupie sobie wtedy czerwoną sukienke i
            szpilki i zatancze na jej pogrzebie
    • vandikia zadzwonie jutro do przelozonego tego pacana 01.03.07, 21:15
      i porownamy swiatopogląd biznesowy jego i jego pracownika. jesli faktycznie
      wszyscy twierdza tak samo.. no to wina systemu. ale jesli konsultant wlozyl
      sporo inwencji tworczej w rozmowe ze mna, to nie odpuszcze

      jesc mi sie nawet odechcialo przez to wszystko uncertain
      • mateuszwierzbicki Re: zadzwonie jutro do przelozonego tego pacana 01.03.07, 21:24
        Łondka, jak będziesz rozmawiała z przełożonym tego konsultanta, to powiedz, że
        on wieczorami obciąga psowiu smile))
        • vandikia Re: zadzwonie jutro do przelozonego tego pacana 01.03.07, 21:25
          smile)))))) dobre!
          aaaa bardzo dobre big_grinDDDD a potem mnie beda puszczac w sieci smile)
          • mateuszwierzbicki Re: zadzwonie jutro do przelozonego tego pacana 01.03.07, 21:28
            to załóż kominiarkę i kamizelkę smile))
            • vandikia Re: zadzwonie jutro do przelozonego tego pacana 01.03.07, 21:40
              matko.. to po to zesmy pod Grunwaldem zwyciężyli, zeby nas teraz IPN
              prześwietlał?

              ten swiat zły jest i ja sie na niego nie zgadzam!
              • mateuszwierzbicki Re: zadzwonie jutro do przelozonego tego pacana 01.03.07, 21:45
                a co ma IPN do psowia? smile
                • vandikia Re: zadzwonie jutro do przelozonego tego pacana 01.03.07, 21:47
                  wszystko. absurd swiata, ktory mnie otacza jest ostatnio takich rozmiarow, ze
                  zastanawiam sie czasem co ja tu robie?
                  i dla kota tez nabój jest smile))

                  pociac sie mozna, a ja sie biednego konsultanta czepiam (nie daruje mu) smile
                  • to-wlasnie-ja Re: zadzwonie jutro do przelozonego tego pacana 01.03.07, 21:56
                    Konsultanci sa ponoc tak szkoleni aby nie odpowiadac na NIEZADANE PYTANIA , czyli nic z wlasnej inicjatywy nie powiedza . Inna sprawa, ze ja tez jestem w erze juz kilka lat i zawsze do mnie dzwonili, ze mi sie zbliza termin wygasnieca umowy i oferowali korzystne zmiany taryfy. Choc sama tez tych terminow pilnuje aby sie nie wkopac w syt. taka, jak Twoja .Mam nadzieje ze jakos rozwiazesz ten problem, obawiam sie jednak, ze tych rachunkow Ci nie podaruja sad
                    • vandikia Re: zadzwonie jutro do przelozonego tego pacana 01.03.07, 22:01
                      to po kiego sam sie wyrywa z tekstem, ze taryfa ktora miala byla dobra dla
                      ludzi 100 lat temu? eh uncertain
                      napisze jutro jak mi poszlo smile
    • baba_krk ja chyba też będę musiała rozwiązać umowę... 01.03.07, 22:00
      i też po wielu latach ;/
      niestety przeszłam rok temu na mixa, który jest kompletnie nieopłacalny
      • vandikia Re: ja chyba też będę musiała rozwiązać umowę... 01.03.07, 22:03
        no wlasnie..... nie wiem czy tak trafiam czy nie, ale na orange (na idee
        owszem) skargi nie slyszalam, a sporo osob z otoczenia ma ta siec.
        co z tego ze moge nie miec ewentualnie zasiegu na mazurach czy nad morzem,
        gdzie spedzam 2-7 dni w roku?
        • baba_krk Re: ja chyba też będę musiała rozwiązać umowę... 01.03.07, 22:15
          no ja musiałam przejść na tego niekorzystnego mixa, bo za każdym razem jak
          wyjeżdżałam na kilka miesięcy to mi setki minut przepadały... a tak w mixie
          przynajmniej mam coś na zasadzie, że ileś minut = 1 min. w roamingu i mi z
          abonamentu ściągali... no ale też się wkurzam bo minuta wychodzi mi teraz
          sakramencko droga - porównywalnie z Tobą i chyba na jesieni ich porzucę w pizdu
          • vandikia Re: ja chyba też będę musiała rozwiązać umowę... 01.03.07, 22:36
            no wlasnie uncertain////// poglupieli, jak mozna zyczyc sobie tyle kasy, gdy wkolo
            tyle innych opcji?
            • baba_krk Re: ja chyba też będę musiała rozwiązać umowę... 01.03.07, 22:38
              kiedyś szkoda mi było numeru... ale skoro teraz można przejść do innej sieci i
              zachować numer, więc jestem coraz bliższa decyzji big_grinDD
              jeśli możesz skocz na chwilę na gg mam małą plotkę wink
              • vandikia Re: ja chyba też będę musiała rozwiązać umowę... 01.03.07, 22:41
                ok odpale gg za ok 5 min, musze na chwile zejsc z sieci smile
                • baba_krk Re: ja chyba też będę musiała rozwiązać umowę... 01.03.07, 22:42
                  no to czekam smile))))))))))))
    • dziewice Re: ERA 01.03.07, 22:06
      a ja nie mam komorki i ziemniaki trzymam w kuchni smile
      • vandikia Re: ERA 01.03.07, 22:08
        w kuchni jest cieplo, ziemniaki szybko sie psuja tongue_outP
        • dziewice Re: ERA 01.03.07, 22:09
          to zadzwonie i zapytam czy mi je wezmna w outsourcing do komorki smile
          • vandikia Re: ERA 01.03.07, 22:13
            na pewno wezma smile))) swoja droga niezly patent he he he moze pomysl nad tym i
            zajmij sie tym zawodowo? tongue_outP
            • dziewice Re: ERA 01.03.07, 22:16
              zastanawialem sie nad tym w tym tygodniu, czy moze nie zmienic branzy i nie
              zajac sie warzywami - spokojna praca, na swiezym powietrzu smile
              • vandikia Re: ERA 01.03.07, 22:36
                ja wiem czy spokojna? smile) jak sie nerwowy klient trafi, to po spokoju tongue_out
                • dziewice Re: ERA 01.03.07, 22:38
                  warzywa dla Kobiet smile
    • sjena1 Re: ERA 01.03.07, 22:23
      skoro w umowie nie ma zapisu o jej automatycznym przedłużeniu tzn ze tej umowy
      już nie ma ale skoro i tak skorzystałaś przez dwa miesiące z usług ery no to
      musisz im za nie zapłacić
      • dziewice Re: ERA 01.03.07, 22:25
        nie, nie smile teraz musi im oddac samolot smile
        • sjena1 Re: ERA 01.03.07, 22:30
          a kto by tam latał jak wszystko przez internet i telefon można wink
          • dziewice Re: ERA 01.03.07, 22:42
            internet to samo zlo smile
      • vandikia Re: ERA 01.03.07, 22:34
        ok ..moge zaplacic za naliczenie rozmow po starych cenach jakie mialam w
        umowie, nie bede placic za czyjes widzimisie
        • sjena1 Re: ERA 01.03.07, 22:37
          stare ceny były w umowie która już nie obowiązywała usług jakie wykorzystałas i
          jeśli era ma w doopie opinie klientów no to ma prawo policzyć Tobie wg uznanych
          przez siebie reguł a ty korzystając z nich -godzisz sie na nie
          • vandikia Re: ERA 01.03.07, 22:40
            nie ma prawa policzyc mi niczego jesli nie ma miedzy nami aktu prawnego.
            tak jak mowie.. moze miec w nosie moją opinie, ale jesli ktokolwiek się kopnął
            w systemie.. to ja za to placic nie będę.. mowimy o fakcie, nie wysokosci
            kwoty.. gdyby era nagle uznala, ze liczy mi w styczniu 10000zł za minute to tez
            mialabym im zaplacic? nie, bo na takie warunki nigdzie mojej zgody nie ma.
            • sjena1 Re: ERA 01.03.07, 22:55
              to tak jakbys pojechała gdzies pociągiem nie placąc za bilet i powiedziała ze
              nie jestes nic winna załóżmy pkp bo nie ma między wami "aktu" czyli "biletu"
              • vandikia Re: ERA 01.03.07, 22:57
                to jest akurat wg mnie zupelnie inna sytuacja. ale masz swoją rację i niech tak
                zostanie, nie oczekuje, ze wszyscy mi przyklasną.
                • sjena1 Re: ERA 01.03.07, 23:00
                  no bo to nie jest kwestia do przyklaskiwania czy nieklaskania, suche fakty,
                  strony nie mają obowiązku zgłaszania o wygasnięciu umowy i tyle
                  • vandikia Re: ERA 01.03.07, 23:01
                    ale nie zawsze niepodpisanie nowej umowy oznacza automatyczne przedluzenie smile
                    • sjena1 Re: ERA 01.03.07, 23:06
                      w Twoim przypadku nawet nie było przedłużenia bo gdyby było to miałabys stare
                      warunki cenowe,
      • vandikia z 2 str 01.03.07, 22:35
        jesli nie mialam umowy to mogli mi ciolki wylaczyc tel.. a moze czyjes
        niedopatrzenie hę? wtedy grosika nie zaplace.. nie podpisywalam umowy na ten
        czas i nie jestem z nimi na chwile obecna prawnie zwiazana
        • sjena1 Re: z 2 str 01.03.07, 22:41
          nieprawda, skorzystałaś z ich usług i tym samym zgodziłaś sie na warunki na
          podstawie jakich tych usług udzielają,
          • vandikia Re: z 2 str 01.03.07, 22:43
            ok. wsiadasz do taksowki, gdzie na drzwiach masz nalepione 2 zł za kilometr.. a
            po jedzie taksiarz Ci mowi, ze zmienila sie taryfa i teraz jest 10zł za
            kilometr. przejechalas 100 km. i taryfikator naliczyl Cie na 1000zł. zaplacisz
            lekka raczka?
            sytuacja analogiczna.
            • widokzmarsa Re: z 2 str 01.03.07, 22:51
              no widzisz jak ona się ciebie czepia!!?? Walnij jej z główki, to ona nie ma racjismile
            • sjena1 Re: z 2 str 01.03.07, 22:52
              nie jest analogiczna bo w tej sytuacji masz umowe z taksówką na 2 zł bo takie
              taksówkarz przedstawił ci warunki swojej usługi, taka jest wasza umowa,
              analogiczne by było gdyby era zmieniła warunki cenowe w trakcie obowiązywania
              umowy która ci własnie wygasła a tak nie było, umowa nie musi mieć poza tym
              formy pisemnej,
              • vandikia Re: z 2 str 01.03.07, 22:54
                on Ci nie przedstawil tych warunkow.. gdyby je przedstawil prawdopodobnie bys
                nie wsiadla do tej taksy, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywaly, ze
                nie masz powodu, zeby myslec inaczej i skorzystalam z jego uslugi, a teraz on
                żąda takiej zapłaty.
                • sjena1 Re: z 2 str 01.03.07, 22:57
                  to jakie warunki przedstawił taksiarz? bo skoro nie te dwa złote to co? wink
                  • vandikia Re: z 2 str 01.03.07, 22:59
                    no wlasnie widzisz?? on powiedzial o zmianie warunkow dopiero jak przyszlo do
                    płacenia.. moglas byc w 100% pewna, ze zaplacisz tyle ile jest napisane na
                    drzwiach, a on uwazal za malo istotne to, ze zaplacisz 5 razy wiecej za 1
                    kilometr.
                    a wrazie Twojego protestu.. wskazesz naklejke z ceną 2zł.. podejdzie i zerwie
                    ja z okna i na nic Twoje protesty, bo taryfikator twardo wskazuje 1000zł.
                    dobranoc smile
                    • sjena1 Re: z 2 str 01.03.07, 23:04
                      bierzesz taksówke, widizsz ze płaci sie 2 zł, pokazując to tobie taksówkarz
                      napisem czy czym innym,zawiera z tobą umowę na tą własnie kwotę a nie żadną
                      inną, analogicznie do sytuacji ze taksiarz podwyższył cenę by było gdyby era w
                      trakcie obowiązywania umowy która wygasła-zmieniła cennik
                • widokzmarsa Re: z 2 str 01.03.07, 23:00
                  a to chuj ten taksiarz, zapisałyście numer taksówki?? Może to trzeba zadzwonić i
                  awanturę zrobić albo wpierdol spuścić!smile
                  • vandikia :)))) ano trzeba go dorwac :PPP 01.03.07, 23:01
                    ide spac, ukoje moje skołatane nerwy smile
    • mmagi a o co chodzi? reklamujesz Erę? 01.03.07, 22:39

      • vandikia tak, polecam goraco, maja promocje 01.03.07, 22:41

        • mmagi maja i to duża:-))))))))ja polecam:) 01.03.07, 22:51

    • mmagi w sumie dziwne bo mnie sygnalizuja oferty na pół 01.03.07, 22:41
      roku przed upłynieciem ważności umowy:/,zreszta i innym tez,.znaczy moim
      znajomym i bliskim tezuncertain
    • mmagi co do lepszej taryfy to w trakcie powinnas sie sam 01.03.07, 22:51
      a zainteresowac jak i co.a moze jest cos co cie zainetersuje,ja w trakcie
      umowy zmieniam sobie taryfy,nie obwiniaj za swoje niedołestwo i brak
      zainetresowania swoja sprawa obsługi Era,bo taryf jest fura i zawsze mozesz
      zmienic jak sie TOBIE podobauncertain
      ja nie narzekam na Erę,do mnie juz w ub roku dzwoniono w sprawie nowego
      telefonu i ewentualnej nowej taryfy,a mnie mija 2 lata w marcu 07uncertain

      jak chcesz to dam Ci namiary na fajna konsultantkęsmile)
      • mmagi ogólnie mówiac jak sie inetersujesz tak masz;-)))) 01.03.07, 22:52

        • vandikia Re: ogólnie mówiac jak sie inetersujesz tak masz; 01.03.07, 22:56
          a ja uwazam inaczej. era jest niestety na chwile obecna zbyt duzym udzialowcem
          w rynku telefonii komorkowej. nie bede latac co 5 minut do salonu, gdzie czekam
          godzinami na rozmowe... tak samo nie uwazam za moje niedolestwo tego, ze ktos
          bez mojej wiedzy, ani zgody zmienil mi warunki umowy i jeszcze kaze sobie
          placic.
          • raduch Re: ogólnie mówiac jak sie inetersujesz tak masz; 01.03.07, 23:01
            Sorrry, ale... Tu się niestety mylisz. Nikt Ci nie zmienił warunków umowy,
            tylko skończyły się promocje wynikające z przedłużenia umowy, a sama nie
            upomniałaś się o kolejne. Operator zgodnie z umową zasadniczą powrócił do
            wariantu podstawowego.
            • vandikia Re: ogólnie mówiac jak sie inetersujesz tak masz; 01.03.07, 23:02
              naliczania jednosekundowego nie mialam smile i to ze nagle sie u mnie znalazlo nie
              wynika z wygasniecia promocji smile
              no to naprawde tyle w temacie.
              • raduch Re: ogólnie mówiac jak sie inetersujesz tak masz; 01.03.07, 23:05
                Ono jest teraz standardem. Dobranoc smile
                • mmagi jes of orrs od jakiegos czaSU BEZŁACHI:-))))UPS 01.03.07, 23:33

            • mmagi upss,napisałam to samo ale ciężej;-)) 01.03.07, 23:31

            • mmagi noo i wal sie na cycki;) Raduch ma sw racje:P 02.03.07, 00:48

          • mmagi nie musisz czekac wystarczy ze zadzwonisz na 01.03.07, 23:31
            BOAsmile)))))))))))))))
            warumnki umowy jak wygasaja same sie zmieniajasmile)))))))))))))
            gdzie Ty zyjesz:/? jak dostałas nowa prace?confused
            • vandikia Re: nie musisz czekac wystarczy ze zadzwonisz na 02.03.07, 07:48
              mmagi napisała:


              > warumnki umowy jak wygasaja same sie zmieniajasmile)))))))))))))

              a ciezko Ci zrozumiec, ze umowa gdy wygasnie, niekoniecznie jest automatycznie
              przedluzana??


              > gdzie Ty zyjesz:/? jak dostałas nowa prace?confused

              w Polsce. swietna w łóżku jestem.
              • mmagi Re: nie musisz czekac wystarczy ze zadzwonisz na 02.03.07, 13:42
                nigdy automatycznie nie jest przedłuzanauncertain
                • vandikia Re: nie musisz czekac wystarczy ze zadzwonisz na 02.03.07, 14:40
                  chyba sie mmagi za bardzo zakrecilas w tym co piszesz, bo wlasnie ja caly czas
                  obstaje przy tym, ze automatycznie nie moga mi przedluzyc umowy, wiec o tym
                  wniosku do ktorego doszlas mowilam wczoraj przez caly wieczor.
    • baba_krk ech Wandzia, Wandzia :)))) 01.03.07, 22:59
      już za tydzień Dzień Kobiet big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      • vandikia Re: ech Wandzia, Wandzia :)))) 01.03.07, 23:00
        eh Baba baba gg mi sie totalnie zacielo i kaput smile
        ciesze sie, ze sie cieszysz smile)))))
        • vandikia PS 01.03.07, 23:00
          zmykam z sieci wink buzka smile
          • baba_krk Re: PS 01.03.07, 23:01
            cieszę się przeogromnie i zaczynam odliczać dni smile)))))))
            ciałko
    • mmagi Re: ERA 01.03.07, 23:43
      generalnie pieprzysz i nie masz racji,nie interesujesz sie swoja sprawa w ciagu
      trwania umowy,a nie jestes spośród tysiecy abonentów wyjatkowa zeby Ci
      proponowali zniamy w trakcie trwania umowy,ja to sama robie w necie bez
      łaski,wyjanduje sobie co mi sie podoba i sama sobie panno znieniam,dziwne ze do
      mnie jakos zawsze sie dodzwaniaja z punktami z premi i róznymi propozycjami na
      kilka miesiecy przed końem umowy,jak Ci sie nie podoba to przejdz np do
      Plusa,moj kurier ma z nimi biznesowa umowe i chuj jego zona moze sie teraz
      zesrac a nic dla niej nie majauncertain
    • niedzwiedzica_sousie Re: ERA 02.03.07, 09:24
      oj wandziu, tak to już jest. mnie wkurza, że od 3 lat spłacam bez jednego
      opóźnienia kredyt i mam dużo gorsze warunki niż nowi klienci. też jest dla mnie
      oburzające, że stałego klienta się nie szanuje stawiając głównie na pozyskiwanie
      nowych. taki los sad
      • sjena1 Re: ERA 02.03.07, 09:29
        a nie możesz negocjowac nowych warunków mając za argument możliwośc
        przeniesienia kredytu do innego banku?
        • niedzwiedzica_sousie Re: ERA 02.03.07, 09:35
          ha, no właśnie wysłałam do głąbów list, zobaczymy co powiedzą.
          ale z drugiej strony, to przejście aż tak mi się nie opyla. oprocentowanie
          niższe o 0,9% ale na tzw. spreadzie straciłabym ponad 8000 zł z odsetkami i
          straciłabym ulgę podatkową (odliczanie odsetek). więc dużo zachodu mała korzyść
          z przejścia do innego banku.
          • sjena1 Re: ERA 02.03.07, 09:37
            no ale poszantażować można smile
            • niedzwiedzica_sousie Re: ERA 02.03.07, 09:38
              jasne. jak mi odpowiedzą negatywnie na ten list, to wyślę im jeszcze jeden z
              symulacją z millenium (bo takową posiadam)
              • sjena1 Re: ERA 02.03.07, 09:41
                a w jakim banku masz teraz?
                • niedzwiedzica_sousie Re: ERA 02.03.07, 09:42
                  mbank
                  • sjena1 Re: ERA 02.03.07, 09:45
                    ja niestety będę skazana na inny bank bo sytuacja bardziej skomplikowana jeśli
                    chodzi o charakter nieruchomości, ale piernicze to smile jak nie moge mieszkać na
                    bora bora to chociaz to smile
                    • niedzwiedzica_sousie Re: ERA 02.03.07, 09:49
                      a czemu?
                      • sjena1 Re: ERA 02.03.07, 09:54
                        bo znalazłam piękne miejsce, częśc go jest w mojej wizytówce, przy lesie, blisko
                        jeziora, konie, żaglówki etc, urokliwie, ale działki rekreacyjne z możliwością
                        zamieszkania całorocznego i nawet zameldowania,większość sąsiadów mieszka cały
                        rok, a nawet działka obok mojej jest budowlana bo takie znajomości w
                        odpowiednich urzędach ma jej właścieciel, dużo banków takie coś odstrasza
                        niestety smile no ale nie wszystkie na szczęście smile zdeterminowana jestem
      • vandikia Re: ERA 02.03.07, 09:45
        i to jest powiem Ci przykre po prostu.. bo na zdrowy chlopski rozum bardziej
        powinno sie dbac o stalych klientow.. wtedy tacy polecaja firme i zyskuje sie
        nowych.. nowym dawac ok na poczatek cos na rozruch, ale bez przesady..
        tyle ze banki, ery i inni giganci tej reguly nie stosuja, bo niestety.. jest im
        wszystko jedno i tak beda mieli klientow i tak i poki co to wcale nie oni sa
        dla nas tylko my dla nich uncertain
        wlasnie dzwonic bede
    • dzikoozka MOja znajoma właśnie 02.03.07, 09:25
      wczoraj miałą rozmowę z chamską konsultantką.
      Nie znam ich oferty, ale konsultantów mają beznadziejnych.
      • vandikia Re: MOja znajoma właśnie 02.03.07, 09:48
        Booo w ogole w tym watku chodzi o 2-3 kwestie, co chyba niektorym umknęlo,
        ewentualnie bylam tak wkurzona, ze pisalam niewyraznie

        1. do tej pory mialam DOBRA TARYFE i bylam z niej zadowolona i NIE MUSIALAM
        szukac nowych taryf (pisalam o tym wyzej). gdy sie zorientowalam przy 2
        rachunku, ze cos jest nie tak zareagowalam. (umowmy sie, ze 1 rachunek wyzszy
        moze sie kazdemu po drodze zdarzyc)
        2. trafilam na BEZnadziejnego konsultanta, ktory zachowywal sie arogancko,
        zamiast poinformowac mnie o warunkach umowy i odpowiadac na moje pytania
        wyglaszal swoje teorie na temat polskiego narzekania i wielu innych spraw..
        3. nie zawsze wygasniecie umowy oznacza automatyczne przedluzenie i probuje
        ustalic dlaczego naliczane mi sa tak wysokie stawki. i jak moge dochodzic
        swoich praw


        PS. moze sie uda dzis wyjechac wink bardzo zawalona robota jestes?
        • dzikoozka Re: MOja znajoma właśnie 02.03.07, 09:57
          Moim zdaniem masz rację, nawet jeśli Ci przedłużono automatycznie, to powinno
          to sie dziac na starych warunkach, bo nie zawierałaś przeciez starej umowy jako
          Promocji o ograniczonym okresie obowiazywania"?
          A że konsultanci w Erze są nieprofesjonalni, potwierdza podany przeze mnie
          przykład.
          big_grinDD pewnie, sie znajdzie troche czasu smile)
          • vandikia Re: MOja znajoma właśnie 02.03.07, 10:10
            no i jestem po rozmowie z bardzo mila pania konsultantka, ktora mnie za
            wszystko przeprosila - oczywiscie nie wymagalam zadnych przeprosin
            poprosilam o podanie punktow z umowy czy regulaminu, ktore mowia o
            zastanawiajacych mnie kwestiach, pani nie mogla ich niestety znalezc. wiec
            ustalilysmy, ze zloze pisemna reklamacje i prawdopodobnie moje racje zostaną
            uwzględniona. rozmowa była bardzo spokojna, długa i rzeczowa.
            aha i czubek z dnia wczorajszego tez otrzyma zazalenie za chamskie
            potraktowanie klienta.
            poza tym dowiedzialam sie o kilku mykach, o ktorych nie wiedzialam. tyle w
            temacie smile
    • six_a Re: ERA 02.03.07, 09:44
      powiem Ci, że to jest dziwne. koniecznie napisz reklamację, bo nawet jeśli
      skończył Ci się abonament, to nie mają prawa liczyć Ci sekundowego naliczania
      wg taryf sprzed X lat.
      u mnie zawsze dzwonią na dwa miesiące przed zakończeniem umowy i kuszą 'nową
      atrakcyjną' propozycją, która polega zwykle na większej ilości minut i
      przejściu na jakiś tam nowy abonament, droższy rzecz jasna. mam w dupie większą
      ilość minut, więc ostatnie dwa razy zmieniłam abonament na niższy, a i tak nie
      wydzwaniam minut darowanych.
      • vandikia Re: ERA 02.03.07, 09:50
        wlasnie sie zabieram za dzwonienie, tym razem ze stacjonarnego, bo zbankrutuje
        na te komorki.
        do mnie tez zwykle dzwonili, dlatego uwazam to za dziwne i wielce
        prawdopodobne, ze ktoś sie kopnal i nie wykonal swojego obowiazku.
        jestem spokojna teraz, gorzej jak mi podniosa cisnienie znowu, kurde no smile
        • six_a Re: ERA 02.03.07, 09:54
          biuro abonenta z telefonu ery jest chyba za darmo, czy ja w jakiejś ułudzie
          żyję?
          • vandikia Re: ERA 02.03.07, 09:57
            zyjesz w uludzie moja droga. wlasnie mam pania na linii. zaraz Ci znajde
            zapis smile
            • vandikia nie moge tego teraz znalezc, ale 02.03.07, 10:12
              pzry numerze 602900 w ktoryms miejscu na stronie albo na rachunku jest
              gwiazdka.. a przy gwiazdce jest napisane, ze połaczenie naliczane jest wg
              cennika, nie jest ono bezplatne.
              • six_a Re: nie moge tego teraz znalezc, ale 02.03.07, 10:15
                a to nie wiem, pewnie od taryfy zależy, ja mam bezpłatne w każdym razie
                www.era.pl/index.php?id=cc_nrinfor§ion=biznes
                • vandikia Re: nie moge tego teraz znalezc, ale 02.03.07, 10:36
                  łeee no biznes łumen to moze miec gratis wink)))

                  a mnie to sie takie cuś wyswietla jak sie chce zalogowac na strone i mialabym
                  problem:


                  Aby zalogować się do serwisu podaj numer telefonu. Po jego wprowadzeniu
                  otrzymasz SMS-em jednorazowe hasło, które należy wpisać w odpowiednio oznaczone
                  pole w serwisie.

                  Jeśli nie wyłączyłeś opcji Żądania EraKodu podczas logowania wprowadź Erakod w
                  odpowiednio oznaczone pole w serwisie.

                  Standardowy Erakod stanowią cztery ostatnie cyfry kodu PUK dla Twojej pierwszej
                  karty SIM.
                  Kod PUK jest zapisany w dokumentach, jakie otrzymałeś razem z kartą SIM przy
                  podpisywaniu Umowy o Świadczenie Usług Telekomunikacyjnych.



                  Jeśli nie posiadasz tych dokumentów, w celu uzyskania EraKodu kliknij na
                  link "Nie pamiętam EraKodu". Po otwarciu okna wpisz hasło abonenckie oraz
                  potwierdź wciskając klawisz Dalej. Po weryfikacji hasła abonenckiego EraKod
                  zostanie wysłany na Twój numer telefonu przez SMS w ciągu 24 godzin. Możesz
                  również skontaktować się z Biurem Obsługi Abonenta pod numerem telefonu 602900
                  (połączenie płatne zgodnie z cennikiem).




                  Po zalogowaniu się do serwisu masz możliwość wyłączenia żądania Erakodu podczas
                  logowania. Możesz tego dokonać wchodząc w zakładkę Moje Konto.

                  Dzięki autoryzacji dostępu do konta poprzez hasło jednorazowe oraz
                  wykorzystanie szyfrowanego połączenia serwis I-BOA daje gwarancje
                  bezpieczeństwa i pełną poufność dokonywanych operacji.
                  • six_a Re: nie moge tego teraz znalezc, ale 02.03.07, 14:10
                    nie no zwykłe taryfy tam też są i też bezpłatnie, może taktaki mają płatnie?
    • kryzysowa_narzeczona75 Kochana, nie wiem czy to ciebie pocieszy 02.03.07, 13:14
      ALE MAM KURWA DOKLADNIE Tą SAMą SYTUACJę!!!!!!!!!!!!!!Nawet stawka za min. ta
      sama. CO robisz????????????????????????????? Ja reklamuje fakture. Wiesniaki
      pieprzone!!!
      • vandikia Re: Kochana, nie wiem czy to ciebie pocieszy 02.03.07, 14:39
        no dzis pani z infolinii powiedziala mi, zebym zlozyla pisemna reklamacje w
        salonie ery.. wiec tak zrobie i zobaczymy. prosilam ja tez o wylaczenie
        wszystkich dodatkowych uslug, jakie sa mi teraz naliczane, a ktorych nie zycze
        sobie. wylaczyla odrazu i dostalam potwierdzenie smsem smile
    • pszczolaasia Re: ERA 02.03.07, 14:39
      no ja nie narzekam na nich...musialas miec pecha;-/
      • vandikia Re: ERA 02.03.07, 14:41
        juz po pechu wink wyjasnione.. pozostaje napisac mi 2 pisemka smile
    • edytacz1 Re: ERA 08.03.07, 22:38
      jestes jakas kretynka!!!
      i nie czepaj sie biednych ludzi tylko rusz sama dupe do punktu...
      a wszyscy sa zli bo nikt ci nie nie powiedzial biedactwo...
      • vandikia won zdziro :) 08.03.07, 22:39

        • edka-schizofredka moja szkola :))))... Vandzia corciu moja ;))))... 09.03.07, 09:01

        • edytacz1 Re: won zdziro :) 09.03.07, 10:26
          jestes jednak
          kretynka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • six_a Re: won 09.03.07, 10:38
            na zakręt!
            i nie wracaj.
          • vandikia jak masz ochote powrzucac do ze stałego nicka 09.03.07, 10:41
            bo poki co to ciepły mocz na ciebie suspicious
            • edka-schizofredka nie kop pani bo sie spocisz ;) 09.03.07, 10:44

              • vandikia zdzira to nie pani, luz :PP 09.03.07, 10:45

    • tina122 Vandikia,nastpnym razem wpadaj do mnie;) 11.03.07, 07:15

      • vandikia Re: Vandikia,nastpnym razem wpadaj do mnie;) 13.03.07, 21:12
        a ktorego skrytożercę rezprezentujesz? wink))

        a powaznie jak jestes w temacie to mozesz mi cos fajnego zaproponowac smile
    • sebcioo Jak sie to skonczylo? czy cos sie dzieje? 13.03.07, 21:10
      Pisze bo sam wlasnie dostalem rachunek tylko ze z Plusa.
      Jestem w Plusie 4 lata, skonczyla mi sie umowa, nie wiedzialem o tym, nikt mi
      slowa nie bąknął, cofneli mi promocje, mialem abonament jak 4 lata temu i w
      efekcie rachunek za ostatni miesiac 3 razy wyzszy niz normalnie.

      ...uje pier...
      • vandikia Re: Jak sie to skonczylo? czy cos sie dzieje? 13.03.07, 21:12
        sie czeka na odpowiedz i nie płaci i nie zamierza smile
        • sebcioo Re: Jak sie to skonczylo? czy cos sie dzieje? 13.03.07, 21:57
          Cholera, nie mam ja tyle cierpliwosci i czasu.
          I checi na takie rozwiazanie.

          Spierdalam z tego kraju i chce zostawic wszystkie sprawy zamkniete.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka