kasitza 03.07.07, 08:35 siedze w moim akwarium i mam mp3player na uszach i gibam sie i headbanguje a jak ktos spojrzy w moja strone to bedzie glupio Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pszczolaasia Re: kocham ryzyko 03.07.07, 08:42 kuwa. zazdroszcze. tez bym se zalozyla i mojego Szefa nie slyszala.... Odpowiedz Link
kasitza Re: kocham ryzyko 03.07.07, 08:45 a tak, to prawda, takim urzadzeniem mozna zagluszyc elementy rozpraszajace typu szef, w moim wypadku szefowa Odpowiedz Link
krysica Re: kocham ryzyko 03.07.07, 08:53 ...wolałabym zapodać knebel i patrzec sie jak sie dusi....drastyczne ale nie szkodzi Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: kocham ryzyko 03.07.07, 09:23 tia. roizumiem. nawet bardzo tylko kto by mi placil? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: kocham ryzyko 03.07.07, 09:29 nie wiem. ja na ten przyklad jestem bardzo mundra. dlatego nie jestesm Szefem;-D Odpowiedz Link
lajton Re: kocham ryzyko 03.07.07, 09:29 to jakiś podgatunek choćbyś b. chciała - nie zrozumiesz Odpowiedz Link
krysica Re: kocham ryzyko 03.07.07, 09:34 ja do swego szefa nic nie mam ja tak o jednej pani co przyszło mi z nia pracować...p.lony unikat Odpowiedz Link
kasitza Re: kocham ryzyko 03.07.07, 09:41 wlasnie od jakiegos czasu badam ten podgatunek i oczom, uszom i innym organom nie wierze Odpowiedz Link