grogreg 03.08.07, 00:29 Wlasnie z zoneczka buteleczke cydru grudzkowego obalilim Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasitza Re: W kwestii trunkow 03.08.07, 08:37 wpool do dziewiatej rano, siedze w pracy i juz moglabym sie zywcem okocic Odpowiedz Link
aguszak Re: W kwestii trunkow 03.08.07, 09:06 żebym to ja jeszcze wiedziała, co ten cydr/cyder, to bym może w sytuację się wczuć potrafiła Odpowiedz Link
grogreg Re: W kwestii trunkow 03.08.07, 09:54 Cyder to po maszemu jabcok. Czyli jablkowe wino musujace. Na wyspach ma te sama range co piwo. Ten co go obalilim byl troche niezwykly bo z gruszek, nie z jablek byl. Dla mnie troch za slodki. Jednak wytrawne wole. Odpowiedz Link