09.08.07, 23:34
Przeżyliście to? Zdradziliście lub zostaliście zdradzeni? A może
byłyście"tą drugą", byliście "tym drugim", kochanką lub kochankiem,
którego wszyscy potępiają, bo rozbija szczęśliwy tudzież nie do
końca szczęśliwy związek? Pytam, gdyż zdrada lubi przychodzić do
mnie w niespodziewanych i nieodpowiednich chwilach,
bo "odpowiednich" raczej dla niej nie ma...Sporo przez zdradę
wycierpiałam, a teraz sama chyba wyrządziłam komuś krzywdę...
Obserwuj wątek
    • pietrek666 Re: zdrada... 09.08.07, 23:37
      Ja raz zdradziłem żonę.
      Powiedziałem, że idę do kina, a poszedłem na piwo ;P
      • mmagi Re: zdrada... 09.08.07, 23:40
        jassne,raczej było to podłe oszustwotongue_out
        • pietrek666 Re: zdrada... 09.08.07, 23:44
          Tam zara oszustwo!!! A po co bidula ma się martwić big_grin
          • mmagi Re: zdrada... 09.08.07, 23:45
            super wytłumaczeniesmile))))))))))
            • pietrek666 Re: zdrada... 09.08.07, 23:47
              Dobre jak każde inne ;P
              Aaa bo wiesz... Kino teraz taaakie drogie big_grin
      • six_a Re: zdrada... 09.08.07, 23:52
        a zdradzałeś z kuflem, puszką czy flachą?
        bo to może mieć znaczenie smile
        • pietrek666 Re: zdrada... 09.08.07, 23:53
          A co Ty? Z CSI jesteś? big_grinDDDDDDDDDDDD
          • six_a Re: zdrada... 09.08.07, 23:57
            stowarzyszenie walki ze zdradą 'ogniem i mieczem', to jak kufel? smile
            • pietrek666 Re: zdrada... 10.08.07, 00:01
              Żadna z tych wersji moja droga smile
      • dzikoozka Re: zdrada... 10.08.07, 08:25
        a ja bym powiedziała ze to nielojalność. Ona pewnie też miała ochotę
        na piwo!
        • pietrek666 Re: zdrada... 10.08.07, 23:11
          Łona wtedy zaciążona była i nie piła piwa smile
      • aguszak Re: zdrada... 10.08.07, 09:23
        pietrek666 napisał:

        > Ja raz zdradziłem żonę.
        > Powiedziałem, że idę do kina, a poszedłem na piwo ;P

        Jak zareagowała na wyczuwalną (dosłownie) zmianę Twoich planów? wink
        • pietrek666 Re: zdrada... 10.08.07, 23:10
          Spała i nie wyczuła po powrocie wink
    • mmagi Re: zdrada... 09.08.07, 23:39
      upssss........na noc takie rozwazaniasurprised?
      • konwalia_18 Re: zdrada... 09.08.07, 23:46
        noc to chyba najlepsza pora...smile
        • hansgrubber Re: zdrada... 10.08.07, 01:43
          Nie jestem pewiem czy o taki ton odpowiedzi Ci chodzilo?
        • kobieta_na_pasach Re: zdrada... 10.08.07, 09:15
          konwalia_18 napisała:

          > noc to chyba najlepsza pora...smile


          tiaaa, na mizianie telesfora.
    • grogreg Re: zdrada... 10.08.07, 08:13
      Sam nie, ale kumpel opowiadalm mi ze znal kogos kogo sasiedzi sie zdradzali.
    • kobieta_na_pasach he he 10.08.07, 09:14
      ani chybi ktoras stad, bo nawet wizytowki jeszcze nie ma.no przyznac
      sie, ktora przystawila rogi mezusiowi?
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: zdrada... 10.08.07, 09:20
      my tu wszystkie jak jeden maz, nie zdradzamy swoich chlopow. Oni nas tez, bo
      jestesmy boginiami seksu. Wyjatko uprawiamy z chlopakami stad seks wirtualny,
      ale to zadna zdrada, bo brak orgazmow tongue_out smile)

      A powaznie...zdrada to twoje sumienie, twoj zal tego nie rozwaza sie publicznie,
      to sie po prostu przezywa i tak samemu.
      • margot84 Re: zdrada... 10.08.07, 20:01
        to prawda, zdradę i tak przeżywa się samemu jak każdy inny ból, ale
        z innymi czasem też trzeba o tym rozmawiać, ja nigdy nikogo nie
        zdradziłam, ale domyślam się, że nic nie jest czarno-białe, a zdrada
        jest czymś okropnym i w jakiś sposób dotyka każdego z feralnego
        trójkąta (czy tam innych n-kątów wink
    • khaki3 Re: zdrada... 11.08.07, 00:26
      Nie zdradzalam, nie bylam zdradzona a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. nie
      wybaczylabym zdrady, z czasem bym pewnie zapomniala, albo przestaloby to tak
      bardzo bolec. ale nie wybaczylabym, nie bylabym z osoba, ktora mnie zdradzala
      itp itd. sama nie zdradzam bo nie mam do tego talentu smile zaraz bym sie pewnie
      wygadala albo wkopala w jakis koszmarek smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka