dzikoozka
21.03.08, 11:40
Dzwoni gosć, jakiś krzysztof X i pyta czy ze mna rozmawiał?
Ja dziwnie zasugerowana, ze to wczorajszy wściekły klient z
interwencją, też Krzysztof Xy więc potwierdzam, i pytam czy dzwonil
w sprawie do Y
Ten odpowiada że w ogóle nie dzwonił. Ja się pytam, czy oddział
wogóle nie oddzwaniał? Nie. W takim razie ja tam zadzwonie i
oddzwonie do niego. Ma pani numer? tak.
Po odłożeniu słuchawki dotarło do mnie, ze facet jakoś od wczoraj
dziwnie szybko pozbył się ślązackiego akcentu...A numeru do niego
oczywiście nie mam. Qrwa mać...