Dodaj do ulubionych

Ale dałam ciała....

21.03.08, 11:40
Dzwoni gosć, jakiś krzysztof X i pyta czy ze mna rozmawiał?
Ja dziwnie zasugerowana, ze to wczorajszy wściekły klient z
interwencją, też Krzysztof Xy więc potwierdzam, i pytam czy dzwonil
w sprawie do Y
Ten odpowiada że w ogóle nie dzwonił. Ja się pytam, czy oddział
wogóle nie oddzwaniał? Nie. W takim razie ja tam zadzwonie i
oddzwonie do niego. Ma pani numer? tak.
Po odłożeniu słuchawki dotarło do mnie, ze facet jakoś od wczoraj
dziwnie szybko pozbył się ślązackiego akcentu...A numeru do niego
oczywiście nie mam. Qrwa mać...
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 11:45
      ić na emeryture juz i daj zyc innym smile)))))))))))))))))))))))))
      • dzikoozka Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 11:52
        spadaj ktoś musi byc od czarnej roboty, takie młode jak ty sie od
        razu w dyrektory pchajom ;PPPPPP
        • vandikia Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 12:02
          spoko, jakos sie wykaraskasz wink kolezanka dostala ostatnio przez
          pomylke od partnerki handlowej wszystkie ceny konkurencji przed
          większą akcją.. tamta to sie musiala spocic dopiero smile))
          i ja siem nie pcham, mnie tu dobrze wink chyba, ze za godzine po
          audycie koles mi powie won smile)
          • dzikoozka Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 12:09
            hehehe no to nieźle faktycznie...
            który koleś? tongue_outPP
            • vandikia Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 12:13
              no jak ktory? pan audytor zasłany wink
              • dzikoozka Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 12:18
                Urokiem osobistym go smile
                • vandikia Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 12:21
                  urok osobisty zgubił sie gdzies wraz z tkanka miesniowa smile)))))
                  • dzikoozka Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 12:23
                    weeeeź nooo smile))najedz sie chociaz w świeta smile)) Jak ja bym chciała
                    jeśc bez ograniczeń smilea tak to dzisiaj mam post, na sałatce greckiej
                    jade
    • 3.14-czy-klak Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 11:55
      przyjemnie chociaz było?
      • dzikoozka Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 11:57
        nie było
        ma dzisiaj podqrwiający dzień sad(((
        • 3.14-czy-klak Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 11:59
          i pewnie jeszcze za friko dałas?smile)))))
          eh nic zmysłu biznesowego, rób te kwiaciarki na bazarze
          • dzikoozka Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 12:08
            no ja wiem ze ze mnie żadna żydówka nie bedzie tongue_outPPP nie umiem
            liczyć, nawet na siebie sad
            • 3.14-czy-klak Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 12:13
              a na Ciebie liczy kłakpiczysmile
              • dzikoozka Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 12:18
                smile)eh...
    • dr.verte Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 12:01

      od samego czytania głowa mnie rozbolała
      • dzikoozka Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 12:09
        No to juz qrde nie moja wina, to ciśnienie spada.
    • six_a Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 13:01
      to mogłam być ja, bo ja się zawsze przewlekle awanturuję
      podać numer? smile
      • dzikoozka Re: Ale dałam ciała.... 21.03.08, 13:04
        jak jestes Krzyśkiem to dawaj smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka