04.03.09, 00:16

No nauczyłem się ostatnio jeść to zielstwo,bo czegoś mi tam brakowało
Zawsze z taką wielką nieśmiałością,a zarazem dystansem pdchodziłem
do zakupu brokułów bo z bokobrodami mi się kojarzyły,hm...no

No kto przy zdrowych zmysłach jadłby bokobrody,no kto powiedzcie...
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: Brokuły 04.03.09, 00:28
      Myjesz brokułę i rozrywasz na kwiatostany.Na patelni szklisz 2 ząbki
      czosnku na oleju, dodajesz do tego umytą brokułę, zalewasz wodą,
      solisz, pieprzysz i na wolnym ogniu pod przykryciem dusisz.W
      międzyczasie wstawiasz wodę na makaron, gotujesz go.Jak się
      brokuła "udusi", odkrywasz żeby woda wyparowała, dodajesz śmietanę,
      parmezan starty i łączysz z makaronem....

      Albo w panierce zrób, tyż dobrasmile
      • morfeusz_1 Re: Brokuły 04.03.09, 00:35

        Wiesz co,po iluś tam dziesięciu latach i jeszcze 4 w pamięci dodaj
        do tego ( a propos jest takie jezioro na mazurach Dadaj,no ale to
        już od rzeczy i na marginesie dodaję) odkryłem zalety pichcenia w
        microfali.
        W związku z micro jest mi przykro,bo uważam że jak mam czas to cała
        obróbka z krawaniem zielska inaczej się rozkłada i człek bardziej
        spokojny,a i dania w konsekwencyji bardziej smaczne wychodzą.
        No ale czas,czas,time nas goni i stado koni i musimy się przestawiać.
        Mam więc takie cudo co na parze gotuje i chyba to wypróbuję,czas
        najwyższy,co nie...
        Przekanał mnie czosnek któy dodajesz,więc sprawdzę może kuźenstwo
        nie wybuchnie i bedzie bon apetit
    • alpepe Re: Brokuły 04.03.09, 14:28
      u mnie zestaw obowiązkowy ostatnio w piątek. Do wrzącej wody wrzucam
      rozdrobinionego na różyczki, na patelce paluszki rybne, ugotowane ziemniaki
      czekają.5 min. mniej więcej gotuję, pozwalam poleżeć w wodzie, odlewam wodę, jak
      już reszta czeka na talerzu i wykładam na talerz. Młoda młoda się zajada.
    • dr.verte Re: Brokuły 04.03.09, 16:07

      nawet nie wiem co to jest ten "brokuły" , zupełnie nie mam głowy do
      takich rzeczy , niedawno się dowiedziałem ze sporym zdziwieniem że
      rzodkiewki rosną osobno a nie w pęczkach tak jak je sprzedają co
      podobno jest oczywiste dla większości ludzi , garkotłuków chyba
      tzn.hospodyń domowych , jeszcze sądziłem że rosną tymi pęczkami do
      góry a nie w ziemi , świat jest pełen niespodzianek
        • dr.verte Re: Brokuły 04.03.09, 16:45

          a przygodny gościu w tesco mnie pytał co to są bakalie(tak mu żona
          na kartce napisała) i gdzie je znaleźć bo już zszedł cały sklep i ni
          widu ni słychu , to akurat wiedziałem i wyjaśniłem że nie ma takich
          jednych bakalii jak są np.gruszki czy jabłka , że to nie jest żaden
          konkretny owoc tylko ogólna nazwa na jakieś rodzynki , śliwki
          suszone i inne syfy do ciasta , ale gość mi nie uwieżył i poszedł
          się pytać dalej
            • vandikia Re: Brokuły 04.03.09, 18:34
              w sumie to takie ignoranstwo jest słodkie
              tylko zastanawia mnie jak taki inteligentny facet jak Ty mogl
              myslec, ze rzodkiewki rosną w peczkach nad ziemią big_grin big_grin

              normalnie jak scena z trylogii Samych Swoich jak dzieciak na wieś
              przyjeżdża i do świni "cip cip" woła, bo myśli że to kura suspicious tyle,
              ze on miał z 6 lat w tym filmie tongue_out

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka