Dodaj do ulubionych

Wybór szkoły podstawowej

IP: *.static.icpnet.pl 01.08.11, 12:13
Witajcie,
nie wiem, czy to dobre forum, ale mam taki problem:

córka ma 5 lat i - zgodnie z reformą nową - we wrześniu za rok idzie do szkoły. córka jest bardzo wrażliwa i zamknięta w sobie, łatwo się wycofuje i nie bardzo w siebie wierzy. O szkole z nią nie rozmawiam, natomiast myśle wink
Na osiedlu mamy szkołę, cieszy się ona kiepską opinią (to wielka szkoła, często zmieniają się nauczyciele, języki są uczone kiepsko i mało godzin, zajęcia do 18) ale jest pod naszym blokiem. To duzy plus. Poza tym wiem, ze do tej szkoły pójdzie część przedszkolnej grupy mojej córki.
Ale rozważam poważnie równiez opcję drugiej mniejszej szkoły, o profilu artystycznym, szkoła jest mniejsza, i jest to szkoła społeczna. Opinie ma dobre, ale bez przesady (ucza się tam "zwykłe dzieci", szkoła nie jest prestiżowa i snobistyczna, tylko po prostu taka mniejsza i nastawiona raczej na rozwój emocji dziecka, w klasie jest max. 22 osoby). Oczywiście nie mam pewności, że młoda się dostanie do tej szkoły, bo nabór jest w marcu.

I teraz moje pytanie- na co zwrócić uwagę wybierając szkołę ?? Naprawdę tego nie wiem. wiem za to, że posyłając Młodą do szkoły, która jej "nie podejdzie" będę miała problem. Bo mam już kłopot z przedszkolem (trudna adaptacja, niefajna atmosfera) i nie chcę znów trafić kulą w płot. Tak, wiem, nikt nie da gwarancji, jak córka zareaguje. Ale może jakieś dobre rady ?
Z góry dziekuję smilesmile
Obserwuj wątek
    • Gość: blanka Re: Wybór szkoły podstawowej IP: *.static.icpnet.pl 01.08.11, 13:53
      Mam, a właściwie miałam podobny dylemat. Wybrałam szkołę społeczną, artystyczną, nastawioną na dobry kontakt z rodzicami, na rozwój emocjonalny dziecka, z mniejszymi klasami. Sama, z natury jestem nieśmiała, w dzieciństwie raczej trudno nawiazywałam kontakty (teraz, juz jako osoba dorosła jest inaczej), i z własnego doświadczenia pamiętam, że źle czułam sie w osiedlowym kolosie, zwanym podstawówką. Córka jest b. do mnie podobna, stąd nasz wybór. Mam nadal, jeden dylemat, jak dzieciaki po społecznych, artystycznych szkołach odnajdą się np. w gimnazjum, liceum ?. Bo tam już nie będzie specjalnego traktowania, ale "szkoła życia".
      • dragontatoo Re: Wybór szkoły podstawowej 01.08.11, 21:08
        Hmm, istnieją przecież też i dobre gimnazja, nie tylko te płatne, ale też i publiczne ... W moim mieście jest ich np. 3, do których jest konkurs świadectw i różne nietypowe profile klas. Podobna jest sytuacja z liceami. Dlaczego Dziewczyny zakładacie, że człowiek wrażliwy i niezbyt śmiały nie znajdzie sobie miejsca, w którym mógłby rozwijać swoje możliwości? I to miejsce niekoniecznie musi kosztować majątek...
        Jeśli kwestie finansowe nie są aż tak istotne, nie zastanawiałabym się ani przez chwilę. Dziecko niepewne prawdopodobnie nie da się poznać nauczycielom w przeładowanej, zbiorczej podstawówce i nie rozwinie swoich możliwości. Na logikę, jeśli szkoła nie jest przesadnie snobistyczna, maluchowi będzie po prostu łatwiej.
      • ira_07 Re: Wybór szkoły podstawowej 02.08.11, 22:42
        Dlaczego sama sobie odpisujesz? Podobne nicki, to samo IP i ta społeczna szkoła artystyczna stawiająca na rozwój emocjonalny. Dziwna zbieżnośćbig_grin
    • joa66 Re: Wybór szkoły podstawowej 01.08.11, 22:31
      na co zwrócić uwagę wybierając szkołę ??

      Przede wszystkim na to, że do wybranej szkoły będzie chodził i 6 latek i 12 latek, szkoła powinna więc byc odpowiednia nie tylko dla maluchów.

      Oznacza to m.in zastanowienie się nad:

      - kwestią dojazdów/odbioru dziecka ze szkoły a potem samodzielnych powrotów do domu.

      -przewidywanym rozkładem dnia dziecka od 1 do 6 klasy (ilośc spędzonych godzin w szkole, godzina powrotu do domu, ewentualne zajęcia dodatkowe jezeli szkoła ich nie zapewnia - warto przyjrzec się planom lekcji na stronach internetowych i wyobrazic sobie taki dzień)


      Na pewno warto chodzić na zebrania informacyjne do szkół i zadawać pytania, "poczuć" atmosferę szkoły. Dobrze wrózy, jezeli po nauczycielach widać, że lubią swoja szkołę - zarówno uczniów jak i kolegów nauczycieli (wbrew pozorom to tez bardzo ważne)

      Osobiście uważam, że dla każdego, nie tylko tego wrażliwego , ucznia podstawówki korzystniejsza jest nauka w klasach około 15-20 osobowych niż w klasach 30osobowych. Nie tylko z powodów czysto edukacyjnych. Indywidualne podejście do ucznia, z których słyną szkoły niepubliczne to nie tylko nastawienie nauczycieli, ale także niewielkie klasy.


      Wybierając szkołę warto juz pamiętac o gimnazjum - jeżeli szkoła podstawowa ma kiepskie wyniki sprawdzianów, dziecki może grozić albo nauka w gimnazjum rejonowym (warto więc wiedzieć jaki reprezentuje poziom) lub kontynuacja nauki w szkole społecznej. Kiedy podstawówka jest dobra , ten kłopot raczej mamy z głowy. Oczywiście nawet w słabej szkoe mozna osiągnąć wspaniałe wyniki, ale na etapie zerówki nikt tego nie przewidzi, warto więc moim zdaniem pomyslec o tym chwilkę.

      Ktoś zadał pytanie o tym jak radzą sobie w szkole publicznej absolwenci szkoł niepublicznych? Za parę miesięcy będę mogła powiedziec jak sobie radzi absolwent podstawówki i gimnazjum społecznego w liceum publicznym. Ale i tak już wiem, że dotychczasowe wybory edukacyjne były słuszne, z punktu widzenia rodzica i dziecka. Zaznaczam, że podstawówkę (z kontynuacja gimnazjum) wybieralismy starannie i "naszą" niepubliczną wybraliśmy z kilku innych niepublicznych, które były raczej nie do zaakceptowania.
      • jagoda2 Re: generalnie podpisuję się 02.08.11, 20:21
        pod tym, co napisała joa66. Jeżeli dziecko jest wrażliwe, nieśmiałe, wycofane, to po prostu zginie w tłumie w szkole publicznej. O jakimkolwiek indywidualnym podejściu do dziecka nie wspominając. Jestem przekonana, że decydując się na wybór szkoły z mniejszymi klasami - czy to szkoła społeczna, czy prywatna, czy nawet rejonowa z małymi klasami - zawsze wychodzimy in plus. Osobiście wychodzę z założenia, że w ostateczności zawsze można zmienić szkołę, jeśli nie będzie spełniać naszych oczekiwań, ale warto spróbować w innej szkole niż rejonowy moloch, jeśli dziecko jest wrażliwe. Ja wybrałam malutką szkołę prywatną i - jak dotąd - nigdy nie żałowałam wyboru. Szkołę zasugerowała nauczycielka w przedszkolu ze względu na nadmierne wycofanie i przesadną nieśmiałość córki - i chwała jej za to, bo sama pewnie bym na to nie wpadła (sic!).
    • aniask_mama Re: Wybór szkoły podstawowej 03.08.11, 12:51
      Miałam podobny dylemat 4 lata temu, wybrałam szkołę nierejonową (społeczną, ale to ma mało do rzeczy), nie żałujemy big_grin
    • joanna_poz Re: Wybór szkoły podstawowej 03.08.11, 13:09
      Na osiedlu mamy szkołę, cieszy się ona kiepską opinią (to wielka szkoła, często
      > zmieniają się nauczyciele, języki są uczone kiepsko i mało godzin, zajęcia do
      > 18) ale jest pod naszym blokiem. To duzy plus.


      kiepskiej, ale bliskiej szkoły nie brałabym pod uwagę w ogole
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka