Dodaj do ulubionych

fizyczny problem

02.09.09, 20:53
Kto zna się na prawach fizyki, najpewniej banalnych, ale ja zawsze kiepska ze
scislych bylam i pomoze mi wyjasnic rzecz pewna i do tego istotna dla mnie.
A mianowicie: Oddajecie do magazynu lodowkozamrazarke i pralke, po uprzednim
odmrozeniu lodowki, wyczyszczeniu i zdezynfekowaniu obu tych przedmiotow. Duzi
panowie pakuja to w jakas folie i wyjezdzaja.
Nie widzicie przedmiotow rok i po tym czasie otrzymujecie z magazynu
lodowkozamrazarke, gdzie w zamrazarce po otwarciu sa slady wody i plesn z
grzybnia na drzwiach. Pralka ma caly kolnierz zaplesnialy i zagrzybiony.
Logiczne jest dla mnie, ze sposob przechowywania rzeczy byl niewlasciwy, bo
ciucmoki powinni byli nie zamykac drzwi od rzeczonych przedmiotow na amen,
tylko pozostawic je uchylone. Ale oswieccie mnie w jednym. Skad woda w
zamrazarce? Czy nawet jesli, zebrala sie ona juz po osuszeniu
lodowkozamrazarki przeze mnie, to czy jest mozliwe, zeby tak sobie przez rok
nie odparowala?? Sprzet nie byl podlaczany, otwierany. No normalnie stal przez
rok z woda w srodku w suchym, ogrzewanym magazynie. No wiec prosze jasno i
klarownie wyjasnic to zjawisko blondynce, bo wyzywaja mnie gnojki od
wyludzaczy, bo czepiam sie, ze mi sprzet z lekka sfatygowali i domagam sie
wymiany kolnierza od pralki i uszczelki drzwiowej od zamrazarki. Dupa jestem a
nie wyludzacz w takim razie wink
Za pomoc z gory dziekuje.
Co u Was? smile
Obserwuj wątek
    • sebcioo Re: fizyczny problem 02.09.09, 22:00
      > No normalnie stal przez rok z woda w srodku w suchym, ogrzewanym
      > magazynie.
      W krasnoludki wierzysz wink?
      Woda wziela sie z ... powietrza tzn skroplila sie.
    • raduch Re: fizyczny problem 03.09.09, 08:56
      Cześć koleżanko blondynko.wink Suszenie pralki nie miało większego
      sensu, bo na dole przy filtrze/pompce ona ma taki syfon, w którym ma
      stać prawie litr wody. Zamrażarka to już tak łatwo się nie da
      wytłumaczyć. Pewnikiem nie była tak sucha jak myślałaś. Tak czy owak
      oba sprzęty nie powinny mieć zamkniętych na głucho drzwiczek.
      Czuję, ze nie pomogłem? smile
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: fizyczny problem 03.09.09, 10:53
        Nawet jak nie była sucha do końca, to interesuje mnie, czy jest możliwe, aby
        przez calusieńki rok, normalnie 12 miesięcy w suchym magazynie istniała szansa,
        żeby ta woda nie wyparowała? Mi wydaje się to z lekka mało prawdopodobne i
        wydaje mi się, że w magazynie działo się coś, o czym nie wiem. A fakt, że
        drzwiczki od sprzętów powinny być uchylone podczas magazynowania, jakoś do firmy
        nie przemawia. Wg nich jest wszystko ok., a ja mam zagrzybioną pralkę i
        zamrażarkę. Raduch, ty masz mądrą głowę i inne mądre głowy wokół siebie. Zrób
        studentom jakieś zadanie domowe wink Aaaa, teścia omijaj hyhyhy
        • lambert77 Re: fizyczny problem 03.09.09, 12:21
          może w jakąś folie były owinięte?? Zrobiło się porno i duszno to i grzyb z
          robalami przylazł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka