wojbus
27.03.04, 12:25
Samolot napędzany soją
PAP 10:48
Rosnący ruch lotniczy przyczynia się do globalnego ocieplenia. Rozwiązaniem
może być wykorzystanie... soi - informuje magazyn naukowy "New Scientist".
Po zmieszaniu zwykłego paliwa lotniczego i oleju sojowego
otrzymujemy "biopaliwo", dzięki któremu można oszczędzić zasoby ropy
naftowej, jednocześnie zmniejszając emisję dwutlenku węgla z nieodnawialnych
źródeł. Węgiel zawarty w oleju sojowym i tak pochodzi z atmosferycznego
dwutlenku węgla, który wychwyciły rośliny.
Głównym problemem było jak dotąd zamarzanie biopaliw w temperaturze bliskiej
zera. Paliwo lotnicze musi być płynne aż do - 40 st. C. Biochemikowi
Bernardowi Tao z Purdue University (Lafayette, Indiana) udało się uzyskać
mieszankę, która zamarza dopiero przy - 40 stopniach. Przekształcił on kwasy
tłuszczowe w bardziej lotne estry i oddzielił te, które wciąż krzepną w zbyt
wysokiej temperaturze.
Zmodyfikowany proces rozdzielania estrów jest znacznie szybszy niż tradycyjne
(poniżej godziny zamiast wielu dni) i pozwala wykorzystać jako paliwo 80, a
nie 25% oleju. Mieszanka 40% modyfikowanego oleju z 60% typowego paliwa Jet A
ma spełniać wymagania stawiane paliwom lotniczym. (mn)