Dodaj do ulubionych

niski poziom żelaza

02.09.06, 16:01
witajcie wegetarianie!
jestesmy z mezem wegetarianami od kilku lat, nasze ostatnie wyniki badan
wykazaly, ze mamy oboje niski poziom zelaza (jeszcze w normie, ale tuz przy
granicy). od roku czujemy sie dosyc oslabieni, mamy mniej energii, inicjatywy
itp. czy ktos z was mial podobny problem i co z nim zrobiliscie? jak
zmieniliscie swoja diete i czy poziom zelaza wam podskoczyl? wiem, ze jest
dostepne w aptekach zelazo w tabletkach, ale wolimy zaczac od mniej medycznych
sposobow na zelazo a tabletki w ostatecznosci. prosze tylko o powazne
odpowiedzi, dzieki :)
Obserwuj wątek
    • crazylikeastrawberryjam Re: niski poziom żelaza 02.09.06, 16:20
      najlepszymi zrodlami zelaza sa: suszone morele, rodzynki, gotowana fasola,
      brokuly, pieczone ziemniaki, chleb pszenny pelnoziarnisty
      • crazylikeastrawberryjam Re: niski poziom żelaza 02.09.06, 16:21
        a i nie wolno brac tabletek z zelazem bez konsultacji z lekarzem ;)
    • brumbak Re: niski poziom żelaza 02.09.06, 16:52

      ja i bliska mi osoba jesteśmy wegetarianami ponad 25 lat
      i nigdy nie mielismy problemów z żelazem
      jadamy b.malo jajek- ja srednio 1 na 3 miesiace

      jedynym xródem zelaza w naszej kuchni są produkty roslinne

      przypominam wniosek z Chinese Health Study w sprawie
      żelaza:
      " poziom żelaza u osób pozostających na diecie prawie wyłącznie roślinnej
      był podobny jak u mieszkańców USA spożywających duże ilości mięsa (patrz
      niżej
      ..
      • are.1 [...] 03.09.06, 22:09
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • borough1 Re: niski poziom żelaza 02.09.06, 17:11
      dzieki wam! ale jak swoja diete skomponowac, jesli zelazo sie dobrze przyswaja
      jedynie z witamina C (gotowana dluzej niz 2 minuty traci swoja wartosc) ale bez
      cynku (tak czytalam na jakiejs madrej stronie)? szczerze mowiac, czujemy sie
      oboje troche przygnebieni tymi wynikami i potrzeba walki o zelazo (ale bedzie
      dobrze).
    • are.1 Re: niski poziom żelaza 02.09.06, 21:47
      Niestety, to sie czesto u nas zdarza. Mysle ze powinnas pogadac z dietetykiem,
      ale takim powaznym, np. z jakiejs AM.
      • borough1 Re: niski poziom żelaza 03.09.06, 01:01
        sluszna uwaga, dzieki. przy okazji zastanawiam sie, czy sa na forum
        wegetarianie, ktorzy swiadomie komponuja swoja diete na codzien i jak to im idzie.
    • brumbak Re: niski poziom żelaza 03.09.06, 12:41
      > To dziwny przypadek i raczej ma przyczyny w bledach dietetycznych
      - jezeli 2 osoby prowadząc wspólna kuchnie maja niedobory zelaza, to raczej mało
      prawdopodobne że ich organizmy źle wchłaniaja żelazo z pokarmu .( Zespół złego
      wchłaniania żelaza działa, niezaleznie od tego żczy ktoś je mieso czy nie- sa
      osoby jadajaće mięso z niedoborami żelaza.)

      Proponuję przyjrzeć sie swej diecie, uzupełnic ją w nadmiarze wprodukty
      zawierajaće żelazo, jadac sporo owoców i surówek - i po konsekwentym stosowaniu
      przez 3 m-ce ponownie sprawdzic wyniki. Jeżeli nie będzie poprawy to znaczy ,ze
      jest to rzadki przypadek złego wchłaniania żelaza.

      Poniżej pare informacji wyciągnietych z forum przy pomocy wyszukiwarki, w tym
      autentyczne wyniki badania krwi( wiem to- bo to ..moje wyniki)


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=12590217&a=12590217
      ............
      duzo warzyw, pełnoziarniste potrawy zbozowe, nasionka typu
      słonecznik , pestki dyni,także inne np, suszone ślwiwki
      .............................
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=15900846&a=15900846
      jak sie nie je miesa ma się dobre normalne wyniki krwi

      poziom hemoglobiny i poziom zelaza

      - najlepiej nie pyytać o opinię w tej sprawie ciotki Klotyldy która poleci
      byc może watrobkę
      ale sprawdzic co pisza fachowcy
      - jedno z największych badań w histori medycyny tzw. Chinese Health Project
      było gwoździem do trumny uporczywie powtarzanych przez przeciników
      wegetarianizmu jakoby produkty rozlinne nie mogły dostarczyć organizmowi
      odpowiedniej ilosci przyswajalnego żelaza
      - badania te prowadzono w latach 80. w Chinach=- harvard university, cornell
      university + chińska akademia nauk
      - jednoznacznie stwierdzono,ze poziom zelaza u osób nie jedzących miesa był
      wystarczajacy
      ( w dzisiejszej audycji w tok-fm dr Szponar z instytutu żywności i żyweinia
      tez juz nie straszył wegetarian , że dostaną anemii od nie jedzenia mięsa )
      cóż mit żyje jeszcze długo
      po jego
      ... śmierci
      takie życie po życiu

      ..... oraz przy jedzeniu bardzo małek ilości jaj
      nie stosowaniu żadnych suplementów

      badania wykonało Laboratorium Medyczne posiadające certyfikat Miedzynarodowej
      Kontroli Jakosci Badań
      LABQUALITY(Finlandia)
      oraz Centralnego Ośrodka Badania Jakości w Diagnostyce MIkrobiologicznej (Warszawa)
      badania podpisała dr n.med. Teresa F.....
      nr pacjenta D4801....
      Płeć: M

      OB wynik 5 norma 1 do 10
      HEMOGLOBINA 16,1 g/l norma 12,2 do 18, 1
      HEMATOKRYT 46,1 % norma 37,7 do 53,7
      inne:

      WBC- LEUKOCYTY 6,82 K/ul norma 4,60 - 10,2
      NEU - NEUTROCYTY 45,7 % norma 37 do 80,0
      LYM- limfocyty 45,0 % norma 10 do 50
      MONO-LIMFOCYTY 6,47 % norma 0 do 12


      itd

      wszystkie składniki krwi w normie

      co jest oczywiste
      przy diecie bez mięsa-praktycznie roslinnej ( jedyne dóbre źródło żelaza w
      diecie to jajak – ale spożywam je w mikroskopijnych ilościach – srednio 1 na 3
      m-ce – na co dzień w ogóle ich nie jadam)
      • misiu-1 Re: niski poziom żelaza 03.09.06, 14:02
        Problemy z niedoborem żelaza są często spotykane u wegetarian i nie chodzi
        wcale o jakiś "zespół złego wchłaniania", tylko o to, że żelazo roślinne,
        niehemowe, wchłania się źle samo z siebie. Dopiero dodatek żelaza hemowego,
        pochodzenia zwierzęcego wspomaga wchłanianie żelaza roślinnego. Dlatego
        najlepszą dietą jest dieta łącząca roślinne i zwierzęce źródła żelaza.

        Lepiej zapomnij b***bciu o tym swoim "Chinese Health Project", bo to badania
        nierzetelne, naciągane, robione pod z góry przyjętą tezę przez organizację
        fanatyków pro-zwierzęcych i w zamyśle mające na uwadze dobro zwierząt, a nie
        ludzi. Nieprawdą jest w szczególności, jakoby były przeprowadzane wśród
        wegetarian. Chińscy wieśniacy nie są wcale wegetarianami. Spożywają może
        niewiele produktów zwierzęcych, ale własnie dzięki nim poprawiają sobie
        przyswajalność niehemowego żelaza roślinnego.
        • are.1 Re: niski poziom żelaza 03.09.06, 14:41
          > Problemy z niedoborem żelaza są często spotykane u wegetarian i nie chodzi
          > wcale o jakiś "zespół złego wchłaniania", tylko o to, że żelazo roślinne,
          > niehemowe, wchłania się źle samo z siebie. Dopiero dodatek żelaza hemowego,
          > pochodzenia zwierzęcego wspomaga wchłanianie żelaza roślinnego. Dlatego
          > najlepszą dietą jest dieta łącząca roślinne i zwierzęce źródła żelaza.

          Z tego i tak wynika, ze mieso powinno stanowic b mala czesc diety, np 1/10
          jesli chodzi o zapobieganie niedoborom zelaza.
          • borough1 Re: niski poziom żelaza 03.09.06, 14:57
            dziekuje wszystkim za odpowiedzi i rozne punkty widzenia :) jak pisalam,
            jestesmy oboje wege od kilku lat i z tego, co pamietam, poprzednie wyniki badan
            zawsze byly rewelacyjne. rzeczywiscie przez ostatnie kilka miesiecy mniej
            dbalismy o urozmaicenie diety i w tym temacie widze szanse na poprawe zdrowia i
            samopoczucia :)
          • misiu-1 Re: niski poziom żelaza 03.09.06, 15:20
            are.1 napisał:

            > Z tego i tak wynika, ze mieso powinno stanowic b mala czesc diety, np 1/10
            > jesli chodzi o zapobieganie niedoborom zelaza.

            I właśnie taką część stanowi. Wbrew wyobrażeniom wegusiów.
            • brumbak Re: niski poziom żelaza 04.09.06, 19:15
              misiu-1 napisał:

              > are.1 napisał:
              >
              > > Z tego i tak wynika, ze mieso powinno stanowic b mala czesc diety, np 1/1
              > 0 jesli chodzi o zapobieganie niedoborom zelaza.
              >
              > I właśnie taką część stanowi. Wbrew wyobrażeniom wegusiów.
              >
              ..........
              wbrew wyobrazeniom fanatyków antyvege
              u wegetarian mieso stanowi 0% wśród źródeł żelaza
              a u vega jeszcze mniej:)))
              • misiu-1 Re: niski poziom żelaza 04.09.06, 22:04
                brumbak napisał:

                > wbrew wyobrazeniom fanatyków antyvege
                > u wegetarian mieso stanowi 0% wśród źródeł żelaza
                > a u vega jeszcze mniej:)))

                Mniej niż zero to miara sensu twojej odpowiedzi. :)))
    • zamyslona4 zaczelo sie... 03.09.06, 14:54
      proste pytanie- i znow pretekst aby sie troche B. i M. pouzerali miedzy soba.
      zalosne.....
      • brumbak [...] 03.09.06, 16:17
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • brumbak Re: zaczelo sie... 03.09.06, 16:38
        zamyslona4 napisała:

        > proste pytanie- i znow pretekst aby sie troche B. i M. pouzerali miedzy soba.
        > zalosne.....

        -----
        nie zycze sobie tego typu insynuacji
        • zamyslona4 Re: zaczelo sie... 03.09.06, 16:49
          gdzie tu insynuacja??? to stwierdzenie faktu i tyle.
          • brumbak Re: zaczelo sie... 03.09.06, 21:10

            zamyslona4 napisała:

            > gdzie tu insynuacja??? to stwierdzenie faktu i tyle.
            ..
            gdzie tu insynuacja ???
            nie interesuje cię zdrowe odzywianie i fachowe informacje
            nie czytaj moich postów
            i nie mkomentuj w sposób tak żałosny
            • zamyslona4 Re: zaczelo sie... 03.09.06, 22:28
              brumbak napisał:

              > ..
              > gdzie tu insynuacja ???
              > nie interesuje cię zdrowe odzywianie i fachowe informacje
              > nie czytaj moich postów

              hahahhahahhahahahahhahaha
              no nie... osiagnales mistrzostwo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;)))))))))
              bravo!!!!!!
              jednak potrafisz jednoczyc ludzi- pomimo ze tez jestemn wege nei mam ochoty byc
              w twoim obozie- egocentryko zarowno wege jak i nie-wege mowimy stanowcze: NIE!!

              > i nie mkomentuj w sposób tak żałosny
              zalosne sa twoje przewrazliwione na swoim punkcie posty!
              • brumbak Re: zaczelo sie... 21.09.06, 16:51
                amyslona4 napisała:

                > brumbak napisał:
                >
                > > ..
                > > gdzie tu insynuacja ???
                > > nie interesuje cię zdrowe odzywianie i fachowe informacje
                > > nie czytaj moich postów
                >
                > hahahhahahhahahahahhahaha
                > no nie... osiagnales mistrzostwo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;)))))))))
                > bravo!!!!!!
                > jednak potrafisz jednoczyc ludzi- pomimo ze tez jestemn wege nei mam ochoty byc
                > w twoim obozie- egocentryko zarowno wege jak i nie-wege mowimy stanowcze: NIE!!
                > > i nie mkomentuj w sposób tak żałosny
                > zalosne sa twoje przewrazliwione na swoim punkcie posty!
                >................
                i po co było glupio komentować ?,
                wątek rozwinał się w bardzo pozyteczny, jest wiele ciekawych wypowiedzi,
                ktos na pewno z tego watku skorzysta
                nie mam wpływu na to ze jakieś anty-vege typki spamuja na forum

                >
    • brumbak normalny poziom żelaza na diecie veganskiej 03.09.06, 16:23

      • misiu-1 Re: normalny poziom żelaza na diecie veganskiej 03.09.06, 18:29

        > nit o rzekomej bardzo złej przyswajalności żelaza z produktów roslinnych juz
        > dawno upadł

        ...rzekł b***bak i na potwierdzenie swoich słów przytoczył taką opinię:

        "Heme iron [...] is well absorbed. Non-heme iron [...] is less well absorbed."

        To nie żaden mit, b***baczku. Mity to ty tutaj usiłujesz wciskać. Nie będzie z
        tego nic. :-)
        To ładnie z twojej strony, że przytaczasz źródła wskazujące na niższe zapasy
        żelaza w organizmach wegetarian, szczególnie u kobiet. To wiele tłumaczy.

        A tu masz obiektywną, wegetariańską opinię na temat żelaza w diecie wege:
        "Restrictive vegetarian diets (including macrobiotic), however, can be
        associated with iron-deficiency anaemia. Adequate iron nutriture depends on
        both the amount of dietary iron consumed and the amount absorbed."
        www.vnv.org.au/Nutrition/Iron.htm
        PS. Nadal nie przyswoiłeś sobie, gdzie jest miejsce delimitera sygnaturki.
        Upośledzenie zdolności poznawczych może być wynikiem deficytu kwasów EPA i DHA.
        Zjedz czasem rybkę, b***bciu.
        • are.1 Re: normalny poziom żelaza na diecie veganskiej 03.09.06, 22:04
          Oj Misiek Misiek... Brytykujesz Brumbaka od 3 lat i powiedz sam - uroslec cos
          w ogole od tego? No chyba nie...
        • brumbak Re: normalny poziom żelaza na diecie veganskiej 04.09.06, 19:17
          misiu-1 napisał:

          >
          > > nit o rzekomej bardzo złej przyswajalności żelaza z produktów roslinnych
          > juz
          > > dawno upadł
          >
          > ...rzekł b***bak i na potwierdzenie swoich słów przytoczył taką opinię:
          >
          > "Heme iron [...] is well absorbed. Non-heme iron [...] is less well absorbed."
          >
          > To nie żaden mit, b***baczku. Mity to ty tutaj usiłujesz wciskać. Nie będzie z
          > tego nic. :-)
          > To ładnie z twojej strony, że przytaczasz źródła wskazujące na niższe zapasy
          > żelaza w organizmach wegetarian, szczególnie u kobiet. To wiele tłumaczy.
          > .............
          żałosne czepialstwo m*

          niższe zapasy żelaza u wegetarian są tylko niższymi zapasami i dla zdrowia -
          jeżeli maja jakies znaczenie to tylko korzystne

          jak wiadomo nadmiar żelaza w organiżmie jest szkodliwy

          mit o rzekomo niewystarczajacej przyswajalnosci żelaza z produktów roslinnych
          dawno , dawno temu upadł


          >
          • misiu-1 Re: normalny poziom żelaza na diecie veganskiej 04.09.06, 22:02
            brumbak napisał:

            > niższe zapasy żelaza u wegetarian są tylko niższymi zapasami i dla zdrowia -
            > jeżeli maja jakies znaczenie to tylko korzystne

            Bo ty byś tak chciał? Nie, b***baczku, niskie zapasy stanowią o mniejszej
            tolerancji organizmu na przejściowe niedobory.

            > jak wiadomo nadmiar żelaza w organiżmie jest szkodliwy

            Nie chodzi o nadmiar, tylko o normalne rezerwy organizmu.

            > mit o rzekomo niewystarczajacej przyswajalnosci żelaza z produktów roslinnych
            > dawno , dawno temu upadł

            Nie ma żadnego mitu. Żelazo z produktów roślinnych jest po prostu gorzej
            przyswajalne i potwierdza to także źródło, które przywołałeś. Wystarczające czy
            niewystarczające to już tylko kwestia wielkości spożycia odpowiednich
            produktów. Osoby jadające mięso zapewnią sobie odpowiednią ilość żelaza łatwiej
            niż wege i bez faszerowania się do rozpuku szpinakiem czy brokułami.
            • brumbak Re: normalny poziom żelaza na diecie veganskiej 09.09.06, 10:21
              misiu-1 napisał:

              > o korzystne
              >
              > Bo ty byś tak chciał? Nie, b***baczku, niskie zapasy stanowią o mniejszej
              > tolerancji organizmu na przejściowe niedobory.
              • misiu-1 Re: normalny poziom żelaza na diecie veganskiej 10.09.06, 18:20
                Po pierwsze, b***baczku, ciągle nie potrafisz opanować sensu istnienia
                delimitera sygnaturki.

                brumbak napisał:
                >
                • brumbak Re: normalny poziom żelaza na diecie veganskiej 12.09.06, 18:46
                  misiu-1 napisał:

                  >
                  >
                  > Skoro badania stwierdzają niskie rezerwy u wegetarian, to znaczy, że albo w
                  > miarę rozsądna dieta wege nie dostarcza odpowiedniej ilości żelaza, albo ich
                  > dieta jest zazwyczaj nierozsądna.
                  ...
                  nie niskie a niższe niz u miesożernych którzy maja czesto nienormalnie wysoki-
                  nadmiar żelaza jest bardzo szkodliwy co potrweirdzja badania naukowe
                  >
                  > > ten przypadek to kolejna ofiara mięsnej propagandy która wykonfabulowała
                  > mit
                  > > o konieczności zjadania miesa ze względu na pokrycie zapotrzebowania
                  > > organizmu na żelazo
                  >
                  > To bełkot b***baczku. Pusty bełkot. Wymyślasz jakieś nowe mity, jakby ci
                  > wegetariańskich było mało. Nie ma mowy o tym, że istnieje bezwzględna
                  > konieczność jedzenia mięsa. Jest mowa o tym, że dieta wegetariańska powoduje
                  > większe ryzyko anemii z powodu niedoboru żelaza.
                  • misiu-1 Re: normalny poziom żelaza na diecie veganskiej 12.09.06, 19:45
                    brumbak napisał:

                    > nie niskie a niższe niz u miesożernych którzy maja czesto nienormalnie wysoki-

                    Bzdura, b***baczku. Ludzie normalnie jedzący mają normalny poziom rezerw
                    żelaza. Organizm nie magazynuje więcej, niż jest w stanie. Wegetarianie mają
                    znacznie niższe rezerwy lub ich wcale nie mają. Dlatego łatwiej zapadają na
                    anemię z niedoboru.

                    > nadmiar żelaza jest bardzo szkodliwy co potrweirdzja badania naukowe

                    O nadmiar żelaza jest tak trudno, że może się zdarzyć tylko w rzadkich
                    przypadkach ludzi o specyficznych zwyczajach dietetycznych. Np. u spożywających
                    w każdym posiłku śledzionę czy watrobę. Przeciętna dieta nie generuje nadmiaru
                    żelaza.

                    > to bełkot fantyka miesnego który traci Ciemnogrodem

                    Znów brak argumentacji nadrabiasz chamstwem, b***bciu?

                    > choc w miarę rozsądna dieta vege doatarcza wystarczjacej ilosci zelaza

                    Przez powtarzanie mantry nie zmienisz faktów. Wegetarianie są bardziej narażeni
                    na niedobory żelaza niż ludzie jedzących normalnie. Szczególnie kobiety, które
                    w sposób naturalny tracą żelazo podczas menstruacji, a nie mają żadnych rezerw.

                    > - w głowkach osób uprzedzonych do vege tkwi ten bzdurny mit o tym że bez mieśa
                    > b.trudno dostarczyć organizmowi odpoweidniej ilości żelaza

                    W główkach wege-fanatyków nie mieści się myśl, że wegetarianizm może mieć
                    jakieś minusy. Tak już bywa z fanatyzmem. Dlatego wszelkie opinie wskazujące na
                    takie minusy postrzegają jako cudze mity, z którymi walczą przez wymyślanie
                    własnych. :-)
    • brumbak żelazo u vegan - opinia spec. jadających mieso 03.09.06, 16:37
      obieketywna opinia nie do zakwestionowania przez przeciwników vege
      - ponieważ wspiera ja szacowne grono specjalistów , zjadaczy miesa
      www.nutrition.org.uk/home.asp?siteId=43§ionId=651&parentSection=321&which=1
      Generally speaking, studies have shown that among vegetarians and vegans, iron
      intakes are similar to or higher than those of omnivores, but that iron stores
      in the body are usually lower, especially in female vegetarians. Provided
      sufficient iron is included in the diet, iron deficiency anaemia is not common
      amongst vegetarians and vegans,

    • brumbak : niższy i poziom żelaza- lepszy dla zdrowia 12.09.06, 19:00

      query.nytimes.com/gst/fullpage.html?sec=health&res=9E0CE7DB173DF93BA3575AC0A964958260
      www.menweb.org/alexiron.htm
      jak potwierdzja badania kliniczne
      wyższy poziom żelaza to wieksze ryzyko zawału i raka

      wegetarianie mają normalny poziom żelaza
      • misiu-1 Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom zelaza. 12.09.06, 19:57
        brumbak napisał:

        > wegetarianie mają normalny poziom żelaza

        Wegetarianie mają niski poziom żelaza, stwarzający większe ryzyko anemii.
        Normalny poziom żelaza mają normalnie jedzący ludzie.
        • dziwna8 Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 13.09.06, 14:57
          > Wegetarianie mają niski poziom żelaza, stwarzający większe ryzyko anemii.
          > Normalny poziom żelaza mają normalnie jedzący ludzie.

          Myślę że tak też nie można uogólniać. Ja i mąż nie jedząc mięsa przez 2 lata,
          cały czas mieliśmy poziom żelaza wysoki, w normie i w dodatku znacznie bliżej
          górnej granicy normy. Także gdy byłam w ciąży a przecież wtedy ryzyko anemii
          jest największe i ma ją wiele ciężarnych jedzących normalnie mięso. W dodatku
          spośród bardzo wielu naszych znajomych wege do tej pory tylko jedna osoba miała
          anemię a spośród znajomych jedzących mięso w ostatnim czasie aż 7 osób miało
          anemię z powodu niedoboru żelaza. Tak że myslę że to w każdym przypadku kwestia
          odpowiedniej zdrowej diety oraz tego że każdy człowiek przyswaja żelazo lepiej
          lub gorzej czego dobrym przykładem są właśnie ciężarne.
        • martvica Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 09:08
          misiu-1 napisał:

          > Wegetarianie mają niski poziom żelaza, stwarzający większe ryzyko anemii.
          > Normalny poziom żelaza mają normalnie jedzący ludzie.

          W zeszłym roku sobie badałam krew. Żelaza nie badałam, ale poziom żelaza nie
          jest istotny - istotny jest poziom hemoglobiny. Ja miałam 14,4, moja wege
          siostra 14,3; a siostra jedząca 'normalnie' 13,9. Więc bez uogólnień o ryzykach
          anemii, pliiiiz :>
          • cyberski Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 09:23
            Ryzyko anemii (w przypadku osób zdrowych) wynika nie yle z rodzaju stosowanej diety, ile raczej z tego co w ramach okrślonej diety spożywamy...
            I wegetaianin i wszyskojedzący jest na to ryzyko narażony...
            Teoretycznie wszystkojedzący mniej (pod warunkiem, ze prawidłowo komponuje dietę) ponieważ ma wiecej składnikó do wyboru w porównaniu z wegetaianinem...
            Teoretycznie do wyboru, bo w praktyce to różnie bywa ;))))
          • misiu-1 Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 11:20
            Dziwna8 napisała:
            > Myślę że tak też nie można uogólniać.

            martvica napisała:
            > Więc bez uogólnień o ryzykach anemii, pliiiiz

            Otóż to właśnie. Przytaczacie jakieś własne, pojedyncze przypadki (nawiasem
            mówiąc o podejrzanej wiarygodności, bo ja na przykład nie przypominam sobie,
            żeby było w zwyczaju oglądać sobie wzajemnie wyniki badań krwi w gronie
            przyjaciół i znajomych) i uważacie je za istotny argument. Jednak zgodnie
            zaprotestowałybyście, gdybym w odpowiedzi na twierdzenie, że wegetarianie żyją
            dłużej niż wszystkożercy podał przykład Cz.Niemena, który dożył ledwie 60lat.
            • cyberski Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 11:28
              Phi tam... Niemen... ;)))
              Ja znałem wegetariankę, która umarła na raka (żołądka)w wieku 52 lat... :))))
              Kto da mniej? :))))
              • misiu-1 Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 12:03
                Jak znam życie, to zaraz odezwie się głos jak spod ziemi: "wredne, chamskie
                komentarze. do kosza i na abuse!". :-)
                • emka_waw Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 12:12
                  > Jak znam życie, to zaraz odezwie się głos jak spod ziemi: "wredne, chamskie
                  > komentarze. do kosza i na abuse!". :-)

                  Ależ oczywiście, bez niego nie byłoby tutaj nawet w połowie tak śmiesznie :)))
                • cyberski Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 13:14
                  misiu-1 napisał:

                  > Jak znam życie, to zaraz odezwie się głos jak spod ziemi: "wredne, chamskie
                  > komentarze. do kosza i na abuse!". :-)
                  >

                  Tam zaraz...
                  Nie zwykłem o swojej matce (bo to o niej było) pisać w sposób wredny i chamski :)
              • emka_waw Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 12:07
                > Phi tam... Niemen... ;)))
                > Ja znałem wegetariankę, która umarła na raka (żołądka)w wieku 52 lat... :))))
                > Kto da mniej? :))))

                Nie mniej, ale... Linda McCartney, lat 57, też rak.
            • dziwna8 Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 13:12
              Wiesz, akurat w gronie ciężarnych poziom żelaza i wyniki krwi to częsty temat i
              nie widzę w tym nic nienormalnego. Martwimy się aby wszystko z naszą ciążą było
              w porządku i rozmawiamy o badaniach aby się podzielić tym że wszystko jest
              dobrze albo nie. Na forum ciąża też rozmawiamy o diecie i poziomie żelaza. A Ci
              inni znajomi z anemią po prostu powiedzieli że mają anemię z powodu niedoboru
              żelaza a nie pokazywali wyniki i to chyba też normalne że ludzie dzielą się tym
              co u nich. Mnie chodziło tylko o to, że napisałeś jakby to było regułą że każdy
              wege ma niski poziom żelaza a każdy wszystkojedzący normalny. A naprawdę tak
              nie jest. Poziom żelaza zależy również od wielu innych czynników.
            • dziwna8 Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 13:22
              I nie rozumiem zupełnie po co to zaczepne zdanie o Niemenie - nie możemy
              normalnie porozmawiać o żelazie? Tak się składa że ja wcale nie uważam że
              wegetarianie zyją dłużej. Uważam że długość życia jak i choroby to nie tylko
              kwestia odżywiania się ale ogólnie stylu życia, kondycji, genów i wielu innych
              czynników. Większość osób z rodziny mojego dożyła ponad 90 lat a bardzo lubią
              jeść mięso. Ale też uprawiają sporty i mieszkając na wsi mają bardzo dużo ruchu
              na świeżym powietrzu. Może źle mnie oceniasz....
              • misiu-1 Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 13:32
                Czemu zaraz zaczepne? Pokazuję Ci tylko, że tak mozna bez trudu znaleźć zarówno
                przypadki w jedną, jak i w drugą stronę. Tym niemniej, wiele źródeł wskazuje na
                to, że u wegetarian łatwiej o anemię niz u osób spożywających mięso. Nie znaczy
                to przecież, że żaden z jedzących mięso nie ma prawa mieć anemii ani żaden z
                wegetarian nie ma prawa być od niej wolny.
                • dziwna8 Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 13:55
                  Ja myślę że główny problem z tym żelazem u wege jest taki, że wielu z nich po
                  prostu rezygnuje z jedzenia mięsa i na tym koniec - ich dieta poza tym nie
                  ulega żadnej zmianie. W ten sposób moja znajoma nabawiła się anemii. Tymczasem
                  trzeba wtedy jeść więcej pokarmów roślinnych z żelazem i unikać pewnych
                  produktów utrudniających wchłanianie żelaza. Mnie np. lekarz powiedział że
                  picie czarnej herbaty i kawy do posiłku bardzo utrudnia wchłanianie z niego
                  żelaza a np. wypicie zamiast tego soku z witaminą c zwiększa to wchłanianie.
                  Może właśnie dlatego ja miałam wysoki poziom żelaza będąc wege że uwzględniałam
                  wiele takich rzeczy w moim odżywianiu się.
                  • misiu-1 Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 15:25
                    Nie jest dobrze, jeśli poprawne skomponowanie diety wymaga dużej wiedzy, dużo
                    czasu i dużo dyscypliny, bo trzeba patrzeć realnie - większość ludzi nie ma
                    żadnej z tych rzeczy w nadmiarze, a czasem notuje w nich duży niedobór.
                    Dlatego im mniej czasu i namysłu potrzeba, aby posiłki były w miarę kompletne,
                    tym lepsze przeciętne wyniki. Dieta wegetariańska wymaga znacznie więcej wiedzy
                    i wysiłku niż niewege, dlatego stwarza więcej problemów.
                    • dziwna8 Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 17:25
                      Oczywiście zgadzam się z Tobą że dieta wege wymaga większej wiedzy. Ale jest
                      też tak, że gdy już się tą wiedzę posiądzie to nie ma żadnego wysiłku i nie ma
                      też żadnego problemu z dyscypliną ponieważ to wszystko po prostu wchodzi w
                      nawyk. Poza tym np. mnie zawsze interesowało czytanie o zdrowym odżywianiu, o
                      tym, jak komponować posiłki, itd i wcielanie tego w życie. Nie był to więc dla
                      mnie wysiłek ale przyjemność, tak samo jak wypróbowywanie nowych przepisów,
                      itp. Myślę że wielu ludzi znajduje w tym swego rodzaju "hobby". I wydaje mi się
                      że ogólnie ludzie za mało interesują się poprawnym komponowaniem diety -
                      również niewegetarianie. Bo przecież nie wystarczy tylko "jeść" co popadnie ale
                      będąc na jakiejkolwiek diecie trzeba dostarczać organizmowi wszystkiego co mu
                      potrzebne. Owszem, czasem brak na to czasu ale warto zainwestować w zdrowie.
            • martvica Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 18:26
              misiu-1 napisał:
              > Otóż to właśnie. Przytaczacie jakieś własne, pojedyncze przypadki (nawiasem
              > mówiąc o podejrzanej wiarygodności, bo ja na przykład nie przypominam sobie,
              > żeby było w zwyczaju oglądać sobie wzajemnie wyniki badań krwi w gronie
              > przyjaciół i znajomych) i uważacie je za istotny argument.

              Dla mnie jest oczywiste, że jak sobie robimy badania czegoś razem z siostrami,
              to potem porównujemy, z czystej ciekawości i zeby się dowiedzieć czy wszystko w
              normie. A siostra wszystkożerna nie jada sera żółtego i miodu, bo nie lubi,
              strączkowych, bo się boi, poza tym wszystko jak my. I tą hemoglobinę i tak ma w
              normie, chociaż my mamy lepszą :)
              Jeśli w obrębie jednej rodziny wegetarianki mają wyższy poziom hemoglobiny we
              krwi, to nie jest istotne? Galopującą anemię powinnysmy przy niej mieć, z tego
              co wynika z waszych słów...
              • misiu-1 Re: Najlepszy dla zdrowia jest normalny poziom ze 14.09.06, 21:14
                martvica napisała:

                > Galopującą anemię powinnysmy przy niej mieć, z tego co wynika z waszych
                > słów...

                Wcale nie wynika.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=47928677&a=48597193
    • brumbak dobre żródła żelaza wg encyklopedii zdrowia 14.09.06, 18:40

      www.healthcentral.com/encyclopedia/408/112.html
      Causes of Anemia
      3. Eating a diet low in iron. This anemia can happen from not eating enough
      iron-rich foods, such as fruit, whole-grain bread, beans, lean meat and green
      vegetables.
      Dieta uboga w żelazo. Ten typ anemii może byc spowodowany nie spożywaniem takich
      bogatych w żelazo produktów jak: owoce, pieczywo pełnoziarniste, fasola, .......
      , zielone warzywa.


      Produkty roslinne to b.dobnre źródló żelaza

      np.
      Iron From Vegetables

      The study also showed that consumption of meat is not needed to prevent
      iron-deficiency anemia. The average Chinese adult, who shows no evidence of
      anemia, consumes twice the iron Americans do, but the vast majority of it comes
      from the iron in plants.
      " przeciętny dorosły Chińczyk , nie wykazuje śladów anemii, spozywa 2 razy
      więcej żelaza niż Amerykanin, przy czym zdecydowana większosc żelaza pochodzi z
      produktów roslinnych."

      From The New York Times SCIENCE Tuesday, May 8, 1990 - by Jane E. Brody

      Introduction

      In the `Grand Prix' of epidemiology, scientists tracked eating habits of 6,500
      Chinese.

      Early findings from the most comprehensive large study ever undertaken of the
      relationship between diet and the risk of developing disease are challenging
      much of American dietary dogma. The study, being conducted in China, paints a
      bold portrait of a plant-based eating plan that is more likely to promote health
      than disease.

      The study can be considered the Grand Prix of epidemiology. Sixty-five hundred
      Chinese have each contributed 367 facts about their eating and other habits that
      could ultimately help them and Americans preserve their health and prolong their
      lives. The data alone fill a volume of 920 pages, to be published next month by
      Cornell University Press.
      • misiu-1 Re: dobre żródła żelaza wg encyklopedii zdrowia 14.09.06, 21:04
        > "przeciętny dorosły Chińczyk , nie wykazuje śladów anemii, spozywa 2 razy
        > więcej żelaza niż Amerykanin, przy czym zdecydowana większosc żelaza pochodzi
        > z produktów roslinnych."

        Jednak przyswajalność tej większości żelaza niehemowego jest zadowalająca
        dopiero dzięki równoczesnemu spozywaniu tej mniejszości żelaza hemowego ze
        żródeł zwierzęcych. I dlatego najlepsza jest dieta mieszana, roślinno-
        zwierzęca. Właśnie taka, jaką praktykują Chińczycy.
    • brumbak nadmiar żelaza zmiesa bardzo szkodliwy dla zdrowia 14.09.06, 19:05

      tzw. normalna dieta zespora iloscia mięsa, dostarcza zbyt duzo żelaza niz
      rzeczywiste potrzebyorganizmu

      i stanowi powazne zagrożenie dla zdrowia:
      www.newswithviews.com/Howenstine/james22.htm
      High iron intake from meat is strongly immunosuppressive. This means that
      persons eating large amounts of meat will have trouble killing cancer cells, and
      may be expected to have a higher death rate from cancer. The blacks of Africa
      have very little iron in their diets, which may explain their freedom from
      cancer. Bacteria and cancer cells have a great need for iron. Patients with
      prolonged infections frequently develop iron deficiency anemia as their iron
      reserves are consumed. The white cell immunocytes, which fight both cancer cells
      and bacteria, learn to detect both bacteria and cancer cells by the presence of
      iron in these tumor cells and bacteria. Immunocytes are attracted to iron stores
      in the body and become attached to these iron deposits. Therefore, persons with
      excessive stores of iron will have a lack of working immunocytes to kill tumor
      cells and bacteria.
      • misiu-1 Re: nadmiar żelaza zmiesa bardzo szkodliwy dla zd 14.09.06, 21:11
        Skoro nadmiar żelaza jest tak szkodliwy, to pewnie Chińczycy, spożywający dwa
        razy więcej żelaza niż Amerykanie, są z tego powodu znacznie bardziej chorzy,
        co b***bciu?

        Mieszkańcy czarnej Afryki nie są żadnym argumentem, ponieważ żyją przeciętnie o
        parę dziesiątek lat krócej niż mieszkańcy krajów rozwiniętych. Umierają
        wcześniej niż zdążyłoby się u nich rozwinąć wiele chorób dotykających
        Amerykanów czy Europejczyków.
        • are.1 Re: nadmiar żelaza zmiesa bardzo szkodliwy dla zd 14.09.06, 22:54
          > Skoro nadmiar żelaza jest tak szkodliwy, to pewnie Chińczycy, spożywający dwa
          > razy więcej żelaza niż Amerykanie, są z tego powodu znacznie bardziej chorzy,
          > co b***bciu?

          To akurat tez nie jest zaden argument. Juz ci optymalni pogromcy profesorow
          maja niewiele durniejsze.
          • brumbak Re: nadmiar żelaza zmiesa bardzo szkodliwy dla zd 14.09.06, 23:01
            are.1 napisał:

            > > Skoro nadmiar żelaza jest tak szkodliwy, to pewnie Chińczycy, spożywający
            > dwa
            > > razy więcej żelaza niż Amerykanie, są z tego powodu znacznie bardziej cho
            > rzy,
            > > co b***bciu?
            >
            > To akurat tez nie jest zaden argument. Juz ci optymalni pogromcy profesorow
            > maja niewiele durniejsze.
            • are.1 Re: nadmiar żelaza zmiesa bardzo szkodliwy dla zd 15.09.06, 00:41
              Ogolnie, to dobrze jest zrozumiec co si ekomentuje. Ja najezdzam na Misia,
              a nie na Ciebie.

              > weź się troche do nauki, choc trochę :)))
              • brumbak Re: nadmiar żelaza zmiesa bardzo szkodliwy dla zd 15.09.06, 07:21
                are.1 napisał:

                > Ogolnie, to dobrze jest zrozumiec co si ekomentuje. Ja najezdzam na Misia,
                > a nie na Ciebie.
                >
                >........
                szczególnie to jest być może jeden na ostatnią setke postów podpisanych are w
                którym ten osobnik nie najeżdza na nick brumbak

                nie czytam wszytkiego smiecia więc , czytają wyłacznie post podpisany are.1 -
                przykro mi brzmi on jednoznacznie
                naucz się formułowac posty tak by by nie było wątpliwosci

    • maitri Re: niski poziom żelaza 20.09.06, 15:54
      Witaj,
      pare lat temu mialam podobny problem-poziom zelaza spadl nieco ponizej
      normy.Dietetyczka zalecila mi spozywanie produktow bogatych w zelazo
      tj.szpinaku,burakow,czarnej porzeczki,brokulow,zboz wzbogacanych i warzyw
      straczkowych oraz uzupelnienie mojej diety w spiruline czyli algi(do kupienia w
      sklepach ze zdr.zywnoscia),bo zawieraja one spora dawke zelaza.Po 2 wzbogaconej
      diety miesiacach zelazo sie unormowalo.
      • borough1 Re: niski poziom żelaza 20.09.06, 23:51
        czesc maitri,
        twoja historia dodaje mi otuchy :) kolejne badania zamierzamy zrobic w grudniu.
        ciekawa jestem, czy jak czesto sie badasz i czy pamietasz o zelazie w swojej
        codziennej diecie
        pozdrawiam
        • maitri Re: niski poziom żelaza 21.09.06, 13:29
          Hej,
          badania robie raz na pol roku (wymogi uczelniane),natomiast o zelazie caly czas
          pamietam,dodaje sproszkowana spiruline do jednego posilku dziennie.
          W trakcie tamtej kuracji z koniecznosci wprowadzilam mase nowych potraw, ktore
          z powodzeniem gotuje do dzis,tak wiec moja dieta jest na pewno bogatsza w
          zelazo,niz byla przed paru laty.Powodzenia.
    • ola787 Re: niski poziom żelaza 26.09.06, 18:34
      moze masz slaba wchlanialnosc zelaza??ja mialam jakis czas temu podobny
      problem,to zaczelam brac po jednej tabletce CENTRUM codziennie i starczy. teraz
      jest OK:>
      • borough1 Re: niski poziom żelaza 27.09.06, 19:59
        czesc ola,
        czy to znaczy, ze po okresie brania centrum zrobilas badania i mialas pomyslne
        wyniki? jakie centrum bralas?
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka