Dodaj do ulubionych

Nowa grupa

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.03, 03:57
Zastanawia mnie pewne dość szczególne zjawisko. Otóż na
ogólnodostępnych forach i grupach dyskusyjnych
poświęconych wegetarianizmowi roi się od agresywnych
mięsożerców, od tzw optymalnych i innych osobników, z
dietą wegetariańską nie mających nic wspólnego.

Często dają oni świadectwo o sobie wyładowując swoją
agresję. Myślę, że leczą w ten sposób kopleksy i
poczucie winy.

Otóż dla mięsożerców nie zainteresowancyh
wegetarianizmem mam propozycję. Załóżcie grupę
poświęconą Waszemu sposobowi odżywiania i tam straszcie
ludzi.

Proponuję nazwę Waszej grupy - "Padlinożerstwo".
Może ktoś ma jakieś inne propozycje? :) Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • splenda Re: Nowa grupa -masz oczywiscie racje jako osoba 05.08.03, 06:02
      madra i zrownowazona. Byla taka grupa na forum dietetyka gdzie podbilismy
      licznik do 7000 i teraz nas tam tylko wpuszczaja polgebkiem i kasuja posty.
      Nasze zaslugi to wydymanie Firmy Roche z ich wspanialym specyfikiem
      odchudzajacym w jedna noc oraz pani Olenki. Dostalo sie Herba Life, Straznikom
      Wagi, Weight Watchers, kopenhaskiej czekoladce, kapuscianej, octowej i
      owocowej. Pani Olenka najprawdopodobniej leczy nerwy i probuje zanalizowac
      potok informacji tluszczowej jaka ja totalnie zalalismy i o ile sie domyslam
      organizuje informacje zeby napisac doktorat o czym jej szef nie chce slyszec i
      dlatego zabral jej to forum. Rochaki lecza nerwy i nie moga sie pozbierac jak
      to ciezko robic biznes z polaczkami: wszedzie wystarczylo napuscic kilku gosci
      i gosciow z marketingu, napisac link i lecialo a tu klapa. Potem, jak
      szarancza, bo jest nas wiele(u) przylezlismy tutaj na wegetarianstwo tak jak
      przychodzi niechciana rodzinka w odwiedziny na jeden dzien i juz tak zostaje.
      Now wiec, nie masz wyjscia. Masz fajne forum wegetarianskie ale to tylko polowa
      twojej radosci. Druga polowa to pelnia szczescia jaka powinna cie zalac ze
      bedziesz musial sie liczyc z moja obecnoscia.

      Widzisz, jak czlowiek je mieso to staje sie cholernie szczesliwy i efekt
      uboczny to jest nawracanie drugiego. Mamy wyraznie przykazane ze w niebie
      wiecej jest radosci z jednego nawroconego wegetarianiana niz z dziesieciu
      pozyskanych nowych optymalnych. Dziwisz sie ze staramy sie robic dobra robote?
      A ze przy okazji jakis tam Splenda rzuci miesem o ekran, to przeciez nic
      strasznego. Miecha sie boisz? Do milego zobaczenia.
    • corzano Jest rozwiązanie 05.08.03, 12:35
      Jest grupa dyskusyjna dla wegetarian:
      www2.gazeta.pl/usenet/704354,27013.html?group=ircx.pl.polskavege
    • Gość: boza krowka dzieki za pomysl!! IP: proxy / 192.168.69.* 05.08.03, 12:57
      Swietny pomysl,RbrB, i dzieki za wskazowki od corzano, bo ja sie w te
      dyskusje dalam wciagnac, a ani ja miesozercow ani o mnie nie nie przekonaja,
      wiec ide na forum polecane przez corzano. A niech sie tam jaki miesozerca
      pojawi...
    • emka_waw Re: Nowa grupa 05.08.03, 17:01
      Parę uwag ogólnych dla niezorientowanego w temacie:

      Po pierwsze, jest to ogólnodostępne forum dyskusyjne o wegetarianiźmie. To
      znaczy: ogólnodostępne - dla wszystkich chętnych; dyskusyjne - do wymiany
      poglądów; o wegetarianiźmie - czyli nie dla wegetarian wyłącznie. Notabene:
      forum stricte dla wegetarian już tu było zakładane - fajne, miłe, spokojne.
      Zdechło z braku chętnych do dyskusji. Najwidoczniej wegetarianie wolą to forum
      i nie przeszkadza im obecność wszystkożerców (nie mięsożerców - poważny błąd
      logiczny. Osobiście nie znam nikogo, kto by żywił się tylko i wyłącznie
      mięsem). Być może to właśnie ci agresywni wegetarianie wolą wyładowywać tu
      swoją agresję, lecząc w ten sposób kompleksy i poczucie winy.

      Po drugie: jeśli chcesz uczyć innych kultury, sam się jej naucz. Słowo
      padlinożerstwo jest, po pierwsze chamskie, po drugie kłamliwe, bo padliną jest,
      wg Wielkiej Internetowej Encyklopedii Multimedialnej "Padlina, padło, w języku
      łowieckim ciało zwierzęcia, które padło w naturalny sposób", czyli to, co samo
      zdechnie, bez wspomagania z zewnątrz.

      Twoje "postulaty" nie są ani nowe, ani oryginalne. Takich jak ty ideowych
      wegetarian, obrażających wszystkich, którzy mają odmienne poglądy, jest tu na
      pęczki.
      • Gość: boza krowka Re: Nowa grupa IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.03, 19:50
        Sama sobie odpowiedzialas, Emko, to forum publiczne i ogolnodostepne, wiec
        kazdy moze wyrazac swoje poglady i uzywac takich nazw, jakie mu sie podobaja.
        Jezeli komus odpowiada nazwa padlinozerca, ma prawo jej uzywac i mozesz tupac
        nozka, wywijac dzielnie piastka i krzyczec do woli.
        A i wykladow o chamstwie oczekiwalabym od osoby, ktora lepiej zna sie na rzeczy
        czyli ktorej wypowiedzi nie kapia od chamskich zwrotow.
        • emka_waw Re: Nowa grupa 06.08.03, 10:42
          Wystarczy, że tylko coś napiszę a Boża Krówka z pianą na pysku próbuje
          udowodnić swoje istnienie. A podobnież miałaś już nie pisać do mnie, co z twoją
          silną wolą?

          > Sama sobie odpowiedzialas, Emko, to forum publiczne i ogolnodostepne, wiec
          > kazdy moze wyrazac swoje poglady i uzywac takich nazw, jakie mu sie podobaja.
          > Jezeli komus odpowiada nazwa padlinozerca, ma prawo jej uzywac i mozesz tupac
          > nozka, wywijac dzielnie piastka i krzyczec do woli.

          Już nie raz mówiłam: swoich metod postępowania mi nie przypisuj, bo to
          pociesznie wygląda :)

          Ewidentnie użył tego słowa źle, więc na to zwróciłam mu uwagę. A jeśli ja nazwę
          roślinożerców mordercami, którzy katują i mordują żywe organizmy, jakimi są
          bezbronne rośliny, to nie będziecie tego negować, tupać nóżkami, wywijać
          piąstkami i krzyczeć? ;)

          PS. Nieważne, że cham, ważne, że wegetarianin, i to już go usprawiedliwia w
          twoich oczach ze wszystkiego, prawda?

          > A i wykladow o chamstwie oczekiwalabym od osoby, ktora lepiej zna sie na
          rzeczy
          >
          > czyli ktorej wypowiedzi nie kapia od chamskich zwrotow.

          Proszę tę listę chamskich zwrotów, he, he. Dłuuugo się naszukasz, bo jak
          mówiłam, na przypisywaniu mi swoich cech charakteru daleko nie zajedziesz.
      • Gość: RbrbR Re: Nowa grupa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 02:27
        emka_waw napisała:

        > Po drugie: jeśli chcesz uczyć innych kultury, sam się
        > jej naucz. Słowo padlinożerstwo jest, po pierwsze
        > chamskie, po drugie kłamliwe, bo padliną jest,

        Cieszy mnie, że zajrzałaś do encyklopedii, ale ja nie
        użyłem słowa 'padlina', tylko 'padlinożerca' :> A według
        tejże encyklopedii 'padlinożerca' to:

        "nekrofag (nekro- + gr. phageín ‘pożerać’) zool. zwierzę
        żywiące się martwymi ciałami innych zwierząt, np.
        chrząszcz grabarz, sęp, hiena.."

        ... człowiek ;)
        Jak wiemy z lekcji biologii, człowiek należy do królestwa
        zwierząt. Ponadto większośc ludzi zjada martwe zwierzęta,
        w większości przypadków zabite przez kogoś innego. Ergo
        większość ludzi to padlinożercy. No, chyba że sama
        polujesz na kury i przegryzasz im gardła???...

        Nie widzę powodu dlaczego słowo padlinożerca miałoby być
        chamskie. Ja w życiu bym się nie obraził, gdyby ktoś mnie
        nazwał roślinożercą.

        Że niby "roślinożerca" brzmi ładniej? Otóż to :))))
        • emka_waw Re: Nowa grupa 06.08.03, 10:56
          > Cieszy mnie, że zajrzałaś do encyklopedii, ale ja nie
          > użyłem słowa 'padlina', tylko 'padlinożerca' :> A według
          > tejże encyklopedii 'padlinożerca' to:
          >
          > "nekrofag (nekro- + gr. phageín ‘pożerać’) zool. zwierzę
          > żywiące się martwymi ciałami innych zwierząt, np.
          > chrząszcz grabarz, sęp, hiena.."
          >
          > ... człowiek ;)

          > Jak wiemy z lekcji biologii, człowiek należy do królestwa
          > zwierząt.

          Kolejne naginanie faktów do teoryjki, jakie to dla niektórych wegetarian
          typowe... Słowa człowiek tam nie było, a jeśli już uznajemy człowieka za
          równego zwierzęciu w prawach żywieniowych, to nie istnieje coś takiego jak
          wegetarianizm w odniesieniu do zwierząt, w sensie filozofii. Tylko
          roślinożerność, wszystkożerność, mięsożerność itd., które nie podlegają
          rozważaniom, jakie tu prowadzimy - jedne zwierzęta żywią się tak, drugie
          inaczej, i jest to NATURALNE, jak wszystkożerność u człowieka. Natomiast
          wegetarianizm jako filozofia i styl życia stawia człowieka PONAD zwierzęciem -
          co zresztą wielu wegetarian tu podkreślało. Tak więc albo uznamy, że ta
          definicja odnosi się do człowieka jako zwierzęcia - i praktycznie nie ma o czym
          dyskutować, albo, jeśli zakładamy świadomy wybór, to jego ta definicja nie
          obejmuje.

          Ponadto większośc ludzi zjada martwe zwierzęta,
          > w większości przypadków zabite przez kogoś innego. Ergo
          > większość ludzi to padlinożercy.

          Jeszce raz: padlina to jest to, co samo padło, jeśli to zostało zabite, to nie
          jest padliną, więc ludzie żywiący się mięsem z uboju padlinożercami być nie
          mogą.

          No, chyba że sama
          > polujesz na kury i przegryzasz im gardła???...

          Jeśli nie zauważyłeś, to w trakcie ewolucji człowiek zastąpił kły i pazury
          narzędziami. Natomiast mogę cię zapewnić, że kury zjadane przeze mnie uśmiercam
          osobiście za pomocą siekiery.
          >
          > Nie widzę powodu dlaczego słowo padlinożerca miałoby być
          > chamskie. Ja w życiu bym się nie obraził, gdyby ktoś mnie
          > nazwał roślinożercą.
          >
          > Że niby "roślinożerca" brzmi ładniej? Otóż to :))))

          Jest kłamliwe w takim użyciu. To tak, jakbym ja twierdziła, że martwe rośliny
          to kompost, czyli nawóz, czyli łajno. Rozwiń sobie dalej :)
          • Gość: RbrbR Re: Nowa grupa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 07:23
            emka_waw napisała:

            > Kolejne naginanie faktów do teoryjki, jakie to dla
            > niektórych wegetarian
            > typowe... Słowa człowiek tam nie było, a jeśli już
            > uznajemy człowieka za
            > równego zwierzęciu w prawach żywieniowych

            A dlaczego mielibyśmy nie uznać? Oczywiście, że człowiek
            jest zwierzęciem. Tak samo jak kwadrat prostokątem...

            > nie istnieje coś takiego jak wegetarianizm w
            > odniesieniu do zwierząt

            Ale ja nie wspominam nic o wegetarianiźmie jako sposobie
            na życie. Dzieląc ludzi na padlinożerców, mięsożerców i
            roślinożerców nie obchodzą mnie ich MOTYWY, tylko to co
            jadają i skąd pochodzi pokarm.

            > Jeszce raz: padlina to jest to, co samo padło, jeśli to
            > zostało zabite, to nie jest padliną

            Ważne, że leży jakiś czas, zabite przez kogoś innego, i
            jest martwe. Tak jak szynka w supermarkecie :) Gdyby
            hieny miały się odżywiać tylko zwierzętami, które padły
            ze starości / chorób to prędko same by pozdychały z
            głodu. Radzę obejrzeć jakiś film przyrodniczy o hienach...

            > kury zjadane przeze mnie uśmiercam osobiście za pomocą
            > siekiery.

            A zatem jesteś drapieżcą :)

            > Jest kłamliwe w takim użyciu. To tak, jakbym ja
            > twierdziła, że martwe rośliny
            > to kompost, czyli nawóz, czyli łajno.

            To Ty naciągasz :) Martwe rośliny to nie kompost. Nawet
            gdyby przyjąć dużą tolerancję w budowaniu definicji, to i
            tak kompost to martwe rośliny, które uległy rozkładowi
            biologicznemu - ja akurat zgniłych pomidorów nie jadam.
            Może pozostali wege mają inne zwyczaje - zapytaj ich :)

            pozdrawiam
            • emka_waw Re: Nowa grupa 07.08.03, 12:03
              > A dlaczego mielibyśmy nie uznać? Oczywiście, że człowiek
              > jest zwierzęciem. Tak samo jak kwadrat prostokątem...

              Czyli kwestia żywienia jest mu niejako "narzucona" przez naturę i dystkusji nie
              podlega? Bo jeśli tak, to człowiek z natury jest wszystkożerny.

              > Ale ja nie wspominam nic o wegetarianiźmie jako sposobie
              > na życie. Dzieląc ludzi na padlinożerców, mięsożerców i
              > roślinożerców nie obchodzą mnie ich MOTYWY, tylko to co
              > jadają i skąd pochodzi pokarm.

              Czyli nie podlega to również ocenie? Proszę, powiedz to wszystkim swoim
              wegetariańskim kolegom, uprawiającym segregację żywnościową ludzi.

              > Ważne, że leży jakiś czas, zabite przez kogoś innego, i
              > jest martwe. Tak jak szynka w supermarkecie :) Gdyby
              > hieny miały się odżywiać tylko zwierzętami, które padły
              > ze starości / chorób to prędko same by pozdychały z
              > głodu. Radzę obejrzeć jakiś film przyrodniczy o hienach...

              Czyli wszystkie zwierzęta, które umarły lub zostały uśmiercone, to padlina?
              Jeśli tak to nie ma czegoś takiego jak mięsożerne zwierzę, jest tylko
              padlinożerne. Tylko że definicja nie precyzuje, że padlina to jest akurat to
              zwierzę, które nie zostało zabite przez ciebie. Bo wg twojego punktu widzenia
              dla zwierzęcia, które go upolowało, byłoby to mięso. Dla tego, które by
              przyszło się np. razem z nim pożywić - padlina. Lwica upolowała antylopę - je
              mięso. Daje je swoim małym po jakimś czasie (przyciągnąć dużą anytlopę, to
              trochę czasu zajmuje) - pstryk, czary-mary i mięso zamienia się w padlinę...
              Sensu w tym nie ma za grosz, nie widzisz? A może stosujesz kryterium czasowe?
              To po jakim czasie mięso zamienia się w padlinę?
              >
              > > kury zjadane przeze mnie uśmiercam osobiście za pomocą
              > > siekiery.
              >
              > A zatem jesteś drapieżcą :)

              Jak każdy człowiek z natury. Polowanie było jednym ze sposobów zdobywania
              pożywienia już u ludzi pierwotnych.

              > To Ty naciągasz :) Martwe rośliny to nie kompost.

              To była podpucha, jeśli nie zauważyłeś. Oczywiście że nie. Tyle w tym prawdy,
              ile w stwierdzeniu, że każdy jedzący mięso jest padlinożercą.

              Nawet
              > gdyby przyjąć dużą tolerancję w budowaniu definicji, to i
              > tak kompost to martwe rośliny, które uległy rozkładowi
              > biologicznemu - ja akurat zgniłych pomidorów nie jadam.

              Parafrazując twoje słowa, padlina to martwe zwierzęta, które uległy rozkładowi
              biologicznemu - ja też takich nie jadam.
    • Gość: maja Re: Nowa grupa IP: 213.199.227.* 05.08.03, 17:51
      Mam propozycję, aby zwyczajnie nie podejmować agresywnych tematów. Są ludzie
      dający sobie prawo do zaglądania do cudzych garnków, ba nawet pod cudze łóżka.
      Poza forum wegetarianizm jest przecież bardzo wiele do zrobienia w sprawie
      naprawiania świata. A tak nawiasem mówiąc - najlepiej zawsze zacząć od sie


      • slawekopty Re: Nowa grupa 05.08.03, 17:56
        Gość portalu: maja napisał(a):

        > Mam propozycję, aby zwyczajnie nie podejmować agresywnych tematów. Są ludzie
        > dający sobie prawo do zaglądania do cudzych garnków, ba nawet pod cudze
        łóżka.
        > Poza forum wegetarianizm jest przecież bardzo wiele do zrobienia w sprawie
        > naprawiania świata. A tak nawiasem mówiąc - najlepiej zawsze zacząć od sie
        >
        >
        No ale wy z tymi swoimi garkami "wyszliście na ulice " i pokazujecie jakie te
        nasze gary przy waszych są złe , a potem się dziwicie że ktoś zwraca wam
        uwage ;))))
        Slawek
        • Gość: maja Re: Nowa grupa IP: 213.199.227.* 05.08.03, 18:13
          Nigdy nie byłam na twojej ulicy z moimi garnkami. A jak to się nazywa
          Optyrianizm ? I gdzie to jest ? W Europie ? (to Europie dodałam specjalnie dla
          podniesienia efektu)
          • slawekopty Re: Nowa grupa 05.08.03, 21:30
            Gość portalu: maja napisał(a):

            > Nigdy nie byłam na twojej ulicy z moimi garnkami.

            to o tej ulicy było w cudzysłowiu ;))) więc to tylko taka przenośnia że po
            prostu pisząc na forum upublicznia się swoje ( jedzenie , poglądy itp.)

            A jak to się nazywa
            > Optyrianizm ? I gdzie to jest ? W Europie ? (to Europie dodałam specjalnie
            dla
            > podniesienia efektu)

            chodzi ci o Diete Optymalną ??? jeśli tak to podstawy tej diety opracował Jan
            Kwaśniewski Polak Europejczyk ;))) aczkolwiek stosowana jest już chyba na całym
            świecie
            Slawek
    • Gość: brimabk Re: Nowa grupa IP: *.crowley.pl 05.08.03, 22:59
      Gość portalu: RbrbR napisał(a):

      > Zastanawia mnie pewne dość szczególne zjawisko. Otóż na
      > ogólnodostępnych forach i grupach dyskusyjnych
      > poświęconych wegetarianizmowi roi się od agresywnych
      > mięsożerców, od tzw optymalnych i innych osobników, z
      > dietą wegetariańską nie mających nic wspólnego.
      >
      > Często dają oni świadectwo o sobie wyładowując swoją
      > agresję. Myślę, że leczą w ten sposób kopleksy i
      > poczucie winy.
      >
      > Otóż dla mięsożerców nie zainteresowancyh
      > wegetarianizmem mam propozycję. Załóżcie grupę
      > poświęconą Waszemu sposobowi odżywiania i tam straszcie
      > ludzi.
      >
      > Proponuję nazwę Waszej grupy - "Padlinożerstwo".
      > Może ktoś ma jakieś inne propozycje? :) Pozdrawiam

      >> Zdecydowanie popieram
      >> Bractwo tłustopadlinokwaśnych i\usiłuje si e tu panoszyc ale
      zdecydowanie jest trakotwane jak nalezy czyli - Terapia Szokowa!!
      >> Skoro tu wchodza - nasmiewając sie z cieprpein zwierząt, nasmiewając sie z
      uczuc tcyh którzy te cierpienia dostrzegają. skoro propaguja tu znachorstwo,
      kłamia i manipuluja jak ich IDOL Kwąsniewski )mam na mysli tego faceta co
      zaleca na upał 4 jaj na smalcu dziennnie)
      - to nie widze powodu by ich tu witac inaczej niz po staropolsku: najlepsza
      obrona jest atak
      :: grzeecznie uprzejmie nie pomaga
      to za morde i za drzwi- do Bractwa
      pozdrowienia
      miłego wieczoru - nie dla wszystlkich ..
      Wasz Brumbak
    • Gość: doku Bez ścierwojadów byłoby nudno ... IP: *.chello.pl 06.08.03, 22:06
      Gość portalu: RbrbR napisał(a):

      > Otóż dla mięsożerców nie zainteresowancyh
      > wegetarianizmem mam propozycję. Załóżcie grupę
      > poświęconą Waszemu sposobowi odżywiania i tam straszcie

      ... na tym forum (no, może zbyt skromny jestem, ale nie potrafię z wrodzoną
      skromnością walczyć). Bardzo bym się zmartwił, gdybym znajdował tu tylko
      pytania, na które znajdujemy odpowiedzi we wszystkich książkach o
      wegetarianizmie, typu: „co dawać dziecku jeść, żeby weganizm mu nie
      zaszkodził?”.

      Bez ścierwojadów nasze forum zalane by zostało postami ludzi, którzy nie
      czytują książek i nie mają nic do powiedzenia, a tylko potrafią prosić o linki.
      Albo byśmy mieli wymianę bełkotu na tematy religijne i sekciarskie
      typu: „krisznowcy dali mi coś pysznego do jedzenia, poczułem się po tym
      fantastycznie, czy wiecie jak samemu sobie coś takiego ukręcić?”

      Ścierwojady, nie opuszczajcie nas, ale zabawiajcie nas nieustannie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka