Dodaj do ulubionych

Roślinność bez wody

15.06.07, 12:50
Mam pytanie, czy przy takich upałach, jakie w tej chwili panują, rośliny pod
blokami nie powinny być podlewane CODZIENNIE? Zwłaszcza te nasze nasadzenia
(Sadowa 10 i 12), które dopiero miały sie przyjąć (w co w tej chwili bardzo
wątpię, bo duża część jest już zwiędnięta). A tymczasem istna pustynia się
zrobiła. W dodatku rośliny pod starszymi blokami - znajdującymi się przy
budce strażnika - podlewane są jakby częściej - nawet dzisiaj widziałam
uruchomiony "tryskacz". Czy pod naszymi blokami nie można by też w ten sposób
podlewać?
Przecież to będą (o ile już nie są) zmarnowane pieniądze - bo mało co z tych
nasadzeń przetrwa do następnego roku...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rembelski Re: Roślinność bez wody 18.06.07, 11:01
      Rozumiem że za źieleń na terenie odpowiedzialny jest jakiś ogrodnik. Zreszta na
      wywieszkach jest chyba do niego nr telefonu, może trzeba to zgłaszać. Teren
      przy 11 wogóle nie ma trawy, jest tylko piach i też się zastanawiam kiedy to
      się zmieni. I zastanawia mnie jeszcze czy przy starszych budynakch te ładne
      tereny z kwiatkami sa pod opieka ogrodnika czy mieszkańców smile
      • zmijkowata Re: Roślinność bez wody 18.06.07, 12:50
        Ogrodnik został upomniany bo faktycznie należy to do jego obowiązków i dzisiaj
        ma uruchomić opryskiwacze.
        Jeżeli chodzi o teren zielony to etap I i II wykonywał nasadzenia we własnym
        zakresie. W etapie III w umowie zakupu mieszkań były nasadzenia roślinne i
        zostały one wykonane na wiosnę tego roku przez firmę wynajętą przez Mennicę.
        Proszę sprawdzić, czy macie w umowie nasadzenia roślinne czy nie.
        Po dokonaniu nasadzeń teren zostaje przekazany pod opiekę ogrodnika.
        Oczywiście miszkańcy po wcześniejszym zgłoszeniu tego faktu do zarządu
        wspólnoty, mogą dokonywać później swoich nasadzeń. Fakt zgłoszenia zarządowi
        został wprowadzony w celu uniknięcia tzw samowolki, gdyż roślinność sadzona jest
        wg projektu i w celu utrzymania walorów estetycznych, miejsce kolejnych nasadzeń
        powinno być przemyślane.

        Pozdrawiam
        Małgorzata Polikarska
        Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej
        • anucha7 Re: Roślinność bez wody 19.06.07, 11:09
          Aaaa... więc nasadzenia przy starszych budynkach to dzieło samych mieszkańców?!
          No to gratuluję: poczucia estetyki, zmysłu plastycznego i w ogóle, bo ten teren
          wygląda naprawdę pięknie. Jest przemyślany i bardzo dobrze zakomponowany. Czego
          niestety, nie chcąc nikogo obrażać, nie da się powiedzieć o naszym terenie
          zielonym. Wygląda trochę tak, jakby był zrobiony bez żadnego pomysłu. Ot, bo
          TRZEBA BYŁO go zrobić.
          Naprawdę jestem pod wrażeniem talentu ogrodniczego mieszkańców I i II etapu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka