lokatorrr 16.08.07, 16:04 Zauważyłem,że w miejscu gdzie dzieci grają w piłkę na osiedlu odpada tynk ze ściany. Co państwo na to? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marey1 Re: Gra w piłkę 24.08.07, 11:41 Oczywiscie jest jest to niedopuszczalne. Poinformowałem ochorone o zwracaniu uwagi na takie zabawy. Odbijanie o sciany pilki powoduje niszceni tynku, a co za tym idzie genruje to koszty. Tak dla ciekawosci chcialbym poinformowac ze ocieplenie i otynkowanie budynku to koszta ok 65 tys złotych. Dlatego mam prosbe do osob widzacych takie zabawy o reagowanie i zwracanie uwagi Administrator RJ Odpowiedz Link
lokator_18 Re: Gra w piłkę 24.08.07, 14:10 proponuję w miejscu gdzie dzieci odbijają piłkę od ściany postawić kilka samochodów. przestaną odbijać o ścianę a jest szansa że zaczną odbijać o samochody. Odpowiedz Link
draganek11 Re: Gra w piłkę 24.08.07, 14:40 okator_18 napisał: > proponuję w miejscu gdzie dzieci odbijają piłkę od ściany postawić kilka > samochodów. przestaną odbijać o ścianę a jest szansa że zaczną odbijać o samoch > ody. i???????? Odpowiedz Link
saphira30 Re: Gra w piłkę 24.08.07, 14:48 Panie Administratorze A jak niby 1 ochroniarz ma jednoczesnie siedziec na budzie przy wjeździe na osiedle, pilnowac jakie samochody wjerzdzaja, i jednoczesnie pilnowac cudzych dzieci ???? A ja dzieciak poleci do rodziców na skarge to bedzie pan zwracal uwage ochronie zeby dzieci nie zaczepiałai i nie obrazała? Na miejscu ochrony pana zwracanie uwagi w tej sprawie traktowałabym jako niesmaczny żart... Zreszta chyba nie takie sa obowiązki ochrony. Odpowiedz Link
marey1 Re: Gra w piłkę 27.08.07, 11:49 Szanowny/a saphira30 Oczywiscie ze ochrona nie jest od tego, szykamy jakiegos rozwiazania w jednym z postow ktos napisal o tym ze od zwracania uwagi sa rodzice I JA JESTEM TEGO ZDANIA tylko co wtedy kiedy rodzice to widza i nie reaguja?? > Panie Administratorze > > A jak niby 1 ochroniarz ma jednoczesnie siedziec na budzie przy > wjeździe na osiedle, pilnowac jakie samochody wjerzdzaja, i > jednoczesnie pilnowac cudzych dzieci ???? > > A ja dzieciak poleci do rodziców na skarge to bedzie pan zwracal > uwage ochronie zeby dzieci nie zaczepiałai i nie obrazała? > > Na miejscu ochrony pana zwracanie uwagi w tej sprawie traktowałabym > jako niesmaczny żart... > > Zreszta chyba nie takie sa obowiązki ochrony. Odpowiedz Link
elwirra28 Re: Gra w piłkę 27.08.07, 19:17 marey1 napisał: > Szanowny/a saphira30 > Oczywiscie ze ochrona nie jest od tego, szykamy jakiegos rozwiazania > w jednym z postow ktos napisal o tym ze od zwracania uwagi sa rodzice > I JA JESTEM TEGO ZDANIA > tylko co wtedy kiedy rodzice to widza i nie reaguja?? Może jak rodzic dostanie rachunek za naprawę szkody, którą wyrządziło dziecko to oprzytomnieje. Dziecko pozostaje pod opieką rodzica aż do uzyskania pełnoletności, więc za szkody wyrządzone przez dzieci odpowiadają rodzice lub ich prawni opiekunowie. Skoro rodzic pozwala na takie rozpasanie, to niech buli. Pozdrawiam Odpowiedz Link
draganek11 Re: Gra w piłkę 24.08.07, 14:49 Niestety zauważyłam że większość Mam i Babć na naszym osiedlu jest bezkrytyczna wobec dzieci,swoich i cudzych....Na podjeździe dla wózków obluzowała się jedna płytka-w tej chwili obluzowanych jest już kilka następnych i nie jest to wcale "zasługa" nadmiernego użytkowania tego uszkodzonego podjazdu a właśnie dzieci pozostawionych bez opieki-płytki najwidoczniej zabawnie się podskubuje...Nie zauważyłam by któraś z Pań siedzących na murku pod blokiem zwróciła uwagę... Odpowiedz Link
nowakipl Re: Gra w piłkę 24.08.07, 22:04 Witam, Co do gry w piłkę, to: Tynk ze ścian odpada w tych miejscach, gdzie jest duża wilgoć i tynk zmienia barwę na zieloną. Nawet bez piłki ten tynk by w tych miejscach odpadł. A dokładnie mówię o tynku przy schodach. Proszę zwrócić uwagę na schody przy koszteli 1. Nie chcę tu mówić, że gra w piłkę na podwórku powinna być dozwolona. Ja tylko mówię o tynku. Co do obluzowanych płytek, to: Na podjeździe do mojej klatki (klatka IV, koszteli 1) notorycznie , od kilku już lat, odpada dokładnie jedna i ta sama płytka. Jak odpadnie, to po interwencji lokatora (na przykład mojej 3 miesiące temu) zostaje ów płytka przyklejona i efekt jest taki, że już się odkleiła. Nadmienię tylko, że żadne z dzieci tejże płytce nie pomagało. Sam byłem świadkiem, gdzie na innym podjeździe dzieci "bawiły" się płytkami, ale one je po prosto podnosiły, ponieważ się odkleiły. Na pewno dzieci nie "podskubywały" tych płytek. Sens moich wypocin jest taki, że gdyby płytki były ułożone poprawnie, nie byłoby mojego postu w sprawie odpadających płytek. To samo tyczy się odpadającego tynku. Pozdrawiam Odpowiedz Link
rookie35 Re: Gra w piłkę 25.08.07, 09:34 A z drugiej strony, to nie jest dobrze, że na naszym osiedlu nie ma choćby niewielkiego boiska. Nasze dzieci rosną i niedługo już wyjdą z wózków i spacerówek, a wkrótce potem piaskownica i huśtawka również stanie się raczej wątpliwą frajdą...i co wtedy? Przecież 10 czy 11 latek/a nie będzie lepił babek z piasku czy bawił się na zjeżdżalni... Moim zdaniem jest to błąd developera, wynikający prawdopodobnie z chęci osiągnięcia maksymalnego zysku, którego na pewno nie przyniesie jakiś plac do gry. Dzieci muszą biegać i bawić się a nie siedzieć ciągle przed telewizorami lub komputerami. Nic dobrego nie wyniknie z tego, że te dzieci nie mają zapewnionych odpowiednich warunków do zabawy stosownie do wieku. Za jakiś czas będą się włóczyć po jakimś centrum handlowym, które powstanie w okolicy... Pozdrawiam Odpowiedz Link
elwirra28 Re: Gra w piłkę 25.08.07, 14:06 Osiedle nie jest z gumy i jedyne co można było wymyślić między blokami to małe place zabaw. Osobiście nie jestem zwolenniczką robienia boisk na ciasnych podwórkach, bo ani tam miejsca, ani warunków. Każdy, kto kupował tu mieszkanie widział kameralny charakter Rajskiej, więc nie rozumiem skąd teraz taka refleksja.Może napisz gdzie mogłoby powstać boisko, bo ja takiego miejsca nie widze. Odpowiedz Link
luk1groszek Re: Gra w piłkę 25.08.07, 16:44 Witam. Co do boiska piłkarskiego to jeśli się nie myle to takowe znajduje się na terenie szkoły która graniczy z naszym osiedlem , więc radziłbym się sąsiadce zapoznać lepiej z topografią osiedla. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
elwirra28 Re: Gra w piłkę 25.08.07, 17:24 Zgadza się jest boisko za osiedlem i dlatego nie ma potrzeby robienia takiego na osiedlu. Bez wzgledu na topografię gołym okiem widać, że oprócz małych trawników, podwórek i chodników nie ma wolnego miejsca na terenie Rajskiej, a developer jeżeli nawet będzie posiadał wolny teren, to z ekonomicznego punktu widzenia prędzej wybuduje kolejny blok, niż boisko do grania w piłkę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
luk1groszek Re: Gra w piłkę 26.08.07, 06:53 A poza tym kto chciałby mieć okna na boisko do gry w piłke ? Ja nie ale moZe jest jakiś chętny.Pozdrawiam sąsiadów. Odpowiedz Link
mageras Re: Gra w piłkę 26.08.07, 13:41 Mam pytanie czy to boisko za osiedlem jest na pewno przyszkolne? Bo mi się raczej wydaje że to jest klubu sportowego??? Odpowiedz Link
ja9642 Re: Gra w piłkę 26.08.07, 14:29 Boisko za domem ogrodnika nie należy, ani do szkoły podstawowej, ani do gimnazjum, należy ono albo do samego Domu Ogrodnika, albo jak napisał mageras do jakiegoś klubu. Dzieci ze szkoły tylko korzystają z niego w czasie lekcji w-f, ponieważ szkoły nie mają swoich boisk. Odpowiedz Link
ja9642 Re: Gra w piłkę 26.08.07, 14:33 oczywiście, szkoły, w sensie, że nasze gimnazjum i podstawówka, bo inne szkoły na pewno mają boiska Odpowiedz Link
mageras Re: Gra w piłkę 26.08.07, 18:32 ...no to jednak mój mąż jest dobrze poinformowany, bo twierdził że to boisko przynależące do Domu Chłopa, muszę go chyba bardziej słuchać (hihi) Odpowiedz Link
lokatorrr Re: Gra w piłkę 10.07.08, 15:40 Dziękuję Państwu za cenne uwagi. Faktycznie od około roku jakby chłopcy przestali katować ścianę pomiędzy garażami. Wilgoć to inna kwestia. Zdziwiło mnie tylko jedno,że szacowna Administracja nie wpisała elewacji tego budynku będącego przecież w pewnym sensie wizytówką osiedla ( pierwszy za szlabanem ) do planów remontowanych.Z tego co się zorientowałem to boiska są dwa ( jedno za kościołem). Pozdrawiam. Odpowiedz Link
orzech1973 Re: Gra w piłkę 11.07.08, 13:32 Proponuję aby administracja zaczęła powazne rozmowy z gminą na temat terenu miedzy ogrodzeniem przy bloku Sadowa 2 a barierami dżwiękochłonnymi obwodnicy-jest to niezły kawałem terenu gdzie na razie jest dużo smieci i psich odchodów a gmina nie ma juz zadnego (czytaj:developerskiego) dojazdu w to miejsce....więc raczej go nie sprzedania nikomu z zewnątrz. Myslę że ten kawałek ziemi mógłby być dobrym podłożem do utwardzenia, postawienia jakiegoś kosza i bramki lub cos w tym stylu. Jak sie tu sprowadzałem w 2001 roku to moje dziecko miało 4 lata i piaskownica była najlepszym miejscem do zabawy ale teraz gdy ma już 11 lat to...sami wiecie. Wiem ze najwieksze problemy z dziećmi mają Ci co....ich nie maja ale cóż...musimy z tym żyć Odpowiedz Link
herkiszmerki Re: Gra w piłkę 13.07.08, 11:04 Wychodzi na to, że nie ma co się czepiać dzieci. Za maluchy chyba odpowiadają właśnie rodzice lub opiekunowie. Super że jest tyle paców zabaw ale nie ma żadnego boiska i tym powinna się zainteresować administracja ! Jak najszybciej ! Po prostu: Nie maja gdzie grać, ani w piłke ani w kosza ani w siatkę ! TRAGEDIA Zaraz ktoś powie ze sport to zdrowie tylko gdzie ten sport dzieciaki mają uprawiać. Odpowiedz Link
lokatorrr Re: Gra w piłkę 04.11.08, 08:44 orzech1973 napisał: > Proponuję aby administracja zaczęła powazne rozmowy z gminą na > temat terenu miedzy ogrodzeniem przy bloku Sadowa 2 a barierami > dżwiękochłonnymi obwodnicy-jest to niezły kawałem terenu gdzie na > razie jest dużo smieci i psich odchodów a gmina nie ma juz zadnego > (czytaj:developerskiego) dojazdu w to miejsce....więc raczej go nie . Podobną propozycję składałem już na tym forum oraz do administracji w zeszłym roku i nikt się do tego nie odniósł. > sprzedania nikomu z zewnątrz. Myslę że ten kawałek ziemi mógłby być > dobrym podłożem do utwardzenia, postawienia jakiegoś kosza i bramki > lub cos w tym stylu. Jak sie tu sprowadzałem w 2001 roku to moje > dziecko miało 4 lata i piaskownica była najlepszym miejscem do > zabawy ale teraz gdy ma już 11 lat to...sami wiecie. Wiem ze > najwieksze problemy z dziećmi mają Ci co....ich nie maja ale > cóż...musimy z tym żyć Odpowiedz Link
zoot Re: Gra w piłkę 04.11.08, 12:17 a może najpierw mądralo dowiedz się dokładnie czyj to teren a nie się czepiasz i żalisz. A prośby do administracji składaj do nich bezpośrednio a nie na forum, gdzie jesteś anonimowy. Odpowiedz Link