ok
myliłem sie
macie racje
parkujcie jak chcecie
nie sprzątajcie po psach
i w ogole wolny kraj
ps jak sie komus bedzie paliło mieszkanie a STRAż POżARNA nie bedzie mogła
przejechać to wtedy bedzie ciekawie....
auta stoja przy garażach - przy bloku kraselki jak jedno stoi wzdłuz ulicy
drugie przy garażu to tylko hulajnoga przejedzie...
ale co tam, w czerech literach mamy przpisy pożarowe nie....
ps spędziłem klika lat w strazy pożarnej...., jak w czasie akcji kierowca
zarysuje wozem bojowym czyjeś auto to płaci za jego i za wóż bojowy z własnej
kieszeni, wiec po prostu obowiacuje zasada, nie możesz przejechać trudno
niech czyjaś chałupa się spali, to wina zaparkowanych aut.....
ale co tam
jeden oszołom sie znalazł co namazał coś na forum, wysmiac go i po kłopocie....
pozdrawiam, nie życze nikomu tego co mi sie kiedys przytrafiło,
SPALIłO MI SIE MIESZKANIE BO STRAż (Z MOIMI KOLEGAMI) NIE MOGłA PODJECHAć.....
ALE CO TAM
kogo to interesuje....., ponawiajmy cudze błędy.... może nam nic się nie
przytrafi....
dlatego pytałem o ubezpieczenie,
juz raz ubezpieczyłem to mieszkanie, ubezpiecze jeszcze drugi raz....
pozdrowienia dla wszystkich sasiadów, sklada maruda.....

))))