Dodaj do ulubionych

DO CHAMÓW PARKUJĄCYCH NA CZYIMŚ MIEJSCU PARKING.

07.01.09, 21:22
Na osiedlu panuje nowa moda - parkowania na chama na wykupionym
przez innego mieszkańca miejscu parkingowym. Mnie zdarzyło się już 3
razy przyjechać po pracy i zastać swoje WYKUPIONE NA WŁASNOŚĆ
miejsce parkingowe zajęte przez jakiegoś chama, który celowo
zaparkował tam swoje auto. Celowo i z pełną świadomością, że miejsce
jest czyjąś własnością, bo stoi przy nim oznaczony słupek!!!!
Niestety jest zima i słupek przymarzł, więc nie da sie go podnieść,
co daje pole do popisu takim właśnie niekulturalnym kierowcom,
którzy korzystając z okazji, parkują u kogoś.
Czy komuś z was się to przytrafiło i czy macie jakiś sposób na to?
Czy można te auta odholować?
A może w osobnym wątku zaczniemy podawać numery rejestracyjne tych
TYPÓW lub ich zdjęcia i wówczas może choć trochę się zastanowią nad
swoim bezczelnym postępkiem.
Obserwuj wątek
    • beeria Re: DO CHAMÓW PARKUJĄCYCH NA CZYIMŚ MIEJSCU PARK 07.01.09, 22:24
      - zdarzylo sie, nie raz,
      - slupka nie radze podnosic, nawet latem. rozjada, a mennica nie
      zreperuje,
      - raczej nie odholuja, ale "chodza sluchy" ze ktos kiedys dostal za
      cos takiego mandat,
      - zdjecia/numery rejestracyjne - nie wolno, ustawa o ochronie danych
      osobowychsmile
      generalnie, na chwile obecna nic sie nie da zrobic, co najwyzej
      wlozyc za wycieraczke karteczke, porozmawiac z delikwentem, czy
      zastawic mu wyjazd swoim samochodem...i liczyc sie z tym ze
      nastepnego ranka bedziemy miec porysowane auto itp.
      • rrybick Re: DO CHAMÓW PARKUJĄCYCH NA CZYIMŚ MIEJSCU PARK 07.01.09, 23:38
        beeria napisał:

        > - zdarzylo sie, nie raz,
        > - slupka nie radze podnosic, nawet latem. rozjada, a mennica nie
        > zreperuje,
        > - raczej nie odholuja, ale "chodza sluchy" ze ktos kiedys dostal za
        > cos takiego mandat,
        > - zdjecia/numery rejestracyjne - nie wolno, ustawa o ochronie danych
        > osobowychsmile
        > generalnie, na chwile obecna nic sie nie da zrobic, co najwyzej
        > wlozyc za wycieraczke karteczke, porozmawiac z delikwentem, czy
        > zastawic mu wyjazd swoim samochodem...i liczyc sie z tym ze
        > nastepnego ranka bedziemy miec porysowane auto itp.

        Zdjęcia oraz numery rejestracyjne wolno nikt ci za to nic nie zrobi, najlepszym
        rozwiązaniem jest dostarczenie zdjęć policji wraz z informacją co i jak - mają
        obowiązek zareagować, bowiem według przepisów karane jest nie tylko parkowanie
        na czyimś miejscu ale również utrudnianie z korzystania ze swojej własności -
        miejsce parkingowe własnością twoją jest.
    • donpedr Re: DO CHAMÓW PARKUJĄCYCH NA CZYIMŚ MIEJSCU PARK 08.01.09, 07:37
      > Na osiedlu panuje nowa moda - parkowania na chama na wykupionym
      (...)
      > Czy komuś z was się to przytrafiło i czy macie jakiś sposób na to?
      > Czy można te auta odholować?

      Próbowałaś dzwonić na policję albo straż miejską? Jeśli ich to nie zainteresuje
      to proponuje odholować zawalidrogę z miejsca postojowego we własnym zakresie za
      pomocą linki do holowania i haka we własnym samochodzie. Wszelkim oburzonym
      metodą i mówiących, że nie wolno, itp. odpowiadam z góry, że parkować na cudzym
      miejscu też nie wolno.
      Przy okazji - wczoraj była zawieja snieżna i wydaje mi się, że słupki nie były
      widoczne spod śniegu, ale mogę się mylić.

      pozdr
      Krzysztof
      • hosearmando Re: DO CHAMÓW PARKUJĄCYCH NA CZYIMŚ MIEJSCU PARK 08.01.09, 10:25
        Faktycznie słupków nie widać podczas zimy, ale usprawiedliwiać tu
        możnaby jedynie osoby "przyjezdne" spoza osiedla ( parkujące
        jednorazowo), natomiast zmotoryzowani mieszkańcy wiedzą chyba gdzie
        miejsca należą do osob prywatnych.
    • rrybick Re: DO CHAMÓW PARKUJĄCYCH NA CZYIMŚ MIEJSCU PARK 15.01.09, 08:44
      eorazm napisał:

      >
      > Zastępca Admina

      zapomniałeś dodać jeszcze to i SPAMER
    • assessander Re: DO CHAMÓW PARKUJĄCYCH NA CZYIMŚ MIEJSCU PARK 15.01.09, 09:12
      katechana1 napisała:

      > Na osiedlu panuje nowa moda - parkowania na chama na wykupionym
      > przez innego mieszkańca miejscu parkingowym. Mnie zdarzyło się już 3
      > razy przyjechać po pracy i zastać swoje WYKUPIONE NA WŁASNOŚĆ
      > miejsce parkingowe zajęte przez jakiegoś chama, który celowo
      > zaparkował tam swoje auto. Celowo i z pełną świadomością, że miejsce
      > jest czyjąś własnością, bo stoi przy nim oznaczony słupek!!!!
      > Niestety jest zima i słupek przymarzł, więc nie da sie go podnieść,
      > co daje pole do popisu takim właśnie niekulturalnym kierowcom,
      > którzy korzystając z okazji, parkują u kogoś.
      > Czy komuś z was się to przytrafiło i czy macie jakiś sposób na to?
      > Czy można te auta odholować?
      > A może w osobnym wątku zaczniemy podawać numery rejestracyjne tych
      > TYPÓW lub ich zdjęcia i wówczas może choć trochę się zastanowią nad
      > swoim bezczelnym postępkiem.

      W sobotę też miałem to traumatyczne przeżycie, Pan na blachach z ciechanowskiego
      postanowił ustawić peżota na moim miejscu. Fakt byłzasypany słupek, gościu
      odbierał mieszkanie zatem funkcje kontroli lotu mógł mieć ograniczone etc.,
      jednakże jakoś nie wierzę iż był pierwszy raz na RJ i nie widział opalikowanych
      miejsc na Grabsztyny street. Bardzo proszę mimo wszystko o nie stawianie aut na
      opalikowanych nieswoich miejscach. Z drugiej strony czy Admininstracja ma może
      jakiś namiar na auto hol czy sprawę trzeba załatwiać z miejscowymi Jablonna Rangers

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka