akjawah
15.09.13, 17:30
W piątek wzdłuż ogrodzenia oczyszczalni przy ulicy Chlubnej zaczęła się wycinka drzew. To nie są zabiegi pielęgnacyjne, wycięto już większość drzew wzdłuż ogrodzenia czajki. Oznaczone do wycięcia są prawie wszystkie. Podobno to MPWiK w ten sposób przygotowuje sobie nową drogę dojazdową i miejsca na wybudowani nowego ogrodzenia spalarni.
Do wycinki idzie też dąb, którego obwód to prawie 4,5 metra. Jak łatwo policzyć drzewo ma między 180 a 200 lat.
Tarantula - Czy to samowolka MPWiK? Czy też z kasy miasta (czyli z naszych podatków) będą pokryte opłaty (czy kary) za usunięte drzewa?
Tak właśnie Hania i ekipa jej nieudaczników traktuje mieszkańców Białołęki - metra nie ma i nie będzie, tramwaj za 30 lat, most Północny sypie się rok po oddaniu, jeszcze lasy trzeba przyciąć, bo ta Białołęka za bardzo zielona, za dobrze mają lemingi jedne!