surogat
16.03.08, 20:19
chciałbym się podzielić pewną obserwacją,
mianowicie już po samej dynamice tego forum
można diagnozować w ciemno jakiego zaburzenia
dotyczy, forum z pogranicza.
każdy przyszedł, trochę poczytał, wypluł z siebie
co miał, zniechęcił się (pewnie brakiem adoracji)
i ulotnił się jak kamfora.
nie jest tak?