Dodaj do ulubionych

Lwów, wiosna 2008, 40+

05.10.07, 20:53
cześć, od dłuższego czasu chodzi mi po głowie wyjazd do Lwowa, na
kilka dni. Ale nie bardzo mam z kim, stąd to ogłoszenie. Korzystając
z tego forum znalazłam towarzystwo na super wakacje w Egipcie. Więc
mam nadzieję że wyjazd do Lwowa wiosną (kwiecień, maj'08) też się
uda. Myślę o zorganizowaniu koedukacyjnej grupy 6-8 osób. Jeżeli
ktoś jest zainteresowany - proszę o info na forum, lub na priva.
Ania.
Obserwuj wątek
    • zwiazkowiec Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 12.10.07, 01:00
      Mnie pasuje. Wybierałem się do Lwowa rok temu, ale nie wyszło z powodu pracy.
      Miałem jechac z biurem PTTK, było w miarę tanio i dobrze. Byłem np z nimi 3 lata
      temu naLitwie za..uwaga!!: 380 zł za 5 dni z pełnym wyżywieniem!! (noclegi i
      wyżywienie u litewskich Polaków po naszemu agroturystyka). Było super-po
      wycieczce przyjechałem do Polski 4kg grubszy, bo karmili rewelacyjnie. I taka
      sama miała być wyprawa do Lwowa, no ale nie pojechałem. Planuję na wiosnę, mogę
      jechać z tego biura PTTK (Pabianice), ale moge też jechać na własną rękę, znam
      jeszcze ze 2-3 osoby co też by pojechały. Mam 39 lat- singiel,jeśli Ci
      odpowiada, to czekam na maila.
      • kruz7 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 13.10.07, 19:14
        Byłem sam w sierpniu cały tydzień i można spokojnie jechać bez towarzystwa.
        Problem tylko jeden. Samemu trochę smutno.
        • iza1973 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 27.10.07, 14:12
          no właśnie samemu trochę smutno. dlatego myślę żeby zebrać grupkę
          ludzi i razem pojechać. wolę bez biura podroży - ze 4 lata temu
          bylam na objazdówce z biurem (Bialoruś i Litwa) i stwierdziłam, że w
          takie miejsce jak Lwów wolę jechać indywidualnie (ale nie sama).
          myslę że takie sprawy jak nocleg i podróż spokojnie można w dobie
          internetu załatwić wczesniej, i samodzielnie wymyślić program
          zwiedzania (choćby ramowy). I potem w zależności od chęci i
          nastrojów uczestników, realizować ten program, lub go modyfikować.
          na razie zgłosiły się 2 osoby, czekam jeszcze na chętnych :)
          • kruz7 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 27.10.07, 21:17
            Nie należę do grona 40+, lecz chętnie pojadę do Lvova jeszcze raz. Z kwaterami
            nie ma najmniejszego problemu. Ceny idą ciągle w górę. Na wiosnę należy
            spodziewać się około 9-11 $ za osobę.
            • damilate Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 28.10.07, 21:18
              cześć, chetnie dołączymy się do wycieczki prywatnej Lwowa. Byliśmy z
              biurem (PTTK) na Litwie, bez Wilna, które potem sami zwiedziliśmy
              przy okazji kilkudniowego wypadu na Suwalszczyznę. Byliśmy 1 cały
              dzień i skrupulatnie, z przewodnikiem w ręku obejrzeliśmy sobie
              wszystko + niespieszny obiadek w miłej knajpce. Na noc wróciliśmy na
              Suwalszczyznę. Byliśmy swoim samochodem, wszystko było ok. ale jadąc
              grupą byłoby na pewno przyjemniej. Jest jedno małe ale. Jesteśmy
              trochę bardziej 40+ (50 i 53) nie mamy znajomych do podróżowania,
              ale jakoś zawsze na wyjazdach zawieramy znajomość z młodszymi - ale
              nie w typie balowiczów (są tacy!). W maju w Tunezji trzymalismy się
              z parą, kt. była w podróży poślubnej, 2 lata temu na Krecie z
              rodzicami z synkiem w wieku przedszkolnym. Bardzo lubimy zwiedzać,
              ctc mailowy, dalej tel lub spotkanko. Warszawa.
              • iza1973 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 29.10.07, 23:09
                no to wstępnie jest nas 6 osób. będziemy w kontakcie i zobacyzmy co
                nam uda się wspólnie zorganizować. ja również jestem z Warszawy i na
                pewno warto się przed wyjazdem spotać, żeby zobaczyć czy ludzie
                nadają na podobnych częstotliwościach, i uzgodnić jaka formuła
                wyjazdu im odpowiada. No i kto co przygotowuje :)
                • damilate Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 01.01.08, 19:20
                  halo, cześć, witam w Nowym Roku i życzę wszystkim zainteresowanym
                  zrealizowania naszego wyjazdu do Lwowa w 2008!
                  Moze przymierzylibysmy sie do jakiegos terminu? Wlasnie przejrzalam
                  kalendarz, moze okolice Bozego Ciala (22 maj)? Pozdrawiam
                  noworocznie!
                  • iza1973 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 26.01.08, 17:59
                    cześć, odzywam się, bo temat nadal aktualny. w ciągu 2-3 dni napiszę do tych co
                    się zgłosili, i zaczniemy ustalać szczegóły. termin, noclegi, co chcemy robić.
                    jeśli ktoś jeszcze chce dołączyć, nich da znać.
                    • kruz7 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 26.01.08, 18:50
                      Jestem nadal chętny na wypad do Lvova. W marcu jadę w okolice na weekend.
      • iza1973 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 15.02.08, 09:02
        podaj adres mailowy lub napisz do mnie. Twój gazetowy adres coś nie działa.
        • iza1973 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 15.02.08, 09:05
          to bylo do zwiazkowca :)
    • iza1973 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 08.02.08, 20:18
      Witajcie, W miarę prawdopodobny termin to okolice 22 maja, czyli okolice Bożego
      Ciała. Jeżeli ktoś chciałby dołączyć, proszę o maila na priva do końca lutego.
      • tarnina42 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 10.02.08, 14:49
        witam jestem zainteresowana taki wyjazdem np weekend majowy i czy
        może moznaby to przedłużyc o wizyte na krymie..co o tym sądzicie?
        pozdrawiam
        • iza1973 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 11.02.08, 16:36
          Witaj, wybieramy się do Lwowa, i przedłużenie o Krym nie było
          rozważane. Termin - najprawdopodobniej w okolicy Bożego Ciała. Ja w
          weekend majowy nie mogę wyjechać. pozdrawiam. na Krym chętnie się
          wybiorę, ale raczej nie w tym roku.
          • maciej.kanski Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 13.02.08, 13:34
            Dołączę do Was bardzo chętnie, może dojdzie także kolega z pracy.
            Mam 60, kolega 36. Byłem we Lwowie w 2005 we wrześniu. Termin 22
            maja jest bardzo dobry, natomiast 24 i 25 V też byłby niezły.
            Ponieważ wymiana myśli dotyczy Lwowa więc 2 dni będą chyba
            satysfakcjonujące. Miasto jest oczywiście tego warte ze względu na
            atmosferę, historię, architekturę, cmentarz, operę itd.
            Mieszkam w Zabrzu, czy mogę zaproponować zbiórkę o północy lub o 7
            rano w Przemyślu?, tak przyjeżdżają pociągi pospieszne. Przy okazji
            mogę od siebie wstępnie zaproponować sobotę 26 kwietnia do Pragi.
            Maciek@glos.zabrze.pl
            • tarnina42 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 13.02.08, 15:59
              witam czyzby nikt nie wybierał się w żadne ciekawe miejsce w weekend
              majowy??? Maciej czy można bliżej coś o tej Pradze ? pozdrawiam
              • maciej.kanski Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 14.02.08, 10:40
                Projektuję 26 kwietnia wyjazd do Pragi, albo większą grupą z Zabrza
                wynajętym busem 70 km a dalej od Bogumina pociągiem 364 km do Pragi
                lub też mniejszą samochodem lub dwoma. Całość na zasadzie non profit
                czyli każda osoba pokrywa jednakową część kosztów przejazdów.
                Wyliczenia ustaliłem na 63 zł (bus+pociąg) lub 51 zł (auto+pociąg).
                Wyjazd z Zabrza w piątek 25 kwietnia o godz. 23.55. W Pradze
                zwiedzanie od 7 do 21. Jest oczywiście także możliwość do godz.24 w
                Pradze, koszt przejazdu zmienia się nieznacznie, o 7 zł na rzecz
                kolei czeskiej CD. Przyjazd do Zabrza w niedzielę rano ok. godz.
                3.30. Do Pragi zrobiłem dziewięć wyjazdów w poprzednich sezonach z
                grupami o różnej wielkości. Ostatnio byliśmy w Dreźnie i Pradze w
                jedną sobotę.
                Poza Pragą, Dreznem na sobotnie wypady doskonale się nadają Wiedeń,
                Budapeszt i Bratysława. Te właśnie miasta wymieniam, ponieważ prócz
                nastroju monarchii habsburskiej (bez Drezna oczywiście),
                wspaniałości architektury, są osiągalne w zakreślonych ramach
                czasowych czyli dostępne każdemu kto ma zajęcia i pozwalają na
                odpoczynek w niedzielę. Nadto dzięki doskonałej kolei czeskiej
                dostępne tanio, choć przy spełnieniu pewnych warunków. W Wiedniu
                byliśmy kilka razy i znowu myślę, że we wrześniu trzeba pojechać.
                W stosunku do Pragi te wyjazdy są już droższe, najdroższy Budapeszt.
                Każda z tych jednodniowych wycieczek jest pełna atrakcji. Może
                doczekamy , że i Lwów dołączy do listy po ustaleniu innych warunków
                na granicy.
                Wracając do Lwowa, który zainspirował mnie do napisania, potwierdzam
                swą chęć udziału w eskapadzie 22 lub 24 maja. Wolałbym aby wyjazd
                ograniczał się do 22 i 23 lub 24 i 25 we Lwowie. Jak z rozkładu
                wynika z kierunku Śląska do Przemyśla można przyjechać o 7 rano lub
                o 24 i to jest lepsze rozwiązanie bo daje czas na przetrwanie
                przejścia granicznego (kilka godzin) i dojechanie do Lwowa wcześnie
                rano, i nie zmarnowanie dnia. Rzucam więc propozycję spotkania o
                północy choć nie wiem jeszcze czy pozostałym chętnym będzie to
                odpowiadało. Proszę o wypowiedzi, do tej pory czytałem propozycje
                ideowe, ogólne. Zbliżmy się do szczegółów nieco. Swoją rolę widzę
                jako potulny uczestnik wyprawy, myślę że zdarzy się osoba z
                doświadczeniem w Galicji.
                Serdeczne ukłony. Maciej.
                • dusia_48 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 26.02.08, 13:01
                  Witam,
                  Z tego co piszesz, masz dość ciekawe pomysły, ja zwykle zapracowana
                  zawodowo albo funkcjonująca pod potrzeby dzieci z przyjemnością od
                  czsu do czasu oderwałabym się od codziennych obowiązków, szczególnie
                  interesują mnie krótsze wyjazdy 2-3 dniowe, bo na takie mogę sobie
                  pozwolić i finansowo i jezeli chodzi o wolny czas.Jezeli możesz i
                  chcesz bardzo proszę o kontakt.Wanda
                  • maciej.kanski Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 27.02.08, 15:41
                    Wando. Przeczytałem dzisiaj, bardzo mi miło, mogę i chcę i
                    odpowiedziałem pod Twoim adresem. Maciej.
                  • listopad8 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 28.02.08, 09:49
                    Witaj Wando ! Ja tez jestem w podobnej sytuacji jak TY ,a moze nawet
                    identycznej. Chętnie do Was przyłacze .Czy macie juz konkretne
                    plany.Ania / jestem z podkarpacia /.
                    • maciej.kanski Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 29.02.08, 10:26
                      Anno,
                      Wandzie wcześniej i teraz także Tobie przedstawiłem plan wyjazdu do
                      Pragi 26 kwietnia w mailach. Myślę, że to nam się dobrze uda, mamy
                      wspólne punkty widzenia. Do Lwowa 22 maja taże jedziemy z grupą
                      warszawsko-zabrską. Będzie to wspaniała eskapada. Sprawy są już
                      finalizowane. Z pozdrowieniami Maciej.
                      • listopad8 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 01.03.08, 10:20
                        Ja dziękuję , narazie muszę się wstrzymac.Boję sie podrózować sama
                        nocnymi pociągami
                        • maciej.kanski Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 03.03.08, 14:23
                          Zgadzam się z Tobą, że to mniej przyjemny etap podróży, ale też nie
                          mam gotowego innego rozwiązania, które miałoby jednocześnie walor
                          taniości przy rozrzuconych punktach zamieszkania.
                          Z ukłonami
                          Maciej.
          • maciej.kanski Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 14.02.08, 12:50
            Izo, dziękuję za zaproszenie do Lwowa i po uzgodnieniach mam
            deklarację kolegi z redakcji, że też jedzie. Jest więc nas dwóch z
            Zabrza i wspieramy Cię w Twojej cennej inicjatywie. Wyobraziłem
            sobie, iż gdyby nie kolidowało to z możliwościami innych
            uczestników, przyjedziemy do Przemyśla o godz. 24 i po spotkaniu na
            dworcu ze wszystkimi ruszamy marszrutką pod granicę lub jeszcze
            lepiej opłacamy przewoźnika do samego Lwowa.
            Czytałem kiedyś, iż tacy też funkcjonują. Ponieważ będę potulnym
            uczestnikiem więc mam nadzieję iż wśród nas znajdzie się osoba z
            doświadczeniem w galicyjskiej prowincji. Nie mówiąc już o tym, że
            przemyślanin załatwił by sprawę zarezerwowania dobrego przewoźnika.
            Jak nic nie uda się wstępnie załatwić to damy sobie radę ad hoc na
            miejscu, przystosujemy się do warunków. Są duże kłopoty jednak, na
            stronie PKS Przemyśl jest informacja, że wszystkie kursy są
            nieaktualne. Ale co to dla nas jak mamy trochę wolnego czasu. Tak
            więc z optymizmem myślę o naszej eskapadzie. Mam sporo zdjęć z
            wyprawy do Lwowa sprzed 1,5 roku, np. z cmentarza, więc będą do
            dyspozycji, plan Lwowa także oraz trochę w pamięci, chociaż jak
            zwykle w moim przypadku, byłem tylko 12 godzin. Zobaczyłem jednak
            bardzo dużo, mieliśmy doskonałą miejscową przewodniczkę. O lwowiance
            też byłoby w naszym przypadku dobrze pomyśleć, to nie dużo kosztuje
            a wszyscy skorzystamy na tym.
            Pogrupuj chętne towarzystwo i w drogę.
            Ponieważ napisałaś do mnie, że z południowej Polski i ze Śląska już
            masz zgłoszenia to oczywiście będzie przyjemnie umówić się już po
            drodze w Katowicach i Krakowie.
            Z ukłonami Maciej.
            maciek@glos.zabrze.pl
            • iza1973 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 23.02.08, 23:07
              Do wszystkich zainteresowanych wysłałam maila na priva. Sprawdźcie pocztę.
              • dusia_48 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 26.02.08, 12:53
                O ile jeszcze jest to aktualne, rownież byłabym zainteresowana
                wyjazdem do Lwowa, w ubiegłym roku o tym myślałam ale niestety nie
                wyszło.Mam 50 lat, mieszkam i pracuję w Bielsku- Białej.Serdecznie
                pozdrawiam.Wanda
                • iza1973 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 26.02.08, 19:00
                  napisałam na priva. sprawdź pocztę.
                  • ubott.1 Re: Lwów, wiosna 2008, 40+ 01.03.08, 11:29
                    Lwów to piekne miasto, byłem w nim już ze 30 razy. Chyba juz bym mogł wycieczki oprowadzać hihihhi. Mam tez wielu znajomych w tym miescie i nawet klucze do mieszkania kolegi. Bardzo lubie jezdzic na Ukraine i ciagle mnie tam ciagnie, mimo że wiele juz tam zobaczyłem (w samym Kijowie bylem 6 razy). Sądze wiec, ze pomysł wycieczki był bardzo udany, zycze miłego pobytu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka