Dodaj do ulubionych

Zauroczenie?

29.10.06, 11:28
Ciekawy jestem Waszych definicji :)
Czy można się zauroczyć po trzech latach znajomości?, a może to jest jednak
już miłość?
Obserwuj wątek
    • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 11:41
      Można się zauroczyć nawet po 10 latach znajomości.
      Po prostu w pewnym momencie zauważasz w kimś coś co powoduje, że serduszko
      mocniej bije i w główce jakoś tak szumi;-)
      • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 11:41
        No i jeszcze te słynne.... motyle w w brzuchu;-)))
        • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 11:43
          ale jaka jest różnica między zauroczeniem, a kochaniem?
    • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 11:45
      chyba mozna...

      nagle zaczynasz patrzec na ta drugą osobę - w zupełnie inny sposób.. i okazuje
      się...ze jestes zauroczony..

      jak ja rozumiem zauroczenie - chyba tak ze jest jakas niepewnosc, napiecie gdy
      nie widzisz drugiej osoby, ze nerwowo spogladasz na tel. i cieszysz sie jak małe
      dziecko z kazdego sms`a, sygnału czy rozmowy... ze zaczynasz dostrzegac pewne
      rzeczy w tej drugiej osobie, które do tej pory Ci umykały.. np. jej cudne oczy w
      których mozna najpierw spłonąc a pozniej sie utopic... ;P ze buzka Ci sie
      uśmiecha na samo wspomnienie chwil spedzonych razem/obok lub z ta osoba ;)
      i cooo ?? czy naczelny cynik forum -> napisał doba definicje ??
      • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 11:53
        Bardzo dobrą;-))
        Tylko teraz ustalmy w którym momencie zauroczenie przechodzi w zakochanie.
        • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 11:58
          hehehe

          prezjscie -> gdy zaczynasz odczuwać wewnętrzne ciepło, gdy jesteś obok... gdy
          przytulając się do drugiej osoby czujesz sie tak...jakbys urodził sie po to by z
          nia byc...
          gdy łapiesz sie na tym, ze co chwila Twoje mysli wedzruja w jej strone
          gdy bywasz zazdrosny o samo spojrzenie na inna osobe
          gdy mimo tylu pokus czekajacych na Ciebie...nie widzisz niczego/nikogo poza
          własnie tą osobą

          gdy kazdy dzień gdy jej nie widzisz...sprawia Ci wewnetrzny bol, a kazda chwila
          spedzona razem uskrzydla ;) i daje siły ;)

          mozeee byc ?? ;>
          • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:19
            No to chyba wpadłem, według tej definicji :(
            • asiunia311 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:24
              To tylko pogratulować...:-) To chyba pozytywne uczucie...
              • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:27
                zgadzam sie z Asią :P

                gratulowac i cieszyc sie ze cos takiego cie spotyka :d
                • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:30
                  jest mały problem hhhmmm
                  • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:31
                    Chyba rozumiem...
                  • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:31
                    hmm...

                    jaki ??
                    napiszesz tu ?? bo mam lenia.. i ciezko mi inne watki czytac...a w zasadzie
                    wczytywac sie.. bo wypadłam ostatnio z forumowego rytmu ;)
                    • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:35
                      Jestem żonaty
                      • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:37
                        ahaaa... no to rzeczywiscie jest problem....

                        :/ hmmm... i co teraz ??
                      • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:38
                        Rozumiem, że ta sytuacja Cię stawia pod murem.
                        Jesli kochasz żonę i nie chcesz jej zranić uciekaj przed tym zauroczeniem, nie
                        brnij w to, bomozesz opamietac się zbyt późno.
                        Chociaż... czasami trudno przed tym uciec.
                        W każdym razie ja odradzam.
                        • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:41
                          ale ja nie chcę uciekać :(
                          Zresztą ta osoba też jest związana :(
                          • asiunia311 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:47
                            To rzeczywiście problem...Zależy, jak bardzo zaangażowałeś się w to
                            zauroczenie...Chyba nie ma na to jednoznacznych, dobrych odpowiedzi. Jednak Ci
                            nie zazdroszczę...
                            • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:49
                              No tak, bo oboje mamy hamulce :(
                              • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:51
                                i one was ograniczaja..

                                poz atym ogólnie przyjete pojecie moralnoscvi i wiernosci...
                                wyobraznia..bo wiecie jakie moga byc konsekwencje..

                                i strach.. by rzucic wszystko co było do tej pory...i probowac nowego z kim innym
                                ??
                                zgadsza sie ??
                                • asiunia311 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:55
                                  I ja myślę, że o to tez chodzi. Nie jest łatwo zerwać "stary" związek dal
                                  czegoś nowego, choćby bardzo kuszącego...Można wylądować jeszcze lepiej, ale i
                                  jeszcze gorzej...
                                  • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:00
                                    no własnie...
                                    i ta "niepewność... bo wciąż zadaje sobie pytanie - czy to jest przyjaźn, czy
                                    już kochanie"
                        • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:42
                          a widzisz... jak sie stoii na rozstaju dróg,... nie zasze wiadomo, w która
                          strone sie udac...

                          nawet najdrobniejsza decyzja potrafi zmienic nasze zycie o 180 stopni ;)
                          • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:47
                            Jak nie chcesz uciekac to znaczy, że juz wpadłeś;-)
                            Jestescie dojrzali i dorośli. sami zdecydujecie co z tym "fantem" zrobić.
                            Szkoda tylko aby ktos cierpiał z tego powodu.
                            • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:51
                              Zależy od pojemności serca i dyskrecji, ale może się mylę :(
                              • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:56
                                Chyba się mylisz. Nie da się prowadzić podwójnego życia na dłuższą metę.
                                W jakimś momencie ktos poczuje się zraniony, upokorzony, zdradzony. Ktoś inny
                                zniecierpliwiony, zmęczony ukrywaniem, spragniony bycia razem.
                                Pomyślałeś co wtedy zrobisz?
                                • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:00
                                  Wybiorę dzieci i żonę, wtedy zranię tylko jedną osobę, chyba, że jasno
                                  postawimy sprawę, że tylko będziemy cichymi kochankami :), wtedy tylko może nie
                                  być ran :)
                                  • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:02
                                    ale tak czy siak... któras strona sie bardziej zaangazuje...a pozniej bedzie
                                    bardzo bolało.. nawet przy układzie.. kochanek-kochanka i nic wiecej
                                    • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:03
                                      Może w wieku przed czterdziestką - mniej boli :)
                                      • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:05
                                        obojetnie ile masz lat... boli tak samo...człowiek duszy i serca nie wymienia co
                                        dekade ;P
                                        • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:07
                                          może choć bardziej umie sobie wytłumaczyć :)
                                          • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:09
                                            nie wiem... nie wydaje mi sie...

                                            uwazam ze cos takiego bez wzgledu na wiek, i stan "swiadomosci/pogodzenia sie z
                                            losem" wywołuje podobne odczucia... no chyba ze sie uczuc nie ma.. ale to chyba
                                            nie jest dobre...

                                            ja np. staram sie wygrzebac z bagna-zycia bez wszelkich uczuc. :P
                                            • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:11
                                              No nic pożyjemy zobaczymy, rzeczywiście ciężko na tem temat teoretyzować :/
                                • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:01
                                  zgadzam sie
                          • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:50
                            Widzisz, ja chyba chcę jednej drogi na której są te dwie osoby, które hhhmmm
                            powiedzmy kocham.
                            • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:53
                              ja juz pisałam ze mozna kochac wiecej niz jedna osobe na raz ;P

                              ale tak..
                              zastanow sie...
                              bo ktos ucierpi przez to.. nie wiem kto...moze okazac sie ze najbardziej
                              ucierpisz własnie Ty

                              zycze Ci podjecia słusznej decyzji...

                              albo ostawienia problemu działaniu czasu... zobaczysz ...jak to sie dalej rozwinie
                              • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:58
                                Czas raczej oddali problem, ale ja chyba gotowy jestem mieć cichą Kochankę :),
                                tylko nie wiem czy ta osoba chce mieć cichego kochanka :), zreszta nasze
                                połówki się znają również :/
                            • asiunia311 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:56
                              Robi, ale sam wiesz, że tak raczej się nie da...Niestety...Chyba czeka Cię
                              niełatwa decyzja...Powodzenia!
                              • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:02
                                Póki co chyba ta decyzja zależy od drugiej osoby, ja już podjąłem decyzję.
                                • asiunia311 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:06
                                  Chyba zdajesz sobie sprawę, że na dłuższą metę tak się nie da żyć? Co zrobisz,
                                  jak się to wyda z wielkim hukiem? Zwłaszcza, że Wasze "Połówki" się znają...
                                  • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:08
                                    Dlatego myślę, że jednak jest to zakochanie, bo na dzień dzisiejszy nie chcę
                                    myśleć co będzie jak się wyda :)
                                    • asiunia311 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:10
                                      W każdym razie, życzę Ci powodzenia, choć nie ukrywam, że szkoda Twojej
                                      Żony...Cholera, życie pisze pokrętne scenariusze...:-)
                                      • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:12
                                        Jak do czegoś dojdzie, to mam nadzieję, że nie odczuje tego na sercu :)
                                        • asiunia311 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:16
                                          Robi, chyba dobrze wiesz, że ciężko jest oddzielić sferę uczuć od sfery
                                          fizycznej...:-)
                                          • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:19
                                            Nie lubie miłości fizycznej bez uczuć sercowych
                                            • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:22
                                              I wszystko jasne.Sam odpowiedziałes sobie na pytanie. Czujesz coś do tej osoby
                                              i nie bedzie łatwo to ukryć.
                                              • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:25
                                                Robi a jeśli ona zakocha sie w Tobie tak mocno, ze trudno będzie jej znieśc, że
                                                jest zona i dzieci?
                                                Z miłościa nie ma żartów. Ja Ci to mówię- screen;-))
                                                • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:32
                                                  Biedny Robi wdał się w dyskusje z kobietami:-)
                                                  Cieakwe co by panowie mu doradzili;-)
                                                  • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:36
                                                    Spokojnie :)
                                                    Bardzo miłe jesteście dla mnie :)
                                                    Nawet się dziwię, że nie było ostrego potępienia :)
                                                  • asiunia311 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:38
                                                    Ale co tu potępiać, Robi...Uczucia czasem nie wybierają. Ale masz rozum i
                                                    musisz wyjaśnić sobie, co jest naprawdę ważne:-) Chociaż, z tego, co piszesz,
                                                    wnioskuję, że już wybrałeś:-)
                                                  • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:44
                                                    Ja wybrałem, ale nie znaczy, że porzuciłem resztę :)
                                                    Teraz jestem na etapie "podrywu" Jej :)
                                                • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:35
                                                  Właśnie - to co nas łączy najbardziej to to że wiemy w co możemy się wpakować :)
                                                  • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:37
                                                    czyli... igramy z ogniem;-)
                                                    Chyba nie pozostaje nic jak pozwolic Ci się sparzyć. Oby tylko poparzenie nie
                                                    było 1-go stopnia.
                                                  • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:39
                                                    Gdyby nastąpiło potępienie zrobiłbyś na przekór. Czyż nie?:-)
                                                    Natura ludzka przewrotną jest;-)
                                                    Lepiej podyskutować, przerobić temat niz skoczyć na kogoś.
                                                    W końcu skoro poruszyłes temat znaczy, że masz jakies wątpliwości i chcesz o
                                                    tym pogadać.
                                                  • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:47
                                                    screen napisała:
                                                    > Gdyby nastąpiło potępienie zrobiłbyś na przekór. Czyż nie?:-)
                                                    > Natura ludzka przewrotną jest;-)
                                                    > Lepiej podyskutować, przerobić temat niz skoczyć na kogoś.
                                                    > W końcu skoro poruszyłes temat znaczy, że masz jakies wątpliwości i chcesz o
                                                    > tym pogadać.

                                                    Chyba nie zrobiłbym na przekór, tylko tłumaczył swoje postępowanie :)
                                                  • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:45
                                                    screen napisała:
                                                    > czyli... igramy z ogniem;-)
                                                    > Chyba nie pozostaje nic jak pozwolic Ci się sparzyć. Oby tylko poparzenie nie
                                                    > było 1-go stopnia.

                                                    No tak łączy i ogranicza :(, ale te życie skąplikowane :(
                                              • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:34
                                                Ale czuje to do jednej i drugiej :)
                                            • asiunia311 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:25
                                              I sam widzisz:-)
                                              Naprawdę przemyśl to sobie, czy warto rzucać się na głęboką wodę. Nie twierdzę,
                                              że Ta Kobieta jest tego niewarta, ale masz żonę i dzieci, ona też jest związana
                                              z kimś...Jak myślisz, ile jesteście w stanie to ukrywać? Prędzej czy później to
                                              się wyda. Czy myślisz, że żona tak łatwo by Ci wybaczyła?
                                              • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:36
                                                Myślę że z tą osobą tak :)
                                                • asiunia311 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:40
                                                  Tak myślisz? Obyś się nie mylił:-) Wiesz, jak to jest, kiedy człowiek jest
                                                  czegoś pewny...
                                                  • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:49
                                                    Pewna jest tylko śmierć :)
                                                    Ryzyko jest, ale jakby mniejsze :)
                                                  • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 14:01
                                                    Może się też zdarzyć, że po kilu spotkaniach przekonacie się, że nie tego
                                                    oczekiwaliście od siebie i zauroczenie spłonie w płomieniach rozczarowania.
                                                  • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 14:13
                                                    Może tylko wyjść na jaw, że Ona tego samego nie czuje do mnie, ale wtedy to
                                                    chyba tylko mój problem :)
                                                  • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 14:22
                                                    Robi uważam, że może się okazać, że w jakiś sposób wyidealizowaliście sobie
                                                    obraz bycia bliżej siebie.
                                                    Często zdarza się tak, kiedy w obecnym związku brakuje czegoś co daje Ci ta
                                                    druga osoba. Potem się okazuje, ze to nie jest najważniejsze lub brakuje czegoś
                                                    innego- ważniejszego
                                                  • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 15:16
                                                    Może i tak być, ale fajnie mieć osobę, która to rozumie blisko siebie
                                                    (oczywiście może to się przerodzić w przyjaźń i nie pójść dalej).
                                    • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:14
                                      Robi wiem, że w takim momencie hormony szaleja i nie da się mysleć racjonalnie.
                                      Teraz Ci się wydaje, że jest Ci wszytsko jedno ale... jesli się wyda i zona Ci
                                      powie, że nie chce zyc z człowiekiem, który ja zdradza świat Ci sie przewróci.
                                      Szkoda, żeby dopiero wtedy Ci sie przewartościowało.
                                      Spróbujcie popatrzec na to wszytsko bez emocji i zastanowic sie czy warto
                                      poswiecać szczęscie rodziny, dzieci.
                                      To nie będzie łatwe.
                                      • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:15
                                        tak tak....zastanow sie czy warto.....
                                        przeanaluzuj wszystkie za i przeciw...

                                        ale przede wszystkim ... słuchaj racji serca
                                      • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:16
                                        Robi co Ty opowiadasz. Ty juz odczuwasz to na sercu!
                                        Mógłbys mówić o tym czy odczujesz na sercu gdybyś najpierw "przespał" się z
                                        kobietą np po zakrapianej imprezie a potem poczułbyś zauroczenie. Teraz to
                                        serca prowadzą Was dalej.
                                        A jak wygladają relacje w Waszych związkach?
                                        • roborobi Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:43
                                          Troche nie rozumiem co miałaś na myśli w pierwszych zdaniach, więc odpowiem na
                                          to ostatnie :)
                                          Oboje narzekamy na zabieganie naszych partnerów, ale życie "łóżkowe" i
                                          uczuciaowe jest OK.
                                          Myślę,że znaleźliśmy w sobie spokój i harmonię - rozumiemy się i tego brakuje
                                          jej w zwiąsku, a mi wytchnienia w codziennych obowiązkach domowych.
      • slimaczek14 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 11:55
        more Ty masz rację, tak właśnie to wygląda;)
        • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:00
          hihih...
          • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:03
            No proszę...
            More... pieknie ubierasz to w słowa;-)
            • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:07
              dziękować ;)

              ale widzisz... to mankament... mały jest...

              swietnie wbijam sie w uczucia, potrafie to dobrze opisac...i mowic to co ktos
              chce usłyszec...

              tylko... ehhhhh...

              sama jestem w fazie niepewnosci i dziwnego napiecia...a ze mi ciezko z uczuciami
              idzie... boje sie sparzyc...grrrrrrrrrrrr
              • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:09
                Z tym sparzeniem to chyba kazdy tak ma, zwłaszcza ci juz raz głęboko sparzeni.
                Nie wspomnę już o tych sparzonych- podleczonych a potem znów sparzonych.
                • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:11
                  A że jak wspomniałam w innym wątku jestem ciepłolubna, często sama narażam się
                  na sparzenia.
                • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:13
                  "bardzo boję się, że znikniesz jak niedokończony sen..."

                  nie byłoby tak...gdyby nie zyczliwy kolega... jego.. heh...

                  zobaczymy... jak sie rozwinie dalej.. ja juz nic nie bede robic.. teraz to juz
                  poczekam..

                  ale i tak bedzie moj <hahaha>
                  • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:14
                    More oby Ci się udało zdobyć swój obiekt uczuć dla siebie;-)
                    Ja już się męczę kilka lat i wciąż mi się wymyka.
                    Niby jest a nie ma.
                    Niby nie ma a jest.
                    • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:15
                      łooo matko.. ja nie wiem ..czy byłabym tak wytrwała.. hehe....
                      ale Tobie również powodzenia życzę ;))

                      czy jeszcze jakieś uczucie mam w słowa ładnie ubrac ??

                      przyjmuje zamowieina :P
          • slimaczek14 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:03
            nie śmiej się ja chyba właśnie tak mam;P
            • screen Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:04
              Ślimaczku tu nie ma śmiacia;-))
              Super że tak masz.
              A czy czujesz, że to odwzajemnione??:-)
              • slimaczek14 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:07
                chyba tak:) nie jestem tego pewna na 100%
            • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:04
              nie śmieje sie z Ciebie... tylko z siebie ;P
              • slimaczek14 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:08
                dlaczego?
                • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:10
                  odpowiedz masz w tym watku..pare postow wyzej ;)
      • asiunia311 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:19
        Nic dodać, nic ująć - pięknie powiedziane:-)))
        • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 12:38
          ;-)
          • skorpionica11 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 13:48
            slyszalam ze ludzie po paru latach znajomosci sie zakochuja w sobie i sa pozniej
            para ;))
            mysle i wiem z wlasnego zycia ze zauroczenie w danej osobie nastpeuje od razu
            lub w nie duzym odstepie czasu danej znajomosci
            :P
            • slimaczek14 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 14:03
              życie jest pełne niespodzianek Skorpi:)
              • skorpionica11 Re: Zauroczenie? 29.10.06, 14:05
                asiu
                wiem o tym nie raz sie juz przekonałam :P
                niestety lub stety ;/
                • more.words Re: Zauroczenie? 29.10.06, 14:19
                  hmmm...Skorpi...
                  ja się z Tobą zgodzę !!

                  u mnie tak własnie zawsze jest... "grom z jasnego nieba"
                  hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka