Dodaj do ulubionych

co z ... suchym chlebem??

13.04.06, 10:55
nie smiecie sie! pytanie jak najbardziej powazne
do niedawna byly glodne kaczki, wiec nadwyzki wedrowaly do nich
ale teraz?
nie moge chleba wyrzucac bo czuje sie wtedy okropnie, a niestety czasem stary
zostaje i co wtedy?
mamy tu jakies zaprzyjaznione kury albo inne zwierzeta chlebozerne?
Obserwuj wątek
    • compet_pl Jak suchy chleb to pewnie dla konia 13.04.06, 11:47
      olcikowska napisała:
      > mamy tu jakies zaprzyjaznione kury albo inne zwierzeta chlebozerne?

      Moje pierwsze skojarzenie z suchym chlebem: dla konia!
      Mamy chyba kilka koników w „stadninie” przy Głębockiej.

      Przy Ostródzkiej znajdzie się tez kilka domów, wokół których biegają kury,
      najbliżej Ciebie np. zaraz za płotem przy sklepie U Kasi.
    • gutex Re: co z ... suchym chlebem?? 14.04.06, 10:49
      Ja do tej pory wykładałem chleb na trawnikach dla wygłodaniałych ptaków, ale
      teraz też zastanawiam się co z nim robić. A może dobrym pomysłem byłoby
      wystawienie jakiegoś niezbyt dużego pojemnika na pieczywo, tak jak to kiedyś
      bywało w blokach. Ci, którym taki chleb mógłby sie przydać po prostu by go
      sobie zabierali
      • zbogdanca Re: co z ... suchym chlebem?? 14.04.06, 22:27
        Miałam taki sam problem, zawsze kupowałam chleb w nadmiarze. Kiedyś
        uświadomiłam sobie, że boję się żeby go nie zabrakło. Od tego czasu zanim kupię
        pieczywo zatrzymuję się na chwilę i dokonuję tego zakupu świadomie. Bardzo
        żadko zdarzają mi śię nadwyżki. Polecam ten sam sposób na suchy chleb.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka