Dodaj do ulubionych

EURO 2012 na Białołęce

11.05.07, 12:21
Może warto zastanowić się, co przy okazji Euro można wymusić (wytargować,
wymyśleć, zrobić???) na Białołęce?
Obserwuj wątek
    • piotrm74 Re: EURO 2012 na Białołęce 11.05.07, 13:21
      Aby nie przenieśli w nasze zielone rejony Jarmaru Azja, przepraszam EUROPA
      Pozdrawiam
      PiotrM74 z Głębockiej
    • mk_2 Re: EURO 2012 na Białołęce 30.07.07, 22:33
      Moim zdaniem warto. Inne części Białołęki intensywnie nad tym pracują, a my
      kluczowe dla rozwoju Zielonej Białołęki wątki przegapiamy na tym forum
      (oczywiście nie mówię o TYCH najważniejszych). Jak trzy miesiące temu
      rozpoczynała się diagnoza potrzeb mieszkańców Białołęki powiedziano mi, że po
      prostu są pieniądze do wydania tylko nie wiedzą gdzie byśmy chcieli i co. Ale
      Zielona jest zielona smile
      • varsava Re: EURO 2012 na Białołęce 31.07.07, 09:36
        mk_2 napisała:

        > Moim zdaniem warto.

        To może zastanówmy się nad klubem sportowym. Targówek ma np. trzy takie miejsca
        (więcej nie znam) - po jednym w każdej części - na Targówku DKS, na Zaciszu
        kompleks przy Blokowej oraz oczywiście Polonez przy Łabiszyńskiej - z basenem i
        parkiem wodnym. Nie mówię o tym, że drugi basen jest na Bródnie przy Balkonowej
        a w planach mają chyba jeszcze jeden.

        A u nas? Może przy okazji opracowywania planów miejscowych wpisać w naszą część
        Białołęki stworzenie bazy dla lokalnego klubu sportowego - z halą,
        pełnowymiarowym boiskiem piłkarskim, kortami itd. Skoro za komuny dawało się
        takie rzeczy robić w trakcie budowy wielkich osiedli (vide Polonez) to powinno
        się dać i teraz.
        • mk_2 Re: EURO 2012 na Białołęce 02.08.07, 20:30
          Jestem za. I z tego co wiem moja ulica bardzo chce boiska. Ja też chcę boisko,
          a poza tym chcialabym basen, bo zasuwam dwa razy w tygodniu na Polonez z jedną
          córką. Z trwogą myslę o tym, że za dwa lata będę musiała jezdzić 4 razy w
          tygodniu, bo zapiszę i drugą.
          Dla kobiet zajęcia dodatkowe dla dzieci to duży wysiłek. Czy moglibyście
          Panowie troszkę nam w tym pomóc, aby było łatwiej żyć? Na pewno wam się to
          opłaci smile
          • sawicewa1 Re: EURO 2012 na Białołęce 02.08.07, 22:58
            Obiektów sportowych nie zyskanmy, ale rozwiązania komunikacyjne (może nie dla
            ZB, ale dla całej Białołęki), rewaloryzację zrujnowanych terenów, więcej
            infrastruktury, podatki i w przyszłości może się to przełożyć na te obiekty
            • mk_2 Re: EURO 2012 na Białołęce 03.08.07, 06:36
              sawicewa1 napisała:

              > Obiektów sportowych nie zyskanmy,

              Hm, czerwone światło dla obiektów sportowych? To może trzeba więcej osób spod
              znaku byka ? wink Mamy szansę, a co z tym zrobimy to już druga sprawa. Wydaje mi
              się, że postawienie tak sprawy na początku nie jest najlepsze. Chyba, że są
              jakieś informacje, które to potwierdzają.
    • piotrm74 Re: EURO 2012 na Białołęce 03.08.07, 07:31
      Kompleks basenowy, to jest strzał w dziesiątkę. Przydało by się boisko, gdzie
      nasze pociechy mogą sobie pograć.
      Brak obiektów sportowych wokół miejsca zamieszkania to jest uciążliwość.

      Pozdrawiam...
      Piotr M. z Głębockiej
      • varsava Re: EURO 2012 na Białołęce 03.08.07, 09:48
        Musimy więc porozmawiać o tym z burmistrzem w czasie kolejnego spotkania; jest
        też prośba do Waldka, żeby wybadał grunt. A tak a propos, to ma ktoś jakieś
        namiary na pozostałych radnych z naszej okolicy? Może zaprosić ich na forum?
        • mk_2 Re: EURO 2012 na Białołęce 06.08.07, 09:12
          Dwukrotnie chcialam się skontaktować z radną Moniką Drojewską i dwukrotnie w
          kluczowych dla Zielonej Białołęki momentach nie spotkała się z nami.
          W pierwszym przypadku pisałam maila - jedyny "bezpośredni" kontakt - efekt -
          brak potwierdzenia otzrymania wiadomości, brak kontaktu, w drugim przypadku
          dzwoniłam do Urzędu z informacją, że poszukujemy z nią kontaktu - efekt - brak
          odpowiedzi Urzędu, brak jej kontaktu. Pani Monika uważa chyba, że jest tylko
          radną osiedla Derby. O tym,że to jest "ich radna" dowiedziałam się od jednej z
          mieszkanek.
          Tak sobie myślę, że nikt z nich łaski nie robi. Nie może być tak, że my sami
          rozwiązujemy problemy Białołęki. W związku z tym, zastanawiam się czy nie
          wystąpić oficjalnie do Przewodniczącego Rady Dzielnicy z prośbą o dyżury
          radnych. Podobał mi się tez pomysł mieszby, ze nalezy wystapic o zwiekszenie
          ilości radnych w naszym terenie. Musimy tylko z tych dyżurów korzystać, ale
          sądzę , że w wynikiu tylu sprawa na Białołęce kontakt bezpośredni z radnym jest
          bardzo potrzebny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka