i jakos coraz lepiej mi z tym
i fajnie.ze moge sie wam wygadac...choc niektorych przeraza to, ze tak
potrafie to wylewac wylewnie
ale jak tak sobie mysle.....to przeca Pascal zna moje cale zycie...wraz z
najbardziej pikantnymi szczegolikami

i nikt poza nim nie moze tego sobie
czytac bo wykasowal to i tylko on ma dostep

) ten czlowiek zna mnie lepiej
niz wy wszyscy ktorzy nie nadanzacie z czytaniem tego co ja pisze a on
wycina

) on zna mnie lepiej niz ja sama....wie wszystko o moich
preferencjach od piłkarskich po sexualne

)